Dodaj do ulubionych

Ile zarabiacie i co robicie a Anglii?

15.11.06, 22:23
Przyjaciolka wyjechala i z tego co mowi,najnizsza stawka to 800-850 funtow na
miesiac.Pracuje w markecie...Biorac pod uwage ze za cos trzeba zyc,placic za
mieszkanie(spore pieniadze)ciezko jak na razie jej cos odlozyc.Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • Gość: bbb Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.xdsl.murphx.net 15.11.06, 22:52
      my w wiekszoscu nie odkladamy.
    • elajna7 Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 15.11.06, 22:56
      Czy przeprowadzasz sondaz w ramach pracy magisterskiej?
    • business3 Głównie pierdzę w stołek za 2000Ł 15.11.06, 22:58
      Głównie pierdzę w stołek za 2000Ł
      • ghrom Re: Głównie pierdzę w stołek za 2000Ł 18.11.06, 19:32
        Fajnie, ja za 2k musze sie troche natyrac...
        Za to wszystko ponad 2k to juz pierdzenie w stolek :D
    • Gość: mxx Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.proxy.aol.com 15.11.06, 23:03
      odkladac lepiej w dubaju, jako sluzaca ksiezniczki naftowej, tax free. w uk
      fajnie jest normalnie zyc - nie skarpetowac.
      • Gość: obrotny Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: 85.134.162.* 15.11.06, 23:31
        od 7 do 15 praacuje w hotelu jako pomocnik pomywacza - kitchen porter assistant
        tam zjadam jakies ohlapy ktore goscie zostawili na talerzah i jedzenie mam z glowy
        potem wsiadam na moja damke i pedze 23mile do restauracji gdzie jestem zmywaczem
        kibli od 16 do 22 tam wypijam resztki z kufli ktore zostawili goscie jestem
        najedzony i napity wsiadam na moja damke 6 mil i juz jestem w mojej nastepnej
        robocie bo od 22.15 do 6 pracuje jako stroz nocny w zakladah utylizacji odpadow
        pokrece sie do 2 na hali wygrzebie co lepsze ze smieci a co ostatnio znalazlem
        nokie 5110 buty nice i dres abibasa wiec i stylowe ciuszki mam z glowy
        potem klade sie spac do 5.30 bo o 5.45 przyhodzi moj zmiennik
        odkladam wszystko co zarobie czyli 2238 pounds bo na co ja mam wydawac jedzonko
        pyszne mam picie mam bajera ciuszki tez w tym miesiacu kupie sobie hyba siodelko
        do mojej damki bo mi huligany ukradli i teraz musze na stojaka pedalowac ale
        czekam poczekam cos jeszcze moze znajde jakies w mojej robocie
        • Gość: ann Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.range86-141.btcentralplus.com 17.11.06, 22:31
          :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: k Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.server.ntli.net 15.11.06, 23:34
        To nie te czasy,że będąc robolem zarabiało się kokosy. Teraz musisz mieć fach w
        ręku i byc w czyms dobry, zeby zarabiać tyle, by coś odkładać. Pracujac za
        5,35, bo tyle wynosi najnizsza stawka, 40godz tygodniowo, po odliczeniu
        podatkow i NI ni cholery nie wyjdzie ci 800funtow miesiecznie. Zastanów się czy
        warto, bo dość juz mamy tutaj skarpetowców, jak trafnie określił kolega, którzy
        podkradaja chleb w kantynie, żywią się fasolką z puszki za 15p z lidla, chodza
        1,5godz na piechotę do pracy,bo na autobus szkoda, i wiele innych podobnych
        zachowań, które w oczach Anglików są smieszne i powoduja, że ci, którzy
        przyjeżdzaja tu, by normalnie zyć i zasymilowac się z miejscowymi, utożsamiani
        sa właśnie z takimi skarpetowcami i z góry traktowani jak obuwatele niższej
        kategorii. skarpetowcom mówimy dość!!
        • vierablu Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 16.11.06, 00:34
          a w czym Ci konkretnie przeszkadza fakt, ze inni oszczedzaja i co jest zlego w oszczedzaniu? Ty nie musisz, jak nie chcesz, ale co Cie obchodzi zycie innych? Niektorzy z minimalnej pensji w uk musza utrzymac oprocz siebie zone i dziecko w Polsce.
          • business3 ...a czasem nawet utrzymać męża i bachory... 16.11.06, 13:18
            ...a czasem nawet utrzymać męża i bachory...

            vierablu napisała:

            > a w czym Ci konkretnie przeszkadza fakt, ze inni oszczedzaja i co jest zlego w
            > oszczedzaniu? Ty nie musisz, jak nie chcesz, ale co Cie obchodzi zycie innych?
            > Niektorzy z minimalnej pensji w uk musza utrzymac oprocz siebie zone i dziecko
            > w Polsce.
        • Gość: pseudolandlord Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.server.ntli.net 16.11.06, 00:44
          a dzis do mnie zadzwonil koles - bo dalem ogloszenie, ze pokoj mamy do wynajecia
          - i sie mnie pyta czy duzy, bo dla pieciu osob potrzebuje. Jak rany myslalem, ze
          zartueje ;-)
          • Gość: pereszczako Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.server.ntli.net 16.11.06, 02:37
            Mialem babke w robocie, kobieta z Wegier, ktora konczac prace pozna noca albo
            zaczynajac wczesnie rano chodzila do pracy pieszo (jakies 6 mil przez laki i
            pola) bo szkoda jej bylo £1,20 wydac na autobus.
          • Gość: piracik Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.cable.ubr14.live.blueyonder.co.uk 16.11.06, 10:18
            Stary takie same historie dzieją się w Polsce, w twoim rodzinnym kraju,
            dokładnie stolicy tego kraju - Warszawie od ponad 10 lat. Jakoś nikogo to nie
            dziwi.
          • business3 Ciesz się że to nie była brygada budowlana :-) ... 16.11.06, 13:19
            Ciesz się że to nie była brygada budowlana :-) ...

            Gość portalu: pseudolandlord napisał(a):

            > a dzis do mnie zadzwonil koles - bo dalem ogloszenie, ze pokoj mamy do wynajeci
            > a
            > - i sie mnie pyta czy duzy, bo dla pieciu osob potrzebuje. Jak rany myslalem, z
            > e
            > zartueje ;-)
    • Gość: Vinieq Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.plus.com 16.11.06, 03:17
      nie zarabiam duzo ale w zupelnosci mi wystarcza. pracuje w hotelu jako night
      porter i barman. fakt ze pracuje duzo ale wogole tego nie odczuwam bo prace mam
      dosyc lekka. jestem mlody wiec mam nizsza stawke. za godzine placa mi 4.85 £,
      miesiecznie robie 200 - 240 godzin.mieszkam w staffhausie wiec place smieszne
      pieniadze za zarcie i mieszkanie. Fakt ze pokoj najfajniejszy nie jest ale
      zarcie za to jest calkiem konkretne. Wiec po odliczeniu taxu, NI i oplaty za
      mieszkanie i zarcie(30 £ za tydzien) miesiecznie na moje konto przelewane jest
      od 650 - 850 £ (od dwoch miesiecy nie schodze ponizej 800). Co miesiac wydaje
      200 funow na ciuchy w birmingham, bez problemu moge sobie pozwolic na rozne
      imprezy w weekend, kasa na pierdoly troche mi leci ale jakos mi to nie wadzi by
      miesiecznie minimum odlozyc 400 £. Mi wystarczy. Pozdrawiam
      • madlein1 Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 16.11.06, 09:58
        A co myslicie o kims,kto pracuje na zmywaku,czasem stoi za barem(raz w tygodniu)
        i zarabia 850 miesiecznie?Godziny pracy to 10.30 do 13 tutaj przerwa i znowu 18-
        22?Nie pytam comyslicie o kims jako o czlowieku,pytam czy za taka prace jest to
        wystarczajace wynagrodzenie?Dodam jeszcze ze nie jesto to w samym
        Londynie,tylko na obrzezach.
        • trelemorele Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 16.11.06, 10:54
          madlein1 napisała:

          > A co myslicie o kims,kto pracuje na zmywaku,czasem stoi za barem(raz w
          tygodniu) i zarabia 850 miesiecznie?Godziny pracy to 10.30 do 13 tutaj przerwa
          i znowu 18-22?Nie pytam comyslicie o kims jako o czlowieku,pytam czy za taka
          prace jest to wystarczajace wynagrodzenie?Dodam jeszcze ze nie jest to w samym
          Londynie,tylko na obrzezach.

          ja mysle, ze to bardzo pracowity czlowiek. Jesli daje rade to niech pracuje. To
          wolny kraj :)
          • business3 Medlajn-przyznaj się co robisz Nie pytaj bez sensu 16.11.06, 13:17
            Medlajn-przyznaj się co robisz Nie pytaj bez sensu...
        • spacecoyote Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 16.11.06, 13:12
          Te 850 to brutto czy netto? i ile dni w tygodniu tak?
    • Gość: Kasia Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.server.ntli.net 16.11.06, 10:44
      514 funtów, praca na pół etatu czyli 2 nocki w tygodniu w Nursing Home
    • Gość: michał Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 14:41
      moj kuzyn sie dobrze ustawil:)
      pracuje tylko w weekendy, sprzata w szpitalu.
      Zatrudnia go nasz odpowiednik NFZ, placi za niego wyzsze swiadczenia, ma znizki
      na basen, kolej i na cos jeszcze.
      zarabia pracujac tylko w weekendy 700-750 f netto miesiecznie.
      Robi IELTSa i wybiera sie na studia IT, ma wolne 5 dni na tydzien!!!!!
      a w PL pewni by pracowal za 800 zl i raczej na studia nie mialby szans!
      • madlein1 Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 16.11.06, 18:19
        Ja pisze z Polski,pytam bo moj chlopak jest w UK....pracuje w barze,jako szef
        kuchni ale czasem jak juz pisalam wczesniej stoi za barem,czasem po prostu myje
        gary.Moja kumpela z samym Londynie w markecie na wozku towarowym ma 800,wiec
        pytam Was,tych ktorzy tam sa i pracuja czy te stawki sa najnizsze,czy ma to
        znaczenie czy pracuje sie na prowincji czy w samym Londynie.
        • madlein1 Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 16.11.06, 18:21
          aha,ma jeden dzien wolnego.
        • trelemorele Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 16.11.06, 18:27
          madlein1 napisała:

          > chlopak jest w UK....pracuje w barze,jako szef kuchni ale czasem jak juz
          > pisalam wczesniej stoi za barem,czasem po prostu myje gary.

          zaden, zaden szanujacy sie szef kuchni w UK nie bedzie myl garow!! chyba, ze ma
          nastroj albo w tej knajpie jest tylko on na cala kuchnie i poza szefem kuchni
          jest tez pomoca kuchenna i pomywaczem... Cos tu sie nieco nierealne wydaje ;)
        • spacecoyote Re: Ile zarabiacie i co robicie a Anglii? 17.11.06, 09:44
          Cos Ci chyba nakoloryzowal z tym szefem kuchni. "Chef" to jest szycha i garow
          nie myje. Tez zaczynalam w restauracji, to wiem. Szef kuchni byl taki wazny, ze
          nawet nic mu nie zrobili, kiedy wpieprzyl szefowi sali bez powodu - to szefowi
          sali zaproponowali przeniesienie do innej filii. A do garow mieli takiego
          bezzebnego Czecha z fryzura na czeskiego metala, ani slowa po ang :(
          • korkix78 Assistant to the Bar Manager 17.11.06, 10:10
            Hehe, ja mialem na papierze tytul swojego stanowiska jak w temacie :P

            Faktycznie: barman, barman, barman :)
            • madlein1 Re: Assistant to the Bar Manager 17.11.06, 21:10
              Takie troche drastyczne pytanie zadam z ciekawisci,prosze o powazne
              potraktowanie ok>:)?Kieruje sie tylko i wylacznie tym co uslyszalam od
              znajomych bedacych aktualnie w UK,otoz...czy to prawda,ze mozna zarobic dobra
              kase zatrudniajac sie w zakladzie pogrzebowym?Oczywiscie malo kto by sie na to
              zdecydowal,ale sa i tacy ktorzy by chetnie ta prace wzieli.Slyszeliscie cos o
              tym?
              • Gość: bt rats IP: *.server.ntli.net 18.11.06, 20:28
                jak to czytam - a szczegolnie o zakladzie pogrzebowym to mi sie przewracaja
                kichy w zoladku - jak k.. mozna sie tak sprzedawac,zyc byle jak w norach i jesc
                shit - kurcze zebym tak oszczedzal w polsce to tez bym odkladal z 2 tys pln/mies

                zyjecie w norach,zywicie sie smieciami - szczury - tragedia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka