Boję się lotu!!!

IP: *.toya.net.pl 02.07.06, 16:38
Boję się lotu!!! Co mam zrobić, im bliżej mojego wylotu z Polski, tym
bardziej boję się lotu. Mam lęk wysokości i psychę z lekka paranoidalną.
Wyobrażam sobie różne rzeczy: np. że samolot spadnie, zderzy się z innym
samolotem, wysiądą mu silniki i takie tam inne badziewiaste rzeczy. Będę
lecieć pierwszy raz. Czy ktoś może mnie pocieszyć i opowiedzieć o swoich
przeżyciach z lataniem? A może też, przed swoim pierwszym lotem w życiu,
mieliście podobne obawy? Jak sobie z nimi poradziliście??
Proszę o kilka słów otuchy, bo jak myślę o locie, to zaczynają mi się trząść
i pocić ręce, a bilecik już zakupiony.
Pozdrawiam :) :*
    • Gość: frrr Re: Boję się lotu!!! IP: *.dsl.pipex.com 02.07.06, 16:49
      Co tam silniki w samolocie. Przejedź sie pierwszy raz autobusem. Jak ci w
      połowie drogi dupa od siedzenia wysiądzie, to dopiero bedzie ból. Silniki są
      zawsze co najmniej dwa - dupa tylko jedna.
      • Gość: Anuleczkam Re: Boję się lotu!!! IP: *.toya.net.pl 02.07.06, 17:38
        Dobre!!! :D:D:D
        • Gość: kika Re: Boję się lotu!!! IP: *.bulldogdsl.com 02.07.06, 18:03
          Aniu ja tez nie lubie latac...nawet nie chodzi o strach ...poprostu nie nalezy
          to do milych przezyc ( dla mnie) ale coz cieszmy sie ze dzieki temu w Pl mozna
          byc za 2,5 godz a nie za 25 :-)
          z drugiej strony moj najdluzszy lot trwal 16 godz i tez d...mi wysiadala :-)
      • anna-dark Zapij się w trupa to łatwiej zniesiesz podróż... 04.07.06, 15:20
        Zapij się w trupa to łatwiej zniesiesz podróż...
        No i nostalgia cię nie dopadnie.
    • ratpole Re: Boję się lotu!!! 02.07.06, 18:10
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Wyobrażam sobie różne rzeczy: np. że samolot spadnie, zderzy się z innym
      > samolotem, wysiądą mu silniki i takie tam inne badziewiaste rzeczy.

      Zredukuj liczbe badziewiastych rzeczy, ktore cie przerazaja. Otoz, najgorsze co
      sie moze przytrafic samolotowi jest to, ze moze spasc. Od dzisiaj staraj sie
      myslec o tylko tym jednym niemilym przypadku, a bedziesz miala mniej powodow do
      strachu. Hope this helps :)
    • Gość: hehe Re: Boję się lotu!!! IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 02.07.06, 18:11
      Pomysl, ze wbrew pozorom latanie jest najbezpieczeniejsza forma podrozowania.
      Szansa, ze akurat Twoj samolot spadnie jest naprawde mala. Gorsze samoloty
      lataja zwykle na jakis podrzednych liniach czarterowych i jesli juz jakis ma
      spasc, to predzej tamten niz Twoj.
      Oczywiscie mozesz sobie wyobrazac, ze moze sie stac 100 innych rzeczy, awaria
      silnika, inna usterka techniczna itp, ale pamietaj, prawdopodobienstwo jest
      minimalne. Masz wieksza szanse wziac udzial w wypadku samochodowych niz "spasc z
      nieba".
      W ciagu ostatniego roku lecialam ok. 40 razy i ani razu nic nie zaklocilo lotu i
      nie bylo zadnego zgrzytu. Dlaczego wiec mialoby Ci sie zdarzyc to przy jednym
      locie.

      Moze to pomoze.
      • anna-dark Z wykolejonego pociągu jeszcze ktoś może wyjść... 04.07.06, 15:22
        Z wykolejonego pociągu jeszcze ktoś może wyjść...
        Jak spadnie samolot to tylko czarnej skrzynki szukają...

        Gość portalu: hehe napisał(a):

        > Pomysl, ze wbrew pozorom latanie jest najbezpieczeniejsza forma podrozowania.
        > Szansa, ze akurat Twoj samolot spadnie jest naprawde mala. Gorsze samoloty
        > lataja zwykle na jakis podrzednych liniach czarterowych i jesli juz jakis ma
        > spasc, to predzej tamten niz Twoj.
        > Oczywiscie mozesz sobie wyobrazac, ze moze sie stac 100 innych rzeczy, awaria
        > silnika, inna usterka techniczna itp, ale pamietaj, prawdopodobienstwo jest
        > minimalne. Masz wieksza szanse wziac udzial w wypadku samochodowych niz "spasc
        > z
        > nieba".
        > W ciagu ostatniego roku lecialam ok. 40 razy i ani razu nic nie zaklocilo lotu
        > i
        > nie bylo zadnego zgrzytu. Dlaczego wiec mialoby Ci sie zdarzyc to przy jednym
        > locie.
        >
        > Moze to pomoze.
        • ghrom Re: Z wykolejonego pociągu jeszcze ktoś może wyjś 04.07.06, 15:59
          Tym lepiej dla samolotu - 0% szans na kalectwo, w przeciwienstwie do innych
          srodkow lokomocji.
    • Gość: hmmm Re: Boję się lotu!!! IP: 81.219.27.* 02.07.06, 20:35
      ah nic sie nie boj, to super przezycie :) ja uwielbiam, szczegolnie start gdy
      samolot sie podrywa do gory zaczynam rechotac hehe
      widoki z okna sa piekne, takie sliczne chmurki ze az chce sie je zjesc :) jak
      serek hehe

      mozesz poprosic o miejsce przy przejscu jesli nie chccesz wygladac przez okno
      lub masz lek wysokosci.
      Nic sie nie stanie, statystycznie zdarza sie wiecej wypadkow samochodowych niz
      lotniczych.
      powodzenia :)
    • Gość: jack Re: Boję się lotu!!! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 02.07.06, 20:40
      nie panikuj wypadki w lotnictwie cywilnym zdazaja sie bardzo rzadko naprawde
      prawdopodobienstwo..........
      • ghrom Re: Boję się lotu!!! 02.07.06, 21:46
        Po pierwsze, masz wieksza szanse utopic sie we wlasnej wannie, niz wsiasc do
        samolotu, ktory bedzie mial awarie.

        Po drugie, nie krec glowa przy starcie, oprzyj sie wygodnie i rozluznij.

        Po trzecie, przy ladowaniu 'equalizuj'. Nie wiem jak to jest po polsku. Jesli
        poczujesz, ze ci sie zatykaja uszy, zatkaj nos i dmuchnij, to wyrowna cisnienie
        w uszach.

        Po czwarte, za trzecim lotem nie bedziesz mogla zrozumiec, o co tyle krzyku
        bylo. Wsiadajac do taksowki tez panikujesz? ;]
    • Gość: Stuardesa Re: Boję się lotu!!! IP: *.server.ntli.net 02.07.06, 22:42
      Aniu nic sie nie boj. Na wejsciu poinformuj obsluge ze sie boisz i popros aby
      Ci dokladnie powiedzieli jak Twoj lot bedzie wygladal jakie dzwieki bedziesz
      slyszec i co bedziesz czuc. To juz powinno Cie uspokoic. Radzacy tu maja racje
      mowic ze latanie jest bezpieczniejsze niz jazda samochodem prawdopodobienstwo
      katastrofy jest 0,0000001% co jest tak nieskie ze w zasadzie nie mozna go
      zrobic bardziej bezpiecznego. Ja podczas swojego pierwszego lotu w zyciu (ktory
      trwal 9 godzin) bylam tak przerazona ze mialam ataki paniki a teraz prosze 4
      loty dziennie, 6 dni w tygodniu...
      Milego lotu i podziwiaj widoki.
      P.S.Zdaj relacje po..
      • Gość: kolega.costek Ja tez sie panicznie boje IP: 216.230.147.* 02.07.06, 23:34
        Rozumiem cie w 100 procentach ja tez sie okropnie boje! Qrcze ja juz mam ponad
        1000 lotow na swoim koncie a ciagle ten strach co za pierwszym razem! Ale ja
        mam na to rade przed kazdym lotem wypijam butelke vodki strach jest po niej
        troche mniejszy tylko jest jeden problem pasazerowie sie zaczynaja skarzyc ze
        belkocze kiedy do nich mowie i czasem mi sie zdarzy przysnac przy wolancie.
        W koncu chyba mnie zwolnia. Kiedy lecisz wpadnij do kokpitu to jakos razem damy
        rade!
    • Gość: Buba Re: Boję się lotu!!! IP: *.chello.pl 03.07.06, 00:06
      Kazdy czlowiek ma lęk przed nieznanym. To zrozumiałe. Poleciesz i
      najprawdopodobniej Ci przejdzie. Piszę NAJPRAWDOPODOBNIEJ, bo większości lęk
      mija. Ja -niestety - nadal się boję i ten lęk nazywa się aerofobią. Lecę za
      trzy tygodnie, nie wiem który już raz i znów się panicznie boję już odkąd
      powzięłam postanowienie o locie uffff
    • kicior99 Re: Boję się lotu!!! 03.07.06, 10:52
      mam mniej wiecej taki sam problem a w perspektywie lot do Helsinek i z
      powrotem. Nie wiem jak to przetrzymam. Moze czegos sie nacpac? Nigdy nie
      uzywalem narkotykow ani psychotropow, ale jesli maja mi pomoc... Albo naloic
      sie np. pol litrem wodki? Na trzezwo chyba tam nie wejde... BTW do Anglii
      przyjechalem stopem =)
      • Gość: tuen Re: Boję się lotu!!! IP: *.chello.pl 03.07.06, 11:30
        jak nie możesz, to nie możesz - nie lataj i tyle, są autokary, eurostar i inne.
        Dajcie spokój, samolot to nie jedyny sposób dostania się na wyspy, tymbardziej
        do helsinek.

        jak masz fobię, która uniemożliwia Ci wykonywanie jakis czynności -
        kwalifikujesz sie po pomoc psychologa. będzie Ci prościej i przyjemniej bez tego
        lęku.
        • kicior99 Re: Boję się lotu!!! 03.07.06, 11:33
          ale z Bristolu do Helsinej jedzie sie wieki... Czasem sa sytuacje ze musisz.
          • Gość: wk Re: Boję się lotu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 16:44
            nie bój się nie jest tak źle, też się bałam ale wszystko było oky.
            nie należę do ludzi młodych już.
            • kicior99 Re: Boję się lotu!!! 04.07.06, 15:24
              rzecz w tym ze ja tez nie.
      • Gość: Stuardesa Re: Boję się lotu!!! IP: *.server.ntli.net 04.07.06, 15:19
        Pewnie wez kokaine i zapij czysta wodeczka na pewno. Rodacy pamietajcie jedna
        dawka w samolocie to tak jak 4 na ziemi. Zadna zaloga pokladowa nie bedzie sie
        meczyc z pijanym czlowiekiem szybciej wyladuje na najblizszym lotnisku a taki
        obywatel obudzi sie dnia nastepnego w areszcie. Powodzenia i wysokich lotow.
        • kicior99 Re: Boję się lotu!!! 04.07.06, 15:26
          zarty zartami ale... dzieki, nie wiedzialem ze tam blizej Bozi lepiej kopie =)
          Teraz na pewno nic nie wezme. Brrr...
          • tess77 Re: Boję się lotu!!! 04.07.06, 16:08
            Wszyscy tak mają przed pierwszym lotem. Tak więc nie jesteś sama, zawsze to
            jakaś pociecha:) A poza tym, kto wie, może Ci się tak spodobać, że na każdy
            lecący samolot będziesz tęsknie spoglądać - uwielbiam samoloty (zwłaszcza start
            jest super)
            • Gość: Ania Re: Boję się lotu!!! IP: *.toya.net.pl 05.07.06, 18:03
              Mam nadzieję, że będzie tak jak mówicie. Jestem teraz trochę spokojniejsza, ale
              cały czas mam obawy. Ale może rzeczywiście latanie mi się spodoba? Kto wie...
              Już wielu rzeczy się bałam (pierwsza rozmowa kwalifikacyjna, pierwsza samotna
              podróż w nieznane) i jakoś ten strach ogarnęłam. Napiszę do Was z Anglii jak
              tylko dolecę, o moich wrażeniach :)
              Pozdrawiam
              Ania
              • kicior99 Re: Boję się lotu!!! 05.07.06, 18:15
                napisz koniecznie. ja tez napisze z Helsinek, o ile sie odwaze...
                • Gość: palejo Re: Boję się lotu!!! IP: *.server.ntli.net 06.07.06, 09:22
                  Kicior, Ty tak na powaznie z ta fobia, czy tylko kolezanke chcesz jakos
                  pocieszyc, bo masz, powiedzmy - nature pocieszycielska:)
                  pozdro
                  • bkolmasiak Sky Europe missed my baggage 06.07.06, 09:46
                    I twierdza ze to sie czesto zdarza, bagaz zostal w Krakowie i teraz jestem na
                    lodzie. Na szczescie sa jakies pieniadze.

                    Dziennik mojej podrozy na www.uk.blox.pl
                    • melisa-bb Re: Sky Europe missed my baggage 06.07.06, 13:04
                      Ja też lecę za 3 tygodnie i na samą myśl robi mi sie słabo, nie wiem jak to
                      przeżyję. Czy można sobie rzeczywiście golnąc jednego , lub wziąć jakąś
                      tabletke uspakajającą.
                  • kicior99 Re: Boję się lotu!!! 06.07.06, 15:27
                    na powaznie. Wiesz ile fajnych rzeczy przeszlo mi kolo nosa ze wzgledu na
                    strach przed lotem? Lecialem raz helikopterem i jeszcze mi sie to sni po nocach.
                    • robespierra Re: Boję się lotu!!! 06.07.06, 18:20
                      a ja uwielbiam naprowadzanie na pas startowy przed lądowaniem, te przechyły
                      skrzydeł , raz na prawo, raz na lewo. suuuuuuuuuuper . nie mogę się doczekać
                      następnego lotu. .... a przy moim pierwszym starcie miałam łzy w oczach ze
                      strachu.
                      • kicior99 Re: Boję się lotu!!! 06.07.06, 18:32
                        a ja sie tegop wlasnie boje najbardziej. Jak na karuzeli...
                        • Gość: Ania Re: Boję się lotu!!! IP: *.toya.net.pl 06.07.06, 19:02
                          No, karuzeli to ja się nie boję więc może nie będzie najgorzej. Trochę emocje
                          mi przeszły. Pooglądałam sobie zdjęcia robione z samolotu i poczytałam na
                          stronach mojego przewoźnika co i jak. Teraz został mi lęk przed wysokością. Mam
                          nadzieję, że sobie poradzę (w końcu mieszkałam długo na ostatnim piętrze mojego
                          wieżowca i też się bałam przez pół roku wyjść na balkon, a teraz bez problemu
                          wyskakuję na małe opalanie). Wiem, że wysokość na jaką wzbija się samolot jest
                          o kilkadziesiąt lub kilkaset razy wyższa, ale mam nadzieję, że sobie poradzę.
                          Dość optymistyczny jest ten mój post, ale też coraz bardziej optymistycznie
                          patrzę na lot samolotem :)
                          Pozdrawiam
                          Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja