Dodaj do ulubionych

Do poszukujacych pracy - a moze tu?

IP: *.server.ntli.net 06.02.06, 22:23
Poniewaz na forum pojawie sie wiele zapytan o szanse na znalezienie pracy,
chialbym napisac cos o branzy, w ktorej szanse zdaja sie byc calkiem spore.
Jest nia opieka spoleczna. Pod tym pojeciem rozumiem wszelkiego rodzaju firmy
zarowno prywatne jak i "panstwowe" (np NHS) zajmujace sie swiadczeniem uslug
dla ludzi starszych, chorych psychicznie, uposledzonych (fizycznie i
psychicznie)itp. Przegladajac oferty pracy w serwisach internetowych
(brytyjskich) pracy takiej jest zatrzesienie. Wymagania stawiane kandydatom
nie sa zbyt wygorowane, a place na podstawowych stanowiskach zaczynaja sie od
ok 6-7 f/h. W PL firm zajmujacych sie rekrutacj do tego typu prac tez jest
sporo. Znajomosc jezyka angielskiego na poziomie komunikatywnym jest tu w
zupelnosci wystarczajaca. (na podstawowe stanowiska)Z wlasnego doswiadczenia
wiem, ze jesli sie jest w miare rozgarnietym i nie unika sie pracy to jest to
doceniane. (w ciagu roku awansowalem dwa razy). Moja rada jest wiec taka:
zanim wyjedziecie w ciemno szukac pracy na budowach, farmach w Szkocji, Tesco
itp, pomyslcie, czy nie warto sprobowac w tej branzy. Nie jest to latwa
praca, ale dajaca sporo satysfakcji. (nie tylko tej przeliczalnej na funty)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: magda.lena8 Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 11:36
      poruszyłeś tu ciekawy,w moim mniemaniu ,temat. Jako bezrobotna również
      poszukuję pracy za granicą,a jako mieszkanka Warszawy mam ułatwiony dostęp do
      ofert EURES-u,którego siedziba znajduje się w tut.urzędzie pracy. Takie oferty
      jak opieka nad osobami starszymi lub chorymi nigdy nie cieszyły się
      powodzeniem, mimo,że są dobrze płatne (jak na nasze warunki).Zawsze
      zastanawiałam się z czego to wynika :czy z obawy przed osobami psychicznie
      chorymi(bo takie też się zdarzają),czy ze strachu przed ciężką praca?
      Praca na budowie napewno nie jest lżejsza ,jednak cieszy się ogromnym
      powodzeniem.
      pozdrawia nadal wierząca,że wyjedzie Magda
      • Gość: mrowka Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.server.ntli.net 07.02.06, 18:56
        tak, ja pracuje jako care assistant, wiec w ej wlasnie "branzy". Praca moze nie
        jest latwa, ale ktora jest??? Mi daje ona duzo satysfakcji - pomoc innym, duzy
        kontakt z jezykiem, mozliwosc roznych kursow na temat psychiki ludzi i takie
        tam. Ja polecam!!!
        • Gość: palejo Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.server.ntli.net 07.02.06, 21:33
          No wlasnie, mnie to troche dziwi, ze ta praca cieszy sie tak malym
          zainteresowaniem. Szczegolnie, ze tak wiele ubolewania nad brakiem pracy w uk.
          Moim zdaniem jesli chodzi o te branze to bzdura
          pozdro
          • cornelie Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 07.02.06, 21:40
            Panuje powszechna opinia że praca carera jest b. wyczerpujaca i ciezka. Może to
            odstarsza potencjalnych kandydatow do pracy.
        • Gość: aneta Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.is.net.pl 07.02.06, 21:49
          mrowka, a gdzie ty pracujesz jako CA? bo ja tez....
          • robak.rawback Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 07.02.06, 22:12
            od razu mowie ze nie chce nikogo obrazac, praca jak kazda inna etc. nie znam
            tej branzy i moze wlasnie dlatego to co powiem bedzie glupie - mnie sie care
            assistant kojarzy najbardziej ze zmienianiem pieluch ludziom starym etc.

            moze to jest tez opinia ktora maja ludzie niezorientowani i moze tego sie boja.
            moze wlasnie byscie powiedzieli co taki care assistant robi zeby oswiecic
            niezorientowanych? jak gdzie sie pracuje etc....
            szkolenia brzmia bardzo zachecajaco.
            • Gość: palejo Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.server.ntli.net 07.02.06, 22:26
              Nikogo nie obrazasz i po czesci dobrze Ci sie kojarzy. Wszystoko zalezy gdzie
              trafisz. Mozesz pracowac z ludzmi, ktorzy wymagaja rowiniez i takiej opieki.
              Ale mozesz rownie dobrze znalezc prace gdzie bedziesz pracowal z ludzmi w pelni
              niezaleznymi jesli chodzi o zaspakajanie podstawowych potrzeb biologicznych. Ja
              zaczynalem jako support worker z dziecmi uposledzonymi i autystycznymi. Czesc z
              nich nosi pieluchy i trzeba je zmieniac. To nie jest takie straszne jak sie
              moze wydawac:) Moze poczatki byly trudne, potem jest to normalny element pracy.
              (jakbys wysylal maila albo wystawial fakture klientowi:)
              pozdro
              • robak.rawback Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 07.02.06, 23:12
                a mozna sobie wybrac? - czyli powiedzmy moglabym byc care worker ale nie hce
                zmieniac pieluch? i powiedzmy ide do agencji i to mowie?
                • cornelie Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 08.02.06, 08:43
                  Nie wiem czy moglabys sobie wybrac. Wiem jedynie, ze wowczas musialabys szukac
                  pracy w Residential Home. Tam sa staruszki 'na chodzie'.
                  Napiszcie jak szukaliscie pracy. Przez polskie czy angielskie firmy
                  posredniczace? A moze bezposrednio u pracodawcy?
          • Gość: mrowka Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.server.ntli.net 08.02.06, 11:53
            do Anety - pracuje w Norfolku. Do innych: tak, praca polega miedzy innymi na
            myciu, kapaniu, zmienianiu pieluch. Ale to nie jest wcale takie straszne. Chyba
            bardziej nieprzyjemne jest dla tych ludzi, ze nie moga juz tego zrobic sami a
            potrzebuja ludzi do zmieniania ubran, pieluch... Ja bym sie tak wlasnie czula.
            Do kogos kto zadal pytanie czy mozna pracowac i powiedziec ze sie nie chce
            zmieniac pieluch - nie, jesli praca na tym polega tj. w nursing home to nie
            mozesz tego ominac bo to jeden z twoich obowiazkow. A ludzi do tej pracy
            naprawde potrzebuja, u nie przynajmniej ciagle szukaja... Ja znalazlam prace
            bezposrednio u pracodawcy. pozdrawiam
    • Gość: K Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: 212.44.10.* 08.02.06, 11:46
      Oprocz tego co kolega napisal jest jeszcze cala masa Housing Associations i
      roznych charity, ktore prowadza hostele, pomagaja roznym uposledzonym czy ludzmi
      z innymi problemami odnalezc sie w zyciu. Zwykle sa to stanowiska typu support
      worker i nie wymagaja zmieniania pieluch. Raczej pomaga sie tym ludziom wyjsc na
      prosta, wypelniac rozne formularze, monitoruje ich postepy itp. W Hostelach
      dochodzi do tego pilnowanie ich rachunkow czy podawanie lekow o okreslonej
      godzinie, jesli ktos tego wymaga.
      Do tego masa stanowisk administracyjnych i biurowych.
      Firma, w ktorej pracowalam ciagle szuka ludzi. Nie placa tak zle, szukaja ludzi
      i na nocne zmiany, na etaty, na weekendy itp. Warto moze poszukac na stronkach
      skupiajacych takie oferty:
      www.allhousingjobs.co.uk/
      www.voluntarysectorjobs.co.uk/
      Oczywiscie warto byloby jezyk znac w pewnym stopniu, bo bez jezyka nie ma szans.
      ALe jest to dobre miejsce na poczatek.
      • gappa1 Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 08.02.06, 23:44
        a w jakiej firmie pracowałaś?
        • Gość: k Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: 212.44.10.* 09.02.06, 11:41
          Look Ahead. Jest to jedna z calego mnostwa housing association i jesli przejrzy
          sie ogloszenia to kazda z tych firm szuka ludzi. W Evening Standard, chyba w
          poniedzialek oglasza sie sporo firm z takiego sektora.
    • cafe_justysia Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 08.02.06, 13:25
      Też o tym myślałam ale trochę się boję opioekować się starszymi ludźmi, wiecie-
      demencja starcza itp., poza tym nigdy nie miałam styczności z takimi ludźmi w
      domach opieki, nigdy się nie zajmowałam starszymi ludźmi...ale moze spróbuję...
    • cornelie Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 09.02.06, 13:34
      Prosze Was, podawajcie tutaj linki do stron, gdzie mozna znależć ogłoszenia dla
      carerów. Czy ogłoszenia, ktore ukazuja sie w angielskich gazetach sa także na
      stronach internetowych tych gazet?
      Podaje fajna stronkę, gdzie mozna szukać pracy: www.gumtree.com/
      • Gość: palejo Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.server.ntli.net 09.02.06, 13:38
        www.communitycare.co.uk na wyszukiwarce tego serwisu sa setki ogloszen z calej
        WB.
        pozdrawim
        • cornelie Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? 10.02.06, 08:54
          o takie stronki mi chodzilo. dzieki.
        • lampka.nocna Do Palejo i Mrowki 10.02.06, 15:44
          Dzieki za informacje. Jestescie super osobami, ktore swym zachowaniem
          zaprzeczja stwierdzeniu, ze "Polak Polakowi wilkiem". Zycze powodzenia.
          • Gość: palejo Re: Do Palejo i Mrowki IP: *.server.ntli.net 10.02.06, 18:32
            Milo mi NocnaLampko:)
            pozdro
          • Gość: mrowka Re: Do Palejo i Mrowki IP: *.server.ntli.net 11.02.06, 21:07
            spoko, jakby cos to ja zawsze odpowiem:)
    • Gość: aska7 Re: Do poszukujacych pracy - a moze tu? IP: *.telnet.krakow.pl 17.02.06, 21:58
      witam, z uwagą i ogromnym zainteresowaniem przeczytałam Wasze posty na temat
      pracy CA. Mam pytanie:czy mozna znaleźć pracę jako CA łacznie z zamieszkaniem?
      Może jest to trochę naiwne ale jestem bardzo zdesperowana i gotowa wyruszyć do
      pracy choćby jutro...mam jednak obawy dotyczące znalezienia jakiegoś taniego
      lokum...a takie 2w1 byłoby rewelacyjne:)pozdrawiam
    • Gość: Demi_22 Do Palejo! IP: *.dsl.pipex.com 17.02.06, 22:44
      Znalazłam ofertę pracy w domu starców w mojej wiosce w UK. Jest to zwykłe
      sprzątanie, nic po za tym. Nie trzeba się opiekować straszymi ludzmi, bo sa już
      do tego odpowiednie osoby. Oferta zainteresowała mnie bardzo a,że dodatkowo jest
      to pare kroków od domu w którym mieszkam postanowiłam przejść się tam. I tu
      napotkałam problem. Pani wydała mi ,,Application for employment,, do wypełnia
      ale po chwili zapytała czy posiadam International Insurance Numer.... Nie
      posiadam! Grzecznie odpowiadam,że aby uzyskać ten numer potrzebuję
      zatrudnienia.Ona na to,że niestety ale bez tego numeru nie mogę tam pracować.
      Po przeglądnięciu Application gdzie wymagania też są dośc wygórowane
      stwierdzam,że tutaj nawet do zwykłego sprzatania trzeba mieć skończoną szkołę
      wyższą!
      Co do numeru, w jobcenter dowiedziałam się ,że nie wydadzą mi numeru bez
      zatrudnienia a w domu straców nie przyjmą mnie bez numeru.

      I co tutaj w takim wypadku mam zrobić?
      • Gość: mrowka Re: Do Palejo! IP: *.server.ntli.net 19.02.06, 18:40
        mnie przyjeli do pracy w domu opieki (!) a nie starcow (!) bez NIN. Sami
        zalatwili mi to jak juz zaczelam pracowac. Wiec to chyba tylko jakies
        widzimisie tego domu akurat
        pozdrawiam,mrowka
      • Gość: ghrom Re: Do Palejo! IP: *.static.dsl.as9105.com 19.02.06, 20:02
        Podaj im tymczasowy, moze przejdzie. Tu poczytaj, jak go sie 'robi': ghrom.com/faqs/emigracja/
        national-insurance-number.html

        Porady dla emigrujacych do UK
      • Gość: k Re: Do Palejo! IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 19.02.06, 21:23
        O numer NIN mozna sie rowniez starac jesli udowodni sie, ze aktywnie sie szuka
        pracy. Mozna przedstawic dokumenty o odbytych lub zaplanowanych interview.

        "If one of the following applies to you, you can apply for a NI number:

        * you want to claim benefit
        * you are starting work
        * you are self-employed
        * you are looking for work
        * your partner is claiming benefit for you
        * you want to pay voluntary NI contributions and would benefit from paying
        them."
        www.dwp.gov.uk/lifeevent/benefits/ni_number.asp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka