zabelka24
30.04.07, 19:59
Prawie miesiąc czekaliśmy aż Panowie z agencji naprawią nam pompe wodną. Woda
ciepła co prawda była, ale nie było ciśnienia i żeby umyć głowe musiałam
wchodzić do wanny i wciskać łepetyne pod kran hehehe, ale gimnastyka ;)
Mimo prawie codziennych tel i obietnic nikt się nie zjawiał, w końcu
przestali odbierać od nas tel. Aż tu dziś takie zaskoczenie - dwóch Panów
instalujących nowiutką pompe zastałam po powrocie z pracy - NARESZCIE !!