Dodaj do ulubionych

No proszę, chcą Polaczków...

IP: *.range86-131.btcentralplus.com 10.04.06, 22:28
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3272521.html
Obserwuj wątek
    • Gość: gg Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.jerzostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 00:25
      Polaczkow na polaczkow :)
    • soup.nazi Re: No proszę, chcą Polaczków... 11.04.06, 16:12
      Jeszcze dlugo nie, a potem wcale.
      • Gość: spinka :) Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.04.06, 18:56
        pieknie bedzie bezpiecznie tak jak i w Polsce;) az strach sie bac!!!
        • ianek70 Re: No proszę, chcą Polaczków... 13.04.06, 16:23
          Gość portalu: spinka :) napisał(a):

          > pieknie bedzie bezpiecznie tak jak i w Polsce;) az strach sie bac!!!

          Albo w Szkocji nie byłeś, albo w Polsce :-)
          To ci polscy polis powinni się bać chyba, że to kolejna bzdura wymyślona przez
          GW - kiedyś ktoś z Scottish Education Department groził, że nie wyklucza
          szukania nauczycieli zagranicą, a od razu w Wyborczej zaczęli pisać "Polacy
          mogą uczyć Szkotów angielskiego!" Nic z tego oczywiście nie wyszło...
          • Gość: Soup Nazi Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.tor.primus.ca 14.04.06, 02:50
            ianek70 napisał:

            > Gość portalu: spinka :) napisał(a):
            >
            > > pieknie bedzie bezpiecznie tak jak i w Polsce;) az strach sie bac!!!
            >
            > Albo w Szkocji nie byłeś, albo w Polsce :-)
            > To ci polscy polis powinni się bać chyba, że to kolejna bzdura wymyślona
            przez
            > GW - kiedyś ktoś z Scottish Education Department groził, że nie wyklucza
            > szukania nauczycieli zagranicą, a od razu w Wyborczej zaczęli pisać "Polacy
            > mogą uczyć Szkotów angielskiego!" Nic z tego oczywiście nie wyszło...

            Ja w ogole nieraz patrze na to forum i mysle gdzie ci Angole i Irole? Wszyscy
            na drzewach siedza? Bo polactwo "lyka" wszystkie zawody, wchodza jak do siebie,
            hehehe. Trzeba miec drimy, nie?
          • Gość: paddy Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: 86.42.76.* 14.04.06, 03:31
            Czytalem o tym - brzmialo jak paranoja, ze polscy anglisci mieliby uczuc Szkotow
            angielskiego...
            W Irlandii tez niby maja zaciagac do Gardy (tutejszej policji) przedstawicieli
            innych nacji. Poki co kiepsko to idzie, bo probne testy z jezyka nie przechodzi
            wiekszosc kandydatow, a chetnych i tak jest jak na lekarstwo.
            W ciagu ostatnich 12 miesiecy liczba etatow w irlandzkiej policji zwiekszyla
            sie o 2 (dwa).

            pozdrawiam.
            • Gość: Soup Nazi Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.tor.primus.ca 14.04.06, 18:47
              Chyba sie lewa noga przezegnam zaraz - jeden z niewielu zgadzajacych sie,
              ze "common sense is very uncommon commodity". Zdrowy rozsadek, brak kretynskiej
              bulbonskiej buty? Gdzies ty sie chlopie uchowal ;-)?
        • Gość: Soup Nazi Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.tor.primus.ca 14.04.06, 02:46
          Gość portalu: spinka :) napisał(a):

          > pieknie bedzie bezpiecznie tak jak i w Polsce;) az strach sie bac!!!

          I w lape bedzie mozna dac, i duzo rzeczy "zalatwic"....
          • Gość: 123 Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 14.04.06, 11:47
            Stary, dlaczego Ty wogóle jeszcze posługujesz się polskim językiem, skoro tak szydzisz z Polaków i polskości przy kazdej mozliwej okazji. Powinienes chyba przestać używać tej "psiej" mowy. Może przeżuć się jednak na anglojęzyczne fora albo jakiekolwiek inne, z pożytkiem dla Ciebie i innych?
            • Gość: Soup Nazi Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.tor.primus.ca 14.04.06, 18:44
              Gość portalu: 123 napisał(a):

              > Stary, dlaczego Ty wogóle jeszcze posługujesz się polskim językiem, skoro tak
              s
              > zydzisz z Polaków i polskości przy kazdej mozliwej okazji.

              Teraz wywiode ci misternie na czym polega "polactwo". Popatrz na moj post - w
              poscie tym wyrazam posrednio opinie, ze polska policja jest bardzo
              nieprofesjonalna (przez nawiazanie do postu spinki - bardzo kiepski stan
              bezpieczenstwa publicznego) i bardzo skorumpowana. To jest fakt czy ja to sobie
              oszczerczo wyssalem z palca?

              Co ty na to? Ty na to, ze jestem oszczerca rzucajacym kalumnie na Narod Polski
              i w ogole polakozerca gardzacym psim jezykiem (nawiasem - pokaz gdzie to
              napisalem, bo nie moge sobie przypomniec), zebym poszedl sobie precz i na
              polskojezyczne fora nie wchodzil itp. podobne patetyczne brednie. Wyraznie sie
              obraziles, to bardzo polackie, w dodatku o obiektywnie istniejacy fakt, o
              rzeczywistosc - to jest jeszcze bardziej polackie. Totalnie nie rozumiesz
              granicy pomiedzy polskoscia a polactwem, miedzy obiektywizmem, a polactwem,
              miedzy pragmatyzmem i, guess what, polactwem. Totalnie nie rozumiesz faktu, ze
              czy to napisze zupa czy dupa, nie ma znaczenia - bo policja polska jest taka
              jaka jest. Zademonstrowales wlasnie jeden z bardzo charakterystycznych rysow
              zjawiska zwanego polactwemm.

              Nastepnie - wypraszasz mnie na inne, angielskojezyczne fora. Polactwo w akcji -
              nie rozumiesz totalnie internetu, jego wolnej natury, jego czaru polegajacego
              na tym, ze nie ma cenzorow i mandarynow. Polacza (nie mylic z polska)
              niewolnicza, nietolerancyjna dusza, dziedziczne obciazenie ulegloscia
              zaszczepiona w twoich starych przez komuszyzm i tradycyjne polacze zamilowanie
              do zamordyzmu.
              Powinienes chyba prz
              > estać używać tej "psiej" mowy. Może przeżuć się jednak na anglojęzyczne fora
              al
              > bo jakiekolwiek inne, z pożytkiem dla Ciebie i innych?

              Ja sie nie musze "przezucac" (look, Ma, no hands! - chyba jestem lepszy od
              ciebie w "psiej" mowie). Bylem na internecie i forach, wtedy kiedy jeszcze w
              Bulbonii, UK, Europie, ba, USA i Kanadzie na slowo "Internet" 9 razy na 10
              widzialem tylko "blank stares", wiec nie radz mi gdzie i po co sie "przezucic",
              bo ja korzystajac z wolnej natury Internetu bywam tam gdzie mam na to ochote.
              Swoje pozytki znam, dla ciebie widze z tej konwersacji 2: zaczniesz sie moze
              zastanawiac czy "polactwo" to na pewno to samo co polskosc, i zrozumiesz moze,
              ze warto zajrzec do slownika (jesli sie nie wie and/or pamieta) przed
              napisaniem czegos kompromiujacego publicznie.
              • Gość: 123 Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 15.04.06, 11:27
                Polacza (nie mylic z polska)
                niewolnicza, nietolerancyjna dusza, dziedziczne obciazenie ulegloscia
                zaszczepiona w twoich starych przez komuszyzm i tradycyjne polacze zamiłowanie
                do zamordyzmu.
                Skupię się tylko na powyższym cytacie. Jakim prawem mnie obrażasz i robisz personalne uwagi w takim stylu? To jest Twoim zdaniem przykład kultury osobistej i dobrze pojętej wolności słowa? Ja Ci przytyków personalnych nie robię i nie roszczę sobie takiego prawa, chociażby dlatego że Cię nie znam osobiście. Zastanów się dobrze może najperw nad swoją retoryką. Krytykowałem twój sposób wyrażania się i Twoje poglądy, a nie Twoje wychowanie, rodzinę (sic - to czyste chamstwo!) itp. bo guzik mnie to obchodzi, nie moja sprawa. Nie jest to pierwszy przykład Twoich personalnych zniewag. Wiem już że zawsze chcesz być lepszy od innych. Masz do tego prawo, dlaczego nie? Ale stosuj fair play, przecież to jedna z naczelnych zasad zachodniego świata, nieprawdaż? Wesołych Świąt.
                • Gość: Xena Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: 82.153.199.* 19.04.06, 10:42
                  Podpisuje sie pod tym co napisales, 100% racji, trafione w 10-tke. Facet
                  strasznie sie "rzuca" probujac rozpaczliwie zwrocic na siebie uwage,
                  najczesciej sie posluguje naprawde zalosnymi sposobami typu: "wszystko co
                  polskie to be", choc sam wciaz po polsku pisze! Zaszlo to juz tak daleko, ze ma
                  to najzwyczajniej objawy jakiejs choroby psychicznej u tego osobnika - wlacza
                  sie do dyskusji prawie w kazdym watku pod byle pretekstem, nic nowego do
                  dyskusji nie wnosi, poza "jechaniem" po Polakach, na swoj wlasny uzytek stwarza
                  sobie jakies podzialy na lepszych i gorszych Polakow i szuka poparcia wsrod
                  innych dla swoich naprawde chorych pogladow, probujac niektorym wmowic, ze on
                  jest lepszy od wszystkich. Na szczescie niewielu naiwnych tu na forum jest zeby
                  w to uwierzylo. Mysle, ze najlepszym sposobem na tego dziwnego osobnika, bez
                  wzgledu na to co napisze, bedzie 100%-owa ignorancja, NAPRAWDE! Pozdrawiam
                  • Gość: Soup Nazi Spadaj, ruro IP: *.sdsl.bell.ca 19.04.06, 14:30
                    Dostalas w glupi, chamski cymbal za chamstwo pierwszej wody i teraz niezdarnie
                    podskakujesz, hehehe. Idz sie czyms "dopchnij", buraczyco. Bulbonia jest w 3/4
                    pelna takich cholernych kalmukow plci obojga i dlatego jest wlasnie Bulbonia. A
                    teraz rwij kapcie, bo cie jeszcze cos obleci.
                    • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.sdsl.bell.ca 19.04.06, 14:46
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: dfs Re: No proszę, chcą Polaczków... IP: 62.69.102.* 19.04.06, 12:24
              >>jakiekolwiek inne, z pożytkiem dla Ciebie i innych?

              a skad ty wiesz co bedzie dobre dla innych?

              jak ci sie nie podoba to zaloz wlasne forum i tam sprowadz ludzi, ktorzy beda
              pisac to co ci sie spodoba.
    • jeanie_mccake Polacy w naszej Polis :-) 19.04.06, 10:00
      Brakuje chetnych wiec rozwaza sie rozne rozwiazania.
      Np teraz nie przyjmuja kandydatow z jakimkolwiek wyrokiem, moze ten warunek
      lagodza.
      Strasza tez sprowadzeniem Polakow - wszyscy jednak wiedza ze mundur nosi bardzo
      niewielu szkoccy katolicy, i wszyscy wiemy dlaczego. Nie mowie ze to dobre ale
      po prostu tak zawsze bylo i tak jest.
      95% Polakow nie mialoby praktycznie szans na awans nawet na sergeant.
      • Gość: 123 Re: Polacy w naszej Polis :-) IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 19.04.06, 13:59
        Nie pretenduję do bycia ekspertem oraz nie byłem w Szocji, ale tutaj na południu rozmawiałem z kilkoma constablami oraz słyszałem opinie "ludu" o policji. Tak naprawdę zależy to też od lokalizacji - w spokojnychy dzielnicach miast i regionach policja ma częściowo charakter "urzędnika w terenie" - patrole nie noszą broni, w tzw. "rough areas" sprawa może wyglądać poważniej. Ogłoszenia na constablów pojawiają się normalnie w codziennej prasie i nie wyszczególniają jakiś wyspecjalizowanych wymagań, ale oczywiście na pewno kieruja się też "niepisanymi kryteriami" jak wszędzie. Co do opinii o policji to słyszałem więcej negatywnych - typu "lazy wankers" ale takie etykietki to tu częsta sprawa. CO do jakości pracy to się nie znam, ale podam przykład "beast of Bath" - przez półtora roku w tym mieście, na codzień raczej b.spokojnym., co jakiś czas facet w kominiarce napadał na kobiety nocną porą. Było tych przypadków kilkanaście. Topograficznie ogrzaniczłay się do centrum które nie jest wcale rozległe. Pisała o tym prasa, ludzie rozmawiali, a policja "wzmagała czujność". Do tego kamery CCTV. I nic!!! Dopiero kilka miesięcy temu przez przypadek zatrzymli samochód który w nocy powoli objeżdzął kikakrotnie plac w centrum (zero ruchu o tej porze) a kierowca natrętnie wyptrywał przez okno w przechodniów). Cała sprawa chyba nie wystawia dobrego świadectwa skuteczności miejscowej policji ale oczywiście może miec też charakter incydentalny.
        • Gość: jj Re: Polacy w naszej Polis :-) IP: 62.69.102.* 19.04.06, 14:04
          A ja slyszalem same dobre opinie o policji. Sa bardzo pomocni zawsze mili i
          usmiechnieci, ludzie ufaja policji. Oczywiscie ze incydenty zawsze sie
          zdarzaja.
          • jeanie_mccake Re: Polacy w naszej Polis :-) 19.04.06, 14:37
            Gość portalu: jj napisał(a):

            > A ja slyszalem same dobre opinie o policji.

            A ja slyszalam same dobre opinie o polskiej policji np sa zbyt leniwi by kogos
            pobic, nie interesuja ich porzadne lapowki tylko para zlotych na flaszke, tam
            gdzie duzo turystow zawsze znajdziesz gliniarza kto potrafi mowic 'Hello I am a
            polizei'.

            > Sa bardzo pomocni zawsze mili i
            > usmiechnieci

            No skoro tak slyszales to musi byc prawda.

            > Oczywiscie ze incydenty zawsze sie
            > zdarzaja.

            Tak bywa z incydentami. Life is brutalne.
            • Gość: dsa Re: Polacy w naszej Polis :-) IP: 62.69.102.* 19.04.06, 17:15
              ale ty jestes madry koles

              dawno to odkryles?
      • Gość: Soup Nazi Re: Polacy w naszej Polis :-) IP: *.sdsl.bell.ca 19.04.06, 14:41
        > Brakuje chetnych wiec rozwaza sie rozne rozwiazania.

        To chyba orzechami im placa?

        > Np teraz nie przyjmuja kandydatow z jakimkolwiek wyrokiem, moze ten warunek
        > lagodza.

        Tak, tak, powinni to zmienic. To bardzo glupawy warunek. Nikt przeciez nie zna
        zuli lepiej niz inni zule i garownicy, Szkocja czy Elbonia.

        Czy ty jestes pewna, ze wiesz co piszesz, czy prawie pewna?
        • jeanie_mccake Re: Polacy w naszej Polis :-) 19.04.06, 14:59
          Gość portalu: Soup Nazi napisał(a):

          > Czy ty jestes pewna, ze wiesz co piszesz, czy prawie pewna?

          No, ku.., Soupie, jestem tylko Szkotka ze Szkocji, moze pojade siedziec w
          Kanadzie przez pare lat. Bo widze ze macie tam takie fajne szkoly i biblioteki,
          ze nawet ci co nie maja co robic wiedza wiecej o krajach, w ktorych nigdy nie
          byli, niz ci co w tych krajach spedzili cale zycie.
          A moze jednak tam nie pojade i po prostu bede wystukiwala glupoty typu 'Co wy
          tam w Kanadzie wiecie o Kanadzie?' Ale wtedy ludzie by traktowali moja
          ignorancje tak samo jak traktuja twoja. No offence.
          • Gość: Soup Nazi Re: Polacy w naszej Polis :-) IP: *.sdsl.bell.ca 19.04.06, 16:00
            Hehehe, none taken. Skoro krzyczysz, to musisz miec racje ;-). Ale wytlumacz co
            z ta policja? Dlaczego nie maja ludzi? Rozumiem, ze w takim np. Phoenix, AZ
            lapia do policji na ulicy, bo 40 pare tysiecy na rok to nienajgorzej, ale nie za
            taka prace. Ale Szkocja? Czy moze placa im jak z laski na pocieche? W Ontario
            policjant ma 60 tys. na start i zajmuje sie glownie jedzeniem donuts, zupelnie
            jak w anegdotach.
            • jeanie_mccake Napiszcie do nich, ludzie, i zapytajcie :-) 20.04.06, 14:14
              Dlaczego chetnych nie ma?
              Wbrew temu co pisza ci polscy turysci i gastarbeiterzy, szkocka policja nie
              jest ubostwiana przez obywateli, korupcja nie jest jej obca, praca bywa
              niebezpieczna.
              Przede wszystkim chyba nikt juz w dzisiejszych czasach nie chce pracowac na
              zmiany.
              Mozna jednak pisac do nich i pytac czy naprawde chca zatrudnic obcokrajowcow:
              www.strathclyde.police.uk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka