Dodaj do ulubionych

JAKA PRACA?

17.01.05, 12:33
Czesc wszystkim!
Mam pytanie do ludzi mieszkajacycz w Wielkiej Brytanii. Moze najpierw powiem
dwa slowa o sobie. Od prawie 5 lat mieszkam w Holandii, od dwoch miesiecy, po
wielu nie udanych probach, dostalam w koncu pozwolenie na pobyt i prace. Od
tygo momentu zaczelam aktywnie poszukiwac legalnej pracy (mam skonczone
studia wyzsze w Polsce i zdany panstwowy egzamin z holenderskiego, dobrze
mowie po angielsku). Niestety okazuje sie, ze tutaj Polacy nawet z
pozwoleniem i bardzo dobra znajomoscia jezyka musza znac swoje miejsce i nie
siegac zbyt wysoko. Jedyne prace jakie mi zaproponowano to sprzatanie w
biurach lub fabryka! Moj partner proponuje abysmy wyjechali do UK i tam
sprobowali znalezc prace (on ma holenderski paszport). A teraz moje pytanie-
jak to jest naprawde, tam w Anglii? O.K., Polacy moga tam legalnie pracowac,
ale czy mamy tam szanse na jakas lepsza prace niz zmywanie lub sprzatanie?
Nie mam na mysli od razu pozycji dyrektora :-), tylko po prostu cos bardziej
ambitnego niz zmywanie naczyn w restauracji. Bede wdzieczna, jesli
zareagujecie na moj topik.
Pozdrawiam wszystkich rodakow- ASIA
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: JAKA PRACA? 17.01.05, 20:33
      Ja ze swojej strony odpowiadalam juz na podobne pytanie. Moge tylko powiedziec,
      ze jesli zna sie jezyk, ma troche kwalifikacji (a jeszcze lepiej doswiadczenia)
      i chce sie pracowac, to ja wierze, ze prace sie znajdzie. Moze nie od razu taka
      wymarzona, ale praca jest.
      Wprawdzie teraz najechalo sporo osob z Polski i innych nowych krajow
      czlonkowskich, ale mysle, ze w Twoim przypadku studia, jezyki i doswiadczenie
      zycia na Zachodzie przewazaja szale na Twoja strone. :)
      Poszukaj pracy na poczatek przez agencje, lub zagladajac na strony wiekszych
      firm w Twojej branzy (lub polu zainteresowan); takie firmy czesto maja programy
      dla absolwentow wyzszych uczelni i chca inwestowac w przygotowanie ich do pracy
      w swojej firmie. Ewentualnie sprobuj moze przekwalifikowac sie na nauczyciela -
      jeszcze pieniadze za nauke dostaniesz. :)
      • sulasia13 Re: JAKA PRACA? 19.01.05, 14:47
        Hej, dzieki ci bardzo za odpowiedz! Pozostaje nam "tylko" znalezienie
        mieszkania, a slyszalam, ze z tym nie jest w UK najlatwiej. Tym bardziej, ze
        jest nas 3, a w tym nasza 11- miesieczna coreczka.
        Pozdrawiam, Asia
    • sulasia13 Re: JAKA PRACA?pytanie do lol21ndm 19.01.05, 15:29
      Dziendobry,
      Jesli mozna to mam jeszcze kilka pytan:
      -w Polsce skonczylam studia na UMCS w Lublinie- Pedagogika przedszkolna i
      wczesnoszkolna, czy myslisz, ze mam szanse na prace z dziecmi tam w UK?
      Widzialam, ze odpowiadalas komus na temat pracy nauczyciela, ale chodzilo tam o
      nauczanie historii, wiec tez raczej o prace z mlodzieza. Czy jest szansa na
      prace z malymi dzieciaczkami (0-10 lat), w ktorej j.angielski odgrywa wazna
      role (tak mysle przynajmniej). Nigdy nie pracowalam w szkole czy przedszkolu,
      ale mam doswiadczenie w pracy z dziecmi- staze na studiach i praca jako
      opiekunka tu w Holandii.
      -jak pracodawcy patrza tam na fakt posiadania dzieci, tzn, czy to, ze mam mala
      coreczke moze stac na drodze w znalezieniu pracy, czy doszkalaniu sie?
      -czy orientujesz sie jakie sa koszta nursery, czy innego miejsca gdzie moglabym
      ewt. zaprowadzac nasza coreczke?
      -no i jeszcze to: znam angielski, sadze, ze niezle (z partnerem porozumiewam
      sie po angielsku), ale nie mam na to zadnych dokumentow, no i nie mam cudownego
      brytyjskiego akcentu, czy to nie bedzie przeszkadzac mi w znalezieniu pracy z
      dziecmi?
      Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam raz jeszcze,
      ASIA
      • lol21ndm Re: JAKA PRACA?pytanie do lol21ndm 19.01.05, 19:09
        Znow bede odpowiadac po lebkach, bo pojawilam sie online przelotnie, ale
        sprobuje - wybacz brak detalu...:

        sulasia13 napisała:

        > Dziendobry,
        > Jesli mozna to mam jeszcze kilka pytan:

        U mnie juz dobry wieczor. ;)
        Oczywiscie, mozna zawsze. :))

        > -w Polsce skonczylam studia na UMCS w Lublinie- Pedagogika przedszkolna i
        > wczesnoszkolna, czy myslisz, ze mam szanse na prace z dziecmi tam w UK?

        Mysle, ze masz... Dalej zadajesz sporo pytan zwiazanych z tym pytaniem - wiec
        odpowiem tak: tutaj gdzie mieszkam, jest Polka nauczycielka (ale rodzona juz
        tutaj). Jesli mi sie uda, to porozmawiam z Nia, i moze zgodzi sie, bym podala
        Ci Jej adres e-mail'owy. Mysle, ze Ona bylaby w stanie odpowiedziec Ci
        dokladniej.

        > Czy jest szansa na
        > prace z malymi dzieciaczkami (0-10 lat), w ktorej j.angielski odgrywa wazna
        > role (tak mysle przynajmniej). Nigdy nie pracowalam w szkole czy przedszkolu,
        > ale mam doswiadczenie w pracy z dziecmi- staze na studiach i praca jako
        > opiekunka tu w Holandii.

        Mysle, ze akcent nie jest az tak wazny. Wazne jest dla tutejszych wladz, by
        mogli sprawdzic brak jakiejkolwiek karalnosci czy podejrzen o krzywdzenie
        dzieci. U nas odbywa sie to w ten sposob, ze nim dostanie sie jakakolwiek prace
        z dziecmi czy mlodzieza, to przez specjalna agencje jest sprawdzana
        Twoja "historia"... Nie jest to w 100% skuteczne, ale lepsze to niz nic. Wiec
        sporo bedzie zalezalo od tego, czy jest mozliwosc sprawdzenia co robilas w np.
        ostatnich 10 latach, czy nie masz kryminalnej przeszlosci, etc.
        Nie wiem jak to wyglada, jesli cos takiego nie jest dostepne...

        > Jak pracodawcy patrza tam na fakt posiadania dzieci, tzn, czy to, ze mam mala
        > coreczke moze stac na drodze w znalezieniu pracy, czy doszkalaniu sie?

        Nie przeszkadza; sama jestem matka malego dziecka - nie ma problemow. Prawo
        oferuje Ci duze zabezpieczenia. :)

        > -czy orientujesz sie jakie sa koszta nursery, czy innego miejsca gdzie
        moglabym ewt. zaprowadzac nasza coreczke?

        Mieszkam daleko od Londynu (na Zachod). Tutaj koszt nursery wynosi ok. £90 za
        tydzien (od 8-17:30 pon.-pt.), ale tylko jesli pracujesz w tym samym zakladzie.
        Nie wiem, ile placa osoby spoza - ale wiecej. Jak 4 lata temu pytalam o podobne
        nursery w Salisbury, to oplata byla rzedu £500 za miesiac. Z tym, ze jesli
        rodzina zarabia malo, to panstwo zwraca ok. 70% kosztow.
        Opiekunki (childminders) biora u nas ok. £2.50 - £5 za godzine (zalezy od
        ilosci godzin, etc.).
        Jesli beda Cie interesowac dokladniejsze dane, to moge poszukac konkretow. :)

        > -no i jeszcze to: znam angielski, sadze, ze niezle (z partnerem porozumiewam
        > sie po angielsku), ale nie mam na to zadnych dokumentow, no i nie mam
        cudownego

        Tu dokumenty nie sa az tak potrzebne... Wazne, bys umiala sie porozumiec. :)


        > brytyjskiego akcentu, czy to nie bedzie przeszkadzac mi w znalezieniu pracy z
        > dziecmi?

        Nie wiem. Ja pracuje z mlodzieza, a mam bardzo mocny akcent polski (w domu
        mowie po polsku, bo chce, by moje dziecko umialo). Musialabys porozmawiac na
        ten temat z ta Polka, o ktorej pisalam.
        Ale wiesz, w UK jest taka masa obcokrajowcow, ze rzadko kto zwraca uwage na
        akcent.

        Pytalas takze o mieszkanie. Mieszkania sa, tylko Polacy zwykle szukaja jak
        najtanszego, a o takie trudno. Tu, gdzie mieszkam, mozna dostac mieszkanie lub
        dom 2 sypialniowy za ok. £350-£500 funtow miesiecznie. Tyle, ze trzeba zaplacic
        z gory za miesiac, i taki sam depozyt (czasem chca 6 tygodni depozytu, ale
        zwykle miesiac). I wiekszosc chce referencje. Moj byly Landlord nie bierze
        referencji, tylko decyduje po pierwszym wrazeniu ze spotkania... Jakbys chciala
        sprobowac, to moge Cie przedstawic. :)

        Poza tym zawsze jeszcze jest mozliwosc zostania childminder (wtedy siedzisz w
        domu i opiekujesz sie swoim dzieckiem, a do tego zarabiasz opieka nad innymi -
        wedle tego, co Ci pasuje - jesli chodzi o ilosc i godziny). Na terenie, gdzie
        mieszkam, jest za malo takich opiekunek, i caly czas probuja pomagac w
        rozwinieciu dzialalnosci takiej. Tylko, ze trwa to ok. 3 miesiecy chyba, nim
        zarejestruja... :)
        • sulasia13 Re: JAKA PRACA?pytanie do lol21ndm 20.01.05, 00:01
          Dzieki ci bardzo za wyczeroujace informacje. To co piszesz napawa mnie
          optymizmem i zaczynam sie coraz bardziej przekonywac, ze tam w UK jest wiecej
          szans na osiagniecie czegos niz tutaj w Holandii. Jesli twoja znajoma zgodzi
          sie na kontakt, bede bardzo wdzieczna. Jesli chodzi o moja przeszlosc, to do
          lipca 1999 roku studiowalam, a potem w marcu 2000 przyjechalam tu do Holandii.
          Caly czas opiekowalam sie dziecmi- najpierw rok au-pair na wizie, potem
          nielegalnie, a teraz mam znowu pozwolenie i opiekuje sie swoim dzieckiem. Z
          niektorymi ludzmi, u ktorych pracowalam nie mam juz kontaktu, wiec trudno
          byloby mi uzyskac referencje od nich (a szkoda, bo pracowalam tez miedzy innymi
          6 miesiecy u angielskiej rodziny) plus to, ze byla to nielegalna praca. Jednak
          jestem w stanie przedstawic opinie o mnie od okolo 3 rodzin.
          Wiesz ja definitywnie nie chce pracowac w domu (child-minder), to jest to co
          robilam przez 4 lata i od czego chce uciec stad, z Holandii. Taka praca nie
          dawala mi prawdziwej satysfakcji i wykonujac ja czulam sie jak sluzaca
          (szczegolnia ta angielka probowala zrobic ze mnie "przynies, wynies,
          pozamiataj"), ze nie wspomne o braku social life, pracujac w domu. Nadal chce
          pracowac z dziecmi, ale chce, jak wiekszosc ludzi, robic to w jakiejs
          instytucji. Nie wiem czy rozumiesz, co mam na mysli.
          A co do mieszkania, to my nie chcemy przeprowadzac sie do Londynu, mysle, ze
          tam jest juz za duzo cudzoziemcow no i jest za drogo. Ale powiedz, czy w
          mniejszych miejscowosciach nie jest duzo trudniej znalezc mieszkanie i prace?
          Mamy znajomego w Gloucester, czy slyszalas jakies opinie(dobre/zle) na temat
          tego miasta? A jak jest tam gdzie ty mieszkasz?
          Jak wiesz taka przeprowadzka wymaga tylu przygotowan, ze nie wiem od czego
          zaczac- poszukiwanie mieszkania (az zal zostawiac nasze 4-pokojowe tu w
          Holandii), znalezienie pracy, tlumaczenie dyplomow, znalezienie nursery dla
          Emilii?
          No, a jeszcze przy okazji- moj partner ma doswiadczenie/wyksztalcenie w
          budownictwie i stolarce, wiesz moze czy jest w UK zapotrzebowanie na ludzi
          wykonujacych taka prace i ile przecietnie on moglby na tym zarobic? Tutaj w
          Holandii z praca jest ogolnie trudno, a dla cudzoziemcow...
          Jesli mialabys jeszcze jakies rady dla mnie, to chetnie wyslucham.
          A w jakim wieku jest twoje dziecko?
          Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dzieki za szybkie i zyczliwe reakcje :-)
          Asia
          • lol21ndm Re: JAKA PRACA?pytanie do lol21ndm 20.01.05, 00:13
            (Znow bedzie krotko! Sorry!)

            Rozumiem o co Ci chodzi z praca. Z tym, ze nie wiem, czy Ty zrozumialas mnie -
            o co chodzi z childminder. To nie jest to samo co au-pair. Childminder pracuje
            w swoim domu, i sama dyktuje warunki (wiec nie wynies, przynies... ;) ... ).
            Co do pracy na budowie, etc. to pewnie by sie znalazla; sorry, nie pamietam -
            czy Twoj Partner jest Holendrem? Piszesz o tlumaczeniu dyplomow - czy On takze
            ma wyksztalcenie wyzsze? Jesli tak, to moze moglby uczyc swojego fachu?

            Gloucester jest w mojej okolicy - tak grubiej ponad godzine jazdy autostrada. ;)
            Jesli chodzi o moje miasteczko, to najechalo juz sporo Polakow, ale wiekszosc z
            nich nie mowi po angielsku i raczej pracuja fizycznie.

            Moj maly ma cztery i pol roku. :)

            Pozdrawiam.
          • lol21ndm ps... 20.01.05, 00:14
            Sorry, za szybko mi sie wyslalo i niz zdazylam pogratulowac setnego wpisu! :)
            • sulasia13 Re: ps... 20.01.05, 00:33
              Dzieki! Moj partner nie jest Holendrem, oboje jestesmy cudzoziemcami zarowno na
              gruncie holenderskim, jak i brytyjskim. Nie ma on wyzszego wyksztalcenia, wiec
              w jego przypadku chodzi o prace fizyczna, ale on zna biegle angielski (pochodzi
              z kraju, w ktorym angielski jest jezykiem oficjalnym). Aha, to childminder
              pracuje we wlasnym domu? Nie jest to idealne, ale na poczatek moze i mogloby
              byc. Ale tu nasuwa mi sie kolejne pytanie: czy zeby przyjmowac dzieciaki do
              domu nie trzeba spelniac odpowiednich warunkow, co do mieszkania,
              bezpieczenstwa itd? Pewnie na poczatek nie bedziemy miec super komfortowych
              warunkow i domu z ogrodem :-) i jednoczesnie :-(
              • sulasia13 Re: ps...Ps 20.01.05, 00:36
                To twoj synek to juz duzy chlopiec! Juz chodzi do szkoly, prawda?
                Pozdrowienia
                • lol21ndm Re: ps...Ps 20.01.05, 22:25
                  sulasia13 napisała:

                  > To twoj synek to juz duzy chlopiec! Juz chodzi do szkoly, prawda?

                  Duzy. Tak, zaczal szkole w zeszlym roku.

                  Aha, jeszcze nie udalo mi sie skontaktowac ze Znajoma, ale pamietam... :)
              • lol21ndm Re: ps... 20.01.05, 22:24
                sulasia13 napisała:

                > ...Aha, to childminder pracuje we wlasnym domu? Nie jest to idealne, ale na
                poczatek moze i mogloby byc. Ale tu nasuwa mi sie kolejne pytanie: czy zeby
                przyjmowac dzieciaki do domu nie trzeba spelniac odpowiednich warunkow, co do
                mieszkania, bezpieczenstwa itd?

                Masz oczywiscie racje - potrzeba. :) Bezpieczenstwo to podstawa.

                Sprobuj poczytac tutaj:
                www.telford.gov.uk/living/communityservices/wanttobecomeachildminder.htm
                Chwilowo nie mam czasu sprawdzic, czy powyzsza informacja jest aktualna i czy
                odnosi sie do calego UK (bo jest to strona przygotowana przez wladze lokalne
                Telford).
                • sulasia13 Re: ps... 21.01.05, 01:46
                  Dzieki za link! Troche sobie przejzalam te strone. Mieszkasz tam, w tym
                  miescie? To chyba nie jest jakas duza miejscowosc, a ty mowisz, ze juz i tam
                  jest sporo Polakow? Co do childminder, to pewnie to raczej odpada ze wzgledu na
                  nasze przyszle warunki mieszkaniowe. Czytajac oferty pracy na tej stronie mozna
                  nastawic sie optymistycznie do UK, a to ze wzgledu na to, ze jest sporo
                  ogloszen, w ich tresci nie sa wykluczane osoby bez lub z malym doswiadczeniem,
                  sa propozycje roznych szkolen i treningow- to wszystko tak rozne od tego z czym
                  sie spotykam w Holandii. Jedynie zastanawiam sie, czy nie jest tak, ze na te
                  wszystkie fajne (moim zdaniem) prace maja szanse tylko ludzie urodzeni w UK?
                  (tak jak to jest w Holandidii, jesli juz sa jakies fajne oferty). Zdaje sobie
                  sprawe, ze to wszystko wiele zalezy od osobistego szczescia danej osoby. Musimy
                  sie po prostu odwazyc, pojechac tam do UK i sprobowac naszego szczescia,
                  najbardziej sie obawiamy o mieszkanie- jak to wszystko zalatwic. No zobaczymy.
                  Jestem nadal otwarta na wszelkie porady.
                  Pozdrawiam- Aska
                  • lol21ndm Re: ps... 21.01.05, 09:18
                    Nie, nie mieszkam w Telford - po prostu taka strona wyszla mi w wyszukiwarce. :D

                    Szkolenia sa otwarte dla wszystkich, tylko jesli chodzi o edukacje to zwykle
                    przez pierwsze trzy lata po przyjezdzie trzeba placic wiecej niz tubylcy
                    (przynajmniej kiedys tak bylo, nie wiem jak teraz - moze po wejsciu do EU juz
                    nie trzeba czekac 3-ch lat?). Moze ktos z czytajacych wie?
    • lol21ndm Re: JAKA PRACA? 23.01.05, 23:31
      Wedle obietnicy - skontaktowalam sie z moja Znajoma Polka i podalam Jej link do
      tego pytania. Mam nadzieje, ze odpowie Ci - jesli nie tu, to moze na priv -
      choc w kilku slowach.

      Pozdrawiam serdecznie!
      • sulasia13 Re: JAKA PRACA? 25.01.05, 17:57
        Dzieki Ci bardzo. Czekam z niecierpliwoscia na jakas wiadomosc od Twojej
        znajomej.
        Pozdrowienia,
        Asia
        • lol21ndm Re: JAKA PRACA? 25.01.05, 18:18
          Tak jak pisalam - dalam Jej namiary i prosilam, by sie odezwala. :)
          Jesli sie nie odezwie, to bede wiedziala moze cos wiecej po sobocie (gdy sie z
          Nia prawdopodobnie zobacze). :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka