Dodaj do ulubionych

Odszedł bez pożegnania :(

25.02.08, 13:44

... opiekun tego forum
Obserwuj wątek
    • jeff.lebowski Re: Odszedł bez pożegnania :( 25.02.08, 15:36
      Xiv, mógłbyś rozwinąć tą myśl?
    • Gość: deos Re: Odszedł bez pożegnania :( IP: 80.168.115.* 25.02.08, 16:03
      Kicior nie zyje?

      Mial wypadek?

      Szkoda go, ale na kazdego kiedys przychodzi pora.
      • Gość: A Re: Odszedł bez pożegnania :( IP: 217.33.252.* 25.02.08, 16:06
        Skad ten dramat? Pewnie zrezygnowal z moderacji i tyle.
        • bigstrand Re: Odszedł bez pożegnania :( 25.02.08, 16:35
          a moze -o zgrozo!! wrocil do Polandii?
          a moze poszli do lasu...?
        • xiv Re: Odszedł bez pożegnania :( 25.02.08, 18:26

          > Skad ten dramat?

          jak to było w C.K.Dezerterzy - zawsze chciałem zostać aktorem dramatycznym...

          > Pewnie zrezygnowal z moderacji i tyle.

          tylko, że nic głośno to tym nie powiedział? to nie w stylu kiciora

          acha - kicior jest cały i nic mu się fizycznie nie stało
          • wicepremier_lepperem Biere te robote. 25.02.08, 18:48
            Nawet,jak overow nie placo.
          • kicior99 Re: Odszedł bez pożegnania :( 26.02.08, 06:15
            a tak, gdybym odszedł, na pewno bym się pożegnał. Nawet zza grobu (to do deosa...)
            Tak, fizycznie żyję, psychicznie - tak sobie...
      • kicior99 Re: Odszedł bez pożegnania :( 26.02.08, 06:02
        > Kicior nie zyje?
        >

        Deos, Twoje niedoczekanie :))))))))))}
        pozdrówki
        • Gość: ff Re: Odszedł bez pożegnania :( IP: *.as15444.net 26.02.08, 09:43
          pierwsze co to wywal ten depresyjny temat dla sierot zyciowych:
          samotnosc w anglii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka