wayout
16.08.10, 13:38
Respect Bros&Sis :))) Kto spotkał Lucy, Mary Jane, Pana Grzyba czy
inne ich kuzynki czy kuzynów z zielarni, apteki, czy laboratorium,
ten czasami rozumie to minimum, że sposób w jaki percepujemy
rzeczywistość nie jest jedynym możliwym sposobem. Rozumie bo
doświadczył, a nie dlatego, że rozumie słowo pisane i ciągi znaków,
z możliwością przypisania im odpowiednich desygnatów. Oczywiście nie
jest to rekomendowany sposób poszerzania percepcji.
Bóg jest najlepszym i rekomendowanym narkotykiem. Trzeba tylko
wiedzieć jak Go wydestylować w czystej postaci. Jeśli to się udaje,
to całe dotychczasowe życie, przed spróbowaniem 100% Bóg (bez
sztucznych dodatków, barwników i konserwantów), chcemy zapomnieć.
Nie chce się wtedy pamiętać jak żałośnie stoczyliśmy się w tzw.
dorosłe i racjonalne życie, bezkreśnie smutne w porównaniu z
radosnym, …szczęśliwym tripem wywołanym zażyciem Boga. Jest to trip,
który nie wywołuje żadnych negatywnych konsekwencji, wręcz
odwrotnie. Skutkiem ubocznym będzie poprawa stanu zdrowia,
wyleczenie wszelkich chorób, pozbycie się trosk i problemów. Cudowna
poprawa relacji ze światem - wielu wokół czuje pismo nosem i ciągnie
ich jak misia do miodu, a co to takiego jest, że jej/jemu tak
dobrze. Już sama aura boskiego ćpuna, nawalonego Bogiem, odurza
niektórych. Trip można zawsze przerwać, można w dowolnej chwili
wywołać. Nie ma kaca, zgonu, zejścia, etc. Trip można utrzymywać w
sobie cały czas. Najcudowniejsze jest to, ze Bóg 100% ma właściwości
magiczne. Zmienia rzeczywistość tak by było nam lepiej.
Nie mam wytrysku serotoniny do mózgu, jak mogą sugerować tacy, co
wydaje im się, że coś wiedzą. Nie. Uczę się destylować Bóg 100% od
około dwudziestu lat. Jest to proces przewidywalny, planowalny,
kontrolowalny. Im wyższy wskaźnik procentowy Boga, tym lepsze
efekty. Laboratorium, w którym można wydestylować Boga, to umysł.
Wytwarzanie 100%Bóg, to proces całkowitego reprogramowania umysłu.
Odprogramowania beznadziejnych, niewolniczych schematów
wdrukowywanych przez społeczeństwo, kulturę, naukę, rodzinę, szkołę,
religię, mass media, sztukę, etc. Bóg źle się kojarzy, gdyż został
przejęty przez różne religie i kościoły. Wszystkie religie i
kościoły to dno, ponieważ nie mają o Bogu zielonego pojęcia.
Kościoły i religie to jak lekarz, który dobija chorego, zamiast mu
pomóc.
Piszę do Was, bo radość z uwalania się Bogiem jest bezkresna. Nie ma
nic lepszego i nie będzie. Wasze poglądy mnie nie obchodzą. Nie chcę
włączać się w żałosne dyskusje na tym forum. Wystarczy, że robiłem
to wcześniej, bez sensu i bez skutku. Do katola nie dociera, że jak
jeden pan drugiemu panu włoży język do buzi, albo gdzie indziej, to
nie jest to zło i szatan, i że to nikomu nie szkodzi. Nie jest w
stanie dostrzec bezkresu swego prymitywu. Pocieranie jednych części
ciała o inne przez biologiczne istoty w jednym przypadku nazwie
dobrem, a w innym złem. To umysłowe dno. Do ateisty nie dociera, że
jest zaprogramowany, tak jak katol. Tylko w innym, bardziej
wyrafinowanym języku programowania. Niektórym coś tam błyska, ale na
ogół jak błyśnie, to zawieszają się na tym błysku, zamiast zabrać
się za destylację. Międlą w kółko strzępy instrukcji, które do nich
dotarły. Tacy ludzie, jak i ludzie wszelkich religii i kościołów są
jak polska „mafia”, która zamiast czystej koki sprzedaje jakiś
g...any domestos. Sprzedają podróby. Mówiąc kolokwialnie wali mnie
to wszystko. Jestem dilerem. Polecam najlepszy towar: Bóg 100%.
Szczęście gwarantowane. Bóg 100% to najlepszy towar na tej planecie.
Czasami poogłaszam się tutaj. Jak Wam się znudzi Wasze smętne życie,
które w swoim szaleństwie potraficie nazywać szczęśliwym, to
pamiętajcie: Bóg 100% zmieni je całkowicie. W bajkę.
Zresztą w końcu wszyscy spróbujecie tego. Aldous Huxley napisał, że
LSD to Bóg w pigułce. Nie do końca wiedział co mówi, bo nie próbował
Bóg 100%. Huxleyowi coś tam się otworzyło, po jakimś tam chemicznym
badziewiu. Po Bóg 100% otwiera się dużoooo więcej. M.in. dostęp do
wiedzy jak prędzej czy później zrobić z Was wszystkich boskich
ćpunów, uzależnionych od Bóg 100% :)) Pozdro :))