Dodaj do ulubionych

Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi.

06.11.10, 18:02
Bardzo rozpowszechniona jest wśród powierzchownie wykształconej gawiedzi, której dociekliwość poznawcza ogranicza się jedynie do antyklerykalnej makulatury i szkalujacych Kościół Powszechny stron internetowych, że Kościół w średniowieczu głosił, że Ziemia jest płaska i dopiero Kopernik wszystkich wyprowadził z tego błedu. Czy było tak w rzeczywistości ?

O płaskości Ziemi przekonany był Laktancjusz żyjący na przełomie III i IV wieku, który głosił tą teorię w swoim dziele Divinae institutiones. Swoich wywodów nie opierał jednak na Biblii, lecz na własnej obserwacji i logice. Drugim myślicielem i zwolennikiem tej teorii był, żyjący w VI wieku Kosmas z Aleksandrii, który w swoim dziele Topographia Christiana wyraził podobny pogląd, ale nie uzyskał on żadnego rozgłosu na Zachodzie Europy, zwłaszcza zaś w średniowieczu, a przez tych co znali jego poglądy (Focjusz) uważany był za niegodnego zaufania fantastę. Poza tymi dwoma myślicielami Aczkolwiek Laktancjusz to jeszcze okres starożytności), nikt w średniowieczu nie głosił poglądu o płaskości Ziemi, wręcz przeciwnie – wszyscy pozostali uczeni i pisarze chrześcijańscy w średniowieczu przekonani byli co do jej kulistości. Np. Izydor z Sewilli porównywał ją do piłki, a w XIV wieku spierano się już, w jaki sposób kulista Ziemia może się obracać. Przez całe średniowiecze kula z krzyżem u góry była obrazem naszej planety pod władzą Chrystusa, właśnie to symbolizuje berło królewskie tzw. globus cruciger stosowany od V wieku aż do dnia dzisiejszego. Następnym średniowiecznym myślicielem, który wywarł istotny wpływ na wyobrażenie świata w tym historycznym okresie był św. Będą Czcigodny, nazywając wprost naszą planetę już w VIII wieku globus Terre, czyli kulą ziemską. W następnym IX wieku mamy kolejny dowód, że uczeni i ludzie średniowiecza wyobrażali sobie Ziemię, jako kulę - Jan Szkot Eriugena (810-877) twierdzi bowiem, że jej kształt odpowiada równie okrągłemu kształtowi sfer niebieskich otaczających nas ze wszystkich stron. Kulę tę w połowie przecina równik mający 360 stopni (nazwanych przez niego „cząstkami okręgu”). W końcu zaś należy wspomnieć o św. Tomaszu, którego myśl odcisnęła się największym piętnem na poglądach ludzi średniowiecza, a pisze on o kulistości Ziemi jako czymś powszechnie znanym i oczywistym: Oto astronom i filozof natury obaj osiągają te same wnioski: na przykład, że Ziemia jest okrągła (rotunda). Astronom dochodzi do tego na podstawie rozważań matematycznych, czyli abstrahując od materii; filozof zaś natury – właśnie poprzez rozważanie materii”. Przykładów i dowodów świadczących o przekonaniu ludzi średniowiecza co do kulistości Ziemi jest bardzo wiele, nie ma zaś żadnych dowodów na powielaną od XVIII wieku bajkę, że ”W ciemnym średniowieczu powszechnie wierzono, że ziemia jest płaska”. Jest to właśnie jeden z wielu wymysłów antyklerykalnych, masońskich katolikożerców, którzy nie wahali się przed żadnym kłamstwem, czy pomówieniem, aby tylko osłabić, ośmieszyć i w każdy możliwy sposób zaszkodzić Owczarni Pańskiej. Z pokłosiem tego mamy do czynienia i dziś, kiedy czytamy, czy słyszymy powielane brednie przez cynicznych łgarzy i ogłupionych przez nich tzw. „pożytecznych idiotów”.

www.apologetyka.katolik.pl/inne-polemiki/rone/191/1256-kiedy-ziemia-przestaa-by-paska-redniowiecze-wobec-kulistej-ziemi
Obserwuj wątek
    • kotekali nigdy nie watpilem w zlodziejstwo kleru 06.11.10, 18:12
      wuj mnie to obchodzi co o 'postepowosci' koscilenych zacofancow wypisujesz, ale jakkolwqiek sie nagimanstykujesz zlodziejstwa , obludy i zaklamania nie uda sie przypudrowac :)
      poco komu rzady szamanow ....w dodatku glupkowatych....
    • kotekali kosciol tylko tolerowal ich gdybania, a sam jako 06.11.10, 18:27
      instytucja nigdy nie podjal takich badan bo nie sluzylo to jego celom...ktore byly przeciez inne... :)
      Poza tym zapomniales wspomniec o Hypatii , bestialsko zamordowanej przez katolickich siepaczy w V wieku...ona nie byla prymitywna chrzescijanka..
      • krzy-czy Re: kosciol tylko tolerowal ich gdybania, a sam j 06.11.10, 18:55
        ksiądz dobrodziej ma rację. w nagrodę za to urżnęli łeb giordanowi i cóś tam koło pióra robili galileuszowi.
        że o indeksie coernicusa nie wspomnę.

        jak to KArTOfLE wykręcają kotka ogonkiem kreując sie za takicj mundrzuchów.
        • enrque111 Re: kosciol tylko tolerowal ich gdybania, a sam j 14.11.10, 13:51
          krzy-czy napisał:

          > ksiądz dobrodziej ma rację. w nagrodę za to urżnęli łeb giordanowi i cóś tam ko
          > ło pióra robili galileuszowi.
          > że o indeksie coernicusa nie wspomnę.
          >
          > jak to KArTOfLE wykręcają kotka ogonkiem kreując sie za takicj mundrzuchów.

          Po pierwsze, nie ma żadnego dowodu, że G. Bruno został spalony na stosie, że "urżnęli mu łeb". Pierwsza wzmianka na ten temat pochodzi dopiero z okresu pół wieku późniejszego, a autorem jej był luterański pastor Johan Henrich Ursin (co już jest mało wiarygodne), a cytuje on we wstępie do swojej książeczki "Komentarze do Zaratustry", znaleziony w wydanej w Niemczech w 1621 roku książce (sygnowanej przez nieistniejącego autora, z fałszywym miejscem i datą druku) Machiavellizatio, list przypisywany niejakiemu Gasparowi Schoppowi, pisany do jego przyjaciela Rittershausena. Oczywiście nikt tego listu nigdy nie widział - pochodzi on jedynie z tego fałszywego "dzieła", ale legenda trwa do dziś. Faktem jedynie jest, że Bruno był sądzony przez Inkwizycję za herezję, a nie za badania naukowe. Watykańskie dokumenty wspominają o dochodzeniu w sprawach teologicznych przeciwko Bruno, ale nie ma w nich śladu o wyroku, ani też o egzekucji, chociaż w podobnych przypadkach dokumenty takie opisują szczegółowo sentencję wyroku jak i przebieg wymierzenia kary.
          medieval-man.blog.onet.pl/Giordano-Bruno-fakty-i-mity,2,ID377613977,DA2009-05-17,n
          Po drugie, Galileusz, jak twierdzą wszyscy naukowcy, zajmujący się tym tematem, jednogłośnie stwierdzili, że nie spędził ani jednego dnia w więzieniu, nigdy nie był torturowany, do końca życia mieszkał w luksusowych warunkach i aż do śmierci prowadził swoje prace naukowe.
          kosciol.wiara.pl/doc/489829.Mity-i-fakty
          Po trzecie, Dzieło Kopernika znalazło się na indeksie długo po jego śmierci, kiedy miało już kilka wydań, a i to ze względu na wykorzystywanie go do celów ideologicznych, a nie ze wzgledów naukowych - Inkwizycja nakazała nanieść poprawki tak, aby albo teoria była udowodniona, albo przedstawiać ją jako hipotezę, a nie pewnik. Na indeksie więc dzieło to było do czasu, kiedy teoria kopernikańska została w pełni udowodniona, a nastąpiło to dopiero w XVIII wieku, w wyniku czego zdjęto z indeksu dzieła Galileusza, a kilkadziesiąt lat póżniej (z powodu zawirowań politycznych) również dzieło Kopernika. Nikt jednak do tego czasu nie był pozbawiony możliwości pracy naukowej na podstawie jego prac, a zakaz dotyczył jedynie publikowania, a nie niszczenia.
          www.kosciol.pl/article.php/20070601142340199
          :)) Teraz czekam, jak to ateusze będą wykręcać kotka ogonkiem kreując sie za takicj mundrzuchów, jak to prymitywnie określiłeś :))
      • enrque111 Re: kosciol tylko tolerowal ich gdybania, a sam j 14.11.10, 12:26
        kotekali napisał:

        > instytucja nigdy nie podjal takich badan bo nie sluzylo to jego celom...ktore b
        > yly przeciez inne... :)
        > Poza tym zapomniales wspomniec o Hypatii , bestialsko zamordowanej przez katoli
        > ckich siepaczy w V wieku...ona nie byla prymitywna chrzescijanka..

        Aha, czyli zamordowali ją "katoliccy siepacze" dlatego, że jej uczniami byli katolicy oraz, że przyjaźniła się z katolickim prefektem i namiestnikiem Egiptu z nominacji katolickiego cesarza ?
    • kolter-xxl Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 07.11.10, 22:26
      Mogli durnie do biblii spojrzeć a nie nie w debilny sposób dywagować !!

      Iz 40 ,22
      Przebywa On ponad okręgiem ziemi, tej ziemi, której mieszkańcy są niby szarańcza. To On rozciągnął niebiosa jak płótno i uczynił z nich jakby namiot, pod którym się mieszka.
      • kinemator Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 13:27
        Okrąg jest figurą płaską.
        • kolter-xxl Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 13:32
          kinemator napisał:

          > Okrąg jest figurą płaską.

          a okręg ?

          portalwiedzy.onet.pl/77375,,,,okrag,haslo.html
          • kotekali Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 21:32
            poprostu chodzi o krzywizne.... :) podobno mozna ja zobaczyc z najwyzszych budynkow na ziemi :)
        • kolter-xxl Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 13:44

          Hebrajskie słowo 'chug' tłumaczone na 'okręg' może również oznaczać 'kulę',
          W tłumaczeniu 'The Moffat New Testament Commentary' oddano tekst Izajasza następująco 'Siedzi nad okrągłą ziemią.
          • kinemator Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 13:55
            > Hebrajskie słowo 'chug' tłumaczone na 'okręg' może również oznaczać 'kulę',
            > W tłumaczeniu 'The Moffat New Testament Commentary' oddano tekst Izajasza nastę
            > pująco 'Siedzi nad okrągłą ziemią.
            Czyli przez dłuższy czas tłumaczono wybierając świadomie lub nieświadomie płaską Ziemię. Dopiero odkrycia naukowe spowodowały zmianę.

            Inny przykład płaskie Ziemi:) :
            "Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata"
            • kolter-xxl Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 14:41
              kinemator napisał:

              Inny przykład płaskie Ziemi:) :
              > "Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie króles
              > twa świata"

              Mógł mu to pokazać na slajdach :))
            • kolter-xxl Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 14:44
              kinemator napisał:

              > Czyli przez dłuższy czas tłumaczono wybierając świadomie lub nieświadomie płask
              > ą Ziemię. Dopiero odkrycia naukowe spowodowały zmianę.
              >

              No nie bardzo !! to jest tłumaczenie z biblii gdańskiej z 1632 roku;Ten, który siedzi nad okręgiem ziemi, której obywatele są jako szarańcza; ten, który rozpostarł niebiosa jako cienkie płótno, a rozciągnął je, jako namiot ku mieszkaniu
              • kinemator Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 16:17
                > kinemator napisał:
                >
                > > Czyli przez dłuższy czas tłumaczono wybierając świadomie lub nieświadomie
                > płask
                > > ą Ziemię. Dopiero odkrycia naukowe spowodowały zmianę.
                > >
                >
                > No nie bardzo !! to jest tłumaczenie z biblii gdańskiej z 1632 roku;Ten, który
                > siedzi nad okręgiem ziemi, której obywatele są jako szarańcza; ten, któr
                > y rozpostarł niebiosa jako cienkie płótno, a rozciągnął je, jako namiot ku mies
                > zkaniu
                Okręg lub okrąg nadal dotyczy figury płaskiej. Dopiero kula jest trójwymiarowa.
                • kolter-xxl Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 08.11.10, 20:18
                  kinemator napisał:


                  > Okręg lub okrąg nadal dotyczy figury płaskiej. Dopiero kula jest trójwymiarowa.

                  Jak już pisałem hebrajskie słowo użyte w tym wersecie tłumaczy się też jako kule .

                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,118409732,118471029,Re_Kosciol_nigdy_nie_watpil_w_kulistosc_Ziemi_.html?wv.x=2
              • znanypolityk Okrąg 14.11.10, 21:06
                Okrąg – zbiór wszystkich punktów płaszczyzny euklidesowej odległych od ustalonego punktu o zadaną odległość.
                Ziemia była w śreniowieczu uważana za koło.
                • enrque111 Re: Okrąg 16.11.10, 22:18
                  znanypolityk napisał:

                  > Okrąg – zbiór wszystkich punktów płaszczyzny euklidesowej odległych od us
                  > talonego punktu o zadaną odległość.
                  > Ziemia była w śreniowieczu uważana za koło.

                  :)) I dlatego przedstawiano ją zawsze w postaci kuli ??? Ale z ciebie prymityw :)))
                  wapedia.mobi/pl/Jab%C5%82ko_kr%C3%B3lewskie
    • jeanie_mccake No i... ? 08.11.10, 16:40
      Z tego, co wiem scjentolodzy też nie zwątpili nigdy w kulistość Ziemi. Czyżby i ich mamy traktować poważnie?
      • kolter-xxl Re: No i... ? 08.11.10, 20:22
        jeanie_mccake napisała:

        > Z tego, co wiem scjentolodzy też nie zwątpili nigdy w kulistość Ziemi. Czyżby i
        > ich mamy traktować poważnie?

        Jak najbardziej , przecież to zamożni czyli wpływowi ludzie :)
        • karbat Re: dla niedouczonych ciemniakow wierze 08.11.10, 21:21
          oto chrzescijanska nauka wielebnych kosciola

          Lactantius ( 250-320 ? ) - okreslil ze jest bezsensowne przedstawieni sobie kulistej ziemi kuli, Ludzie po drugiej stronie kuli musieliby stac na glowie , a deszcz padalby od dolu do gory .( Kopernik krytykowal go w 1543 r. w swym dziele ) .

          Jan Chrysostomos ( 394 - 407 ) , widzial w kulistosc ziemi w sprzecznosci z Biblia .

          Severian z Gabala , biskup ( ca 408 ) , Giodorus z Tasu ( ca 394) , Teodor z Mapusestia
          ( 359-429 ) , nauczali o plaskiej ziemi jako krazku .

          Kosmas Indikopleustes ( VI w .) , okresla ziemie w swojej Chrzescijanskiej Topografii jako
          plaska otoczona czterema morzami .

          wklad tych burakow w wierze do rozwoju nauki byl ...... imponujacy ,
          duch sfienty ich nie oswiecil , nie powiedzial im - nie wiesz .... to nie pierd.l :o .

          • chasyd_666 Re: dla niedouczonych ciemniakow wierze 20.11.10, 17:55
            karbat napisał:

            > oto chrzescijanska nauka wielebnych kosciola

            Jakie funkcje w Kościele sprawowali ? :)

            > wklad tych burakow w wierze

            Dlaczego 'buraków' ?
            Jedynym burakiem w tym towarzystwie jesteś ty :)
    • 0golone_jajka a kiedy Kościoł przyznał, że Ziemia krąży dokoła S 09.11.10, 00:34
      łońca?
      Bo o ile się orientuję, to dzieło Kopernika niewiele miało wspólnego z kształtem Ziemi, ale raczej ze sposobem poruszania się jej i innych planet oraz Słońca.
      • kotekali Re: a kiedy Kościoł przyznał, że Ziemia krąży dok 09.11.10, 00:47
        no wlasnie tez tak pamietam...ze czarnym nie podobalo sie, ze Ziemia nie jest juz w centrum tylko ten cholerny poganski bog Slonce :)
        dzis dzialaja na podbnej zasadzie....znow w wielu kwestiach chca by to slonce krecilo sie wokol ziemi....co za ludziska :) ....i gadaj tu z takimi ;)
    • strikemaster Re: Kościół nigdy nie wątpił w kulistość Ziemi. 14.11.10, 13:12
      A dzieła Kopernika na Indeksie Ksiąg Zakazanych znalazły się przez przypadek, zapewne?
      BTW nie orientuję się, czy Wojtyła wykreślił "O obrotach sfer niebieskich" z Indeksu, bo coś bylo pod koniec lat 90-tych XXw. zapowiadane?
    • piwi77 Przecież to wiemy. 14.11.10, 15:55
      Kopernik, Giordano Bruno to księża, a Galileo Galilei to niemal zakonnik. To oni, ludzie kościoła, rozwineli nauke o kulistości Ziemii, a sam kościół powitał ich odkrycia z radością. Nieprawdą jest to, co z uporem godnym lepszej sprawy twierdzą zapiekli antyklerykałowie, że Giordano Bruno zginął spalony na stosie. Owszem spłonął, ale dlatego, że był łatwopalny i zbytnio zbliżył się do ognia.
      • chasyd_666 Re: Przecież to wiemy. 14.11.10, 17:03
        piwi77 napisał:

        Nieprawdą jest to, co z uporem godnym lepszej sprawy t
        > wierdzą zapiekli antyklerykałowie, że Giordano Bruno zginął spalony na stosie.

        Masz rację:
        medieval-man.blog.onet.pl/Giordano-Bruno-fakty-i-mity,2,ID377613977,DA2009-05-17,n
        :)
        • strikemaster Re: Przecież to wiemy. 14.11.10, 18:01
          Przecież ustaliliśmy już, że inkwizytorzy z poświęceniem własnego zdrowia, a nawet życia ratowali ludzi z płomieni. Sami się na ratunek rzucali, ale, niestety, katolicyzm istniał wtedy jeszcze zbyt krótko, by opracować skuteczne metody walki z pożarami. Stąd ofiary się zdarzały. Na szczęście Bruno nie zginął na stosie, nie ma na to dowodów (jak wynika z dokumentów, inkwizytorzy go tylko przez ruchliwą ulicę chcieli przeprowadzić), podobnie jak nie ma żadnych dowodów, że polscy oficerowie zginęli z rąk NKWD w Katyniu, Kozielsku , czt Starobielsku. Rosjanie się na wyrost przyznali, nie ma dowodow, że to oni strzelali. Podobnie jest w przypadku Bruna, Inkwizycja go przez ulicę przeprowadziła, a że potem zaginął? Cóż, świat wtedy niebezpieczny był, może jacyś ateistyczni zbójnicy się po okolicy kręcili? Z ateistami nigdy nic nie wiadomo, Piekła się nie boją, więc pewnie nie tracą ani minuty i mordują, mordują, mordują, a w przerwach jeszcze gwałcą i okradają, nie to co dobry Kościół.
          • krzy-czy Re: Przecież to wiemy. 14.11.10, 19:21
            hieniuś-wątpliwy zejście giordana na stosie. chyba masz rayję. tak samiuto b.wątpliwe zejscie waszego guru na skrzyzowanych dwóch kawałkach drewna.
            • enrque111 Re: Przecież to wiemy. 14.11.10, 19:53
              krzy-czy napisał:

              > hieniuś-wątpliwy zejście giordana na stosie. chyba masz rayję. tak samiuto b.wą
              > tpliwe zejscie waszego guru na skrzyzowanych dwóch kawałkach drewna.

              :)) Coś ci cienko idzie merytoryczna polemika - twoi, nieco bardziej rozgarnięci towarzysze w bezmyślności, wysilili się przynajmniej na prymitywny sarkazm (z którym nie zamierzam polemizować), a ty wystękałeś tylko ten krótki bełkot ? :(
          • chasyd_666 Re: Przecież to wiemy. 14.11.10, 20:48
            strikemaster napisał:

            podobnie jak nie ma żadnych dowodów, że
            > polscy oficerowie zginęli z rąk NKWD w Katyniu,

            Jak wiesz, wyroki Inkwizycji były ogłaszane i wykonywane publicznie, więc twoje porównanie do Katynia pokazuje, że jak zwykle masz problem z głową...


            --
            Ateizm ogłupia
            • strikemaster Re: Przecież to wiemy. 14.11.10, 21:30
              > Jak wiesz, wyroki Inkwizycji były ogłaszane i wykonywane publicznie, wię
              > c twoje porównanie do Katynia pokazuje, że jak zwykle masz problem z głową..

              Dysponujesz może wiarygodnymi dowodami na stracenie/niestracenie Bruno?
              • krzy-czy Re: Przecież to wiemy. 14.11.10, 22:09
                no miło hieniuś ze odczułes to o tym na dwóch kawałkach drewna.
                • enrque111 Re: Przecież to wiemy. 16.11.10, 22:27
                  krzy-czy napisał:

                  > no miło hieniuś ze odczułes to o tym na dwóch kawałkach drewna.

                  Zbyt dużo prochów zażywasz - przestajesz już nawet sam siebie rozumieć, a bełkot twój upodabnia się do chrząkania wieprza. Nie można odczuwać o czymś, ale coś. Przemyśl to, jak już bedziesz na detoksie i przeformułuj swoją idiotyczną wypowiedź :)))
              • chasyd_666 Re: Przecież to wiemy. 20.11.10, 17:40
                > Dysponujesz może wiarygodnymi dowodami na stracenie/niestracenie Bruno?

                Raczej czekam na dowód stracenia :)

                Skoro rzekome stracenie zostało przemilczane przez ówczesne źródła - to ta hipoteza jest mocno wątpliwa.
            • kuk_krakauer Re: Przecież to wiemy. 16.11.10, 22:32
              Ah.... więc były wyroki inkwizycji.... i były wykonywane.... Koścół mordował? Przesłyszałem się???

              Ateizm ogłupia
              Religia bardziej...
              • enrque111 Re: Przecież to wiemy. 19.11.10, 17:50
                kuk_krakauer napisał:

                > Ah.... więc były wyroki inkwizycji.... i były wykonywane.... Koścół mordował? P
                > rzesłyszałem się???

                Prawdopodobnie jeszcze bardziej ogłupłeś :))
                Inkwizycja, to właśnie był organ śledczo-sądowy, a więc musiał wydawać wyroki, a nawet (tu być może niektórzy się zdziwią) - musiały one być wykonywane :))))
                Ale, żeby "mordować", to należałoby działać bezprawnie, a chyba nikt rozumny nie wątpi w to, że sądy inkwizycyjne działały w majestacie prawa i nawet wówczas, nikt tego nie kwestionował.

                > Ateizm ogłupia
                > Religia bardziej...

                :)) Ateisty nie sposób ogłupić bardziej :))
                • kuk_krakauer Re: Przecież to wiemy. 19.11.10, 19:24
                  Ale, żeby "mordować", to należałoby działać bezprawnie, a chyba nikt rozumny ni
                  > e wątpi w to, że sądy inkwizycyjne działały w majestacie prawa i nawet wówczas,
                  > nikt tego nie kwestionował.
                  >
                  Ktoś by spróbował wówczas kwestionować działanie sądów inkwizycyjnych? To prawie tak, jakby powiedzieć publicznie w ZSRR powiedzmy w 1937 r., że WKP(b) nie ma prawa do rządzenia Rosją.

                  Usprawiedliwiłeś również w powyższej wypowiedzi działanie sądów radzieckich w powojennych procesach żołnierzy AK. One też działały w majestacie prawa .

                  > > Ateizm ogłupia
                  > > Religia bardziej...
                  >
                  > :)) Ateisty nie sposób ogłupić bardziej :))


                  Udowodniłeś właśnie, że głupocie religijnej, głupota ateistyczna do pięt nie sięga.
                • kolter-xxl Re: Przecież to wiemy. 19.11.10, 20:18
                  enrque111 napisał:

                  > Prawdopodobnie jeszcze bardziej ogłupłeś :))
                  > Inkwizycja, to właśnie był organ śledczo-sądowy, a więc musiał wydawać wyroki,
                  > a nawet (tu być może niektórzy się zdziwią) - musiały one być wykonywane :))))
                  > Ale, żeby "mordować", to należałoby działać bezprawnie, a chyba nikt rozumny ni
                  > e wątpi w to, że sądy inkwizycyjne działały w majestacie prawa i nawet wówczas,
                  > nikt tego nie kwestionował.

                  Pewno inkwizytorzy mordujący za to ze ktoś na msze nie przychodził nie znali ewangelii :))
                  • krzy-czy Re: Przecież to wiemy. 19.11.10, 20:38
                    hieniuś-nie podniecaj się bo ci żyłka pierdząca pęknie.

                    w temacie tej kulistości chciałeś zapodać że to niby tyn kościół taki więcej postępowy???????????
              • chasyd_666 Re: Przecież to wiemy. 20.11.10, 17:48
                kuk_krakauer napisał:

                > Koścół mordował? P
                > rzesłyszałem się???

                Skrót myślowy. Wyroki śmierci wydawały i wykonywały władze świeckie.

                >
                > Ateizm ogłupia
                > Religia bardziej...

                Sądzisz, że strikemaster jest mocno religijny ? :)
                • kuk_krakauer Re: Przecież to wiemy. 20.11.10, 20:18
                  Skrót myślowy. Wyroki śmierci wydawały i wykonywały władze świeckie.

                  Mafia zawsze posługiwała się "cynglami". W razie czego można powiedzieć to nie my, to oni.

                  Sądzisz, że strikemaster jest mocno religijny ? :)

                  Nie wiem. Nie jego miałem na myśli. :)
                  • chasyd_666 Re: Przecież to wiemy. 25.11.10, 14:39
                    > Sądzisz, że strikemaster jest mocno religijny ? :)
                    >
                    > Nie wiem. Nie jego miałem na myśli. :)

                    To dziwne, bo to on napisał głupotę. A więc zgadzasz się ze mną, że to ateizm ogłupia ? :)
                    • kuk_krakauer Re: Przecież to wiemy. 25.11.10, 14:48
                      A więc zgadzasz się ze mną, że to [u]ateiz
                      > m ogłupia


                      Zgadzam się ze sobą, że religia bardziej.
                • kolter-xxl Re: Przecież to wiemy. 20.11.10, 21:15
                  chasyd_666 napisał:

                  > kuk_krakauer napisał:
                  >
                  > > Koścół mordował? P
                  > > rzesłyszałem się???
                  >
                  > Skrót myślowy. Wyroki śmierci wydawały i wykonywały władze świeckie.

                  Kłamiesz wyroki nawet te wydane i wykonane przez władze świeckie i tak w większości inspirowała inkwizycja !! nawet katoliccy apologeci to przyznają !!
                  • chasyd_666 Re: Przecież to wiemy. 25.11.10, 14:42
                    kolter-xxl napisał:

                    > Kłamiesz wyroki nawet te wydane i wykonane przez władze świeckie i tak w większ
                    > ości inspirowała inkwizycja !!

                    Bredzisz - zarzucasz mi kłamstwo, a jednocześnie potwierdzasz to , co napisałem :)

                    Inkwizycja stwierdzała herezję , jeśli oskarżony nie chciał jej odwołać - przekazywała go sądowi świeckiemu.
                    • kolter-xxl Re: Przecież to wiemy. 25.11.10, 15:38
                      chasyd_666 napisał:

                      > kolter-xxl napisał:
                      >
                      > > Kłamiesz wyroki nawet te wydane i wykonane przez władze świeckie i tak w
                      > większ
                      > > ości inspirowała inkwizycja !!
                      >
                      > Bredzisz - zarzucasz mi kłamstwo, a jednocześnie potwierdzasz to , co napisałem
                      > :)

                      Nie rozumiesz prymitywie ze inkwizycja zmuszał świeckich do współpracy pod groźbą ekskomuniki !! czyli to inkwizycja de facto mordowała tych ludzi !! potwierdza to nawet katolicki pisarz Rino Cammilleri w swojej " Prawdziwej Historii Inkwizycji "

                      > Inkwizycja stwierdzała herezję , jeśli oskarżony nie chciał jej odwołać - przek
                      > azywała go sądowi świeckiemu.

                      Bzdura od wyroków inkwizycji można się było odwołać tylko do papieża za pośrednictwem inkwizytora który wydał wyrok !!a tym nie bardzo się chciało to robić !!
                      • enrque111 Re: Przecież to wiemy. 01.12.10, 16:32
                        kolter-xxl napisał:

                        > chasyd_666 napisał:
                        >
                        > > kolter-xxl napisał:
                        > >
                        > > > Kłamiesz wyroki nawet te wydane i wykonane przez władze świeckie i
                        > tak w
                        > > większ
                        > > > ości inspirowała inkwizycja !!
                        > >
                        > > Bredzisz - zarzucasz mi kłamstwo, a jednocześnie potwierdzasz to , co nap
                        > isałem
                        > > :)
                        >
                        > Nie rozumiesz prymitywie ze inkwizycja zmuszał świeckich do współpracy pod groź
                        > bą ekskomuniki !! czyli to inkwizycja de facto mordowała tych ludzi !! potwierd
                        > za to nawet katolicki pisarz Rino Cammilleri w swojej " Prawdziwej Historii Ink
                        > wizycji "

                        :)) Oczywiście, poza gołosłownym stwierdzeniem - dowodu na to nie posiadasz ? :))
                        Inkwizycja nie miała żadnej władzy nad sądami świeckimi i nawet do tego nie dążyła. Herezja, którą się głównie zajmowała była jednocześnie przestępstwem wg prawa świeckiego. Sądy świeckie były znacznie surowsze, niż inkwizycyjne. Inkwizycja nie mogła nikogo skazać ani na karę okaleczającą, ani na śmierć z prostego powodu - nie miała nigdy takich kompetencji. Zatwardziałego heretyka, zgodnie z prawem przekazywała sądom świeckim, zawsze z prośbą aby sąd świecki łagodnie potraktował heretyka.
                        Liczni papieże niejednokrotnie krytykowali i potępiali władzę świecką za surowe traktowanie skazanych. Na przykład Innocenty VIII skasował około 200 wyroków Inkwizycji Hiszpańskiej w ciągu jednego roku; Aleksander VI unieważnił tylko w 1498 roku około 250 wyroków. Podobną postawę zajmowali w XVI wieku papieże: Paweł III, Pius IV, Grzegorz XIII. Doszło nawet do takiej sytuacji, że w 1509 roku rządowy edykt hiszpański, powtórzony w roku 1605, nakładał karę śmierci za publiczne ogłaszanie decyzji Stolicy Apostolskiej unieważniających wyroki Inkwizycji Hiszpańskiej.
                        adonai.pl/historia/?id=5

                        > > Inkwizycja stwierdzała herezję , jeśli oskarżony nie chciał jej odwołać -
                        > przek
                        > > azywała go sądowi świeckiemu.
                        >
                        > Bzdura od wyroków inkwizycji można się było odwołać tylko do papieża za pośredn
                        > ictwem inkwizytora który wydał wyrok !!a tym nie bardzo się chciało to robić !!

                        :)) Na tą, swoją bzdurę również dowodów nie posiadasz .................... a może jednak gdzieś wyszperasz ? ........................ czekam przebierając nogami :)))
                        • kolter-xxl Re: Przecież to wiemy. 01.12.10, 16:58
                          enrque111 napisał:

                          :)) Oczywiście, poza gołosłownym stwierdzeniem - dowodu na to nie posiadasz ? :
                          > ))

                          Ano mam ułomie!! kłania się knot napisany przez katolickiego publicystę
                          Rino Cammilleri o tytule Prawdziwa historia inkwizycji , on tam na str 36 wyraźnie napisał o tym !! teraz udowodnij mi ze nic tam nie ma !!!

                          adonai.pl/historia/?id=5
                          Chcesz mi udowodnić za pomocą katolickiego debilnego portalu cokolwiek udowodnić :)))

                          :)) Na tą, swoją bzdurę również dowodów nie posiadasz .................... a mo
                          > że jednak gdzieś wyszperasz ? ........................ czekam przebierając noga
                          > mi :)))

                          Ano cioteczko ponownie kieruje twe kaprawe oczęta na to dziełko "Prawdziwa historia inkwizycji: str 43. No wiec ja podąłem źródło a ty mi udowodnij ze to nie prawda co napisał w swoim infantylnym dziełku ten katolicki apologeta!!! .Który mimo tego na głowie staje żeby bronić morderców kościelnych to jednak sprzedał przy okazji trochę prawdy ( pomyłka ? )
                          • enrque111 Re: Przecież to wiemy. 02.12.10, 17:50
                            kolter-xxl napisał:

                            > enrque111 napisał:
                            >
                            > :)) Oczywiście, poza gołosłownym stwierdzeniem - dowodu na to nie posiadasz ? :
                            > > ))
                            >
                            > Ano mam ułomie!! kłania się knot napisany przez katolickiego publicystę
                            > Rino Cammilleri
                            >
                            o tytule Prawdziwa historia inkwizycji , on tam na str 36 wyraźnie
                            > napisał o tym !! teraz udowodnij mi ze nic tam nie ma !!!

                            Ty, jako znany na tym forum prymityw, który nie potrafi pojąć znaczenia prostych słów, nie mówiąc już o zdaniach złożonych, jak zwykle zrozumiałeś po swądkowemu, czyli opacznie. Inkwizycja nie mogła zmusić żadnej władzy świeckiej do współpracy pod groźbą ekskomuniki, gdyż nie miała takich kompetencji, co najwyżej ludzie świeccy, którzy mieli coś na sumieniu, starali się "przewidywać" intencje inkwizytorów, za co szły surowe napomnienia ze strony Kościoła, a nawet potępienie ich wyroków ze strony Stolicy Apostolskiej i to właśnie chciał uzmysłowić ów katolicki publicysta - Rino Cammilleri :)))

                            > adonai.pl/historia/?id=5
                            > Chcesz mi udowodnić za pomocą katolickiego debilnego portalu cokolwiek udowodni
                            > ć :)))

                            :))) Zapewne wolałbyś, abym podawał kłamliwe portale antykatolickie ??? :))))))
                            Poza tym jest to artykuł znanego historyka Grzegorza Kucharczyka - docenta Instytutu Historii im. Tadeusza Manteuffla PAN i pracownika Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu.

                            > :)) Na tą, swoją bzdurę również dowodów nie posiadasz .................... a mo
                            > > że jednak gdzieś wyszperasz ? ........................ czekam przebierają
                            > c noga
                            > > mi :)))
                            >
                            > Ano cioteczko ponownie kieruje twe kaprawe oczęta na to dziełko "Prawdziwa hi
                            > storia inkwizycji: str 43. No wiec ja podąłem źródło a ty mi udowodnij ze to ni
                            > e prawda co napisał w swoim infantylnym dziełku ten katolicki apologeta!!! .Któ
                            > ry mimo tego na głowie staje żeby bronić morderców kościelnych to jednak sprzed
                            > ał przy okazji trochę prawdy ( pomyłka ? )

                            :)) Ponownie nie zrozumiałeś tego fragmentu (z twoim kaprawym rozumkiem, to już chyba nikogo nie dziwi). Skazany owszem - mógł złożyć skargę poprzez inkwizytora, ale dotyczącą przebiegu śledztwa, jednak mógł to równie dobrze uczynić poprzez innych członków postępowania: sędziów, spowiedników, czy nawet swoich krewnych. Ty zaś, jako "swądkowy mędrek" doszukujesz się potknięć innych, nie patrząc pod własne nogi i "ryjesz w glebę" :))
                            • kolter-xxl Re: Przecież to wiemy. 02.12.10, 21:26
                              enrque111 napisał:

                              >
                              >Ty, jako znany na tym forum prymityw,

                              Tobie w tym do butów nie dorastam !!

                              który nie potrafi pojąć znaczenia prostyc
                              > h słów, nie mówiąc już o zdaniach złożonych,

                              Nie bądż dla siebie tak surowy bo aż mi przykro :(

                              jak zwykle zrozumiałeś po swądkowe
                              > mu, czyli opacznie.

                              Kolejny przykład prymitywnej próby zakończenia niewygodnego tematu ??

                              Inkwizycja nie mogła zmusić żadnej władzy świeckiej do
                              > współpracy pod groźbą ekskomuniki
                              , gdyż nie miała takich kompetencji, co na
                              > jwyżej ludzie świeccy, którzy mieli coś na sumieniu, starali się "przewidywać"
                              > intencje inkwizytorów, za co szły surowe napomnienia ze strony Kościoła, a nawe
                              > t potępienie ich wyroków ze strony Stolicy Apostolskiej i to właśnie chciał uzm
                              > ysłowić ów katolicki publicysta - Rino Cammilleri :)))

                              Bardzo chętnie to zobaczę na jakimś skanie , bo akurat to co ja mam u siebie nic takiego nie mówi !!

                              ))) Zapewne wolałbyś, abym podawał kłamliwe portale antykatolickie ??? :))))))

                              Nie , takie w których przeczytać można prawdę !!

                              > Poza tym jest to artykuł znanego historyka Grzegorza Kucharczyka - docenta Ins
                              > tytutu Historii im. Tadeusza Manteuffla PAN i pracownika Wyższej Szkoły Nauk Hu
                              > manistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu.

                              Ta , znany z publikowania przede wszystkim w konserwatywnych ( Pseudo)chrześcijańskich wydawnictwach !! czyli klasyczny oszołom :))

                              :)) Ponownie nie zrozumiałeś tego fragmentu (z twoim kaprawym rozumkiem, to już
                              > chyba nikogo nie dziwi).

                              Ano masz tak od dziecka ?

                              Skazany owszem - mógł złożyć skargę poprzez inkwizyto
                              > ra, ale dotyczącą przebiegu śledztwa, jednak mógł to równie dobrze uczynić popr
                              > zez innych członków postępowania: sędziów, spowiedników, czy nawet swoich krewn
                              > ych. Ty zaś, jako "swądkowy mędrek" doszukujesz się potknięć innych, nie patrzą
                              > c pod własne nogi i "ryjesz w glebę" :))

                              Może jakiś dowód na to ze tak zostało to napisane ?
                              • enrque111 Re: Przecież to wiemy. 08.12.10, 14:07
                                kolter-xxl napisał:

                                > enrque111 napisał:
                                >
                                > >
                                > >Ty, jako znany na tym forum prymityw,
                                >
                                > Tobie w tym do butów nie dorastam !!

                                :)) Zapewne daleko ci do moich butów, które można podejrzewać o większy rozsądek, niż ciebie :))))

                                > który nie potrafi pojąć znaczenia prostyc
                                > > h słów, nie mówiąc już o zdaniach złożonych,
                                >
                                > Nie bądż dla siebie tak surowy bo aż mi przykro :(

                                Aaaa, zapomniałem że cierpisz na transytywizm :))))))))))

                                > jak zwykle zrozumiałeś po swądkowe
                                > > mu, czyli opacznie.
                                >
                                > Kolejny przykład prymitywnej próby zakończenia niewygodnego tematu ??

                                :))) Dla mnie każdy temat jest wygodny :))))

                                > Inkwizycja nie mogła zmusić żadnej władzy świeckiej do
                                > > współpracy pod groźbą ekskomuniki
                                , gdyż nie miała takich kompetencji,
                                > co na
                                > > jwyżej ludzie świeccy, którzy mieli coś na sumieniu, starali się "przewid
                                > ywać"
                                > > intencje inkwizytorów, za co szły surowe napomnienia ze strony Kościoła,
                                > a nawe
                                > > t potępienie ich wyroków ze strony Stolicy Apostolskiej i to właśnie chci
                                > ał uzm
                                > > ysłowić ów katolicki publicysta - Rino Cammilleri :)))
                                >
                                > Bardzo chętnie to zobaczę na jakimś skanie , bo akurat to co ja mam u siebie ni
                                > c takiego nie mówi !!

                                :))))))))) Skoro nie mówi, a masz zwyczaj posługiwać się często skanerem (ja go nie posiadam), to proszę bardzo - zeskanuj te stronę i udowodnij, że nie mam racji :))))))))))

                                > ))) Zapewne wolałbyś, abym podawał kłamliwe portale antykatolickie ??? :))))))
                                >
                                > Nie , takie w których przeczytać można prawdę !!

                                Tylko takimi się posiłkuję.

                                > > Poza tym jest to artykuł znanego historyka Grzegorza Kucharczyka - docent
                                > a Ins
                                > > tytutu Historii im. Tadeusza Manteuffla PAN i pracownika Wyższej Szkoły N
                                > auk Hu
                                > > manistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu.
                                >
                                > Ta , znany z publikowania przede wszystkim w konserwatywnych ( Pseudo)chrześcij
                                > ańskich wydawnictwach !! czyli klasyczny oszołom :))

                                Dla ciebie, jako bezrozumnego prymitywa i ogłupionego idioty żaden naukowiec nie będzie wiarygodny, jeśli tylko pisze prawdę i nie potwierdza wymysłów antykatolickich oszołomów :))

                                > :)) Ponownie nie zrozumiałeś tego fragmentu (z twoim kaprawym rozumkiem, to już
                                > > chyba nikogo nie dziwi).
                                >
                                > Ano masz tak od dziecka ?

                                :)) Na szczęście - ja nie, ale tobie współczuję.

                                > Skazany owszem - mógł złożyć skargę poprzez inkwizyto
                                > > ra, ale dotyczącą przebiegu śledztwa, jednak mógł to równie dobrze uczyni
                                > ć popr
                                > > zez innych członków postępowania: sędziów, spowiedników, czy nawet swoich
                                > krewn
                                > > ych. Ty zaś, jako "swądkowy mędrek" doszukujesz się potknięć innych, nie
                                > patrzą
                                > > c pod własne nogi i "ryjesz w glebę" :))
                                >
                                > Może jakiś dowód na to ze tak zostało to napisane ?

                                Podałem mnóstwo linków odnośnie tego, a więc jeśli się wysilisz, to z pewnością znajdziesz. Znając twoje lenistwo (jakże charakterystyczne dla umysłów ograniczonych) podam jeszcze jedną "perełkę", wiedząc jednocześnie, że "rzucam ją przed wieprze" :
                                www.fundament.bho.pl/index.php/wiara/auto-da-fe/21-inkwizycja?start=6
                                • kolter-xxl Re: Przecież to wiemy. 08.12.10, 15:26
                                  enrque111 napisał:

                                  > :))) Dla mnie każdy temat jest wygodny :))))

                                  Ta, bo każdy jak na trolla kończysz poprzez kłamstwa i obrażenie nieobecnych .

                                  :))))))))) Skoro nie mówi, a masz zwyczaj posługiwać się często skanerem
                                  > (ja go nie posiadam), to proszę bardzo - zeskanuj te stronę i udowodnij, że ni
                                  > e mam racji :))))))))))

                                  Mam nie tylko skan mam i tą książkę ,ale to ty mi udowodnij ze nie ma tam tego o czym napisałem !! Ty na oczy tej książki nie widziałeś ułomie.

                                  > Tylko takimi się posiłkuję.

                                  Ty wiesz co to prawda kłamliwy ułomie :))))

                                  Dla ciebie, jako bezrozumnego prymitywa i ogłupionego idioty żaden naukowiec ni
                                  > e będzie wiarygodny, jeśli tylko pisze prawdę i nie potwierdza wymysłów antykat
                                  > olickich oszołomów :))

                                  Napisał palant który nie przyjmuje innych niz swoje argumentów :))

                                  Podałem mnóstwo linków odnośnie tego, a więc jeśli się wysilisz, to z pewnością
                                  > znajdziesz. Znając twoje lenistwo (jakże charakterystyczne dla umysłów ogranic
                                  > zonych) podam jeszcze jedną "perełkę", wiedząc jednocześnie, że "rzucam ją prze
                                  > d wieprze" :

                                  Mowa była o tym co napisał Rino a tu tego nie widać :))
    • kuk_krakauer A szkoda.... 19.11.10, 20:41
      Można by było i na tym polu jaja sobie robić z tej instytucji...
      • chasyd_666 Re: A szkoda.... 20.11.10, 17:50
        kuk_krakauer napisał:

        > jaja sobie robić z tej instytucji...

        Po co ?
        • kuk_krakauer Re: A szkoda.... 20.11.10, 20:14
          Ponieważ nie ma to jak z nadętego balona trochę powietrza upuścić. Bezpieczniej dla balona i dla otoczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka