Dodaj do ulubionych

jedzenie-Irlandia

IP: *.jpe.com.pl 13.07.06, 23:35
Mam pytanko, ile mniej wiecej trzeba przeznaczyc dziennie pieniedzy na
jedzienie w Irlandii(Dublin), i jakie sa ceny. I jeszcze ile kosztuje tam
alkohol (wodka, piwo). Z gory dzieki za odp., bede wdzieczna:)
Obserwuj wątek
    • Gość: rzenujący ortograf irlandzkie jedzenie to rzenada IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 13.07.06, 23:48
      ale na szczęście jest coraz więcej polskich sklepów, a niedługo powstanie Little Poland, osiedle domków jednorodzinnych Polish Only, z polskimi sklepami, monopolowym i knajpą w której będzie można palić, czyli taka Mała Polska ;)

      przeciętnie na jedzenie tygodniowo to minimum 30 ojro, ale jak chcesz jeść porządnie to 50-80, podziel przez 7 i masz dzienną stawkę

      do tego jeśli pracujesz musisz doać koszty lunchu, przeciętnie 5 euro (bagietka z kurczakiem itp. +napój), co przy 5 dniach pracy daje dodatkowe 25 ojro w plecy
      • tzymische szczegolnie jak sie kupuje tani syf w lidlu 14.07.06, 08:19
        to nie do konca jest tak jak rozmowca mowi. Tanie zarcie jest wszedzie
        syfiate. Kupuja ludziska chleb w lidlu czy innym tesco, tostowy zreszta, za pol
        euro i twierdza ze chleb jest do d....
        Dobry chleb, podobny do polskiego, ale irlandzki z irlandzkiej piekarni
        kosztuje 3-5 euro. A to juz dla wiekszosci oszolomow za duzo.
        Podobnie jest z bardzo dobrymi wedlinami, kosztuja po 20-30 euro za kg, i
        generalnie kupno nawet kilku plasterkow wychodzi w okolicach 3-5 euro. Podczas
        gdy sztuczna, chemiczna wrecz "szynke" mozna kupic za 2.99 za 500g, wiec
        wiadomo ze oszolomy kupuja cos takiego :) i narzekaja ze zarcie jest fatalne.

        Little Poland ===> OH MY GOD mam nadzieje ze to nie prawda
        • Gość: Łukasz Oszołomy? samo oszołom jesteś! IP: 85.219.130.* 14.07.06, 09:06
          Nie nazywaj tak ludz, którzy musieli w Polsce zostawić rodziny, żony/mężów,
          małe i duże dzieci, tęsknią, harują, oszczędzają jak mogą, żywią się najtaniej
          żeby w kraju czynsz za mieszkanie opłacić, dzieci nakarmić. W wielu przypadkach
          za wyjazdem stoi dramat ludzi. A ty człowieku ich od oszołomów wyzywasz! Sam
          oszołom jesteś tzymische i do tego typowy polaczek-cwaniaczek za granicą od
          któryh jak najdalej i do których nie można się przyznawać.
          Od oszołomów to wyzywaj kolejne polskie rządy, które doprowadziły ludzi do
          ruiny. Przyjedź do polski i zobacz co tu ludzie muszą jeść i za jakie
          pieniądze - bo chyba już zapomniałeś skąd jesteś.
          • ghrom Re: Oszołomy? samo oszołom jesteś! 14.07.06, 10:36
            Chill. Oszolomami sa ludzie, ktorzy twierdza ze irlandzkie zarlo jest do dupy, a
            nie wszyscy oszczedzacze. Lidlowcami niech sobie beda, tylko niech nie
            rozsiewaja mitow.
          • tzymische Re: Oszołomy? samo oszołom jesteś! 14.07.06, 10:40
            Cos sie tak zaperzyl? spokojnie, bo Ci pikawa wysiadzie i bedzie kiepsko.

            Po pierwsze, co znaczy "typowy polaczek-cwaniaczek" - zdefiniuj pojecia
            Po drugie, polskie rzady nikogo do ruiny nie doprowadzily, sowieckie rzady
            doprowadzily i jeszcze z tego nie wyszlismy
            Po trzecie, jesli ktos ma swiadomosc ze zywi sie najtaniej zeby przyoszczedzic,
            a przy kazdej okazji pisze ze jedzenie w Irlandii/Anglii/Gdziekolwiek jest
            syfiate to jest oszolomem
            Po czwarte po czym wnioskujesz ze zapomnialem skad jestem?
            Po piate nie chcesz sie do mnie przyznawac to sie nie przyznawaj, ani mnie to
            ziebi ani parzy.

    • tzymische Re: jedzenie-Irlandia 14.07.06, 08:21
      zalezy czy chcesz zjesc dobrze i smacznie czyli drozej, czy gownianie i tanio.
      Jesli gownianie i tanio to tak jak pisze kolega powyzej 50-60 euro na tydzien
      wystarczy.
      Jesli chcesz jesc smacznie i dobrze to nie :) thats all.
      Piwo w pubach to przedzial rzedu 4-6 euro.
      W offlicence jest zwykle sporo taniej i juz dobre jasne piwo (czeskie, polskie,
      niemiecki) mozna kupic za 2-3 euro. A Guinnessa w puszkach za mniej niz 2 euro
      za puszke, a dodam ze po schlodzeniu jest swietny, prawie jak lany :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka