Dodaj do ulubionych

Primary teacher KS1

IP: *.tktelekom.pl 13.12.07, 14:11
Witam, mam pytanko. Czy trudno znaleźć pracę jako nauczyciel I_III lub jako
jego asystent, kiedy z językiem nie ma raczej problemów i ma się dyplom
polskiej uczelni? Wiem, że trzeba mieć QTS, ale podobno można już szukać pracy
oczekując na otrzymanie odp., co jest podobno tylko formalnością. Ile w tym
prawdy? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi:))
Obserwuj wątek
    • Gość: jula.b Re: Primary teacher KS1 IP: 198.208.240.* 13.12.07, 15:34
      zapytaj dziewczyn na forum matki Polki w UK i Polki w Anglii. Wiem,
      że kilka z nich pracuje w tej roli. Jest jeszcze forum Polscy
      Nauczyciele w Anglii ale działa słabo jak mi się wydaje. Możesz
      także powysyłać maile z zapytaniem po rozlicznych agencjach
      rektutujacych belfrów w UK.
    • Gość: witeczek Re: Primary teacher KS1 IP: *.saint-gobain.com 13.12.07, 16:16
      hej!

      moja znajoma jest tutaj nauczycielka. zaczynala jako asystent
      nauczyciela, po roku jest juz nauczycielka. opowiadala ze nie ma
      problemu z praca bo jest masa agencji.

      pozdrawiam!
      • Gość: lila Re: Primary teacher KS1 IP: *.tktelekom.pl 16.12.07, 14:53
        Bardzo dziękuję za Wasze odpowiedzi!
      • effata Re: Primary teacher KS1 18.02.08, 22:04
        Hej,
        Poczytaj sobie forum Polscy Nauczyciele w Anglii:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33917
        Ono może nie jest bardzo aktywne, ale to też świadczy o tym, jak "łatwo" jest zostać tu nauczycielem.
        To jest jakiś kolejny mit.
        Wiele osób się musi nieźle nagimnastykować, żeby zostać tu nauczycielem, a tutejszy system nauczania różni się TOTALNIE od polskiego i sam licencjat z Polski okazuje się często niewystarczający.

        Poczytaj sobie nasze wpisy - trochę się tam naprodukowałyśmy :)
        To może nie będziesz kolejną, która się nabrała na kraj, gdzie wszystko przychodzi tak po prostu, bez najmniejszych problemów.
        Co do stanowisk nauczycielskich dla Polaków, to ... niestety na tym polu przegrywamy w konkurencji z Australijczykami, Nowozelandczykami i obywatelami RPA.

        Co nie znaczy, że się nie da - jak świadczą przykłady niektórych dziewczyn.
        Oczywiście, że jest wiele agencji, ale praca jako supply teacher - a takie głównie oferują, to nie jest bułka z masłem...

        ***********************************************************
        świeżutko uzupełniona ...
        Don't guess
    • Gość: bonanza Re: Primary teacher KS1 IP: *.zakoniczyn.net 18.12.07, 19:55
      www.tinieschildcare.co.uk/index/index.php
      • Gość: lidia Re: Primary teacher KS1 IP: *.uni.opole.pl 18.02.08, 18:57
        Wita!
        Za kilka miesiecy ukończę kur pedagogiczny i bede nauczycielem jezyka ang.z
        licencjatem. Zastanawiałam się na podjeciem pracy w zawodzie w Anglii, ale
        jestem zupełnie zielona nie wiem nawet jak przekładają sie nasze kwalifikacje na
        ich standarty i co to jest ks1, na przykład. Proszę o jakiekolwiek informacje:)
    • Gość: cdn Re: Primary teacher KS1 IP: *.zakoniczyn.net 18.12.07, 19:57
      www.capitaresourcing.co.uk/education/
    • jaleo Re: Primary teacher KS1 19.02.08, 11:33
      Moja przyjaciolka (Angielka) jest nauczycielka KS1 (polnocno-
      wschodnia Anglia) i od dwu lat bezskutecznie probuje zmienic szkole
      na cos blizej domu. Nauczycieli KS1 jest w wiekszosci rejonow UK
      wiecej, niz stanowisk. Praca jest owszem, ale prawie wylacznie w
      tzw. inner cities i innych "trudnych" rejonach, gdzie tubylcy nie
      chca pracowac.

      Natomiast z tego, co mi przyjaciolka mowila, jest dosc sporo pracy
      dla nauczycieli Secondary, zwlaszcza przedmiotow typu Science, Maths
      i jezyki obce.
      • effata Re: Primary teacher KS1 20.02.08, 16:00
        >Moja przyjaciolka (Angielka) jest nauczycielka KS1 (polnocno-
        >wschodnia Anglia) i od dwu lat bezskutecznie probuje zmienic szkole
        >na cos blizej domu. Nauczycieli KS1 jest w wiekszosci rejonow UK
        >wiecej, niz stanowisk.

        Dokładnie.
        Nawet dobre szkoły w Londynie nie zmieniają kadry tak często. Jak ktoś ma sensownego dyrektora, może się rozwijać zawodowo i zajmować się tym, co lubi (czyli uczeniem, a nie użeraniem się z dziećmi, z którymi nikt sobie nie jest w stanie poradzić, z ich rodzicami na czele), to pracuje latami w danej szkole.
        Rozmawiałam z dyrektorką jednej z dobrych szkół i ona mi powiedziała, że oni właściwie nie rekrutują nauczycieli, bo od lat mają tych samych nauczycieli, a jak już muszą zatrudnić kogoś nowego to są to najczęściej ludzie z polecenia, albo zgłaszają się sami (znajomi pracujących tam nauczycielek).
        No i raczej nie ograniczałabym potrzebnych umiejętności tylko do znajomości programu 'Progress in Phonics' (obecnie 'Letters and Sounds') ...
        Generalnie uczenie w Polsce, a uczenie w Anglii, to zupełnie inna bajka, chociażby dlatego, że w większości przypadków (chyba się nic nie zmieniło), nauczyciel 'leci przez podręcznik'. A tutaj ma dużo więcej indywidualnego planowania lekcji, cross curriculum activities itp.
        Poza tym w Polsce jest się albo nauczycielem nauczania zintegrowanego (1-3), albo jest się nauczycielem przedmiotu. Tutaj KS2 teacher uczy wszystkich przedmiotów począwszy od angielskiego, na biologii i geografii skończywszy i nawet jeśli nie jest się supply teacher, to często co roku ma się inne klasy (czyli jednego roku uczysz klasę 4 a drugiego 6).
        Dochodzą jeszcze takie 'drobiazgi' jak znajomość tutejszej literatury dziecięcej, o generalnym nawiązaniu do kultury masowej nie wspomnę.

        Mam wrażenie, że część osób myśli, że jak uczyło angielskiego w Polsce, to już sobie tu świetnie poradzi jako nauczyciel w klasie.
        Może się mylę, może innym przychodzi to bardzo łatwo, ale ja musiałam mocno zweryfikować swoje poglądy (trochę bolesny i długotrwały proces :)).

        No a poza tym, żeby być supply teacher (i tu ukłon w stronę wszystkich wykonujących tę pracę), trzeba mieć stalowe nerwy, tysiące pomysłów i ... setki własnych pomocy, na każdą okazję i grupę wiekową (bo szkoła często nie dostarcza materiałów, jeśli jest to nagła choroba nauczyciela, a nie np. kurs).


        ***********************************************************
        świeżutko uzupełniona ...
        Don't guess
    • Gość: kristof Re: Primary teacher KS1 IP: *.nhs.uk 20.02.08, 12:49
      Czesc!
      Jesli chodzi o uczenie KS1 to musisz znac metody phonics(poznawanie
      liter i slow ) ktore uzywane saw szkolach w UK od okolo 25 lat.
      Sam jestem tzw supply teacher i w Londynie gdzie mieszkam nie ma
      problemu ze znalezieniem takiej pracy, niekorzyscia jest ze do
      ostatniej chwili nie wiesz gdzie pracujesz, bo agencja dzwoni
      dopiero rano.
      Pierwsza rzecz to otrzymanie QTS a nastepnie robia sprawdzanie o
      niekaralnosci tzw CRB check.Bez tego nie mozesz pracowac w szkole
      jako nauczyciel.
      Na QTS czeka sie miesiac i zazwyczaj agencja placie koszty
      aplikacji.CRB moze zajac 2-3 miesiace to zalezy od okresu roku.
      Ja po 1 miesiacu pracy jako supply dostalem oferte 3 miesiecznego
      kontraktu tzw long term supply. Teraz to uplynelo ale agencja
      znalazla mi nowa szkole na dlugi termin. Pracuje w szkole sredniej z
      SEN studentami.
      Powodzenia w karierze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka