praca w anglii i samotność:(

IP: *.server.ntli.net 13.02.06, 18:50
pracuję w anglii i czuję się samotny czy ktoś ma tak samo?
    • jasiubleep Re: praca w anglii i samotność:( 13.02.06, 18:54
      W naglych przypadkach pomaga samogwalt, bo to wspolzycie z osoba, ktora sie
      najbardziej kocha. Jesli mamy wiecej czasu, dobrze jest sobie kogos znalezc do
      lozka.
    • Gość: teo Re: praca w anglii i samotność:( IP: *.ipt.aol.com 13.02.06, 20:43
      A jak pracowales w Polsce, to nie czules sie samotny?

      • Gość: mrowka Re: praca w anglii i samotność:( IP: *.server.ntli.net 13.02.06, 21:59
        ja sie w Polsce czulam samotna ale zawsze tez mialam wiernych znajomych ktorym
        moglam sie wyrzalic, a tutaj to nie to samo, oni daleko a zalenie sie na gg to
        nie to samo... wiec tak, tu sie czuje zdecydowanie bardziej samotna
        • Gość: xx Re: praca w anglii i samotność:( IP: *.server.ntli.net 14.02.06, 08:01
          wlaśnie tutaj jest gorzej niż w polsce z tym. Pozdrawiam.
        • Gość: ds Re: praca w anglii i samotność:( IP: 62.69.102.* 14.02.06, 09:44
          to wracaj do tych swoich znajomych nikt cie tutaj nie trzyma sila
    • Gość: marysia Re: praca w anglii i samotność:( IP: 194.106.137.* 16.02.06, 20:27
      ja tez. mam tu mezusia mojego kochanego, paru znajomych, gadam z mama przez
      skype (czasami nawet ponad godzine). a jednak to nie to samo. moze u mnie to
      bardziej nostalgia niz samotnosc. nie wyobrazam sobie, jak mozna wytrzymac tu
      samemu. brakuje mi warki strong w ulubionej knajpie, babskich wieczorów,
      przypadkowych spotkan ze starymi znajomymi, zobaczenia znajomego pyska w tlumie
      (nawet wrednej nauczycielki z ogólniaka). ale staram sie nie myslec o tym, ze
      nie widzialam jeszcze mojego brata (ma teraz osiem miesiecy) i zawsze byle do
      przodu. a teraz musze poleciec w koncu do Polski i nie chce, bo znowu
      powitania, pozegnania ... i bede rozbita przez dwa miesiace. ;(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja