Dodaj do ulubionych

Proszę doradźcie mi

16.07.07, 21:30
Dziewczyny - mam pytanko mianowicie, jak rozwiązałyście sprawę z pracą po
urodzeniu dziecka? Jak długo byłyście (bądź jesteście) z dzieckiem w domu
zanim wróciłyście do pracy? Pytam, bo wydaje mi się, że ja będę musiała wrócić
do pracy najszybciej jak się da :-((( Mamy kredyt do spłaty, a mąż nas nie
utrzyma ze swojej wypłaty... Nie wiem co robić, nie chcę żeby mama albo
teściowa przyjeżdżała do nas i mieszkała u nas przez najbliższe kilka lat i
wychowywały mi dziecko po swojemu!!! Chciałabym jak najdłużej siedzieć z
dzieckiem, to najpiękniejszy okres, nie chce żałować, że nie widziałam
pierwszego kroku maluszka albo nie słyszałam pierwszego wypowiedzianego słowa
- bo musiałam pracować...Jejku już sama nie wiem...
Pomóżcie proszę!
Z góry bardzo dziękuję!
Pozdrawiam serdecznie!
Obserwuj wątek
    • monika_irl Re: Proszę doradźcie mi 16.07.07, 22:44
      ja wrócilam do pracy po pełnym macierzyńskim,
      na poczatku szukałam złobka dla małej ale niestety za późno sie zorientowałam i
      na miejsce się nie doczekaliśmy, przez jakiś czas woziłam Alicję do opiekunki,
      a potem przyjechała moja siostra i pracuje u nas na zasadzie au pair.
      Płacę jej tygodniowo za opiekę nad dzieckiem i wymagam żeby stosowała moje
      reguły.
      Nie jestem w stanie Ci powiedzieć czy masz wrócić do pracy czy zostać z
      dzieckiem, sama musisz rozważyć wszystkie za i przeciw i podjąć najlepszą
      decyzję. Jeżeli tak jak piszesz mąż nie jest w stanie Was utrzymać z jednej
      pensji to chyba za dużego wyboru nie macie.
      • suesslein Re: Proszę doradźcie mi 16.07.07, 22:52
        musicie na spokojnie z olowkiem w reku zastanowic sie, co sie dla Was oplaca.
        nie zapominaj, ze opieka nad dzieckiem jest tutaj raczej kosztowna. ile
        zostanie Wam na czysto z Twojej pensji po zaplaceniu za zlobek/nianie?
        Do tego dochodza tez kwestie moralne, jak sama zauwazylas.....


    • beciatwin Re: Proszę doradźcie mi 16.07.07, 23:16
      a może praca w niepełnym wymiarze godzin?Parę euro dodatkowo do budżetu
      domowego i więcej czasu dla dziecka.
      • marge.s Re: Proszę doradźcie mi 17.07.07, 08:37
        Pelach,
        jestem dokladnie w tej samej sytuacji co Ty :(
        maz nie jest wstanie nas utrzymac z jednej pensji
        i ja MUSZE wrocic do pracy czy ja tego chce czy nie !!
        Jednak my planujemy to rozwiazac zupelnie inaczej:
        1. ja nie robie teraz kariery ;) kiedy nasza corcia pojdzie do szkoly to mama
        bierze sie za biznes ;) a poki co od wrzesnia tak jak skonczy mi sie
        macierzynski ide do pracy jako kasjerka.
        Tak jak dziewczyny pisaly opieka jest bardzo droga i ja bym zarobila tylko na
        zlobek wiec ja bede pracowac tylko wieczorami jak moj maz wroci z pracy
        przejmujac opieke nad coreczka.
        Wiem bedzie ciezko ale dam rade ! w kazdym razie tak sobie caly czas powtarzam ...
        2. ta opcja jest duuuuzo lepsza ale trzymajcie kciuki by sie udala ;) praca jako
        opiekunka poszkolna - jestem caly czas z moim lobuzem i wieczory wolne ktore
        nadal moglabym spedzac z mezem :)))))

        echhh to tyle zyczcie NAM powodzenia :)
        a tak na marginesie trzecia opcja moglaby byc taka zeby moj maz dostal lepsza
        prace ;) nie rozumiem jak trzyjezyczny informatyk dostaje takie psie piebiadze
        wrrrrr
        Pelach zycze Wam byscie znalezli swoje wyjscie z sytuacji :)

        Pozdrawiam cieplutko
        Gosia
        • monika_irl Re: Proszę doradźcie mi 17.07.07, 09:38
          marge.s napisała:

          > nie rozumiem jak trzyjezyczny informatyk dostaje takie psie piebiadze
          > wrrrrr


          a moze juz czas zeby Twój máz zaczal wysylac CV :)))
          sa agencje które specjalizuja sie tylko praca dla informatyków, moze warto
          umówic sie na rozmowe w takiej agencji, oni naprawde maja w czym wybierac
          • imszulc Re: Proszę doradźcie mi 17.07.07, 10:12
            marge.s - tak jak pisze Monika, czas chyba żeby małżonek poszukał lepiej płatnej
            pracy, bo informatyk rzeczywiście dostaje tu lepszą kasę

            my zdecydowaliśmy sie na dzieci dopiero w momencie, w którym mogliśmy sobie
            pozwolić na to żebym została w domu, nie wyobrażam sobie powrotu do pracy i
            zostawienia moich dzieci nawet z najlepszą babcią, opiekunką czy w najlepszym
            przedszkolu
            przez najbliższe kilka lat będę przede wszystkim matką ale i w przyszłości do
            pracy jakoś mi sie nie spieszy ale może jeszcze sobie jakąś szkołę skończę, mam
            kilka pomysłów ale to później
            powodzenia dziewczyny
          • marge.s Re: Proszę doradźcie mi 17.07.07, 10:14
            monika_irl napisała:

            > a moze juz czas zeby Twój máz zaczal wysylac CV :)))
            > sa agencje które specjalizuja sie tylko praca dla informatyków, moze warto
            > umówic sie na rozmowe w takiej agencji, oni naprawde maja w czym wybierac
            >

            Masz absolutna racje Moniko :)
            tylko doradzili mojemu mezowi zeby jeszcze popracowal na swoje "doswiadczenie"
            obecna praca jest pierwsza w Irlandii w swoim zawodzie,
            potrzebuje jeszcze kilku miesiecy by wzmocnic tym swoje CV
            hmmmmm no zobaczymy moze po nowym roku wznowimy poszukiwania !!
            • marge.s Re: Proszę doradźcie mi 17.07.07, 10:22
              Iwona, tylko Wam pozazdroscic ... ale nie kazdy ma tyle szczescia w zyciu..
              gdybysmy czekali az nasz budzet sie podniesie to nie wiem kiedy mielibysmy
              dziecko :(
              nie kazdemu los uklada sie tak jak by tego chcial.
              Widzisz nasze zalozenie byly inne a jednak jest tak jak jest.
              Ja nie narzekam - staramy sie by bylo jak najlepiej. Nawet jesli bede musiala
              pracowac do poznych godzin wieczornych a dnie spedzac z coreczka bede sie
              cieszyc tym co mam !
            • monika_irl Re: Proszę doradźcie mi 17.07.07, 11:08
              Gosia ale ja nie mówie zeby od razu zmienial prace, niech najpierw pochodzi do
              róznych firm/agencji na rozmowy to przynajmniej bedzie wiedzial na czym stoi.
              Moze trafi akurat na lepiej platna prace z tym doswiadczeniem które ma teraz
              nigdy nic nie wiadomo a spróbowac zawsze mozna.
              Zawsze powtarzam ze szczesciu trzeba dopomóc :)))
              • agatkakl Re: Proszę doradźcie mi 23.07.07, 23:24
                Widzę, że nie tylko ja mam takie dylematy. Wróciłam właśnie do pracy po pełnym
                macierzyńskim , tylko na weekendy, wtedy kiedy tatuś Maksia ma wolne, ale chyba
                zrezygnuję i będę pełnoetatową mamą, co to za życie kiedy nie mamy nawet
                jednego dnia wolnego wspólnego, który możemy spędzić we 3 jako rodzina..
                Rozumiem jednak względy finansowe czasem do tego zmuszają.
                U nas na szczęście nie do końca, więc chyba skapituluję z tą moją pracą..
                Pozdrawiam i trzymam kciuki za znalezienie pomyślnego wyjścia z sytuacji:))))
        • zabelka24 marge.s 24.07.07, 12:10
          Mi wydaje sie, ze Twoj M. juz powinien rozpoczac poszukiwania pracy.
          Mamy tu znajomego informatyka (znajomosc tylko angielskiego) i zarabia naprawde
          BARDZO dobre pieniadze, ale tez nie wzial pierwszej lepszej oferty.

          Natomiast pewna irlandzka firma, chce sciagnac tutaj mojego przyjaciela (tez
          informatyk, z tylko polskim, ale rewelacyjnym doswiadczeniem), wiec
          zapotrzebowanie musi byc naprawde duze, skoro oni sami go znalezli.

          Powodzenia zycze :-)
    • zabelka24 Re: Proszę doradźcie mi 24.07.07, 12:03
      Ja wybralam zlobek i jestem bardzo zadowolona (chociaz poczatki byly trudne).
      Wiem, ze Zuzia ma dobra opieke (nie jestem tylko przekonana co do posilkow, ale
      Zuzia wszyskozerna jest ;-). Oczywisice bardzo czesto choruje (i tu czesto
      dodatkowy wydatek na kogos, kto zaopiekuje sie dzieckiem w tym czasie). Ja ma o
      tyle dobrze, ze biore zwolnienie i dostaje 100% wynagrodzenia.
      Widze jak Mala cieszy sie wchodzac do sali, jak juz z daleka krzyczy "dzidzi
      dzidzi" (dzieci) i lapie juz pierwsze angielskie slowka.

      Ja nie zaluje
      • ania.b5 Re: Proszę doradźcie mi 24.07.07, 22:04
        Ja wrocilam do pracy pol roku temu, mala miala wtedy 10 miesiecy. Przez
        pierwsze 3 miesiace byl u nas moj tata absolutnie wniebowziety mozliwoscia
        opieki nad wnusia- to taki okres przejsciowy, zebym ja mogla na nowo
        przyzwyczaic sie do pracy a mala jeszcze troche pobyc w domku. Gdy skonczyla
        rok zaopiekowala sie nia niania- mama ktora sama siedzi ze swoja corcia w domu.
        Z tego rozwiazania jestem BARDZO zadowolona, bo niania jest solidna i
        przyjazna, mala bawi sie z druga dziewczynka i naprawde cieszy sie na ich
        widok:) Postanowilismy jednak wspolnie ze od nowego roku (Monika bedzie miala
        21 miesiecy) zalatwiamy przedszkole. Zrobilam maly research i na szczescie jest
        w mojej okolicy w czym wybierac, przedszkola sa fajne (niestety nie najtansze)
        ale sa wolne miejsca i w nastepnym tygodniu mam zamiar zdecydowac, ktore
        wybieramy:) Osobiscie uwazam, ze do 2 roku zycia dziecko moze siedziec w domu z
        nianią/mamą/babcią, ale pózniej potrzebuje kontaktu z rówieśnikami i nigdy nie
        rozwinie się w domu tak, jak w przedszkolu. Jesli chodzi o pracę to udało sie
        zalatwic tzw. flexi time, zaczynam prace o 7.30 a koncze o 4 /finanse/. Da się
        pogodzic zycie zawodowe z opieką nad dzieckiem, fakt, często padam na twarz gdy
        mała idzie spac, ale ciesze sie ze udalo nam sie poukladac wszystko jak nalezy
        i ze dajemy rade :) A od sierpnia wybieram sie na studia, bede biegala na
        zajecie raz w tygodniu wieczorami i zamierzam równiez dac temu rade :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka