diabollo
04.01.10, 18:51
Czcigodni, pożegnania nadszedł czas...
Właściwie powinienem był podjąć taką decyzję już wczoraj, po tym jak został
potraktowany czcigodny Uffo, ale dzisiaj czcigodny Wkkr ułatwił mi tę
przerażający krok, bo wyciął mój wpis.
Nie, nie żebym się zaraz miał obrazić, czy żeby było w tym wpisie coś bardzo
ważnego - właściwie bardzo oczywiste sprawy o klerze i takie tam...
Ale to już przestało być "moje" forum. Tu już nie będzie Hyde Park, będzie
grzecznie i dla moich "kurew" i "chujów" już nie będzie tu miejsca.
Pozdrawiam gorąco wszystkich (z niektórymi znamy się od... 5 lat?), pięknie
dziękuję za tyle interesujących wspólnych dysput, przepraszam wszystkich,
którzy poczuli się urażeni, szczególnie przedstawicieli kleru i wierzących.
Starałem się pisać prawdę, tylko prawdę i całą prawdę. Choć moją. A moja
prawda prawie zawsze jest bolesna.
Życzę też wszystkim dobrej dalszej zabawy, a może czegoś jeszcze więcej.
Kłaniam się nisko.
PS1. Dzwoniłem do kliniki odwykowej, mają dla mnie miejsce!
PS2. Zawiadomijcie, proszę, czcigodnego Arcykra, wszak odszedł i założył swoje
pustelnicze forum po tym jak przekazał swoje ultimatum czcigodnej Oko_Jeża, że
albo ja zostanę wyrzucony z forum KiR, albo on odejdzie. Zatem niech wraca.