arcykr 24.03.04, 15:04 www.mateusz.pl/list/0402-skibinski.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nauma Re: Bursztynowy nauma 24.03.04, 16:35 Jeszcze gdybyś powiedział, o co Ci chodzi, byłoby super. Po raz kolejny stwierdzam, że nie jestem katolikiem i kompletnie nie interesują mnie wytyczne dla katolików. A może Arcykr, skoro polecasz mi takie podejście, dałbyś się namówić na Kamasutrę? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Jestem istotą myslącą 24.03.04, 19:18 i proszę mnie nie porównywać do bursztynu, który nic nie robi, nie ma umysłu ani woli. Ale tytuł wątalu brzmi nieźle, ach jak poetycko... Bardzo byłam ciekawa, co to jest, i szczerze mówiąc -rozczarowałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Jestem istotą myslącą 27.03.04, 11:00 kochanica.francuza napisała: > i proszę mnie nie porównywać do bursztynu, Uderz w stol... Tak to jest z porownaniami, ze nie opieraja sie na tozsamosci. > Bardzo byłam ciekawa, co to jest, i szczerze mówiąc -rozczarowałam się. Jaki temat, taka tresc. Miej pretensje do naumy. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Bursztynowy nauma 27.03.04, 11:14 nauma napisał: > Jeszcze gdybyś powiedział, o co Ci chodzi, byłoby super. Ze ile razy wybiera sie zlo, tyle razy ono do czlowieka wchodzi w jeszcze wiekszym stopniu. > Po raz kolejny stwierdzam, że nie jestem katolikiem i kompletnie nie interesują mnie wytyczne dla katolików. Skutki grechu sa takie same dla wszystkich. > A może Arcykr, skoro polecasz mi takie podejście, dałbyś się namówić na > Kamasutrę? A po co? Odpowiedz Link Zgłoś