Gość: wiesiek
IP: *.rtr.bait.pl
14.04.07, 20:06
cześć zdesperowani Polacy i ich zony!
Tak myśle po tym czego się naooglądałem w crosslee (nabór jesień 2006) - co wy
te żony, które puszczacie swoich mężów za granicę, w tak daleką podróż sobie
myślicie? Wraz z moim naborem pojechało kilku żonatych, którzy liczyli tylko
że im się coś przytrafi, mało tego jeden z nich-Dawid już na samym początku
zapomniał daty ślubu a najgorsze było to ze po powrocie do Polski i do swojej
żony po miesiącu wraca taki do Anglii znowu się gzić z największą ladacznicą
tamtego wyjazdu z czerwonymi włosami na głowie jakby z najgorszej wsi wylazła,
zresztą i tak już tam wszystkich przele..ała! Ludzie wasza mentalność i
moralność wychodzi dopiero tam-zagranicą!!!
Wiesiek :-)