Dodaj do ulubionych

Wszystkich Świętych

27.10.09, 11:32
Zbliża się to święto i Dzień Zaduszny po nim.
Za PRLu Wszystkich Świętych nazywano Wszystkich Zmarłych bądź Świętem
Zmarłych. No niech będzie, jak zwał tak zwał.
Niemniej jest to taki dzień, że zdecydowana większość Polaków odwiedza groby.
To w zasadzie pogański obyczaj, palenie ognia na grobach aby dusze ogrzać,
rozświetlić ciemności zmarłym a nawet nakarmić.
Ładnie opisał to Mickiewicz w II cz. Dziadów.
W wątku o religii Słowian umieściłem cytat o dziadach.
Co mnie denerwuje to te tłumy, policyjne akcje Znicz, masa samochodów,
pośpiech, nerwy aby zdążyć. Bo groby bliskich mamy gdzieś na drugim końcu
Polski. No i z tego święta, modlitwy, zadumy zrobiło się coś trochę innego.
Dziesiątki zabitych, setki rannych. Cóż, takie czasy.
Jeszcze 100 lat temu pewnie wystarczyłoby pójść spokojnie na cmentarz za wioską.
Obserwuj wątek
    • karbat Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 11:48
      now_way_out napisał:

      >Zbliża się to święto i Dzień Zaduszny po nim.
      >Za PRLu Wszystkich Świętych nazywano Wszystkich Zmarłych bądź
      Świętem Zmarłych. No niech będzie, jak zwał tak zwał.
      >Niemniej jest to taki dzień, że zdecydowana większość Polaków
      >odwiedza groby.

      owczy sped zwany tradycja

      Dlaczego poza TYM dniem w katolandzie cmentarze sa puste , groby
      raczej nie zadbane .
      "Wiosenne porzadki" na czesto zasyfionych grobach ... jesienia .
      Nierzadko spotkanie z rodzina blizsza ,daleka ,zobaczyc czy im idzie
      lepiej czy gorzej ,nie wazne .
      ------------
      • astrotaurus Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 11:57

        Chadzałem kiedyś na cmentarze nie tylko w Dzień Zmarłych, ale dość często.
        Pociągała mnie atmosfera - cisza , tchnienie historii... takie klimaty.
        Z trupami nigdy nie miałem nic do pogadania i tu się nic nie zmieniło.
        Teraz jednakże od paru lat omijam cmentarze duuuuużym łukiem, a już zwłaszcza w
        czasie spędu tabunów kochających bliskich.
        Do zawsze pustych pokazów nowych strojów i samochodów doszło jarmarczne
        zdobienie grobów z plastikowymi kwiatami, zniczami w kształcie
        Omatkoboskonaszegopapieża, pozytywkami....
        Obciach i tyle.
        • now_way_out Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 13:05
          Te dawniejsze znicze, bez pokrywek albo zwykłe świeczki dawały inne, jaśniejsze
          światło. Oświatlały gałęzie drzew, dawały łunę widoczną z daleka. Obecne znicze
          są praktyczniejsze, nie gasną ale rzeczywiście mizernie świecą i bywają
          przekolorowane, jarmarczne.
      • now_way_out Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 11:59
        Zgadzam się z Tobą. Ta akcyjność mnie też denerwuje. Odwiedzam groby bliskich przy innych okazjach np. w rocznicę śmierci albo bez okazji, jak jestem w pobliżu.
        Na Wszystkich Świętych idę (nie jade!) na najbliższy cmentarz i tam pod kamiennym, starym krzyżem zapalam znicze.
        Trzeba przyznać, że jest wtedy "nastrojowe" światło i ciepło mimo jesieni się robi.
    • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 13:29
      Bardzo fajnie, że to święto nazywa się Świętem Wszystkich Świętych, a nie tylko
      wybranych, albowiem wbrew temu co mówi religia, wszyscy jesteśmy święci,
      bez wyjątku!
      Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam ...

      Ocalić od zapomnienia ...
      www.youtube.com/watch?v=de0H_WqxZIQ&feature=related
      radzimir11 - Święty
      • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 15:26
        A po Święcie Wszystkich Świętych, wracamy do szarości codziennego dnia ... I co
        słyszymy? Że jak gdyby nigdy nic, "Ptak śpiewa o poranku". I życie toczy się
        dalej ...
        www.youtube.com/watch?v=6CFW4ld2zns
        radzimir11 - ptaszek (niebieski)
      • he-he-he-1 Re: Wszystkich Świętych 07.11.09, 13:41
        zaprawde powiadam ci;_-:)

        Wszelkie " 'świete' Gwiazdy" kreowane sa przez agentów z prozaicznych motywów
        ekonomicznych.Głownym agentem kreujacym religijne gwiazdorstwo jest Watykan
        odnoszacy z tego korzyści,sama gwiazda musi byc wypolerowana i blyszczeć by
        szkarady i brudu gawiedż nie dostrzegła.
    • wanda43 Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 17:17
      Jest to okazja, aby rodzinie na cmentarzu i znajomym zaprezentowac nowy
      samochod, nowe futro czy chocby kapelusz. Klimat sie nam ociepla i z
      prezentowaniem nowych futer nie bardzo, ale ... kobitki przynajmniej
      zaprezentuja nowe tipsy i wszystkie pierscionki na łapkach. Nowa markowa torebka
      tez robi wrazenie. Grunt to sie pokazac. Jak nieboszczyk dosc świeży, to i nowym
      pomnikiem można błysnąć. No to co, że chiński, ale za to jaki okazały! Teraz
      najlepiej idą takie z kapliczką i glownie w kolorze czarnym lub brąz czekoladowy.
      • now_way_out Re: Wszystkich Świętych 27.10.09, 20:37
        Co za bzdury piszesz? Samochód można zaparkować 1 list. najbliżej kilometr przed cmentarzem.
        Tipsy, pierścionki i torebki do chwalenia się na cmentarzu?
        • pocoo Re: Wszystkich Świętych 28.10.09, 06:25
          A widziałam jak przy grobie rozlewali flaszkę i z jednego kieliszka popijali na rozgrzewkę.Palenie papierosów i petowanie przy cudzym grobie jest normą.A i pieski mogą się nabiegać do woli i obsiusiać co nieco.Piękny jest cmentarz 1 listopada.Zamiast zadumy śmichy -chichy.No i dobra.Wszystko zgodne z normą rodaków Wielkiego JPII.
          • bardziarz Re: Wszystkich Świętych 30.10.09, 21:59
            Właściwie, to jak katolik powinien uczcić uroczystość Wszystkich
            Świętych? Jeżeli iść na cmentarz, to komu zapalić znicz? To, żeby
            udać się na mszę, jest raczej oczywiste...
    • van.kotomek Re: Wszystkich Świętych 30.10.09, 23:33
      Oko błękitu
    • now_way_out Re: Wszystkich Świętych 31.10.09, 20:02
      Portale dla dzieci neostrady. Nie trzeba wychodzić z domu.
      www.e-cmentarz.pl/
      www.zaduszki.pl/
      www.nekropolia.pl/
    • now_way_out Wszystkich Świętych 01.11.09, 09:09
      Przypomnę, że dziś jest chrześcijańska uroczystość ku czci wszystkich znanych z imienia (nazwiska) i wszystkich nieznanych świętych.
      To również święto wszystkich ludzi, których celem jest życie prowadzące do zbawienia.
      • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 01.11.09, 09:15
        Wesołych Świąt!
        Życzy
        radzimir11 - Święty
        • karbat Re: Wszystkich Świętych 01.11.09, 10:41
          Wszystkich Swietych katoliki odwiedzaja , szukaja na cmentarzach ,
          to wszyscy Swieci nie sa w niebie ? .

          Im wiecej belkotu w naukach wielebnych , tym wieksza jest to
          tajemnica ... dla stada wierzacych .
          • astrotaurus Re: Wszystkich Świętych 01.11.09, 11:41
            karbat napisał:

            **Wszystkich Swietych katoliki odwiedzaja , szukaja na cmentarzach , to wszyscy
            Swieci nie sa w niebie ? . **

            Ach, jaki Ty niekumaty!
            Oni sobie ułatwiają, rozumiesz? UŁATWIAJĄ!

            Wspomnienia i refleksje są na cmentarzu i dlatego tam idą. Jak z cmentarza
            wyjdą, to wspomnienia i refleksje są od nich dalekie. Czasem im to wraca na
            chwilę jak pójdą w niedzielę do kościoła, a potem znów - jak sen jaki złoty...
            A zobacz co się dzieje z nimi choćby na tym forum - kiedy są daleko od swoich
            ułatwiaczy cała prawda o nich na wierzch z nich wyłazi. Ohyda!
            Łatwiej im poczuć obecność Boga, jak dmuchną z 500 km na piechotę do
            czarodziejskiego bohomazu. A jacy swiętobliwi wtedy są?! Omatkobosko! Bo co
            innego tylko opowiadać na gębę, że Bóg jest wszędzie, a co innego prawdziwy,
            rzeczywisty bohomaz!

            I tak sobie fundują takie ułatwiacze. I tak popadają w błędne koło, bo gdyby
            nie musieli sobie tak ułatwiać, to by nie byli wierzący....
            Ech, co oni robią z rozumem, który dał im dobry Bóg...? :(


            ** Im wiecej belkotu w naukach wielebnych , tym wieksza jest to tajemnica ...
            dla stada wierzacych .**

            Ale jaki zaszczyt?!
            Być depozytariuszem Takiej Tajemnicy!
            A jak poprosisz takiego, żeby uchylił rąbka tajemnicy:
            - Powiedz, Religijny, o co tu konkretnie chodzi...
            - Nie wiem, bo to Tajemnica, ale jaki jestem od tego Ważny!
            • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 01.11.09, 12:23
              Panowie! "Proszę mi tu nie sr... na świętego Rocha!" - cytat z filmu.
              • oryginal23 Re: Wszystkich Świętych 01.11.09, 18:23
                Na cmentarzach nie ma żadnej refleksji, jest pośpiech i tłum.
                Mam już dosyć opowieści o"chwilach zadumy", czegoś takiego nie ma.
                23.
        • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 02.11.09, 14:44
          radzimir11 napisał:

          > Wesołych Świąt!
          > Życzy
          > radzimir11 - Święty

          chcialbym wiedziec, co uczynilo Cie czlowiekiem takim, jakim
          jestes..?
          • astrotaurus Re: Wszystkich Świętych 02.11.09, 22:23
            by_luty10 napisał:


            ** chcialbym wiedziec, co uczynilo Cie czlowiekiem takim, jakim
            jestes..?**

            Ha! radzimir11 jest niepodrabialny!
            Jak wszyscy zresztą prawie...

            Ja tam za radzimia11 oddałbym wszystkich katolików! ;)
            • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 02.11.09, 23:25
              astrotaurus napisał:

              > Ha! radzimir11 jest niepodrabialny!
              > Jak wszyscy zresztą prawie...

              Dokładnie tak!

              > Ja tam za radzimia11 oddałbym wszystkich katolików! ;)

              A ateistów nie? Nie bońc skompiec.

              radzi11 - cały w skowronkach
          • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 02.11.09, 23:23
            by_luty10 napisał:

            > radzimir11 napisał:
            >
            > > Wesołych Świąt!
            > > Życzy
            > > radzimir11 - Święty
            >
            > chcialbym wiedziec, co uczynilo Cie czlowiekiem takim, jakim
            > jestes..?

            Co?
            Odpowiedź dyplomatyczna: Dokładnie to samo co ciebie.
            A teraz śpiewająca:
            www.youtube.com/watch?v=1IqzNPAv0mk&NR=1
            Na na nana na ...
            Ta na nana na ...

            by_radzimir11 - na na
            • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 16:43
              radzimir11 napisał:

              > Odpowiedź dyplomatyczna: Dokładnie to samo co ciebie.
              > A teraz śpiewająca:
              > www.youtube.com/watch?v=1IqzNPAv0mk&NR=1
              > Na na nana na ...
              > Ta na nana na ...
              >
              > by_radzimir11 - na na

              a co by to mialo byc..?
              • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 22:17
                by_luty10 napisał:

                > chcialbym wiedziec, co uczynilo Cie czlowiekiem takim, jakim
                > jestes..?

                OK, ponieważ widzę, że moje dyplomatyczne i śpiewające odpowiedzi nie przyniosły
                pożądanego skutku (czyt.: pełnego zrozumienia stron), odpowiem wobec powyższego
                bez ogródek:
                Człowiekiem takim, jakim jestem, uczyniło mnie zrozumienie,
                czym jestem.

                A więc to, czego nie mogą pojąć ludzie religijni i zwalczający ich - ateiści.
                I to jest moja ostateczna odpowiedź na twoje pytanie, najkrótsza z możliwych, a
                jednocześnie - tak myślę, że wyczerpująca ..
                Innej nie będzie.
                • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 23:03
                  napisałem:
                  A więc to, czego nie mogą pojąć ludzie religijni i zwalczający ich - ateiści.

                  Właściwiej i zgodnie z prawdą winien byłem napisać:
                  A więc to, czego nie mogą pojąć ludzie religijni, zwalczający się nawzajem z
                  ateistami.
                  Proszę zainteresowanych o wybaczenie. Niby mała różnica w zdaniach, a jednak
                  duża :) Zwracam honor!

                  radzimir11 - honorowy
                  • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 23:32
                    radzimir11 napisał:
                    > Właściwiej i zgodnie z prawdą winien byłem napisać:
                    > A więc to, czego nie mogą pojąć ludzie religijni, zwalczający się nawzajem z
                    > ateistami.

                    Cholera jasna! - chyba się starzeję, bo nawet jednego zdania poprawnie sklecić
                    nie mogę, by myśl przekazać właściwie. Dobra, spróbuję jeszcze raz!
                    Wersja ostateczna zdania jakże głębokiego w swej wymowie:)

                    A więc to, czego nie mogą pojąć ludzie religijni i ateiści, zwalczający się
                    nawzajem.


                    radzimir11 - sadzący lapsusy słowne
                    • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 23:49
                      radzimir11 po trzech poprawkach do zdania:

                      A więc to, czego nie mogą pojąć ludzie religijni i ateiści, zwalczający się
                      nawzajem.


                      - napisał czwarte:))! Ale teraz to już naprawdę, ale to naprawdę ostatni raz! -
                      mając na względzie cierpliwość czytelników.

                      A więc to, czego nie mogą pojąć ludzie religijni naparzający się z
                      religijnymi inaczej :)


                      A teraz podaję się do dymisji i idę lu lu.
                • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 05.11.09, 11:25
                  radzimir11 napisał:

                  > Człowiekiem takim, jakim jestem, uczyniło mnie zrozumienie,
                  > czym jestem.


                  no i czym jestes..?
                  • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 05.11.09, 12:41
                    by_luty10 napisał:

                    > radzimir11 napisał:
                    >
                    > > Człowiekiem takim, jakim jestem, uczyniło mnie zrozumienie,
                    > > czym jestem.

                    >
                    > no i czym jestes..?

                    Duchem Świętym :)
                    • dzem.dobry Re: Wszystkich Świętych 05.11.09, 12:54
                      radzimir11 napisał:
                      > no i czym jestes..?
                      > Duchem Świętym :)

                      Strassen diagnose: F20.0
                    • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 05.11.09, 16:07
                      radzimir11 napisał:

                      > Duchem Świętym :)

                      zrozumiales..? jak to sie stalo..?
                      • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 05.11.09, 19:16
                        by_luty10 napisał:

                        > zrozumiales..? jak to sie stalo..?

                        Bardzo prosto.
                        Doznałem iluminacji :)

                        Uśmiecham się żywiąc nadzieję, że nie ujrzę kolejnych znaków zapytania, typu: a
                        co, a jak, a gdzie, a na co, pocoo ..?
                        Bardzo proszę, tak ..?


                        radzimir11 - olśniewający
                        • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 05.11.09, 19:41
                          radzimir11 napisał:

                          > by_luty10 napisał:
                          >
                          > > zrozumiales..? jak to sie stalo..?
                          >
                          > Bardzo prosto.
                          > Doznałem iluminacji :)
                          >
                          > Uśmiecham się żywiąc nadzieję, że nie ujrzę kolejnych znaków
                          zapytania, typu: a
                          > co, a jak, a gdzie, a na co, pocoo ..?
                          > Bardzo proszę, tak ..?
                          >
                          >
                          > radzimir11 - olśniewający

                          ostatnie pytanie, przyrzekam...czy moglbys na priva opisac mi swoja
                          iluminacje...? albo chociaz w kilku zdaniach nakreslic...? prosze..:)
                          • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 06.11.09, 13:47
                            by_luty10 napisał:

                            ostatnie pytanie, przyrzekam...czy moglbys na priva opisac mi swoja
                            iluminacje...? albo chociaz w kilku zdaniach nakreslic...? prosze..:)


                            Jednoosobowy Kościół Święty pod wezwaniem niemniej świętego radzimira11
                            po rozpatrzeniu prośby internauty by_luty10, zdecydował się ją odrzucić, bez
                            podania przyczyn. O czym z przykrością zawiadamiam.

                            Jednocześnie zainteresowanego i wszystkich innych postanowił zaprosić na
                            ekumeniczną Mszę Świętą w intencji wolności, miłości
                            i muzyki. Msza odbędzie się za małą chwilę, pod wskazanym adresem.
                            Patrz tu: www.youtube.com/watch?v=T7LCCiFWZXY

                            Zapraszam wszystkich wyznawców intencji jak wyżej. I tylko takich.
                            Inne nie będą honorowane.

                            radzimir11 - główny koncelebrant
                            • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 06.11.09, 14:15
                              radzimir11 napisał:

                              > by_luty10 napisał:
                              >
                              > ostatnie pytanie, przyrzekam...czy moglbys na priva opisac mi
                              swoja
                              > iluminacje...? albo chociaz w kilku zdaniach nakreslic...?
                              prosze..:)
                              >

                              >
                              > Jednoosobowy Kościół Święty pod wezwaniem niemniej świętego
                              radzimira11

                              > po rozpatrzeniu prośby internauty by_luty10, zdecydował się ją
                              odrzucić, bez
                              > podania przyczyn. O czym z przykrością zawiadamiam.

                              musze pogodzic sie z Twoja decyzja...szkoda, szkoda...jednak
                              pozostaje w nadziei, ze nie jest decyzja nieodwolalna, bo nic
                              takiego nie napisales...:)

                              dziekuje za zaproszenie..:)
                              >
                              > Jednocześnie zainteresowanego i wszystkich innych postanowił
                              zaprosić na
                              > ekumeniczną Mszę Świętą w intencji wolności, miłości
                              > i muzyki. Msza odbędzie się za małą chwilę, pod wskazanym adresem.
                              > Patrz tu: www.youtube.com/watch?v=T7LCCiFWZXY
                              >
                              > Zapraszam wszystkich wyznawców intencji jak wyżej. I tylko takich.
                              > Inne nie będą honorowane.
                              >
                              > radzimir11 - główny koncelebrant
      • gazetapetersburska Re: Wszystkich Świętych 14.11.09, 21:33
        Cmentarz w Lewaszowo - miejsce spoczynku Polaków relacja Gazety Petersburskiej - www.gazetapetersburska.org/pl/node/144
    • karbat Re: Wszystkich Świętych 02.11.09, 14:21
      12-3.r napisała:

      >Jak co roku cmentarze obsiedli księża zbierający kasę na
      >tzw. "wypominki".

      co to sa tzw. wypominki ? ,
      co na ten temat mowil Jezus czy inny obrzezany ,starozytny Zyd?
    • strikemaster Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 03:11
      Zauważyłeś, że 100 lat temu większość ludzi mieszkała w wioskach, a teraz wszyscy mieszkają w jednej wiosce. :D Takie czasy, to się nazywa globalizacja i nic na to nie poradzisz, chyba, że zostaniesz następnym UnABomerem i będziesz wysadzał samoloty, pociągi i mosty.
      • 3misio Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 15:57
        ślady zwyczajów związanych z Wszystkich Świętych można znaleźć w ceremoniach
        druidów z czasów przedchrześcijańskich. Celtowie obchodzili święta ku czci dwóch
        bogów:boga słońca i boga zmarłych, którego święto przypadało na 1listopada,
        początek celtyckiego nowego roku. Święto zmarłych stopniowo włączano do rytuałów
        chrześcijańskich.
        W wielu stronach świata obchodzi się święta religijne i świeckie, które nie
        wywodzą się z Biblii. Dlaczego więc ludzie, obchodzą święta, których nie ma w
        Biblii i których Biblia nie akceptuj??
        • enrque111 Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 16:58
          3misio napisała:

          > W wielu stronach świata obchodzi się święta religijne i świeckie, które nie
          > wywodzą się z Biblii. Dlaczego więc ludzie, obchodzą święta, których nie ma w
          > Biblii i których Biblia nie akceptuj??

          Jako potencjalny swądekjehowy (o ile już nie faktyczny), nie rozumiesz prostego faktu, że Biblia nie jest regulaminem, kodyfikującym każdą sferę życia, tak jak ma to miejsce z koranem. Kościół jest formacją żywą, rozwijającą się na kanwie Biblii, nauczania Chrystusa, Apostołów, Ojców Kościoła i Soborów, nie jest więc strukturą skostniałą i literalnie przyjmującą każde zdanie z Biblii. Tak postępują np. ortodoksyjni żydzi, którzy noszą na czole filakterie, ponieważ biorą dosłownie nakaz biblijny, że "słowo Boże trzeba mieć przed oczyma" :))))
          • karbat Re: Wszystkich Świętych 03.11.09, 17:57
            3misio napisała:

            > ślady zwyczajów związanych z Wszystkich Świętych można znaleźć w
            ceremoniachdruidów z czasów przedchrześcijańskich. Celtowie
            obchodzili święta ku czci dwóch bogów:boga słońca i boga zmarłych,
            którego święto przypadało na 1listopada,początek celtyckiego nowego
            roku. Święto zmarłych stopniowo włączano do rytuałówchrześcijańskich.
            ---------

            krotko , zwiezle i tresciwie , dziekuje za informacje .
            Nie wiedzialem , ze 1 listopada to kolejne swieto ( dokladnie
            datowane ) , ktore katoliki podpieprzyli poganom .

            Co jest w religii , obyczajach ,obrzadkach
            katolickich "Orginalnego" , nie ukradzionego innym religiom ,
            kulturom ? .

            > W wielu stronach świata obchodzi się święta religijne i świeckie,
            które niewywodzą się z Biblii. Dlaczego więc ludzie, obchodzą
            święta, których nie ma wBiblii i których Biblia nie akceptuje?

            Kosciol katolikow opiera sie na zydowskich madrosciach , madrosciach
            obrzezanych sprzed tysiecy lat .
            Kosciol katolikow stara sie robic wrazenie ,ze jest czyms
            orginalnym - jego nauki , wiara ... na daremno .
            Wszystko co jest jego trescia zostalo zapozyczone , ukradzione ,
            podpieprzone z innych kultur , od tzw pogan itd .
            • enrque111 [...] 04.11.09, 09:17
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • feel_good_inc Re: Wszystkich Świętych 04.11.09, 09:30
            enrque111 napisał:

            > Jako potencjalny swądekjehowy (o ile już nie faktyczny), nie rozumiesz prostego
            > faktu, że Biblia nie jest regulaminem, kodyfikującym każdą sferę życia, tak ja
            > k ma to miejsce z koranem. Kościół jest formacją żywą, rozwijającą się na kanwi
            > e Biblii, nauczania Chrystusa, Apostołów, Ojców Kościoła i Soborów, nie jest wi
            > ęc strukturą skostniałą i literalnie przyjmującą każde zdanie z Biblii. Tak pos
            > tępują np. ortodoksyjni żydzi, którzy noszą na czole filakterie, ponieważ biorą
            > dosłownie nakaz biblijny, że "słowo Boże trzeba mieć przed oczyma" :))))
            >

            Oczywiście, wszyscy wiedzą, że Katolicy nauki Biblii traktują równie kreatywnie jak ENRON traktował księgowość. Jak coś pasuje do światopoglądu to jest przyjmowane (Słowo Boże, nie?), a jak nie, to niewygodne zapisy się pomija (no bo przecież nie wszystko należy traktować literalnie). I jak Papieżowi się przyśni, że Marię z Nazaretu wzięli żywcem do nieba, to z pewnością tak było. No i to przecież nie ma w katolicyzmie dogmatów na udowodnienie dowolnego kretynizmu, bo to przecież nie jest skostniały organizm, prawda?
            • enrque111 [...] 04.11.09, 16:34
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • feel_good_inc Re: Wszystkich Świętych 04.11.09, 16:58
                enrque111 napisał:
                > Wypowiadasz się na temat Biblii, jakbyś miał co najmniej doktorat z biblistyki,
                > a w rzeczywistości to jestem pewien, że nawet do I komunii się nie przygotowyw
                > ałeś, gdyż rodzice są albo indyferentni religijnie, albo postkomuchowi :)))

                Bwahahaha, kiedy kończą się argumenty przechodzisz do inwektyw?
                Sądząc po twoim zachowaniu, to pewnie tatuś wikary, a mamusia gosposia.

                > Wszystkie dogmaty katolickie są oparte na nauczaniu Chrystusa i Apostołów

                Ciekawe, że jakoś nie wzięli sobie do serca takich zapisów jak: "prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty trafi do raju" ;)

                > oraz
                > wynikają z Tradycji uświęconej przez Ojców Kościoła i Męczenników.

                Czyli z widzimisię starych dziadów, którzy mieli w poważaniu wyłącznie własny interes.

                > Niestety for
                > umowi kretyni, tępi ateiści oraz ogłupieni antykatole nie są w stanie tego zroz
                > umieć, więc wypisują takie brednie jak ty :))))

                A co z forumowymi kretynami, tępymi teistami i ogłupionymi katolami, których jesteś najlepszym przykładem?
                • enrque111 [...] 05.11.09, 10:49
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • dzem.dobry Re: Wszystkich Świętych 04.11.09, 09:50
      now_way_out napisał:

      > To w zasadzie pogański obyczaj, palenie ognia na grobach aby dusze ogrzać,
      > rozświetlić ciemności zmarłym a nawet nakarmić.

      W średniowieczu palono ognie na cmentarzach żeby odstraszyć dusze wisielców i innych samobójców.

      > Ładnie opisał to Mickiewicz w II cz. Dziadów.

      Mickiewicz swoją wiedzę opierał na opowieściech niani i innych staruszków. Była to mieszanka różnych zwyczajów ludowych i zapewne również uczonych panslawistów.
    • mala.mi74 Re: Wszystkich Świętych 04.11.09, 14:17
      now_way_out napisał:

      > Zbliża się to święto i Dzień Zaduszny po nim.
      > Za PRLu Wszystkich Świętych nazywano Wszystkich Zmarłych bądź
      Świętem
      > Zmarłych. No niech będzie, jak zwał tak zwał.
      > Niemniej jest to taki dzień, że zdecydowana większość Polaków
      odwiedza groby.
      > To w zasadzie pogański obyczaj, palenie ognia na grobach aby dusze
      ogrzać,
      > rozświetlić ciemności zmarłym a nawet nakarmić.
      > Ładnie opisał to Mickiewicz w II cz. Dziadów.
      > W wątku o religii Słowian umieściłem cytat o dziadach.
      > Co mnie denerwuje to te tłumy, policyjne akcje Znicz, masa
      samochodów,
      > pośpiech, nerwy aby zdążyć. Bo groby bliskich mamy gdzieś na
      drugim końcu
      > Polski. No i z tego święta, modlitwy, zadumy zrobiło się coś
      trochę innego.
      > Dziesiątki zabitych, setki rannych. Cóż, takie czasy.
      > Jeszcze 100 lat temu pewnie wystarczyłoby pójść spokojnie na
      cmentarz za wioską
      > .
      >


      Wszytsko prawda,ludzie gdzies gubia sens...
      A pamietanie o zmarłych nie jest własciwe poganstwu,chrzescijanstwu
      czy islamowi. To jest po prostu ogólnoludzka potrzeba wynikla z
      natury ludzkiej.....
      • 3misio Re: Wszystkich Świętych 04.11.09, 14:36
        mala.mi74 napisała-to jest po prostu ogólnoludzka potrzeba wynikła z natury
        ludzkiej...
        Może masz rację, ale dlaczego akurat 1Listopada, a nie inny normalny dzień, w
        którym też można odwiedzać groby najbliższych którzy niestety śpią snem śmierci??
        Dlaczego ogół ludzi idzie na cmentarze właśnie tego dnia, a w inne widać tylko
        kilka osób sprzątające pomniki ukochanych osób? Tego dnia na cmentarzu nie ma
        gdzie nogi postawić, bo wszyscy sobie przypominają o grobach, o nie żyjących już
        ludziach. Zjeżdża się rodzina z którą nie ma się kontaktu cały rok, a tego dnia
        przyjeżdżają wszyscy.O zmarłych myślimy cały rok, a nie tylko w jeden dzień
        odwiedzając ich na zimnym cmentarzu....
    • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 07.11.09, 22:37
      Chciałem w tym wątku (i nie tylko w tym) "zwrócić" wszystkim istotom to, co im
      zabrano, z czego ich odarto nazywając grzesznym pyłem marnym i wysłano w
      zaświaty, do "nieba", ustanawiając na drodze pośredników i wielką księgę bożych
      mądrości.

      Chciałem "zwrócić" ludziom ich godność, ich wolność, ich boskość ... ale oni nie
      chcą jej. Bo najzwyczajniej w większości jeszcze do tego nie dorośli i nie
      rozumieją, co te pojęcia mogą dla nich znaczyć. Boją się pomyśleć nawet przez
      chwilę, że mogą być boscy, tacy, jacy są ... Ale skąd mają to wiedzieć, gdy
      przez wieki wmawiano im, że Bóg mieszka w niebie? No właśnie:)

      Klęczą więc, kajają się i przepraszają, biją się w piersi mamrotając pod nosem:
      moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina ...

      Ich pasterz zaklinał: "Niech zstąpi duch Twój!"
      No to czekają cierpliwie na tego ducha:), jak na baranków bożych przystało. Nie
      zauważają tylko, że ten na którego czekają, już dawno zstąpił z "nieba" i
      mieszka w nich. I tak to ślepy prowadzi ślepych. Tylko dokąd? - oto jest pytanie.

      I to wcale nie jest śmieszne, bo nawet gdy ich pasterze mówią: Nie lękajcie się!
      - oni nadal boją się podnieść z kolan.

      radzimir11 - przy sobocie, po robocie
      • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 08.11.09, 00:12
        radzimir11 napisał:

        > Chciałem w tym wątku (i nie tylko w tym) "zwrócić" wszystkim
        istotom to, co im
        > zabrano, z czego ich odarto nazywając grzesznym pyłem marnym i
        wysłano w
        > zaświaty, do "nieba", ustanawiając na drodze pośredników i wielką
        księgę bożych
        > mądrości.
        >
        > Chciałem "zwrócić" ludziom ich godność, ich wolność, ich
        boskość ... ale oni ni
        > e
        > chcą jej. Bo najzwyczajniej w większości jeszcze do tego nie
        dorośli i nie
        > rozumieją, co te pojęcia mogą dla nich znaczyć.

        oni nie tyle niechca, co przyjac jej nie potrafia...sam przeciez
        zrozumiales swoja boskosc dopiero po iluminacji..:)
        • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 08.11.09, 10:36
          No tak, boski by_luty10, rzeczywiście tak jest, jak piszesz:
          > oni nie tyle niechca, co przyjac jej nie potrafia...

          Jeszcze w przeważającej części nie potrafią. Zadowalają się tym, co im religie
          podsuwają pod nos "na tacy". Z czasem jednak grono niezadowolonych z gotowych
          przepisów na życie będzie rosnąć. Powoli bo powoli, ale Już rośnie:), co widać
          chociażby i na forum Religia. Jest to proces nieuchronny.

          > sam przeciez zrozumiales swoja boskosc dopiero po iluminacji..:)

          O boskość:) podejrzewałem siebie znacznie wcześniej, iluminacja była jedynie jej
          ostatecznym potwierdzeniem, bardzo miłym zresztą. No ale zostawmy szczegóły.
          Musiałbyś widzieć miny tych, z którymi delikatnie:) bardzo na ten temat
          rozmawiałem. Zresztą, miny tych, którzy to czytają, zarówno osób religijnych jak
          i ateistów, pewnie są podobne:))

          No i co jeszcze mogę przy okazji dodać? Bracia i siostry. To o czym mówią
          religie, a więc "piekło" i "niebo" nie jest gdzieś w bliżej nieokreślonym
          miejscu w kosmosie:), a jest TU, na ziemi, a dokładnie w was. To co religie
          określają "Zbawieniem" - takoż ... To wszystko czego wam potrzeba do szczęścia
          jest TU, dosłownie w zasięgu waszej "ręki".
          I to jedynie od was, nie od wyznawanej religii zależy, gdzie traficie. Do piekła
          czy nieba ... Ateiści są na dobrej drodze.

          Szukajcie zatem, a znajdziecie. Na wytrwałych w poszukiwaniach, czeka
          nagroda.
          Powodzenia zatem wszyscy święci w drodze do Nieba:) Jakoś mocno jestem pewien,
          że kiedyś, wszyscy "tam" trafimy, bez względu na wiarę i zasługi:)

          Żeby nie było, że może komuś się wydawać, że ja uważam siebie za takiego, który
          już wszystkie rozumy pozjadał, uspokajam - ja tak jak i wy, uczę się Życia i
          popełniam błędy. Jestem normalnym człowiekiem, który jedynie "otarł się", a może
          nawet i "dotknął" swej boskości. Tylko tyle ...

          radzimir11 - boski - bo jakżeby inaczej
          • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 08.11.09, 13:42
            radzimir11 napisał:

            > Jeszcze w przeważającej części nie potrafią. Zadowalają się tym,
            co im religie
            > podsuwają pod nos "na tacy".


            jedni zadowalaja, inni sie boja...fryzjerzy sumienia potrafia tak
            ostrzyc czlowieka, ze w kazdej niezaleznej mysli dopatruje sie on
            Szatana, nielojalnosci wzgledem Boga i schodzenia na 'zla' droge,
            nie mowiac juz o wiecznym potepieniu...to przeciez Szatan chce
            zniszczyc kk, prawda..? toczy sie ten strach przez pokolenia...

            Z czasem jednak grono niezadowolonych z gotowych
            > przepisów na życie będzie rosnąć. Powoli bo powoli, ale Już
            rośnie:), co widać
            > chociażby i na forum Religia. Jest to proces nieuchronny.

            jednak czesto zdarza sie, ze niezadowoleni wpadaja pod nozyce innego
            fryzjera...

            >
            > > sam przeciez zrozumiales swoja boskosc dopiero po iluminacji..:)
            >
            > O boskość:) podejrzewałem siebie znacznie wcześniej, iluminacja
            była jedynie je
            > j
            > ostatecznym potwierdzeniem, bardzo miłym zresztą. No ale zostawmy
            szczegóły.
            > Musiałbyś widzieć miny tych, z którymi delikatnie:) bardzo na ten
            temat
            > rozmawiałem. Zresztą, miny tych, którzy to czytają, zarówno osób
            religijnych ja
            > k
            > i ateistów, pewnie są podobne:))


            a pewnie, ze widze... pukaja sie w czolo..:)


            >
            > No i co jeszcze mogę przy okazji dodać? Bracia i siostry. To o
            czym mówią
            > religie, a więc "piekło" i "niebo" nie jest gdzieś w bliżej
            nieokreślonym
            > miejscu w kosmosie:), a jest TU, na ziemi, a dokładnie w was. To
            co religie
            > określają "Zbawieniem" - takoż ... To wszystko czego wam potrzeba
            do szczęścia
            > jest TU, dosłownie w zasięgu waszej "ręki".
            > I to jedynie od was, nie od wyznawanej religii zależy, gdzie
            traficie. Do piekł
            > a
            > czy nieba ... Ateiści są na dobrej drodze.
            >
            > Szukajcie zatem, a znajdziecie. Na wytrwałych w
            poszukiwaniach, czeka
            > nagroda.
            > Powodzenia zatem wszyscy święci w drodze do Nieba:) Jakoś mocno
            jestem pewien,
            > że kiedyś, wszyscy "tam" trafimy, bez względu na wiarę i zasługi:)
            >
            > Żeby nie było, że może komuś się wydawać, że ja uważam siebie za
            takiego, który
            > już wszystkie rozumy pozjadał, uspokajam - ja tak jak i wy, uczę
            się Życia i
            > popełniam błędy. Jestem normalnym człowiekiem, który
            jedynie "otarł się", a moż
            > e
            > nawet i "dotknął" swej boskości. Tylko tyle ...
            >
            > radzimir11 - boski - bo jakżeby inaczej


            doswiadczamy zycia, a sposob w jaki je doswiadczamy zalezy od tego
            co wybieramy...wybieramy to, co podsuwa nam umysl, a umysl moze byc
            zmanipulowany i najczesciej jest - przez okolicznosci,
            doswiadczenia, rodzicow, nauczecieli itd...moze ten umysl byc tez
            oburzony, pokaleczony, zadny odwetu, moze byc leniwy i ospaly...
            im bardziej poddajemy sie tyranii umyslu, tym wiecej w nas
            sprzecznosci, ktora widac w zyciu naszym i zyciu spoleczenstw...
            jedno wszak mamy wspolne, chociaz nie w jednakowej ilosci...tym
            czyms jest swiadomosc...jedni maja jej tyle co kot naplakal, inni,
            ho ho nawet w szklance sie nie zmiesci...ale czy duzo tej
            swiadomosci czy malo, jest ona zawsze dla wszystkich jednaka...

            kiedy przestajemy umyslem kombinowac, kiedy zapadamy w cisze
            wewnetrzna, wtedy wyplywa z nas swiadomosc i ukazuje czym w istocie
            jestesmy...problem jest w tym, ze jestesmy od umyslu uzaleznieni jak
            od narkotyku...pracuje on na pelnych obrotach (patrz na forum),
            zabiera cala uwage, halasuje, dudni i czesto spac po nocach nie
            daje...to nie Bog jest naszym Panem, to umysl jest naszym Wladca...
            • radzimir11 Re: Wszystkich Świętych 08.11.09, 14:47
              by_luty10 był uprzejmy rzec:
              ...to nie Bog jest naszym Panem, to umysl jest naszym Wladca...

              a uprzejmy radzimir11 dopowiedzieć swoje:))

              Tajemnicą natomiast naszych umysłów jest to, że stanowimy Jeden Umysł. Czerpiemy
              z niego i kreujemy jednocześnie. I to jest fantastyczne odkrycie, na miarę
              wszystkich "czasów".

              Życie to piękna bajka ... Jaką rolę w niej wybieracie moi drodzy?
              Księcia, królewny, parobka w winnicy pańskiej, wojownika może? A może garownika
              w piekle? Jak to ktoś był uprzejmy zauważyć, piekło może być niemniej
              inspirujące. A więc? Postaci ci do wyboru, do koloru :)
              www.youtube.com/watch?v=OecZzjAz_bY&feature=related
              radzimir11 - mały książe
              • by_luty10 Re: Wszystkich Świętych 08.11.09, 17:48
                radzimir11 napisał:


                > Tajemnicą natomiast naszych umysłów jest to, że stanowimy Jeden
                Umysł. Czerpiem
                > y
                > z niego i kreujemy jednocześnie. I to jest fantastyczne odkrycie,
                na miarę
                > wszystkich "czasów".

                posiadamy Jeden Umysl, ale posiadamy tez nasz pomniejsze
                indywidualne umysly...mozg jest zarowno odbiornikiem jak i
                nadajnikiem...to jak odbieramy i co z tym robimy zalezy od naszego
                indywidualnego umyslu, mozgu, doswiadczen, a takze DNA...to co
                kreujemy, ma podstawe w naszej indywidualnosci, zdolnosciach,
                potrzebach...jesli moznaby porownac do czegos Jeden Umysl, to moze
                do karuzeli z konikami...karuzela sie kreci, jednak kazdy z nas
                siedzi na osobnym koniku...na tym polega wlasciwie sens zycia, ze
                kazdy wnosi do Jedego Umyslu wlasne doswiadczenia...

                > Życie to piękna bajka ... Jaką rolę w niej wybieracie moi drodzy?
                > Księcia, królewny, parobka w winnicy pańskiej, wojownika może? A
                może garownika
                > w piekle?

                w Twojej wizytowce jest zdanie o wolnej woli - wolna wola jest
                iluzja, bodaj napisales, wiec jak mozna cos wybrac..? mozna tylko
                byc iluminowanym, ale tez nie z wlasnej woli..:)

                kazda piekna bajka, zeby byla piekna, musi byc tez dramatem...a
                ludzie widza tylko dramat, nie widza bajki..
    • s.os55 Re: Wszystkich Świętych 16.11.09, 14:09
      Śmierć to biznes. Miejsce na cmentarzu to powierzchnia handlowa, jak
      magazyn lub mieszkanie. Wszystko kosztuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka