Dodaj do ulubionych

Refleksje po i przed

20.04.10, 10:22
Otwieram nowy watek zeby nie skrecac watku wulkanicznego.

W ostatnich dniach, ogladajac obrazki z Polski zaczelam sie zastanawiac nad
moja wlasna ocena polskiej sceny politycznej ktora od jakiegos czasu malo sie
interesowalam chcac sobie darowac niepotrzebnych irytacji.

Kaczynskich widzialam zawsze "w jednym pakiecie", a to z tego powodu ze prawie
w tym samym czasie obaj doszli do wladzy. Przez jakis czas wladza w Polsce
koncentrowala sie w rekach dwoch braci blizniakow. Takich przypadkow
demokracja najwyrazniej nie przewidziala...
Ci, ktorzy za program wzieli "walke z ukladem", sami stworzyli nowy uklad
ratujac sie wsparciem koalicjantow takich jak Lepper...
Na szczescie ten epizod nie trwal zbyt dlugo , prezydent bez brata premiera
stal sie jakos bardziej strawny, pomimo ciaglego udawadniania ze to on jest
pierwsza osoba w panstwie, pomimo walk o samolot, o krzeslo itp.

Zaplanowana na 10 kwietnia uroczystosc w Katyniu tez byla uroczystoscia
konkurencyjna wobec uroczystosci ktora odbyla sie trzy dni wczesniej z
udzialem Tuska, Walesy i Putina. To miala byc ta lepsza, wieksza, wlasciwsza
uroczystosc. Stad pewno tyle waznych osob na pokladzie...

Co dalej?

Lech Kaczynski staje sie mitem. Jaroslaw Kaczynski wskoczy na fale zalobnego
uniesienia i wykorzysta ja we wlasnej kampanii wyborczej, czym
najprawdopodobniej przyczyni sie do szybkiego obalenia mitu Lecha Kaczynskiego
a moze tez do spadku poparcia dla PiS-u . To czy wygra bedzie tez zalezalo od
tego z kim bedzie konkurowal.

Na Komorowskim juz zaczynaja psy wieszac bo powinien lkac na pogrzebie a nie
lkal. No i ma bardzo gruba zone a ona pewno 30 kg w pare miesiecy nie zrzuci.

Lewica po stracie Szmajdzinskiego nie ma wlasciwie kogo wystawic, tak wiec
pojedynek odbedzie sie miedzy J.Kaczynskim a B.Komorowskim, kazdy bedzie mial
poparcie "swoich" mediow nieprzebierajacych w srodkach.

Mam szczera nadzieje ze J. Kaczynski nie wygra wyborow nie tylko dlatego ze
nie popieram PiS-u. Nie wierze ze potrafilby wyjsc poza wlasne ego, poza
skorupe oblezonej twierdzy, poza "ja" i "oni".

Zobaczymy co przyniosa nastepne miesiace.
Obserwuj wątek
    • kielbie_we_lbie_30 Re: Refleksje po i przed 20.04.10, 13:30
      "Lech Kaczynski staje sie mitem". Nie zgadzam sie. Mity tak szybko
      nie powstawaja. Ze jego brat i jego poplecznicy probuja robic z
      niego mit to jedna rzecz a druga ze narod glupi nie jest co pokazal
      przy ostatnich wyborach.
      Widoczne to bylo przy pogrzebie. Spodziewano sie nawet 1,5 miljona
      ludzi na ulicach a bylo z tego max 10%.
      Protesty przeciwko pochowku na Wawelu byly wieksze niz to pokazywano
      w mediach. Protesty nadal sa a ludzie oceniaja to negatywnie.
      Na razie jest malo krytyki bo polski narod jednak szanuje ludzi
      dopiero co zmarlych ale...poczekajmy troche. Psychoza zejdzie i
      zacznie sie. Za calym tym maglem aby do niebios wznosic Kaczynskiego
      stoi PIS a przeciwnicy wiedza co by bylo gdyby zaprotestowali.
      Zmieciono by ich w proch. Wiec taktownie milcza a niektorzy nawet
      potakuja.
      Co do pani Komorowskiej to wszystko od niej zalezy. Podejrzewam ze
      sama osobowoscia mozna zyskac sobie sympatie ludzi jak to udowodnila
      pani Kaczynska. Ilez to pomyji na nia wylano ze brzydka, ze z
      kanapkami, ze torba plastykowa, ze starsza niz Lechu. Czy zona
      prezydenta musi byc smukla jak lania?
      Jasne, na Komorowskim juz zaczeli psy wieszac no bo jakze? Ale...na
      kim by nie wieszali?
    • swiatlo Polityka, polityka 20.04.10, 17:52
      Polityka, polityka...
      Co Wy panie nagle takie rozpolitykowane? Polityka to nasza domena! :)))
      Co do Pierwszych Pań, to przyznam że z mojej części Drogi Mlecznej jeszcze nie widziałem Pani Komorowskiej. Czy ona naprawdę taka straszna jak ją malują? Naprawdę aż tak pokraczna? Macie jakieś zdjęcie? Bo niby mi się wydaje że to nie powinno być argumentem w kampanii wyborczej, ale jak mi ją pokażecie to może sam się przestraszę.

      A Pierwsza Żona jest jednak ważna. Zobaczcie na taką Michelle Obama. Przecież to klasa! Nawet pani Bushowa, mam na myśli Laurę a nie Barbarę, była ozdobą przy samym Dabyu, a nawet powodowała że i on stawał się strawny.
      A pani Maria swoim sympatycznym sposobem bycia powodowała że i sam Lechu wydawał się bardziej ludzki.

      Bo Pierwsza Małżonka jednak jest ważna. Importante - bym powiedział.
      No bo to jest tak: jak sam Prezydent jest bardzo dobry i lubiany, to rzeczywiście żona nie ma znaczenia. Ale jak już sam Prezydent powoduje kontrowersje, jak on sam już przestaje być strawny, co akurat się dzieje w większości przypadków, to Małżonka jest czasami jedyną osłodą, najważniejszym poprawiaczem jego imadżu. Bez niej Prezydent staje się niestrawialnym potworem, a z nią staje sie dobrym człowiekiem i misiem pluszowym. Więc Pierwsza Żona jednak jest podstawowym czynnikiem kampanii prezydenckiej.
      Wyobraźcie sobie co będzie jak prezydentem zostanie Jarosław. Kto będzie Pierwszą Żoną? Nikt! Pozostanie sam goły potwór! Potworek, znaczy się....

      A w ogóle to czy Polskę nie stać na jakąś Żelazną Damę? Na polską Margaret Thatcher? Czy musimy wystawiać jakiegoś nudnego safandułę na prezydenta? Jeśli Pierwsza Żona jest podstawowym elementem prezydentury, to dlaczego nie zrzucimy tej zakłamanej przykrywki i po prostu wystawimy samej Żony na prezydenta? No kto? Kwaśniewska, Gronkiewicz-Waltz? Czy nie ma w Polscie żelaznych dam?
      Zrzućmy tą hipokryzję, wreszcie będzie czysta sytuacja. Zwłaszcza że element męski zupełnie wtedy zniknie, bo kogo tam będzie obchodziło stanowisko Pierwszego Męża?

          • swiatlo Eee tam! 20.04.10, 18:04
            Przesada! Pani Komorowska to po prostu sympatyczna pani w starszo-średnim wieku.
            Z oczu jej idzie dobro i ciepło.
            A pani Applebaum? No przepraszam, ale czy nazwisko nie zdradza pewnego
            pochodzenia....? Czy z tych oczu nie wychodzi fałsz i chciwość? No to same
            nazwisko chyba tłumaczy, prawda?

            • jutka1 Re: Eee tam! 20.04.10, 19:57
              swiatlo napisał:

              > A pani Applebaum? No przepraszam, ale czy nazwisko nie zdradza pewnego
              > pochodzenia....? Czy z tych oczu nie wychodzi fałsz i chciwość? No to same
              nazwisko chyba tłumaczy, prawda?
              *********
              Albo ci odjebało, albo na poważnie. Jeśli to drugie, to niniejszym zrywam
              stosunki dyplomatyczne.
              A jeśli to pierwsze, to ozdrowienia życzę.
              • swiatlo Re: Eee tam! 20.04.10, 20:04
                jutka1 napisała:

                > swiatlo napisał:
                >
                > > A pani Applebaum? No przepraszam, ale czy nazwisko nie zdradza pewnego
                > > pochodzenia....? Czy z tych oczu nie wychodzi fałsz i chciwość? No to sam
                > e
                > nazwisko chyba tłumaczy, prawda?
                > *********
                > Albo ci odjebało, albo na poważnie. Jeśli to drugie, to niniejszym zrywam
                stosunki dyplomatyczne.
                > A jeśli to pierwsze, to ozdrowienia życzę.
                >

                A czy Ty naprawdę na serio? Bo jeśli tak, to ja z kolei trochę poczucia humoru
                życzę. Cały ten wątek jest humorystyczno-ironiczny, więc wydawało mi się
                wszystko jest na miejscu. Czy jakiś problem?

                • swiatlo Re: Eee tam! 20.04.10, 20:10
                  Kielbie_we_lbie_30 napisała:

                  > Podejrzewam ze swiatlo tylko okazuje jak wielu polskich maluczkich
                  > bedzie dyskutowalo.
                  >

                  Nie wiem o co tu chodzi. Było sympatycznie, zrobiło się niemile.
                  Rób sobie Jutka co chcesz ze stosunkami dyplomatycznymi. Dla mnie i tak rozmowa
                  się skończyła.
                    • swiatlo Re: Eee tam! 20.04.10, 20:41
                      kielbie_we_lbie_30 napisała:

                      > Swiatlo, wyrazilam sie troche niewyraznie...nie o Tobie myslalam
                      > jako maluczkich.
                      > Sadze po prostu ze parodiowales roznych typkow ktorzy beda sie
                      > czepiac nazwiska.

                      Przepraszam że napisałem po Twoim poście, tak jakbym Ciebie w to wciągnął.
                      Oczywiście że miałem na myśli post Jutki po którym wciąż jestem oniemiały i nie
                      potrafię go zrozumieć.
                      A jeśli chodzi o interpretację mojej ironicznej parodii na temat Sikorskiej, to
                      chyba wydawało mi się to oczywiste że to była ironiczna parodia. Po prostu wciąż
                      nie przychodzi mi do głowy że ktoś to mógł wykorzystać przeciwko mnie.
              • maly.ksiaze Re: Eee tam! 20.04.10, 20:10
                Swiatlo po prostu wskazal najwiekszy problem z (niedoszla)
                kandydatura Sikorskiego. Ze nie dla wszystich wazne, jaki on (i ona)
                naprawde jest. Ze dla bardzo wielu wyborcow najwazniejsze by bylo,
                co 'samo nazwisko tlumaczy'... i co z oczu wychodzi.

                Pozdrawiam,

                mk.
          • ewa553 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 18:09
            Stanowczo Radek Sikorski na prezydenta i to wcale nie dlatego, ze ma
            chudsza zone:))) Fajna facetka zreszta, niedawno byl z nia wywiad
            chyba w Duzym Formacie albo w Swiatecznej.
            Ale cos ostatnio - chyba u Lisa, przedstawil sie nowy kandydat PiSu:
            pan. Romanowicz? Co Wy na to? To wcale niebagatelna konkurencja.
            • ertes Obama 20.04.10, 18:18
              Szkoda ze nie mozna Polsce podrzucic Obamy wraz z malzonka.
              Tam, w europie, wszyscy by go kochali a my bysmy pozbyli sie beznadziejnego
              prezia o dwa lata wczesniej.

              A Swiatlo ty bedziesz mial swoje zyczenie spelnione juz niedlugo a jej imie jest
              Sarah!
              :)))
              • swiatlo Re: Obama 20.04.10, 18:20
                > A Swiatlo ty bedziesz mial swoje zyczenie spelnione juz niedlugo a jej imie
                jest Sarah!

                To będzie prawdziwy horror. Trzeba będzie uciekać. Chwała bogu trzymam moje
                kanadyjskie obywatelstwo w szufladzie. Na czarną godzinę....

                • ertes Re: Obama 20.04.10, 18:32
                  A jedz, jedz do Kanady. Tam za to premier zawiesza parlament jak mu cos nie
                  pasuje. Kobitki w obecnym rzadzie maja powiazania z mafia :)
                  No i nie zapomnij oddac 50% zarobkow Canada Revenue.

                  A my za niecale trzy lata damy kopa Obamie a co najwazniejsze jego beznadziejnym
                  pomyslom w stylu Obamacare.
                  I najwazniejsze to ze Sarah bedzie prezydentem dzieki Obamie. A to dzieki temu
                  ze go wybraliscie.
                  W nastepnym wyborach juz bede mogl glosowac i na pewno moj glos nie pojdzie na
                  zadnego demokrate!
                  • pierdoklecja_prutka Re: Obama 21.04.10, 00:39
                    Ertes się naturalizuje! Hahaha! Po stu latach w końcu...

                    A Pyt istotnie chyba - przepracował się.

                    Mnie to się raczej wyraz twarzy Sikorskiego nie podoba. Jakiś taki
                    zacięty jest za bardzo. Może plus 20 lat i trochę luzu to by i
                    Prezydent z niego beł. Teraz bym na Gronkowca głosowała. Mało gada,
                    dużo robi. A mąż ozdobny całkiem i na Pierwszego Dama się nadaje:
                    idolo.pl/styl-gwiazd/hanna,gronkiewicz,waltz,z,mezem,bal,dziennikarza,g,597,53.html

                    --
                    wasza pierdo
                    • jutka1 Re: Obama 21.04.10, 07:42
                      Niech będzie, że byłam przepracowana i nie zrozumiałam ironii-sarkazmu-żartu
                      (niepotrzebne skreślić). Za co oczywiście gorąco przepraszam.
                    • ewa553 Re: Obama 21.04.10, 09:48
                      oj tak, ladna bylaby z nich para prezydencka! Ona wyglada jak
                      prawdziwa dama on ze swoja lysinka sexy niczego sobie. Teraz tylko
                      problem jak ja do kandydowania namowic?:)))))
                    • kielbie_we_lbie_30 Re: Obama 21.04.10, 23:22
                      Powinien zgolic ta siwizne na bokach to by byl moze seksi.
                      A gronkowiec faktycznie jest dobra ale moze Warszawa jak na razie ja potrzebuje
                      bardziej?
                      Ale ona bedzie w przyszlosci albo prezydentem albo premierem. I slusznie.
          • maria421 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 19:20
            Tu jeszcze jedno zdjecie przyszlej Pierwszej Damy:

            www.se.pl/media/pics/2008/06/05/wreszcie_460x370.jpg
            Koniecznie natychmiast balonik do zoladka, osobisty trener, lifting, wizazysta,
            dentysta, stylista , fryzjer ....
              • swiatlo Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 19:30
                kielbie_we_lbie_30 napisała:

                > Wzieli sie za nia jak wyszlo ze Komorowski bedzie kandydowal na prezydenta.
                >

                I chyba dałem się przekonać że jednak mają trochę racji. No bo jak to teraz za
                granicę? Jak ona stanie przy Michelle, to rzeczywiście będzie problem...
            • swiatlo Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 19:27
              maria421 napisała:

              > Tu jeszcze jedno zdjecie przyszlej Pierwszej Damy:
              >
              > ...
              > Koniecznie natychmiast balonik do zoladka, osobisty trener, lifting,
              wizazysta, dentysta, stylista , fryzjer ....

              No tak, tu jest gorzej....
            • fedorczyk4 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 19:30
              No nie, Mario to jest już naprawdę wyjatkowo koszmarne zdjęcie. Aż
              tak to ona nie wygląda. Wiem coś o tym. Są moimi "dzielnicowymi"
              sąsiadami. Spotykamy sie w parku, w sklepie, etc... Poza tym nasze
              dzieci (te które mamy w tym samym przedziale wiekowym) były w jednej
              grupie kikowskiej. Fakt śliczna, szczupła i młoda nie jest, ale ma
              jajo i energię. Z tym ciepłem to też raczej bym nie przesadzała, to
              jest "mocno" energiczno babo:-)
              A jeśli chodzi o "Misia" to jego myślistwo, czyli bliski zwiazek z
              misiowaniem, jest tą jedną z trzech rzeczy których w nim nie lubię.
              Nie lubię i to baaardzo. Ja nienawidzę myśliwych. No po prostu
              nienawidzę i już:-(
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 19:43
                Fedo, ale go wybierzesz co?

                Ja za Radkiem bylam no bo w koncu z Bydzi jest no nie? Ale on bedzie mial
                jeszcze mozliwosci a na ministra zagrancznego sie nadaje. No i Misiu z nim
                wygral. A teraz nawet Jarka "smutna mina" nie pomaga a Misiu prowadzi wedlug
                najnowszych ankiet.
              • maria421 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 19:44
                Fakt, zdjecie jest koszmarne, ale ona sie musi przygotowac na to ze bedzie pod
                obstrzalem i na taki wyglad nie moze sobie pozwolic.

                Duza zaleta Marii Kaczynskiej byla jej szczupla sylwetka, bo twarz miala
                nieciekawa, choc w jakis sposob sympatyczna. Anne Komorowska beda porownywac do
                Marii Kaczynskiej...

                P.S. Prezydent ma byc z jajami, a nie zaden mis:)
                • go.ga Re: Mówisz i masz: 23.04.10, 09:04
                  > Fakt, zdjecie jest koszmarne, ale ona sie musi przygotowac na to ze bedzie pod
                  > obstrzalem i na taki wyglad nie moze sobie pozwolic.

                  Taaaak, a najlepiej zeby Komorowski sie rozwiodl i poszukal sobie mlodszej o 30 lat reprezentacyjnej zony.
                  • maria421 Re: Mówisz i masz: 24.04.10, 09:42
                    go.ga napisała:

                    > Taaaak, a najlepiej zeby Komorowski sie rozwiodl i poszukal sobie mlodszej o 30
                    > lat reprezentacyjnej zony.

                    Eeee tam...
                    Najlepiej by bylo zeby pani Komorowska sie za siebie wziela.
                    Nie rozumiem oburzenia niektorych osob tutaj na moje uwagi odnosnie aparycji
                    przyszlej Pierwszej Damy.
                    Wy o siebie nie dbacie? Ile tutaj slow przelano na temat diet, ciuchow, butow,
                    fryzur, dobrego/zlego gustu? Wiec skad nagle to swiete oburzenie?
              • maria421 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 20:08
                jutka1 napisała:

                > Wiesz Mario, czasem mnie jednak potrafisz zadziwić. br\
                >

                A czymze to Cie zdziwilam, Jutka?

                Zamieszczeniem fatalnego zdjecia Anny Komorowskiej i napisaniem ze musi sie
                zajac wlasnym wygladem?

                Tym ze napisalam ze Maria Kaczynska miala ladna sylwetke?

                Czy tez tym ze napisalam ze prezydent musi byc z jajami a nie mis?
                Co, wyjasniam, nie odnosilo sie do mojej oceny Komorowskiego jako misia, bo nie
                ja go za takowego uwazam.

                No wiec czymze Cie zdziwilam?
                • jutka1 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 21:16
                  Zadziwiłaś, Mario, płytkością. Sorry.

                  Czy naprawdę waga czyjaś czy wygląd (powiązany z wagą) to jedyne kryterium oceny
                  potencjalnej Pierwszej Damy? Coś, co usprawiedliwia porady typu operacje żołądka???
                • jutka1 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 21:26
                  maria421 napisała:

                  > jutka1 napisała:
                  >
                  > > Wiesz Mario, czasem mnie jednak potrafisz zadziwić. br\
                  > >

                  > A czymze to Cie zdziwilam, Jutka?
                  >
                  > Zamieszczeniem fatalnego zdjecia Anny Komorowskiej i napisaniem ze musi sie
                  zajac wlasnym wygladem?
                  **********
                  Tym, że w stosunku do kobiet wykazujesz mega seksistowski stosunek. Jak
                  facet-kandydat na prezydenta czy premiera ma brzucho ukryte przez dobrze
                  skrojony garnitur to jest OK? A tęga kobieta to ma sobie żołądek zawiązać, bo
                  nie jest godna być żoną kandydata na prezydenta? Please!
                  • maria421 Re: Mówisz i masz: 20.04.10, 22:29
                    Jutka, czy moglabys na przyszlosc czytac wszystko ze spokojem i zrozumieniem
                    zanim sie zaczniesz czepiac?

                    Gdybys przeczytala moj wstepny post, to moze bys zrozumiala ton moich dalszych
                    wywodow, nawet jezeli sa one bez emotikonow.
                    Ale najwyrazniej polecialas po lebkach i stad sie tez wzielo, ze tylko Ty jedyna
                    nie zrozumialas intencji z jaka Swiatlo napisal post o nazwisku zony Sikorskiego.

                    Klade to na karb Twojego wieczornego zmeczenia.
      • maria421 Re: Polityka, polityka 20.04.10, 19:37
        Faktycznie, Swiatlo, tam gdzie rzadza kobiety, Pierwsi Mezowie sa wlasciwie
        nieznani. Maz Angeli Merkel, prof. Joachim Sauer, bardzo niechetnie sie pokazuje
        na roznych uroczystosciach i tylko wtedy kiedy musi.
        Tak wyglada:

        static.rp-online.de/layout/fotos/457x325/25832-ddp_016DF20016F4015C.jpg
        W Polsce oprocz Gronkiewicz -Waltz nie ma narazie zadnych "zelaznych dam".

        A Twojego zachwytu Michelle Obama nie podzielam. Ma konska szczeke i ciezki chod.
    • swiatlo A w ogóle... 20.04.10, 18:13
      A w ogóle jak przeczytałem nagłowek "Po i przed" to myślałem że Maria ma na
      myśli inne "po i przed". I się zdumiałem o czym nasza bogobojna Maria nagle
      wypisuje.
      A tutaj chodziło o pogrzeby...
      Ech....

      • maria421 Re: A w ogóle... 20.04.10, 19:14
        swiatlo napisał:

        > A w ogóle jak przeczytałem nagłowek "Po i przed" to myślałem że Maria ma na
        > myśli inne "po i przed". I się zdumiałem o czym nasza bogobojna Maria nagle
        > wypisuje.
        > A tutaj chodziło o pogrzeby...
        > Ech....
        >

        Swiatlo Ty moje najjasniejsze, ja do tego podchodze zupelnie bezrefleksyjnie.
        Zadnych refleksji ani po ani przed :)
          • pierdoklecja_prutka Re: A w ogóle... 21.04.10, 10:02

            A w trakcie?

            Jeśli zaś chodzi o wygląd to zauważyłam, że na przykład nie
            przypominam sobie głowy państwa, faceta - bardzo grubego. Może
            Helmut Kohl jedynie do głowy mi przychodzi...A pamiętacie
            rozpaczliwie walczącego z nadwagą Kwasa i jego jojo?

            Nie wiem, coś w tym jest, ale polityk może być bardzo brzydki, lecz
            z jakichś powodów nie może być bardzo gruby. Również łysych wybiera
            się niechętnie.

            --
            wasza pierdo
            • maria421 Re: A w ogóle... 21.04.10, 10:18
              W trakcie tez nie:)

              Kiedys jakies niemieckie pismo zrobilo zestawienie zdjec dawnych politykow
              niemieckich i obecnych. Dawniej w Bundestagu bylo wielu grubasow, obecnie jest
              wlasciwie tylko jeden ale i temu daleko do Erharda, Straussa czy Kohla.

              Jutka mnie zaraz znow zjedzie za niepoprawnosc i dyskryminacje ze wzgledu na
              wyglad, ale ja uwazam, ze np. poslel Kalisz sie medialnie na prezydenta nie nadaje:)

            • blues28 Re: A w ogóle... 21.04.10, 10:30
              Spieszy mi sie strasznie i nie mam czasu czytac, ale image zaczyna
              królowac juz w naszym zyciu. Do smiesznosci (np. specjalne buty na
              obcasach Sarkozego i Berluskoniego) i ryzykowania zdrowiem
              operacjami :((
              Dlatego Merkel rulez!! Po trzykroc rulez! Nikt jej nie podskoczy w
              Europie (i malo kto na swiecie).
              A w Polsce? Zbyt malo znam kandydatów. Nie sledzilam a ostatnio w
              ogóle odciata bylam przez tydzien od mediów. Wiem, ze nie chcialabym
              zeby wygral PiS ale jakie sa alternatywy?
              • maria421 Re: A w ogóle... 21.04.10, 10:46
                Bluesie, alternatywa dla PiS-u (czyli dla Jaroslawa Kaczynskiego) w wyborach
                prtezydenckich jest Bronislaw Komorowski, marszalek Sejmu, pelniacy obecnie,
                zgodnie z konstytucja, funkcje prezydenta do czasow nowych wyborow.

                Ma tez za soba kombatancka, antykomunistyczna przeszlosc, jest historykiem z
                wyksztalcenia i hrabia z pochodzenia, dalekim krewnym belgijskiej ksieznej
                Matyldy, ale to podaja tylko niemieckie zrodla.
                Tak wyglada:

                http://images.google.de/imgres?imgurl=http://www.sejm.gov.pl/organy/marszalek.jpg&imgrefurl=http://www.sejm.gov.pl/organy/marszalek.htm&usg=__LXIzOgRXcVxjjQFheCxz3J7s72c=&h=316&w=268&sz=80&hl=de&start=2&um=1&itbs=1&tbnid=yRe40J4MRACqyM:&tbnh=117&tbnw=99&prev=/images%3Fq%3Dbronislaw%2Bkomorowski%26um%3D1%26hl%3Dde%26client%3Dfirefox-a%26sa%3DN%26rls%3Dorg.mozilla:de:official%26tbs%3Disch:1

                    • blues28 Re: A w ogóle... 21.04.10, 16:36
                      Ach, moje drogie! Tyle to ja wiem. I wiem, ze Komorowski jest (na
                      dzien dzisiejszy) kandydatem. Tylko jakim? Bo tu i ówdzie pada
                      slowo “misio”, a chcialoby sie kandydata stanowczego, zdecydowanego,
                      koherentnego...
                      Nawiasem mówiac, wlasnie w prasie hiszpanskiej znalazlam maly
                      artykul na temat sondazu opublikowanego przez dziennik Fakt, wedlug
                      którego- gdyby wybory odbywaly sie dzis - kandydat Pis-u (w domysle
                      Jaroslaw Kaczynski) osiagnalby 32% poparcia, podczas gdy Bronislaw
                      Komorowski dostalby 55% glosów. Inna rzecza jest czy ów dziennik to
                      ta sama zacna prasa co FAKTY, którym nie dowierzalabym nawet w
                      kwestii prognozy ubieglorocznego sniegu czy tez jakis inny dziennik
                      zwany Faktem??? Ten sam dziennik kladzie duzy nacisk
                      na “europejskosc” Komorowskiego i jego dyskrecje (znaczy malo plakal
                      przed kamerami i malo szlifowal kolanami katedralne posadzki). Juz
                      go lubie ;-)

                      • ertes Prezydent 21.04.10, 17:25
                        Ja uwazam ze Tusk ma plan zmiany konstytucji w celu oslabienia urzedu
                        prezydenta. A jeszcze lepiej zrobienia z tego urzedu tylko i wylacznie
                        reprezantanta bez zadnych mozliwosci brania udzialu w zyciu politycznym (czytaj
                        podstawianiu nog rzadowi).
                        Tak naprawde to Polsce nie jest potrzebna ta dwudzielnosc wladzy i wydaje mi sie
                        ze nigdzie na swiecie tego nie ma.
                        Prezydent w Polsce powinien byc ponadpartyjny, moze nawet z nominacji ktory
                        bedzie jezdzil na rozne uroczystosci i sie ladnie usmiechal.
                        A rzadzic ma premier z rzadem.
                        W zwiazku z tym uwazam ze Komorowskiego kandytatura jest swietna gdyz bedzie
                        latwiej ten plan wprowadzic w zycie tzn on nie da weta.
                        Tym bardziej, ze wedlug ogolnej opinii to jak do tej pory prezydantami byli sami
                        idioci ktorych chcielismy sie pozbyc jak najszybciej.
                        • maria421 Re: Prezydent 21.04.10, 17:44
                          Sa rozne modele funkcji prezydenta- od bardzo mocnej, jak w USA, przez model
                          francuski, na ktorym opiera sie model polski, po model niemiecki czy wloski
                          gdzie prezydent nie jest wybierany przez narod lecz przez parlament i jego
                          funkcja jest reprezentowanie panstwa, ale tez bycie "straznikiem konstytucji",
                          dlatego jest wyposazony w prawo veta.

                          Konstytucja jasno okresla role prezydenta jak i role rzadu, wiec wystarczy ze
                          kazdy wie co do niego nalezy i jeden drugiemu w droge nie wchodzi ani z soba nie
                          konkuruje.

                          Niestety, konstytucja nie przewidziala mozliwosci, ze dwaj bracia blizniacy
                          obejma w tym samym czasie urzedy prezydenta i premiera...
                          Ani tez sytuacji ze kiedy jeden brat blizniak przegra wybory i zastapi go nowy
                          premier, to drugi brat blizniak, prezydent, bedzie
                          nowemu premierowi kij w szprychy wkladal.
                          • fedorczyk4 Re: Prezydent 21.04.10, 18:05
                            maria421 napisała:

                            > Sa rozne modele funkcji prezydenta- od bardzo mocnej, jak w USA,
                            przez model
                            > francuski, na ktorym opiera sie model polski

                            No, nie zupełnie. W modelu farncuskim i amerykańskim prezydent ma
                            znacznie większa władze niż w polskim. Bardzo znacznie, zwłaszcza
                            jeśli chodzi o politykę międzynarodową. W przyszłych wyborach pewnie
                            zagłosuję na Komorowskiego, , niemniej jego poglady wobec parytetów,
                            aborcji i rozdziału Koscioła od Państwa, zdecydowanie nie pokrywaja
                            się z moimi. Tyle ze ja zbyt dobrze pamiętam komu zawdzięczamy
                            konkordat i ustawę antyaborcyjną. Ponoc to sa tematy zastępcze. Ale
                            ja ja jestem zgorzałą (od powrotu do Polski) feministką. Zreszta
                            między innymi dlatego jest mi bardzo trudno odlaźć się w polskich
                            trynadach i prundach politycznych. U nas nie ma centroliberalnej
                            parti. Gdyby była to ...., ale nie ma.
                            • blues28 Re: Prezydent 21.04.10, 19:13
                              fedorczyk4 napisała:
                              "Tyle ze ja zbyt dobrze pamiętam komu zawdzięczamy konkordat i
                              ustawę antyaborcyjną. Ponoc to sa tematy zastępcze. "
                              ----------
                              No, dla mnie to one nie sa zastepcze. Nie wiem czy dobrze
                              zrozumialam, bo dla mnie jest bardzo istotny rozdzial Kosciola i
                              wladzy i nie wiem na jakiej pozycji znajduje sie Komorowski.
                              Z jednej strony wiara jest prywatna sprawa kazdego czlowieka i
                              nikomu nic do tego, ale moje czeste pobyty w kraju uswiadomily mi,
                              ze KK nie rozumie swej uslugowej roli wobec spoleczenstwa i
                              przechodzi na pozycje wladzy swieckiej, ustawiajac sie w pierwszych
                              szeregach rzadzacych. A to jest wrecz wyznaniowy model panstwa :-(
                              • maria421 Re: Prezydent 21.04.10, 19:30
                                Bluesie, a gdziez to kosciol w Polsce ustawia sie w pierwszych szeregach
                                rzadzacych? Gdzie przechodzi na pozycje wladzy swieckiej?

                                Teoretycznie ksieza, jak inni obywatele, mogliby rowniez startowac w wyborach,
                                zadne prawo im tego nie zabrania, ale ani jeden z tego nie korzysta:)
                                • fedorczyk4 Re: Prezydent 21.04.10, 19:39
                                  maria421 napisała:

                                  > Teoretycznie ksieza, jak inni obywatele, mogliby rowniez
                                  startowac w wyborach,
                                  > zadne prawo im tego nie zabrania, ale ani jeden z tego nie
                                  korzysta:)

                                  oczywiście ze nie, bo wtedy osobowo i strukturalnie musieli by
                                  poddać sie prawu, przedstawiać podpisy, wyliczenia, rozliczenie,
                                  oświadczenia, a jak wiadomo Kościół nie jest od tego. Dla tego,
                                  polski kości oł katolicki woli działać na zasadzie teatru
                                  marionetkowego. Popiera kogo chce, wierni wiernie głosuję Jeśli ich
                                  kandydat przegrywaa, odcinaja się od niego, albo wieszają całkiem
                                  niepolityczne i niemerytoryczne psy na przeciwnikach. No bo przecież
                                  Kościół jest apolityczny.Po co Kościół miałby rezygnować z takich
                                  mega przywilejów podstawowego świętego i niedotykalnego demagoga,
                                  mieszając się w jakiś durne struktury demokratyczne z których nagle
                                  może by wyszło że Kościoła ni mo?
                                  • maria421 Re: Prezydent 21.04.10, 19:49
                                    O tym jak wierni wiernie glosuja przekonalismy sie w wyborach prezydenckich w
                                    roku 1995 i 2000, przekonalismy sie w wyborach do Sejmu i Senatu kiedy wygral
                                    Oleksy, Cimoszewicz, Pawlak (2 razy), Miller.
                                • blues28 Re: Prezydent 21.04.10, 20:10
                                  Fedo juz mnie ladnie wyreczyla: gdzie sie tylko da!
                                  Ostatnie wydarzenia nic Ci nie przypominaja? Zarzadza wszak
                                  najcenniejszymi dobrami narodowymi, podejmuje decyzje, które
                                  absolutnie nie byly i w zadnym wypadku nie powinny byc w gestii
                                  kardynala ani kardynal nie powiniem przychylac sie do prosby (?)
                                  rodziny, bo taka sytuacja w ogóle nie powinna miec miejsca.

                                  • maria421 Re: Prezydent 21.04.10, 21:09
                                    Bluesie, katedra na Wawelu byla wlasnoscia archidiecezji krakowskiej od zawsze!
                                    To ze jest dobrem narodowym, nie oznacza przeciez ze zostala upanstwowiona , ze
                                    stala sie wlasnoscia panstwowa.
                                    Osoba zarzadzajaca katedra na Wawelu jest arcybiskup metropolita krakowski,
                                    obecnie kard. Dziwisz i on byl jedyna osoba upowazniona do wydania zezwolenia na
                                    pochowek na Wawelu.

                                    Takie sa aktualne regulacje prawne i jezeli one sie Tobie nie podobaja, to
                                    jedynym wyjsciem jest nacjonalizacja katedry i poddanie jej pod zarzad panstwa.
                                    Ale nie mysle zebys akurat tego chciala.
                                    • blues28 Re: Prezydent 22.04.10, 06:32
                                      Marysiu, my najwyrazniej mówimy róznymi jezykami i nie ma sensu
                                      przedluzac tej dyskusji :-(
                                      Ja nie mówie o nacjonalizacji katedry, ja mówie o traktowaniu jej
                                      jak wlasnego folwarku!
                                      Masz prawo uwazac, ze to OK. Mnie sie to nie podoba! Stanowczo!
                                      • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 09:48
                                        Bluesie, katedra wawelska , jak katedra gnieznienska, poznanska , warszawska,
                                        czy kazda inna katedra JEST wlasnym folwarkiem kosciola, bo jego wlasnoscia. To
                                        nie jest kwestia opinii, tylko prawo wlasnosci.
                                        Prawo wlasnosci ktore rowniez zobowiazuje do dbania o nie, do opieki nad nim, z
                                        ktorego wlasciciel i kolejni wlodarze katedry wywiazuja sie bez zastrzezenia.

                                        Tak wiec, jezeli Tobie sie takie prawo wlasnosci nie podoba to nie ma innego
                                        wyjscia jak nacjonalizacja.

                                        Mnie tez sie nie podoba fakt, ze Lech Kaczynski zostal pochowany na Wawelu. Ale
                                        to nie ja decyduje o tym gdzie kto ma byc pochowany, bo prawo do takiej decyzji
                                        ma najpierw najblizsza rodzina zmarlego, a potem zarzadca cmentarza.
                                        • ewa553 Re: Prezydent 22.04.10, 10:04
                                          tak a propos miejsca jego pochowku: co bedzie, jesli badania
                                          czarnych skrzynek wykaza, ze to byl jego rozkaz, aby mimo przeszkod
                                          ladowac? Glupia sprawa, co? Przeciez nie beda ich przenosic z
                                          sarkofagiem?
                                              • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 10:32
                                                ewa553 napisała:

                                                > jasne Marysiu, ja go wyprowadzac nie bede. Ale fakten jest, ze bylby
                                                > to obciach narodowy:)))

                                                Ewa, w Polsce juz knuja teorie spiskowe na temat katastrofy pod Smolenskiem,
                                                zwolennicy takich teorii i tak nie uwierza zadnym nagraniom z czarnych skrzynek,
                                                szczegolnie jezeli te mialyby obciazyc Lecha Kaczynskiego.
                                          • kielbie_we_lbie_30 Re: Prezydent 22.04.10, 11:13
                                            ewa553 napisała:

                                            > tak a propos miejsca jego pochowku: co bedzie, jesli badania
                                            > czarnych skrzynek wykaza, ze to byl jego rozkaz, aby mimo
                                            przeszkod
                                            > ladowac? Glupia sprawa, co? Przeciez nie beda ich przenosic z
                                            > sarkofagiem?

                                            Czemu nie? Wszystko jest mozliwe o ile zrobi sie to w odpowiedni
                                            sposob. Juz sa glosy, nawet grupy ktore pracuja nad tym. Jesli by
                                            sie zbudowalo panteon dla prezydentow to mozna wtedy kaczke
                                            przeniesc. Przeciez teraz mozna sie domagac aby kazdy prezydent byl
                                            pochowany na Wawelu a wiec i Jaruzel. Wlasciwie z dotychczasowych to
                                            chyba najbardziej Walesa jedna zasluzyl. On juz jest symbolem,
                                            bardziej w swiecie niz w Polsce ale jednak.
                                            Jak dlugo zyje tak bede sie podpisywala pod kazda petycja zeby go
                                            wyniesc z Wawelu.
                                            • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 11:49
                                              Tez sadze ze Walesa sobie bardziej zaluzyl na Wawel niz Kaczynski, ale pomyslu
                                              przeniesienia Kaczynskich gdzie indziej nie popieram bo to nie widze w tym
                                              zadnego pozytku dla nikogo.

                                              Natomiast konieczna jest dyskusja, spokojna dyskusja narodowa na temat tego
                                              gdzie chowac polskich prezydentow. Konieczna jest petycja do kurii krakowskiej o
                                              oficjalne zamkniecie krypt dla nowych pochowkow.
                                              • kielbie_we_lbie_30 Re: Prezydent 22.04.10, 12:21
                                                maria421 napisała:

                                                > Tez sadze ze Walesa sobie bardziej zaluzyl na Wawel niz Kaczynski,
                                                ale pomyslu
                                                > przeniesienia Kaczynskich gdzie indziej nie popieram bo to nie
                                                widze w tym
                                                > zadnego pozytku dla nikogo.

                                                Widze pozytek i to wielki...zarowno dla narodu jak i dla rodziny.
                                                Juz sie wypowiadano jak corka cierpi gdy czyta o tym niefortunnym
                                                pochowku. To nigdy nie ustanie. To zawsze bedzie posmiewiskiem.

                                                >
                                                > Natomiast konieczna jest dyskusja, spokojna dyskusja narodowa na
                                                temat tego
                                                > gdzie chowac polskich prezydentow. Konieczna jest petycja do kurii
                                                krakowskiej
                                                > o
                                                > oficjalne zamkniecie krypt dla nowych pochowkow.

                                                A dlaczego? Najbardziej logicznym byloby chowac nadal prezydentow.
                                                Przynajmniej byloby usprawiedliwienie. A tak wstydzic glupoty
                                                niektorych sie nalezy a slobosci Dziwisza
                                                • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 12:37
                                                  Jezeli corka cierpi, to niech ona wystapi, bo to ona jedyna ma do tego prawo.
                                                  Ja bym sobie nie zyczyla zeby ktos inny decydowal o tym czy moi rodzice maja
                                                  zmienic miejsce wiecznego spoczynku, czy nie.

                                                  Owszem, mozne tez ustalic ze miejscem pochowku wszystkich prezydentow bedzie
                                                  katedra wawelska. Ale czy prezydent-ateista bedzie chcial byc pochowany w kosciele?
                                                  • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 13:04
                                                    Krypty wawelskie stanowia integralna czesc katedry, a ta jest kosciolem katolickim.
                                                    Przypuszczam ze prezydenci nie bedacy katolikami, nie tylko ateisci, ale tez
                                                    nalezacy do innych wyznan czy religii mogliby miec z tym problem.

                                                    Nie zapominam ze koscioly , te wpisane na liste zabytkow czy te zawierajace
                                                    przedmioty objete ochrona zabytkow sa tez dobrem narodowym, ale to nie zmienia
                                                    faktu, ze ktos moze sobie nie zyczyc miec katolickiego pochowku w katolickim
                                                    kosciele.
                                                  • kielbie_we_lbie_30 Re: Prezydent 22.04.10, 13:39
                                                    Katolicki pochowek a sarkofag na wawelu to dwie rozne strony. No i
                                                    jak Ty mozesz ocenic jak mysli ateista jesli nim nie jestes?

                                                    Podejrzewam ze dla kazdego polskiego prezydenta, rowniez ateisty,
                                                    katedra wawelska ma wielkie znaczenie mimo ze wy katolicy oczywiscie
                                                    tego nie chcecie pojac i uzurpujecie sobie prawo do wylacznosci.
                                                  • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 14:41
                                                    Nie "sakofag na Wawelu" a "sarkofag w katedrze na Wawelu".

                                                    Ja rozumiem ze moze dopiero teraz, przy okazji pogrzebu Kaczynskich wiele osob
                                                    sie dowiedzialo ze Zamek Krolewski na Wawelu bedacy panstwowym muzeum i katedra
                                                    z kryptami malezaca do archidiecezji krakowskiej to sa dwie rozne jednostki
                                                    administracyjne, rozumiem ze swiete oburzenie na Dziwisza bralo sie z faktu ze
                                                    wiele osob po prostu tego faktu nie znalo, ale najwyzszy czas zeby sobie z tego
                                                    zdac sprawe i zrozumiec ze tak jak kuria krakowska nie ma prawa decyzji odnosnie
                                                    muzuem Zamku Krolewskiego, tak i Urzad Miasta Krakowa nie ma prawa decyzji
                                                    odnosnie tego kogo w katedrze pochowac ani wedlug jakiego obrzadku go tam pochowac.

                                                    Katolicy nie uzurpuja sobie prawa do wylacznosci, katolicy ( a konkretnie
                                                    archidiecezja krakowska) posiadaja prawo wylacznej wlasnosci katedry na Wawelu,
                                                    tak jak Gmina Zydowska ma wylaczne prawo wlasnej synagogi w Warszawie, a Gmina
                                                    Muzulmanska meczetu w Bohonikach.

                                                    Jasne, ja nie wiem jak mysla ateisci, ale zakladam ze dla wielu pochowek w
                                                    kosciele moglby byc afrontem.


                                                  • blues28 Re: Prezydent 22.04.10, 15:09
                                                    Mialam sie nie dopisywac ale nie zdzierzylam!
                                                    Marysia, no ja cie prosze! Krypty wawelskie tak sie sklada, ze sa
                                                    pod katedra ale to nie oznacza,ze sa folwarkiem ksiedza Dziwisza!
                                                    Tam zamkniety jest kawal historii kraju i potrzebne jest troche inne
                                                    kryterium niz na przykoscielnym cmentarzu. To nie jest kwestia, ze
                                                    ten czy ów kardynal podejmie sobie decyzje, ze pochowa tego czy
                                                    owego, bo mu sie tak podoba. Nosz ja cie prosze!
                                                    Jesli pytalas gdzie kosciól pcha sie przed szeregi to wlasnie masz
                                                    tu odpowiedz. Bo w zadnym normalnym panstwie decyzje o pochówku
                                                    glowy panstwa nie podejmuje ksiadz i rodzina. To, ze Ty uwazasz, ze
                                                    ksiadz Dziwisz mial prawo tak zdecydowac, to Twoja sprawa i masz do
                                                    tego pelne prawo.
                                                    Ale decyzja o pochówku glowy panstwa to sprawa urzedowa i kosciól
                                                    uczestniczy tylko jesli pogrzeb jest katolicki. To wszystko.
                                                  • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 17:16
                                                    Bluesie, ja od wczoraj staram sie wytlumaczyc, spokojnie i rzeczowo, ze krypty
                                                    naleza do katedry wawelskiej, a ta nalezy do archidiecezji krakowskiej, a ta
                                                    obecnie zarzadza Dziwisz.

                                                    To sa FAKTY i ja naprawde nie rozumiem dlaczego Wy macie tak straszny problem z
                                                    zaakceptowaniem tych faktow!

                                                    To nie jest kwestia opinii. To sa FAKTY.

                                                    Gdyby decyzja dotyczaca miejsca pochowku glowy panstwa byla sprawa urzedowa, to
                                                    istnialby na to jakis konkretny przepis. Najwyrazniej polskie prawo nie
                                                    wypowiada sie co do miejsca pochowku glowy panstwa, i bardzo dobrze, bo w ten
                                                    sposob odbieraloby to prawo rodzinie. Ty tez uwazasz ze to panstwo, nie rodzina
                                                    powinna decydowac o tym gdzie pochowac prezydenta? Czyli ubezwlasnowolnic w tym
                                                    punkcie rodzine? Odebrac jej prawo ktore przysluguje kazdej rodzinie?

                                                    Na ale sie dowiedzialam ze kosciol pcha sie przed szeregi bo wydaje decyzje do
                                                    ktorych jest upowazniony...


                                                  • kielbie_we_lbie_30 Re: Prezydent 22.04.10, 15:56
                                                    Krypty to nie kosciol a ateisci sa chowani na cmentarzach ktorymi
                                                    zarzadza kosciol i nikt to nie uwaza za nienormalne lub afront

                                                    My ateisci a raczej nasi rodzice, przodkowie placilismy na ten
                                                    kosciol i mamy do jego dobr takie same prawo jak wy.
                                                    W kazdym badz razie gdy sa zabytkami...I basta.
                                                    I wara od naszego prawa!
                                                  • ewa553 Re: Prezydent 22.04.10, 16:06
                                                    A to ciekawe! W jakim kraju kosciol zarzadza cmentarzem? Pytam
                                                    powaznie, bo w Niemczech wiem na pewno, ze cmentarz jest miejski
                                                    i miasto pobiera za pochowek i miejsce na cmentarzu opöaty -
                                                    kolosalne zreszta! Co do innych panstw nie wiem, wiec z ciekawosci
                                                    pytam.
                                                    Poza tym: u nas tu kazdy placi za siebie na kosciol, a wiec jesli ja
                                                    place, a moje (teoretyczne) dzieci by nie placily, to nie maja
                                                    zadnego prawa z racji tylko tego, ze ja, przodkowie i te rzeczy.
                                                  • kielbie_we_lbie_30 Re: Prezydent 22.04.10, 16:14
                                                    A co mnie obchodzi jak jest w Niemczech? Tak jest w Polsce.

                                                    A tak w ogole to mozecie tym niemieckim pismakom powiedziec ze
                                                    prezydenta w Polsce wybieraja Polacy wiec niech sie nie wp... i nie
                                                    mowia kto by byl najlepszym prezydentem?
                                                    Wychodzi z nich wrog teraz i zycza Polsce katastrofy. Twierdza ze
                                                    powinien byc ten drugi kaczor...
                                                    ratujcie ojczyzne i zajmijcie sie nimi z my zajmiemy sie Wawelem.
                                                    ;)
                                                  • ewa553 Re: Prezydent 22.04.10, 17:07
                                                    nie masz powodu niegrzecznie odpowiadac. Zainteresowalam sie jak jest
                                                    w innych panstwach, bo przeciez czesto tu w roznych sytuacjach
                                                    porownujemy jak jest tu czy tam.
                                                    A gdzie jakis glupiec niemiecki pisal, ze kaczor drugi bylby dobrym
                                                    prezydentem???? Mozesz podac zrodlo? Bo przeciez Kaczynscy obaj byli
                                                    nieufni i nieprzejednani w stosunku do Niemiec i blokowali
                                                    przyblizenie obu panstw, wiec sie zastanawiam co to za jakis glupiec
                                                    pisze takie rzeczy???
                                                    Choc moze nie pisalas tego powaznie, no bo Niemiec-wrog, ratujmy
                                                    ojczyzne, to troche jak cytaty z Radia Maryja:)))
                                                  • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 17:19
                                                    Ewa, polecam Ci ten artykul o znamiennym tytule "Wierni krolom komunisci przeciw
                                                    Lechowi Kaczynskiemu":

                                                    www.welt.de/debatte/weblogs/Sex-Macht-und-Politik/article7209775/Koenigstreue-Kommunisten-gegen-Lech-Kaczynski.html#xmsg_comment
                                                  • ewa553 Re: Prezydent 22.04.10, 19:02
                                                    jakie lewicowe media masz konkretnie na mysli Marysiu? I w jaki
                                                    sposob wyrazala sie ta hipokryzja? Ja tego nie widzialam, ale
                                                    przyznaje, ze nie sledze prasy tak jak Ty.
                                                  • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 19:22
                                                    Arykul wymienia GW, a takze niemieckie ZDF i Süddeutsche Zeitung.

                                                    A hipokryzja jest najcelniej ujeta w tych zdaniach:

                                                    "Könige dürfen im Wawel beerdigt werden, aber bitte doch keine demokratisch
                                                    legitimierten Präsidenten. Jedenfalls keine solchen, die nicht dem linken Lager
                                                    entspringen, muss man wohl hinzufügen."


                                                  • ewa553 Re: Prezydent 22.04.10, 19:29
                                                    preciez Ty cytujesz slowa tej cipki ktora to napisala, ale na Boga,
                                                    chyba sie z tymi slowami nie identyfikujesz? Czy naprawde uwazasz,
                                                    ze takie bylo nastawienie GW and Co.?
                                                  • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 22:58
                                                    Takie bylo nastawienie pani Srody ktora GW cytowala zamieszczajac nawet jej caly
                                                    wywiad radiowy (zamiescilam link w poprzednim watku).
                                                    Argument ze Kaczynski spocznie w "swietym
                                                    miejscu" (od kiedy dla Srody jakies miejsce jest "swiete"?) obok
                                                    krolow,biskupow, Pilsudskiego i innych wielkich Polakow jest hipokryzja czystej
                                                    wody gdyz lewica nigdy sobie nic ani z krolow, ani z biskupow ani z Pilsudskiego
                                                    nie robila.
                                                  • maria421 Re: Prezydent 22.04.10, 23:31
                                                    kielbie_we_lbie_30 napisała:

                                                    > Mario, Ty to bys sie nadawala do panelu pospieszalskiego w jego programie "Wart
                                                    > o
                                                    > rozmawiac". Ta sama retoryka.

                                                    A propos Pospieszalskiego, to nie tak dawno uzyl identycznie tej samej retoryki
                                                    co Ty kiedys na forum w temacie "germanizacji polskich dzieci w Niemczech".
                                                    Mysle ze akurat w tym temacie goraco bys go oklaskiwala. Ja przelaczylam kanal,
                                                    bo zniesc nie moglam.
                                                    Obejrzyj sobie, napewno Ci sie spodoba:
                                                    www.youtube.com/watch?v=SLkhdB1yeBs&feature=related
                                                  • maria421 Re: Prezydent 23.04.10, 09:53
                                                    kielbie_we_lbie_30 napisała:

                                                    > No kurde tak cie zawiodl? Pewnie tylko ten raz przelaczylas kanal... reszta ci
                                                    > w
                                                    > graj ...

                                                    Raz wlaczylam kanal bo wiedzialam na jaki temat bedze "warto porozmawiac" u
                                                    Pospieszalskiego.
                                                    No i? Nie chwalisz go za to ze zrobil program dokladnie po Twojej mysli?

                                                  • kielbie_we_lbie_30 Re: Prezydent 23.04.10, 15:28
                                                    Po pierwsze to nie lubie jesli ktos mi rozkazuje abym na cos
                                                    patrzyla wiec nie mam zamiaru tego robic.
                                                    Po drugie to podejrzewam ze jakis program pospieszalskiego probujesz
                                                    mi wtrynic a tego osobnika nie ogladam, jedynie przypadkowo.
                                                    Po trzecie: co jest po mojej mysli to tylko ci sie wydaje ze wiesz a
                                                    raczej chcesz wierzyc ze wiesz.

                                                    Co do Wawelu, krolow, wieszczow to akurat nie lewica ktora nie
                                                    okazala szacunku ale sam przedstawiciel kosciola, kardynal Dziwisz.
                                                  • maria421 Re: Prezydent 23.04.10, 15:52
                                                    Po pierwsze- nic Cie nie rozkazuje.
                                                    Po drugie- nic Ci nie chce wtrynic tylko stwierdzam ze akurat ten zalinkowany
                                                    program Pospieszalskiego oddaje idealnie to, co Ty nam tutaj pisalas:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,14420,71312555,71312555,_Polnisch_verboten_.html
                                                    Tak wiec akurat w tym temacie mozecie sobie podac rece.

                                                    Po trzecie, od kiedy to lewica okazuje szacunek krolom?
                            • maria421 Re: Prezydent 21.04.10, 19:32
                              Nie napisalam ze polski model jest taki sam jak francuski, tylko ze opiera sie
                              na nim. Tzn. jest blizszy francuskiemu modelowi niz amerykanskiemu czy
                              niemieckiemu lub wloskiemu.
                      • kielbie_we_lbie_30 Re: A w ogóle... 21.04.10, 17:28
                        Ej, dajcie Wy juz pokoj. A powiedzialam sobie ze to taki misiu, bo tak wyglada
                        ale sluchalam jego nie raz i musze powiedziec ze to rozsadny facet. Gdyby byl
                        miekkim misiem to by nie doszedl tam gdzie doszedl.
                        A zreszta, misie sa miekkie, cieple i mile w dotyku ale ale...nie znaczy ze
                        dadza sobie na glowe nasrac ;)
                        • swiatlo A może Stan? 21.04.10, 18:38
                          A może Stan? Już raz próbował i o mało się mu udało. Wreszcie byśmy się
                          dowiedzieli co on tam miał w tych teczkach. Chociaż po tylu latach to już jest
                          pewnie zepsute. Pamiętam jak kiedyś po czterech latach nieużywania otworzyłem
                          teczkę, a tam leżał zapomniany lunch - kanapka z wędliną. A u Stana to już chyba
                          20 lat. Strach pomyśleć...
      • maria421 Re: Qvo vadis....PiS? 24.04.10, 09:58
        Jasne ze na tragedii pod Smolenskiem PiS bedzie zbijal swoj polityczny kapital.
        Juz zaczynaja sie wlasnie oskarzenia pod adresem Tuska , pod adresem Klicha,
        zadania dymisji itp.
        Ja sie zastanawiam jednak, czy ludzie ktorzy w 2007 roku glosowali przeciw
        Jaroslawowi Kaczynskiemu, niecale trzy lata pozniej beda glosowac na niego...

        Za dwa miesiace bedziemy wiedziec wiecej.

        Co to dalszej przyszlosci PiS, trudno powiedziec. Mnie sie PiS kojarzy
        jednoznacznie z Kaczynskimi, Macierewiczem, Ziobra, czyli z "mscicielami",
        innych politykow z tej partii raczej nie znam. A... jest jeszcze jakas Fotyga:)
        Moze dopiero kiedy przyjdzie "drugi garnitur" to sie z PiS-u zrobi jakas
        rozsadna partia prawicowa.
        Tylko mnie zaraz nie zakrzyczcie po tym zdaniu:)
        Demokracja potrzebuje calego spektrum od prawej do lewej strony.
        Chociaz- czy PiS to wlasciwie prawica?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka