loopeczka
03.11.05, 18:41
Bo ja wiem, ze na pewno w drewnianym pudle z jakas dziewiecdziesiatka na
karku (jak Bog da:-))).
Po swoim przyjezdzie do uk (wrzesien ubieglego roku) mialam swoj plan:
zarabiam na studia w polsce i do widzenia, ale teraz nie wiem czy znajde w
niej wymarzona prace po wymarzonych studiach. Mowi sie wszak o nadmiarze
absolwentow psychologii. Wiec moze od razu jakis biznesik w Polsce?