Dodaj do ulubionych

Zakup auta w Anglii...

04.01.06, 14:08
Czy ktoś wie jak wygląda zakup auta w Anglii,a potem jego przewóz do Polski?
czy można tam na miejscu zminić tablice i przejechać granicę-taniej wyjdzie?
czy aby to zrobić trzeba na miejscu zmienić kierownice i deskę rozdzielczą na
lewo?
będę wdzięczna za wszelkie informacje

Pozdrawiam serdecznie:)
Obserwuj wątek
    • kerryman Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 14:30
      1. w PL nie zarejestrujesz auta z kierownica po prawej stronie.
      2. zeby zarejestrowac samochod w PL trzeba z nim przyjechac na przeglad.
      3. jesli chcesz spedzic duzo czasu w UK, najlepiej zarejestrowac je w UK.
      ubezpieczyc w PL. tylko najlepiej o podatek wczesniej sie dowiedziec, bo np w
      Irlandii niektore urzedy twierdza ze bez ichniego ubezpieczenia nida rady. a da.

      pozdrawiam. kerryman

      beettinna napisała:

      > Czy ktoś wie jak wygląda zakup auta w Anglii,a potem jego przewóz do Polski?
      > czy można tam na miejscu zminić tablice i przejechać granicę-taniej wyjdzie?
      > czy aby to zrobić trzeba na miejscu zmienić kierownice i deskę rozdzielczą na
      > lewo?
      > będę wdzięczna za wszelkie informacje
      >
      > Pozdrawiam serdecznie:)
      • beettinna Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 14:38
        Bardzo Ci dziękuję za rady.
        a nie wiesz ile wynosi przejście przez granicę z autem tam zakupionym?powiedzmy
        rocznik 1996/7 ? jak duży jest koszt sprowadzenia takiego auta?
        Pozdrawiam:)
        • kerryman Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 14:50
          nie wiem, ale chcialem sprowadzic 4x4 z UK do Irlandii i jak do znajomi tubylcy
          uslyszeli to sie pukali po glowach. Fakt, w UK samochody sa duzo tansze. No moze
          poza gruchotami po 300-400 euro. takie i tutaj sa.
          Znajomy brytyjczyk co sie osiedlil w Irlandii sprowadzil sobie bardzo stare 4x4.
          Za import zaplacil kilka razy wiecej niz za sam woz. Bylo to szokujace do tego
          stopnia, ze celnicy go podejrzewali o handel narkotykami.
          Zapytali go - "na kij ci taki gruchot przywozic? nie taniej kupic ci na miejscu?"
          on na to, ze potrzebuje konkretnie taki, bo tylko ten model landrovera nie tonie
          w piasku na plazy, a on wlasnie po plazy chce nim jezdzic.
          spojrzeli na niego jak na idiote i przez kilka godzin przeszukiwali samochod.
          na sam koniec wyslali kogos za nim, zeby sprawdzil czy z ta plaza to sciema.
          trudno uwierzyc, ale tak bylo.
          hmmm, troche sie rozpisalem, ale moral jest taki - import jest drogi i
          nieoplacalny.
          postaram sie dowiedziec konkretne liczby.

          pozdrawiam, kerryman
          • beettinna Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 15:12
            ooooooooo no to pięknie,czyli nie jest tak różowo jak się w teorii wydaje..
            właśnie o takie konkrety mi chodziło,będę wdzięczna za dodatkowe info

            pozdrawiam serdecznie:)
            • natalia.brzeska Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 16:22

              Mamy do sprzedania Fabię 4-letnią na polskich numerach, kierownica oczywiście
              po lewej stronie. Samochód jest w UK. Napisz na priv jeśli jesteś
              zainteresowana.
      • ebola_zaire Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 17:02
        kerryman napisał:
        > 3. jesli chcesz spedzic duzo czasu w UK, najlepiej zarejestrowac je w UK.
        > ubezpieczyc w PL. tylko najlepiej o podatek wczesniej sie dowiedziec,

        Samochody ubezpieczone w PL - mozna jezdzic max 1 rok po roku nalezy wykupic ubez. angielskie [pytalem o to na policji w UK]Jesli policja stwierdzi ze auto z ubezp.PL jezdzi dluzej niz rok jest kara 1000 funtow. W praktyce to roznie wyglada mam znajomych co od 1,5 roku smigaja na ubezp. PL i policja sie nie czepia.

        Jesli jestes rezydentem w UK i chcesz wrocic do PL to nie ma oplat za samochod przy powrocie. Jest to mienie przesiedlencze.Zmiana kierownicy na lewa strone wraz z certyfikatem kosztuje w PL do 7.000 zl. Najszybciej znajdziesz warsztat ktory zmienia deske rozdzielcza w samochodach marki Renault.

        ---
        Ostatni wyjezdzajacy z kraju gasi swiatlo...
        • kerryman Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 18:29
          > Samochody ubezpieczone w PL - mozna jezdzic max 1 rok po roku nalezy wykupic ub
          > ez. angielskie [pytalem o to na policji w UK]Jesli policja stwierdzi ze auto z
          > ubezp.PL jezdzi dluzej niz rok jest kara 1000 funtow.

          ja juz slyszalem rozne wersje. Zanim ubezpieczylismy auto w PL, przesiedzialem
          tydzien na wielu miedzynarodowych forach, bylem na policji (w Irlandii) i Tax
          office i slyszalem rozne wzajemnie wykluczajace sie wersje.

          Finalna wersja jest taka:
          prawo miedzynarodowe zobowiazuje panstwa unii do uznawania firm
          ubezpieczeniowych z innych krajow pod pewnymi warunkami.
          1. musi byc to firma zarejestrowana i uprawniona do dzialania na terenie kraju,
          w ktorym chcesz jezdzic.
          2. firma musi byc rozpoznawalna przez tax office. slowami urzedasa "musi byc w
          komputerze".

          mi tez policjanci powiedzieli ze musi to byc ubezp irlandzkie. twierdzili tez ze
          prawo jazdy trzeba zmienic na irlandzkie po roku pobytu. a ja wiedzialem ze to
          kompletna bzdura, wiec postanowilem to zbadac. Dla nich to wszystko trzeba
          zmienic po roku. Jedyne co trzeba po roku (od importu) to zarejestrowac samochod
          w miejscu gdzie sie mieszka.
          Poprosilem ich zeby zadzwonili do tax office przy mnie, zeby sie dowiedzieli. I
          wtedy juz nie byli tacy pewni siebie. powiedzieli, ze karta ubezpieczenia musi
          byc po angielsku, musi zawierac wszystkie potrzebne dane i koniecznie musi
          stwierdzac ze pokrywa IRL.
          w zywe oczy mi klamali ze musi byc irlandzkie insurance, tym czasem najwieksze
          firmy ubezpieczeniowe w irlandii pochodza z zagranicy. a jaka roznica miedzy AXA
          Insurance czy Allianz, czy PZU jesli wszystkie sa zarejestrowane i maja
          pozwolenie na dzialalnosc?

          Zalatwilem wiec polskie OC (graniczne), poszedlem zalatwic motor TAX i nastepny
          palant sie znalazl. urzedas w okienku mowi - to musi byc irlandzkie. nie pomogly
          tlumaczenia, ze znajomy w innym miescie zalatwil to i jezdzi ponad rok czasu.
          musialem calosc wyslac znajomemu zeby mi zalatwil w swoim urzedzie.

          i ostatnie - najwazniejsze. Z jakiej paki policjant mialby miec jakis problem z
          twoim ubezpieczeniem, jesli takiego problemu nie mial tax office? samochod jest
          ubezpieczony? TAK. W razie wypadku firma wyplaci ubezpieczenie? TAK. Tax Office
          uznaje takie ubezpieczenie? TAK. Jakies inne pytania? A nawet jesli trafisz na
          ciolka, co cie zapyta ile czasu masz to ubezpieczenie - jak on moze to
          sprawdzic? Zaluje ze nie mam zadnych tych bzdur urzedowych na pismie.
          Bym ich do sadu pozwal za dyskryminacje obcokrajowcow.

          pozdrawiam.

          P.S. nie poddawac sie irlandzko-brytyjskiej glupocie urzedasow. oni nie lepsi od
          naszych, polskich. Normalnie jak za komuny sie czulem.
          • Gość: tomasz Re: Zakup auta w Anglii... IP: 84.13.243.* 04.01.06, 20:03
            Ciekawy temat, tez chcialem ubezpieczyc, auto (z Anglii) w Polsce. Na moje
            zapytanie, czy moze to byc ubezpieczenie nie z UK, napisano mi:

            Dear Mr xxx,

            Thank you for your enquiry.

            All UK registered vehicles must be insured with a UK underwriting insurance
            company. it would not be acceptable to insure your vehicle with an insurer in
            another EU country.

            We hope this information is of some assistance to you.

            MiiC Customer Services
            Motor Insurers' Information Centre
            Tel: 087 02 41 67 32
            Fax: 019 08 48 17 95
            Email: information@miic.org.uk


            A na ich stronie www doczytalem sie, ze firma musi byc czlonkiem jakiegos tam
            zrzeszenia ubezpieczycieli.
            Co ciekawe, na poczcie powiedzieli mi ze tax mi sprzedadza na to polskie
            ubezpieczenie, i nawet znalazlem firme w Polsce, ktora jest gotowa mnie
            ubezpieczyc. Co robic,zaryzykowac?
            • kerryman Re: Zakup auta w Anglii... 04.01.06, 22:47
              > na ich stronie www doczytalem sie, ze firma musi byc czlonkiem jakiegos tam
              > zrzeszenia ubezpieczycieli.
              > Co ciekawe, na poczcie powiedzieli mi ze tax mi sprzedadza na to polskie
              > ubezpieczenie, i nawet znalazlem firme w Polsce, ktora jest gotowa mnie
              > ubezpieczyc. Co robic,zaryzykowac?

              to jest dokladnie to magiczne haslo ktore musisz znac.
              Polish Motor Insurers' Bureau, www.pbuk.com.pl/?mod=pbuk&lang=en

              jak powiesz PZU albo WARTA to nikt nie zrozumie.
    • Gość: Aga Re: Zakup auta w Anglii... IP: *.server.ntli.net 05.01.06, 11:47
      Ja mam natomiast pytanie z innej beczki. Chcę przywieźć do Anglii samochód z
      Polski. Samochód jest zarejestrowany w Polsce, ma polskie ubezpieczenie i
      przegląd.I tutaj napotkałam też kilka różnych wersji odnośnie kwestii - jak
      długo mogę jeździć nim po Anglii? Pół roku, rok? A może za jakiś czas
      zarejestrować je w Anglii? Jeżeli ktoś coś wie na ten temat to bardzo proszę o
      pomoc. Pozdrawiam!
      • kerryman Re: Zakup auta w Anglii... 05.01.06, 14:11
        jesli chcesz mieszkac w anglii na stale, zgodnie z przepisami powinno sie
        zarejestrowac samochod po roku. ale w praktyce jest to nie do sprawdzenia. bo na
        paszportach nie wbija sie pieczatek, przez granice mozna jezdzic z samym dowodem.
        no chyba ze bedziesz mieszkala obok policjanta to sciemniac za dlugo sie nie da :)
        • Gość: focus_krakow Re: Zakup auta w Anglii... IP: *.ghnet.pl 05.01.06, 14:26
          A jesli mowimy o ubezpieczeniu to jakie sa ceny w UK np. ubezpieczenia focusa z
          sulnikiem 1.8D - az tak drogie ze musicie kombinowaćz polskim ubezpieczeniem?

          pozdrawiam
          • Gość: Tomasz Re: Zakup auta w Anglii... IP: 193.108.78.* 05.01.06, 17:05
            Moze w Twoim wypadku to nie drogo, jesli masz jakie 50 lat i 15 lat bez wypadku.
            Ale swiezo upieczony kierowca zaplaci moze nawet ze 2000 funtow, wiec gra warta
            swieczki, nie???
          • Gość: Gość Re: Zakup auta w Anglii... IP: *.server.ntli.net 05.01.06, 18:59
            Jak czytam w AutoŚwiecie, że pełne ubezpieczenie wozu w Polsce wynosi np.
            10,500 zł rocznie (!!!) to nie rozumiem, o co cała walka. Ja płacę poniżej 300
            funtów rocznie (1 rok bezszkodowej) i to jeszcze w ratach miesięcznych :)
            • natalia.brzeska Re: Zakup auta w Anglii... 05.01.06, 19:24

              Tyle kosztuje ubezpieczenie np nowego Audi A4, takiego ze
              wszystkimi "bajerami". Nie sądzę, że płacisz 300 GBP za samochód tej klasy.
            • kerryman Re: Zakup auta w Anglii... 05.01.06, 19:46
              > Jak czytam w AutoŚwiecie, że pełne ubezpieczenie wozu w Polsce wynosi np.
              > 10,500 zł rocznie (!!!) to nie rozumiem, o co cała walka. Ja płacę poniżej 300
              > funtów rocznie (1 rok bezszkodowej) i to jeszcze w ratach miesięcznych :)

              no ale placisz za OC a to pelne ubezpieczenie 10.500 zl to pewnie tez na wypadek
              kradziezy, pozaru, powodzi itd. im wiekszy pakiet tym drozszy.
              • Gość: Tomasz Re: Zakup auta w Anglii... IP: 84.13.64.* 05.01.06, 21:49
                Kerryman,
                za ile Ci wyszlo to ubezpieczenie w Pl i jakiego auta?
                • kerryman Re: Zakup auta w Anglii... 06.01.06, 10:49
                  > za ile Ci wyszlo to ubezpieczenie w Pl i jakiego auta?

                  1.4 , 10 letni, zarejestrowany w IRL.

                  PZU. OC graniczne - cos kolo 1700 zl. (wtedy 400 euro) - 12 mies

                  tylko pamietaj, ze te auto trzeba pozniej opodatkowac. Mi sie udalo. Ale znam
                  takich co maja problemy.
              • natalia.brzeska Re: Zakup auta w Anglii... 05.01.06, 22:35
                kerryman napisała:

                > > Jak czytam w AutoŚwiecie, że pełne ubezpieczenie wozu w Polsce wynosi np.
                > > 10,500 zł rocznie (!!!) to nie rozumiem, o co cała walka. Ja płacę poniże
                > j 300
                > > funtów rocznie (1 rok bezszkodowej) i to jeszcze w ratach miesięcznych :)
                >
                > no ale placisz za OC a to pelne ubezpieczenie 10.500 zl to pewnie tez na
                wypade
                > k
                > kradziezy, pozaru, powodzi itd. im wiekszy pakiet tym drozszy.


                Ja płacę za OC i AC 1,5 zł rocznie.

                Ubezpieczenie w Polsce zależy też od wartości samochodu. Jak już pisałam wyżej
                ponad 10,000 zapłacisz za np. nowe Audi A4.
                • Gość: tomasz Re: Zakup auta w Anglii... IP: 84.13.64.* 05.01.06, 23:21
                  OD AUTA ZAREJESTROWANEGO W UK czy w Polsce ta stawka? Full? czy oc?
                  • gonzales.wroclaw Re: Zakup auta w Anglii... 05.01.06, 23:26
                    Jak chcesz wiedzieć, ile kosztuje ubezpieczenia auta w UK, to wejdź na stronę www.tescofinance.com/personal/finance/insurance/carins/quote.jsp i oblicz sobie roczną składkę. Oczywiście, ubezpieczyć można tylko samochód zarejestrowany w Anglii, czyli spełniający angielskie warunki.
                    • Gość: aaa Re: Zakup auta w Anglii... IP: 84.13.1.* 06.01.06, 07:50
                      ja za mondeo 98r.pierwszy rok bez znizek place w Anglii Ł408 ROCZNIE A MAM
                      UBEZPIECZENIE oc,od pozaru i od kradziezy
                      nie oplaca mi sie kombinowac z polskim ubezpieczeniem
                      • Gość: S Re: Zakup auta w Anglii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:08
                        My mamy samochod, ktory dwa lata temu przyjechal do Polski jako mienie
                        przesiedlencze, nadal jest na UK numerach (mamy prawo jazdy i paszporty
                        brytyjskie). Firma Stuart Collins nas ubezpieczyla, wyszlo sporo taniej niz w
                        Polsce, a mamy tansze ubezpiecznie. Wrocilismy do Polski, kiedy to Polska nie
                        byla jeszcze w EU i Stuart Collins byl chyba jedyna firma ubezpieczajaca
                        angielskie samochody do jazdy w Polsce.
                        • Gość: irl Ubezpieczanie auta w innym kraju. IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 07.01.06, 15:40
                          Jesli chodzi o ubezpieczenie samochodu w kraju innym, niż tablice rejestracyjne:

                          Jest odpowiednia dyrektywa EU, nie pamietam punktu ani rozdzialu, ale czytalem:
                          Aby ubezpieczyć samochód w innym kraju czlonkowskim EU, samochód ten MUSI posiadac rejestracje wydaną w tym innym kraju. Czyli, jakiekolwiek próby ubezpieczania pojazdów na obcych numerach są NIELEGALNE.
                          Aby ubezpieczyć samochód na zagranicznych numerach, musialaby istniec zgoda rządu kraju, który wydal dokumenty rejestracyjne.
                          --
                          Ale wiadomo, żaden rząd takiej zgody nie wyda, bo to bedzie powaznym odpływem gotówki z rodzimych firm ubezpieczeniowych.
                          Tak samo z placeniem podatku drogowego: Nielegalnym jest pobieranie podatku drogowego od samochodow na zagranicznych numerach.

                          Istnieją różne firmy trudniące się "załatwianiem" zagranicznych tanich ubezpieczeń, itp, itp.
                          Ale to wszystko jest nielegalne !

                          Jesli o prawo jazdy chodzi:
                          Odpowiednia dyrektywa EU tez reguluje te sprawy:
                          Prawo jazdy wydane w innym kraju EU jest tak samo wazne i równoprawne jak krajowe i jakiekolwiek próby zmuszania posiadacza do jego wymiany są łamaniem prawa unijnego.
                          Czyli - mozna swobodnie jezdzic na polskich prawach jazdy..
                          • kerryman Re: Ubezpieczanie auta w innym kraju. 07.01.06, 16:04
                            > Ale wiadomo, żaden rząd takiej zgody nie wyda, bo to bedzie powaznym odpływem g
                            > otówki z rodzimych firm ubezpieczeniowych

                            no ale o to wlasnie chodzi. firma, zeby ubezpieczac w obcym kraju musi miec
                            pozwolenie. i w irlandii takie pozwolenie ma np francuskie AXA insurance, jedna
                            z najwiekszych tego typu firm w europie.
                            i takie samo pozwolenie ma Polske Biuro Ubezpieczycieli, zrzeszajace firmy takie
                            jak Warta, PZU. Pojedynczej firmie to sie nie oplaca, dlatego sie zrzeszyli.
                            moga one ubezpieczac auta zarejestrowane w irlandii. sa zarejestrowane w
                            Irlandii i takie ubezpieczenia wydaja. Kiedys te Polskie Biuro operowalo na
                            zasadzie Zielonej Karty. Teraz karty juz nie ma, bo jestesmy w unii.

                            wazne - nie chodzi o zwykle OC, tylko o OC graniczne. takie same, jakie sie
                            wydaje przy imporcie a przed zarejestrowaniem. Pewnie, ze nie da rady zwyklego
                            OC wykupic. bo musi byc polski dow rejestracyjny.

                            > Czyli, jakiekolwiek próby ubezpieczan
                            > ia pojazdów na obcych numerach są NIELEGALNE.

                            jesli da sie zalatwic motor tax z takim ubezpieczeniem, to znaczy ze wszystko
                            jest ok. a da sie, wiec glupot nie pisz, jak nie jestes pewien.
                            • Gość: irl Re: Ubezpieczanie auta w innym kraju. IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 07.01.06, 16:16
                              To co napisalem, to nie mój wymysł, ale odpowiednia dyrektywa unijna. Rowniez rodowici Anglicy i Irlandczycy kombinuja, jak tu najmniej zaplacic za duze drogie auto... Temat znany od lat. Kombinuja i twierdzą, ze cos tam niektorym wychodzi, ale to bardzo niewyraznie, nikt szczegolow podac nie chce...

                              • kerryman Re: Ubezpieczanie auta w innym kraju. 07.01.06, 16:27
                                a niech kombinuja. predzej sie chinskiego niz polskiego naucza. zameldowania tez
                                nie zalatwia. a zeby polskie OC graniczne zalatwic, musisz miec adres
                                zameldowania. poza tym, co ja sie z toba bede klocil. to nie ma sensu. z
                                urzedasami sie musialem o to samo wyklocic, po czym przyznali mi racje i takie
                                ubezpieczenie mam i jezdze. zaplacilem 400 euro zamiast 2500 wiec sie mi oplacalo.
                                a tak na marginesie, znajomy mial nieszczescie uczestniczyc w wypadku z takim
                                samym ubezpieczeniem , policja go sprawdzila i wszystko bylo ok.


                                Gość portalu: irl napisał(a):

                                > To co napisalem, to nie mój wymysł, ale odpowiednia dyrektywa unijna. Rowniez r
                                > odowici Anglicy i Irlandczycy kombinuja, jak tu najmniej zaplacic za duze drogi
                                > e auto... Temat znany od lat. Kombinuja i twierdzą, ze cos tam niektorym wychod
                                > zi, ale to bardzo niewyraznie, nikt szczegolow podac nie chce...
                                >
                              • kerryman Re: Ubezpieczanie auta w innym kraju. 07.01.06, 16:29
                                > i twierdzą, ze cos tam niektorym wychod
                                > zi, ale to bardzo niewyraznie, nikt szczegolow podac nie chce...

                                jak juz pisalem, przeszukalem kawal internetu zeby znalezc odpowiedz. szukalem
                                chyba z miesiac. poczytaj przez miesiac irlandzkiei brytyjskie fora, to bedziesz
                                wiedzial wiecej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka