Dodaj do ulubionych

Dyrdymały i banialuki Urzędów Skarbowych

28.11.05, 12:25
O niekompetencji urzędów skarbowych można pisać tomy, jednak co zrobić jeżeli
problem dotyczy osobiscie.
Dzwonie do urzędu X z pytaniem jak się rozliczyć jako porządny obywatel.
Sytuacja moja wyglada tak.

Pracuję na etacie nauczycielski w Polsce, ponieważ wakacje mam wolne
pracowałam w Wielkiej Brytanii sezonowo.
Podatki oczywiście w Wielkiej Brytani były odprowadzane.
Pytam panią jaka jest procedura, jak się rozliczyć.
Otóż należy do 20 tego następnego miesiąca po powrocie do kraju złożyć w
Urzędzie odpowiednie wnioski i obliczyć sobie (po kursie NBP z dnia pierwszej
wypłaty) kwote podatku 19 % z zarobku w WB i zapłacić w Polskim Urzędzie
Skarbowym ową kwote jako zaliczke na podatek dochodowy.
W następnym roku podatkowym 2006 rozliczam się w ten sposób, iż składam
odpowiednie wnioski do urzędu. Moje dochody są sumowane i wyliczany jest
należny podatek minus to co już zapłaciłam w WB. Wtedy to dopłacamy rożnice
Urzędowi jeżeli takowa wyjdzie bo można nie dopłacać nic.

1) Pytam Pani czy ustawa o uniknięciu podwójnego opodatkowania nie reguluje
tej właśnie kwestii. Jeżeli płace podatki w WB to płace tylko tam,po powrocie
rozliczam się z Polskim urzędem i ewentualnie dopłacam różnice.A jeżeli
płaciłam w WB odpowiednio wysoki podatek, a w Polsce nie wchodze na wyższy
próg podatkowy to dopłacać nic nie muszę - zwrotu oczywiście nie ma.
Tak włąśnie jest mówi Pani.
Pytam więc po co po powrocie do miesiąca muszę płacić 19 % podatku z dochodu
zagranicznego, Przecież już płaciłam w WB? Pytam czyż włąśnie ta ustawa znosi
obowiązek płacenia powtórnie? Czyż nie będe się rozliczać dopiero z roku
podatkowego w całośći?

PAni na to, że tak mówią przepisy o podatku dochodowym art 44 ustęp 7 i
cytuje mi art dosłownie.!!! I że mam do miesiąca zapłacić i już!!!

No cóż miałam wrazenie, że pani poza ustawą o podatku dochodowym żadnej innej
ustawy nie widziała.
Kiedy zapytałam o nazwisko pani podała i się zniecierpliwiła z leksza.
Poinformowałam PAnią urzędnik, że nazwisko jest mi potrzebne żeby się na nią
powołać w razie czego. :)

Obserwuj wątek
    • majka255 Re: Dyrdymały i banialuki Urzędów Skarbowych 28.11.05, 12:32
      Pytałam także o sytuację takową:
      Co z moim rozliczeniem jeżeli uzyskam zwrot podatku.
      I tak są dwie sytuacje:
      1) jezeli uzyskam zwrot w tym roku rozliczeniowym to tak jakbym nie płaciła
      podatku. Zapłace go tutaj.
      2.)jeżeli w następnym roku podatkowym to" dodaje go do podatku, z którego
      rozliczać się będe w 2007 roku
      ale coś dokładniej to pani niezbyt zoriętowana była.
      Po poł godzinnej rozmowie miałam jeszcze większy mętlik.


      Ponieważ jednak ciekawska jestem i upierdliwa dzwonie dalej.
      Urzęd Skarbowy Y
      Pytam panią o tą samą sytuacje. I pani mi to samo, ze do miesiąca zapłacić
      muszę podatek. Informują panią, że podatek to ja płaciłam w Wielkiej Brytanii i
      czy oby na pewno muszę go płacić przed upływem roku podatkowego. Panii poszła
      zapytać. No i płacić do miesiąca nie muszę bo płaciłam w WB, ci którzy nie
      płacą muszą się zgłosić- to reguluje ta ustawa. Rozliczać się będe na koniec
      roku.
      To przerażające, bo te dwa Urzędy są w jednym mieście.








      • seth.destructor Ale dyrdymałujecie 28.11.05, 16:05
        Podatek się płaci raz do roku.
        Zaliczki na poczet podatku płaci się przy każdej wypłacie.
        Zaliczka na poczet podatku nie jest zapłaceniem podatku.
        Zwrot nadpłaty podatku nie zwrotem całej sumy wpłaconej na poczet podatku.
        A teraz - o co wam chodziło?
        • Gość: dominik Re: Ale dyrdymałujecie IP: *.server.ntli.net 28.11.05, 16:40
          w takim razie co ze mna??w styczniu i lutym tego roku pracowałem ledwie miesiac
          w polandzie-pod koniec lutego wyruszyłem na wyspy i mam zamiar siedzierc kolo 3
          do 5 lat moje pytanie jest nastepujace ;mam płacic podatek w polsce za moja
          prace w angolandzie??czy tylko mam wypełnic odpowiedni pit za prace w polandzie?
          • jarko19 Re: Ale dyrdymałujecie 28.11.05, 20:31
            Witam

            Nie wiem czy slyszeliscie o czyms takim jak "ograniczony obowiązek podatkowy".
            Taki status nadaje Urzad Skrabowy Nr.2 w Warszawie-Srodmiescie <chyba> Urzad
            ten zajmuje sie obywatelami RP na stale mieszkajacymi poza granica PL.

            A wiec, aby uzyskac status ograniczonego obowiazku podatkowego trzeba sie
            wymeldowac z PL, dostaniemy odpowiedni swistek, potem wziasc z US formularz NIP-
            3, i jak juz bedziemy w Anglii, bedziemy miec angielski adres i jakies
            dokumenty potwierdzajace go (prawo jazdy UK, rachunki z naszym nazwiskiem) to
            zbieramy do kupy wszystko, czyli: ksero wymeldowania,ksero dokumentu
            potwierdzajacego angielski adres i wypelniamy NIP-3 (zgloszenie aktualizacyjne)
            wprowadzajac nowe dane odnosnie zamieszkania. Wszystko to w jedna koperte i
            wysylamy do tego US nr.2 Wa-wa Srodmiescie <chyba>.

            Od tej pory dostajemy status ograniczonego obowiazku podatkowego, ktory to
            mowi, ze w danym roku podatkowym, w polskim US rozliczamy sie tylko z dochodu
            osiagnietego w PL, a dochod osiagniety za granica rozliczamy za granica, US
            wtedy sie nie interesuje naszym dochodem z zagranicy.


            Jesli ktos cos o tym slyszal niech dopisze swoje trzy grosze.

            Ja dowiedzialem sie o tym w swoim US w Polsce.
            Zrobilem tak jak opisalem wyzej i zobaczymy w przyszlym roku :)
            W 2005 pracowalem w PL od stycznia do sierpnia, potem zwolnilem sie i teraz
            pracuje w UK od polowy listopada.

            Jak bede sie rozliczal to mam zamiar powolac sie na to i mam nadzieje, ze ten
            ograniczony obowiazek podatkowy rzeczywiscie dziala.

            Tyle, ze przepisy przepisami, a urzedasy urzedasami, jak je zinterpretuja tego
            nie wie nikt :(

            Pozdrawiam.
            Jarek (Bolo)
        • Gość: Ania Re: Ale dyrdymałujecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:08
          Jeżeli nie wiesz o co chodzi to po co piszesz?
          • Gość: dom Re: Ale dyrdymałujecie IP: 158.75.130.* 29.11.05, 10:02
            Jakto nie wie, skoro pisze, ze tak zrobil?? Kazdy pomysl na unikniecie placenia
            podatku od dochodow zagranicznych jest dobry i wart sprawdzenia!!! A zlosliwe
            uwagi zostaw dla siebie...
            • Gość: gość Re: Ale dyrdymałujecie IP: 86.41.192.* 29.11.05, 11:00
              ale nie trzeba sie wymeldowywać. wystarczy wysłać nip3 i dokument
              potwierdzajacy adres. tak mi powiedzieli
            • Gość: ania To było do seth.destructor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 16:48
              • seth.destructor Re: To było do seth.destructor 29.11.05, 19:20
                Przecież wiem. Jak nie wiem, to się pytam, bo z postu nie wynika, czy chodzi o
                cotygodniowe zaliczki na podatek, czy całkowity roczny podatek.
                • majka255 dla jasności 06.12.05, 20:16
                  seth.destructor napisał:

                  > Przecież wiem. Jak nie wiem, to się pytam, bo z postu nie wynika, czy chodzi o
                  > cotygodniowe zaliczki na podatek, czy całkowity roczny podatek.

                  Chodzi zarówno o podatek roczny jak i zaliczke na podatek.
                  Ustawa ta działa tak, że do 20 tego po powrocie wypełniasz Pit 53 i wpłacasz 19
                  % na poczet zaliczki podatku, po roku podatkowym rozliczasz się za pomocą Pit
                  36
                  W efekcie się dopłaca , na zwrot nie ma co liczyć.
                  A ustawa o unikaniu podwójnego opodatkowania zmusza do płacenia dwukrotnego
                  podatku ot i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka