Dodaj do ulubionych

ZIZZI Restauracje- praca na floorze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 08:10
Hej!
Czy ktoś z Was pracował niedawno lub pracuje obecnie w restauracjach sieci
ZIZZI? Jak wasze spostrzeżenia? Plusy, minusy?
Ja pracowałem jako kelner ponad dwa lata temu przez dłuższy okres czasu.
Obecnie planuję powrót na Wyspy do mojego starego pracodawcy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bruschetta Re: ZIZZI Restauracje- praca na floorze IP: 88.147.21.* 09.09.06, 12:48
      W ZIZZI pracowalem 2 lata temu, najpierw w Londynie, pozniej w 3 restauracjach w
      Essex. Do tej samej spolki naleza restauracje ASK (od nazwisk wlascicieli Adam i
      Samuel Kaye). Mam calkiem pozytywne wspomnienia.

      plusy +

      - rozsadne napiwki (nawet do 50£ za dbl.)
      - staff meal (pizza albo pasta z menu z pewnymi ograniczeniami)
      - jasne i przejrzyste zasady pracy
      - czysto
      - mozliwosc szybkiego awansu (kolezanka po roku zostala GM)
      - jak Ci sie znudzi miejsce, mozesz sie przeniesc do innej knajpy sieci

      minusy -

      - system rotacyjny
      - duze tempo pracy
      - kucharze Albanczycy (tzw. roznice kulturowe)

      Tak jak wszedzie w tym biznesie, zdarzaja sie szefowie zlodzieje i debile w
      kuchni. W Hornchurch byl area manager Roger, ktory kradl kelnerom napiwki a head
      chef z Malagi byl polanalfabeta. Dodatkowo jako supervisor pracowal tam kosowski
      Albanczyk o pseudonimie Elvis (klasyczne dziecko wojny) a managerem byl Herbert,
      byly czarny najemnik walczacy w wojnie Ugandyjsko-Rwandyjskiej. To bylo
      wyjatkowe miejsce. Pozniej, w Colchester i Ipswich zrobilo sie normalniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka