kora3
24.10.09, 10:43
powinna spotkac człowieka, który po pijanemu jedzie i zaboja kogos?
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym kodeks przewiduje do
8 lat zdaje się, o kolejne 4 lata sąd moze podyzszyc ten wyrok ze
wzgledu na okolicznosc pt. jazda po pijaku. Czyli do 12 lat. Chyba
nie tu zasady bezwglednosci, czyli moze wyjsc po połowie, na
warunek.
Co to za prawo ludzie?
Za rozbój, czyli samo grozenie komuś w celu np. wymuszenia kasy
niebezpoecznm narzedziem też jest do 12 lat, tak z wistu. nawet
jesli nic nikomu rozbójnik nie zrobi, wystarczy samo domniemanie,ze
skoro narzedzie miał to i mógł uzyc, liczyc się z tym musiał na
rozbój idąc.
A pijany człowiek siadający za kółko to się nie liczy z mozliwocią
okaleczenia, czy zabicia kogoś? Przeciez to UMYSLNE dzialanie! A
wiec z premedytacja - wsiada, jedzie i zaklada, ze moze zabić!
Dla kogos takiego powino byc min. 25 lat, a najlepiej dozywocie bez
warunku.
To nie jest nieumyslne spowodowanie wypadku: z braku doswiadczenia,
niedostosowania techniki jazdy i predkosci do warunków. To nie ejst
nieszczesliwy wypadek, ani przypadek. To jest mordrstwo z
premedytacją.
Nie ietnieja ZADNE okolicznsci łagodzące w tej sytuacji. Pijesz,
nie jedziesz. Są taksówki, sa znajomi, których mozna poprosic o
podwiezienie, jesli juz nie ma publicznego srodka transportu.
samo prowadzenie samochodu po pijaku jest przestepstwem zagrozonym
karą pozbawienia wolnosci. Ale kare te rzadko się stosuje. Jesli już
to w zawiasach, z zakaem prowadzenia. Tyle, ze ten zakaz jest
łamany, a za złamanie go mozna dostac ...mandat karny.
Przyznam sie, ze bardziej niz jakis badytów boję się uzytkowników
drogi. Jest szansa bowiem,ze bandyta nic mi nie zrobi, jesli dam mu
kase, komórke, torebkę, moge próbować ucieczki, moze mi ktos pomóc.
Poza tym rzadko chodze sama w jakies zagrozone bandyctwem miejsca.
Ale za to moge jechać prawodłowo droga, albo isc chodnikiem, czy
poboczem gdzie powinnam i zostac zabita przez pijanego morderce. Nie
mam szans na pertraktacje, uieczka, pomoc ...