ania.b5
10.01.08, 13:10
Czesc dziewczyny, pisze bo kurna ciezko mi sie pogodzic z mysla, ze
moja Monia tak ciezko reaguje na przedszkole..:( Zaczela je tydzien
temu, i od tygodnia raczej zle wszystko znosi, nie chce jesc,
poplakuje lub wrecz placze, a dzis rano zrobila okropna scene jak ja
zostawialam.. Nie oddaje jej od razu na caly dzien, moj tata
przyjechal zeby nam pomoc, i odbiera ja po gora 2-3 godzinach. Monia
normalnie jest wesola i pogodna, nie boi sie obcych..Jak to bylo u
Was? Czy zostawalyscie w przedszkolu z dzieckiem np na godzine zeby
przyzwyczailo sie do miejsca a potem zostawialyscie? Czy od razu
zostawialyscie na jakis czas? Nie wiem sama co robic, szkoda mi jej,
ze tak placze ;((((((I na pracy sie skupic tez nie moge ;(