Dodaj do ulubionych

jak reprezentujesz swoj kraj

IP: 86.43.81.* 19.11.07, 18:25
jak reprezentujesz Polske?
bez wzgledu na to jakimi uczuciami darzysz swoja Ojczyzne jestes na
emigracji jej reprezentantem.
zapytaj sam/sama siebie czy godnym?
Obserwuj wątek
    • xiv Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 18:33

      > jak reprezentujesz Polske?

      czekam aż Polska zapyta się siebie jak mnie reprezentuje...
    • Gość: deos Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: 80.168.115.* 19.11.07, 18:43
      A co to jest Polska? Polska jest wytworem wyobrazni i wiary ludzi i jest czysta
      fikcja. Gdyby np. jednego dnia okazalo sie, ze nikt nie wierzy, ze cos takiego
      jak "Polska" istnieje i nie uznawal jej, Polski by nie bylo. Byloby oczywiscie
      terytorium miedzy Baltykiem i Tatrami zamieszkale przez ludzi mowiacych
      podobnymn jezykiem, ale "Polska" i "Polskosc" to tylko fikcyjne wytwory wyobrazni.

      Nie bede czegos takiego reprezentowac.
      • Gość: deos Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: 80.168.115.* 19.11.07, 18:46
        Rownie dobrze mozna powiedziec, ze nosze czarne buty i reprezentuje swoim
        zachowaniem nosicieli czarnych butow. Grupa tak, tak samo jak "Polska" jest
        tylko w naszej wyobrazni.

        Tak samo jest z Polska.
        • angelangel Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 18:56
          A historia tez jest w wyobrazni?
          • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 19:04
            Nie, historia to wspolczesna interpretacja wydarzen minionych.

            Z ktora w takim razie historia sie identyfikujesz, z historia bitwy pod
            Grunwaldem i "bohaterskiego" powstania warszawskego czy raczej rozpijaczonej
            szlachty i wspolpracy z komunistami z Moskwy?
            • angelangel Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 19:10
              ...wydarzen minionych, ktore 'zaistnialy' a nie sa tylko, jak ktos ujal 'w
              wyobrazni'...
              Tak jak kazdy z nas ma rozne strony tak samo nasz kraj nie posiada wylacznie
              historii szlachetnej i 'bohaterskiej'. Ale czlowieka mozna zaakceptowac jako
              calosc prawda? a niekoniecznie odrzucac pod wplywem swiatel na Regent Street.
              • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 19:22
                Nie nalezy go tez oceniac po miejscu urodzenia i pierwszym jezyku.

                W tym wypadku zgadzam sie w 100% z deosem, tzw "polskosc" (angielskosc,
                francuzkosc i inne osci) jest zupelnie meaningless i nie mowi o czlowieku
                absolutnie nic.
                • xiv Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 19:24

                  > tzw "polskosc" [..] nie mowi o czlowieku absolutnie nic.
                  mówi, że lubi herbatę z cytryną
                • bigstrand Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 19:38
                  mozesz zaprzeczac dowoli i ile tylko razy chcesz nie zmieni to faktu ze 9 na 10 osob i tak popatrzy na ciebie przez swoj pryzmat stereotypow (celowo taka figura stylistyczna by unikanc slowa 'oceniac') dotyczacych narodowosci
                  ta pozostala 1 osoba nie bedzie miala zadego zdania bo nie bedzie wiedziala nic na temat twojej narodowosci
                  • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 21:32
                    Bylem juz brany za francuza, wlocha, amerykanina, rosjanina, irlandczyka, polaka
                    a nawet za tubylca. Z mojego doswiadczenia wynika ze moje miejsce urodzenia nie
                    ma nic do rzeczy
                    • bigstrand Re: jak reprezentujesz swoj kraj 20.11.07, 09:28
                      martin_sutton napisał:

                      > Bylem juz brany za francuza, wlocha, amerykanina, rosjanina,
                      irlandczyka, polak
                      > a
                      > a nawet za tubylca. Z mojego doswiadczenia wynika ze moje miejsce
                      urodzenia nie
                      > ma nic do rzeczy

                      do jakiej rzeczy?
                      twoja narodowosc nie wynika z tego ze kots sie pomylil (nie
                      pytajac) -to calkiem powszechne. Ale i tak bedzie ci przyprawiona
                      geba czy tego chcesz czy nie w momencie jak na pytanie skad
                      pochodzisz odpowiesz zgodnie z prawda. Tylko czy kompleks Polaka
                      pozwala ci tak odpowiadac?
                      • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 20.11.07, 22:37
                        Chce jedynie pokazac ze fakt bycia polakiem nie swiadczy o niczym podobnie jak
                        cala ta "polskosc" rowniez nie swiadczy o niczym.

                        Jezeli ludzie nie poznaja po tobie ze jestes polakiem to co to takiego ta
                        "polskosc"? Nic innego niz wytwor jakiejs malostkowej wyobrazni ktora musi
                        wszystko dokladnie zaszufladkowac zeby sie w swiecie nie pogubic.
                • Gość: Doc [...] IP: 129.230.236.* 20.11.07, 17:32
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • bigstrand Re: jak reprezentujesz swoj kraj 19.11.07, 19:43
        Gość portalu: deos napisał(a):

        > A co to jest Polska? Polska jest wytworem wyobrazni i wiary ludzi i jest czysta
        > fikcja. Gdyby np. jednego dnia okazalo sie, ze nikt nie wierzy, ze cos takiego
        > jak "Polska" istnieje i nie uznawal jej, Polski by nie bylo. Byloby oczywiscie
        > terytorium miedzy Baltykiem i Tatrami zamieszkale przez ludzi mowiacych
        > podobnymn jezykiem, ale "Polska" i "Polskosc" to tylko fikcyjne wytwory wyobraz
        > ni.
        >
        > Nie bede czegos takiego reprezentowac.

        mozna rozwinac to dalej i wyobrazic sobie ze swiat zamieszkuja ludzie rowni sobie i nie dziela sie na rasy, narody, kraje, klasy... jako ze te sa tylko wytworem naszej wyobrazni... tylko ze to sie nazywa utopia... czyli twor wyobrazni i fantazji :)
      • Gość: Jaro Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: *.cdif.adsl.virgin.net 19.11.07, 22:41
        Tak sie dziwnie sklada, ze we wspolczensej gospodarce, najwieksza
        wartosc posiadaja wlasnie twory ludzkiej wyobrazni, symbole w ktore
        wszyscy wierza: marki handlowe. Rowniez style konsumpcji nakrecajace
        koninkture w wielu sektorach sa wlasnie wynikiem zborowego
        przekonania ze nalezy sie ubierac tak a nie inaczej, jezdzic tym
        akurat typem samochodu (jezdzic samochodem w ogole) czy spedzac
        wakcje z Club Med... Iluzja daje wiecej uzytecznosci niz proste
        oddzialywanie na zmysly. Niektorym utozsamienie sie z Polska i
        polskoscia dostarcza uzytecznosci i dlatego dbaja o wizerunek Polski
        za granica. Podobnie moze byc z europejskoscia w Ameryce. Wedlug
        mnie to normalne.
        • Gość: okret Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: 86.43.81.* 20.11.07, 11:06
          to moze inaczej..niech Ci dla ktorych Polska i polskosc nie sa
          wytworem wyobrazni, ktorzy czuja sie Polakami - zapytaja siebie jak
          reprezentuja nasz kraj?
          mysle ze to dnia w ktorym nasza narodowosc bedzie rzecza
          drugoplanowa to jeszcze ho ho! i troche.

          no bo co to za dyrdymaly ze nikt juz nie patrzy na druga osobe
          poprzez pryzmat narodowosci??
          to jest dopiero utopijne myslenie!
        • angelangel Re: jak reprezentujesz swoj kraj 20.11.07, 11:08
          Tak, to ciekawe.
          W kazdym razie, czy komus potrzebne, czy nie, ''korzenie'' sa faktem a nie
          tworem wyobrazni. Nie promuje histerycznego patriotyzmu, ale mysle ze ludzie
          calkowicie i kategorycznie odcinajacy sie od swojego pochodzenia sa raczej
          zalosni, smutni. Ludzie znikad.
    • korkix78 Zeby nie bylo zbyt prosto.. 20.11.07, 12:39
      Jesli jako pracownik firmy miedzynarodowej lece do europejskiego
      kraju - powiedzmy Holandii - w jakiejs tam biznesowej sprawie, to
      kogo reprezentuje?

      Czy zachowujac sie tak czy siak reprezentuje:
      - Polske
      - Anglie (bo stad lece)
      - Firme (amerykanska z reszta)
      - Moj departament
      - Siebie jako osobe ?
      • Gość: sbs Alez to jest proste IP: *.static.dsl.as9105.com 20.11.07, 12:55
        Reprezentujesz wyciskaczy klasy robotniczej lub po ludzku mowiac - zaplute karly
        burzuazji.
      • bigstrand Re: Zeby nie bylo zbyt prosto.. 20.11.07, 16:26
        powiedz w jakich barwach koszulce jedziesz a powiem ci kogo
        reprezentujesz

        > - Polske
        > - Anglie (bo stad lece)
        > - Firme (amerykanska z reszta)
        > - Moj departament
        > - Siebie jako osobe ?
        a to wszystko byty niematerialne i wytwory wyobrazni nawet twoja
        obecnosc jest tylko wirtualna i nie ma dowodu ze istniejesz
      • Gość: okret Re: Zeby nie bylo zbyt prosto.. IP: 86.43.81.* 20.11.07, 16:54
        wszystkich/tko po trochu.
        czy to nie jest oczywiste?
        • angelangel Re: Zeby nie bylo zbyt prosto.. 20.11.07, 17:35
          No w tej sytuacji reprezentujesz firme, kontekst to dyktuje ;
          Ale ogolnie jestes Polakiem, zamieszkalym w Anglii, pracujacym w firmie
          amerykanskiej, i fajne to jest chyba?
          • Gość: okret Re: Zeby nie bylo zbyt prosto.. IP: 86.43.81.* 20.11.07, 17:43
            czyli, wszystko i wszystkich po prostu.
    • xiv pytanie o "polskosc" 20.11.07, 13:55

      jakoś nikomu nie podeszła moja "herbatka z cytrynką" ;(

      więc może chleb?
      www.londyn.org.uk/wycinek/071120/polska-piekarnia-w-greenford
      jest cała masa elementów kulturowych definiujących "polskość" - taki
      Reksio na przykład - wielki przebój wśród znajomych rodziców
    • Gość: jess Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: *.bulldogdsl.com 20.11.07, 19:46
      A ja nie reprezentuja nikogo tylko siebie i tak jest mi dobrze.
      Miejsce urodzenia nie ma nic do rzeczy w kontekscie kim dzisiaj
      jestem.
      • Gość: Doc [...] IP: 129.230.236.* 20.11.07, 19:49
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Polak Re: nie reprezentuje moj kraj bo wstyd IP: *.lns6-c11.dsl.pol.co.uk 20.11.07, 19:52
          A co Ty osiagnales?
          Azbestowy domek w Chicago?
          Bo pewnie nie mature z wyroznieniem z jezyka polskiego, oceniajac po ortografii...
          Gosh...
      • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 20.11.07, 22:41
        Zgadzam sie w 100%, jezeli ktos musi koniecznie nalezec do stada to jego wola,
        ja reprezentuje siebie i nikogo wiecej.
        • bigstrand Re: jak reprezentujesz swoj kraj 21.11.07, 14:31
          w stadzie zyja barany ludzie naleza do stada ktore nazywa sie
          spoleczenstwo czy im sie to podoba czy nie. Tak samo naleza do grup
          spolecznych takich jak mniejszosci narodowe (jak w tym przypadku)
          tez "przynaleznosc" do danej grupy nie jest wynikiem woli bo to nie
          towarzystwo sztuk pieknych. Ze spoleczenstwem mozna sie
          identyfikowac lub nie ale nie mozna zaprzeczac jego istnieniu.

          PS
          pisales ze bierzesz czynny udzial w poppy appeal. Po co?
          • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 21.11.07, 17:24
            Nie dokonczyles zdania, ze spoleczenstwem mozna sie identyfikowac lub nie to
            jest wybor a nie narzucone prawo.

            Sam wybieram grupe z ktora sie identyfikuje i moje miejsce urodzenia nie ma nic
            do rzeczy.

            Fakt ze popieram Poppy Appeal nie oznacza ze identyfikuje sie z RBL, wyrazam w
            ten sposob swoja wdziecznosc ludziom ktorzy poswiecili swoje zycie w obronie
            wolnosci kraju w ktorym obecnie mieszkam.
            • Gość: okret Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: 86.43.81.* 21.11.07, 18:32
              pytanie bylo do tych ktorzy sie identyfikuja lub sa identyfikowani.
            • bigstrand Re: jak reprezentujesz swoj kraj 21.11.07, 19:44
              > Nie dokonczyles zdania, ze spoleczenstwem mozna sie identyfikowac lub nie to
              > jest wybor a nie narzucone prawo.
              wydaje mi sie ze napisalem, ale mniejsza z tym

              > Fakt ze popieram Poppy Appeal nie oznacza ze identyfikuje sie z RBL, wyrazam w
              > ten sposob swoja wdziecznosc ludziom ktorzy poswiecili swoje zycie w obronie
              > wolnosci kraju w ktorym obecnie mieszkam.

              czyli dokonales wyboru, ktora spolecznosc bardziej ci odpowiada (nie doczytuj sie w tym krytyki) na podstawie wartosci jakie ze soba ta spolecznosc niesie (patriotyzm) i nie ma potrzeby zaprzeczac ze te sa 'meaningless'

              jakze na czasie dodatek do dyskusji
              www.youtube.com/watch?v=DccDDcQ9pEg
              • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 22.11.07, 16:40
                Jezeli mowimy o spoleczenstwie i reprezentowaniu go to mowimy tak naprawde o
                grupie ludzi. Naprawde nie wiem jak mozna zgadzac sie ze stwierdzeniem ze my tu
                reprezentujemy Polske (co w rozumieniu niektorych oznacza ludzi z polskim
                paszportem, porozumiewajacych sie polskim jezykiem).

                Czy taki np pilkarz grajacy w Premiership reprezentuje polskie pielegniarki? Czy
                student na wakacjach pracujacy na farmie w Walii reprezentuje polskich
                dyrektorow banku, albo czy reprezentuje wszystkich studentow? Takie uogolnienia
                sa szkodliwe i prowadza do rasizmu, fobii i durnych topikow pt. Czy murzyni sa
                mniej inteligentni?

                Dokonalem wyboru by popierac akcje Poppy Appeal, nie reprezentuje w ten sposob
                nikogo, reprezentuje swoje poparcie dla pewnej idei.

                Ten dzieciak nie wie tak naprawde o czym spiewa. Nie urodzil sie w polsce, nie
                chodzil do polskiej szkoly, nie mieszkal w polskim bloku. Trudno dzieciakowi
                zarzucac hipokryzje ale rownie dobrze moze spiewac o swoim przywiazaniu do wodki
                ktorej nigdy nie pil ale za to jego rodzice milo wspominaja popijawy z mlodosci.
                • Gość: okret Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: 86.43.81.* 22.11.07, 17:25
                  no ja nie wiem..
                  jaki jest sens podawac takie ekstremalne przyklady?
                  i dzielic wlos na czworo?
                  pytanie bylo proste.
                  chcialam zeby kazdy sam siebie zapytal.
                  i chociaz probowal reprezentowac nasz kraj najlepiej jak potrafi,
                  • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 22.11.07, 17:44
                    Podam mniej extremalny przypadek. Czy ty reprezentujesz mnie w jakikolwiek
                    sposob, czy ja reprezentuje ciebie? Nie wiesz o mnie nic, nigdy nie spotkalismy
                    sie, i prawdopodobnie mamy zupelnie rozne charaktery. Jedyne co nas laczy to
                    geograficzne miejsce urodzenia, choc z tym jestem prawdopdobnie blizszy
                    niejednemu bialorusinowi niz tobie, jak mozesz uwazac ze mnie reprezentujesz
                    mnie lub ja ciebie.
                • bigstrand Re: jak reprezentujesz swoj kraj 23.11.07, 14:19
                  > Dokonalem wyboru by popierac akcje Poppy Appeal, nie reprezentuje
                  w ten sposob
                  > nikogo, reprezentuje swoje poparcie dla pewnej idei.
                  >
                  > Ten dzieciak nie wie tak naprawde o czym spiewa. Nie urodzil sie w
                  polsce, nie
                  > chodzil do polskiej szkoly, nie mieszkal w polskim bloku. Trudno
                  dzieciakowi
                  > zarzucac hipokryzje ale rownie dobrze moze spiewac o swoim
                  przywiazaniu do wodk
                  > i
                  > ktorej nigdy nie pil ale za to jego rodzice milo wspominaja
                  popijawy z mlodosci

                  rownie dobrze moglby spiewac o zolnierzach weteranach, na wojnie nie
                  byl, wszystko co o niej wie powiedzieli mu rodzice lub dowiedzial
                  sie z ksiazek, ba moglby brac udzial w Luxemburskim odpowiedniku
                  Poppy Appeal (gdyby istnial), popierajac idee.
                  • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 23.11.07, 16:00
                    bigstrand napisał:

                    > > Dokonalem wyboru by popierac akcje Poppy Appeal, nie reprezentuje
                    > w ten sposob
                    > > nikogo, reprezentuje swoje poparcie dla pewnej idei.
                    > >
                    > > Ten dzieciak nie wie tak naprawde o czym spiewa. Nie urodzil sie w
                    > polsce, nie
                    > > chodzil do polskiej szkoly, nie mieszkal w polskim bloku. Trudno
                    > dzieciakowi
                    > > zarzucac hipokryzje ale rownie dobrze moze spiewac o swoim
                    > przywiazaniu do wodk
                    > > i
                    > > ktorej nigdy nie pil ale za to jego rodzice milo wspominaja
                    > popijawy z mlodosci
                    >
                    > rownie dobrze moglby spiewac o zolnierzach weteranach, na wojnie nie
                    > byl, wszystko co o niej wie powiedzieli mu rodzice lub dowiedzial
                    > sie z ksiazek, ba moglby brac udzial w Luxemburskim odpowiedniku
                    > Poppy Appeal (gdyby istnial), popierajac idee.
                    Podales jego przyklad jakb cos mial ilustrowac. Powiedz w takim razie co wedlug
                    ciebie on reprezentuje, polske?

                    Na pewno nie reprezentuje mnie a podobno wedlug definicji lokalnych "patriotow"
                    jestem czescia tej polski, wiec co on reprezentuje poza samym soba?
                    >
                    >
                    >
                    >
    • Gość: Jo Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.11.07, 17:09
      Mysle, ze kazdy czlowiek powinien zadac sobie pytanie, takze ten wyjezdzajacy na
      wczasy lub saksy, rowniez ci, ktorzy w POlsce zostaja. Pytanie to doskonale
      pasuje do wsszystkich chcacych rzadzic nasza ojczyzna...
      Zreszta, mysle, ze o wiele wazniejsze jest to "jakim jestem czlowiekiem...", a
      uczucia do kraju??? Smieszne, chyba niewielu ludzi sie w ogole nad tym zastanawia.
    • Gość: joanna Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: *.range86-146.btcentralplus.com 22.11.07, 15:28
      Niektorym to sie w glowie poprzewracalo.
      Ja nmam kompleksu ,ze jestem Polka ,uwielbiam nasze zwyczaje i
      tradycje .I mimo ze od jakiegos czasu pracuje w Anglii,nie wstydze
      sie ,ze jestem Polka ,tesknie juz za Swietami w Polsce i nie moge
      sie juz doczekac.
      A jak reprezentuje? mysle ,ze najlepiej jak umie.A to ,ze w Polsce
      jest tak jak jest ,no to juz inny rozdzial.To juz kwestia naszych
      wspanialych politykow.
      • Gość: ff Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: *.as15444.net 22.11.07, 15:50
        koklusz i gradobicie to pewnie tez wina politykow
      • xiv Re: jak reprezentujesz swoj kraj 23.11.07, 14:36

        > A to ,ze w Polsce
        > jest tak jak jest ,no to juz inny rozdzial.
        > To juz kwestia naszych
        > wspanialych politykow.

        A nie jest to przypadkiem wina dziadka i pradziadka, że im sie
        wstawać rano nie chcialo? A Żydowi z tej samej kamienicy jakoś się
        chciało i handelek był.

        Albo wujka-rencisty, co woli naciąganą rentę przepijać i do pracy mu
        się nie opłaca iść?

        Obserwowałem swego czasu polski sklep w Londynie - otwarty w
        godzinach dowolnych, ale wcześniej niż o jedynastej to raczej nie.
        Wybór towarów - całkiem, całkiem, ale duża część rzeczy w ostatnich
        dniach przydatności.

        Hindus z naprzeciwka doszedł do wniosku, że on też może mieć polskie
        produkty. Tylko, że on, jego ojciec i jego żona są w tym sklepie od
        siódmej do dziesiątej. Jest cholernie powolny i się zawsze
        wkurzałem, gdy robiłem tam zakupy - ale kuna oni byli non-stop
        otwarci!

        Nie wiem jak jest teraz - czy polski sklep jeszcze istnieje - ale
        jak sprawdzę to napiszę.
        • martin_sutton Re: jak reprezentujesz swoj kraj 23.11.07, 16:08
          Przechodze czasami przy polskim sklepie w okolicy i moge potwierdzic. W
          niedziele niedaleko high street, ludzi pelno, wszystkie sklepy otwarte z
          wyjatkiem jednego, oczywiscie sklep "polski". Same polskie produkty ladnie
          poukladane na polkach, czysto i schludnie ale zamkniete na cztery spusty.

          Hindus obok z rodzina juz utargowali kilka setek do 11 rano a polski "biznesmen"
          przewraca sie zboku na bok. Potem okazalo sie ze w niedziele wcale nie jest
          otwarty, pewnie zonie elkspedientce nie chce sie dupy ruszyc w niedziele.

          Wszystko byloby w porzadku nikt nie musi w niedziele pracowac, sam nie pracuje i
          nikogo nie namawiam, tyle ze jak biznes nie pojdzie to potem bedzie placz ze
          hindus zly, ze kombinator, pazerny i zlodziej.
          • Gość: joanna Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: *.range86-132.btcentralplus.com 23.11.07, 17:57
            No ja mysle ,ze jeden dzien w tygodniu to sie wolny nalezy,ale kazdy
            robi jak uwaza.Jak ktos chce zarobic no to ma otwarty sklep na
            okraglo,a moze tym co maja w niedziele zamkniete to wystarcza to co
            maja.Kto to wie.Mozna pracowac 7 dni w tygodniu ,ale tylko przez
            jakis czas ,bo pozniej sie to odbija na zdrowiu niestety .Wszystko
            zalezy co kto chce osiagnac ...i jakim kosztem.
    • Gość: Polak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 22:46
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • pinkdot Re: jak reprezentujesz swoj kraj 24.11.07, 10:58
      Staram się reprezentować Polskę jak najlepiej potrafię. Taką sobie wersję
      patriotyzmu obrałam (niestety, jako osobie z zawodem, który w Polsce jest
      absolutnie zbędny nie było mi dane tego swojego patriotyzmu uskuteczniać w kraju).
      I uważam mimo wszystko, że każdy z nas jednak reprezentuje tę Polskę w ten czy
      inny sposób... .Potwierdzamy albo łamiemy stereotypy. Jeśli ktoś zobaczy nad
      rzeką rozrzucone puszki po piwie Tyskim to, jeżeli choć trochę kojarzy etykietki
      pomyśli sobie: "Polacy to brudni alkoholicy", nie wierzę, że powie do siebie "ta
      wybrana grupka Polaków, której akurat przydarzyła się libacja nad naszą piękną
      rzeczką to brudasy i alkoholicy". Znajomy z pracy, który wynajmuje pokój
      Polakom, stwierdził ostatnio, że polską specyfiką jest spanie do drugiej po
      południu w weekendy i chodzenie cały dzień w piżamie. Śmieszne, prawda? Ale ten
      pan święcie wierzył (na podstawie swojego doświadczenia z kilkoma wynajmującymi
      osobnikami), że tak mamy w zwyczaju dopóki go nie wyprowadziłam z błędu. A
      zatem, nawet jeśli my czujemy, że jesteśmy ponad podziałami narodowościowymi,
      szufladkowaniem itp. dla tych osób, które dalej myślą w tych kategoriach
      reprezentujemy Polskę, tworzymy pewien obraz Polaka, pozytywny lub nie. Pytanie,
      które postawił Okret jest zatem jak najbardziej sensowne, szkoda tylko, że tak
      niewielu na nie odpowiedziało. Rozumiem, jednak że słowa "reprezentujesz"
      "Ojczyznę" "godnie" mają troszkę patriotyczne konotacje, a patriotyzm to
      ostatnimi czasy jest bardzo niemodny (zasługa naszych ultrapatriotycznych
      rządzących jak sądzę).
      • Gość: okret Re: jak reprezentujesz swoj kraj IP: 86.43.81.* 26.11.07, 17:31
        swietny wpis:)
    • kerryman godnie 24.11.07, 21:45

      • kerryman eh ten prawy enter 24.11.07, 21:47
        jak pije z irlandczykami nie moge pic najwolniej, bo predzej czy pozniej ktos
        powie "co tak cienko pijesz?, przeciez jestes z Polska!"
    • tesco-polo Re: jak reprezentujesz swoj kraj 25.11.07, 01:36
      najlepiej reprezentujesz swoj kraj bedac w kraju. polaku wracaj do
      kraju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka