14.04.10, 12:41
Ra był(o) najwyższym bóstwem Egiptu.

wiara jest czynną tęsknotą za dobrem i prawdą,
która posiłkuje się pojęciejm i obrazem Boga.

pozdrawiam
jar
Obserwuj wątek
    • tade-k53 Re: wia.ra 14.04.10, 12:56
      Wiara to łaska Boża, do zbawienia koniecznie potrzebna.
      Hbr 11:6 "A bez wiary nie można podobać się Bogu.
      Czy wiesz po co żyjesz?
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • jar.perseusz [...] 14.04.10, 13:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • krytykantka07 Re: wia.ra 14.04.10, 13:20
          jar.perseusz napisał:


          > > Czy wiesz po co żyjesz?
          >
          > *
          > Z grubsza

          No jakże tak ;).
          Żyjesz po to, aby dawać wierzącym świadectwo nauki Jezusa nie
          zmanipulowane dla potrzeb tych, co dzięki Jego religii chcieli
          otrzymać władzę i tłumaczyć im co w nauce Jezusa jest ważne.
          To chyba szczytny cel ;).
          • jar.perseusz [...] 14.04.10, 13:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tade-k53 Re: wia.ra 14.04.10, 13:52
          Jestem katolikiem wiernym Tradycji.
      • krytykantka07 Re: wia.ra 14.04.10, 13:16
        tade-k53 napisał:

        > Wiara to łaska Boża, do zbawienia koniecznie potrzebna.
        > Hbr 11:6 "A bez wiary nie można podobać się Bogu.

        Zaraz zaraz bo nie nadążam ;).
        A co to takiego ta wiara?
        Wprawdzie faryzeusz z Tarsu mówił o trzech cnotach: " wiara,
        nadzieja i miłość " ale Jezus mówił tylko o miłości.
        Bo tamte pozostałe potrzebne nie są, a raczej powinno być: miłość i
        wtedy pewność zbawienia.
        • jar.perseusz Re: wia.ra 14.04.10, 13:21
          krytykantka07 napisała:

          > tade-k53 napisał:
          >
          > > Wiara to łaska Boża, do zbawienia koniecznie potrzebna.
          > > Hbr 11:6 "A bez wiary nie można podobać się Bogu.
          >
          > Zaraz zaraz bo nie nadążam ;).
          > A co to takiego ta wiara?
          > Wprawdzie faryzeusz z Tarsu mówił o trzech cnotach: " wiara,
          > nadzieja i miłość " ale Jezus mówił tylko o miłości.
          > Bo tamte pozostałe potrzebne nie są, a raczej powinno być: miłość
          i
          > wtedy pewność zbawienia.

          *
          W sumie zdoda.
          A co to jest miłość ? :o)

          zdar
          jar
          • krytykantka07 Re: wia.ra 14.04.10, 13:57
            jar.perseusz napisał:

            > *
            > W sumie zdoda.
            > A co to jest miłość ? :o)

            No właśnie ;).
            Odmienia się ją przez przypadki i rodzaje, a Jezus mówił o niej
            konkretnie: miłość bliźniego jak siebie samego.
            Z tym akurat bym polemizowała, bo Jezus udowodnił, że bliźniego
            kochał więcej niż siebie.
            I tak to chyba działa.
            Aby oszczędzić bliźniego poświeca się siebie, ale z
            przeświadczeniem, że on mniej zniesie niż my...
            • jar.perseusz Re: wia.ra 14.04.10, 14:00
              krytykantka07 napisała:

              > jar.perseusz napisał:
              >
              > > *
              > > W sumie zdoda.
              > > A co to jest miłość ? :o)
              >
              > No właśnie ;).
              > Odmienia się ją przez przypadki i rodzaje, a Jezus mówił o niej
              > konkretnie: miłość bliźniego jak siebie samego.

              *

              Czyli trzeba zacząć od siebie samego ? :o)

              > Z tym akurat bym polemizowała, bo Jezus udowodnił, że bliźniego
              > kochał więcej niż siebie.

              *

              No tak, ale kto nigdy nie pokochał siebie,
              jak ma pokochać bliźniego, który bywa
              bardziej kapryśny ? :o)

              > I tak to chyba działa.
              > Aby oszczędzić bliźniego poświeca się siebie, ale z
              > przeświadczeniem, że on mniej zniesie niż my...

              *

              Nie ma sprawy, chętnie siebie poświęcę,
              bylo to miało ręce i nogi,
              czyli jakiś dobry sens.

              zdar
              jar

    • tade-k53 Re: wia.ra 14.04.10, 14:10
      Czy jest jeszcze wiara na ziemi?
      • jar.perseusz Re: wia.ra 14.04.10, 14:11
        tade-k53 napisał:

        > Czy jest jeszcze wiara na ziemi?

        *
        Masz wątpliwości ?

        pozdrawiam
        jar
        • tade-k53 Re: wia.ra 14.04.10, 14:30
          Nie mam, bo wiary juz nie ma, gdyz posoborowy "Kościół" niszczy
          wiarę bardzo skutecznie.
          • jar.perseusz Re: wia.ra 14.04.10, 15:51
            tade-k53 napisał:

            > Nie mam, bo wiary juz nie ma, gdyz posoborowy "Kościół" niszczy
            > wiarę bardzo skutecznie.

            *

            Jesteś lefebrystą czy co ? :o/

            jar
      • krytykantka07 Re: wia.ra 14.04.10, 14:21
        tade-k53 napisał:

        > Czy jest jeszcze wiara na ziemi?

        Oczywiście, że jest.
        Wszak z powodu wiary jest tyle pychy na świecie...
        • tade-k53 Re: wia.ra 14.04.10, 14:31
          Bóg pysznym się sprzeciwia dlatego wiary już nie ma.
          • krytykantka07 Re: wia.ra 14.04.10, 15:02
            tade-k53 napisał:

            > Bóg pysznym się sprzeciwia dlatego wiary już nie ma.

            Świetnie przyjacielu.
            Odpowiedziałeś sobie sam i nawet nie widzisz co napisałeś.
            A jak Bóg może sprzeciwiać się pysznym, którzy swojej pychy nie
            okazują?
            Zatem wiara nie okazywana na zewnątrz wyklucza pychę...
            Czyli gdzie jest miejsce na wiarę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka