Dodaj do ulubionych

Powrót kaszki manny

20.12.07, 17:02
Wpadł mi ostatnio w ręce artykuł z "Dziecka", pt. "Powrót kaszki manny?",
myślę, że nas wszystkich bardzo zainteresuje"

Pytanie: "Na jakiej podstawie specjaliści opierają decyzję o wcześniejszym
podaniu glutenu? I dlaczego był on do tej pory traktowany z taką ostrożnością?"

Odpowiedź doc.dra hab. Janusza Książyka z Centrum Zdrowia Dziecka:
"Ostrożność, być może nadmierna, wzięła się stąd, że w owym czasie -wiele lat
temu- rozpoznawano coraz więcej przypadków choroby trzewnej. Wtedy to lekarze
zdecydowali, by posiłki glutenowe podawać dopiero pod koniec pierwszego roku
życia. Liczba zachorowań istotnie się zmniejszyła, ale nie przeprowadzono
systematycznych badań, które by potwierdziły, że to skutek tej właśnie praktyki".

Dalej jest o tym, że w innych krajach gluten podawany jest już od 4 miesiąca
życia dziecka, że na celiakię choruje 5-20 na 1500 dzieci i nie ma już prawie
klasycznej jej postaci.

Dalej czytamy, że pan docent nie sądzi, aby zmiana zaleceń "budziła negatywne
emocje", bo "wiedza medyczna stale się zmienia i rozwija. W interesie nas
wszystkich"


Co Wy na to???
Obserwuj wątek
    • mamaemilii Re: Powrót kaszki manny 20.12.07, 17:10
      A ja na to odczuwam ulgę. Pilnowanie, by dziecku nie trafiło się we
      wprowadzanych pokarmach nic z glutenem - mam z głowy :)
      • imszulc Re: Powrót kaszki manny 20.12.07, 22:33
        to ja widocznie wyprzedziłam naukę, bo już 3 lata temu podawałam dziecku ten
        straszny gluten jak miała niecałe 7 miesięcy :-)
        skubana bez glutenu żyć prawie nie może, tylko chlebek i bułeczki by jadła :-)
    • reyka Re: Powrót kaszki manny 20.12.07, 22:35
      do wszystkich rewelacji tzw autorytetow w dziedzinie czegokolwiek
      podchodze z rezerwa. tak samo jak do rygorystycznego przestrzegania
      jakichkolwiek zalecen zywieniowych.
      a co do kaszy manny - jak wiesz tutaj podaje sie dzieciom gluten od
      6 m-ca. ja osobiscie wprowadzilam troche pozniej ale nie czekalam do
      ukonczenia przez maluchy roku. i uwazam, ze to, co dziecko je
      zalezy od rodzica, ktory je zna najlepiej. dobrze jest sobie
      poczytac, miec jakas wiedze, ale trzeba sie przede wszystkim
      kierowac zdrowym rozsadkiem.
      • imszulc Re: Powrót kaszki manny 20.12.07, 22:50
        mądra z Ciebie kobieta reyka :-)
        • reyka Re: Powrót kaszki manny 20.12.07, 23:17
          eeee tam.
          przede mna kilka kolezanek mialo pociechy, i wszystkie jak jeden maz
          najpierw przestrzegaly jakichs diet dla matek karmiacych, wlasciwie
          to nic im nie bylo wolno zjesc:); kazda krostka na ciele dziecka to
          juz byla alergia, alboniewiadomoco, itp itd; potem sumiennie wg
          wzorca wprowadzaly nowe pokarmy i tez wiecznie zmartwione, bo moze
          za wczesnie itp. a ile sie biedne nastresowaly.....
          no wiec ja tak nie robie dla wlasnego zdrowia:) autorytety przeciez
          moga za lat np kilka zmienic zdanie i co wtedy??
          zreszta popatrzcie czym nas karmiono, gdy bylysmy male. wtedy to tez
          byly zalecenia autorytetow:)
          • monika_irl Re: Powrót kaszki manny 20.12.07, 23:59
            Ala zaczęła jeść ciastka z glutenem mając 5 m-cy i żyje, jakoś
            szczególnie nie przestrzegam diety dla niej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka