Dodaj do ulubionych

Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ?

17.10.10, 10:38
Nieustanne ataki renegatów - ateistów, antyklerykałów i lewaków na religię, chrześcijaństwo, a w szczególności na Kościół Powszechny, rodzi pytanie - co by było, gdyby Kościół nie podjął się dzieła budowy cywilizacji zachodniej, po upadku cesarstwa zachodnio-rzymskiego ?
Najazdy barbarzyńców germańskich, słowiańskich, huńskich, awarskich i bułgarskich zachwiały, nadwątliły, a w rezultacie doprowadziły do likwidacji starożytnego Rzymu i powstania na jego gruzach dziesiątków plemiennych organizmów państwowych, z których w dalszym okresie czasu wykształciły się państwa europejskie, które dotrwały do dnia dzisiejszego. Podczas tej, trwającej kilkaset lat pożogi, krwawych, grabieżczych najazdów, niszczenia miast, burzenia i plądrowania dorobku starożytności jedyną trwałą instytucją, która ostała się w tym morzu barbarzyństwa był Kościół, który ogromnym wysiłkiem swoich pasterzy i wyznawców, siłą wzrastającego autorytetu - uchronił, przechował i przekazał następnym pokoleniom europejczyków, którzy się wyłonili z tego kotła ludów - dorobek minionej cywilizacji. Mało tego, potrafił tak mądrze pokierować nowymi organizmami państwowymi, że te w przeciągu 1000 lat zaczęły promieniować bogactwem, wiedzą, kulturą i potęgą na pozostałe rejony naszego globu, doprowadzając do niesłychanego rozwoju całej ludzkości, który możemy być świadkami i dziś.
Gdyby nie ten wysiłek Kościoła Powszechnego, co czekałoby ludzkość ? Sądzę, że łatwo możemy to wywnioskować, gdy zestawimy nasz, europejski dorobek z osiągnięciami innych cywilizacji. Otóż nawet te, które jeszcze na początku tej drogi startowały z o wiele lepszych pozycji, niż my, a mam tu na myśli nie tylko cywilizacje Dalekiego Wschodu, ale przede wszystkim kraje islamu, które do dnia dzisiejszego klepią biedę, pogrążone w marazmie, ciemnocie i tyranii, a swój względny rozwój zawdzięczają jedynie pomocy krajów zachodu oraz ropie naftowej, za którą Zachód gotów jest płacić miliardy dolarów, a i tak gros tych pieniędzy jest marnowana, lub konsumowana przez niewielką grupę miejscowego establishmentu.
Otwieram dyskusję - szczególnie ciekaw jestem, uciesznych wywodów i bajań forumowych antyklerykałów, którzy jak mniemam, nie zawiodą moich oczekiwań i dostarczą mi wiele uciechy, w zabawny i dziecinny sposób atakując Kościół, a nie podając alternatywy na Jego kulturotwórczą działalność o zasięgu globalnym :)
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Zależy co nazywasz cywilizacją 17.10.10, 11:35
      Gdyby ci twoi "renegaci" nie istnieli, to Maria Skłodowska spłonęłaby na stosie, Picasso rzeźbiłby świątki a Sienkiewicz pisałby po łacinie "Krzyżem i kadzidłem".

      Poza tym coś ci się pomieszało. Kościół nie był wówczas jakąś skonsolidowaną instytucją. Rzym żarł się z Bizancjum, które było jedynym prawowitym dziedzicem starożytnej tradycji - właśnie, popatrz, ja cywilizowane są/były kraje prawosławne: Rosja carska, Serbia, Macedonia... Rzym został wielokrotnie splądrowany przez "barbarzyńców". Kościół przetrwał tylko dzięki nim, dzięki przyjęciu ich POGAŃSKICH zwyczajów, zwyczajów Celtów, Franków, Gotów i Słowian. I tylko dlatego, że "barbarzyńcy" trwali przy swych starych niekatolickich zwyczajach, powstała nasza cywilizacja.
      • kotekali Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 17.10.10, 11:43
        pęd do wladzy i wielowymiarowa chciwosc kleru pomieszaly sie katechecie enrque111 z troska o szarego czlowieczka....jak zwykle pieknie piszac przeinacza...skrzywienie ideologiczne wyklucza u niego obiektywnosc.... :)
      • enrque111 Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 17.10.10, 15:37
        seth.destructor napisał:

        > Gdyby ci twoi "renegaci" nie istnieli, to Maria Skłodowska spłonęłaby na stosie

        Czy w którymkolwiek momencie jej życia, groziło M. Skłodowskiej spłonięcie na stosie ??? W jaki sposób owi renegaci temu zapobiegli ............... sikawkami ugasili stos ?

        > , Picasso rzeźbiłby świątki

        :)) Podejrzewam, że dla światowej kultury na dobre by to wyszło :)))
        Dziwię się, że są ludzie, którzy tak prymitywnymi bohomazami się zachwycają.

        a Sienkiewicz pisałby po łacinie "Krzyżem i kadzidł
        > em".

        Czyżbyś zakładał, że owi renegaci odwiedli Sienkiewicza od tego i zmienił nazwę swej powieści ???

        > Poza tym coś ci się pomieszało. Kościół nie był wówczas jakąś skonsolidowaną in
        > stytucją.

        Ależ był, to właśnie on był spoiwem tak różnorodnych ludów i narodów w Europie, to on kultywował naukę, sztukę, architekturę, tworzył obyczaje, pielęgnował język i budował tożsamość Europy łacińskiej, opartej na tradycji grecko-rzymskiej.

        > Rzym żarł się z Bizancjum, które było jedynym prawowitym dziedzicem s
        > tarożytnej tradycji

        Jeśli Bizancjum było prawowitym dziedzicem starożytnej tradycji, to raczej tej wschodniej, hellenistycznej, tyranii satrapów, do której nawiązywał język i obyczaje dworu basileusów bizantyńskich. Nie miało to wiele wspólnego z Rzymem republikańskim, ani z Rzymem cezarów.

        - właśnie, popatrz, ja cywilizowane są/były kraje prawosław
        > ne: Rosja carska, Serbia, Macedonia...

        Właśnie - jak ? To każdy widzi do dziś ! Są to najbardziej zacofane kraje, w których demokracja kuleje, postęp techniczny wlecze się daleko za Zachodem, a kulturowo równiez jest to region bardziej zbliżony do wschodniego stylu leniwego nieróbstwa, niż szybkiego rozwoju i efektywnej pracy.

        Rzym został wielokrotnie splądrowany prz
        > ez "barbarzyńców".

        Właśnie ! I to jest największy fenomen, który zawdzięczamy Kościołowi, że potrafił się podźwignąć, rozwinąć i opanować kulturowo cały glob.

        Kościół przetrwał tylko dzięki nim, dzięki przyjęciu ich POG
        > AŃSKICH zwyczajów, zwyczajów Celtów, Franków, Gotów i Słowian. I tylko dlatego,
        > że "barbarzyńcy" trwali przy swych starych niekatolickich zwyczajach, powstała
        > nasza cywilizacja.

        :)))) Może podasz jakieś konkretne przykłady owych pogańskich zwyczajów, które przyczyniły się do powstania naszej cywilizacji ??? :)))))))))
        • strikemaster Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 18.10.10, 15:45
          > Czy w którymkolwiek momencie jej życia, groziło M. Skłodowskiej spłonięcie na s
          > tosie ??? W jaki sposób owi renegaci temu zapobiegli ............... sikawkami
          > ugasili stos ?

          Doprowadzili do zakończenia tego pięknego, chrześcijanskiego i jakże cywilizowanego zwyczaju.

          > :)) Podejrzewam, że dla światowej kultury na dobre by to wyszło :)))
          > Dziwię się, że są ludzie, którzy tak prymitywnymi bohomazami się zachwycają.

          Oczywiście, lepiej się zachwycać obrazem gościa w miniówce na krzyżu. :)

          > Właśnie - jak ? To każdy widzi do dziś ! Są to najbardziej zacofane kraje, w kt
          > órych demokracja kuleje, postęp techniczny wlecze się daleko za Zachodem, a kul
          > turowo równiez jest to region bardziej zbliżony do wschodniego stylu leniwego n
          > ieróbstwa, niż szybkiego rozwoju i efektywnej pracy.

          Czyżbyś został protestantem? A moze postanowiłeś sobie wywalić cały magazynek we własną stopę? Tak się dziwnie złożyło, że postęp techniczny i ekonomiczny przebiegał najszybciej w krajach protestanckich i religia miała w tym wypadku znaczenie.
          • enrque111 Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 18.10.10, 17:37
            strikemaster napisał:

            > > Czy w którymkolwiek momencie jej życia, groziło M. Skłodowskiej spłonięci
            > e na s
            > > tosie ??? W jaki sposób owi renegaci temu zapobiegli ............... sika
            > wkami
            > > ugasili stos ?
            >
            > Doprowadzili do zakończenia tego pięknego, chrześcijanskiego i jakże cywilizowa
            > nego zwyczaju.

            Czy mógłbyś podać jakiś konkret, zamiast propagandy ? Kiedy i kto uratował M. Skłodowską przed spaleniem na stosie ???

            > > :)) Podejrzewam, że dla światowej kultury na dobre by to wyszło :)))
            > > Dziwię się, że są ludzie, którzy tak prymitywnymi bohomazami się zachwyca
            > ją.
            >
            > Oczywiście, lepiej się zachwycać obrazem gościa w miniówce na krzyżu. :)

            Zapewne masz rację :))) Tym "gościem" zachwycają się miliardy, a bohomazami Picassa snobistyczne bufony.

            > > Właśnie - jak ? To każdy widzi do dziś ! Są to najbardziej zacofane kraje
            > , w kt
            > > órych demokracja kuleje, postęp techniczny wlecze się daleko za Zachodem,
            > a kul
            > > turowo równiez jest to region bardziej zbliżony do wschodniego stylu leni
            > wego n
            > > ieróbstwa, niż szybkiego rozwoju i efektywnej pracy.
            >
            > Czyżbyś został protestantem? A moze postanowiłeś sobie wywalić cały magazynek w
            > e własną stopę? Tak się dziwnie złożyło, że postęp techniczny i ekonomiczny prz
            > ebiegał najszybciej w krajach protestanckich i religia miała w tym wypadku znac
            > zenie.

            A, kraje protestanckie, to skąd się wzięły ? Spadły z protestanckiego nieba ? Ich kultura i osiągnięcia są wynikiem ponad tysiącletniej przynależności do Kościoła Powszechnego :)
            • strikemaster Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 18.10.10, 19:07
              > A, kraje protestanckie, to skąd się wzięły ? Spadły z protestanckiego nieba ? I
              > ch kultura i osiągnięcia są wynikiem ponad tysiącletniej przynależności do Kośc
              > ioła Powszechnego :)

              Nie, podczas obecności w katolickim niebie na ziemi te kraje się niczym od Polski technologicznie i gospodarczo nie rózniły (część była nawet biedniejsza). Potem przyszedł taki gość, przybił na drzwiach od kościoła swoje postulaty, w których sprzeciwiał się panującym w katolicyźmie patologiom i powoli rozpoczęła się praca nad stworzeniem podwalin pod rewolucję przemysłową.
              • kotekali Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 18.10.10, 19:31
                podoba mi sie z jaka latwoscia punktuja tutaj tego kato-oszoloma ....jednak na wioskach ludzie nadal sa oszukiwani i otumaniani przez takich jak on...tam ludzie nie tylko nie maja ochoty by sie samemu czegos dowiedziec...ale najzwyklej nie maja czasu....walcza by utrzymac swoje rodziny...dzieciom dac jest...wtedy pojawiaja sie tacy jak ten enrque by jeszcze dodatkowo robic im z mozgow czarna wode....na pohybel szkodnikowi...
              • enrque111 Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 19.10.10, 13:50
                strikemaster napisał:

                > > A, kraje protestanckie, to skąd się wzięły ? Spadły z protestanckiego nie
                > ba ? I
                > > ch kultura i osiągnięcia są wynikiem ponad tysiącletniej przynależności d
                > o Kośc
                > > ioła Powszechnego :)
                >
                > Nie, podczas obecności w katolickim niebie na ziemi te kraje się niczym od Pols
                > ki technologicznie i gospodarczo nie rózniły (część była nawet biedniejsza).

                Która część była "biedniejsza" ???

                Po
                > tem przyszedł taki gość, przybił na drzwiach od kościoła swoje postulaty, w któ
                > rych sprzeciwiał się panującym w katolicyźmie patologiom i powoli rozpoczęła si
                > ę praca nad stworzeniem podwalin pod rewolucję przemysłową.

                :)) I owszem owa "rewolucja przemysłowa" rozpoczęła się od zmasowanego palenia czarownic i katolików :)))
                Proces nazwany "rewolucją przemysłową" rozpoczął się w Anglii na przełomie XVIII i XIX wieku i nie miał nic wspólnego z owym panem przybijającym na drzwiach od kościoła swoje postulaty. Był wynikiem nie poglądów anglikańskich, które w owym czasie niewiele odbiegały od katolickich, ale sytuacji ekonomicznej kraju i wytworzenia się, po zakończenia procesu grodzenia pól olbrzymiej warstwy robotników najemnych, którzy zmuszeni zostali do podejmowania jakiejkolwiek pracy w mieście, co sprzyjało rozwojowi technicznemu.
                • strikemaster Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 10:48
                  > Która część była "biedniejsza" ???

                  Skandynawia na przykład.
              • bosman_plama Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 13:57
                strikemaster napisał:
                "Nie, podczas obecności w katolickim niebie na ziemi te kraje się niczym od Pols
                > ki technologicznie i gospodarczo nie rózniły
                "

                Tu bym się tak nie zapędzał, bo różnice były dość znaczne, choć oczywiście brakuje uściślenia o jakim okresie rozmawiamy. Tyle, że cała ta dyskusja (w każdym razie to, co przeczytałem dotąd) przebiega na takim stopniu ogólności i odczapistyczności, że ciężko pisać coś konkretnie:).
                Napiszę więc tylko, że różnice nie wynikały z przynależności do katolicyzmu lub nie, ale z korzystania ze spuścizny po Rzymie. Tacy Frankowie na przykład nie wyrastali na ugorze, w przeciwieństwie do Słowian.
                Z drugiej strony - przez długi czas szkolnictwo, a zatem nauka, osadzone były w organizacjach kościelnych i większość wykształconych ludzi w Europie siłą rzeczy wywodziła się z kleru. Oczywiście, wyciąganie z tego pytania "co by było gdyby" może być interesujące, nie wiem jednak na ile jesteśmy sobie w stanie na nie odpowiedzieć. Rzeczywiście, kościół przechowywał i upowszechniał wiedzę, był czołowym mecenasem tak sztuki i nauki, czy jednak gdyby go zabrakło nie pojawiłaby się jakaś inna organizacja? No i próby reform, a nawet bunty w kościele wskazują, że stał się on z instytucji przechowującej wiedzę instytucją, która wiedzę tą ograniczała. Z jednej strony błędem byłoby więc potępianie kościoła w czambuł, z drugiej takimż samym błędem może się okazać gloryfikowanie jego roli.
            • forencka Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 13:49
              Ludzie wykształceni i wrażliwi na sztukę to dla ciebie snobistyczne bufony? Pewnie, bo się uczyć nie chciało to teraz zawiść gryzie.
            • genek8 Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 17:12
              > Czy mógłbyś podać jakiś konkret, zamiast propagandy ? Kiedy i kto uratował M. S
              > kłodowską przed spaleniem na stosie ???

              to prosze powiedz mi dlaczego zaprzestano palenia kobiet na stosie?
              i w ogole dlaczego je tam palono, zreszta nie tylko kobiety, tak ogolnie do tego palenia pije
        • forencka Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 13:46
          Prymitywnymi bohomazami powiadasz... Szkoda gadać.
        • jibrille-kira Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 17:35
          Przykłady przejęcia zwyczajów:

          - Malowanie jajek , Wielkanoc

          Jajka na Wilinis wiosenne malowali już Prusowie na długo zanim chrześcijaństwo zawitało na bałtyckie ziemie. WIlinis tak jak Wielkanoc było świętem ruchomym, mówiło o Słońcu, które budzi się z zimowej śmierci do życia. Jajko uznawane było właśnie za symbol życia. U Słowian z kolei było wtedy święto Jare przypadające na pierwszą niedzielę po równonocnej pełni Księżyca, było dla naszych przodków wiosennym świętem Matki Ziemi. Obchodzono je na wiele sposobów, a magiczne atrybuty towarzyszące obrzędom miały wnieść do domostw energię i radość życia oraz zapewnić dobry urodzaj i powodzenie na cały rozpoczynający się wiosną rok.

          - Święto zmarłych

          Wilinis jesienne u Prusów lub Dziady u Słowian. 30 października zapalało się świece zmarłym aby łatwiej pokierować ich dusze do zaświatów. Składano też im ofiarę (ucztowanie na grobach długo było w chrześcijaństwie kultywowane).

          - Boże Narodzenie

          Czas przesilenia zimowego. Data dokładnie zerżnięta od Prusów/Słowian/Ludów wyznających wiarę rodzimą. Nie było żadnego Jezuska. Przesilienie było kulminacyjnym punktem walki Słońca z Ciemnością. U Słowian Godowe - uznawane jest za początek nie tylko nowego roku słonecznego ale też liturgicznego oraz wegetacyjnego. Zwycięstwo światła nad ciemnością symbolizuje moment, w którym zaczyna przybywać najkrótszego (jak dotąd) dnia w roku, a najdłuższej nocy ubywać. Przynosząc ludziom nadzieję, napawając radością i optymizmem, Swaróg - Słońce znów zaczyna odzyskiwać panowanie nad światem. Stary cykl się zamyka - odchodzi stary rok, nowy - rozpoczyna.


          To tylko niewielki wycinek z tego co chrześcijaństwo sobie przywłaszczyło. I jest to maleńki wycinek na ziemiach Polskich. Możnaby wymieniać co zrobiono na ziemiach obecnej Irlandii czy Francji.

          Zabierzcie to swoje chrześcijaństwo w cholerę, bo i tak już nakradliście świąt od innych. CIężko było coś samemu wymyśleć?
          • cup_of_t Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 15.11.10, 16:14
            dodaj samo portretowanie "Madonny z dzieciatkiem" - kobieta z dzieckiem na kolanach - wywodzi sie z Egiptu; mit o zmartwychwstaniu jest powtorzeniem historii Ozyrysa.
            Nawet dni tygodnia: niedziela to nawet po lacinie 'dzien slonca', a nie ktoregokolwiek innego boga. I tak by mozna jeszcze wyliczac...
            • enrque111 Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 16.11.10, 22:04
              cup_of_t napisała:

              > dodaj samo portretowanie "Madonny z dzieciatkiem" - kobieta z dzieckiem na kola
              > nach - wywodzi sie z Egiptu; mit o zmartwychwstaniu jest powtorzeniem historii
              > Ozyrysa.
              > Nawet dni tygodnia: niedziela to nawet po lacinie 'dzien slonca', a nie ktorego
              > kolwiek innego boga. I tak by mozna jeszcze wyliczac...

              :)) Wyliczaj, wyliczaj - świetnie się bawię, czytając te "sensacyjne", powielane po wszystkich ateistycznych stronach dla idiotów, opowieści - możesz nawet zagrozić niekwestjonowanej pozycji demaskatorskiego pisarza, jakim jest w pewnych, półmózgich kręgach sam Don Brown :))
              • kuk_krakauer Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 16.11.10, 22:21
                :)) Wyliczaj, wyliczaj - świetnie się bawię, czytając te "sensacyjne", powielan
                > e po wszystkich ateistycznych stronach dla idiotów, opowieści - możesz nawet za
                > grozić niekwestjonowanej pozycji demaskatorskiego pisarza, jakim jest w pewnych
                > , półmózgich kręgach sam Don Brown :))

                Nie ma w tym nic sensacyjnego, wystarczy poczytać trochę wiecej niż Wasz Dziennik, Niedzielę i inne "katolickie strony dla idiotów". I dalej "możesz nawet zagrozić niekwestjonowanej pozycji demaskatorskiego pisarza, jakim jest w pewnych, półmózgich kręgach sam Joseph Ratzinger"
    • piwi77 To w ostatnim tysiącleciu bylibyśmy sobą, a nie 17.10.10, 11:43
      zaledwie lennem rzymskiego papieża.
      • macko4 gdyby nie chrześcijaństwo, to nie byłoby ISLAMU!!! 02.11.10, 12:43
        Tak, tak...
        Przeca Koran to prosta pochodna naszej Biblii.
        Nie byłoby jeszcze 'Westboro Baptist Church".
        Nie byłoby również wojen pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami.
        A i pewnie Hitler nie miałby podbudowy ideologicznej do mordowania podludzi.
        A Izabela Katolicka nie wywaliła by Żydów z Hiszpanii i nie byłoby chociażby książek Canettiego...
        • pamejudd Ty to jestes hardkorem... 02.11.10, 17:36
          Nie mialem zamiaru brac udzialu w tej dyskusji, ale fragment:

          > Nie byłoby również wojen pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami.

          ...pozbawil mnie rak i nog.

          Juz rozumiem, dlaczego autor watku czerpie taka radosc z wypryskow paraintelektu "antyklerykalow"...
          • macko4 Re: Ty to jestes hardkorem... 02.11.10, 21:03
            Fakt, trzeba popracować nad akcentowaniem ironii w internecie...
            [UWAGA IRONIA] Gdyby nie byłoby chrześcijaństwa nie byłoby również Osamy i Al-Kaidy:-)
            Bo Mahomet nie miałby inspiracji do napisania Koranu:-)
            pamejudd napisał:

            > Nie mialem zamiaru brac udzialu w tej dyskusji, ale fragment:
            >
            > > Nie byłoby również wojen pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami.
            >
            > ...pozbawil mnie rak i nog.
            >
            > Juz rozumiem, dlaczego autor watku czerpie taka radosc z wypryskow paraintelekt
            > u "antyklerykalow"...
            >
            • pamejudd <sarcasm>Uzywaj tagu <irony> </sarcasm> 06.11.10, 22:09
              .
    • jeanie_mccake Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 17.10.10, 11:58
      Gdyby nie chrześcijaństwo to byś marudził na forum, że ateiści i komuchy chcą usunąć pogańskie symbole z miejsc publicznych.
      • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 17.10.10, 15:17
        jeanie_mccake napisała:

        > Gdyby nie chrześcijaństwo to byś marudził na forum, że ateiści i komuchy chcą u
        > sunąć pogańskie symbole z miejsc publicznych.

        Czy masz dowody na to, że w jakimkolwiek niechrześcijańskim kraju ateiści i komuchy chcą usunąć pogańskie symbole z miejsc publicznych ???
        • jeanie_mccake Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 17.10.10, 18:19
          enrque111 napisał:

          > Czy masz dowody na to, że w jakimkolwiek niechrześcijańskim kraju ateiści i
          > komuchy chcą usunąć pogańskie symbole z miejsc publicznych
          ???

          Nie o to chodzi. Ludzie przesądni, bez wyobrażni i ze skłonnością do skrajnego konformizmu zaciekle bronią 'swojej' miejscowej, obecnie modnej religii.
          Gdyby się urodzili w Afganistanie to forumowi hardcore'owi katole nie byliby katolami bo tam panują inne zabobony więc byliby islamistami piszącymi posty atakujące przeciwników talibów, gdybyście urodzili w Indiach tobyście pisali z pogardą o nie-hindusach, gdyby Polska jeszcze była pogańska to byś się wściekał, że niewierni atakują pogaństwo i twierdził, że pogaństwo jest nieodłącznym elementem polskości. Na całym świecie religijni piszą dokładnie te same bzdury na forach, tylko imiona bogów czy nazwy instytucji i wrogów są inne.
          Bajki różne, ale mentalność przesądnych i niekumatych ta sama.
          • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 17.10.10, 20:23
            jeanie_mccake napisała:

            > enrque111 napisał:
            >
            > > Czy masz dowody na to, że w jakimkolwiek niechrześcijańskim kraju atei
            > ści i
            > > komuchy chcą usunąć pogańskie symbole z miejsc publicznych
            ???
            >
            > Nie o to chodzi. Ludzie przesądni, bez wyobrażni i ze skłonnością do skrajnego
            > konformizmu zaciekle bronią 'swojej' miejscowej, obecnie modnej religii.

            Wypisywanie bałtajachów, to z pewnością główne twoje zajęcie życiowe. Konformistami to właśnie są podobni tobie bezideowcy, którzy tylko węszą z której strony wieje wiatr i w odpowiedni sposób się ustawiają, aby dupa była zawsze na zawietrznej - gdy rządziła komuna szli w pierwszym szeregu rozkułaczać chłopów i zastraszać staruszków pod kościołem, gdy władza się zmieniła, to biegli jako pierwsi pod ołtarz padać na kolana i wieszać krzyże w szkołacj, a teraz gdy przyszedł rozkaz, aby zapędzać Kościół do kruchty, stają się najbardziej gorliwymi w antyklerykalnej hucpie .................... czy to przypadkiem nie nazywa się konformizm ?

            > Gdyby się urodzili w Afganistanie to forumowi hardcore'owi katole nie byliby ka
            > tolami bo tam panują inne zabobony więc byliby islamistami piszącymi posty atak
            > ujące przeciwników talibów, gdybyście urodzili w Indiach tobyście pisali z poga
            > rdą o nie-hindusach, gdyby Polska jeszcze była pogańska to byś się wściekał, że
            > niewierni atakują pogaństwo i twierdził, że pogaństwo jest nieodłącznym elemen
            > tem polskości. Na całym świecie religijni piszą dokładnie te same bzdury na for
            > ach, tylko imiona bogów czy nazwy instytucji i wrogów są inne.
            > Bajki różne, ale mentalność przesądnych i niekumatych ta sama.

            Gdybyś się uczył, to wiedziałbyś, że nawet po 1400 latach upodlenia, prześladowań, szykan, ucisku i zastraszania, nadal w krajach muzułmańskich są chrześcijanie wierni papieżowi, a podobni tobie konformiści, tchórzliwi bezideowcy i moralni relatywiści, masz rację od dawna są islamistami :)))))))))))
            • forencka Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 13:54
              Jak bezideowcy? Ateizm to całkiem niezła idea.
            • cup_of_t Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 15.11.10, 16:18
              enrique zrob nam wszystkim przysluge: wyjedz na wschod nawracac 'niewiernych" - tych wszystkich talibow i innych, moze przy okazji swietym zostaniesz. Bo tu, na tym forum, raczej kariery nie zrobisz..
              • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 16.11.10, 22:10
                cup_of_t napisała:

                > enrique zrob nam wszystkim przysluge: wyjedz na wschod nawracac 'niewiernych" -
                > tych wszystkich talibow i innych, moze przy okazji swietym zostaniesz. Bo tu,
                > na tym forum, raczej kariery nie zrobisz..

                :)) Nie jestem tu dla kariery, ale z czystej przyjemności - to właśnie wy, ateiści i antyklerykałowie dostarczacie mi dużej dawki uciechy, swoim idiotycznym, naiwnym bełkotem. Czytając wasze prymitywne wypociny, odkrywam coraz to nowe, głębsze pokłady ludzkiej głupoty i naiwności - bawicie mnie, a ja lubię się bawić :))
                • kolter-xxl Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 16.11.10, 22:22
                  enrque111 napisał:

                  :)) Nie jestem tu dla kariery, ale z czystej przyjemności - to właśnie wy, atei
                  > ści i antyklerykałowie dostarczacie mi dużej dawki uciechy, swoim idiotycznym,
                  > naiwnym bełkotem. Czytając wasze prymitywne wypociny, odkrywam coraz to nowe, g
                  > łębsze pokłady ludzkiej głupoty i naiwności - bawicie mnie, a ja lubię się bawi
                  > ć :))

                  To taka forma rozrywki w domu bez klamek :))
    • kolter-xxl Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 17.10.10, 15:12
      To żylibyśmy jak pączki w maśle a nie w gó...anym grajdole
    • szczurek3 Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 17.10.10, 15:38
      Silna klasa średnia to klucz do dobrobytu i stabilności społeczeństwa, a nie religia czy ideologia, jakakolwiek by nie była.
      Moi rodzice i ich dzieci - skorzystały na tym, że od 1945 roku nie było u nas w PL wojny. Komuna miała swoje blaski i cienie - ale udało się wykształcić masy ludzi bez konieczności brania kredytów przez ich rodziców (nie każdy urodził się kapitalistycznym burżujem). Fakt, że kredytował nas Zachód :) ale może dzięki temu klepię w Internecie, a nie orzę pługiem jako wyrobnik u jakiegoś magnata a rodzice nie zdychają na zapalenie płuc w piwnicznej izbie.
      Transformacja ustrojowa w drapieżny kapitalizm dała ludziom kopa w stronę mamony. Spryciarze i partyjni/SB/UB funkcjonariusze stali się możnymi. ALE: dużo mądrych i normalnych ludzi też miało szansę się wykazać i wzbogacić, w kontraście do socjalistycznego "równaj do najgorszego, nie wychylaj się".

      Powiem tak: najgorsze co może być to:
      a) wojna
      b) społeczeństwo rozwarstwione ze słabą klasą średnią - bogacze i biedny niewolniczy motłoch

      Z tego punktu widzenia - mimo wszystko cieszę się, że żyję tu i teraz w PL. Ile ludzi w PL na przestrzeni ostatnich lat umarło z głodu lub zimna? (nie mówię o degeneratach).

      I jeszcze powiem - każda religia czy ideologia - która sprzyja lub prowadzi do:
      a) wojny
      b) zaniku klasy średniej i tworzeniu się kast

      jest ZŁEM wymierzonym w zwykłych ludzi, którzy po prostu chcą pracować i godnie żyć.
      • enrque111 Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 17.10.10, 18:16
        szczurek3 napisał:

        > I jeszcze powiem - każda religia czy ideologia - która sprzyja lub prowadzi do:
        >
        > a) wojny
        > b) zaniku klasy średniej i tworzeniu się kast
        >
        > jest ZŁEM wymierzonym w zwykłych ludzi, którzy po prostu chcą pracować i godnie
        > żyć.

        Twoja refleksja jest jedną z niewielu na tym forum, które można zaliczyć do rozsądnych, przemyślanych i merytorycznych, aczkolwiek odbiega od tytułu tego wątku. Owszem, masz rację silna klasa średnia jest kluczem do dobrobytu, ale mogła się ona wykształcić jedynie w określonej kulturze, jej korzenie są chrześcijańskie i gdyby nie ukształtowanie europejczyków przez Kościół i wartości chrześcijańskie, to być może nigdy nie doszłoby do tak spektakularnego sukcesu naszej cywilizacji, która do dziś promieniuje na cały świat.
        Niech ktoś z krytykantów Kościoła poda choćby jeden przykład kraju, państwa, czy społeczeństwa niechrześcijańskiego, które swój rozwój i bogactwo zawdzięcza w większej mierze własnemu dziedzictwu, niż dorobkowi naszej cywilizacji ?
        • macko4 Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 02.11.10, 11:09
          enrque111 napisał:
          > Niech ktoś z krytykantów Kościoła poda choćby jeden przykład kraju, państwa, cz
          > y społeczeństwa niechrześcijańskiego, które swój rozwój i bogactwo zawdzięcza w
          > większej mierze własnemu dziedzictwu, niż dorobkowi naszej cywilizacji ?

          Poczekaj, poczekaj...
          Japonia? Korea?
          • darr.darek enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe pytania 02.11.10, 16:18
            macko4 napisał:
            > enrque111 napisał:
            > > Niech ktoś z krytykantów Kościoła poda choćby jeden przykład kraju, państ
            > > y społeczeństwa niechrześcijańskiego, które swój rozwój i bogactwo zawdzi
            > > większej mierze własnemu dziedzictwu, niż dorobkowi naszej cywilizacji ?
            >Poczekaj, poczekaj...
            >Japonia? Korea?

            Uu, zero wiedzy o podstawach bogactwa tych krajów.
            Japonia jeszcze dwa wieki temu była zamkniętym krajem, który mocno odstawał cywilizacyjnie od Europy. W XIXw. i w pierwszej poł. XX zaczęli kopiować wynalazki rewolucji technicznej wywodzącej się z krajów kultury europejskiej (UK, USA itd.). Głównie skupiali się na kopiowaniu technologii wojskowej.
            W latach 30-tych XXw. mieli już dość nowoczesną broń (mogli nawet podbijać bez większego oporu dużo liczniejsze Chiny) choć poziom życia ludzi był dość nędzny (np. liczba aut na milion mieszk. podobna jak w biednej Polsce). Prawdziwym bodźcem do rozwoju Japonii (nie tylko rozwoju broni, lecz ogólnego bogactwa) stała się bezwarunkowa kapitulacja wobec USA, skutkiem czego była okupacja administracyjna przez USA, a to skutkowało przejmowaniem przez Japończyków wzorców gospodarczych i społecznych z kultury USA i Europy.

            Przytaczanie przykładu Korei (zakładam, że to nawiązanie obecnej Południowej części a nie do nędzy KRLD) jest nieporozumieniem od początku.
            Korea i inne kraje Azji była biedna gospodarczo i technologicznie nawet wobec Japonii. Sukces gospodarczy Korei Płd. to wyłącznie skutek obronienia przez USA południowej części przed inwazją komunistów (dokładnie tak samo próbowało USA obronić Pld. Wietnam. Jednak Wietnam Płd. przegrał z propaganda lewicy w USA) oraz skutek przejęcia wzorców społecznych (liberalny kapitalizm, odejście od feudalnej poddańczości, wolna siła robocza) i technologii gospodarczych z kultury wywodzącej się z Europy.

            P.S. enrque111,nie doczekasz się odp. na swoje PROSTe pytania, bo 99% ludzi w obecnym Świecie to takie pijane dzieci we mgle. Oni nawet nie rozumieją Twoich prostych pytań.
            Rzucają w Ciebie stekiem inwektyw. Plotą o paleniu czarownic i zaraz potem wychwalają protestantów (którzy mają główne zasługi w tymże), nie potrafią zrozumieć, że protestanci to też chrześcijanie. Itd.itd.
            Taka dyskusja to jak rzucanie pereł przed wieprze. Dokładnie tak 70 lat temu wyglądałaby dyskusja konserwatywnego liberała z ideologami narodowych socjalistów lub bolszewickich socjalistów. Nie byłoby w niej niczego poza pluciem i bredniami ideologicznymi (jedni i drudzy ideolodzy zapisaliby tylko dane dyskutanta, by go rozstrzelać, gdy ich socjalizm zapanuje w kraju takiego konserwatywnego liberała).




            • macko4 Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 02.11.10, 16:38
              Panie "darr.darek"
              Czy Japonia zawdzięcza swój aktualny dobrobyt USA i cywilizacji europejskiej, to nie wiem. Wiem jedno: to właśnie specyficzne cechy charakteru Japończyków pozwoliły im tak się odnaleźć w dzisiejszym świecie. Startowali z, tak Pan twierdzi, pozycji gorszej, niż my. I co? Jakoś drugiej Japonii nad Wisłą nie ma.
              Kpiąco się Pan dość o Japonii i Korei wypowiada... Niesłusznie...
              Bo teraz to oni, do spółki z Chinami, Indiami i Brazylią będą dyktować Europie warunki.
              Jakoś nasze wspaniałe dziedzictwo i co tam jeszcze nie uchroni nas przed spadaniem do roli prowincji:-(
              • darr.darek Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 02.11.10, 17:48
                macko4 napisał:
                > Panie "darr.darek"
                > Czy Japonia zawdzięcza swój aktualny dobrobyt USA i cywilizacji europejskiej, t
                > o nie wiem.

                Dokładnie skopiowali odwrót od feudalnego poddaństwa i wolny rynek jako podstawę rozwoju kapitalizmu.
                Oczywiście technologicznie też wszystko kopiowali, z tym że to kopiowanie technologii wojskowych już miało miejsce we wcześniejszych dekadach.

                > Wiem jedno: to właśnie specyficzne cechy charakteru Japończyków poz
                > woliły im tak się odnaleźć w dzisiejszym świecie.

                Pracowitość, odpowiedzialność czy surowe egzekwowanie prawa nie były tylko cechami Europejczyków (dziś to już nawet stopniowo przestają być cechy Europejczyków), jednak te cechy nie dawały najlepszych efektów bez wolności jednostki, przy feudalnej poddańczości (tak jak w Azji, na Bliskim Wschodzie).
                Akurat specyficzne cechy Japończyków stają się w tej cywilizacji raczej ich kamieniem u szyi. Są/byli w ostatnich dekadach bardziej pracowici, bardziej odpowiedzialni, lecz poza osiągnięciem wyższego bogactwa niż ogółem Zachód (to dla nich równie unikalna sytuacja, jakby Polacy doszli do większego bogactwa) mają też spore problemy społeczne. Przepracowanie, samobójstwa, dzietność równie niska jak u Europejczyków etnicznych w zdegenerowanej, nowoczesnej kulturze.

                > Kpiąco się Pan dość o Japonii i Korei wypowiada... Niesłusznie...
                > Bo teraz to oni, do spółki z Chinami, Indiami i Brazylią będą dyktować Europie
                > warunki.
                > Jakoś nasze wspaniałe dziedzictwo i co tam jeszcze nie uchroni nas przed spadan
                > iem do roli prowincji:-(

                Gdzie się wyraziłem kpiąco o Azjatach ?
                Tak, gdy najlepsze dziedzictwo kultury wywodzącej się z Europy (silne, surowe prawo, konserwatyzm, liberalizm, wiara) zostało skopiowane przez obcych, a w Europie jest odrzucane, to i upadek jest bliski.
                Co ciekawe, lewica w Europie długo mogłaby ciągnąć swoje eksperymenty i przy ciągle zaawansowanych technologiach nikt obcy przez najbliższe sto albo i więcej lat nie wszcząłby wojny z całą Europą. Dekadencja musiałby sięgnąć zenitu. Jednak nieodłączna głupota socjalistycznych ideologii popsuła im zabawę. Ściąganie na siłę obcych kultur (głównie muzułmanów) przez kochających wszystkich nowoczesnych lewicowców da w ciągu najbliższych paru dekad wojny domowe w Europie Zach. (byle dalej od PL). I to będzie na tyle dla ideologów nowoczesnej lewicy. Zawisną na drzewach i skończy się pewna epoka.


            • kolter-xxl Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 03.11.10, 20:57
              darr.darek napisał:

              P.S. enrque111,nie doczekasz się odp. na swoje PROSTe pytania, bo 99% ludzi w o
              > becnym Świecie to takie pijane dzieci we mgle. Oni nawet nie rozumieją Twoich p
              > rostych pytań.

              Oj dziobek jesteś na tym forum dwa dni z urlopem a bronisz najbardziej pokrętnego łgarza jaki kiedykolwiek pokazał się ana tym forum ,więc zastanawiam się czy to nie aby ty enrque :))
              • darr.darek Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 03.11.10, 22:02
                kolter-xxl napisał:
                > Oj dziobek jesteś na tym forum dwa dni z urlopem a bronisz najbardziej pokrętne
                > go łgarza

                Na "tym" forum może i dwa dni, na ogólnym, miałbym wrażenie, że dłużej niż większość dyskutantów żyje, gdybym miał szacować ich wiek po poziomie argumentów.
                To nieprawda, że takie dyskusje nic nie dają. Poza rzadkim uzupełnianiem wiedzy dają coś jeszcze. Dają przekonanie, że dyskutowanie z gawiedzią nie ma sensu.

                Nawet jeśli spotkalibyśmy dyskutanta głodnego wiedzy, niepsującego dyskusji głupimi sztuczkami i rznięciem głupa, to i tak należałoby z takiemu dyskutantowi żmudnie przekazywać wiedzę przez miesiące, a może i lata, by wyeliminować indoktrynację a zaszczepić w nim wiedzę. Powiem: jest mała motywacja do tego.

                Nie wiem co przekazywał wcześniej ów enrque111, ale trzeba mieć mocno zalany mózg propagandą, by nie potrafić dostrzec, że niemal całość cywilizacji (tej faktycznej, a nie udawnej) na Świecie wywodzi się z osiągnięć cywilizacji chrześcijańskiej. Z kolei wygrywanie innych kultur z Europą czy USA jest skutkiem odchodzenia autochtonów od osiągnięć chrześcijaństwa i przejmowanie przez obcych tychże osiągnięć w całości lub częsci.
                Można iść w durnym kierunku i udowadniać, że to światowe wygrywanie populacji ludzkich ze stosunkowo niedużego kontynentu wynikało tylko z wyższości rasowej Europejczyków. I nie chodzi o to, że wniosek jest durny, bo lewactwo zapędzałoby się w tak niemiłe dzisiejszej ideologii lewicowej wnioski. Chodzi o to, że wniosek wyższości rasowej byłby głupi, bo inni tysiące lat wcześniej potrafili już prześcigać Europejczyków. Tyle, że ci inni nie mieli u siebie pewnego "elementu" cywilizacji ... nie mieli chrześcijaństwa.


                • kolter-xxl Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 03.11.10, 22:33
                  darr.darek napisał:

                  > Na "tym" forum może i dwa dni, na ogólnym, miałbym wrażenie, że dłużej niż więk
                  > szość dyskutantów żyje, gdybym miał szacować ich wiek po poziomie argumentów.
                  > To nieprawda, że takie dyskusje nic nie dają. Poza rzadkim uzupełnianiem wiedzy
                  > dają coś jeszcze.

                  Oj to nie znasz radosnej twórczości owego enrque :)) on dostosowuje argumenty do dyskusji dziś to jest wiarygodne a jutro to samo już wiarygodnym nie jest tu masz taki dobitny przykład :))

                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,117612853,117926966,Re_Usuwanie_krzyza_z_przestrzeni_publicznej_.html?wv.x=2
                  > Dają przekonanie, że dyskutowanie z gawiedzią nie ma sensu.

                  To pograj w warcaby :))

                  > Nie wiem co przekazywał wcześniej ów enrque111, ale trzeba mieć mocno zalany mó
                  > zg propagandą, by nie potrafić dostrzec, że niemal całość cywilizacji (tej fakt
                  > ycznej, a nie udawnej) na Świecie wywodzi się z osiągnięć cywilizacji chrześci
                  > jańskiej.

                  Aha poza tymi licznymi dobrami które tzw chrześcijaństwo czerpie z innych kultur :))

                  Z kolei wygrywanie innych kultur z Europą czy USA jest skutkiem odcho
                  > dzenia autochtonów od osiągnięć chrześcijaństwa i przejmowanie przez obcych tyc
                  > hże osiągnięć w całości lub częsci.
                  > Można iść w durnym kierunku i udowadniać, że to światowe wygrywanie populacji l
                  > udzkich ze stosunkowo niedużego kontynentu wynikało tylko z wyższości rasowej E
                  > uropejczyków. I nie chodzi o to, że wniosek jest durny, bo lewactwo zapędzałoby
                  > się w tak niemiłe dzisiejszej ideologii lewicowej wnioski. Chodzi o to, że wni
                  > osek wyższości rasowej byłby głupi, bo inni tysiące lat wcześniej potrafili już
                  > prześcigać Europejczyków. Tyle, że ci inni nie mieli u siebie pewnego "element
                  > u" cywilizacji ... nie mieli chrześcijaństwa.

                  Aha to już popisaliśmy ............. ale po watykańsku !!
                  • karbat Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 04.11.10, 10:02
                    darr.darek napisał:
                    > Chodzi o to, że wniosek wyższości rasowej byłby głupi, bo inni tysiące lat wcześniej potrafili >juz prześcigać Europejczyków. Tyle, że ci inni nie mieli u siebie pewnego "elementu" >cywilizacji ... nie mieli chrześcijaństwa.

                    ?? ,
                    inni nie mieli , nie produkowali na taka skale jak europejczycy ZELAZA , przekuwanego w bron , armaty .
                    Chrzescijanie b. szybko zauwazyli jaka przewage daje im zelazo , jak w prosty sposob umozliwia ono zabijanie , mordowanie innych , robienie z innych niewolnikow , zdobywanie kolonii , uzyskiwanie za pomoca zelaza ... ZLOTA i srebra .

                    Temu mordowaniu , rabowaniu , chrzecijanie nadawali wymiar moralny ... podtykali innym pod nos swa sfienta biblie - zbior legend obrzezanych starozytnych zydow - swoich starszych braci w wierze .

                    sfienta Biblia katolicka - wszelka wladza podchodzi od boga ... ,
                    zapamietaj to sobie katoliku .... gdy ci ktos inny wperd.l spusci .
                    • darr.darek Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 04.11.10, 15:24
                      karbat napisał:
                      > inni nie mieli , nie produkowali na taka skale jak europejczycy ZELAZA , przeku
                      > wanego w bron , armaty .
                      > Chrzescijanie b. szybko zauwazyli jaka przewage daje im zelazo , jak w prosty
                      > sposob umozliwia ono zabijanie , mordowanie innych , robienie z innych niewoln
                      > ikow , zdobywanie kolonii , uzyskiwanie za pomoca zelaza ... ZLOTA i srebra .

                      To już teraz lewicowcy wierzą, że bogactwo ze ZŁOTA się bierze :)
                      No, no, słuszną linię ma wasza władza.

                      A już podstawa taka, że najpierw musi być technologia uzyskiwania żelaza. Potem idzie mordowanie i kradzież, bo to z tego podstawy bogactwa się biorą, tak to ma być, towarzyszu ? ZLOTO na końcu, bo to już szczyt socjalistycznego bogactwa, tak ?

                      No tak. W takiej analizie lewicowca, to gdzie tu miejsce na wiarę, spokój społeczny, rozwój prawa, rozwój sprawiedliwych systemów rządów, wolność jednostki i rozwój tysięcy technologii. To jakieś bzdury, prawda, towarzyszu socjalisto ?



                      • kolter-xxl Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 04.11.10, 18:12
                        darr.darek napisał:

                        To już teraz lewicowcy wierzą, że bogactwo ze ZŁOTA się bierze :)

                        Wy po kolędzie chodzicie za bóg zapłać :))

                        > No, no, słuszną linię ma wasza władza.

                        No tak te burdele zwane kościołami to same z nieba bez wsparcia finansowego powstają ?

                        > A już podstawa taka, że najpierw musi być technologia uzyskiwania żelaza. Potem
                        > idzie mordowanie i kradzież, bo to z tego podstawy bogactwa się biorą, tak to
                        > ma być, towarzyszu ? ZLOTO na końcu, bo to już szczyt socjalistycznego bogactwa
                        > , tak ?

                        No tak , nie jeden kościół zbudowano na złocie zrabowanym w Ameryce :))

                        >
                        > No tak. W takiej analizie lewicowca, to gdzie tu miejsce na wiarę, spokój społe
                        > czny, rozwój prawa, rozwój sprawiedliwych systemów rządów, wolność jednostki i
                        > rozwój tysięcy technologii. To jakieś bzdury, prawda, towarzyszu socjalisto ?

                        Socjalizm wam nie pasuje prawiczku? teokracja katolicka wam się marzy :)))
                        • darr.darek Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 04.11.10, 21:26
                          kolter-xxl napisał:
                          > darr.darek napisał:
                          > To już teraz lewicowcy wierzą, że bogactwo ze ZŁOTA się bierze :)
                          >Wy po kolędzie chodzicie za bóg zapłać :))
                          >No tak , nie jeden kościół zbudowano na złocie zrabowanym w Ameryce :))

                          Ech, lewicowcy, wasz wiedza o pieniądzu, o gospodarce, o Świecie jest żałosna. I gdzie w tym miejsce na jakąś dyskusję z wami ?

                          Złoto to tylko świecidełko. Teraz od biedy jeszcze się przydaje w mikroskopijnych ilościach do złocenia specjalnych styków elektrycznych. Za Kolumba to było tylko świecidełko do wymiany i do robienia ładnego wyglądu biżuterii, pożądanej przez kobiety i cioty.

                          To czy tego kruszca-pieniądza było ogółem 50 królewskich skarbców czy było 250 królewskich skarbców jest nieistotne dla gospodarki. Ot, tylko większe koszty przechowywania i transportu taniejącego pieniądza złotego.
                          W ciągu 200 lat od czasów Kolumba nazwożono złota do Europy, ale jedynym tego skutkiem był 5-krotny wzrost cen w walucie złotej. To można tylko porównać z dodatkowym drukowaniem (fałszywej czy oryginalnej to nie ma znaczenia) waluty papierowej. Spada wartość takiej waluty i zero z tego korzysci dla gospodarki.
                          Owszem, Hiszpanie zarabiali na takim "dodruku" złota, ale po setkach lat ich gospodarka spadła do niższej ligi, bo zamiast stawiać na rozwój technologii, skupiali się na zwożeniu złota. W 1936 Polska i Hiszpania miały takie samo PKB na głowę.



                          • kolter-xxl Re: enrque111,nie doczekasz się odp. na PROSTe py 04.11.10, 21:52
                            darr.darek napisał:

                            Ech, lewicowcy, wasz wiedza o pieniądzu, o gospodarce, o Świecie jest żałosna.
                            > I gdzie w tym miejsce na jakąś dyskusję z wami ?

                            Ano wy prawiczki wszystko wiecie zapewne za sprawą ducha świętego watykańskiego !! no ale niech ci ten duch wskaże gdzie ja przyznaje się do bycia lewicowym ? no dawaj !!
          • enrque111 Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 06.11.10, 13:17
            macko4 napisał:

            > enrque111 napisał:
            > > Niech ktoś z krytykantów Kościoła poda choćby jeden przykład kraju, państ
            > wa, cz
            > > y społeczeństwa niechrześcijańskiego, które swój rozwój i bogactwo zawdzi
            > ęcza w
            > > większej mierze własnemu dziedzictwu, niż dorobkowi naszej cywilizacji ?
            >
            > Poczekaj, poczekaj...
            > Japonia? Korea?

            Aha, czyli uważasz, że te państwa nie używają druku, samochodów, samolotów, komputerów, nie znają telewizji, radia, nic nie wiedzą o architekturze (poza pagodami), muzyce itd, itp ????
        • zat4ra Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 02.11.10, 11:22
          > Niech ktoś z krytykantów Kościoła poda choćby jeden przykład kraju, państwa, cz
          > y społeczeństwa niechrześcijańskiego, które swój rozwój i bogactwo zawdzięcza w
          > większej mierze własnemu dziedzictwu, niż dorobkowi naszej cywilizacji ?

          Tajlandia. Ty koszmarny, ograniczony durniu.
        • phalene0 Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 02.11.10, 17:22
          Coś mi ta twoja argumentacja za bardo zalatuje mydleniem oczu i omijaniem prawdy oraz odwracaniem kota ogonem - już nasłuchałam się takiej argumentacji władzy za czasów komuny..."Gdyby nie rosjanie to ten niemiecki motłoch pozabijałby was wszystkich" - a dobrze wiemy jak było (przynajmniej co niektórzy). Argumentacja Hitlera oparta była na tych samych zasadach, tylko wartość merytoryczna wypowiedzi różniła się nieco...Dużo w twoich postach zaczepek a brak jakichkolwiek argumentów, które powalałyby na łopatki. Może po prostu takich argumentów nie masz. Kościół faktycznie sponsorował przez lata naukę i sztukę ale tylko ślepy może nie widzieć ile szkód narobił i ile cierpień ludzkich ma na sumieniu - to najbardziej podstępna znana mi instytucja jego hasło przewodnie to - jeżeli nie jesteś z nami to jesteś przeciw nam. Dokładnie te same zasady działania instucji totalitarnych. Tylko przymus fizyczny - przynajmniej na widoku publicznym raczej nie jest wskazany - także akurat z tym aspektem przynajmniej mamy spokój. Przynajmniej na razie.
      • karbat Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 17.10.10, 18:22
        ludzie nie wierzacy w siebie w swoje mozliwosci , a wierzacy w zydowskie mitologiczne niematerialne postacie , sa ;
        manipulowani , sa parobkami niezmieniajacych sie ideii w zmieniajacym sie swiecie .

        Zanim sie kapna o co chodzi , beda ru...i .
        • labadine Male pytanie.... 17.10.10, 19:25
          Jak to sie stalo ze,juz wczesniej ludzkosc znajaca demokracje,architekture,matematyke,fizyke i inne dziedziny nauki jak astrologie zostala doprowadzona w najwiekszym rozkwicie kosciola katolickego do stanu zezwierzencenstwa w codziennym zyciu,nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o tych pozostalych.
          • jeanie_mccake Re: Male pytanie.... 17.10.10, 19:31
            labadine napisał:

            > Jak to sie stalo ze,juz wczesniej ludzkosc znajaca demokracje,architekture,mate
            > matyke,fizyke i inne dziedziny nauki jak astrologie zostala doprowadzona w najw
            > iekszym rozkwicie kosciola katolickego do stanu zezwierzencenstwa w codziennym
            > zyciu,nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o tych pozostalych.

            Astrologia nie jest nauką. Jak ktoś w takie głupoty wierzy to potrafi uwierzyć we wszystko, nawet w islam, chrześcijaństwo itp.
            • labadine Re: Male pytanie.... 17.10.10, 20:09
              Racja,miala byc astronomia...


              jeanie_mccake napisała:

              > labadine napisał:
              >
              > > Jak to sie stalo ze,juz wczesniej ludzkosc znajaca demokracje,architektur
              > e,mate
              > > matyke,fizyke i inne dziedziny nauki jak astrologie zostala doprowadzona
              > w najw
              > > iekszym rozkwicie kosciola katolickego do stanu zezwierzencenstwa w codzi
              > ennym
              > > zyciu,nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o tych pozostalych.
              >
              > Astrologia nie jest nauką. Jak ktoś w takie głupoty wierzy to potrafi uwierzyć
              > we wszystko, nawet w islam, chrześcijaństwo itp.
          • enrque111 Re: Male pytanie.... 17.10.10, 20:38
            labadine napisał:

            > Jak to sie stalo ze,juz wczesniej ludzkosc znajaca demokracje,architekture,mate
            > matyke,fizyke i inne dziedziny nauki jak astrologie zostala doprowadzona w najw
            > iekszym rozkwicie kosciola katolickego do stanu zezwierzencenstwa w codziennym
            > zyciu,nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o tych pozostalych.

            1. Czy mógłbyś powiedzieć jaka "ludzkość wcześniej znała demokrację" ? .... czy masz na myśli ludzkość za Aleksandra Macedońskiego, za Kleopatry i Cezara, a może za czasów basileusów bizantyńskich ?
            2. Jaka ludzkość i kiedy znała architekture,matematyke,fizyke i inne dziedziny nauki jak astrologia ? - ja również nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o tych pozostalych :))
            Czy masz na myśli (?) architekturę romańską, gotycką, czy barokową ? A "fizykę" to kto z owej "ludzkości" znał i kiedy ?
            • labadine Re: Male pytanie.... 18.10.10, 10:38
              To wyglada nie ladnie odpowiadajac pytaniami na pytanie
            • macko4 Re: Male pytanie.... 02.11.10, 10:51
              enrque111 napisał:

              > 1. Czy mógłbyś powiedzieć jaka "ludzkość wcześniej znała demokrację" ? .
              > ... czy masz na myśli ludzkość za Aleksandra Macedońskiego, za Kleopatry i Ceza
              > ra, a może za czasów basileusów bizantyńskich ?
              Ciekawe, ciekawe:-)
              A demokracja Państw - Miast w Grecji? A?
              > 2. Jaka ludzkość i kiedy znała architekture,matematyke,fizyke i inne dziedziny
              > nauki jak astrologia ? - ja również nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o t
              > ych pozostalych
              :))
              > Czy masz na myśli (?) architekturę romańską, gotycką, czy barokową ? A "fizykę"
              > to kto z owej "ludzkości" znał i kiedy ?
              twierdzenie Talesa, twierdzenie Pitagorasa?
              Skąd te nazwy się wzięły, Misiaczku?
              Pierwsza teoria atomistyczna, też wzięła się z Grecji, mój niedouczony przyjacielu.
              Plutarch? Mówi to Panu coś?
              A architekturę, to znali: Partenon, Koloseum, piramidy, Mur Chiński.
              Akwedukty, zegary wodne w Chinach, prace Archimedesa...
              Tyle, co w podręczniku licealnym wymieniłem, niedouczony przyjacielu...
              • bosman_plama Re: Male pytanie.... 02.11.10, 14:16
                macko4 napisał:
                " A demokracja Państw - Miast w Grecji? A?"
                Ale wiesz, trochę błądzimy w ciemnościach niedookreślenia. Demokracja ateńska ma się do naszej średnio, bo prawa obywatelskie były tam bardziej niż ograniczone. Możemy więc gdybać, co osoba zadająca pytanie miała na myśli, ale lekko nam nie będzie.
                Chyba, że zadamy pytanie: "czemu upadają imperia a cywilizacje pogrążają się w chaosie". I zastanowimy się czemu dynamika rozwoju każdej cywilizacji wygląda mało optymistycznie.
              • enrque111 Re: Male pytanie.... 06.11.10, 12:28
                macko4 napisał:

                > > 1. Czy mógłbyś powiedzieć jaka [i]"ludzkość wcześniej znała demokrację"[/
                > i] ? .
                > > ... czy masz na myśli ludzkość za Aleksandra Macedońskiego, za Kleopatry
                > i Ceza
                > > ra, a może za czasów basileusów bizantyńskich ?
                > Ciekawe, ciekawe:-)
                > A demokracja Państw - Miast w Grecji? A?

                :))) A, co się z nimi stało - wiesz ? :))) Ile było tych "demokracji", poza ateńską ? Kto w tych "demokracjach" mógł mieć "prawa obywatelskie" ?
                Całą "demokrację Państw-Miast Grecji" możesz zamknąć na niewielkim obszarze terytorialnym i czasowym. "Ludzkość" zmitologizowała sobie ową demokrację już w czasach nowożytnych :)))

                > > 2. Jaka ludzkość i kiedy znała architekture,matematyke,fizyke i inne dzie
                > dziny
                > > nauki jak astrologia ? - ja również nie pytam o ludzi blekitnej krwi a
                > le o t
                > > ych pozostalych
                :))
                > > Czy masz na myśli (?) architekturę romańską, gotycką, czy barokową ? A "f
                > izykę"
                > > to kto z owej "ludzkości" znał i kiedy ?

                > twierdzenie Talesa, twierdzenie Pitagorasa?
                > Skąd te nazwy się wzięły, Misiaczku?

                :)) Nie udawaj durnia ......................... a, może go właśnie nie udajesz :))))
                Sam przecież napisałeś o powszechność tej wiedzy słowami: "nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o tych pozostalych" - kto zatem je znał w starożytności ?

                > Pierwsza teoria atomistyczna, też wzięła się z Grecji, mój niedouczony przyjaci
                > elu.
                > Plutarch? Mówi to Panu coś?
                > A architekturę, to znali: Partenon, Koloseum, piramidy, Mur Chiński.
                > Akwedukty, zegary wodne w Chinach, prace Archimedesa...
                > Tyle, co w podręczniku licealnym wymieniłem, niedouczony przyjacielu...

                :)) I jakie to ma znaczenie w naszej dyskusji ........ "mój uczony przyjacielu" ? :))
                • macko4 Re: Male pytanie.... 09.11.10, 11:50
                  > :)) Nie udawaj durnia ......................... a, może go właśnie nie udajesz
                  > :))))
                  > Sam przecież napisałeś o powszechność tej wiedzy słowami: "nie pytam o ludzi
                  > blekitnej krwi ale o tych pozostalych"
                  - kto zatem je znał w starożytności
                  > ?
                  Myli mnie Pan z kimś innym, Szanowny Panie:-)

                  > :)) I jakie to ma znaczenie w naszej dyskusji ........ "mój uczony przyjacielu"
                  > ? :))

                  Takie, że nie zawdzięczamy rozwoju nauki chrześcijaństwu:-)
          • bosman_plama Re: Male pytanie.... 02.11.10, 14:13
            labadine napisał:

            > Jak to sie stalo ze,juz wczesniej ludzkosc znajaca demokracje,architekture,mate
            > matyke,fizyke i inne dziedziny nauki jak astrologie zostala doprowadzona w najw
            > iekszym rozkwicie kosciola katolickego do stanu zezwierzencenstwa w codziennym
            > zyciu,nie pytam o ludzi blekitnej krwi ale o tych pozostalych.

            Masz na myśli Rzym? Sporo znalazłoby się odpowiedzi:). Ale chyba to nie to, bo kościół katolicki nie za czasów rzymskich doszedł do najwyższego rozwoju. Z listy dokonań mogłoby wynikać, że myślisz o okresie poprzedzającym I wojnę światową. Ale może chodzi Ci o XVI wiek? Naprawdę trudno orzec na podstawie przedstawionych przez Ciebie danych.
      • bosman_plama Re: Gdyby nie... - Pokolenie transformacji 02.11.10, 14:03
        szczurek3:
        "Moi rodzice i ich dzieci - skorzystały na tym, że od 1945 roku nie było u nas w PL wojny. Komuna miała swoje blaski i cienie - ale udało się wykształcić masy ludzi bez konieczności brania kredytów przez ich rodziców (nie każdy urodził się kapitalistycznym burżujem). Fakt, że kredytował nas Zachód :) ale może dzięki temu klepię w Internecie, a nie orzę pługiem jako wyrobnik u jakiegoś magnata a rodzice nie zdychają na zapalenie płuc w piwnicznej izbie. "

        To znaczy, że europejskie kraje nie dotknięte błogosławieństwem komunizmu cierpią w opisany przez ciebie sposób? Że tam analfabeci zasuwają za pługiem? Chyba muszę być na ostrych prochach ilekroć wyjeżdżam za granicę, bo widzę tam co innego:).
    • kuk_krakauer Nie byłoby Hitlera 18.10.10, 10:09
      Idac tropem założyciela wątku. Założenie: Kościół powszechny jest twórcą cywilizacji zachodnioeuropejskiej. Fakt:Wytworem cywilizacji zachodnioeuropejskiej jest faszyzm i jego młodszy, po stokroć gorszy brat, nazizm. Ergo gdyby nie kościół, który był twórcą cywilizacji zachodnioeuropejskiej, nie byłoby Hitlera.

      P.S. Po drodze nie byłoby jeszcze średniowiecza, inkwizycji, wypraw krzyzowych, ludobójstwa w imie ewangelizacji Ameryki Łacińskiej, zniwolenia umysłów ludzi... itd. Lista można pociągnąć...
      • kotekali Re: Nie byłoby Hitlera 18.10.10, 10:50
        ten zalozyciel zamiast rozsadnego myslenia ma tylko....mniemanko o sobie....zreszta jak jedna z forumowiczek opisala go...gdy dopiero co sie tu pojawilem...jako starannie wyksztalconego głąba...i miala racje...wyksztalcil sie na głąba...pewnie jeszcze ma na to patent z jakiegos KUL czy innej kuzni watikanskich rukawoditieli... :)
      • enrque111 Re: Nie byłoby Hitlera 18.10.10, 17:29
        kuk_krakauer napisał:

        > Idac tropem założyciela wątku. Założenie: Kościół powszechny jest twórcą cywili
        > zacji zachodnioeuropejskiej. Fakt:Wytworem cywilizacji zachodnioeuropejskiej je
        > st faszyzm i jego młodszy, po stokroć gorszy brat, nazizm. Ergo gdyby nie kości
        > ół, który był twórcą cywilizacji zachodnioeuropejskiej, nie byłoby Hitlera.

        Jak zwykle wyciągasz dziecinne, głupawe wnioski, na podstawie swojej niewielkiej wiedzy, a inteligencji jeszcze młodszej.
        Nazizm i komunizm owszem to również wytwory naszej cywilizacji, a właściwie jej wynaturzenia, tak jak ateizm pochodzą z lewacko-masońskich koncepcji wykorzenienia Boga z ludzkiej świadomości i zastąpienia Go wymyślonym, wypaczonym, pokracznym wręcz ideałem człowieka, który ma być "istotą i celem wszechrzeczy". Wszystkie te ideologie występowały w opozycji do Kościoła Powszechnego, widząc w nim swego największego wroga.

        > P.S. Po drodze nie byłoby jeszcze średniowiecza, inkwizycji, wypraw krzyzowych,
        > ludobójstwa w imie ewangelizacji Ameryki Łacińskiej, zniwolenia umysłów ludzi.
        > .. itd. Lista można pociągnąć...

        Średniowiecze, jak dowodzą badania historyczne było okresem wzrostu i konsolidacji naszej cywilizacji, w którym dokonano wybitnych odkryć naukowych, geograficznych i wspaniałych, niedościgłych na skalę światową dokonań artystycznych.
        Inkwizycja była w tamtym czasie instytucją bardzo nowoczesną, która w przeciwieństwie do sądów świeckich dawała oskarżonemu prawo do obrony, a jej wyroki były na tyle łagodne, że przestępcy częstokroć udawali opętanych przez diabła, aby tylko znależć się pod jurysdykcją sądów inkwizycyjnych, niż świeckich.
        Wyprawy krzyżowe były spóźnioną reakcją przed łupieżczymi, grabieżczymi i zaborczymi najazdami muzułmanów i przeniesieniem pola walki dalej od centrum Europy. To islam rozpoczął niszczycielskie najazdy i podbijanie krajów chrześcijańskich, w pewnym okresie nawet złupił Rzym i zniszczył Watykan.
        "Ludobójstwo w Ameryce Łacińskiej" to mit i kłamstwo. Wystarczy spojrzeć na Amerykę anglosaską, gdzie prawie wogóle nie ma ludności autochtonicznej, gdyż likwidowano ją systematycznie w myślo zasady "dobry indianin, to martwy indianin". W Ameryce Łacińskiej do dnia dzisiejszego większość stanowią rdzenni mieszkańcy (niektórzy zajmują nawet stanowiska prezydentów) oraz potomkowie małżeństw mieszanych, które w Ameryce Północnej były zakazane.
        Tak więc swoją kłamliwą "listą" możesz kible czyścić, a jak chcesz się poduczyć to lepiej idź do szkoły, zamiast opowiadać ucieszne farmazony zasłyszane pod "Biedronką" :))
        • kuk_krakauer Re: Nie byłoby Hitlera 19.10.10, 09:24
          Jak zwykle wyciągasz dziecinne, głupawe wnioski, na podstawie swojej niewielkie
          > j wiedzy, a inteligencji jeszcze młodszej.

          Jak zwykle, po katolicku, tryumfujaca pycha "ja katolik wiem lepiej"

          tak jak ateizm pochodzą z lewacko-masońskich koncepcji wykorzeni
          > enia Boga z ludzkiej świadomości i zastąpienia Go wymyślonym, wypaczonym, pokra
          > cznym wręcz ideałem człowieka, który ma być "istotą i celem wszechrzeczy".


          W zwiazku z czym żołnierze niemieccy szli na wroga z pustymi klamrami pasków (a może był tam jakiś napis.

          Wszy
          > stkie te ideologie występowały w opozycji do Kościoła Powszechnego, widząc w ni
          > m swego największego wroga.


          Eee tam, zaraz największego. W niezłej symbiozie żył faszyzm i nazizm z papieżem, hierarchami... Paru księży faktycznie do obozu zesłano, ale to mikroskopijny procent w porównaniu z członkami partii komunistycznej, socjalistycznej, czy po prostu zwykłymi ludźmi. Biskupi, jak zwykle, żyli jak pączki w maśle.

          Średniowiecze, jak dowodzą badania historyczne było okresem wzrostu i konsolida
          > cji naszej cywilizacji, w którym dokonano wybitnych odkryć naukowych, geografic
          > znych i wspaniałych, niedościgłych na skalę światową dokonań artystycznych.


          No faktycznie średniowiecze kuźnią nauki, odkryć i wspaniałych dokonań artystycznych.... Jakich, sie pytam, w porównaniu do odrodzenia, oświecenia czy XIX wieku (o XX miłosciwie nie wspomnę). Śmierdzące miasta z ludźmi dożywajacymi, jesli w ogóle przeżyli dzieciństwo, 30 lat, nedza materialna, umysłowa i moralna - oto wieki bezwzglednego panowania urzedników pana boga.

          Ludobójstwo w Ameryce Łacińskiej" to mit i kłamstwo. Wystarczy spojrzeć na Ame
          > rykę anglosaską, gdzie prawie wogóle nie ma ludności autochtonicznej, gdyż likw
          > idowano ją systematycznie w myślo zasady "dobry indianin, to martwy indianin".


          Jasne - najlepszy argument z "u nich tez zabijali". Typowo bolszewickie.

          Tak więc swoją kłamliwą "listą" możesz kible czyścić, a jak chcesz się poduczyć
          > to lepiej idź do szkoły, zamiast opowiadać ucieszne farmazony zasłyszane pod "
          > Biedronką" :))


          A najlepiej jeszcze może na Wieczorowy Uniwersytet Katolicyzmu - Watykanizmu?
        • jarsons70 Re: Nie byłoby Hitlera 02.11.10, 10:30
          > Wyprawy krzyżowe były spóźnioną reakcją przed łupieżczymi, grabieżczymi i zabor
          > czymi najazdami muzułmanów i przeniesieniem pola walki dalej od centrum Europy.
          > To islam rozpoczął niszczycielskie najazdy i podbijanie krajów chrześcijańskic
          > h, w pewnym okresie nawet złupił Rzym i zniszczył Watykan.

          Rzeczywiście opóźnienie było dość znaczne, mniej więcej 500 lat. Zgodnie z tym, teraz chcrześcijaństwo powinno zareagować na utratę ostatniej twierdzy w Ziemi
          Świętej, bo mija ot tego czasu jakieś 520 lat.
          Należy jeszcze zauważyć, że IV krucjata "przypadkowo" zdobyła prawosławny Konstantynopol, a nie Jerozolimę, czy jakiekolwiek inne muzułmańskie, a dawniej chrześcijańskie miasto, wbijając tym samym gwóźdź do trumny cesarstwa wschodniego, wszystko z hasłem na ustach "Bóg tak chce", ukutego przez papieża Urbana II.
          Reasumując, chrześcijaństwo to bardzo piękna ideologia, jednakże jej realizacja na ziemi przypomina wszystkie inne bez wyjątków, od wojen małpoludów po komunizm, II wojnę światową i czystki etniczne w Bośni. Idee coraz piękniejsze, a urzeczywistnienie coraz tragiczniejsze.
        • genek8 Re: Nie byłoby Hitlera 02.11.10, 17:28
          heh mam Cie > lewacko-masońskich koncepcji " a ci od rowerow to co niewinni?>

          Inkwizycja była w tamtym czasie instytucją bardzo nowoczesną, która w przeciwi
          > eństwie do sądów świeckich dawała oskarżonemu prawo do obrony

          no fakt jak ktos oskarzony o czary był topiony i utonal to byl niewinny a jak nie utonal to byl czarownikiem czarownica

          Krucjaty?były przeniesieniem pola walki dalej od centrum Europy. tak szczegolnie ta krucjata ktora nie dotarla nawet do bizancjum
          Ame
          > rykę anglosaską, czyli to juz nie kultura chrzescjanska tylko anglosaska zabijala indian czyli rewolucja przemyslowa, a wczesniej byla mowa o jej (rewolucji) podstawach nie byla protestancka no oczywiscie tez chrzescjanska tylko anglosaska.
          przeczysz sobie raz przytaczajac argument za swoimi pogladami a raz traktujesz go odwotnie. i po co drogi milosierny katoliku karzesz komus czyscic kible zakladasz watek zeby sie ponapinac i obrazac?

    • bercik38 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 18.10.10, 18:30
      Jakoś nie zauważyłem związku pomiędzy religią (jakąkolwiek) a postępem cywilizacyjnym. Postęp cywilizacyjny,techniczny i technologiczny jest wynikiem ludzkiej próżności i lenistwa oraz chęci zrobienia dużej kasy. Nic po za tym. Jedyny związek religii z tymże postępem może być tylko taki, zagrabienie kasy przez hierarchów religijnych.
      • kotekali Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 18.10.10, 18:40
        ten enrque111 to psychol...strzezcie swoje dzieci od takich jak on ....
        • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 13:32
          kotekali napisał:

          > ten enrque111 to psychol...strzezcie swoje dzieci od takich jak on ....

          :)) Tak, tak, pożeram je na wieczorną przystawkę, zamiast precelków :)))
          • kotekali Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 14:43
            ach te twoje bajania...Crimen Sollicitationis...poczytuje te twoje wypociny...i widze , ze gasza cie tutaj z latwoscia...co sobie ulozysz jakas historyjke...to zaraz ktos cie punktuje...drazliwych tematow unikasz i w zamian uciekasz jakies 1000 lat wstecz jakby to mialo wieksze znaczenie...chcesz tym przypudrowac te czarne szambo...a odor jest tak silny , ze jest to zadanie niewykonalne....ty nie dasz rady...czlowieczku...styl zycia kleru jak i naduzycia i przestepstwa , ktorych sie dopuscil tylko na przesterzeni tych 20 lat niby wolnej Polski to dosc by przyzwoity czlowiek nie chcial miec z czarnymi do czynienia...bo wiesz co? moze Bog istnieje i zapyta sie...dlaczego...jesli juz wiedziales , ze kk jest organizacja przestepcza nadal wspierales ten kosciol....wspierajac ten kosciol...przeinaczajac historie...bluznisz wlasnie Bogu....dla ciebie nie Bog a czarny kosciol jest ponad wszystko...dlatego nikt tobie nie wierzy...nikt...
            • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 15:32
              kotekali napisał:

              > ach te twoje bajania...Crimen Sollicitationis...poczytuje te twoje wypociny...i
              > widze , ze gasza cie tutaj z latwoscia...co sobie ulozysz jakas historyjke...t
              > o zaraz ktos cie punktuje...

              :)) Widzę, że jesteś z tych szurniętych osobników, którzy mają myślenie życzeniowe :)))
              Kto, kiedy i w czym mnie "wypunktował" sam się nie ośmieszywszy ???

              > drazliwych tematow unikasz

              Podaj choć jeden temat, którego unikałem ???

              > i w zamian uciekasz jaki
              > es 1000 lat wstecz jakby to mialo wieksze znaczenie...

              Skoro cofam się do początków jakiegoś wydarzenia, to jedynie po to aby uzmysłowić takim nieukom, jak ty, jakie były jego przyczyny. Jak widać dureń i tak tego nie rozumie :)

              chcesz tym przypudrowac t
              > e czarne szambo...a odor jest tak silny , ze jest to zadanie niewykonalne....ty
              > nie dasz rady...czlowieczku...

              Tak, z idiotami jest ciężko :)))

              styl zycia kleru jak i naduzycia i przestepstwa
              > , ktorych sie dopuscil tylko na przesterzeni tych 20 lat niby wolnej Polski to
              > dosc by przyzwoity czlowiek nie chcial miec z czarnymi do czynienia...

              Może podasz jakieś przykłady owych "przestępstw" i czy sprawcy już zostali ukarani ? ....... jeśli nie, to biegnij z donosem do prokuratury :)

              bo wiesz
              > co? moze Bog istnieje i zapyta sie...dlaczego...jesli juz wiedziales , ze kk je
              > st organizacja przestepcza nadal wspierales ten kosciol....

              Nie, nie wiedziałem i nic o tym nie wiem - może to mi wyjaśnisz ?

              wspierajac ten kosci
              > ol...przeinaczajac historie...bluznisz wlasnie Bogu....dla ciebie nie Bog a cza
              > rny kosciol jest ponad wszystko...dlatego nikt tobie nie wierzy...nikt...

              Czy ty nazywasz się "nikt" ?
              • kotekali Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 16:02
                myslisz , ze bede tracil czas na ciebie ...po co? kompromitujesz sie bezustannie....debilne masz odpowiedzi...koscileny politruku...
                juz nieraz tu miales napisane , ze gazet nie bede tobie przepisywal...ale mozesz poprosic o archiwalne egzemplarze Nie i FiM ... :)
                koniecznie ode mnie chcesz tej odpowiedzi...smieszny jestes.. katecheto...
                jestes punktowany a to dlatego, ze nie chodzi tobie wyjasnianie a manipulowanie historia by czarnych wybielac :) dlatego ciagle przegrywasz....ignorujesz nawet to co czarni wyprawiaja na bierzaco...glupi jestes a masz sie madrego...potrafisz tylko szermowac slowkami ale z mizernym skutkiem....slugusie watykanskiej mafii...
                • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 21.10.10, 13:41
                  kotekali napisał:

                  > myslisz , ze bede tracil czas na ciebie ...po co? kompromitujesz sie bezustann
                  > ie....debilne masz odpowiedzi...koscileny politruku...

                  :))) Widzisz głąbie, że nawet nie potrafisz nic logicznego napisać, nie mówiąc już o rzeczowej polemice :))))

                  > juz nieraz tu miales napisane , ze gazet nie bede tobie przepisywal...ale mozes
                  > z poprosic o archiwalne egzemplarze Nie i FiM ... :)

                  :)) Takie szmatławce, w których prawdy nawet nie znajdziesz w prognozie pogody na wczoraj, to czytają z wypiekami na twarzy jedynie upośledzeni osobnicy o umysłowości pensjonariusza oddziału dla schizofreników :))))

                  > koniecznie ode mnie chcesz tej odpowiedzi...smieszny jestes.. katecheto...

                  Bóg zapłać za dobre słowo, ale katechetą niestety nie jestem :(

                  > jestes punktowany a to dlatego, ze nie chodzi tobie wyjasnianie a manipulowanie
                  > historia by czarnych wybielac :) dlatego ciagle przegrywasz....

                  :)) Kto i w czym mnie tu "wypunktował" ??? Chociaż w nic nie gram, to jednak przegrywam jedynie w twoim chorym umyśle :)))

                  ignorujesz naw
                  > et to co czarni wyprawiaja na bierzaco...glupi jestes a masz sie madrego...potr
                  > afisz tylko szermowac slowkami ale z mizernym skutkiem....slugusie watykanskiej
                  > mafii...

                  :))) Nawet nie wyobrażasz sobie jaką radochę mi sprawiasz swoim bezsilnym a uciesznym bełkotem :))))
              • kotekali Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 16:06
                a Crimen Sollicitationis...masz dokument co katabas maja robic by umknac sprawiedliwosci...dostajewsz na tacy tylko jeden przyklad ...i zaraz sie pytasz by podac dowod na sukinsynstwo czarnych.....debiluuuuuuuuuu :)
              • kotekali Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 16:17
                miales rowniez niedawno opis wyczynu niejakiego Michalika ...abepe...tez nic....oczywiscie wg ciebie to oszczerstwo...ale to wlasnie ty uprawiasz oszczertwo...przeinaczajac i konstruujac jakies dziwaczne historyjki o postepowym charakterze kk....puknij sie w ten czarny czerep pajacu....katabas i postep...to tak jakby zoolog pomylil otwor gebowy z odbytem...kompromitujesz sie na kazdym kroku... i nie pozostaje nic jak tylko debilny usmieszek na wrednej gębe klerykalnego klamcy...

                rzeczywiscie istnie katolicka moralnosc Michalika ...gratuluje ....nic dziwnego, ze zdradzasz te same cechy....wrednego i msciwego durnia ....to wasz polozy...
      • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 13:30
        bercik38 napisał:

        > Jakoś nie zauważyłem związku pomiędzy religią (jakąkolwiek) a postępem cywiliza
        > cyjnym. Postęp cywilizacyjny,techniczny i technologiczny jest wynikiem ludzkiej
        > próżności i lenistwa oraz chęci zrobienia dużej kasy. Nic po za tym. Jedyny zw
        > iązek religii z tymże postępem może być tylko taki, zagrabienie kasy przez hier
        > archów religijnych.

        :)) Jak się domyślam, ty poza piwkiem i dziewczynami, to pewnie nic innego "nie zauważasz" :))))
        Może odpowiesz choć na jedno proste pytanie - ile "kasy" zagrabili tobie hierarchowie religijni ?
        • bercik38 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 19.10.10, 16:29
          enrque111 napisał:

          > bercik38 napisał:
          >
          > > Jakoś nie zauważyłem związku pomiędzy religią (jakąkolwiek) a postępem cy
          > wiliza
          > > cyjnym. Postęp cywilizacyjny,techniczny i technologiczny jest wynikiem lu
          > dzkiej
          > > próżności i lenistwa oraz chęci zrobienia dużej kasy. Nic po za tym. Jed
          > yny zw
          > > iązek religii z tymże postępem może być tylko taki, zagrabienie kasy prze
          > z hier
          > > archów religijnych.
          >
          > :)) Jak się domyślam, ty poza piwkiem i dziewczynami, to pewnie nic innego "nie
          > zauważasz" :))))
          > Może odpowiesz choć na jedno proste pytanie - ile "kasy" zagrabili tobie hierar
          > chowie religijni ?

          Już ci podaję"
          # 2008 - 97 908 000 [3]
          # 2009 - 95 929 000 [4]
          # 2010 - 86 336 000 [4]

          podziel to przez 40 000 000 a otrzymasz 2,4 mln na łeb, o tyle mnie czarni okradli a właściwie dużo więcej bo całego narodu nie należy liczyć.
          A ty mi odpowiedz gdzie ten związek jest.
        • onepiotrek Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 11:36
          @enrque111 - wieeesz, ks. Tischner podzielił "PRAWDĘ" ma 3 rodzaje - "PRAWDA", "TYŻ PRAWDA" i "GÓWNO PRAWDA"... mi się coś wydaje, że ta Twoja "prawda" to ta ostatnia...
          polecam Ci trochę lektur - może po zapoznaniu się z nimi potrafisz mi wskazać, gdzie tam są kłamstwa...
          - Lesław Żukowski - "NAJWIĘKSZE KŁAMSTWA I MISTYFIKACJE W DZIEJACH KOŚCIOŁA";
          - Tadeusz Żeleński - Boy - "NASI OKUPANCI";
          - Karl Deschner - "OPUS DIABOLI", "I ZNÓW ZAPIAŁ KUR", "KRYMINALNA HISTORIA
          CHRZEŚCIJAŃSTWA" - (5 tomów) oraz parę innych tego autora;
          - James Haught - "ŚWIĘTY KOSZMAR. ILUSTROWANA HISTORIA MORDERSTW I
          OKRUCIEŃSTW RELIGIJNYCH";
          - "BEZ MIŁOSIERDZIA. JANA PAWŁA II WOJNA Z LUDŹMI" - jest to zbiór artykułów z prasy
          światowej krytycznych wobec K. Wojtyłły;
          - Roman Kotliński (Jonasz) - "BYŁEM KSIĘDZEM" - 3 części;
          - Józef Putek - "MROKI ŚREDNIOWIECZA";
          polecam Ci także lekturę przynajmniej paru numerów tygodnika "FAKTY i MITY" - może dowiesz się paru ciekawych, a nieznanych sobie rzeczy...
          • onepiotrek Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 12:46
            a tu jeszcze małe uzupełnienie - trochę ciekawych linków -
            wiadomosci.onet.pl/2058242,12,bog_nie_jest_stworca__biblia_byla_zle_tlumaczona_od_tysiacleci,item.html
            www.eioba.pl/a79148/problem_zaklamania_swiata_bogiem
            www.ksiezapedofile.info/bbcfilm1.html
            nobeliefs.com/nazis.htm
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,6288/q,We.wlasnym.kierunku
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ksiadz-potracil-mezczyzne-i-mowi-mu-zyskales-nowe-zycie,wid,10611987,wiadomosc_prasa.html?ticaid=19b31&_ticrsn=5[/url]
            wyborcza.pl/1,88871,5004980.html
            wyborcza.pl/1,75480,7015924,Bierz_cukierek_i_milcz.html
            dublin.gazeta.pl/Dublin/1,85170,6629849,Irlandia__Raport__tysiace_dzieci_bylo_bitych_i_gwalconych.html
            wyborcza.pl/1,75477,7300619,Irlandzki_Kosciol_kryl_ksiezy__ktorzy_molestowali.html
            www.youtube.com/watch?v=KfeL7jUUBZU&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=K4ly7iReaaw&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=I7MD5wiFbiU&feature=related
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,7258
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,7253
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,7234
            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3170824.html
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,7274
            www.youtube.com/watch?v=lx5muLLPkMM&feature=related
            majlo1985.wrzuta.pl/film/3lfafP1nBbv/penn_teller_the_bible_is_bullshit_2_3_polskie_napisy
            www.youtube.com/watch?v=ISWUTPVqIDU
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7649124,Arcybiskup___Pedofilia_w_Kosciele_to_rezultat_celibatu_.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7657498,Ksiadz___pedofil_trafil_do_diecezji__w_ktorej_pracowal.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7650136,Naczelny_egzorcysta_Kosciola__W_Watykanie_grasuje.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7673627,Prymas_Irlandii_przeprasza_za_tuszowanie_pedofilii.html
            wyborcza.pl/1,75477,7294893,Bracia_w_Chrystusie_placa_za_molestowanie.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7724824,Papiez_Pawel_VI_wiedzial_o_molestowaniu___sensacyjny.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7683099,Prasa__Ratzinger_wiedzial_o_molestowaniu__I_nic_nie.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7299682,Irlandia__raport_o_molestowaniu_dzieci_przez_ksiezy.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80592,6631343,Tysiace_dzieci_molestowanych_w_placowkach_Kosciola.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97906,6634302,_Te_dzieci_byly_absolutnie_bezbronne___Przemoc_w_koscielnych.html
            wyborcza.pl/1,75477,6630393,Dzieci___ofiary_ksiezy.html
            wyborcza.pl/1,76842,6490067,Arcybiskup_Dublina__Raport_o_pedofilii_w_irlandzkim.html
            www.youtube.com/user/liberalatheist?blend=1&ob=4#p/c/69648570D6C1513A/51/dyCYHDf8NeM
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,6983/q,Nell.McCafferty.biczuje.arcybiskupa
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7839380,Ojciec_Degollado_nie_poszedl_do_nieba.html
            www.youtube.com/watch?v=wA7cxFtLm-g
            wyborcza.pl/1,75477,8060089,Zalozyciel_Legionistow_Chrystusa_molestowal_wlasnego.html
            wyborcza.pl/1,75515,8060297,Milczenie_i_wstyd_Kosciola.html
            www.youtube.com/watch?v=LDNtWmufkko
            • chesterfield777 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 13.11.10, 11:29
              ... co prawda wydaje się że wątek się "wypalił", to jednak dołożę do podanej przez onepiotrka literatury (momentami jednak dyskusyjnej) jeszcze dwie pozycje : "W imieniu Boga"(D.Yallop) oraz "Obezwładniony olbrzym" (Manfred Lutz) ...
          • neki1 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 15:04
            jeżeli się widzi tylko ciemne strony odstępstwa od zasad pewnej religii (w tym wypadku chrześcijaństwa), a nie widzi pozytywów jej stosowania, to nie można jej sprawiedliwie osądzić. życzę poszukiwania prawdy, a to od zawsze wymaga słuchania racji obu stron
            • onepiotrek Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 16:27
              niestety, ale całe multum minusów przesłanie ewentualne plusy...
    • polski_amstaf Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 20.10.10, 02:08
      Witam,
      chrześcijaństwo miało to szczęście, że mogło czerpać pełnymi garściami z antyku. Ale już cała europejska sztuka fortyfikacji w XII i XIII w. bazowała kompletnie na osiągnięciach narodów bliskiego wschodu.
      A odnośnie pożogi, niszczącej całe narody, to poczytaj sobie co działo się w Europie podczas wojny trzydziestoletniej, protestanci trochę przewyżyli papistów w okrucieństwie.
      Jak te umęczone narody zawarły w końcu Pokój Westfalski papież wysmażył bullę w której stanowił exkomunikę WSZYSTKIM możnym papistom uwczesnego świata, wyrażającym zgodę na Pokój Westfalski.
      KrK walczył o odzyskanie ponad połowy Europy ( czytaj kasy płynącej ze świętopietrza) i nie cofał się przed najgorszymi zbrodniemi, (protestanci też popełniali okropności, wobec których starożytny Rzym był cieplutkim sanatorium)
      Ale WSZYSTKIE WALCZĄCE strony wierzyły w BOGA i Syna i nawet w Ducha Św.
      Ile zborów protestanckich spalili katolicy, a ile kościołów spalili protestanci doliczy się tylko św. Trójca na sądzie ostatecznym, ustanowionym specjalnie do sądzenia "CHRZEŚCIJANÓW".
      Co do zdobyczy "epokowych" KrK to przypomnę mało znany fakt, że jeszcze pod koniec XIX KrK potępiał piorunochrony, nazywając je "żerdziami diabelskimi".
      Jazda "koleją żelazną" też była potępiona, Jezus używał osiołka, a tu ktoś proponuje trochę szybsze przemieszczanie.
      Da Vinci wiedzę anatomiczną zdobywał w jakiejś zakazanej norze.
      Transfuzja krwi, przeszczepy, prześwietlenia.......

      Posroofka
    • michaelrym Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 10:19
      Tak, chrzescjanie szalenie przyczynili sie do cywilizacji europejskiej, szczegolnie wtedy gdy spalili biblioteke aleksandryjska podczas rzezi Zydow w Aleksandrii.

      Nie wiem, jak mozesz pisac takie farmazony znajac historie. Okres najwiekszej wladzy kosciola to tzw Dark Ages, Epoka Ciemnosci trwajaca prawie tysiac lat or upadku zachodniego cesarstwa rzymskiego (w ktorym to upadku zreszta niebagatelna role odegrali chrzescjanie). Dopiero reformacja i renesans, a wiec bunt przeciw wladzy kosciola, przyniosly prawdziwy postep.
      • jarsons70 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 11:08
        No właśnie, a może wróćić do pytania w nagłówku. Gdyby nie chrześcijaństwo, to co?
        Otóż wielu chrześcijan wybrało te tysiąc lat temu z kawałkiem islam. Kraje arabskie były wtedy oazami nauki i dobrobytu w porównaniu z chrześcijańską Europą. To dzięki Arabom dotarły do nas dzieła wielu starożytnych pisarzy i nauka antyczna. Bliski Wschód, kolebka chrześcijaństwa dość szybko stał się kolebką islamu, gdyż wielu chrześcijan wolało żyć w naprawdę jak na tamte czasy cywilizowanych kalifatach, niż we wstrząsanych walką z herezjami itp. krajach europejskich z Bizancjum włącznie. Oczywiście później ewolucja islamu przebiegła tak, jak przebiegła - w kierunku maksymalnej ortodoksji, gdy tymczasem w Europie wraz z renesansem i reformacją proces przebiegał w odwrotnym kierunku. Tak więc Europa stała tylko o włos od bycia muzułmańską.
        Jak z tego wywodu widać nadmiar religii w innych aspektach życia szkodzi, prowadząc do dogmatyzmu i zamknięcia się na nowe prądy. Dlatego też rozwój zachodzi głównie w krajach, gdzie religia nie panuje wszechwładnie nad wszelkimi przejawami życia.
        Wniosek z tego wg. mnie płynie jeden, religia nie musi być czymś złym, ale musi być tylko jednym z wielu elementów składających się na kulturę i życie społeczeństw i to bynajmniej nie tym decydującym. Niestety ludzie religii mają jakąś przedziwną chęć narzucania wszystkim swoich poglądów, pogardzania tymi, którzy mają inne i straszenia wszystich Panem Bogiem, którego chyba trzymają na swoje usługi w jakimś pudełeczku.
        • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 06.11.10, 13:11
          jarsons70 napisał:

          > No właśnie, a może wróćić do pytania w nagłówku. Gdyby nie chrześcijaństwo, to
          > co?
          > Otóż wielu chrześcijan wybrało te tysiąc lat temu z kawałkiem islam.

          Nie wybrały, ale został w wyniku różnych represji im narzucony. Nawet hitlerowscy naziści mogliby się uczyć przepisów i represji narzuconych przez muzułmanów na chrześcijan. Sporządzona w celu gnębienia i ucisku chrześcijan tzw "karta Omara" nakazywała chrześcijanom:
          1. Obowiązek goszczenia każdego będącego w podróży muzułmanina na okres trzech dni.
          2. Zakaz używania kołatek w kościołach (odpowiednik naszych dzwonków).
          3. Zakaz wznoszenia nowych kościołów (co ma także swoje reperkusje w stosunku do remontów istniejących już).
          4. Zakaz publicznego wyznawania swojej wiary (procesje, zebrania, modlitwy).
          5. Zakaz nawracania na chrześcijaństwo.
          6. Zakaz studiowania Koranu (aby nie uzyskać argumentów przeciwko muzułmanom i islamowi).
          7. Zakaz przeszkadzania w nawracaniu na islam i krytykowania islamu.
          8. Zakaz noszenia stroju takiego, jak muzułmanie (w celu upokorzenia).
          9. Zakaz jazdy na wierzchowcu.
          10. Obowiązek noszenia znaku wyróżniającego ((w celu upokorzenia, np. malowanie podobizn diabłów na domach, przymus noszenia opasek, przepasek w odpowiednim kolorze).
          11. Zakaz używania siodła.
          12. Obowiązek poszanowania muzułmanów i ustępowania im miejsca.
          13. Zakaz budowania wyższych domów niż muzułmanie.
          14. Zakaz noszenia broni.
          15. Zakaz posiadania niewolników muzułmańskich.
          16. Zakaz posiadania niewolników, którzy wcześniej należeli do muzułmanów.
          17. Płacenie bez jakiegokolwiek sprzeciwu specjalnych podatków i przyjmowanie innych upokorzeń ze strony muzułmanów.

          :))) Nic zatem dziwnego, że "wielu chrześcijan wybrało te tysiąc lat temu z kawałkiem islam" :))))

          > Kraje arab
          > skie były wtedy oazami nauki i dobrobytu w porównaniu z chrześcijańską Europą

          :))) Nic dziwnego, skoro zagrabiły najbogatsze, najludniejsze i najbardziej rozwinięte gospodarczo tereny ówczesnego świata, a tą "chrześcijańską Europę" ze wszystkich stron atakowali, grabili i wykorzystywali :)))

          > To dzięki Arabom dotarły do nas dzieła wielu starożytnych pisarzy i nauka antyc
          > zna.

          Większość dzięki "wyprawom krzyżowym", bo inaczej owe dzieła zginęły by w mrokach dziejów, tak jak ów "dobrobyt islamski" :)))

          Bliski Wschód, kolebka chrześcijaństwa dość szybko stał się kolebką islamu
          > , gdyż wielu chrześcijan wolało żyć w naprawdę jak na tamte czasy cywilizowanyc
          > h kalifatach, niż we wstrząsanych walką z herezjami itp. krajach europejskich z
          > Bizancjum włącznie.

          :))) Tak, tak, poczytaj jeszcze raz "kartę Omara" - ona była najlepszą zachętą do "życia w cywilizowanych kalifatach" :))))

          > Oczywiście później ewolucja islamu przebiegła tak, jak prz
          > ebiegła - w kierunku maksymalnej ortodoksji

          :)) Aha .......... :))
          Podobnie było z komuną - najpierw się nakradli, wywłaszczając wszystko co się dało, później to wszystko przejedli, a na końcu .................. komunizm "przebiegał tak, jak przebiegał" :))))

          > gdy tymczasem w Europie wraz z ren
          > esansem i reformacją proces przebiegał w odwrotnym kierunku.

          Reformacja doprowadziła do zezwierzęcenia zwyczajów z paleniem czarownic, grabieżą mienia i krwawymi prześladowaniami katolików, a "renesans" był wynikiem tysiącletniej pracy, wysiłku i poświęcenia Kościoła do odbudowy i rozwoju Europy, czego ukoronowaniem był właśnie "renesans" :)

          Tak więc Europa st
          > ała tylko o włos od bycia muzułmańską.

          Niewątpliwie, być może ustrzegły ją przed tym wyprawy krzyżowe.

          > Jak z tego wywodu widać nadmiar religii w innych aspektach życia szkodzi, prowa
          > dząc do dogmatyzmu i zamknięcia się na nowe prądy.

          Wcale tego nie dowodzi - Kościół nigdy nie był "zamknięty na nowe prądy", jeśli tylko nie były skierowane przeciwko człowiekowi. To właśnie rugowanie religii z zycia publicznego prowadzi do wynaturzeń społecznych i moralnych, czego przykłady mamy dziś w rozwoju dewiacji, zboczeń, nihilizmu, relatywizmu, uprzedmiotowieniu człowieka i jego zniewoleniu do istoty półzwierzęcej, której należy zapewnić rozrywkę o żarcie, ale która nie ma już prawa do decydowania o swoim potomstwie, a nawet o sobie samej.

          > Dlatego też rozwój zachodzi
          > głównie w krajach, gdzie religia nie panuje wszechwładnie nad wszelkimi przejaw
          > ami życia.

          Czy masz na myśli Koreę Północną, a może Kubę ???

          > Wniosek z tego wg. mnie płynie jeden, religia nie musi być czymś złym, ale musi
          > być tylko jednym z wielu elementów składających się na kulturę i życie społecz
          > eństw i to bynajmniej nie tym decydującym.

          O jakich jeszcze "elementach" (poza religią) piszesz ? ................... szczególnie chodzi mi o te "decydujące" :)

          Niestety ludzie religii mają jakąś p
          > rzedziwną chęć narzucania wszystkim swoich poglądów, pogardzania tymi, którzy m
          > ają inne i straszenia wszystich Panem Bogiem, którego chyba trzymają na swoje u
          > sługi w jakimś pudełeczku.

          A, kto ciebie "straszy Panem Bogiem" ? Jeśli w Niego nie wierzysz to niczego nie musisz się obawiać :)))
      • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 06.11.10, 12:14
        michaelrym napisał:

        > Tak, chrzescjanie szalenie przyczynili sie do cywilizacji europejskiej, szczego
        > lnie wtedy gdy spalili biblioteke aleksandryjska podczas rzezi Zydow w Aleksand
        > rii.

        :))) Jak widzę łgarzy i pospolitych głupków przybywa :))))
        Kto ci doniósł, że chrześcijanie spalili biblioteke aleksandryjska podczas rzezi Zydow w Aleksandrii ??? Żaden historyk tego nie potwierdza, a wiele jest natomiast przesłanek, że spalenia księgozbiorów dokonali muzułmanie w 642 r. na rozkaz kalifa Omara I.

        > Nie wiem, jak mozesz pisac takie farmazony znajac historie. Okres najwiekszej w
        > ladzy kosciola to tzw Dark Ages, Epoka Ciemnosci trwajaca prawie tysiac lat or
        > upadku zachodniego cesarstwa rzymskiego (w ktorym to upadku zreszta niebagateln
        > a role odegrali chrzescjanie).

        Znam historię, a więc nie wypisuję takich idiotyzmów jak ty. "Dark Ages, Epoka Ciemnosci" to sformułowanie zostało wymyślone właśnie na użytek głupków nie znających historii. Kościół był właśnie ofiarą upadku cesarstwa zachodniorzymskiego (wschodnie istniało nadal jeszcze ponad 1000 lat). To barbarzyńcy, którzy nie uznawali zasad chrześcijańskich wyznawanych przez mieszkańców cesarstwa rzymskiego już od kilkuset lat doprowadzili do zniszczenia dorobku kultury antycznej, którą później właśnie Kościół z niezwykłym mozołem odbudowywał aż do rozkwitu epoki renesansu.

        > Dopiero reformacja i renesans, a wiec bunt przec
        > iw wladzy kosciola, przyniosly prawdziwy postep.

        :))) Znowu ucieszne brednie :)))
        Największe dzieła renesansu i z nim związane wyszły właśnie z inicjatywy Kościoła, lub za jego inspiracją i na jego zlecenie. Gdzie jest ten "bunt" - podaj jego przykłady ???
        • onepiotrek Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 06.11.10, 15:31
          @ enrque111 -
          - co do Biblioteki Aleksandryjskiej - muzułmanie w VII w. spalili to, czego wcześniej nie spalili chrześcijanie, z polecenia patriarchy Teofila, gdyż podobno w Bibliotece nie było żadnych zapisków (czyli zwykłych bajek, bujd na resorach, bredni, itp)dotyczących tzw. "Pana Jezusa", i dlatego ten fakt należało ukryć...
          www.wsp.krakow.pl/whk/biblioteki/aleksandria.html
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,3345
          - co do krucjat, o których pisałeś, że były odpowiedzią na wcześniejsze ataki i najazdy muzułmanów oraz że były spowodowane chęcią odsunięcia wojen z Arabami z Europy - pewnie jest w tym jakaś cześć racji, ale dlaczego w takim razie nie zająknąłeś się o tzw. "krucjacie dziecięcej", która na zawsze pozostanie hańbą w historii kościoła - w 1212 poszło na zatracenie ok. 30.000 dzieciaków wpierw z Niemiec, potem z Francji - te pierwsze w większości zginęły podczas przeprawy przez Alpy, druga grupa - cześć się potopiła, a reszta została sprzedana - dziewczynki do burdeli, chłopcy na niewolników...
          - zapewne tego nie wiesz, ale do 1929r. gdy Mussolini niejako odnowił państwo kościelne, został określony przez ówczesnego papieża "mężem opatrznościowym", Watykan istniał jako państwo dzięki fałszerstwu - w VIIIw. zostały spreparowane dokumenty, jakoby cesarz Konstantyn(bodajże) nadał kościołowi ziemię, na której był położony - fałszerstwo wyszło na jaw już w XIw. ...
          - a poparcie przez Watykan - wpierw dla Mussoliniego, później dla Hitlera.... a pomoc w ucieczce po wojnie tysiącom zbrodniarzy hitlerowskich - ok. 13.000 - przez KRĘGI WATYKAŃSKIE/CARITAS/CZERWONY KRZYŻ...
          - do Ciebie pasuje cytat z filmu "KRÓL ARTUR" - "KOŚCIÓŁ, O KTÓRYM MÓWISZ(W KTÓRY WIERZYSZ), ISTNIEJ TYLKO W TWOJEJ GŁOWIE..."
          - polecam jeszcze RICHARD DAWKINS -"BÓG UROJONY"
          www.cerkiew1938.pl/
          www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100925/reportaz/682517582
          wyborcza.pl/Polityka/1,103835,8537418,Raport__Gazety___Jaki_majatek_przekazalismy_Kosciolowi_.html
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,676
          www.rumburak.friko.pl/
          www.youtube.com/watch?v=NlCJBxEAVT4
          wyborcza.pl/1,75477,8408319,Bank_Watykanu_znow_w_opalach.html
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8407428,Pelnomocnika_Kosciola_w_rekach_agentow_CBA.htm
          a poza tym, polecam koniecznie film "RELIGULOUS" - o idiotyzmach religijnych -
          www.youtube.com/user/liberalatheist?blend=1&ob=4#p/c/DD5F5F1321E90738/0/UnQxMTxT1A0
          • kotekali Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 06.11.10, 22:36
            to wszystko mial juz powiedziane..i to nieraz...ale u kolesia enrque111 najpierw jest ideologia a potem szyje dla niej cos na miare z faktow...cos przemilczy cos doda...i juz jest gotowy produkt propagandy katolickiego goebbelsa....o sklonnosciach psychopatycznych... :)
          • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 12.11.10, 16:25
            onepiotrek napisał:

            > - co do Biblioteki Aleksandryjskiej - muzułmanie w VII w. spalili to, czego wcz
            > eśniej nie spalili chrześcijanie, z polecenia patriarchy Teofila, gdyż podobno
            > w Bibliotece nie było żadnych zapisków (czyli zwykłych bajek, bujd na resorach
            > , bredni, itp)dotyczących tzw. "Pana Jezusa", i dlatego ten fakt należało ukryć

            :)) "Zwykłe bajki, bujdy na resorach, brednie itp", to ty sam wypisujesz, za jakimś załganym i otępionym szmatławcem :))))
            W żadnych źródłach historycznych nie ma najmniejszej nawet wzmianki, że bibliotekę aleksandryjską spalili chrześcijanie - tego faktu nie zmienią żadne spekulacje, rozważania, przypuszczenia, analizy, czy zwykła pomówienia wrogów Kościoła Powszechnego.

            ale dlaczego w takim razie nie
            > zająknąłeś się o tzw. "krucjacie dziecięcej", która na zawsze pozostanie hańbą
            > w historii kościoła - w 1212 poszło na zatracenie ok. 30.000 dzieciaków wpierw
            > z Niemiec, potem z Francji - te pierwsze w większości zginęły podczas przepraw
            > y przez Alpy, druga grupa - cześć się potopiła, a reszta została sprzedana - dz
            > iewczynki do burdeli, chłopcy na niewolników...

            :)) Kolejna brednia wyssana z brudnego palucha przez cynicznych kłamców i powielana przez prymitywnych idiotów :))
            Na ten temat fakty są powszechnie znane i żaden z nich nie wskazuje, aby uczestniczył w tym, czy chociażby był inicjatorem jakiś przedstawiciel Kościoła.

            > - zapewne tego nie wiesz, ale do 1929r. gdy Mussolini niejako odnowił państwo
            > kościelne, został określony przez ówczesnego papieża "mężem opatrznościowym"

            Nigdzie nie widziałem takiego sformułowania, kierowanego przez papieża do Mussoliniego. Czytałem natomiast, że w swej książce "Doktryna faszyzmu" Benito Mussolini napisał słowa łechcące twoje zbrukane serce: "Do przeszłości należy absolutystyczny monarchizm jako też wszelkie bałwochwalcze uwielbienie kościoła" (s.30).

            W
            > atykan istniał jako państwo dzięki fałszerstwu - w VIIIw. zostały spreparowane
            > dokumenty, jakoby cesarz Konstantyn(bodajże) nadał kościołowi ziemię, na której
            > był położony - fałszerstwo wyszło na jaw już w XIw. ...

            Kolejna bzdura, której logika jest na poziomie przedszkolaka.
            Watykan należał do Kościoła na długo przed ową [i]"donacją"[i], a jeszcze dłużej przed tym fałszerstwem i był celem licznych pielgrzymek do grobu św. Piotra - nikt nie rościł sobie do niego pretensji. Siedzibą papieży stał się w XIV wieku, a więc nawet wg. twojej chronologii - długo po odkryciu owego fałszerstwa, które i owszem zostało dokonane, ale nigdy nie miało mocy sprawczej :)

            > - a poparcie przez Watykan - wpierw dla Mussoliniego, później dla Hitlera....

            :)) Nigdy nie miało to miejsca, jak już wielokrotnie wykazywałem (a nie mam ochoty przepisywać tych faktów ponownie) :)) Takiego samego poparcia (a nawet znacznie większego, bo dokonane zostało wtedy, gdy już cały świat wiedział o niecnych postępkach Hitlera) dokonali przywódcy Francji i Anglii w 1938 roku w Monachium :)))

            a
            > pomoc w ucieczce po wojnie tysiącom zbrodniarzy hitlerowskich - ok. 13.000 - p
            > rzez KRĘGI WATYKAŃSKIE/CARITAS/CZERWONY KRZYŻ...

            Aha, i pewnie masz dowody, że owe KRĘGI WATYKAŃSKIE/CARITAS/CZERWONY KRZYŻ doskonale wiedziały kogo ratują i komu pomagają w wydostaniu się z Europy przed prześladowaniami ???

            > - do Ciebie pasuje cytat z filmu "KRÓL ARTUR" - "KOŚCIÓŁ, O KTÓRYM MÓWISZ(W
            > KTÓRY WIERZYSZ), ISTNIEJ TYLKO W TWOJEJ GŁOWIE..."

            > - polecam jeszcze RICHARD DAWKINS -"BÓG UROJONY"

            :)) Czytałem - nic tam mądrego nie ma :)))

            > www.cerkiew1938.pl/
            >
            rel="nofollow">www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100925/reportaz/682517582
            >
            rel="nofollow">wyborcza.pl/Polityka/1,103835,8537418,Raport__Gazety___Jaki_majatek_przekazalismy_Kosciolowi_.html
            > www.racjonalista.pl/kk.php/s,676
            > www.rumburak.friko.pl/
            > www.youtube.com/watch?v=NlCJBxEAVT4
            >
            rel="nofollow">wyborcza.pl/1,75477,8408319,Bank_Watykanu_znow_w_opalach.html
            >
            rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8407428,Pelnomocnika_Kosciola_w_rekach_agentow_CBA.htm
            > a poza tym, polecam koniecznie film "RELIGULOUS" - o idiotyzmach religijnych -
            >
            rel="nofollow">www.youtube.com/user/liberalatheist?blend=1&ob=4#p/c/DD5F5F1321E90738/0/UnQxMTxT1A0

            :)))))) No, już teraz jest dla mnie jasne, skąd u ciebie ten chaos we łbie :))))))))))))
            • onepiotrek Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 12.11.10, 23:14
              - tzw. "krucjata dziecięca", o której pisałem, była organizowana niejako oddolnie, Watykan nie był podobno jej inspiratorem, ale z uwagi na władzę, jaką kościół miał w tamtych czasach, to mógł jej zakazać, ale tego nie zrobił...
              - Mussolini zanim przeprosił się z kościołem, (dla władzy i kasy ludzie zrobią wszystko...) miał poglądy antyklerykalne...
              wieeesz, z WAMI wszelka racjonalna dyskusja nie ma większego sensu, tak jesteście spreparowani... zostaje mi tylko zostawić Cię, żebyś mógł się delektować widokiem martwego truchła półnagiego faceta ociekającego krwią, przybitego bretnalami do krzyża, albo tez czcić krzyż - cmentarny symbol śmierci i cierpienia... to tylko jakieś demoniczne siły mogły natchnąć ludzi, żeby takie symbole uczynić znakami religijnymi... a tak przy okazji, skoro dla Ciebie Twój kościół powszechny jest jedyną drogą do zbawienia(tak to określił herr. Ratzinger w 2000r.), to gdzie był Twój Bóg, zanim kilku żydowskich cwaniaczków niespełna dwa tysiące lat temu wymyśliło tzw. chrześcijaństwo, co? - z którego to założeniami programowo-ideologicznymi kościół katolicki nie ma nic wspólnego... z tych kilku książek, które Ci poleciłem, to autorzy dwóch -Lesław Żukowski(chyba) oraz Roman Kotliński (Jonasz) żyją - może po przeczytaniu tych "kłamstw i oszczerstw" - jak pewnie to nazwiesz - podasz ich do sądu, co...
              • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 14.11.10, 16:54
                onepiotrek napisał:

                > - tzw. "krucjata dziecięca", o której pisałem, była organizowana niejako oddoln
                > ie, Watykan nie był podobno jej inspiratorem, ale z uwagi na władzę, jaką kości
                > ół miał w tamtych czasach, to mógł jej zakazać, ale tego nie zrobił...

                A, kiedy to niby i komu miał "zakazać" ? Przecież nie było wówczas TVN, ani GW, nie mówiąc już nawet o dyliżansie pocztowym, który zawiózłby ów "zakaz pielgrzymki" organizatorom, którzy - należy zakładać, byli analfabetami, przekonanymi o słuszności swoich działań ? Wszystko rozegrało się w przeciągu kilku miesięcy. Papież nie dysponował ani takimi środkami, ani wystarczającą wiedzą: kto, gdzie i dlaczego organizuje jakieś przedsięwzięcie. Pełną jasność sytuacji mogli mieć jedynie świeccy władcy państw przez które owa "krucjata" przechodziła, ale i oni nie byli w stanie jej powstrzymać, jak obrazują fakty.

                > - Mussolini zanim przeprosił się z kościołem, (dla władzy i kasy ludzie zrobią
                > wszystko...) miał poglądy antyklerykalne...
                > wieeesz, z WAMI wszelka racjonalna dyskusja nie ma większego sensu, tak jesteśc
                > ie spreparowani...

                Nic rozsądnego nie napisałeś i jest to dla mnie zrozumiałe - nie masz najmniejszych nawet argumentów na swoje brednie, uciekasz się więc w bełkotliwe dywagacje na temat "racjonalności dyskusji" :))

                zostaje mi tylko zostawić Cię, żebyś mógł się delektować wid
                > okiem martwego truchła półnagiego faceta ociekającego krwią, przybitego bretnal
                > ami do krzyża, albo tez czcić krzyż - cmentarny symbol śmierci i cierpienia...
                > to tylko jakieś demoniczne siły mogły natchnąć ludzi, żeby takie symbole uczyni
                > ć znakami religijnymi...

                Twój, infantylny obraz chrześcijaństwa nie robi na mnie najmniejszego wrażenia, a utwierdza jedynie w przekonaniu o głupocie i prymitywizmie ateistów :))

                a tak przy okazji, skoro dla Ciebie Twój kościół pow
                > szechny jest jedyną drogą do zbawienia(tak to określił herr. Ratzinger w 2000r.
                > ), to gdzie był Twój Bóg, zanim kilku żydowskich cwaniaczków niespełna dwa tys
                > iące lat temu wymyśliło tzw. chrześcijaństwo, co? - z którego to założeniami pr
                > ogramowo-ideologicznymi kościół katolicki nie ma nic wspólnego...

                Nie wiem o jakich "żydowskich cwaniaczkach" piszesz, bo nie sądzę, że masz na myśli jakichś Apostołów, którzy oddali życie, poprzez męczeńską śmierć za prawdę o "moim" Bogu ???

                z tych kilku
                > książek, które Ci poleciłem, to autorzy dwóch -Lesław Żukowski(chyba) oraz Roma
                > n Kotliński (Jonasz) żyją - może po przeczytaniu tych "kłamstw i oszczerstw" -
                > jak pewnie to nazwiesz - podasz ich do sądu, co...

                :))) Ani mi się śni :))) Z podobnym zaciekawieniem, czytałem również ucieszne bajki i wymysły Deschnera, Rodana, Haaslera i Browna - również szczerze ci polecam - znajdziesz tam jeszcze więcej "argumentów" do podbudowania swojej "antykatolickiej wiary" :)))))
                • kolter-xxl Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 14.11.10, 20:24
                  enrque111 napisał:

                  A, kiedy to niby i komu miał "zakazać" ? Przecież nie było wówczas TVN, ani GW,
                  > nie mówiąc już nawet o dyliżansie pocztowym, który zawiózłby ów "zakaz pielgrz
                  > ymki" organizatorom, którzy - należy zakładać, byli analfabetami, przekonanymi
                  > o słuszności swoich działań ?

                  Aha czyli kler nie miał łączności z watykanem a ci którzy organizowali krucjatę organizowali to w całkowitej tajemnicy :))) do tego papież okazuje się nie być autorytetem dla ciemnego chłopstwa :)) oj żałosne godne ciebie wymiociny :))

                  Wszystko rozegrało się w przeciągu kilku miesięcy
                  > . Papież nie dysponował ani takimi środkami, ani wystarczającą wiedzą: kto, gdz
                  > ie i dlaczego organizuje jakieś przedsięwzięcie. Pełną jasność sytuacji mogli m
                  > ieć jedynie świeccy władcy państw przez które owa "krucjata" przechodziła, ale
                  > i oni nie byli w stanie jej powstrzymać, jak obrazują fakty.

                  heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :)))))))))))))))))))))))))))))))) nikt nie miał tylu kapuś i co papiestwo !!!!

                  Nic rozsądnego nie napisałeś i jest to dla mnie zrozumiałe - nie masz najmniejs
                  > zych nawet argumentów na swoje brednie, uciekasz się więc w bełkotliwe dywagacj
                  > e na temat "racjonalności dyskusji" :))

                  No dopiero to udowodniłeś !!! w głupawy sposób próbując nam tu wmówić ze papież watyański nie miał pojęcia o wielotysięcznym zgromadzeniu chłopstwa które szło mordować do Palestyny.


                  > Twój, infantylny obraz chrześcijaństwa nie robi na mnie najmniejszego wrażenia,
                  > a utwierdza jedynie w przekonaniu o głupocie i prymitywizmie ateistów :))

                  Napisał koleś o mentalności 12 latka :)))
                  • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 16.11.10, 21:56
                    kolter-xxl napisał:

                    > enrque111 napisał:
                    >
                    > A, kiedy to niby i komu miał "zakazać" ? Przecież nie było wówczas TVN, ani GW,
                    > > nie mówiąc już nawet o dyliżansie pocztowym, który zawiózłby ów "zakaz pi
                    > elgrz
                    > > ymki" organizatorom, którzy - należy zakładać, byli analfabetami, przekon
                    > anymi
                    > > o słuszności swoich działań ?
                    >
                    > Aha czyli kler nie miał łączności z watykanem a ci którzy organizowali krucjatę
                    > organizowali to w całkowitej tajemnicy :))) do tego papież okazuje się nie by
                    > ć autorytetem dla ciemnego chłopstwa :)) oj żałosne godne ciebie wymiociny :))

                    :) Tylko taki prymitywny idiota, jak ty może sądzić, iż papież miał kontrolę nad wszystkimi ruchami religijnymi w tamtym czasie, a wszelie inicjatywy pielgrzymkowe, a nawet wyprawy krzyżowe były z nim konsultowane :)
                    Nie chodzi tu nawet o jakąś "tajemnicę", jak suponujesz, czy brak autorytetu papieża, ale o prosty fakt braku technicznych środków szybkiego przekazywania informacji, nie mówiąc już nawet o tym, że poszczególni władcy świeccy częstokroć nie wiedzieli co się dzieje w ich własnych krajach i nie mieli na to wpływu. Czy to nie w tym samym czasie rozwijał się sekciarski ruch katarów i albigensów ?

                    > Wszystko rozegrało się w przeciągu kilku miesięcy
                    > > . Papież nie dysponował ani takimi środkami, ani wystarczającą wiedzą: kt
                    > o, gdz
                    > > ie i dlaczego organizuje jakieś przedsięwzięcie. Pełną jasność sytuacji m
                    > ogli m
                    > > ieć jedynie świeccy władcy państw przez które owa "krucjata" przechodziła
                    > , ale
                    > > i oni nie byli w stanie jej powstrzymać, jak obrazują fakty.
                    >
                    > heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :)))))))))))))))))))))))))))))))) nikt nie miał tyl
                    > u kapuś i co papiestwo !!!!

                    :)) Czyżby ? :)) To dlaczego papież nie miał pełnej władzy w Europie, a największym autokratą, narzucającym swoją wplę nawet papieżowi był cesarz Fryderyk II ?

                    > Nic rozsądnego nie napisałeś i jest to dla mnie zrozumiałe - nie masz najmniejs
                    > > zych nawet argumentów na swoje brednie, uciekasz się więc w bełkotliwe dy
                    > wagacj
                    > > e na temat "racjonalności dyskusji" :))
                    >
                    > No dopiero to udowodniłeś !!! w głupawy sposób próbując nam tu wmówić ze papież
                    > watyański nie miał pojęcia o wielotysięcznym zgromadzeniu chłopstwa które szł
                    > o mordować do Palestyny.

                    Czyli lepiej było, gdy wielotysięczne zgromadzenie muzułmanów szło mordować do Europy ?

                    > > Twój, infantylny obraz chrześcijaństwa nie robi na mnie najmniejszego wra
                    > żenia,
                    > > a utwierdza jedynie w przekonaniu o głupocie i prymitywizmie ateistów :))
                    >
                    > Napisał koleś o mentalności 12 latka :)))

                    :)) Przeceż to ty chełpiłeś się, że "zacząłeś samodzielnie mysleć" w wieku 10 lat i już ci tak zostało :))
                    • kolter-xxl Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 16.11.10, 22:15
                      enrque111 napisał:

                      :) Tylko taki prymitywny idiota, jak ty może sądzić, iż papież miał kontrolę na
                      > d wszystkimi ruchami religijnymi w tamtym czasie, a wszelie inicjatywy pielgrzy
                      > mkowe, a nawet wyprawy krzyżowe były z nim konsultowane :)

                      Tylko kretyn twojego pokroju uważa ze słowo" Łączność " oznaczy tyle samo co kontrola !!

                      > Nie chodzi tu nawet o jakąś "tajemnicę", jak suponujesz, czy brak autorytetu pa
                      > pieża, ale o prosty fakt braku technicznych środków szybkiego przekazywania inf
                      > ormacji, nie mówiąc już nawet o tym, że poszczególni władcy świeccy częstokroć
                      > nie wiedzieli co się dzieje w ich własnych krajach i nie mieli na to wpływu.

                      Aha czyli z Rzymu do np Krakowa trzy lata końmi się gnało :)))

                      >Czy to nie w tym samym czasie rozwijał się sekciarski ruch katarów i albigensów ?

                      Ich sekciarstwo polegało na powrocie do korzeni ewangelicznych chrześcijan ?

                      :)) Czyżby ? :)) To dlaczego papież nie miał pełnej władzy w Europie, a najwięk
                      > szym autokratą, narzucającym swoją wplę nawet papieżowi był cesarz Fryderyk II
                      > ?

                      A przedtem Konstantyn czyli założyciel waszej sekty ,ale sporo było papieży którzy upokarzali władców !!

                      Czyli lepiej było, gdy wielotysięczne zgromadzenie muzułmanów szło mord
                      > ować do Europy ?

                      Ta , a kiedy muzułmanie pacyfikowali południe europy to król Karol Młot zażądał od kościoła wsparcia finansowego na rozbudowę armii w zamian o mało nie został ekskomunikowany :))

                      :)) Przeceż to ty chełpiłeś się, że "zacząłeś samodzielnie mysleć" w wieku 10 l
                      > at i już ci tak zostało :))

                      Ano facet w sukience nie wyznacza mi kierunku życia :))
                • onepiotrek Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 14.11.10, 23:26
                  w zasadzie już wszystko co wiedziałeś, to napisałeś... książki i czasopisma krytykujące kościół nazywasz brukowcami - dla mnie takimi brukowcem jest np. taki KORAN, który to koran papież Wojtyłła ucałował, gdy mu go podarowali muzułmanie - a tu masz przykłady zawartości tego "świętego dzieła" - www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=278
                  a tu co z tego wynika w praktyce -
                  blogs.tampabay.com/photo/2009/11/terrorism-thats-personal.html
                  religiapokoju.blox.pl/2008/07/Ofiary-islamskich-zbrodni-honoru.html
                  www.youtube.com/watch?v=SDrr4JZnlHc
                  religiapokoju.blox.pl/2010/03/Hadisy-o-proroku-Mahomecie-Aiszy-dziewicach-i.html
                  wyborcza.pl/1,75248,2764393.html
                  religiapokoju.blox.pl/2008/02/Obrzezanie-kobiet-hanba-islamu.html
                  religiapokoju.blox.pl/2010/03/Pedofilia-i-obrzezanie-kobiet-na-Bliskim-Wschodzie.html
                  to o islamie wkleiłem dlatego, że ktoś taki jak ty, gdyby się urodził np. w takim Iranie, to byłby fanatycznym muzułmaninem, zdolnym do każdej zbrodni w imię Allacha...

                  i taki samym brukowcem, lekturą dla półanalfabetów i fanatyków(przykładów nie trzeba daleko szukać...) jest Biblia... a taki Stary Testament, a przede wszystkim Tora(tzw. Pięcioksiąg Mojżesza) to już obowiązkowa lektura i źródło natchnienia dla wszelkiej maści psychopatów, czy po prostu zwykłych idiotów...(włoscy mafiozi w listach umieszczali cytaty ze S.T.) -
                  www.racjonalista.pl/kk.php/s,499
                  obok TORY drugim "źródłem natchnienia" dla wyznawców judaizmu jest TALMUD - a tu przykłady na "świętość" tego dzieła...
                  marucha.wordpress.com/2010/10/11/talmud-obnazony/
                  www.zbawienie.com/talmud.htm
                  chciałem tylko zaznaczyć, że tzw. "bóg" S.T. to ten sam "bóg", który jest w N.T., a którego nazywasz "swoim Bogiem"...
                  no cóż, można ci tylko pogratulować "dobrego wyboru"...
                  wieeesz, byli tacy, co twierdzili, że "BÓG JEST Z NAMI", dosłownie, w oryginale brzmiało to -
                  "GOTT MIT UNS"...

                  "RELIGIA JEST DLA LUDZI BEZ ROZUMU" - J. Piłsudski
                  "RELIGIA DLA GŁUPCÓW JEST PRAWDZIWĄ, DLA MĘDRCÓW FAŁSZYWĄ, A DLA WŁADZY JEST PO PROSTU UŻYTECZNA" - SENEKA MŁODSZY...


        • kolter-xxl Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 07.11.10, 21:03
          enrque111 napisał:

          :))) Jak widzę łgarzy i pospolitych głupków przybywa :))))

          No widać ten największy znowu piszczy .

          > Kto ci doniósł, że chrześcijanie spalili biblioteke aleksandryjska podczas r
          > zezi Zydow w Aleksandrii
          ??? Żaden historyk tego nie potwierdza, a wiele je
          > st natomiast przesłanek, że spalenia księgozbiorów dokonali muzułmanie w 642 r.
          > na rozkaz kalifa Omara I.

          Żaden historyk ? czy może żaden kogo ty za historyka uważasz ?


          > Znam historię,

          Powstania rozgłośni Toruńskiej to i owszem !!

          > a więc nie wypisuję takich idiotyzmów jak ty.

          Ty tylko wypisujesz idiotyzmy !!

          "Dark Ages, Epo
          > ka Ciemnosci"
          to sformułowanie zostało wymyślone właśnie na użytek głupków
          > nie znających historii.

          Opisujesz siebie :))

          Kościół był właśnie ofiarą upadku cesarstwa zachodniorz
          > ymskiego

          Biskupi Rzymu srali w gacie żeby tylko uzyskać niezależność od Cesarzy po śmierci synów Konstantyna !!

          To barbarzyńcy, któ rzy nie uznawali zasad chrześcijańskich wyznawanych przez mieszkańców cesarstwa
          > rzymskiego już od kilkuset lat doprowadzili do zniszczenia dorobku kultury ant
          > ycznej,

          Robili to pod przewodem księżny nienawidzących tzw pogańskich bałwanów które zastąpili swoimi bałwanami.

          którą później właśnie Kościół z niezwykłym mozołem odbudowywał aż do ro
          > zkwitu epoki renesansu.

          Ano w postaci bohomazów Marii ,Jezusa czy innych świętych :))

          > :))) Znowu ucieszne brednie :)))
          > Największe dzieła renesansu i z nim związane wyszły właśnie z inicjatywy Kościo
          > ła, lub za jego inspiracją i na jego zlecenie. Gdzie jest ten "bunt" - podaj je
          > go przykłady ???

          Ano po protektoratem papieży którzy nie zawracali sobie dupy religią !
    • rkcb Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 10:38
      To cywilizacja grecko-rzymska by nie upadła pod naporem barbarzyńców, bo to właśnie chrześcijanie zniszczyli podstawy ideologiczne na których opierało się cesarstwo. To przez chrześcijan upadła nauka rozwijana przez starożytnych, osiągnięcia Archimedesa, Selukosa z Babiloni, Hipparcha (mówią ci cokolwiek te imiona?) zostały zapomniane i wymazane - czasem dosłownie, tak jak dzieła Archimedesa, na których pisał jakiś VII wieczny mistyk, dopiero renesans przyniósł częściowe przypomnienie tych osiągnięć. Chrześcijaństwo jest winne największemu i jednego z dłuższych upadków cywilizacji w historii ludzkości. Przez nie ludzkość straciła jakieś 1000 lat. W późniejszej historii kościoły ZAWSZE walczyły z postępem. Lista osiągnięć naukowych, medycznych czy społecznych, którym kościół się sprzeciwiał jest tak długa, że można by nimi wypełnić encyklopedie. Notabene powstaniu pierwszej encyklopedii kościół też się sprzeciwiał.
      I jeszcze jedna uwaga - to, że cywilizacja europejska rozwijała się tak jak się rozwijała nie jest zasługa żadnej ideologi, a szczęśliwemu położeni geograficznemu. To klimat i ukształtowanie terenu uczyniło z nas - Europejczyków - liderów rozwoju na świecie. Polecam "Strzelby, zarazki, maszyny" Jareda Diamonda.
    • macko4 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 10:45
      Ciekawe, ciekawe...
      Przypomnijmy sobie:
      Płód męski dostaje duszę w 40 dniu od zapłodnienia, a żeński w 80. Kto to wykoncypował? Wybitny embriolog: Augustyn z Hippony:-)
      Teoria atomistyczna jest zła, bo przeczy transsubstancjacji:-)
      Sekcje zwłok: to zło :P
      Ziemia leży w centrum wszechświata
      Ewolucji nie było
      Transfuzje i transplantacje: wyrafinowany kanibalizm
      Leczenie paliatywne: oddala umierającego od Boga
      Co tam jeszcze? Coś komuś się przypomina?
      Stronnictwo zadziwiającego przywiązania do własnych błędów i uprzedzeń.
      Jakie są kraje o najwyższym poziomie rozwoju? Katolickie na pewno?
      • amrita Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 11:12
        jeszcze moje ulubione: sprzeciw przeciwko szczepieniom przeciw ospie (ograniczały one śmiertelność i przez to buk nie mógł zsyłać kary w postaci choroby)
    • leje-sie Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 10:52
      Kościół, który ogromnym wysiłkiem swoich pasterzy i wyznawców, siłą wzrastającego autorytetu - uchronił, przechował i przekazał następnym pokoleniom europejczyków, którzy się wyłonili z tego kotła ludów - dorobek minionej cywilizacji.

      Bujda, Kościół niczego prawie nie przechował. W roku 529 Cesarz Justynian wydaje edykt rozwiązujący Akademię Platońską i inne istniejące jeszcze instytucje naukowe. Uczeni z Akademii zabierają ze sobą rękopisy, stanowiące w zasadzie cały dorobek intelektualny antyku i po wędrówkach tam i siam znajdują wreszcie spokojna przystań w mieście Haran (Carrhae). Dzieła tłumaczone są pilnie na język syryjski (aramejski) a następnie na perski i arabski.

      Tłumaczenia staja sie podstawą burzliwego rozwoju cywilizacji islamu. Uczeni arabscy, perscy, chrześcijanie, żydzi, muzułmanie dokonują odkryc naukowych mających ważnośc do dnia dzisiejszego - lekarze, astronomowie, matematycy, filozofowie, chemicy, fizycy, optycy.

      W tym czasie mnisi europejscy dostępu ani do skarbów cywilizacji antycznej, ni do osiągnięc naukowych cywilizacji islamu nie maja. Na siedem stuleci cywilizacja chrześcijańska jest cywilizacją bezpłodną - nie ma ani jednego znaczącego osiągnięcia naukowego.

      Kontakt cywilizacyjny zostaje nawiązany po zdobyciu Toledo. Do tamtejszych bibliotek ruszają hordy tłumaczy, tłumaczenia stają się wielkim przemysłem na Sycylii czy Malcie ze względu na znajomośc języka arabskiego. Tłumaczone są (z arabskiego) dzieła antycznych mistrzów, tłumaczone dzieła cywilizacji islamu: Al Hacena, Al Chwarizmiego, Awerroesa, Al Biruniego i dziesiątków innych.

      Wtedy dopiero cywilizacja zachodnia nabiera pędu i zaczyna się rozwijac - dzięki cywilizacji islamu. Chrześcijanie niczego nie zachowali, a to co jeszcze istniało z antyku zostało przez chrześcijańskiego władcę edyktem z roku 529 wypędzone poza granice cywilizacji chrześcijańskiej Europy.

      Gdyby nie ci nieliczni dziedzice Akademii Platońskiej na wygnaniu nasz świat wyglądałby zupełnie inaczej - bez odkryc astronomicznych i geograficznych w ich następstwie, bez nowoczesnej fizyki, bez autonomii nauki od teologii, bez cyfr arabskich, algebry i algorytmów - czyli bez komputera na którym właśnie piszę, bez uniwersytetów i szpitali, bez kway i koniaku wreszcie.
    • facet123 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 10:53
      Z różnych analiz historycznych i antropologicznych wynika, że religia była konieczna do rozwoju cywilizacji w tym sensie, że nie sposób sobie wyobrazić aby jakakolwiek dawna społeczność z własnej woli i bez mamienia jakąś formą teologii zgodziła się na przestrzeganie narzuconych praw i dobrowolnie poddała się woli wodza (króla, cesarza, czy innego faraona).
      Inaczej mówiąc gdy ktoś twierdzi, że historia ludzkiej cywilizacji lepiej by się potoczyła bez religii to jest to jawna sprzeczność - ta historia bez religii by w ogóle nie nastąpiła.

      Teraz jednak nie ma już potrzeby mamienia się religią. Każdy , choćby średnio, inteligentny człowiek jest w stanie zauważyć, że rzeczywistość jaką kreuje religia to rzeczywistość bajek dla dzieci (przynajmniej mógłby to stwierdzić gdyby nie był kulturowo indokrynowany od dziecka). Do utrzymywania mechanizmów państwowych religia również nie jest już potrzebna - we wszystkich cywilizowanych krajach religia działa w zasadzie przeciwko demokratycznej wizji państwa zamiast ją wspierać.
      Inaczej mówiąc religia jest obecnie produktem potrzebym tylko niektórym - tym mniej wykształconym i prostrzym ludziom którzy nie potrafią zbudować sobie wizji świada bez niej. Nie jest zupełnie niepotrzebna, ale bynajmniej nie jest konieczna ludzkości do funkcjonowania.
    • p1rat Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 11:08
      wiesz co ? poczytaj jeszcze troszeczkę historię papieży, co ? potem będziesz mógł mówić o prawdzie.
    • szefunio1 Dla wszystkich do przeczytania przed wypowiedzią. 02.11.10, 11:23
      pilaster.blog.onet.pl/2,ID355264048,DA2008-12-27,index.html
      • baron13 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 11:48
        enrque111 Najgorzej dyskutuje się z takimi, którzy są przekonani, ze pojedli wszystkie rozumy. Jak coś jest czarne twierdzisz że białe. Koniec kropka. Średniowiecze było wspaniałym okresem ludzkości. Było, bo było średniowieczne optimum klimatyczne. A ów rozwój? musiałbym Cię zaciągnąć do muzem, aby zobaczył, jak na przykład zmieniła się technika rzeźbiarska. Po czym poznajemy rzeźby średniowieczne? Po tym, ze nie zachowują proporcji, że nic nie robią sobie z anatomii, generalnie są bliskie ludowym strugałkom, które wyglądają, jak wyglądają ponieważ ich Tfurcy przez duże Tfu nigdy nie byli kształceni. Podobnie z malarstwem. Moglibyśmy podyskutować o technice budowy. Czym różnią się budowle romańskie od rzymskich? Międzu innymi prymitywizmem. Nieobrobiony kamień, wapno zamiast cementu rzymskiego, który co prawda był "naturalny" ale był. Cement wrócił dopiero pod koniec XVIII wieku. Jedyne co się niewątpliwie rozwijało, to wytop (wyrób?) żelaza, bo Rzymianie nie mieli za wiele wspólnego z tą technologią. Cesarstwo rypnęło krótko po przyjęciu chrześcijaństwa za religię państwową. Algebrę, pisma starożytnych zawdzięczamy nie mnichom w klasztorach, ale europejskiemu islamowi.
        Drogi Autorze: nic nie wiesz o świecie. Uczyłeś się o nim z pisemek parafialnych, propagandowych czytanek dla dzieci, których jeszcze na dodatek nie zrozumiałeś. Nie zrozumiesz ich, bo nie chcesz.
        Prawda obawiam się jest prosta. Religie są przez współczesną cywilizację odrzucane. Społeczeństwom "głęboko religijnym" coś zawadza w udziale w rozwoju. Są marginalizowane. W społeczeństwach zachodnich do kościoła przyznaje się kilka procent, na ogół mniej niż pięć. Można podać prostą przyczynę: religia stawia na pierwszym miejscu w poznaniu świata wrażenie. Eksperyment, czy pomiar, który przeczy wrażeniu jest odrzucany. Sąsiad mojego dziadka majstrując w gniazgku stwierdził, ze mimo, że neonówka świeci, on nie wierzy, że tam jest napięcie...
        • baron13 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 12:05
          Szefunio1: Zalinkowany tekst wymagałby komentarza w postaci wykładu Feynmana "O naukach cargo" . Zabawne jest, jak się humanisci zabierają w zbrojenie swych wywodów matematyką. Teza pierwsza, że moc generowana przez cos jest miernikiem jego jakości, czy jeszcze zabawniej "cywilizacyjnosci" jest po prostu paradna. To znaczy piec kaflowy jest bardziej "cywilizacyjny" od komputra, bo rozwija moce ok 2 - 3 kW a komputer marne 300 watów... Rymnięciu całego systemu administrowania przeciwstawia się kilka wynalazków, które zresztą, jak budowle gotyckie były już zwiastunem końca epoki. Łuk gotycki lepszy od rzymskiego? Ekhem... To czemu w renesansie już go ni ma? Rzymianie nie używali rurociągów ciśnieniowych? Oj... Tak to jest jak się komuś wydaje, że pisać każdy może... Trochę wstyd.
          • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 12:34
            > Zabawne jest, jak się humanisci zabierają w zbrojenie swych
            > wywodów matematyką.
            Wątpię żeby pisał to humanista. Nie sądzę by jakikolwiek humanista wiedział o skali Kardaszewa. Prędzej Ty nim prędzej jesteś bo wygląda na to, że nic o tym nie wiesz a w tekstach odnosisz się do tego które budowle czy rzeźby są "ładniejsze"

            > Teza pierwsza, że moc generowana przez cos jest miernikiem
            > jego jakości, czy jeszcze zabawniej "cywilizacyjnosci" jest po prostu paradna.
            Raczej paradna jest Twoja niewiedza o tym, że fizycy i astrofizycy dość zgodnie uznają, że ilość energii jaką dana cywilizacja dysponuje jest jednym z lepszych mierników jej poziomu rozwoju, podobnie jak ekonomiści dość zgodnie uznają Produkt Krajowy Brutto za dość dobry tego miernik.

            > były już zwiastunem końca epoki. Łuk gotycki lepszy od rzymskiego?
            A które budynki były wyższe? Sprawdź.

            > Rzymianie nie używali rurociągów ciśnieniowych
            Już Grecy "używali" prymitywnej wersji maszyny parowej i komputera - problem w tym, że nie trafiły te urządenia do powszechnego użytku ani nie były dalej rozwijane.
            • baron13 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 14:53
              Moc jako miernik cywilizacyjny... No dobra, w komunie miernikiem cywilizacyjnym była ilość stali na głowę. Podobno nikt się nie przeciwstawiał temu miernikowi. To znaczy tak mówiły ówczesne władze. Ok roku 1980 produkowaliśmy telepie mi się po głowie liczba 583 kg na główkę, obecnie znów telepie mi się za rok 1995 jakieś 160 kg. W każdym razie zaliczyliśmy katastrofalny spadek. Bo min ok 1984 roku nastąpiła technologiczna zmiana w metalurgii i wytrzymałość stali wzrosła, zmieniły się techniki budowlane gdzie min stropy stały kilka razy lżejsze. I tak dalej. No więc, zali piec kaflowy jest bardziej ucywilizowany od komputera? A PKB, no niestety... PKB jako miernik wartości państwa kwestionuje się od dawna. Część produktów jest niesprzedawalna, nie ma wartości handlowej. A, co gorzej system gospodarki towarowo-pieniężnej nie potrafi ich wytworzyć. Tak się stało z Linuksem. Powstał, bo najlepsza na świecie gospodarka kapitalistyczna nie potrafiła wytworzyć systemu operacyjnego na procesor 386. Owszem były, uniksopodobne, ale kulawe. Musieli się dopiero wziąć do roboty kompletni amatorzy. Powstał produkt darmowy, bo się go sprzedawać nie da, np do RedHata sprzedaje się tak naprawdę serwis, za darmo mamy Fedorę bez serwisu. Nie ma wartości, nie ma go w PKB, a działa jak cholera. Nie wiem ile w tej chwili ale kilka lat temu ponad połowa serwerów w Polsce siedziała na pingwinie z tendendją wzrostową. Gdyby nie Linux wiele osób jeszcze nie miało by internetu, bo nie wiedzieli by "cio to" i do czego. Świat nie jest taki prosty i PKB nie bardzo opisuje stan ekonomii państwa. A wskaźnik dysponowanej mocy jest tak samo dobrym wskaźnikiem ucywilizowania jak ilość stali ziemniaków (PRL 10 miejsce w świecie) czy wypijanego alkoholu.
              Ostry łuk w gotyku był wynikiem nieumiejętnosci zbudowania łuku rzymskiego, a nie na odwrót. Porządne budowle wedle gotyckich wzorców powstały w XIX wieku gdy inżynieria stała na wysokim poziomie i nie było problemów z obliczeniami. Warto sobie uzmysłowić, że jeden z najbardziej charakterystycznych elementów architektury gotyckiej pełne wieżyczki, właściwie obciążniki powstały na skutek przypadku: nie pamiętak nazwy miejscowości, ale to bardzo znana sprawa, po skończeniu budowy zdjęto z murów pozostałą cegłę i kościół się rozjechał. Tak następował postęp w budownictwie. Owszem nauczyli się, by dociążać mury, ale il dociążyć, a nawet dlaczego tak się robi, pojęcia nie mieli. Owszem od Arabów nauczyli się murować wysokie mury z cegły, pojęcia nie mieli dlaczego cegła, kiedy cegła a nie kamień. Była to małpia wiedza.
              Owszem prawdziwa jest teza, ze ludzie w czasie średniowiecza ciągle zbierali doświadczenia. Nieprawdziwa, że Rzymianie nie stosowali maszyn, np kół wodnych nie budowali skomplikowanych maszyn w oparciu o tryby, o zasady przekładni. Różnica jest taka, że Rzymianie mieli system gromadzenia i zachowywania wiedzy. Potrafili w oparciu o zasady które starali się poznawać budować co chcieli. W średniowieczu następowało przypadkowe gromadzenie się wiedzy. Nieprawda, że opanowano technikę wytopu wielkopiecowego. To było tak naprawdę w XVIII wieku. Przez całe średniowiecze stosowano proces dymarkowy zwyczajnie powiększając piece. W końcu ich wielkość była taka że dochodziło do przetopu i to była katastrofa. Powstało "świńskie żelazo" które do niczego się nie nadawało. Rozwój metalurgii który owszem można uznać był w okresie średniowiecza, to całkowicie bierny proces gromadzenia doświadczeń. Budowniczy katedr działali także na zasadzie gromadzenia doświadczeń. Byli, co gorzej kimś na skraju ówczesnej cywilizacji ze swoimi metodami, bo to oni właśnie stworzyli wolnomularstwo. Postęp się dokonywał, ale WBREW panującej ideologii chrześcijańskiej.
              To jest tak, ze wystarczy trochę ponaciągać, a udowodni się każdą najbardziej durną tezę. Jak w tym kawale o rozdawaniu Mercedesów w Paryżu. Tak ale w Moskwie, nie Mercedesy, tylko rowery i nie rozdają, tylko kradną. Tyle prawdy jest w tym artykule o średniowieczu.
              • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 16:24
                O co ci do ch... chodzi? PKB czy ilość energii jaką cywilizacja dysponuje są oczywiście niedoskonałymi miernikami ale lepszych mierników dających się wyliczyć historycznie po prostu nie ma.
                To co proponujesz jako miarę: które budynki i sztuka jest ładniejsza. to komplentnty absurd, bo szybko wychodzi że dzisiaj jesteśmy na niższym poziomie cywilizacyjnym niż w "antyku" (wyjdzie wtedy, że antyczne budowle są ładniejsze XX-wiecznych, a sztuka XX-wieczna to w ogóle przecież żadnych proporcji czegokolwiek do czegokolwiek nie "trzyma").

                Przecież chodzi głównie o to, że Grecja i Rzym dokonały pewnych odkryć i wynalazków ale albo w ogóle ich nie wdrożyły na większą skalę (np. maszyna parowa), a jeśli wdrożył do dalej ich nie ulepszały - w średniowieczu sytuacja miała się zupełenie inaczej: wynalazki powoli udoskonalano.
                • baron13 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 17:26
                  Chodzi mi o to, że proponujesz bardzo kiepskie narzędzie, które jest dzieckiem pewnej epoki i pewnego chwilowego myślenia o świecie, ludzi którzy chyba jednak nie tyle chcieli coś wyjaśnić, co raczej zamieszać w głowach. A co się tak denerwujesz? Polecałbym jednak przeczytanie tego wykładu Feynmana o naukach cargo. Konkluzja najbardziej trywialna jest taka, że rzadko które odwzorowanie na zbiór licz na przykład rzeczywistych ma sens. Prawie zawsze nie ma sensu, w tym sensie, co właśnie piszesz: że dysponujemy niedoskonałymi miernikami. W takim stopniu niedoskonałymi, że ich wskazania niczego nie mówią, podpierają tylko wymyślone tezy.
                  Nie wiem skąd Ci się wzięło, że w Rzymie wymyślono maszynę parową. Trzeba wziąć z biblioteki trochę starych Młodych Techników, z czasów komuny i sobie poczytać. Tam była seria artykułów które wyjaśniały jak to było naprawdę z tym żelazem, piecami i także dlaczego maszyna parowa powstała tak późno. Nie, Bania Herona nie była maszyną parową i nie dawała się do niczego zastosować. Aby to ruszyło potrzebna była para o temperaturze kilkuset stopni :-) A tak około 300 stopni, to zaczyna działać, ale wcześniej ani trochę. W lokomotywie udawało się przegrzać parę gdzieś do 120 stopni. Dlatego lokomotywa działała i dlatego już nie ma lokomotyw parowych. Bo tylko 120 Celsjusza.
                  Rzymiani mieli ciśnieniowe rury. Jak by im inaczej działały fontanny? Postęp technologiczny dokonywał się cały czas. I za Grecji i Rzymu i jeszcze wcześniej. Warto sobie poczytać o rozwoju narzędzi z obsydianu o tym jak to rosła długość ostrza wykonywanego z jednej bryły, także krzemienia. No to tak, za kamienia łupanego miernikiem rozwoju cywilizacyjnego była owa długość ostrza. Taki to ma sens.
                  • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 21:00
                    > Rzymiani mieli ciśnieniowe rury. Jak by im inaczej działały fontanny?
                    Ale nie stosowali ich do transportu wody na duże odległości.

                    > Postęp technologiczny dokonywał się cały czas. I za Grecji i Rzymu i jeszcze wcześniej.
                    To akurat nieprawda - były też "cofnięcia" vide: "Wieki Ciemne".

                    Poza tym zarówno Grecja jak i Rzym byłe zależne od niewolników: rozwijały dzięki pozyskiwaniu nowych niewolników: gdy Rzym nie miał już skąd ich pozyskać (podbił wszystkie gęsto zaludnione tereny - w szczytowym momencie 30% ludzkości żyło na terenie Imperium Rzymskiego) wszystko się posypało. Jakiś postęp technologiczny tam następował, ale znacznie wolniej niż w średniowieczu.
                    PS: Ukończona w roku 1311 Katedra w Lincoln miała 160 metrów wysokości: chyba żadna budowla Rzymska ani Grecka nie miała nawet połowy tego: piramida Cheopsa miała 146. Nie wmawiam mi więc że w antyku techniki budowlane były lepsze. Budowli wyższej od w/w Katedry nie zbudowano do 1884 roku.
        • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 12:19
          Odnosisz się do mojego linku? Rzeczy o których piszesz są tam wyjaśnone: w skrócie: średniowieczu "wolne zasoby" lokowano w naukę a w antyku w sztukę stąd średniowieczne budowle owszem - gorzej wyglądały, ale zauważ, że średniowieczne wielkie budowle są np. wyższe od antycznych - i to pomimo tego, że były budowane bez cementu. Po prostu w średniowieczu dysponowano już wiedzą o tym jak rozkładają się naprężenia w budynku i jak zaprojektować wysoki budynek, tak aby się na zawalił pod ich wpływem.

          >e co się niewątpliwie rozwijało, to wytop (wyrób?) żelaza
          A co z innymi wspomnianymi w linku:
          "W ciągu Średniowiecza dokonano rewolucji agrarnej związanej z wprowadzeniem nowych lepszych metod uprawy roli (trójpolówka), nowych lepszych narzędzi rolniczych np. pługu koleśnego z odkładnicą, bardziej wydajnych upraw, etc... Opanowano wielkopiecowe techniki wytopu stali. Powstały pierwsze wodociągi. W dziedzinie komunikacji zastosowano strzemię, ster zawiasowy, umożliwiający żeglugę pod wiatr żagiel skośny, oraz kompas. Kolejny przewrót nastąpił w technologiach informatycznych. Antyczne nieporęczne zwoje zastąpiono książkami wg dzisiejszego układu. Drogi pergamin został wyparty przez znacznie tańszy papier"
          Większość tych wynalazków powstała wcześniej w innych kulturach, ale po prostu nie weszły w nich do powszechnego użytku.
          • strikemaster Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 13:21
            > Opanowan
            > o wielkopiecowe techniki wytopu stali.

            A gdzie też to opanowano, szczególnie biorąc pod uwagę, że Wieża Eiffela zbudowana jest jeszcze z kutego żelaza, a nie stali?

            > Po prostu w średniowieczu dysponowano już wiedzą o tym jak rozkład
            > ają się naprężenia w budynku i jak zaprojektować wysoki budynek, tak aby się na
            > zawalił pod ich wpływem.

            Coś mi się wydaje, że starożytni te metody stworzyli, udoskonalenie było tylko kwestią czasu i religia się do tego nijak miała.

            > Drogi pergamin został wyparty przez znacznie tańszy papier"

            Prosto z Chin. Czy to dowód na wyższość konfucjanizmu?
          • koloodmocysercawkptplanecie Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 14:10
            @Powstały pierwsze wodociągi. W dziedzinie komunikacji zastosowano strzemię, ster zawiasowy, umożliwiający żeglugę pod wiatr żagiel skośny, oraz kompas. Kolejny przewrót nastąpił w technologiach informatycznych. Antyczne nieporęczne zwoje zastąpiono książkami wg dzisiejszego układu.

            Wodociągi - bzdura, rzymianie mieli akwedukty.
            Żagiel skośny - znany wcześniej w chinach
            informatycznych, lol
            Książki - papier - chiny, druk - chiny.

            Bredzisz pan.
            • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 16:11
              > >Większość tych wynalazków powstała wcześniej w innych kulturach, ale po
              > >prostu nie weszły w nich do powszechnego użytku.
              >
              > Wodociągi - bzdura, rzymianie mieli akwedukty.
              > Żagiel skośny - znany wcześniej w chinach
              > informatycznych, lol
              > Książki - papier - chiny, druk - chiny.
              >
              > Bredzisz pan.
              Na serio: czy jesteś upośledzony umysłowo? Czy tylko "dziecko neostrady" (choć to prawie na jedno wychodzi)?
              Bo pod moim postem piszesz dokładnie to co ja już w nim napisałem kończąc go słowami "bredzisz".
      • delivered Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 12:06
        Pilaster jest znanym w środowisku fanatykiem religijnym i przede wszystkim trollem.
        • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 12:44
          > Pilaster jest znanym w środowisku fanatykiem religijnym i przede wszystkim trol
          > lem.
          Możliwe. Pewnym suchym faktom tam zwartym nie da się zaprzeczyć:
          * łatwo sprawdzić w dowolnym źródle, że wielkie budowle średniowieczne były wyższe od antycznych
          * łatwo sprawdzić, że między rokiem 1000 a 1500 ludność państw chrześcijańskich wzrosła niemal 3.5-krotnie gdy w innych kuturach wzrost był znacznie wolniejszy
          * wszystkie dostępne oszacowania wzrostu PKB per capita też pokazują że był on w średniowieczu w kulturze chrześcijańskiej dużo szybszy niż pozostałych kulturach.
          • delivered Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 13:57
            Mam wrażenie, że mój ostatni wpis został z nieznanych mi powodów usunięty.
            Suche fakty nic nie mówią.
            "...wielkie budowle średniowieczne były wyższe od antycznych"
            Tak, szczególnie od piramid. A tak poza tym super miernik rozwoju technologicznego.
            "...ludność wzrosła niemal 3.5-krotnie gdy w innych kuturach wzrost był znacznie wolniejszy"
            Zwłaszcza po Wielkim Głodzie, wojnie stuletniej i epidemii dżumy. Tak wzrost trwał do połowy XIII wieku, ze względu na średniowieczne optimum klimatyczne, a nie ze względu na wydłużenie długości życia, umiejętności zwalczania chorób czy też poprawy warunków higienicznych. Poza tym oczywiście, nie uwzględnia się faktu że w roku 1000 duża część Europy nie była schrystianizowana, a wiarygodnych danych na temat ludności nie było wcale.
            "wszystkie dostępne oszacowania wzrostu PKB per capita też pokazują że był on w średniowieczu w kulturze chrześcijańskiej dużo szybszy niż pozostałych kulturach."
            Typowy przykład manipulacji danymi. PKB nie reprezentuje poziomu zamożności czy rozwoju technologicznego lub kulturalnego danej cywilizacji. Zresztą takie dane są jedynie przypuszczeniem jako ze nie gromadzono wtedy takich danych.
            • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 16:06
              > Tak wzrost trwał do połowy XIII wieku, ze względu na średniowieczne optimum
              > klimatyczne, a nie ze względu na wydłużenie długości życia, umiejętności
              > zwalczania chorób czy też poprawy warunków higienicznych.
              Do rewolucji przemysłowej zaludnienie określonego terenu było niemal proporcjonalne do możliwości produkcji żywności na tym terenie (badania Malthusa sprzed dwóch wieków już to wykazały). Jeśli ludność na jakimś terenie po 500 latach wzrosła 3.5-krotnie to znaczy, że w takim samym stopniu wzrosły możliwości produkcji żywoności na tym terenie.

              Nie można twirdzić, że samo optimum klimatyczne zwiększyło 4-krotnie możliwości produkcyjne rolnictwa - zwłaszcza że w tym samym czasie w innych kulurach wzrosty były przeważnie tylko kilkudziesięcioprocentowe.
              • delivered Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 16:49
                Jeśli metodologia tego badania obejmuje wyłącznie kraje chrześcijańskie to trzeba zwrócić uwagę, że w roku 1000 półwysep Iberyjski był opanowany niemal w całości przez muzułmanów, a kraje Skandynawskie i wiele krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie były jeszcze chrześcijańskie i nie mogły być uwzględnione w badaniach. 500 lat później sytuacja geopolityczna była już zupełnie inna. I na tym polega manipulacja.
                • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 21:10
                  >>>>"...wielkie budowle średniowieczne były wyższe od antycznych"
                  >>>Tak, szczególnie od piramid. A tak poza tym super miernik rozwoju technologicznego.
                  Nie wiesz o czym mówisz. Katedra w Lincoln ukończona w roku 1311 miała 160 metrów wysokości (14 metrów więcej niż Piramida Cheopsa) - i tego rekordu wysokości budowli nie pobito do roku 1884.
              • baron13 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 16:57
                A "optimum klimatyczne" w istocie było ociepleniem. To nazwa umowna. W tej chwili trwa bijatyka z klimatologami, którzy chcieli by widzieć to jako ocieplenie tylko na terenie Europy i Grenlandii, ale prawdopodobnie dotyczyło całego świata. No, i jak straszą nas klimatolodzy, ocieplenie klimatu tu i ówdzie miało paskudne skutki. Prawdopodobnie zyskała na nim Europa, część Azji położona w okolicach średnich szerokości oraz część Ameryki Południowej. Reszta miała w plecy.
                Tak sobie myślę, że za ten artykuł z cudownym średniowieczu ponoszę w części winę.Bo machnąłem trochę podobny tekst kilka lat temu, kilka razy później powtarzałem te argumenty z gotyckim budownictwem i dużo smarowałem o rozwoju hutnictwa. Tylko, że teza mojego artykułu była chyba zupełnie inna: świat rozwijał swoje TECHNOLOGICZNE DOŚWIADCZENIA pomimo różnych zawieruch historycznych. Pomimo, że też Kościół Katolicki przeszkadzał, jak wszyscy diabli. Teza była taka, że humanistyczne spojrzenie wykrzywia wagę biegu zdarzeń. Ale bynajmniej nie taka, że średniowiecze było cudownym okresem. Ani trochę. Otóż, myślę sobie, że to, co piszę, okazało się za trudne. Niestety kultura wymaga kontekstu. Na przykład trywialnego "wyrobienia". Inaczej będzie tak, że delikwent na widok kariatydy wrzaśnie "goła baba" i zgorszy się oczywiście. A inny uzna, że teza o tym że, nie udało się zatrzymać postępu technologicznego oznacza, że średniowiecze było wspaniałe.
                • szefunio1 Re: Dla wszystkich do przeczytania przed wypowied 02.11.10, 21:22
                  > świat rozwijał swoje
                  > TECHNOLOGICZNE DOŚWIADCZENIA pomimo różnych zawieruch historycznych. Pomimo, ż
                  > e też Kościół Katolicki przeszkadzał, jak wszyscy diabli...

                  Problem w tym, że twoje twierdzenie są niezbyt spójne z faktem, że dające się wyliczyć wskaźniki pokazują, że w latach 1000-1500 państwa chrześcijańskie rozwijały się znacznie szybciej niż te z innych kultur. Byćmoże kościół "przeszkadzał jak diabli", ale najwyraźniej w takim radzie w innych kulturach jakieś rzeczy przeszkadzały w rozwoju jeszcze bardziej.
    • 14floor Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 11:25
      @enrque111 sam jestes renegatem xianska wyloko vatykanski psie !!!!!
    • rekordman Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 11:43
      Gdyby nie chrzescijanstwo cesarstwo rzymskie by nie upadlo! To ta nowa religia, zabijajaca i przybijajaca czlowieka do krzyza i stwarzajaca sobie z niego bozka, by tym usparwiedliwiac sobie swoje cierpienia i niewygody na ziemi, - to ona zabila cestarstwo rzymskie i cala starozytna, piekna i oswiecona cywilizacje.. potem nastapily wieki ciemne, pelne zabobonow i klamstw na temat zaswiatow i zycia na ziemi, klamstw na temat cnoty, dobra i zla, na temat grzechu! A chodzilo tylko o wladze, jak kazdej religii! Chrzescijanstwo zaszkodzilo ludzkosci, a nie pomoglo! Chrzescijanstwu nie chodzilo nigdy o Boga, ale o POLI - tyke, tym samym stwierdzam, ze chrzescijanstwo zaslonilo, na dlugie wieki, czlowiekowi droge ku Prawdzie, Pieknu i Dobru!
      • watashi79 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 12:22
        Gdyby nie chrześcijaństwo, to:
        1. wielu ludzi w czasach średniowiecza miałoby swobodny dostęp do edukacji, albo przynajmniej wiedzy. czarna mafia zawłaszczyła wówczas wszelkie nauki, skrzętnie ukrywając jej tajniki przed ciemnotą (zresztą nadal próbują). zresztą wszyscy wiedzą jak było z Kopernikiem i Galileuszem. Ten drugi miał oficjalnie przesrane jeszcze kilka lat temu.
        2. wielu ludzi nie zostałoby wymordowanych w ramach krucjat i tzw. szerzenia wiary. nic bardziej właściwego w przypadku religii opierającej się na "miłości".
        3. wielu ludzi nie umierałoby obecnie na AIDS i inne choroby, mamionych szkodliwością prezerwatyw; ludzie mieliby dostęp do prawdziwej edukacji, a nie pseudo wiedzy utrzymującej status quo kleru.
        4. wielu ludzi nie doświadczyłoby dramatów wynikających z np. niechęci do antykoncepcji (niechciane ciąże, dzieci w domu dziecka, etc)
        5. emeryci mieliby więcej pieniędzy, bo kościół nie manipulowałby nimi wymuszając daniny
        6. państwo polskie byłoby bogatsze o miliony wydane na tzw. świątynię opatrzności, jak również o miliardy wyprowadzone z budżetu państwa z użyciem tzw. komisji majatkowej.
        7. dzieci nie miałyby pranych mózgów od najmłodszych lat, a panowie w kieckach by się do nich nie dobierali
        8. nie byłoby oszołomów w stylu radia maryja i obrońców krzyża, którzy w zasadzie nie są kościołem tylko sektą, ale z kościoła się jednak wywodzą
        • enrque111 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 06.11.10, 13:49
          watashi79 napisał:

          > Gdyby nie chrześcijaństwo, to:
          > 1. wielu ludzi w czasach średniowiecza miałoby swobodny dostęp do edukacji, alb
          > o przynajmniej wiedzy.

          :)) Tak, najdobitniej to widać na przykładzie krajów muzułmańskich, buddyjskich i innych niż chrześcijańskie, gdzie jeszcze dziś wszyscy "mają swobodny dostęp do edukacji, albo przynajmniej wiedzy", a już w tamtych wiekach, to z pewnością szkoły były w każdej jurcie i chutorze :))

          > czarna mafia zawłaszczyła wówczas wszelkie nauki, skrzęt
          > nie ukrywając jej tajniki przed ciemnotą (zresztą nadal próbują).

          :)) Ciekawe, gdzie je "ukrywała" ................. z pewnością tak głęboko, że do dziś nie potrafisz ich odszukać :)))
          Zresztą ciemnota nigdy nie próbowała żadnych nauk szukać - tak jest i obecnie, czego jesteś wymownym przykładem :)

          zresztą wszys
          > cy wiedzą jak było z Kopernikiem i Galileuszem. Ten drugi miał oficjalnie przes
          > rane jeszcze kilka lat temu.

          Może coś na ten temat nam opowiesz ? ......... bardzo lubię czytać ucieszne ględzioły :)

          > 2. wielu ludzi nie zostałoby wymordowanych w ramach krucjat i tzw. szerzenia wi
          > ary. nic bardziej właściwego w przypadku religii opierającej się na "miłości".

          Zapewne - "zostaliby wymordowani w ramach" dżihadu, co dla ciebie stanowi, jak się domyślam dużą różnicę :))

          > 3. wielu ludzi nie umierałoby obecnie na AIDS i inne choroby, mamionych szkodli
          > wością prezerwatyw; ludzie mieliby dostęp do prawdziwej edukacji, a nie pseudo
          > wiedzy utrzymującej status quo kleru.

          Aha, czyli AIDS jest wynikiem nauczania Kościoła, że należy zachowywać wstrzemięźliwość płciową, wierność małżeńską i unikać stosunków homoseksualnych ?
          Uważasz ponadto, że wszyscy ci biedni, nieszczęśni "Hivowcy", to ludzie bogobojni, stosujący się do powyższych zasad, nauczanych przez Kościół i gdyby tylko wyposażyć ich w prezerwatywy, to zdrowo i zbożnie figlowaliby w stadle małżeńskim, bez obawy zarażenia sie AIDS ?

          > 4. wielu ludzi nie doświadczyłoby dramatów wynikających z np. niechęci do antyk
          > oncepcji (niechciane ciąże, dzieci w domu dziecka, etc)

          Zatem przez tysiąclecia wszystkie ciąże były "chciane", antykoncepcja była dobrodziejstwem ludzkości i społeczeństwa nie musiały starzeć się i wymierać, jak obecnie w Europie, a domy dziecka to zapewne wymysł Kościoła ?

          > 5. emeryci mieliby więcej pieniędzy, bo kościół nie manipulowałby nimi wymuszaj
          > ąc daniny

          Zatem wolisz płacić podatki państwu świeckiemu, które zabiera ci obecnie 83% twoich dochodów, niż 10% (dziesięcina) Kościołowi ? To jeszcze opowiedz w jaki to sposób Kościół od ciebie "wymusza daninę" i dlaczego nie pójdziesz z tym na skargę do "niezawisłego sądu" ???

          > 6. państwo polskie byłoby bogatsze o miliony wydane na tzw. świątynię opatrznoś
          > ci,

          Wolisz zatem, aby państwo wydawało miliardy na stadiony, do których później co roku będzie musiało dopłacać znacznie więcej, niż owe "miliony" ???

          > jak również o miliardy wyprowadzone z budżetu państwa z użyciem tzw. komisj
          > i majatkowej.

          A, czy wiesz kto i dlaczego utworzył ową "Komisję Majątkową" ?

          > 7. dzieci nie miałyby pranych mózgów od najmłodszych lat, a panowie w kieckach
          > by się do nich nie dobierali

          Zatem wolisz, gdy do dzieci "dobierają się" panowie bez kiecek, a pranie mózgu od najmłodszych lat uskuteczniają ateistyczne europejsy i postępaki ?

          > 8. nie byłoby oszołomów w stylu radia maryja i obrońców krzyża, którzy w zasadz
          > ie nie są kościołem tylko sektą, ale z kościoła się jednak wywodzą

          :)) Może więc wyjaśnisz, czym różni się sekta od kościoła ?
    • delivered Oto jak chrześcijaństwo niszczyło cywilizacje 02.11.10, 11:52
      Oto twoja cudowna cywilizacja chrześcijańska. W o­kresie od VI do XVI wieku powszechnie stosowaną praktyką wleczeniu wszystkich chorób stało się puszczanie krwi. W XVI wieku każdego roku praktyki te zabijały dziesiątki tysięcy ludzi. Gdy pacjent umierał w czasie upuszczania krwi, lamentowano jedynie, że leczenia nie rozpoczęto wcześniej lub nie było przeprowadzone bardziej agresywnie. Rozbudowany system akweduktów i kanalizacji uległ zniszczeniu. Ortodoksyjni chrześcijanie nauczali, że wszelkie aspekty natury czło­wieka są obelżywe i dlatego należy w jak największym stopniu zaniechać hi­gieny ciała. Z wnętrza domostw zniknęły toalety i kanalizacja. Wraz z pogor­szeniem się stanu urządzeń sanitarnych i higieny, zjawiskiem powszechnym stały się wszelkie choroby. Przez setki lat ludność miast i wsi dziesiątkowały epidemie. Zaniechano także wykorzystywania rzymskiego systemu centralnego ogrzewania. Zaniedbano także rozbudowaną sieć dróg, zapewniających sprawny trans­port i komunikację. Zaniedbano także rozbudowaną sieć dróg, zapewniających sprawny trans­port i komunikację. Taki stan utrzymywał się aż do wieku XIX . Straty, jakie poniosła nauka były niewyobrażalne. Kościół palił książki i prześladował dzia­łalność intelektualną, co doprowadziło do cofnięcia nauki o co najmniej 200 lat. Już w VI wieku przed naszą erą Pitagoras głosił poglądy, że Ziemia obraca się wokół Słońca. W III wieku przed Chrystusem Arystarch nakreślił teorię helio­centryczną, a Eratostenes dokonał pomiaru obwodu Ziemi. W II wieku przed naszą erą Hiparchus określił długość i szerokość geograficzną i obliczył nachy­lenie ekliptyki. Po nastaniu mrocznego okresu w rozwoju ludzkości, odkrycia te tkwiły w zapomnieniu aż do XVI wieku, kiedy to Kopernik ponownie ogłosił teorię obrotu Ziemi wokół Słońca. Historię zmieniano tak, aby potwierdzała wiarę chrześcijańską, patrz: Euzebiusz z Cezarei, który m.in. sfałszował dowody na historyczność Jezusa. Spalono ogromne ilości książek i dzieł. W Alek­sandrii w roku 391 chrześcijanie spalili największą na świecie bibliotekę, w której przechowywano około 700 000 starożytnych zwojów. Zniszczono wszystkie dzieła gnostyka Bazylidesa, 36 tomów dzieł Porfiriusza, 270 000 starożytnych dokumentów zebranych przez Ptolemeusza II Filadelfosa. Zamknięto starożytne akademie, skończyło się nauczanie kogokolwiek poza murami kościołów. Laikom zabraniał czy­tania nawet Pisma Świętego. Nakazał spalić bibliotekę znajdującą się w Pala­tynie Apolla, „aby jej świecka literatura nie odciągała wiernych od kontem­placji niebios". Na IV Synodzie w Kartaginie nawet biskupom zabroniono czytania dzieł, których autorzy nie byli wyznania mojżeszowego. W IV wieku Hieronim, zakonnik, późniejszy Ojciec Kościoła, cieszył się z faktu, że klasycy zostali już zapomniani. Jego młodsi zakonni towarzysze chełpili się nieznajo­mością jakichkolwiek dzieł za wyjątkiem literatury chrześcijańskiej. Nawet największe przyklasztorne biblioteki zawierały niewiele poza książkami z chrześcijańskiej teologii. Chociaż zakonnicy wykonywali kopie starych manuskryptów, to jednak nie zwracano większej uwagi na za­chowanie ich istotnej treści, ale pracę tę traktowano raczej jako rodzaj niezbęd­nych wysiłków podejmowanych, mówiąc słowami chrześcijanina Kasiodora, „w walce z diabłem przy pomocy pióra i atramentu". Nowe dzieła artystyczne, które odbiegały treścią od ideologii chrze­ścijańskiej, nie oglądały światła dziennego, aż do okresu odrodzenia. Posągi starożytnego Rzymu były rozbijane i przerabiane na zaprawę murarską. Marmu­rowe ozdoby i mozaiki niszczono lub używano do ozdabiania katedr w całej Euro­pie. Wzrost potęgi Kościoła chrześcijańskiego zbiegł się z gospodarczym upad­kiem całego świata zachodniego. Kościół tylko w niewielkim stopniu popierał rozwój handlu. Kościół piętnował również pożyczanie pieniędzy w celu osiągnię­cia zysku, co niezwykle utrudniło finansowanie przedsięwzięć gospodarczych. Jednakże sam Kościół był w tamtym okresie jedną z nielicznych zyskownych organizacji. Można tak pisać i pisać... ale zakończę tym, że gdyby Maria Skłodowska-Curie żyłaby w średniowieczu zostałaby spalona na stosie ponieważ była ateistką.
    • laux Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 12:01
      Nieważne do czego należy, ważne co mówi.
      • krwe Re: Zależy co nazywasz cywilizacją 02.11.10, 14:20
        a mówi prawdę.
    • andrzej.kolczynski Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 12:11
      DLACZEGO NIGDY NIKOMU NIE PRZYSZŁA DO GŁOWY MYŚL, ŻE TO POLACY RZĄDZĄ ŚWIATEM ?


      Dla funkcjonujących w obrębie kultury SMS-ów przedstawiam główne tezy mojej wypowiedzi (nawet jeśli nie były one sformułowane dosłownie tak, jak poniżej):

      1.Bóg nie istnieje*(patrz przypisy). Dowodem na nieistnienie boga jest brak dowodu na istnienie boga. Szamani watykańscy twierdzący iż są licencjonowanymi urzędnikami pana Bozi to zwykli oszuści. Nie mają żadnego mandatu do tego by pouczać czy nauczać innych.

      2.Religia to społecznie akceptowana forma paranoi! Jest chroniona bo to gigantyczny business i narzędzie władzy/kontroli.

      3.Istnienie religii jest możliwe dzięki temu, że człowiek jest istotą społeczną mającą tendencję do bezmyślnego podporządkowania się przewodnikowi/autorytetowi hordy (stada). Pozwolę sobie zauważyć, że wszystkie zwierzęta, które zostały udomowione (ubezwłasnowolnione/zniewolone) przez człowieka, za wyjątkiem kota (udomowionego „tak trochę” i w dodatku „inaczej”), posiadają tę cechę. Zwierzęta nie posiadające tej cechy nie zostały udomowione/zniewolone.

      4.Religia katolicka na przestrzeni wieków fatalnie przysłużyła się tak Polakom, jak i Państwu Polskiemu. Stan ten trwa nadal.

      *****
      Tak, jak wskazałem już powyżej religia, każda religia, a więc także chrześcijańska, to, moim zdaniem, społecznie akceptowana forma paranoi. Z tym, że religia katolicka jest szczególnie niekorzystna, by nie rzec toksyczna, dla swoich wyznawców. Wynika to z wykształconych w ramach tej religii rozwiązań doktrynalno - organizacyjnych. Dlatego jej wpływ na społeczeństwo, w imię interesów tego społeczeństwa, winien być ograniczony i ograniczany.

      *****
      W religii katolickiej wykształciła się pasożytująca na społeczności wiernych kasta szamanów, która przyznała sama sobie i narzuciła innym swój monopol na kontakt między bóstwem a wyznawcami. Oczywiście stało się tak, ponieważ przynależność do tej warstwy niosła, i niesie nadal, ze sobą określone i wymierne korzyści. Świątki watykańskie chwytały się najróżniejszych sposobów by ten monopol utrwalić i przedłużyć. Aż trudno w to uwierzyć, kuriewni nie chwalą się tym, ale wymazanie Biblii w języku narodowym z indeksu ksiąg zakazanych przez kościół katolicki do dziś dnia nie doczekało się oficjalnego ogłoszenia !!!! Wierni nie mogli (nie mogą?) czytać swojej "świętej księgi"!!!! Pozornie wydaje się to niezrozumiałe, ale tylko pozornie. Przecież samodzielne studiowanie Starego i Nowego Testamentu mogło podważyć sens istnienia „wyjaśniaczy” tego, co pan Bozia miał na myśli (rzekomo) przekazując „te słowa”. Do tego nie można było dopuścić!

      Nie było kiedyś, i nie jest także dziś, w interesie kościoła (czytaj: szamanów) rozwijanie oświaty i, niezależnej od nawiedzonych papistów i ich doktryny, nauki (kiedyś był to problem z zaakceptowaniem np. teorii heliocentrycznej, współcześnie jest to choćby sprawa in vitro) oraz pobudzanie społeczeństw i jednostek do myślenia. Analfabetę, dzisiaj analfabetę funkcjonalnego, o wiele łatwiej jest zdominować (w sensie intelektualnym i emocjonalnym) czyniąc zeń niewolnika niż człowieka niezależnego umysłowo, wykształconego. Stan taki trwał przez stulecia.

      Szczególnie tragicznym, w państwach protestanckich i gminach żydowskich sytuacja wyglądała inaczej ale o tym za chwilę, dla losów społeczeństwa polskiego był okres kontrreformacji. Negatywne skutki podjętych wtedy decyzji ponosimy do dziś.

      Z tymi, którzy będą podważać wpływ tego, co miało miejsce kilkaset lat temu (kontrreformacja) na kondycję społeczeństwa polskiego dziś pozwolę sobie podzielić się informacją wyczytaną jakiś czas temu w artykule, zamieszczonym w periodyku naukowym, mówiącym o przyczynach pracoholizmu współczesnych Japończyków. Autor artykułu przywoływał tezę postawioną przez jednego z badaczy amerykańskich (nazwiska autora i tytułu książki w tej chwili nie pamiętam a nie mam, proszę o wybaczenie, czasu i ochoty szukać teraz tych informacji), który w swojej pracy doszukiwał się źródeł pracowitości obecnie żyjących mieszkańców Kraju Wschodzącego Słońca w "odcisku przeszłości". Z przytoczonych przez niego danych i wyliczeń wynikało, że chłop japoński w XIV, XV, XVI wieku pracował około 3,000 godzin rocznie (średnio ponad 8 godzin dziennie przez 365 dni w roku!) podczas gdy chłop europejski w tym samym okresie pracował około 1,000 godzin rocznie.

      Przeszłość, także ta odległa, mimo że często nie zdajemy sobie z tego sprawy, ma wpływ na to, co dzieje się dziś. Truizmem będzie dodanie, że teraźniejszość ma wpływ na przyszłość, że z naszych dzisiejszych wyborów wynikać będą skutki, które odczują na własnej skórze nasze dzieci, wnuki i prawnuki.

      Dlatego powinniśmy dokonać właściwych wyborów i pozbawić kościół katolicki jego wpływów na społeczeństwo.

      Kościół katolicki miał, i ma, destrukcyjny wpływ na stan obecny i perspektywy społeczeństw i zbiorowości, w których odgrywa dominującą rolę. Społeczeństwa te są zachowawcze i antyliberalne (antywolnościowe!!!) a przecież "Liberalizm (z łac. liberalis – wolnościowy, od łac. liber – wolny) – to ideologia, kierunek polityczny głoszący, iż szeroko rozumiana wolność jest nadrzędną wartością. Najogólniej mówiąc liberalizm odwołuje się do indywidualizmu, stawia wyżej prawa jednostki niż znaczenie wspólnoty, głosi nieskrępowaną (aczkolwiek w ramach prawa) działalność poszczególnych obywateli we wszystkich sferach życia zbiorowego."

      Pamiętacie podział na „Polskę solidarną” i „Polskę liberalną”? Społeczeństwa zdominowane przez katolicyzm są, delikatnie mówiąc, mało kreatywne i mało innowacyjne. Skazane są na porażkę.

      Wpływ tej religii winien być wypierany ze sfery publicznej.

      Kościół katolicki jest przedsiębiorstwem, które, korzystając z głupoty i naiwności ludzkiej, sprzedaje swój niepierwszej świeżości produkt znajdując, tak jest w Polsce, wielu nabywców. Dochody tego przedsiębiorstwa, podobnie jak dochody kasyn i innych szulerni, powinny być wysoko opodatkowane. Część uzyskanych w ten sposób pieniędzy należy przeznaczyć na szeroką akcję uświadamiającą społeczeństwu zagrożenia jakie czyhają nań ze strony kuriewnych. Zapoznawanie się z nauczaniem szamanów winno być możliwe dopiero po ukończeniu 18 roku życia i podpisaniu oświadczenia, że delikwent zdaje sobie sprawę z tego co mu grozi.

      Każdy ma prawo wierzyć w takie Dobre Mzimu jakie mu się żywnie podoba. Jestem zwolennikiem wolności przekonań i wyznania religijnego. Wolność ta winna być realizowana w przestrzeni (kościoły, inne obiekty) i w ramach środków oraz możliwości, którymi dysponuje kościół.


      *****
      Na zakończenie, nie chcę nikogo zanudzać, powrót do przerwanego wątku. Napisałem wcześniej "...Szczególnie tragicznym, w państwach protestanckich i gminach żydowskich sytuacja wyglądała inaczej ale o tym za chwilę, dla losów społeczeństwa polskiego był okres kontrreformacji. ..."

      A propos Żydów i wyznawanej przez nich religii - judaizm wymagał od swych wyznawców czczenia Pana, między innymi, przez studiowanie Księgi. Niekiedy już trzyletnie dzieci uczono czytać i pisać. Nie istniała warstwa kapłanów. Tak postanowili rabini po zniszczeniu świątyni w Jerozolimie przez późniejszego cesarza (79 r. n.e. – 81 r. n.e.) Tytusa w 70 roku naszej ery – okres judaizmu rabinicznego. W środowisku Żydów umiejętność czytania i pisania była i jest czymś oczywistym od około 1,900 lat. Zdolność ta była jak klucz do furtki, za którą znajdowała się, niedostępna dla innych, Kraina Mądrości. Znajomość tego faktu tłumaczy dlaczego Żydzi od stuleci byli „nadreprezentowani” w zawodach związanych z nauką i wiedzą (poborcy podatkowi, bankierzy, kupcy i inni ludzie pieniądza, dyplomaci, lekarze, prawnicy, naukowcy, kronikarze/pisarze, itp.).

      Dziś umiejętność pisania i czytania wydaje się nam oczywista i elementarna ale przed, powiedzmy, tysiącem czy półtora tysiącem lat a nawet pięćset lat temu n
      • andrzej.kolczynski Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? CZ.II 02.11.10, 12:20
        Dziś umiejętność pisania i czytania wydaje się nam oczywista i elementarna ale przed, powiedzmy, tysiącem czy półtora tysiącem lat a nawet pięćset lat temu nie była to zdolność powszechna. Jej posiadanie dawało ogromną przewagę w środowisku analfabetów.

        Skutki takiego stanu rzeczy odczuwane były szczególnie silnie na terenie naszego kraju w momencie odzyskania przez Polskę niepodległości w roku 1918. Młodzież chrześcijańska nie była w stanie skutecznie rywalizować z młodzieżą żydowską na polu intelektualnym. Stąd częste w latach trzydziestych ubiegłego wieku burdy antysemickie na uniwersytetach, getto ławkowe, numerus clausus, żądanie wprowadzenia numerus nullus czyli całkowitego wykluczenia studentów żydowskich z polskich uniwersytetów

        Życie w diasporze wymusiło wykształcenie i pogłębianie zdolności organizacyjnych i samoorganizacyjnych a także rozwijanie mechanizmów quasi-demokratycznych (samorząd) . Judaizm wspierał te procesy. Każda gmina żydowska była w istocie mikro państwem z własnym wymiarem sprawiedliwości, szkolnictwem, instytucją pomocy społecznej, służbą zdrowia. Tego typu doświadczenia procentowały później w demokratyzujących się państwach europejskich drugiej połowy XIX i XX wieku. Pomagały w osiąganiu pozycji politycznej.

        Katolicy nie mieli takich eksperiencji. Skutkowało to frustracją, często przejawiającą się w formie agresji, tych środowisk w momencie kontaktu z Żydami i konieczności podjęcia współzawodnictwa na równych prawach.

        Tak przy okazji - w roku 1918 na ziemiach wchodzących w skład odzyskanego państwa polskiego analfabeci stanowili odpowiednio 4% - zabór pruski (wpływy protestanckie), 34% - zabór austriacki (wpływy kościoła katolickiego), 40% - zabór rosyjski (wpływy kk). Pomijam w tym miejscu skutki określonej polityki państw zaborczych. Wśród Żydów analfabetyzm praktycznie nie występował. W Polsce został on ostatecznie zlikwidowany dopiero po II wojnie światowej.

        *****
        Co do wyznawców religii protestanckich, to także w doktrynach tych religii funkcjonowało zalecenie samodzielnego studiowania Pisma. Zostało ono przetłumaczone na języki narodowe co wpłynęła na kulturę europejską przyczyniając się do jej rozwoju. Wiązało się z tym dynamiczne ożywienie szkolnictwa. Nastąpił rozkwit literatur narodowych a krąg ich odbiorców znacznie poszerzył się.

        Podkreślano znaczenie pracowitości a powodzenie materialne stało się akceptowanym i pochwalanym naturalnym jej efektem. Niezależność materialna skutkowała zwiększeniem zakresu wolności. Artykułowano potrzebę istnienia stałej i instytucjonalnej opieki społecznej państwa nad szczególnie jej potrzebującymi. Kościół został podporządkowany państwu co uniemożliwiało mu prowadzenie polityki globalnej, osłabiło go w sensie politycznym i gospodarczym.

        Istnieli co prawda kapłani ale byli oni, w przeciwieństwie do kościoła katolickiego, ściśle związani z członkami gminy i zależni od nich. Nowa religia zaproponowała drogę do boga bez znaczącego pośrednictwa innych ludzi, czy instytucji. Podobnie jak judaizm.

        Upadek autorytetu kościoła katolickiego będący skutkiem reformacji przyczynił się w późniejszym okresie do sukcesów takich prądów umysłowych jak racjonalizm, czy oświecenie.

        *****
        W gminach tak żydowskich, jak i protestanckich zainicjowane zostały procesy zmierzające do upodmiotowienia jednostki, wykształcały się więzi, wzorce samoorganizacji, mechanizmy i quasi-instytucje, które były pomocne w przyszłości przy budowie społeczeństw demokratycznych. Były to doświadczenia obce środowiskom katolickim.

        *****
        Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest, moim zdaniem, różnica między poziomem życia tych współczesnych społeczeństw, których przodkowie w większości byli wyznawcami religii protestanckich a, powiedzmy, poziomem życia społeczeństwa polskiego. To Marcin Luter położył kamień węgielny pod dzisiejszą potęgę i znaczenie Niemiec a współcześni Czesi wiele zawdzięczają żyjącemu na przełomie XIV i XV wieku Janowi Husowi.

        Nie chciałbym wypowiadać się na temat efektów jakie niósł ze sobą fakt wyznawania przez Polaków, w większości, religii katolickiej a przez Żydów judaizmu. To w Polsce kwestia bardzo delikatna. ...Wystarczy zerknąć na listę laureatów Nagrody Nobla. ...I jeszcze jedno. Czy kiedykolwiek i gdziekolwiek na naszym globie przyszła komukolwiek do głowy myśl, że to Polacy rządzą światem?


        Pozdrawiam,
        Andrzej Kołczyński

        P.S. ...czyli summa summarum – w swoim dobrze pojętym interesie, i w interesie Polski, Polacy powinni zostać ateistami, albo jeszcze lepiej po prostu racjonalistami (przecież istotą religii jest pogarda dla zdrowego rozsądku), ewentualnie, w ostateczności, wyznawcami judaizmu albo religii protestanckiej. W obu przypadkach przemianę należy rozpocząć od „przegnania na cztery wiatry” szamanów watykańskich. Jeśli tak nie stanie się z hymnu RP należy wykreślić słowa „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy. ...”

        Historię warto znać pod warunkiem, że potrafi się wyciągać wnioski z błędów popełnionych przez przodków.


        PRZYPISY:
        *Niech zadanie „A” (Bóg istnieje.) będzie tezą. Wtedy zdanie "nie A” (Bóg nie istnieje.) jest zaprzeczeniem tezy.

        Negowanie twierdzenia polega na podważeniu dowodów przedstawionych na jego poparcie.

        Na dziś, ponieważ żaden dowód, w rozumieniu nauki albo choćby zdroworozsądkowym będący dowodem, na istnienie boga/bogów nie został przedstawiony, dowodem na nieistnienie boga/bogów jest brak dowodu na istnienie boga/bogów. To proste i oczywiste!

        Żądanie przedstawienia dowodu na nieistnienie boga przed wskazaniem dowodu na jego istnienie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu.
        • andrzej.kolczynski Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? CZ.III 02.11.10, 12:56
          Istnieje tylko jedna zasada, która jest fundamentem naszej cywilizacji. Tą zasadą jest Zasada Wzajemności. Odwoływało się do niej, i odwołuje nadal, wiele religii próbując ją zawłaszczyć. Zasada ta była w różnych epokach i kulturach formułowana na wiele sposobów.

          -"Oko za oko, ząb za ząb." - Kodeks Hammurabiego / 1792-1750 p.n.e.

          -"Nie rób drugiemu co Tobie niemiłe." - Stary Testament / judaizm

          -"Nie czyń innym, czego dla siebie nie pragniesz" - Konfucjusz (551-479 p.n.e.)/"Dialogi" XII, 2

          -"Granicę mojej wolności wyznacza wolność innego człowieka" - buddyzm / Budda (ok. 563-483 p.n.e.)

          -"Miłuj bliźniego swego jak siebie samego" - Nowy Testament / chrześcijaństwo

          -"Jak Kuba Bogu, tak Bóg Fidelowi Castro" - współcześnie

          Pozdrawiam,
          Andrzej Kołczyński
          • andrzej.kolczynski Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? CZ.IV 02.11.10, 13:18
            Historyczność Jezusa z Nazaret - www.racjonalista.pl/kk.php/s,470


            Pozdrawiam,
            Andrzej Kołczyński
            • andrzej.kolczynski Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? CZ.V 02.11.10, 13:27
              MIEJSCE CZAROWNIKÓW JEST W ŚWIĘTYCH GAJACH NA ODDZIAŁACH ZAMKNIĘTYCH !

              MOTTO:
              "Bóg to nie potwierdzona hipoteza" - Napoleon za Voltaire’m (Wolterem).

              "Są tacy, do których Bóg przemówił - Ci są święci. Są tacy, do których białe myszki przemówiły - ci są szaleni. ...A Smurfy śmieją się nie wiadomo z czego." - moje własne, onegdaj przyszło mi do głowy ...z tym, że dobre.


              ***
              Różnica między szamanem a kapłanem polega, moim zdaniem, na tym, że NASZ czarownik jest godnym szacunku kapłanem a ICH czarownik jest zwykłym łże-szamanem. Podobnie NASZE Dobre Mzimu jest Bogiem Wszechmogącym, a przez Niego wszystko się stało, natomiast ICH Dobre Mzimu jest bożkiem-bałwanem.

              Religia jest odrażająca intelektualnie! Nie należy, tak uważam, traktować jej poważnie. Jest zabytkiem z minionej epoki intelektualno-emocjonalnej. Religię dziś należałoby określić jako społecznie akceptowaną formę paranoi. Jest chroniona bo to gigantyczny business i narzędzie władzy/kontroli.

              Większość ludzi jest jak ciecz - przyjmują kształt naczynia, w którym znajdują się. Dla ludzi kształt tego umownego naczynia wynika z kontekstu historycznego, kulturowego, politycznego, społecznego, ekonomicznego, edukacyjnego, środowiskowego, rodzinnego ...itd. Niezależność intelektualna i emocjonalna jest im obca i budzi ich obawy ...także agresję. Prawie wszyscy - jak patrzą, to patrzą. Ci - którzy jak patrzą, to widzą - traktowani są jako zagrożenie burzące poczucie rozumienia świata i bycia podmiotem a nie przedmiotem. Nikt nie lubi przyznać się do tego, że jest zerem intelektualnym z zaburzeniami emocji. Wykorzystuje to kościół.

              Wszyscy jesteśmy automatami biologicznymi. Hardware (ciało), którym dysponujemy jest, praktycznie rzecz biorąc, identyczny. Różnimy się tylko softwarem. Od najwcześniejszych lat naszego życia jesteśmy poddawani procesowi, który można określić na wiele sposobów: jako robienie H2O z, albo pranie, mózgu, tresurę, wychowanie, programowanie społeczne, przysposobienie do życia w społeczeństwie, kształtowanie świadomości plemiennej (narodowej), kształtowanie światopoglądu ...itp. Czy wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę? Przypuszczam, że wątpię.

              Szamani watykańscy chcą programować nas od najwcześniejszych lat szkolnych a nawet przedszkolnych. Czy muszę wyjaśniać dlaczego? Dealerzy też początkowo potrafią dawać towar za darmo.


              Nie bójmy się powtórzyć za bohaterem bajki: "... Król jest nagi! ..."

              Dowodem na nieistnienie boga jest brak dowodu na istnienie boga!

              Czego się boicie? Sami siebie się boicie! - niezaawansowanym pragnę podpowiedzieć, że to parafraza ostatnich słów "Rewizora" Gogola.

              Tak bardzo współczuję wszystkim nawiedzonym! To biedni ludzie!


              Andrzej Kołczyński

              • neki1 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? CZ.V 02.11.10, 15:10
                Bardzo dziękuję za wskazanie pozytywów judaizmu i protestantyzmu odnośnie nauki czytania, ze swej strony mogę łatwo podać pozytywne przygkłady katolicyzmu - zakony charytatywne. Ale to są wszystko idee wypływające z wiary w Boga, a jakie są społeczne pozytywy ateizmu podsumowując komunizm, nazizm, liberalizm obyczajowy (wspierany m.in. przez masonerię - nie wiem, czy ateizm, czy religię), aborcję itd.
      • onepiotrek Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 12:59
        a tu przykłady na "świętość" tory -
        www.racjonalista.pl/kk.php/s,499
      • darr.darek kołczynski, takich LYBERałów to wiesz gdzie mamy? 02.11.10, 20:30
        andrzej.kolczynski napisał:
        > Truizmem będzie dodanie, że teraźniejszość m
        > a wpływ na przyszłość, że z naszych dzisiejszych wyborów wynikać będą skutki, k
        > tóre odczują na własnej skórze nasze dzieci, wnuki i prawnuki.
        > Dlatego powinniśmy dokonać właściwych wyborów i pozbawić kościół katolicki jego
        > wpływów na społeczeństwo.

        I ty przeciwwagę polityczną dla krytykowanej tradycji i wiary, widzisz zapewne w aktualnej ideologii rządzącej w Europie, a szczególnie w EU, zgadłem ? To wynika z przedstawionego tekstu i innej alternatywy dla twoich teoryjek zresztą nie ma.

        I ty nadal nie widzisz:
        - że to światłe rzekomo siły polityczne zadłużyły każdy kraj, który jest pod rządami tych pseudo-światłych,
        - że ci pseudo-światli w celu wdrożenia nowych podatków i swoich nędznych celów bredzą o Globalnych Ocipieniach i o zatapianiu wysp (olaboga :),
        - że zbliżają się okrutne wojny domowe z obcymi kulturami sprowadzonymi tu ideologicznie przez ową pseudo-światłą lewicę.
        To tylko fragment. Nie wierzysz pewnie w to co wyżej wymieniłem ?

        > Kościół katolicki miał, i ma, destrukcyjny wpływ na stan obecny i perspektywy s
        > połeczeństw i zbiorowości, w których odgrywa dominującą rolę. Społeczeństwa te
        > są zachowawcze i antyliberalne (antywolnościowe!!!) a przecież "Liberalizm (z ł
        > ac. liberalis – wolnościowy, od łac. liber – wolny) – to ideo
        > logia, kierunek polityczny głoszący, iż szeroko rozumiana wolność jest nadrzędn
        > ą wartością. Najogólniej mówiąc liberalizm odwołuje się do indywidualizmu, staw
        > ia wyżej prawa jednostki niż znaczenie wspólnoty

        Oto zwolennik lewicowej ideologi, który nieodmiennie powie, że nie jest zwolennikiem lewicy a jeno ... aktualnych, wartości europejskich. Przypomnę, że dla konserwatywnego liberała to właśnie obowiązująca ideologia lewicy.
        I oto ten zwolennik lewicowej ideologii śmie cokolwiek mówić na temat liberalizmu ?!
        Gdzie ty dziś widzisz w Europie liberalizm ? W przymusie płacenia na zusy, srusy, z których tylko przekeciarze, leserzy i znajomi króliczka mają wielomiesięczne/wieloletnie wypłaty L4 (bo akurat muszą zmienić pracę), mają przedwczesne emeryturki, wyłudzone świadczenia rentowe itd.itd.. A KAZDY podatnik musi tylko płacić na ten cyrk i nie ma prawa wyjścia z tego. Lewicowi ideolodzy powiedzą, że to jest zdobycz socjalna i tak musi być. Ot, takie łże-lyberły za pięć groszy.

        A może widzisz tą twoją lewą wolność w przymusie zapinania pasów ? Może w przymusie oddawania dwóch trzecich z płacy rynkowej pracownika na rzecz państwa ? Może w tym, że gdy ktoś wychowa wile dzieci, to one zarabiając będą miały przymus łożenia na bezdzietnych sąsiadów a nie wyłącznie na emerytury swoich dwojga rodziców ?
        Może w przymusie jedynie słusznej edukacji, gdzie nawet prosty pomysł bonu oświatowego jest niedopuszczalny, bo większość mogłaby wybrać nie-reżimowe szkolnictwo. Może w nadzorze kuratoryjnym nad programami szkół nawet w prywatnie opłaconym szkolnictwie ? Może w tym, że jakieś mendy parlamentarne mają prawo-lewo zagonić moje dziecko do szkoły od 6 lat, a nawet od 5 lat, a nawet wczesniej ? Takim łże-lyberałom nawet d..pę kazaliby pokazać i ty uznałbyś to za słuszny wymóg ustawowy. ot, lyberały za pięć groszy.


    • sonix24 Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 12:30
      Bronisz instytucji wartej tyle, ile jej dobra materialne, bo z punktu widzenia etyki i moralności- hipokryzją prześcignęła już wszystko. Kościół w Polsce, to chora dyktatura.
    • halgac Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 12:45
      Kościół , chrześcijaństwo potrzebne, daje ukojenie skołatanej duszy, wycisza emocje. Dobrze, że jest, że trwa. Bez polityki , bez politykowania, powinno być ponad.
    • ubuntu-one Re: Gdyby nie chrześcijaństwo, to co ? 02.11.10, 13:19
      Dzisiejszy atak na religie jest wynikiem polityki Kościoła na świecie. Swojej buty i megalomani wyniesionej z wieków średnich. Dzisiejszy światły człowiek przeciwstawiający się duchowieństwu przeciwstawia się bucie kleru, ich rozdmuchanych do granic możliwości przywilejów. Gdyby księża byli traktowani na równi z innymi byśmy się tak nie czepiali.
      Księża wypowiadają sie o rodzinie, uczuciach, namiętności, ale nie wiedzą co to jest bo znają tylko sex z prostytutka za pieniądze. dlatego nie powinni się wypowiadać na tematy aborcji, in vitro czy związków partnerskich.
      Przestańmy tę grupę traktować jak święte krowy bo dochodzimy do absurdu, że ksiądz pedofil jest lepszy niż krzywdzone dzieci.

      Nikt nie odmawia roli kościoła w historii Europy. Dziś mamy XXI wiek i poglądy ludzi się zmieniły. To co było kiedyś ważne dziś już nie jest. To dzięki przemianom świat idzie do przodu. To dzięki walce z Kościołem dziś mamy wiele odkryć.
    • zzzettt Czy Gazeta Wyborcza to zło? 02.11.10, 14:08
      Gdyby nie Gazeta Wyborcza, to co? Zapraszam do dyskusji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka