garnitur ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:40
Wybieram się na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko inżynierskie. Angielski
pracodawca przyjeżdża do Polski. Czy garnitur jest konieczny na taką rozmowę?

Nie mam nic przeciwko garniturom, ale te tropikalne temperatury ...
    • Gość: erwin Re: garnitur ? IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 18.07.07, 14:30
      trzeba sie dostosowac do oklicznosci. wystarczy biala koszula (z krotkim rekawem i
      krawat
      • edavenpo Re: garnitur ? 18.07.07, 14:33
        Gość portalu: erwin napisał(a):

        > trzeba sie dostosowac do oklicznosci. wystarczy biala koszula (z krotkim rekawe
        > m i
        > krawat

        ___

        Prosze - tylko nie to...

        ;-)))
        • xiv Re: garnitur ? 18.07.07, 15:01

          > Prosze - tylko nie to...
          > ;-)))

          ależ jak najbardziej - dla kierowcy, mechanika, obsługi snopowiązałki ;)))
          • edavenpo Re: garnitur ? 18.07.07, 15:26

            I jeszcze dla...
            men.style.com/gq/fashion/styleguy/shirts/458
            ;-)
    • edavenpo Re: garnitur ? 18.07.07, 14:32

      Zdecydowanie tak. W takiej sytuacji lepiej byc zbyt niz niedostatecznie eleganckim.

      Lekki, letni (ale wciaz formalny) garnitur z mieszanki cienkiej welny i lnu w,
      do tego cienka letnia koszula i bedzie OK.
    • Gość: Infolinia Re: garnitur ? IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 18.07.07, 14:32
      IMHO garnitur nie jest potrzebny. Wydaje mi sie, ze na rozmowe kwalifikacyjna
      powinienes pojsc ubrany 'o oczko wyzej' niz chodzilbys na codzien ubrany do tej
      firmy.
      Czyli jezeli dzinsy plus koszulka polo na Twoim stanowisku sa do przyjecia, to
      na rozmowe kwalifikacyjna spokojnie mozesz przyjsc w sportowych spodniach
      (jakies jasne, plocienne - nie mam na mysli dresu ;-) i koszuli (krawat zbedny).
      Ewentualnie mozesz zalozyc jeszcze sportowa marynarke.
      Twoj rozmowca pewnie bedzie w garniturze, wiec z drugiej strony za bardzo na
      luzie nie powinienes byc ubrany.
    • maecki Re: garnitur ? 18.07.07, 14:53
      Tropikalne to moze u was w Polsce.

      U nas tak jak zawsze, lekko powyzej 20 stopni, da sie jeszcze wpasowac w
      garnitur.

      Ale ja bym proponowal bez marynarki, koszula + krawat, albo marynarke zdjac
      zaraz na poczatku rozmowy kwal.
      • Gość: Capital Re: garnitur ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:39
        > Tropikalne to moze u was w Polsce.
        >
        > U nas tak jak zawsze, lekko powyzej 20 stopni, da sie jeszcze wpasowac w
        > garnitur.

        Dokładnie u nas w Polsce. Jak napisałem:
        "Angielski pracodawca przyjeżdża do Polski."
    • xiv Re: garnitur ? 18.07.07, 15:00

      masz wykształcenie wyższe? garnitur Cię obowiązuje choćbyś miał to przypłacić
      przepoceniem skarpetek... i pełne buty, nie sandały...

      PS. koszula graniturowa _nie_ ma kieszeni z przodu
      • Gość: Capital Re: garnitur ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:43
        dzięki za wszystkie odpowiedzi - dalej nie wiem jak się ubrać - mam nadzieję, że
        nie dam plamy ;-)
        • edavenpo Re: garnitur ? 18.07.07, 15:53
          Gość portalu: Capital napisał(a):

          > dzięki za wszystkie odpowiedzi - dalej nie wiem jak się ubrać - mam nadzieję, ż
          > e
          > nie dam plamy ;-)
          ___

          Ja ci powiem ;-) W garnitur.

          Na rozmowe o prace idzie sie ubranym elegancko wedle zasady ze first impression
          is the last impression.

          Biorac pod uwage ze rozmowa bedzie trwala godzine czy poltorej a w perspektywie
          masz conajmniej rok pracy w tej firmie to chyba warto sie wysilic na ta okazje i
          ubrac sie elegancko i profesjonalnie. Chyba na tej rozmowie nie bedziecie
          siedzieli na lawce w parku w pelnym sloncu tylko pewnie gdzies w hotelu gdzie
          pewnie bedzie klimatyzacja.
    • Gość: Ralph Re: garnitur ? IP: *.bb.sky.com 18.07.07, 20:07
      Po przyjeździe do UK poszedłem na dwie rozmowy kwalifikacyjne bez garnituru, bo
      po prostu nie dałem już rady go zabrać z Polski. Obydwie rozmowy zakończyły się
      propozycją pracy. Jeżeli coś się potrafi, to strój nie jest ważny. Nie
      chciałbym pracować z ludźmi, dla których strój jest ważniejszy od umiejętności.

      Jeżeli ktoś startuje na stanowisko gdzie prezencja jest ważna (możliwy jest
      kontakt z klientem), to założenie garnituru jest jednak obowiązkowe.

      A tak konkretnie - jeżeli masz garnitur, to go załóż (marynarkę możesz sobie
      darować jeżeli jest bardzo gorąco). Jeżeli nie masz, to nie kupuj go specjalnie
      na jedną rozmowę.
      • gajowy_marycha Re: garnitur ? 18.07.07, 21:17
        Nie jestem facetem, ale mam podobne doswiadczenia jak Ralph. Mialam przygotowany
        na rozmowe kwalifikacyjna szykowny czarny kostiumik, ktory kosztowal majatek,
        ale w dniu "0" byl taki upal, ze zrezygnowalam z kostiumu na rzecz jasnej
        spodnicy i bluzki - zestaw taki juz nie 'casual' ale jeszcze nie 'smart' :)
        Prace dostalam.

        Mysle, ze znajac 'okolicznosci' (miejsce ew. zatrudnienia, stanowisko itp.)
        mozna ocenic czy mozemy pozwolic sobie na pewne odstepstwa od zalecanych,
        sztywnych zasad co do ubioru. Jednakze zestaw klasyczny - garnitur dla
        mezczyzny, kostium dla kobiety - zawsze jest rozwiazaniem najbezpieczniejszym. W
        mojej firmie przez te kilka lat jak tu pracuje, czterokrotnie szukano pracownika
        i wszyscy kandydaci pojawiali sie w czarnych garniturach i bialych koszulach
        (kobiety rowniez na czarno-bialo).
    • aznar33 Re: garnitur ? 18.07.07, 20:56
      > Czy garnitur jest konieczny na taką rozmowę?

      Nie jest konieczny, ale wysoce wskazany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja