qvintesencja
01.08.06, 10:40
Kadrowe braki najbardziej widać na budowach. Tu boom na rynku mieszkaniowym
nałożył się na masowe wyjazdy budowlańców za granicę. Efekt? Na pniu pracę
znajdują inżynierowie, architekci, ale też pracownicy fizyczni. Rosną płace -
już nie wszystkim opłaca się wyjeżdżać. - Na razie nie myślę o zagranicy.
Muszę porobić trochę w nadgodzinach, ale tu dostaję 5 tys. zł miesięcznie. Na
rękę! - mówił mi z satysfakcją operator koparki na jednej z warszawskich
budów.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3519718.html