Gość: Author IP: *.zone5.bethere.co.uk 06.10.08, 23:45 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: panter no wlasnie IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 06.10.08, 23:58 wyglada na to ze to bedzie pierwszy kraj swiecie, ktory pogoni bankierow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: deos,co tam w islandi ? IP: *.ipv4.regusnet.com 07.10.08, 13:09 Landsbanki przejety, wiec nie mam obaw, zreszta i tak byly spore gwarancje. ALe korona za to 30% w dol. Ciekawe co bedzie z PLNem, bo banka nieruchomosci w PL tez moze peknac do 30%. Jacys wrozbici? Odpowiedz Link Zgłoś
jeff.lebowski Re: deos,co tam w islandi ? 07.10.08, 15:46 Nie wygląda to dobrze. Icesave nie wypłaca swoim klientom pieniędzy! Ktoś połakomił się na te wysoko oprocentowane konta? news.bbc.co.uk/2/hi/business/7656525.stm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: deos,co tam w islandi ? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 07.10.08, 19:50 Ja sie polakomilem i mam tam ISA, ale kwota niewielka i w 100% gwarantowana. Mam nadzieje ze nie bedzie korowodow z odzyskaniem, bo te mniejsze kwoty to chyba w Islandii trzeba bedzie odzyskac. Mam nadzieje ze nie wyplaca w koronach :) W ogole to nie rozumiem ludzi ktorzy trzymaja w jednym banku wiecej niz kwota gwarancyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: deos,co tam w islandi ? IP: 149.254.200.* 07.10.08, 21:20 tez umoczylem. Watpie jednak, ze uda nam sie odzyskac kase od Islandii. Gdzies wyczytalem, ze caly ich fundusz gwarancyjny, to jakas komedia warta 80 mln dolarow. Jak to mawiaja zwolennicy wolnego rynku - nie ma darmowych obiadow. Trzeba drogi Jaro sie zrzucic na panow bankierow. Chyba ze uk sie poczuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: deos,co tam w islandi ? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 07.10.08, 21:29 If the Icelandic scheme was unable to cope with the scale of the payouts, other Nordic compensation schemes would step in as part of a reciprocal agreement the countries have. ukpress.google.com/article/ALeqM5gKFf82bQcC1Cez_SA4XKkB6XJzSA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: deos,co tam w islandi ? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 07.10.08, 21:46 >ogole to nie rozumiem ludzi ktorzy trzymaja w jednym banku wiecej niz >kwota >gwarancyjna. ja nie rozumiem , jak mozna inwestowac pieniadze na podstawie opowiesci forumowego mitomana , jakies islandie, singapury i zagrywki na lirza tureckiej (moje ulubione) przeciez to brzmi jak jakas paranoja porady w stylu doradcow z jakichs gownianych biur posrednictwa kredytow przy ostatnim bumie mieszkaniowym w PL wez pan kredyt na 120% wartosci a nadwyzki zainwestuj w fundusze normalnie bedzie sie samo splacac bedzie pieknie bedzie wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiptop Re: deos,co tam w islandi ? IP: *.t-mobile.co.uk 07.10.08, 21:57 majkel co Ty gadasz? icesave byl w pierwszej 10 wszystkich gazetowych rankingow w tym kraju. Wez dowolna gazete z poprzedniej soboty. Do tego wzorowy ranking A i pelne gwarancje. forumowego gawedziarza nawet nie czytam, zeby sie nie nasmiewac z byc moze chorej osoby. 6.1 procenta oferowane przez icesave to tez nie jakis kosmos. 6.5 dostaje w barcleys. Zadnych swiatelek ostrzegawczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: from Europe Re: deos,co tam w islandi ? IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 07.10.08, 21:56 Gość portalu: Jaro napisał(a): > Mam nadzieje ze nie wyplaca w koronach :) W > ogole to nie rozumiem ludzi ktorzy trzymaja w jednym banku wiecej niz kwota > gwarancyjna. Ja tez nie rozumiem, mialem podzielone w trzech, Indymac, Columbian bank and trust i Lehman Brothers. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jeff.lebowski back to UK... 08.10.08, 02:27 Znajomy anglik wycofal dzisiaj wszystkie swoje oszczednosci z Lloyds TSB (ponad £50k). Ciekawe czy ludzie spanikuja i zaczna masowo wycofywac swoje pieniadze pomimo zapewnien rzadu, ze srodki zdeponowane w angielskich bankach sa objete 100% gwarancjami wyplacalnosci do wysokosci wspomnianych £50k. Oby nie bylo powtorki z 1928 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: back to UK... IP: *.range86-166.btcentralplus.com 08.10.08, 09:22 Ja sie zastanawiam nad wyjeciem pieniedzy z HSBC z firmowego konta, bo konta firmowe nie sa objete gwarancja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tiptop Re: back to UK... IP: *.opera-mini.net 08.10.08, 09:42 Zastanawiam sie tylko ile warte sa te gwarancje ktorymi obiete sa depozyty prywatne w sytuacji paniki. Ja tez mysle o wyjeciu tego co mam zwlaszcza po wczorajszej rzezi na gieldzie i po Icesave. To samo doradza mi moja stara matka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: back to UK... IP: 78.32.65.* 08.10.08, 09:56 I co schowacie te pieniadze do skarpetki czy pod materac? No chyba, ze to pensy nie warte nawet fatygi dla zlodzieja. Wezcie pod uwage, ze jak bedziecie chcieli przechowywac te pieniadze w domu, to ubezpieczenie mieszkania ma dosc niski limit na gotowke. Chyba, ze macie sejfy w domu. Zreszta Wasze oszczednosci to grosze w stosunku do tego co inni tam maja i wieksze firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: back to UK... IP: *.range86-166.btcentralplus.com 08.10.08, 10:09 Zloto i do Banku Ziemskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tiptop Re: back to UK... IP: *.opera-mini.net 08.10.08, 12:12 A, ja pisze w swoim imieniu, a nie jako przedstawiciel tajemniczej grupy. Nie musisz mi per Wy, chyba, ze musisz. Staram sie zachowac zimna krew, ale wczoraj stalo sie cos, o czym cale zycie przekonywano mnie, ze jest niemozliwe. Upadl bank. Jego fundusz gwarancyjny nie istnieje. A Ty mi tu swoje madrosci. Ja mam dziecko i twoim sarkazmem go nie nakarmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: back to UK... IP: 78.32.65.* 08.10.08, 15:23 Ale jak zamierzasz przechowywac pieniadze? Napisalam per Wy, bo odpisalam na dwa posty. Czy bedziesz trzymal teraz te pieniadze w domu i martwil sie, ze ktos je ukradnie? Nie pierwszy raz bank upadl i nie ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: back Re: back to UK... IP: 213.218.119.* 08.10.08, 16:23 po pierwsze, niechze laskawie do Ciebie dotrze, ze teraz bezpieczniej jest trzymac w domu, jutro moga zamknac Twoj bank a pojotrze cala reszte, panstwo nie ma tyle kasy, zeby splacic wszystkich, jakiekolwiek "gwarancje" to mydlenie oczu, zadzialaja tylko jak kryzys bedzie taki malutki a ten taki nie jest po drugie, ile miliardow chcesz trzymac w domu, ze tak trzesiesz porami ? masz jakas traume zwiazana z wlamaniami ? wykop sobie dolek w ogrodku i po sprawie po trzecie, jesli myslisz, ze banknoty z krolowa lub cyfry na Twoim koncie to PIENIADZE, to niedlugo bedziesz mocno zaskoczony, u podstaw tego co sie dzieje lezy wrecz przerazajaca niewiedza ludzi kto i jakie lody kreci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: back to UK... IP: 78.32.65.* 08.10.08, 21:20 Ja akurat nie martwie sie o swoje oszczednosci. Po prostu jako osoba swiadoma tego co robie przeczytalam dokladnie polise ubezpieczeniowa na mieszkanie i wyraznie jest tam napisane, ze gotowka tylko do 300 funtow podlega ochronie. To co mam chowac po szafach, strychach czy pod lozkiem pieniadze? Nie mam paranoi na punkcie wlaman, mieszkam w najbezpiecniejszej dzielnicy, ale uwazam, ze trzymanie duzej ilosci pieniedzy w domu nie jest najlepszym wyjsciem. Gdybym chciala tak robic to bym kupila sejf. Jak pisalam wczesniej, nie pierwszy bank upadl i nie ostatni. Wiem skad sie biora pieniadze, wiem ze nie maja pokrycia i to tylko cyfry w systemie bankowym. Nic nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: back to UK... IP: 217.150.120.* 08.10.08, 10:26 Male firmy tez sa objete gwarancja jak sie okazuje. Chyba ze masz kilka milionow na koncie firmowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: back to UK... IP: *.range86-166.btcentralplus.com 08.10.08, 10:56 Dzieki za pocieszenie, myslalem ze to jest jak z kartami kredytowymi: gdy cos kupujesz na karte prywatna to od £100 masz gwarancje od banku, ale gdy kupujesz na firmowa to zero gwarancji. A milionow nie mam, gdybym mial to bym juz przeszedl na emertyure :) Odpowiedz Link Zgłoś