qvintesencja
31.07.06, 14:34
Kierownictwo zakładów Della w Limerick w Republice Irlandii potwierdziło w
niedzielę, iż niektórych spośród 3 tys. pracowników zapytano, czy byliby
chętni przenieść się do Łodzi, gdzie Dell zamierza wybudować nowe zakłady
produkcyjne.
Pracownicy Della w Limerick obawiają się, iż niższe koszty produkcyjne i
tańsza siła robocza w Polsce mogą okazać się zagrożeniem dla długofalowej
perspektywy Limerick, gdzie mieszczą się najbardziej rentowne zakłady tego
komputerowego potentata.
Według poniedziałkowej gazety "Irish Examiner", która cytuje rzeczniczkę
Della, zakłady w Limerick są "niezwykle ważne", ale Dell rozgląda się za nową
bazą produkcyjną w Europie Centralnej.
"Od dwóch lat zabiegamy o to, by mieć w Europie Środkowo- Wschodniej własne
zakłady produkcyjne. Irlandia ma dobrą pozycję, jeśli chodzi o obsługę
klientów w krajach Europy Zachodniej, ale rynki Europy Centralnej i
Wschodniej są silniejsze" - powiedziała rzeczniczka gazecie.
W ub. tygodniu akcje Della spadły do najniższego poziomu od pięciu lat -
19,02 USD (15.07 euro).
www.pulsbiznesu.pl/content.aspx?sid=7355&guid=98D83B58-27E2-4E3A-AD2A-F18BF7DE0F52
To sie nazywa otwarty rynek unijny w ktorym kapital, praca i towar swobodnie
przeplywaja. Z Lodzi do Limerick i z powrotem hehe.