m99995
20.02.08, 17:34
Dziewczyny mam taki problem( napisze najprosciej jak potrafie)
Mam 21 miesiecznego synka problem polega na tym, ze wiekszosc czasu jego
jaderka sa schowane"schodza" czasem na dol -jest to czesciej niz kiedys, ale i
tak sie martwie- jak bylam a Polsce odwiedzilam endokrynologa i pani doktor
powiedziala zeby robic cwiczenia i ze do drugiego roku zycia powiny
zejsc.Tutaj tez bylam w szpitalu u Irlandzkiego pediatry jakis czas temu i mi
powiedziala ze tak czasmi bywa i dalej nic mi nie pomogla.Nie wiem czy nie
pojechac do Polski na konsultacje - juz zaniedlugo dwa latka i nie chce zrobic
przypadkiem dziecku krzywdy-moze sie okazac ze juz za pozno na
intrwencje.Napiszcie prosze drogie mamy- czy wasi synowie mieli podobny
problem-nie wiem co mam robic.Pozdrawiam.