Dodaj do ulubionych

Glasgow i okolice

IP: 92.10.77.* 30.03.08, 12:11
rozwazamy przeniesienie sie do Szkocji; ze wzgledu na prace bedzie to pewnie
Glasgow, a nie Edinburgh, Dundee, czy Aberdeen
jak sie zyje w Glasgow? slyszalam, ze jest generalnie nieprzyjaznie dla
obcych, jakichkolwiek, ale jesli jest tak 'nieprzyjaznie' jak w Belfascie,
gdzie obecnie mieszkamy, to nie ma o czym mowic - mity

a jesli Glasgow i okolice, to co polecacie? osobiscie preferuje male
satelitarne miejcowosci z dobry dojazdem do G.
Obserwuj wątek
    • strahnawruble Re: Glasgow i okolice 30.03.08, 18:35
      Nie jest tak źle, jak unikasz dyskusji o piłkarstwie w lokalnych pubach.
      'Sectarianism' jest tu silnie obecny ('Protestancko-lojalistyczny' klub Rangers
      vs 'Katolicko-nacjonalistyczny' 'Celtic') Mieszkam na obrzeżu Glasgow, ale jak
      wolisz poza, to chyba Rutherglen jest niezłe, Renfrew też. Po prostu nie
      zapuszczaj się w ciemne uliczki po zmierzchu ani nie wrzeszcz po polsku, po
      prostu trzymaj się z daleka od kłopotów i nic Ci się nie stanie. Nie polecam
      'polskiej' dzielnicy Govan. Taniej, ale niej bezpiecznie. W Castlemilk podobno
      też biegaja z bejsbolami w biały dzień. West End - bardzo fajny, ale ma swoją cenę.
      • jeanie_mccake Re: Glasgow i okolice 01.04.08, 00:30
        strahnawruble napisał:

        > Nie jest tak źle, jak unikasz dyskusji o piłkarstwie w lokalnych
        pubach.
        > 'Sectarianism' jest tu silnie obecny

        Wystarczy odrobine zdrowego rozsadku. O religii, pilce i polityce
        raczej sie nie gada z nieznajomymi. W gronie znajomych (nawet
        mieszanym) mozna o tych rzeczach zartowac do woli.
        Owszem sa idioci ktorzy obcych nie lubia (tak jak wszedzie) ale w
        Strathclyde Polak niekoniecznie jest bardziej obcy niz Anglik,
        katolik/protestant/muzulmanin, czy ktos z edynburskim akcentem. To
        kwestia gustu.

        Mieszkam na obrzeżu Glasgow, ale jak
        > wolisz poza, to chyba Rutherglen jest niezłe, Renfrew też.

        Rutherglen jest posh, Renfrew to wiocha straszna, ale nie najgorsza.
        • strahnawruble Re: Glasgow i okolice 04.04.08, 22:57
          > Rutherglen jest posh, Renfrew to wiocha straszna, ale nie najgorsza.

          Jeżeli chodzi o dzielnice 'posh', to raczej
          Partick/Finnieston/Yorkhill/Anniesland (West End)imho.
          • strahnawruble Re: Glasgow i okolice 04.04.08, 23:01
            Chociaż po chwili refleksji, wymienione przeze mnie dzielnice to części Glasgow,
            nie 'satelity'. A Renfrew przynajmniej jest dosyć blisko. A rutherglen, mimo że
            'posh' nie jest wcale takie drogie i myślę, że to w sumie fajne miasto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka