Dodaj do ulubionych

Do mam synkow i nie tylko

20.02.08, 17:34
Dziewczyny mam taki problem( napisze najprosciej jak potrafie)
Mam 21 miesiecznego synka problem polega na tym, ze wiekszosc czasu jego
jaderka sa schowane"schodza" czasem na dol -jest to czesciej niz kiedys, ale i
tak sie martwie- jak bylam a Polsce odwiedzilam endokrynologa i pani doktor
powiedziala zeby robic cwiczenia i ze do drugiego roku zycia powiny
zejsc.Tutaj tez bylam w szpitalu u Irlandzkiego pediatry jakis czas temu i mi
powiedziala ze tak czasmi bywa i dalej nic mi nie pomogla.Nie wiem czy nie
pojechac do Polski na konsultacje - juz zaniedlugo dwa latka i nie chce zrobic
przypadkiem dziecku krzywdy-moze sie okazac ze juz za pozno na
intrwencje.Napiszcie prosze drogie mamy- czy wasi synowie mieli podobny
problem-nie wiem co mam robic.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zapytajnick Re: Do mam synkow i nie tylko 20.02.08, 19:31
      Ja mam synka ma 22 miesiace i nie mamy takiego problemu. Moze
      poradzic sie tutaj jakiegos dobrego pediatry, a potem zaplanowac
      wyjazd. Dziewczyny juz pisaly o jakims dobrym, ja nie pamietam.
      Musisz poszperac na forum.
      • ika_jen Re: Do mam synkow i nie tylko 20.02.08, 20:04
        To są tzw wędrujące jądra.
        W necie znalazłam takie cuś:
        www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79370,2149449.html
        lub:
        www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,216
        Pozdrawiam;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka