kann2
22.07.10, 12:46
- Uważam, że jeśli ktoś zdecyduje się na obronę krzyża wbrew decyzji
Kościoła, to będziemy mieli do czynienia z działalnością sekty, czy
schizmy, a nie obrońców - powiedział w Salonie Politycznym Trójki,
rzecznik rządu Paweł Graś.
wiadomosci.onet.pl/2200766,11,gras_obrona_krzyza_wbrew_kosciolowi_to_sekta,item.html
tego się właśnie obawiałem. Najpierw PO zabiegała, aby kuria
warszawska się wypowiedziała, politycy i dziennikarze krytykowali
Kościół za postawę neutralną, a teraz, kiedy tylko Kościół włączył
się w spór, obrywają obrońcy krzyża.
A ci politycy-katolicy, którzy są za aborcją, in vitro, to nie sekta?