Dodaj do ulubionych

Na równi pochyłej

07.01.10, 21:40
Zgodnie z prawami fizyki i logiki stacza się to forum, kiedyś warte
poczytania, a nawet kilkakrotnego w moim przypadku, zabrania głosu.
Dziś to dno. To chyba najlepsze słowo, najmniej dosadne, jakim można
je teraz określić.

Nie fatygujcie się obsesyjni tropiciele klonów Jajek. Już teraz
możecie mnie za takowy klon uznać, bo nick, który widzicie jest
zupełnie nowy.

Może jednak nim mnie ten oszołom podający się za admina zabanuje,
może ktoś ze „starych” forumowiczów przeczyta.

Znam to forum od czasów Arcykra bodajże 3. Więcej czytałem, niż
pisałem, ale śledziłem jego losy. Te losy były przesądzone od czasu,
kiedy Oko_jeża zamknęła swoje forum, a reaktywację założył ktoś, kto
nie nadaje się na admina, bo sam jest chamem i agresorem, w dodatku
nierozgarniętym.

Powoli jak widzę, wykrusza się naturalnie ekipa ludzi myślących.
Zostanie gość ciągle piszący o gejach, ta kobieta od muzułmanów,
frustrata od cytatów po łacinie i może ta babka od biustu i
infantylnych tekstów o tym kto jej się spodobał i jak na nią
popatrzył. No i jeszcze „święta” A000000 udająca czasem z
powodzeniem życzliwą. Udająca, bo i tak co by nie było, będzie po
stronie „słusznej sprawy” i wykorzysta wszystko by dokopać
oponentowi, z tym, ze stara się finezyjnie.

Ktoś tu wspomniał, że któryś z forumowiczów chce założyć, czy
założył inne forum. Chętnie zobaczyłbym link do niego.

A to „forum” , a raczej z tej parodii należy się jak najszybciej
ewakuować, w trosce o zdrowie psychiczne. Wszystko zresztą do tego
zmierza i bardzo dobrze. Niech wspomniane Towarzystwo Wzajemnej
Adoracji gada sobie miedzy sobą.
Powodzenia

Posłaniec

Obserwuj wątek
    • taliskerr Posłańcu, 07.01.10, 21:44
      wszystko zostało przez Ciebie załatwione, podsumowane i adekwatnie opisane.
      Gratulacje. Tylko Ty gadasz jak My. PO CO?
      • messeger Taliskerrze 07.01.10, 21:59
        Czyżby juz tak nisko upadło to forum? Ze już nawet podsumowac sobie
        po kilku latach czytania nie mozna bez złamania komuś serca?:)

        Nie kojarzę cię, przyznam. Ale widzę, ze masz problem z logiką.
        Skoro nie miałes po co się odzywać, coś podkreslił, to dziw bierze,
        że zabrałeś głos.
        Swoją drogą - w stylu tego forum zabrałeś. Ot takie bla, bla - zero
        merytoryki :)
        • taliskerr Re: Taliskerrze 07.01.10, 22:11
          Posłańcu,

          pretensjonalność bije z Twojej wypowiedzi, że aż miejscami mi niedobrze.
          Równia pochyła i logika nawet w Twoim zestawieniu wymaga jednak pewnych
          przekonywających argumentów (bo zestawienie to dość upraszczające, choć... leci
          się jak tyłek prowadzi). No ale Ty jesteś już poza... Ty jesteś jak rzecz w
          sobie Kanta - albo Bóg, albo blef. Może już umarłeś? Gratuluje!
          To, że mnie nie kojarzysz to dobrze.. dla mnie.

          Jedno tylko pytanie: Po co TY to piszesz? W jednym akapicie obraziłeś paru
          ludzi. No ale Ty jesteś posłaniec, sorry... Jeżeli ufasz, że wielu poczuje winę,
          to chyba się mylisz. Ja poczułem ulgę, że po tej równi zjechałeś i szukasz linku
          do innego forum.
          Znalezienia życzę!

          T.
          T.
          messeger napisała:

          > Czyżby juz tak nisko upadło to forum? Ze już nawet podsumowac sobie
          > po kilku latach czytania nie mozna bez złamania komuś serca?:)
          >
          > Nie kojarzę cię, przyznam. Ale widzę, ze masz problem z logiką.
          > Skoro nie miałes po co się odzywać, coś podkreslił, to dziw bierze,
          > że zabrałeś głos.
          > Swoją drogą - w stylu tego forum zabrałeś. Ot takie bla, bla - zero
          > merytoryki :)
          • messeger Re: Taliskerrze 07.01.10, 22:20
            poerwsza częsc - bla bla bla

            druga: nikogo nie obrazilem , napisałem prawdę. Forami zajmuję się
            poniekąd zawodowo nieco, napisałem co widzę. Obserwuje ich wiele,
            ale to jest wyjątkowo "upadłe"
            cała reszta : bla, bla, bla - byle coś napisać
            • taliskerr Re: Taliskerrze 07.01.10, 22:26
              Ależ nie strasz... Tu Twój argument z autorytetu - zajmuję się zawodowo. No to,
              do zawodowca Ci, Posłańcu, daleko. Jeden tylko punkcik: w każdym dobrym tekście
              winno być wiele treści wzbudzających następnie uczucia. W Twoim wpisie (być może
              on nie jest reprezentatywny) są uczucia wzbudzające litość. Tak to widzę!

              T.

              messeger napisała:

              > poerwsza częsc - bla bla bla
              >
              > druga: nikogo nie obrazilem , napisałem prawdę. Forami zajmuję się
              > poniekąd zawodowo nieco, napisałem co widzę. Obserwuje ich wiele,
              > ale to jest wyjątkowo "upadłe"
              > cała reszta : bla, bla, bla - byle coś napisać
              • messeger Re: Taliskerrze 07.01.10, 22:34
                tanie zagrywki zostaw sobie panie Taliskerrze dla uzytkowników,
                najlepiej przyszłych tego forum:)
                Ja się na to nie złapie, ale koniecznie wyslij maile do reszty
                swojej ekpy, niech też napisza, to samo, to zapewne "powali" mnie na
                kolana :)

                Wymysl cos fajniejszego:0 tylko na tyle cię stać? Liche...
                • taliskerr Re: Taliskerrze 07.01.10, 22:43
                  Posłańcu,

                  dziękuję za dyskusję. No od wpisu do wpisu faktycznie równia pochyła.
                  Życzę Ci wszystkiego dobrego na jakimś odpowiednim dla Ciebie forum. Ale może do
                  nas wrócisz? Wtedy mniej emocji, zaklęć i straszenia, a i obrażania innych, a
                  więcej argumentów. Zrozumiemy...

                  T.

                  messeger napisała:

                  > tanie zagrywki zostaw sobie panie Taliskerrze dla uzytkowników,
                  > najlepiej przyszłych tego forum:)
                  > Ja się na to nie złapie, ale koniecznie wyslij maile do reszty
                  > swojej ekpy, niech też napisza, to samo, to zapewne "powali" mnie na
                  > kolana :)
                  >
                  > Wymysl cos fajniejszego:0 tylko na tyle cię stać? Liche...
                  • messeger Re: Taliskerrze 07.01.10, 22:49
                    e tam gadaj zdrów :)
                • maria421 Re: Taliskerrze 07.01.10, 23:43
                  messeger napisała:


                  > Wymysl cos fajniejszego:0 tylko na tyle cię stać? Liche...


                  He he he....Skad ja to znam?

                  I po co bylo sie obrazac i odchodzic kiedy bez nas wytrzymac nie mozesz?
                  • isma Re: Taliskerrze 07.01.10, 23:48
                    Widocznie jej to pomaga w zyciu ;-))). Na "merytoryke".
                    • maria421 Re: Taliskerrze 08.01.10, 00:04
                      isma napisała:

                      > Widocznie jej to pomaga w zyciu ;-))). Na "merytoryke".

                      Zyc bez nas nie moze:)
    • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:03
      messeger napisała:

      > Powoli jak widzę, wykrusza się naturalnie ekipa ludzi myślących.
      > Zostanie gość ciągle piszący o gejach, ta kobieta od muzułmanów,
      > frustrata od cytatów po łacinie i może ta babka od biustu i
      > infantylnych tekstów o tym kto jej się spodobał i jak na nią
      > popatrzył. No i jeszcze „święta” A000000 udająca czasem z
      > powodzeniem życzliwą. Udająca, bo i tak co by nie było, będzie po
      > stronie „słusznej sprawy” i wykorzysta wszystko by dokopać
      > oponentowi, z tym, ze stara się finezyjnie.

      Czuję się trochę niedowartościowany. Czemu nie zostałem wymieniony? I, już
      zupełnie na marginesie, czy ci "myślący ludzie" to a) diabollo, b) grzespelc,
      c)kora ... Więcej "myślących" tu nie widziałem, ale być może się mylę?

      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
      • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:05
        Ciebie pamietam. Szkoda więcej słow na ten temat.
        • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:06
          messeger napisała:

          > Ciebie pamietam. Szkoda więcej słow na ten temat.

          Czyli jestem jeszcze gorszy? Taki zupełnie najgorszy? Uff...

          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
          • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:50
            haha :) przezabawne:)
            • wkkr za dużo tych uśmiechniętych mordek w tak 07.01.10, 23:00
              krótkim poscie.
              • messeger Re: za dużo tych uśmiechniętych mordek w tak 07.01.10, 23:00
                to wbrew regulaminowi?
                • wkkr Re: za dużo tych uśmiechniętych mordek w tak 07.01.10, 23:14
                  messeger napisała:

                  > to wbrew regulaminowi?
                  ===============================
                  No jesteś on czy ona?
                  • messeger Re: za dużo tych uśmiechniętych mordek w tak 07.01.10, 23:17
                    on - tak przynjmniej mam w dowodzie.
      • maitresse.d.un.francais Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:50
        stawiam, że od biustu jestem ja

        kora jest od tego, co kto robi jej znajomy ;-)

        bo jak wiadomo, pisanie, kto się komu spodobał powinno być administracyjnie
        zakazane ;-)

        autor wątku zaś bynajmniej infantylny nie jest, na co wskazują dwie cechy:

        1. uparte miganie się od dyskusji i twierdzenie, że wszyscy piszą "bla bla"

        2. brak pozytywnej wizji forum, ograniczenie się do krytykanctwa.

        Rozumiem, że kobiety mają mieć biust, żeby autor na niego mógł się gapić. To nie
        jest infantylne. Natomiast gadanie o nim jest be.

        • isma Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:57
          Kochanico, stawiam dolary przeciewko orzechom, ze autor jest plci zenskiej.

          Dawno juz na forum nikt nie pisal, ze "zajmuje sie czyms zawodowo" i czai
          "merytoryke", zna "poniekad" niejednego "goscia" i "babke", oraz ogolnie hihi
          haha bla bla i a bo co...

          A ze zagrywka infantylna, to oczywiste.
          • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:59
            isma napisała:

            > Kochanico, stawiam dolary przeciewko orzechom, ze autor jest plci zenskiej.
            >
            > Dawno juz na forum nikt nie pisal, ze "zajmuje sie czyms zawodowo" i czai
            > "merytoryke", zna "poniekad" niejednego "goscia" i "babke", oraz ogolnie hihi
            > haha bla bla i a bo co...
            >
            > A ze zagrywka infantylna, to oczywiste.

            I ta niechęć do Hipera... Tak, to jest zastanawiające :)

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
          • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:01
            Pudło, ale nalezało się spodziewać.
            • isma Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:05
              "Wymysl cos fajniejszego". "Tylko na to cie stac?".

              Mistrzostwo swiata.

              Aha, sredniorozwinieci intelektualnie "zajmujacy sie poniekad zawodowo forami"
              nie powinni miec klopotu z odnalezieniem nowopowstalego forum na gazecie. Jest
              tam taki duuuuuuuzy czerwony dopisek "Nowe" ;-))).
              • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:10
                masz na mysli forum uffo? juz znalazłem, ale dzięki za wskazówkę.
                jesteś bardzo pomocna.
        • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 22:59
          No chyba ty :)
          kojarzę cie, ale pod nickiem po polsku. Korę 3 też kojarze, ale nie
          rozumiem o tych znajomych.
          Pozytywną wizje tego forum miałem, jak było normalne. Proste.

          Ja sie w kobiece biusty nie musze gapić :) ale nie podobają mi się
          za wielkie, jeśli już poruszasz ten temat. Gadanie o nim jest ok,
          ale nie cały czas, jak dla mnie.
          Jak dla mnie też, infaltylizm nie dotyczył biustu akurat.
          Chyba tyle.

          Od dyskusji sie nie igam na ogół, tu nie ma o czym jak dla mnie:)
          • wkkr znowu te mordki.... n/t 07.01.10, 23:00
          • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:01
            messeger napisała:

            > No chyba ty :)
            > kojarzę cie, ale pod nickiem po polsku. Korę 3 też kojarze, ale nie
            > rozumiem o tych znajomych.

            Korę? Jaką Korę? Czy ktoś tu (oprócz mnie, ale za to w innym kontekście) o niej
            mówił? Hmm....

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:02
              > kora jest od tego, co kto robi jej znajomy

              A.. mówił...

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:03
              ja Korę 3 kojarzę. Parę postów z nią wymieniłem. Miła dziewczyna.
              • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:05
                messeger napisała:

                > ja Korę 3 kojarzę. Parę postów z nią wymieniłem. Miła dziewczyna.

                No pewnie, taka inteligentna, błyskotliwa, dowcipna, szczera i sympatyczna.
                Zupełnie tak jak Ty. Tylko trochę robiła literówek, choć nie w swoim nicku.

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                • isma Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:09
                  No, co chcesz. Wymienil pare "postow". Wprawdzie nicka dzisiaj zalozyl, ale
                  wymienil ;-))).
                  • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:14
                    jesteś przeinteligenta. naprawde. zważywszy na to, że pisałem iż
                    śledziłem losy forum Oka_jeża, najłatwiej było wpaść na to, ze pod
                    nickiem, który, jak sam napisałem, jest nowo załozony. gratuluję
                    logicznego myślenia, na pewno pomaga ci to w życiu.
                  • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:17
                    isma napisała:

                    > No, co chcesz. Wymienil pare "postow". Wprawdzie nicka dzisiaj zalozyl, ale
                    > wymienil ;-))).

                    W każdym razie "messeger" (co to u licha znaczy??) zadaje kłam wszystkim
                    defetystom, że na forum zostaną tylko wyznawcy i jajca/trolle. Jak widać napływa
                    nowa krew, albo stara ale pod nową nazwą (nowa grupa?). Nie jest tak źle.

                    gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                    • maitresse.d.un.francais Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:20

                      >
                      > W każdym razie "messeger" (co to u licha znaczy??)

                      Nie wiem, ale gugiel podaje, że jest:

                      www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=messeger&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=messeger&fp=75cbb8d6cbd59487
                      Chyba że chodzi o źle zapisanego "messengera". ;-)))
                      • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:25
                        nie, nie chodziło. to nick z czasów, gdy uzywało się czegoś zwanego
                        ircem. mój natiralnie.
                        • lynx.rufus Re: Na równi pochyłej 08.01.10, 00:10
                          messeger napisała:

                          > nie, nie chodziło. to nick z czasów, gdy uzywało się czegoś zwanego
                          > ircem. mój natiralnie.

                          Problemy z klawiatirą?

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • maria421 Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:38
                        maitresse.d.un.francais napisała:


                        > Chyba że chodzi o źle zapisanego "messengera". ;-)))

                        Albo o zle napisanego "messagera"

                        W kazdym razie nowy troll robiacy porachunki z KiR poliglota nie jest.
                    • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:22
                      Ja nie jestem tak całkiem nowy. Kiedys pisałem na forum Oka_jeża, a
                      potem nie, ale je śledziłem od czasu do czasu. Messeger znaczy
                      Messeger. To nieregulaminowy na tym forum nick?
                • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:09
                  no mnie się z nią fajnie gadało, ale niewiele. Literówki mnie
                  denerwowały, ale do wytrzymania. Owszem dowcipna i raczej szczera,
                  na pewno inteligentna. Przy tym z tego co widziałem, atrakcyjna,
                  według mego gustu oczywiście.
                  Nie pisze tu już chyba.
          • maitresse.d.un.francais Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:07
            messeger napisała:

            > Pozytywną wizje tego forum miałem, jak było normalne.

            tzn. kiedy? bo zawsze tu jakiś dyżurny oszołom latał, jak nie z tej, to z tamtej
            frakcji
            • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:15
              pewnie tak, ale wcześniej albo Oko_jeża coś tam robiła z sensem,
              albo nikt niczego nie wycinał, zależnie od tego kto napisał.
              • maitresse.d.un.francais Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:18
                messeger napisała:

                > pewnie tak, ale wcześniej albo Oko_jeża coś tam robiła z sensem

                Albo nie.

                Widzę, że mamy wizję Złotego Wieku Forum. Ludzie! Dorabiamy się własnej mitologii.
                • messeger Re: Na równi pochyłej 07.01.10, 23:26
                  Moze nie Złotego Wieku. Chyba chodziło o normakne administrowanie.
                  Potem go o ile pamiętam wcale nie było, ale to było raczej bardziej
                  twórcze, niz stan obecny.
          • maitresse.d.un.francais aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 07.01.10, 23:11
            że wszyscy jesteśmy do dupy.

            System mówi, że jesteś płci żeńskiej, konto założyłaś/eś podając się za kobietę.
            • isma Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 07.01.10, 23:15
              Slowem, "frustrata" ;-))).
              Ale to tez nie nowosc, ten klopot z terminami obcego pochodzenia ;-))).
              • maitresse.d.un.francais Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 07.01.10, 23:21
                isma napisała:

                > Slowem, "frustrata" ;-))).
                > Ale to tez nie nowosc, ten klopot z terminami obcego pochodzenia ;-))).
                >
                Czepiasz się Ismo. Można to uznać za neologizm. Taka bardzo poważna frustratka.
                • isma Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 07.01.10, 23:27
                  Nie czepiam sie, tylko feministycznie doceniam. "Doktora", "prezesa", wiesz, te
                  rzeczy.
                  • maitresse.d.un.francais Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 07.01.10, 23:34
                    isma napisała:

                    > Nie czepiam sie, tylko feministycznie doceniam. "Doktora", "prezesa", wiesz, te
                    > rzeczy.
                    >
                    Natychmiast mi się narzuca, że w hiszpańskim i niemieckim formy żeńskie tworzy
                    się bez problemu. Tylko nasz język taki oporny. Język tworzy mentalność,
                    mentalność tworzy język.
                    • lynx.rufus Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 08.01.10, 00:09
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > isma napisała:
                      >
                      > > Nie czepiam sie, tylko feministycznie doceniam. "Doktora", "prezesa", wie
                      > sz, te
                      > > rzeczy.
                      > >
                      > Natychmiast mi się narzuca, że w hiszpańskim i niemieckim formy żeńskie tworzy
                      > się bez problemu. Tylko nasz język taki oporny. Język tworzy mentalność,
                      > mentalność tworzy język.

                      Nie jest tak źle. Bo choć z jednej strony "sprzątaczka", to z drugiej - "bogini"...

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • maitresse.d.un.francais Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 08.01.10, 00:22

                        >
                        > Nie jest tak źle. Bo choć z jednej strony "sprzątaczka", to z drugiej - "bogini
                        > "...
                        >
                        Wzruszające, doprawdy, lynksiu, jak głęboko masz w dupie problemy, które nie
                        poruszają ciebie osobiście, i jak chętnie to osobom przedstawiającym owe
                        problemy demonstrujesz.
                        • lynx.rufus Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 08.01.10, 08:29
                          maitresse.d.un.francais napisała:

                          >
                          > >
                          > > Nie jest tak źle. Bo choć z jednej strony "sprzątaczka", to z drugiej - "
                          > bogini
                          > > "...
                          > >
                          > Wzruszające, doprawdy, lynksiu, jak głęboko masz w dupie problemy, które nie
                          > poruszają ciebie osobiście, i jak chętnie to osobom przedstawiającym owe
                          > problemy demonstrujesz.

                          Dupa - rodzaj żeński...

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                          • maitresse.d.un.francais Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 08.01.10, 21:00

                            >
                            > Dupa - rodzaj żeński...

                            To chyba ta technika pomiatania dyskutantem, którą zastosował gumpel, w wyniku
                            czego wykolegowałam się z forum?
                    • maria421 Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 08.01.10, 09:57
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > Natychmiast mi się narzuca, że w hiszpańskim i niemieckim formy żeńskie tworzy
                      > się bez problemu. Tylko nasz język taki oporny. Język tworzy mentalność,
                      > mentalność tworzy język.

                      Co do hiszpanskiego nie bede sie wypowiadac, ale w niemieckim do tej pory jest
                      Frau Doktor a nie Doktorin
            • messeger Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 07.01.10, 23:16
              konto założyłem niczego nie zmieniając w pierwotnych ustawieniach:)
              sprawdź, pewnie jest zaznaczone, ze kobieta, ale można to pewnie
              zmienic.
              • maitresse.d.un.francais Re: aha, chciałaś tylko nam powiedzieć 07.01.10, 23:23

                > sprawdź, pewnie jest zaznaczone

                Żadna płeć nie jest zaznaczona.

                konto.gazeta.pl/konto/3481801,2,,,,,,1.html?back=http%3A%2F%2Fforum.gazeta.pl%2Fforum%2F03%2C92767%2C105349956%2C105356069.html%3Frep%3D2
            • maitresse.d.un.francais To ja mam dwie propozycje: 07.01.10, 23:16
              1. Niech "oszołom podający się za admina" odda władzę administratorską autorce
              wątku i zobaczymy, jak się forum rozwinie.

              2. Niech autorka wątku założy własne forum i zobaczy jak wyżej.

              • lynx.rufus Re: To ja mam dwie propozycje: 07.01.10, 23:19
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > 1. Niech "oszołom podający się za admina" odda władzę administratorską autorce
                > wątku i zobaczymy, jak się forum rozwinie.
                >
                > 2. Niech autorka wątku założy własne forum i zobaczy jak wyżej.

                Ale po jakie licho? Istnieje już takie idealne forum, ładnie się nazywa -
                Kościół, religia, i nie ma na nim żadnej cenzury. Po co nowe forum? Czemu
                ufoludki wybierają lot na inną planetę, kiedy tam jest podobno tak dobrze? Zagadka.

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • messeger Re: To ja mam dwie propozycje: 07.01.10, 23:20
                Nie wiem o autorkę którego wątku ci chodzi, ale propozycja dobra.
                Tzw. admin powinien ją poważnie rozważyć.
                • maitresse.d.un.francais o autorkę tego wątku 07.01.10, 23:26
                  skoro system mówi, że jesteś kobietą, będę cię nazywać autorką.
                  • messeger Re: o autorkę tego wątku 07.01.10, 23:28
                    skoro tak ci dobrze. w zasadzie nie jest to szkodliwe.
                    mam swoje forum, ale na innym portalu. więcej bym nie dał rady
                    administrować.
              • messeger Re: To ja mam dwie propozycje: 07.01.10, 23:23
                odpisałem, że twa propozycja, choć nie wiem autorki jakiego watku
                dotyczy, jest warta rozważenia, ale chyba admin zaczął się bać tej
                propozycji. i wyciął.
                • maitresse.d.un.francais ale co wyciął? 07.01.10, 23:25
                  bo ja tę informację wciąż widzę.

                  Albo mam omamy, albo sypiam z adminem. ;-)

    • stephen_s A propos równi pochyłej... 08.01.10, 12:43
      Forum ma problem. Fakt.

      Natomiast pozwolę sobie zauważyć, że jeśli to forum się stacza, to w staczaniu
      się wybitnie pomagają im m.in. osoby, które obrzucają innych epitetami w stylu
      "babka od biustu", "frustrat od cytatów po łacinie" itd. Mówiąc wprost: osoby,
      które pomstują na poziom kultury na forum, jednocześnie samemu zachowując się
      niekulturalnie.

      Wiecie, nawet dziesięciu świetnych adminów nie uratuje forum w sytuacji, gdy
      wszyscy będą kląć na kulturę innych, nie dbając ani trochę o własną.

      Ja jako admin mogę tylko ciąć. Nie zmuszę Was do kulturalnej rozmowy, jeśli nikt
      z Was tego nie chce...
      • lynx.rufus Re: A propos równi pochyłej... 08.01.10, 12:49
        stephen_s napisał:

        > Ja jako admin mogę tylko ciąć. Nie zmuszę Was do kulturalnej rozmowy, jeśli nik
        > t
        > z Was tego nie chce...

        I o to chodzi! Nikt tu nikogo nie będzie wychowywał, bo wszyscy jesteśmy ludźmi
        dorosłymi (nie znaczy: dojrzałymi). Administrator ma sam sobie przemyśleć, jakie
        forum chce i takie prowadzić. Uda się, nie uda, okaże się. Ale dość już tego
        hiperowego hamletyzowania.

        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • stephen_s Re: A propos równi pochyłej... 08.01.10, 13:15
          Problem w tym, że Hiper *miał* wizję: chciał forum, na którym będzie maksymalnie
          mało cenzury, swoboda wstępu dla nowych uczestników itd. Tej linii się razem z
          nim trzymaliśmy, starając się ciąć tak mało, jak się dało.

          Efekt? Forum tonie w kłótniach, starzy uczestnicy odchodzą, a pod adresem
          adminów idą pretensje, że nie moderują.

          W porządku, ja mogę zacząć moderować (czyt. ciąć). Tyle, że w takiej sytuacji
          będę wycinał pewnie co drugi post - bo tak naprawdę, to wszyscy mamy za uszami i
          nas ponosi.

          Idealną sytuacją byłoby, gdybyśmy wszyscy starali się dyskutować kulturalnie, a
          ewentualne bluzgi byłyby wypadkami przy pracy, które byśmy sobie wybaczali bez
          potrzeby cenzury. Tyle, że - obserwując nasze forum - zaczynam skłaniać się do
          wniosku, że taka sytuacja nie zaistnieje. Bo spora część uczestników po prostu
          nie jest zdolna do kulturalnej dyskusji.

          Myślę, że post "Messengera" jest niesamowicie symptomatyczny - bo z jednej
          strony, podnosi realny problem toczący to forum, a z drugiej... robi to w sposób
          destruktywny. I to jest w tym poście istotne, nie tożsamość autora postu. Takie
          zachowanie bowiem obserwuję wśród uczestników KiRa od dłuższego czasu: zgodne
          narzekanie, że forum się stacza... połączone z bluzganiem na siebie, kto do tego
          staczania się przyczynia.

          Tak nie można. Jeśli chcemy, żeby to forum funkcjonowało, to musimy się starać
          wzajemnie szanować. Inaczej pozostanie cięcie, zamykanie forum itd. - co też nie
          doprowadzi do niczego dobrego...
          • lynx.rufus Re: A propos równi pochyłej... 08.01.10, 13:23
            Mówiłem już raz, ale powtórzę, bo rzecz jest tego warta, a nikt poprzednio nie
            zwrócił na nią uwagi. Rzecz jest na tyle ważna, że ją wybiję: ISTNIEJE JUŻ FORUM
            BEZ CENZURY I JEST TO FORUM JAJCA. Czy naprawdę jest to tak trudne do
            zrozumienia, że w sprawach wiary i religii po internecie krąży tyle czubków, że
            NIE DA SIĘ zrobić wolnego forum bez chlewu? Zresztą co tu mówić o forum,
            poczytajcie sobie komentarze pod dowolnym artykułem, gdzie pojawia się choćby
            raz słowo ksiądz.

            Druga uwaga, nie mniej ważna: nikogo tu nie wychowacie. CHCECIE KULTURALNEGO
            FORUM, DOPUSZCZAJCIE TYLKO KULTURALNYCH UCZESTNIKÓW.

            A teraz propozycja, nie wiem, na ile da się ją przeprowadzić technicznie, wiem,
            że robią to nadadministratorzy forum: ośla ławka. Zamiast kasować wpisy,
            przenoście je do osobnego wątku zwanego np. ławka kretynów, debilów, świrów i
            pojebów (patrząc na najnowsze nabytki naszego forum, ta ostatnia kategoria
            będzie szczególnie licznie reprezentowana). I na przykład, gdy ktoś zostanie na
            niej umieszczony trzykrotnie - wylatuje, a jego wpisy zostają, by każdy mógł
            sobie sprawdzić czemu. I by nie było zarzutów o cenzurę.

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • maria421 Re: A propos równi pochyłej... 08.01.10, 13:28
              Pomysl oslej lawki bardzo mi sie podoba. Jestem za.
            • wkkr nie da się 08.01.10, 13:36
              technicznie nie jest to możliwe. Na oslą mogą słać jedynie admini
              zawodowi i społeczni na forach agorowych.
              • lynx.rufus Re: nie da się 08.01.10, 13:37
                wkkr napisał:

                > technicznie nie jest to możliwe. Na oslą mogą słać jedynie admini
                > zawodowi i społeczni na forach agorowych.

                Oczywiście że się da. Wystarczy trochę pokombinować. We wpisie poniżej pokażę Ci
                jak.

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                • lynx.rufus wkkr 08.01.10, 13:38
                  nie da się
                  Autor: wkkr 08.01.10, 13:36
                  Dodaj do ulubionych
                  Odpowiedz cytując Odpowiedz
                  technicznie nie jest to możliwe. Na oslą mogą słać jedynie admini
                  zawodowi i społeczni na forach agorowych.
            • 0golone_jajka Re: A propos równi pochyłej... 08.01.10, 18:00
              > Druga uwaga, nie mniej ważna: nikogo tu nie wychowacie. CHCECIE KULTURALNEGO
              > FORUM, DOPUSZCZAJCIE TYLKO KULTURALNYCH UCZESTNIKÓW.

              No to obawiam się, patrząc z perspektywy ostatnich dni i Twoich obraźliwych wypowiedzi, że dla Ciebie tu miejsca nie ma.
          • wkkr Forum to my 08.01.10, 13:34
            jesli się stacza to nie samo z siebie tylko dzięki uczestnikom -
            wszyskim bez wyjątku.
            • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 13:40
              wkkr napisał:

              > jesli się stacza to nie samo z siebie tylko dzięki uczestnikom -
              > wszyskim bez wyjątku.

              Nie, forum stacza się nie przez nas wszystkich, ale przez bydło, które tu włazi
              m.in. z forum jajca.

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 15:10
                > Nie, forum stacza się nie przez nas wszystkich, ale przez bydło, które tu włazi
                > m.in. z forum jajca.

                Wiesz, pisanie o innych forumowiczach per "bydło" nie pomaga.

                Apelujesz o to, by dopuszczać tylko kulturalnych uczestników. Świetnie, ale w
                takim razie musiałbym wywalić z forum Ciebie - bo nazywanie innych "bydłem"
                kulturalne nie jest.

                Jeżeli chcecie regulaminu, to wszyscy musicie być gotowi go przestrzegać. Bez
                wyjątków. A nie na tej zasadzie, że to inni mają przestrzegać zasad, być
                kulturalnymi itd. - a np. Tobie wolno obrażać innych, bo racja jest po Twojej
                stronie.
                • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 15:25
                  stephen_s napisał:

                  > > Nie, forum stacza się nie przez nas wszystkich, ale przez bydło, które tu
                  > włazi
                  > > m.in. z forum jajca.
                  >
                  > Wiesz, pisanie o innych forumowiczach per "bydło" nie pomaga.
                  >
                  > Apelujesz o to, by dopuszczać tylko kulturalnych uczestników. Świetnie, ale w
                  > takim razie musiałbym wywalić z forum Ciebie - bo nazywanie innych "bydłem"
                  > kulturalne nie jest.
                  >
                  > Jeżeli chcecie regulaminu, to wszyscy musicie być gotowi go przestrzegać. Bez
                  > wyjątków. A nie na tej zasadzie, że to inni mają przestrzegać zasad, być
                  > kulturalnymi itd. - a np. Tobie wolno obrażać innych, bo racja jest po Twojej
                  > stronie.

                  Teoretycznie masz rację, ale praktycznie nie. A być może także nie masz jej
                  teoretycznie. Chodzi bowiem o to, że sprawiedliwość nie znaczy równość. Jak
                  przychodzi bydło, to robi się chlew. Od unikania nazwania tego stanu rzeczy po
                  imieniu nic się nie poprawi. Poprawi się od wyrzucenia intruzów.

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 15:31
                    I tu jest pies pogrzebany: na forum dyskusyjnym nie może być czegoś takiego, jak
                    "intruz". Jeśli mamy administrować bezstronnie tym forum, to musimy patrzeć na
                    Was wszystkich jako na równych sobie użytkowników - bez zwracania uwagi na to,
                    kto był tu pierwszy, czy też czy czyjeś poglądy są dla nas "słuszniejsze".

                    Co oznacza, że jeśli wprowadzimy regulamin, to będą musieli się do niego
                    zastosować WSZYSCY, bez zwracania uwagi na to, kto tu był pierwszy. W tym także
                    Ty. A my, admini, będziemy kasować WSZELKIE posty łamiące regulamin -
                    niezależnie od tego, czy jego autor jest tu od trzech dni, czy trzech lat.

                    Jeśli tego nie zrozumiecie, to wszelkie wysiłki Wkkra i moje spełzą na niczym.
                    Nie jesteśmy w stanie zapanowć nad forum, na którym wszyscy łamią regulamin - bo
                    uważają, że akurat z racji na ich staż na forum etc., ich regulamin nie dotyczy.
                    • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 15:39
                      stephen_s napisał:

                      > I tu jest pies pogrzebany: na forum dyskusyjnym nie może być czegoś takiego, ja
                      > k
                      > "intruz". Jeśli mamy administrować bezstronnie tym forum, to musimy patrzeć na
                      > Was wszystkich jako na równych sobie użytkowników - bez zwracania uwagi na to,
                      > kto był tu pierwszy, czy też czy czyjeś poglądy są dla nas "słuszniejsze".
                      >
                      > Co oznacza, że jeśli wprowadzimy regulamin, to będą musieli się do niego
                      > zastosować WSZYSCY, bez zwracania uwagi na to, kto tu był pierwszy. W tym także
                      > Ty. A my, admini, będziemy kasować WSZELKIE posty łamiące regulamin -
                      > niezależnie od tego, czy jego autor jest tu od trzech dni, czy trzech lat.
                      >
                      > Jeśli tego nie zrozumiecie, to wszelkie wysiłki Wkkra i moje spełzą na niczym.
                      > Nie jesteśmy w stanie zapanowć nad forum, na którym wszyscy łamią regulamin - b
                      > o
                      > uważają, że akurat z racji na ich staż na forum etc., ich regulamin nie dotyczy

                      Ciągle nie rozumiesz. Ja się nie domagam dla siebie żadnych specjalnych praw, ja
                      tylko twierdzę, że regulaminem zawierającym punkty typu "nie wolno przeklinać"
                      niczego nie załatwisz. Albo będą zbyt szczegółowe i wtedy jajca i inni tytani
                      intelektu je z łatwością obejdą, albo będą ogólne i wszystko i tak będzie
                      zależało od interpretacji administratora. Jeśli chcecie _prowadzić_ forum,
                      musicie wziąć za nie odpowiedzialność. A ja - na marginesie - naprawdę nie
                      jestem Waszym głównym problemem.

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 15:52
                        > Ja się nie domagam dla siebie żadnych specjalnych praw

                        Jaaaaaasne. Ty tylko, gdy zwróciłem Ci uwagę, byś nie nazywał innych "bydłem",
                        zamiast po prostu przyjąć to do wiadomości (jako, bądź co bądź, zdanie
                        *admina*), od razu zacząłeś argumentować, że jedynie "nazywasz rzeczy po
                        imieniu", a wina za poziom forum leży po stronie "intruzów", których należy
                        "przepędzić".

                        > ja tylko twierdzę, że regulaminem
                        > zawierającym punkty typu "nie wolno
                        > przeklinać"
                        > niczego nie załatwisz.

                        OK, to może zaproponuj, jak konkretnie powinien wyglądać regulamin forum wg Ciebie?

                        > Jeśli chcecie _prowadzić_ forum,
                        > musicie wziąć za nie odpowiedzialność.

                        Świetnie, wyjaśnij więc, jak konkretnie mamy tę odpowiedzialność wziąć.
                        Szczególnie w sytuacji, gdy prawie każde z Was, na apel o kulturalne zachowanie,
                        odpowiada: "Ale to oni zaczęli!".

                        > A ja - na marginesie - naprawdę nie
                        > jestem Waszym głównym problemem.

                        Na tym forum ŻADEN pojedynczy użytkownik nie jest naszym "głównym problemem".
                        Natomiast spora część z użytkowników jest częścią problemu pt. zła atmosfera.
                        • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 15:59
                          stephen_s napisał:

                          > > Ja się nie domagam dla siebie żadnych specjalnych praw
                          >
                          > Jaaaaaasne. Ty tylko, gdy zwróciłem Ci uwagę, byś nie nazywał innych "bydłem",
                          > zamiast po prostu przyjąć to do wiadomości (jako, bądź co bądź, zdanie
                          > *admina*), od razu zacząłeś argumentować, że jedynie "nazywasz rzeczy po
                          > imieniu", a wina za poziom forum leży po stronie "intruzów", których należy
                          > "przepędzić".

                          A nie nazywam rzeczy po imieniu? Nazywam. Ty uważasz inaczej? Twoje prawo. Tylko
                          jak chcesz nazwać chamstwo? Heh, perfumerią? Powodzenia.

                          > > ja tylko twierdzę, że regulaminem
                          > > zawierającym punkty typu "nie wolno
                          > > przeklinać"
                          > > niczego nie załatwisz.
                          >
                          > OK, to może zaproponuj, jak konkretnie powinien wyglądać regulamin forum wg Cie
                          > bie?

                          Mówiłem na samym początku i powtarzam: żadnego regulaminu. Osobista
                          odpowiedzialność administratora.

                          > > Jeśli chcecie _prowadzić_ forum,
                          > > musicie wziąć za nie odpowiedzialność.
                          >
                          > Świetnie, wyjaśnij więc, jak konkretnie mamy tę odpowiedzialność wziąć.

                          Ależ wy już ją wzieliście. Unikanie podejmowania decyzji jest podejmowaniem
                          decyzji. Przestańcie wreszcie płakać nad swoim losem, radzić się, wahać i
                          rozważać, bo to zwyczajnie jest nudne. Róbcie swoje i tyle.

                          > Szczególnie w sytuacji, gdy prawie każde z Was, na apel o kulturalne zachowanie
                          > ,
                          > odpowiada: "Ale to oni zaczęli!".

                          No to macie problem. Hmm... i co tu teraz zrobić? Napisać regulamin? Zrobić
                          głosowanie? A może wystosować kolejny apel?

                          > > A ja - na marginesie - naprawdę nie
                          > > jestem Waszym głównym problemem.
                          >
                          > Na tym forum ŻADEN pojedynczy użytkownik nie jest naszym "głównym problemem".
                          > Natomiast spora część z użytkowników jest częścią problemu pt. zła atmosfera.

                          I tu się mylisz. Masz taką dyskusję, jakich dyskutantów. Ale co ja się będę
                          powtarzał.

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                          • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 16:14
                            > A nie nazywam rzeczy po imieniu? Nazywam. Ty uważasz inaczej? Twoje prawo. Tylk
                            > o
                            > jak chcesz nazwać chamstwo? Heh, perfumerią? Powodzenia.

                            To naprawdę nie chodzi o to, czy chamstwo jest chamstwem, czy perfumerią.

                            Chodzi o to, że Ty uważasz, że masz prawo bluzgnąć na Jajca, bo tylko "nazywasz
                            rzeczy po imieniu". Jednocześnie, Jajco bluzgnie na Ciebie, bo też uważa, że
                            nazywa rzeczy po imieniu... I takich osób, które są przekonane, że "tylko
                            nazywają rzeczy po imieniu", jest na tym forum spora grupa. I co my, admini,
                            mamy z tym zrobić - decydować, które bluzgi są słuszne, a które nie???

                            > Mówiłem na samym początku i powtarzam: żadnego regulaminu. Osobista
                            > odpowiedzialność administratora.

                            Czyli, generalnie, wolna amerykanka?

                            OK, może tak być - mam tylko nadzieję, że w takiej sytuacji nie zacząłbyś się
                            awanturować, gdybyśmy to Twoje posty zaczęli wycinać...

                            > Ależ wy już ją wzieliście. Unikanie podejmowania decyzji jest podejmowaniem
                            > decyzji. Przestańcie wreszcie płakać nad swoim losem, radzić się, wahać i
                            > rozważać, bo to zwyczajnie jest nudne. Róbcie swoje i tyle.

                            Trudno jest "robić swoje", gdy nawet forumowicze z długim stażem (jak Ty) nie są
                            w stanie zaakceptować prostej zasady pt. "Nie obrażamy się". Dlatego właśnie
                            teraz z Tobą rozmawiam: żeby przekonać Was, jak ważna jest WASZA postawa w tym,
                            żeby forum mogło działać. To TEŻ jest "robienie swojego".

                            > No to macie problem. Hmm... i co tu teraz zrobić? Napisać regulamin? Zrobić
                            > głosowanie? A może wystosować kolejny apel?

                            A co innego możemy zrobić? Włączyć gilotynę i wycinać posty wedle własnego
                            uznania? Takiego forum chcesz?

                            > I tu się mylisz. Masz taką dyskusję, jakich dyskutantów.

                            Czyli co? Oczekujesz od nas ręcznej selekcji dyskutantów?

                            Jeśli tak, to czy akceptujesz możliwość, że Ty również możesz być z forum
                            usunięty w ramach owej ręcznej selekcji?
                            • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 17:09
                              stephen_s napisał:

                              > > A nie nazywam rzeczy po imieniu? Nazywam. Ty uważasz inaczej? Twoje prawo
                              > . Tylk
                              > > o
                              > > jak chcesz nazwać chamstwo? Heh, perfumerią? Powodzenia.
                              >
                              > To naprawdę nie chodzi o to, czy chamstwo jest chamstwem, czy perfumerią.
                              >
                              > Chodzi o to, że Ty uważasz, że masz prawo bluzgnąć na Jajca, bo tylko "nazywasz
                              > rzeczy po imieniu". Jednocześnie, Jajco bluzgnie na Ciebie, bo też uważa, że
                              > nazywa rzeczy po imieniu... I takich osób, które są przekonane, że "tylko
                              > nazywają rzeczy po imieniu", jest na tym forum spora grupa. I co my, admini,
                              > mamy z tym zrobić - decydować, które bluzgi są słuszne, a które nie???

                              Po to wzięliście władzę. Tak, macie decydować tak samo, jak zdecydowaliście, że
                              bluzgów nie chcecie.

                              > > Mówiłem na samym początku i powtarzam: żadnego regulaminu. Osobista
                              > > odpowiedzialność administratora.
                              >
                              > Czyli, generalnie, wolna amerykanka?

                              Nie, forum autorskie. Naprawdę, powtarzanie tego robi się nudne.

                              > OK, może tak być - mam tylko nadzieję, że w takiej sytuacji nie zacząłbyś się
                              > awanturować, gdybyśmy to Twoje posty zaczęli wycinać...

                              To mówię od samego początku. Wy robicie forum, wy ponosicie odpowiedzialność za
                              to, co się tu ukazuje, tzn. wycinacie. Jak się okaże, że moja wizja i Wasza są
                              nieprzystające, to się rozstaniemy. Proste, prawda?

                              > > Ależ wy już ją wzieliście. Unikanie podejmowania decyzji jest podejmowani
                              > em
                              > > decyzji. Przestańcie wreszcie płakać nad swoim losem, radzić się, wahać i
                              > > rozważać, bo to zwyczajnie jest nudne. Róbcie swoje i tyle.
                              >
                              > Trudno jest "robić swoje", gdy nawet forumowicze z długim stażem (jak Ty) nie s
                              > ą
                              > w stanie zaakceptować prostej zasady pt. "Nie obrażamy się". Dlatego właśnie
                              > teraz z Tobą rozmawiam: żeby przekonać Was, jak ważna jest WASZA postawa w tym,
                              > żeby forum mogło działać. To TEŻ jest "robienie swojego".

                              Znowu chcesz wychowywać. Złudzenie.

                              > > No to macie problem. Hmm... i co tu teraz zrobić? Napisać regulamin? Zrob
                              > ić
                              > > głosowanie? A może wystosować kolejny apel?
                              >
                              > A co innego możemy zrobić? Włączyć gilotynę i wycinać posty wedle własnego
                              > uznania? Takiego forum chcesz?

                              Dokładnie takiego.

                              > > I tu się mylisz. Masz taką dyskusję, jakich dyskutantów.
                              >
                              > Czyli co? Oczekujesz od nas ręcznej selekcji dyskutantów?
                              >
                              > Jeśli tak, to czy akceptujesz możliwość, że Ty również możesz być z forum
                              > usunięty w ramach owej ręcznej selekcji?

                              Oczywiście. Mogę uznać to za głupotę, ale już obecnie nie oceniam Waszych rządów
                              wiele lepiej, przykro mi.

                              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                            • 0golone_jajka Stephenie, mijasz się z prawdą! 08.01.10, 17:58
                              > Chodzi o to, że Ty uważasz, że masz prawo bluzgnąć na Jajca, bo tylko "nazywasz
                              > rzeczy po imieniu". Jednocześnie, Jajco bluzgnie na Ciebie, bo też uważa, że
                              > nazywa rzeczy po imieniu... I takich osób, które są przekonane, że "tylko
                              > nazywają rzeczy po imieniu", jest na tym forum spora grupa. I co my, admini,
                              > mamy z tym zrobić - decydować, które bluzgi są słuszne, a które nie???


                              JA NIE BLUZGAM. Rysio owszem.
            • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 14:08
              wkkr napisał:

              > jesli się stacza to nie samo z siebie tylko dzięki uczestnikom -
              > wszyskim bez wyjątku.

              Nie. Forum sie stacza przez tych ktorzy chca je zniszczyc.
              • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 14:14
                maria421 napisała:

                > wkkr napisał:
                >
                > > jesli się stacza to nie samo z siebie tylko dzięki uczestnikom -
                > > wszyskim bez wyjątku.
                >
                > Nie. Forum sie stacza przez tych ktorzy chca je zniszczyc.

                Dokładnie, ale niestety - administracja uważa, że w każdym człowieku jest dobro,
                z każdym należy rozmawiać i da się dojść do porozumienia. Zastanawiam się, czemu
                nie wypróbowała tej metody najpierw na forum jajca?

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 14:26
                  Ja w sprawie oslej lawki jeszcze. To jest technicznie mozliwe poprzez stworzenie
                  podforum "osla lawka" do ktorego na tym forum Admin przypnie pinezka lacze.Na
                  takim forum tylko admini beda mieli mozliwosc pisania, ale wszyscy beda mogli
                  czytac.

                  Co do Ogolonych_Jajek jeszcze.
                  Ja rozwiazalam problem poprzez ignorowanie jego klonow.
                  Albo wszyscy tak zrobia i problem sam sie rozwiaze albo Admini, w swej
                  wielkodusznosci zostawia tutaj jeden jego nick (tylko nie Ogolone_Jajka,
                  bardzo prosze, niech bedzie Bartosz_Kania na przyklad) i zabanuja wszystkie inne.
                  • stephen_s Sprawa techniczna 08.01.10, 15:18
                    Nie możemy utworzyć podforum, bo każdy użytkownik Gazety.pl może mieć tylko
                    jedno forum prywatne. Możnaby za to stworzyć wątek "Ośla ławka" - i tam
                    przeklejać wycięte posty...
                    • maria421 Re: Sprawa techniczna 08.01.10, 15:43
                      stephen_s napisał:

                      > Nie możemy utworzyć podforum, bo każdy użytkownik Gazety.pl może mieć tylko
                      > jedno forum prywatne. Możnaby za to stworzyć wątek "Ośla ławka" - i tam
                      > przeklejać wycięte posty...

                      W takim watku kazdy bedzie mogl pisac i szybko zrobi sie z niego ring.
                      Nie wiek jakie sa zasady tworzenia forum , ale skoro Oko miala KiR i
                      Porozmawiajmy, to moze Wkkr moze miec "KiR reaktywacja " i "osla lawka"?
                • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 15:15
                  > Dokładnie, ale niestety - administracja uważa, że w każdym człowieku jest dobro
                  > ,
                  > z każdym należy rozmawiać i da się dojść do porozumienia.

                  No pardon, ale od ludzi wychowanych w kulturze chrześcijańskiej chyba mozna
                  oczekiwać takiego podejścia do drugiego człowieka, prawda?
                  • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 15:22
                    stephen_s napisał:

                    > > Dokładnie, ale niestety - administracja uważa, że w każdym człowieku jest
                    > dobro
                    > > ,
                    > > z każdym należy rozmawiać i da się dojść do porozumienia.
                    >
                    > No pardon, ale od ludzi wychowanych w kulturze chrześcijańskiej chyba mozna
                    > oczekiwać takiego podejścia do drugiego człowieka, prawda?

                    No pardon, ale to jest - z całym szacunkiem - komiksowa wizja chrześcijaństwa.
                    Pomijam już fakt, że wg protestantów natura ludzka zotała tak skażona grzechem
                    pierworodnym, że jest zła (o czym niedawno przekonywał nas Kohei).

                    Sam fakt, że w każdym jest dobro nie znaczy, że trzeba na wszystko pozwalać i
                    zawsze wybaczać. To tchórzostwo. A najśmieszniejsze jest w ogóle to, że
                    rozmawiamy o forum dyskusyjnym. Nikogo na potępienie nie skazujemy, tylko
                    wybieramy sobie towarzystwo do rozmowy. Nic więcej, tu nie trzeba żadnych teorii
                    moralnych, wystarczy zwykły smak i przyjemność czerpana z kulturalnej rozmowy.
                    Żadna filozofia.

                    gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                    • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 15:41
                      Lynx, mam zatem dwa pytania:

                      1. Czy naprawdę sugerujesz, żebyśmy z Wkkrem ręcznie dobierali użytkowników
                      forum? Wedle kryterium "z kim nam się przyjemnie rozmawia"?

                      2. Z całym szacunkiem do Ciebie, ale czy naprawdę jesteś stuprocentowo pewien
                      że, jeśli zaczniemy kierować się takimi kryteriami, to nie Ty zostaniesz wycięty
                      z forum?

                      I powtórzę jeszcze raz: forum stacza się, bo ileś osób uważa, że (z racji na
                      "mianie racji" w swojej subiektywnej opinii) ma prawo jeździć po innych. Ja i
                      Wkkr możemy sobie w nieskończoność apelować o kulturę - bo np. Ty uważasz, że
                      masz prawo bluzgać na Jajca, a Jajco uwaza, że wolno mu bluzgnąć na Ciebie. No
                      więc bluzgacie na siebie, ciągniecie forum w dół... a potem OBAJ macie pretencje
                      do mnie i Wkkra, że pozwalamy, by forum schodziło na psy. Bo oczywiście,
                      upadkowi forum są winni zawsze ci inni, nie Wy.
                      • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 15:51
                        stephen_s napisał:

                        > Lynx, mam zatem dwa pytania:
                        >
                        > 1. Czy naprawdę sugerujesz, żebyśmy z Wkkrem ręcznie dobierali użytkowników
                        > forum? Wedle kryterium "z kim nam się przyjemnie rozmawia"?

                        Nie, twierdzę, że ręcznie trzeba usuwać. Mówię to od początku.

                        > 2. Z całym szacunkiem do Ciebie, ale czy naprawdę jesteś stuprocentowo pewien
                        > że, jeśli zaczniemy kierować się takimi kryteriami, to nie Ty zostaniesz wycięt
                        > y
                        > z forum?

                        No ładnie, teraz nabawię się przez Ciebie rozstroju nerwowego. Musiałeś mnie aż
                        TAK straszyć?

                        > I powtórzę jeszcze raz: forum stacza się, bo ileś osób uważa, że (z racji na
                        > "mianie racji" w swojej subiektywnej opinii) ma prawo jeździć po innych. Ja i
                        > Wkkr możemy sobie w nieskończoność apelować o kulturę - bo np. Ty uważasz, że
                        > masz prawo bluzgać na Jajca, a Jajco uwaza, że wolno mu bluzgnąć na Ciebie. No
                        > więc bluzgacie na siebie, ciągniecie forum w dół... a potem OBAJ macie pretencj
                        > e
                        > do mnie i Wkkra, że pozwalamy, by forum schodziło na psy. Bo oczywiście,
                        > upadkowi forum są winni zawsze ci inni, nie Wy.

                        Ależ to Wasz wybór. Chcecie traktować jajco jak normalnego dyskutanta, Wasza
                        sprawa. I w celu wyjaśnienia: nie obciążam Was za upadek forum. Jak pisałem
                        wcześniej, nie obwiniam nawet jajca. Co nie znaczy, że nie należy go wyrzucić.

                        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                        • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 15:58
                          > Nie, twierdzę, że ręcznie trzeba usuwać. Mówię to od początku.

                          Na podstawie jakich konkretnie kryteriów? Kogo personalnie nie lubię?

                          > No ładnie, teraz nabawię się przez Ciebie rozstroju nerwowego. Musiałeś mnie aż
                          > TAK straszyć?

                          Ja Cię nie straszę. Jedynie zachęcam do spojrzenia na sprawę trochę szerzej.

                          > Ależ to Wasz wybór. Chcecie traktować jajco jak normalnego dyskutanta, Wasza
                          > sprawa.

                          A kto to jest, wg Ciebie "normalny dyskutant"?

                          > I w celu wyjaśnienia: nie obciążam Was za upadek forum.

                          Nie, absolutnie nie. Ty tylko uważasz, że hamletyzujemy i nie bierzemy za forum
                          odpowiedzialności...
                          • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 16:08
                            stephen_s napisał:

                            > A kto to jest, wg Ciebie "normalny dyskutant"?

                            Latwiej jest odpowiedziec kto nie jest normalnym dyskutantem.
                            Jest to ktos kto jednoczesnie uzywa wielu nickow i kto bywa tu nie po to zeby
                            dyskutowac lecz dla wlasnych perfidnych celow.
                            Nienormalnym dyskutantem jest tez ktos kto korzystajac z anonimowosci forum
                            uwaza ze moze tutaj ublizac innym.
                            • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 16:15
                              Świetnie. Zdefiniuj teraz "ubliżanie innym"...
                              • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 16:33
                                stephen_s napisał:

                                > Świetnie. Zdefiniuj teraz "ubliżanie innym"...

                                Moja definicja z pewnoscia nie bylaby pelna.
                                Nazwanie kogos "Glupia, katolicka baba" jest ublizeniem czy nie?
                                Dla mnie tak.
                                • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 16:35
                                  A nazwanie kogoś "bydłem"?
                                  • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 16:46
                                    stephen_s napisał:

                                    > A nazwanie kogoś "bydłem"?

                                    Inny kontekst, Stafanie.
                                    Po pierwsze slowo "bydlo" odnosi sie do grupy ludzi i okresla zachowanie tej grupy.
                                    Jezeli do pociagu wsiadzie grupa kiboli i zacznie rozrabiac, niszczyc, ublizac,
                                    to ja tez powiem za zachowuja sie jak bydlo.

                                    Ja zostalam nazwana "glupia katolicka baba" tylko dlatego ze smialam nie
                                    podzielac zdania Grghk.
                                    • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 16:53
                                      > Inny kontekst, Stafanie.

                                      Nie no, jak tak będziecie podchodzić do sprawy, to ŻADEN regulamin tu nie będzie
                                      miał sensu. KAŻDA sytuacja bowiem ma swój własny kontekst...
                                      • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 16:58
                                        stephen_s napisał:

                                        > Nie no, jak tak będziecie podchodzić do sprawy, to ŻADEN regulamin tu nie będzi
                                        > e
                                        > miał sensu. KAŻDA sytuacja bowiem ma swój własny kontekst...

                                        Momencik. Nazwanie rozmowcy "glupia katolicka baba" jest atakiem ad personam.
                                        Nazwanie grupy (bez wymienienia nickow) bydlem nie jest ad personam.
                                        • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 17:00
                                          To jest Twoje zdanie. Ja mam zdanie odmienne.

                                          Jeśli ma być regulamin, to musicie dać nam prawo do interpretowania go zgodnie z
                                          naszymi poglądami. I szanować nasze decyzje. Inaczej regulamin nie ma sensu.
                                          • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 17:38
                                            stephen_s napisał:

                                            > To jest Twoje zdanie. Ja mam zdanie odmienne.
                                            >
                                            > Jeśli ma być regulamin, to musicie dać nam prawo do interpretowania go zgodnie
                                            > z
                                            > naszymi poglądami. I szanować nasze decyzje. Inaczej regulamin nie ma sensu.
                                            >

                                            Niniejszym daje Wam prawo interpretacji zgodnie z Waszymi pogladami!
                                            • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 17:40
                                              maria421 napisała:

                                              > stephen_s napisał:
                                              >
                                              > > To jest Twoje zdanie. Ja mam zdanie odmienne.
                                              > >
                                              > > Jeśli ma być regulamin, to musicie dać nam prawo do interpretowania go zg
                                              > odnie
                                              > > z
                                              > > naszymi poglądami. I szanować nasze decyzje. Inaczej regulamin nie ma sen
                                              > su.
                                              > >
                                              >
                                              > Niniejszym daje Wam prawo interpretacji zgodnie z Waszymi pogladami!

                                              Co za paradoks. Wszyscy im mówią "rządźcie!" a oni - "ale jak? nie da się.".

                                              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                                      • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 17:03
                                        stephen_s napisał:

                                        > > Inny kontekst, Stafanie.
                                        >
                                        > Nie no, jak tak będziecie podchodzić do sprawy, to ŻADEN regulamin tu nie będzi
                                        > e
                                        > miał sensu. KAŻDA sytuacja bowiem ma swój własny kontekst...

                                        A przecież wiadomo, że to nieprawda. Są sytuacje bez kontekstu. Ha ha.

                                        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                            • wkkr Re: Forum to my 08.01.10, 16:23
                              maria421 napisała:

                              > stephen_s napisał:
                              >
                              > > A kto to jest, wg Ciebie "normalny dyskutant"?
                              >
                              > Latwiej jest odpowiedziec kto nie jest normalnym dyskutantem.
                              > Jest to ktos kto jednoczesnie uzywa wielu nickow i kto bywa tu nie
                              po to zeby
                              > dyskutowac lecz dla wlasnych perfidnych celow.
                              > Nienormalnym dyskutantem jest tez ktos kto korzystajac z
                              anonimowosci forum
                              > uwaza ze moze tutaj ublizac innym.
                              ==========================================
                              kiedyś rzeczywiście jajka pacynkował. W tej chwili nie wiem czy to
                              robi.
                              ogolone nie wyróznia sie szczególnie w obrażaniu innych.
                        • wkkr ogolone nie jest złym forumowiczem 08.01.10, 16:20
                          to prawda że bywa irytujący, ale to każdemu sie zdarza.
                          Jesli uważasz że powinno się zablokować tego forumowicza uzasadnij
                          to. Dlaczego twoim zdaniem ogolone nie powinien pisać na tym
                          forum....
                          • maria421 Re: ogolone nie jest złym forumowiczem 08.01.10, 16:28
                            wkkr napisał:

                            > to prawda że bywa irytujący, ale to każdemu sie zdarza.
                            > Jesli uważasz że powinno się zablokować tego forumowicza uzasadnij
                            > to. Dlaczego twoim zdaniem ogolone nie powinien pisać na tym
                            > forum....

                            Ja juz pisalam ze dlaczego.
                            Dlatego ze jest wielonickowcem. Proponowalam tez zeby ewentualnie zostawic go
                            tutaj tylko pod jednym nickiem, mozliwie nie pod "Ogolone _Jajka".
                            • 0golone_jajka Re: ogolone nie jest złym forumowiczem 08.01.10, 18:01
                              Dlaczego nie pod tym nickiem? Poza tym główny powód Maryjnej niechęci do mnie: bo obraził adminkę 5 lat temu. No dajmy spokój....na bogów! To ma być argument?
                              • a000000 Re: ogolone nie jest złym forumowiczem 08.01.10, 18:09
                                0golone_jajka napisał:

                                >To ma być argument?

                                to jest argument.
                                • 0golone_jajka Re: ogolone nie jest złym forumowiczem 08.01.10, 18:19
                                  Ale co to za argument? Kilku nicków nie można mieć? A adminkę przepraszałem wielokrotnie. Co niniejszym czynię po raz kolejny, bo każda okazja do okazania skruchy jest dobra. Przepraszam niepełnoletnią adminkę za nazwanie jej smarkulą. Jak na tym tle widzisz zachowanie Lynxa? On używa daleko gorszych słów, a go nie potępiasz? Dlaczego? Bo jest wierzący a ja nie? Podaj inny powód jeśli jest.
                      • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 16:02
                        stephen_s napisał:

                        > 1. Czy naprawdę sugerujesz, żebyśmy z Wkkrem ręcznie dobierali użytkowników
                        > forum? Wedle kryterium "z kim nam się przyjemnie rozmawia"?

                        Co prawda pytanie nie jest do mnie, ale sie wypowiem:

                        Nie chodzi o dobor wedlug wlasnych sympatii, chodzi o konsekwentne wymaganie od
                        forumowiczow aby trzymali poziom. Nie musza to byc salonowe rozmowy, chodzi o
                        zwykla przyzwoitosc.
                        Chodzi tez o to zeby Admini mieli kontrole nad trollami.
                        Tolerowanie wszystkich klonow Ogolonych_Jajek jest nie fair wobec inynch
                        forumowiczow.
                        Jezeli na forum pojawi sie jakas nowa osoba ktorej nick jak i pierwszy wpis
                        niczego dobrego nie zapowiadaja, to nalezy takiego miec na oku i jezeli sie
                        podejrzenia sprawdza- zabanowac.
                        • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 16:17
                          > Nie chodzi o dobor wedlug wlasnych sympatii, chodzi o konsekwentne wymaganie od
                          > forumowiczow aby trzymali poziom. Nie musza to byc salonowe rozmowy, chodzi o
                          > zwykla przyzwoitosc.

                          Fajnie. Zdefiniuj teraz "przyzwoitość"...
                          • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 16:37
                            stephen_s napisał:

                            > Fajnie. Zdefiniuj teraz "przyzwoitość"...

                            Rowniez w tym przypadku moja definicja nie bylaby pelna.
                            Powiedzmy ze jest to poziom na jakim ja i Ty od dluzszego czasu rozmawiamy
                            pomimo naszych poczatkowych animozji.
                            • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 16:43
                              No, w ten sposób to rozmawia tutaj niewiele osób. Mam wszystkich pozostałych
                              wywalić?
                              • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 16:50
                                stephen_s napisał:

                                > No, w ten sposób to rozmawia tutaj niewiele osób. Mam wszystkich pozostałych
                                > wywalić?

                                Alez skad!
                                Czasami w ferworze rozmowy czlowiek traci cierpliwosc i fason i podniesie glos,
                                albo odpowie pieknym za nadobne. Ja nie musze tutaj wszystkich lubiec, nie musze
                                ze wszystkimi rozmawiac.

                                Stefan, tu naprawde nie trzeba wielkiej rewolucji. Tu trzeba tylko zdecydowania
                                i konsekwencji. Pozbyc sie trolli, pozbyc sie tych ktorzy sieja zamet. I to
                                wszystko.
                                Reszta sie sama z soba dogada, jak zwykle.
                                • stephen_s Re: Forum to my 08.01.10, 16:58
                                  > Stefan, tu naprawde nie trzeba wielkiej rewolucji. Tu trzeba tylko zdecydowania
                                  > i konsekwencji. Pozbyc sie trolli, pozbyc sie tych ktorzy sieja zamet. I to
                                  > wszystko.

                                  Tia, tylko trzeba jeszcze ustalić, kto sieje zamęt i kto jest trollem. Co nie
                                  jest takie proste.

                                  > Reszta sie sama z soba dogada, jak zwykle.

                                  No, "jak zwykle" to reszta się ze sobą *nie dogadywała*...
                                  • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 17:35
                                    stephen_s napisał:
                                    >
                                    > Tia, tylko trzeba jeszcze ustalić, kto sieje zamęt i kto jest trollem. Co nie
                                    > jest takie proste.

                                    Zamet sieje wielonickowiec Ogolone_Jajka. Od dawna sieje. Od kiedy stworzyl
                                    konkurencyjne forum "Kosciol i Religia bez katocenzury", od kiedy ukradl Oku
                                    nazwe forum. Od kiedy ile razy go z naszego towarzystwa wyrzucano, tyle razy
                                    wlazil to pod nowym nickiem. Pod kilkoma naraz. Osobnik u ktorego Azerka byla
                                    "zerem", ja bylam "Ma-ryja" a my obie moherami. Ten sam osobnik ktory po tym
                                    wszystkim ma czelnosc mowic ze nazywanie go "Jajcem" jest dla niego obrazliwe.
                                    Czy nie widzicie ze on Wami manipuluje?

                                    To juz nie jest moj problem, bo ja z nim nie rozmawiam, i uwazam ze robie przez
                                    to tez cos dobrego dla forum...
                                    Ale to jest i to bedzie Wasz problem.

                                    > No, "jak zwykle" to reszta się ze sobą *nie dogadywała*...

                                    Forum jest tez po to zeby sie ze soba nie dogadywac, nawet zeby sie klocic. Byle
                                    nie przekraczac granic przyzwoitosci i dobrego tonu.
                                    • a000000 Re: Forum to my 08.01.10, 18:08
                                      maria421 napisała:

                                      > Czy nie widzicie ze on Wami manipuluje?

                                      nie manipuluje, ale chce.

                                      Wiele razy był proszony o nie występowanie pod nikiem ogolony, bo nazwa o
                                      kontekście zboczenia seksualnego uraża wiele osób... ale gdy się powie "jajco"
                                      to płacze jak skrzywdzony przedszkolak...
                                      Wiele razy prosiłam: skróć stopkę, zmień stopkę... udawał głuchego...

                                      no ale takim zachowanie tylko daje świadectwo o sobie... czego można się
                                      spodziewać po osobniku znudzonym i golącym? który kradnie nazwę i nie widzi
                                      niczego w tym zdrożnego?

                                      Tak, zasłużył sobie na bana za całokształt - ale wiara nasza powiada, że nie
                                      należy człowieka skreślać, należy oczekiwać poprawy. Niech żywi nie tracą
                                      nadziei, że i pan Ogolony zechce wznieść się na wyższy poziom kultury i wystąpi
                                      pod bardziej neutralnym nickiem...
                                      W każdym razie wybaczam mu, że nazywał mnie zerem.
                                      • 0golone_jajka Re: Forum to my 08.01.10, 18:23
                                        O przepraszam. Golenie okolic bikini nazywasz zboczeniem seksualnym???????
                                        Stopkę skróciłem, jak przestałaś mnie obrażać i odpowiedziałaś na kilka prostych pytań. O co Ci więc chodzi ze stopką?

                                        > W każdym razie wybaczam mu, że nazywał mnie zerem.
                                        Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Ja też Tobie wybaczam. Masz u mnie czystą kartę. Muszę przyznać, że od pewnego już czasu zachowujesz się porządnie. Gratuluję i dziękuję, mam nadzieję, że to odwzajemniam.
                                      • maria421 Re: Forum to my 08.01.10, 19:07
                                        a000000 napisała:
                                        nego?
                                        >
                                        > Tak, zasłużył sobie na bana za całokształt - ale wiara nasza powiada, że nie
                                        > należy człowieka skreślać, należy oczekiwać poprawy. Niech żywi nie tracą
                                        > nadziei, że i pan Ogolony zechce wznieść się na wyższy poziom kultury i wystąpi
                                        > pod bardziej neutralnym nickiem...

                                        Po coz mialby to robic, kiedy go tutaj toleruja pod wszystkimi nickami naraz?
                          • lynx.rufus Re: Forum to my 08.01.10, 17:12
                            stephen_s napisał:

                            > > Nie chodzi o dobor wedlug wlasnych sympatii, chodzi o konsekwentne wymaga
                            > nie od
                            > > forumowiczow aby trzymali poziom. Nie musza to byc salonowe rozmowy, chod
                            > zi o
                            > > zwykla przyzwoitosc.
                            >
                            > Fajnie. Zdefiniuj teraz "przyzwoitość"...

                            Zdefiniuj "zdefiniuj". Czy nie widzisz, że taka legalistyczna postawa jest
                            zaprzeczeniem zdrowego rozsądku? Pewnych rzeczy się nie robi, to kwestia smaku i
                            wyczucia. I jeśli tego nie macie, to trudno będzie Was nauczyć.

                            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                        • wkkr problem w tym droga mario, że 08.01.10, 16:24
                          nie ma narzedzia które pozwoliło by z całą pewnością stwierdzic
                          który nick to pacynka jajek.
                          • maria421 Re: problem w tym droga mario, że 08.01.10, 16:30
                            wkkr napisał:

                            > nie ma narzedzia które pozwoliło by z całą pewnością stwierdzic
                            > który nick to pacynka jajek.

                            Ogolone_Jajka
                            Bartosz_Kania
                            Omat_Koboska
                            Ateista_z_wyboru
                            oraz pare starych ktore pewno ma w zapasie jak Opryszczka itd.
                            • taliskerr Posłaniec miała rację, 08.01.10, 17:18
                              teraz to już równia pochyła.
                              Proponuję dać już wreszcie ten Regulamin, zamiast o nim ciągle dyskutować. Te
                              dyskusje nic a nic nie wnoszą!
                              T.
                              • 0golone_jajka Re: Posłaniec miała rację, 08.01.10, 18:02
                                Popieram Taliskera. Dajcie choć propozycję regulaminu a podyskutujemy sobie o niej.
                              • stephen_s Talisker, Azerka.. 08.01.10, 20:03
                                ... sprawdźcie maila.
                            • kann2 Re: problem w tym droga mario, że 08.01.10, 18:00
                              anty_klerykal
                              maria_ma_gdalena
                              crystyna.p
                              • 0golone_jajka Re: problem w tym droga mario, że 08.01.10, 18:06
                                Powiem szczerze, że nie miałem pojęcia, że tylu ludków zaliczacie do moich klonów :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka