Gość: marta
IP: *.filter.imagine.ie
10.01.08, 10:47
zostalam zatrudniona w marcu 2007 w dziale sales, kontrakt
podpisalam na czas nieokreslony. po 3 miesiacach okresu probnego
dotarlo do mnie ze nie jest to praca, ktora chce wykonywac i w
ktorej bede dobra, dlatego w rozmowie z wlascicielem powiedzialam,
ze chce odejsc. wlascieciel nie przyjal tego do wiadomosci,
powiedzial, zebym zostala jeszcze kilka tygodni i nie wyciagala
pochopnych wnioskow. zostalam, ale do dnia dzisiejszego problem nie
zniknal. co gorsza zostalam zatrudniona, ale takowego stawiska pracy
dla mnie nie ma! po prostu siedze i czekam az sie cos wydarzy! jest
to chora sytuacja,bo rozsadne z mojego punktu widzenia byloby
zwolnic sie,ale z drugiej strony to ja zostalam zatrudniona wiec
pracodawca powinien mi zapewnic prace-jakies obowiazki, czy prace
zastepcza, jesli nie oge wykonywac swojej pracy z niezaleznych ode
mnie przyczyn-pracodawca nie stworzyl po prostu miejsca pracy dla
mnie,ale mnie zatrudnil.
pytanie moje-co ja mam zrobic a takiej sytuacji,ktora jest tak
beznadziejna. dodam ze dla pracodawcy problem chyba nie istnieje.
nie chodzi tu o place,poniewaz wyplate dosteje regularnie bez
zastrzezen,ale o to co wykonuje a co powinnam wykonywac.