Dodaj do ulubionych

Bóg ateistów jest Kosmitą

14.12.11, 12:26
Mówi o tym guru ateistów R. Dawkins w 3 minucie rozmowy.
www.youtube.com/watch?v=Q74FjHxX0eI&feature=related
Ale skąd się wzięli Kosmici? No, pewnie inni Kosmici ich zaprojektowali itd.

Ciekawe jest dzieciństwo i młodość Dawkinsa. Dwa razy porzucał wiarę w anglikańskiego boga.
Rodzice interesowali się naukami ścisłymi i na pytania młodego Richarda odpowiadali używając pojęć naukowych. Po prostu był od dziecka indoktrynowany nauką, w tym darwinizmem.

Czy człowiek, który wierzy w Kosmitów jest zdrowy psychicznie?
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 12:29
      Kosmici sa przynajmniej bardzo prawdopodobni czego o waszym panbuku nie mozna powiedziec. Nalezy wiec zapytac czy wiara w potrojneg panbuka nie jest przypadkiem choroba psychiczna... ?
      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 12:51
        Zdaniem Dawkinsa, obraz Boga, Trójcy itp. jest tworzony w ludzkim mózgu przez Memy, czyli kosmiczne krasnoludki mieszkające w ludzkich głowach.
        Memy, jak i geny są jak najbardziej naukowe. Zatem, to nie choroba psychiczna, ale ewolucja stworzyła religie.

        Popatrz jak Dawkins, na spotkaniach z czytelnikami rzuca się na osoby wierzące. Znajdziesz na jutubie. Krzyczy na wierzących, że są zindoktrynowani przez religie. A sam jest zindoktrynowany przez naukę i darwinizm.
        Wierzył w boga, potem przestał wierzyć. Potem znów uwierzył, znów przestał. Teraz wierzy w Memy, ale jak ciężko zachoruje, to zapewne znów wróci do anglikańskiego Boga.
        • k_a_p_p_a Bóg ateistów? 14.12.11, 13:21
          spin0za napisał:

          > Zdaniem Dawkinsa, obraz Boga, Trójcy itp. jest tworzony w ludzkim mózgu przez M
          > emy, czyli kosmiczne krasnoludki mieszkające w ludzkich głowach.
          > Memy, jak i geny są jak najbardziej naukowe. Zatem, to nie choroba psychiczna,
          > ale ewolucja stworzyła religie.

          Memy nie są krasnoludkami mieszkającymi w ludzkim mózgu. Obraz bogów nie jest też tworzony przez memy, ale sam jest memem i dziedziczy się w sposób zbliżony do darwinowskiego.
          Słusznie zauważasz, to nie choroba psychiczna stworzyła religie. Ktoś twierdzi inaczej?

          Co do kosmitów- nie zrozumiałeś, co Dawkins powiedział.
    • pocoo Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 12:57
      spin0za napisał:

      > Mówi o tym guru ateistów R. Dawkins w 3 minucie rozmowy.

      > Czy człowiek, który wierzy w Kosmitów jest zdrowy psychicznie?

      Zwisa mi Dawkins i jego wywody.
      Kosmitów nie ma ,bo nie ma Kosmosu?
      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:13
        Ile razy rozmawiam z jakimś ateistą, to on mi mówi, poczytaj Dawkinsa. Ja na to, ty mi sam wytłumacz. On znów, ale poczytaj Dawkinsa. To zacząłem czytać, ale to niestrawne brednie. Coś jak Biblia.
        • kontik_71 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:19
          Klamiesz.. na tym forum jest wielu ateistow ale to ty wyciagasz pana Dowkinsa.
          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:41
            kontik_71 napisał:

            > Klamiesz.. na tym forum jest wielu ateistow ale to ty wyciagasz pana Dowkinsa.

            Jeśli ktoś pisze o Memach, to znaczy, że czytał katechizm Dawkinsa.
            • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:44
              spin0za napisał:

              > kontik_71 napisał:
              >
              > > Klamiesz.. na tym forum jest wielu ateistow ale to ty wyciagasz pana Dowk
              > insa.
              >
              > Jeśli ktoś pisze o Memach, to znaczy, że czytał katechizm Dawkinsa.

              Nie znaczy. I nie znaczy, że wyciąga Dawkinsa.
              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:50
                To skąd wiesz, że Boga nie ma? Sam do tego doszedłeś? Dawaj te dowody, bo ciekaw ich niepomiernie.
                Dawkins jest pewien tylko na 99%. A Ty na 100%, zatem musisz mieć silniejsze argumenty.
                • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:07
                  spin0za napisał:

                  > To skąd wiesz, że Boga nie ma?

                  Boga, czyli czego/kogo?
                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:07
                    k_a_p_p_a napisał:

                    > spin0za napisał:
                    >
                    > > To skąd wiesz, że Boga nie ma?
                    >
                    > Boga, czyli czego/kogo?

                    Stworzyciela nieba i ziemi, a przede wszystkim stworzyciela życia i człowieka. Kosmita pasuje tu jak znalazł.
                    • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:45
                      spin0za napisał:

                      > k_a_p_p_a napisał:
                      >
                      > > spin0za napisał:
                      > >
                      > > > To skąd wiesz, że Boga nie ma?
                      > >
                      > > Boga, czyli czego/kogo?
                      >
                      > Stworzyciela nieba i ziemi, a przede wszystkim stworzyciela życia i człowieka.
                      > Kosmita pasuje tu jak znalazł.

                      Nieba, czyli czego?
                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:52
                        Niebo to atmosfera ziemska. Dawkinsa nie czytałeś ???
                        • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 16:22
                          spin0za napisał:

                          > Niebo to atmosfera ziemska. Dawkinsa nie czytałeś ???

                          :DDDDDDDDDDDDD
                          Tytuł, rok wydania poproszę.
                • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:08
                  > To skąd wiesz, że Boga nie ma?

                  Wynika to wprost ze sprzeczności wewnętrznych w jego definicji.
                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:09
                    ultimate.strike napisał:

                    > > To skąd wiesz, że Boga nie ma?
                    >
                    > Wynika to wprost ze sprzeczności wewnętrznych w jego definicji.

                    Jakiej definicji? Bóg to Kosmita potrafiący zasiać życie na innej planecie.
                    • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:46
                      >
                      > Jakiej definicji? Bóg to Kosmita potrafiący zasiać życie na innej planecie.

                      Twoja definicja nie spełnia wymogów definicji.
                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:53
                        Ależ spełnia definicję.
                        • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 16:21
                          Ależ nie.
                    • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:12
                      > Jakiej definicji?

                      Biblijnej. Jedynej jaką mamy. Tylko dzięki tej definicji w ogóle rozpatrujemy istnienie Boga chrześcijańskiego/JHWH.

                      > Bóg to Kosmita potrafiący zasiać życie na innej planecie.

                      A to już jest inny Bóg. Twój własny, nie mający nic wspólnego z chrześcijańskim. W dodatku nie moze być Kreatorem Wszechświata, bo jest jego (Wszechświata) elementem - mieszkańcem stworzonym wraz z Wszechświatem.
                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:24
                        Oczywiście nie masz racji. Bóg JHWH (Jahwe), to Adonai albo Elohim, czyli Allah. Zatem to bóg judaistyczno-chrześcijańsko-mahometański. To również najważniejszy bóg anglikański Dawkinsa. Chwilowo się od niego Dawkins odcina, żeby wcisnąć swoją książkę. Daniken też z powodzeniem sprzedawał swoich kosmitów.

                        Jeśli chodzi o Kosmitów Dawkinsa, to potrafią oni podrzucić w odległe miejsca kosmosu samo replikujące się cząstki. Zatem to niewątpliwie Bogowie z bardzo wielkiej litery.
                        • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:34
                          spin0za napisał:

                          > Jeśli chodzi o Kosmitów Dawkinsa

                          www.youtube.com/watch?v=MIsnhSt6wAM&feature=related
                          0:00 - 0:34

                          > to potrafią oni podrzucić w odległe miejsca kosmosu samo replikujące się cząstki. Zatem
                          > to niewątpliwie Bogowie z bardzo wielkiej litery.

                          Aaa-tam.

                          Podlecieć do najbliższej planety, na której znajdziemy atmosferę podobną do ziemskiej oraz wodę i zostawić tam bakterie.

                          Wrócić za milion lat i zobaczyć, czy coś z tego wyrasta. I potem wpadać, tak co jakiś czas.
                          Jak badacz do laboratorium.


                          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:43
                            Kosmici realizują inteligentne projekty.
                            • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:49
                              spin0za napisał:

                              > Kosmici realizują inteligentne projekty.

                              Tego nikt nie powiedział.

                              Nawet nie wiadomo, czy istnieją i czy - jeśli istnieją - potrafią gdzieś latać poza swoją planetę i czy chce im się gdzieś latać, poza ich układami planetarnymi.

                              Ale w przyszłości być może ludziom się zechce. I może będą mieli takie możliwości.

                              Jeśli jednak w ogóle ktoś kiedyś zaingerował w życie ziemskie - i to nie wiadomo, na jakim etapie, być może już na dość rozwiniętym - to prędzej mogłyby to być jakieś inne istoty do nas podobne, niż jakiś Bóg. Byłoby to bardziej prawdopodobne, w każdym bądź razie.

                              A może nikt nie ingerował.
                              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:53
                                Powiedz to Dawkinsowi.
                                • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:54
                                  spin0za napisał:

                                  > Powiedz to Dawkinsowi.

                                  Miałabym mu powtarzać jego własne słowa? A po cóż to?
                                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:56
                                    Dawkins rzadko odpowiada swoimi słowami, prawie zawsze cytuje pytającemu swoje książki. Podejrzewam, że pisał je pod natchnieniem Świętego Mema.
                        • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:35
                          > Oczywiście nie masz racji. Bóg JHWH (Jahwe), to Adonai albo Elohim, czyli Allah
                          > .

                          Ww. byty mają znacząco różne definicje - nie mogą być tym samym bytem. Czyli jednak mam rację.

                          A jeśli chodzi o Dawkinsa, przestań wreszcie nim zanudzać, bo to wygląda na objaw (nie objawienie).
                          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:41
                            Dawkins, to mój strach na wróble. Nie mogę mu odpuścić.
                            • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:46
                              > Dawkins, to mój strach na wróble.

                              A może nieuzasadniony lęk? Zastanów się. :)

                              > Nie mogę mu odpuścić.

                              A jednak natręctwo...
                              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:54
                                Nie mogę być gorszy od Dawkinsa. Memy zajęły mi kresomózgowie.
                                • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 19:23
                                  spin0za napisał:

                                  > Nie mogę być gorszy od Dawkinsa. Memy zajęły mi kresomózgowie.

                                  Kolejna nieuzasadniona teza. Widziałeś u siebie kresomózgowie?
                                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 20:39
                                    Mogę zobaczyć w TK, MR albo jakimś PETcie. Jak będzie TK 128 rzędowy, to i Memy się pojawią na czarnych szybkach.
        • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:25
          spin0za napisał:

          > Ile razy rozmawiam z jakimś ateistą, to on mi mówi, poczytaj Dawkinsa. Ja na to
          > , ty mi sam wytłumacz. On znów, ale poczytaj Dawkinsa. To zacząłem czytać, ale
          > to niestrawne brednie. Coś jak Biblia.

          Nie znam ani jednej takiej wypowiedzi ateisty z forum. Jakiegokolwiek. Ny ateiści używany argumentów, nie wykrętów. Ja ze swego doświadczenia wiem, że jeśli ktoś "radzi mi poczytać sobie" o tym czy owym, to bez wątpienia jest to osioł który nic nie poczytał, a uchyla się przed konkretną odpowiedzią.
          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:47
            k_a_p_p_a napisał:
            > Ny ateiś
            > ci używany argumentów, nie wykrętów. Ja ze swego doświadczenia wiem, że jeśli k
            > toś "radzi mi poczytać sobie" o tym czy owym, to bez wątpienia jest to osioł kt
            > óry nic nie poczytał, a uchyla się przed konkretną odpowiedzią.

            Czyli Ty jesteś oczytany i zindoktrynowany książkami naukowymi, tak samo jak wierzący świętymi księgami. Żadnej różnicy nie widzę.
            Mało tego, sam jestem zindoktrynowany przez dzieła Barucha.
            • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:13

              > k_a_p_p_a napisał:
              > > Ny ateiś
              > > ci używany argumentów, nie wykrętów. Ja ze swego doświadczenia wiem, że j
              > eśli k
              > > toś "radzi mi poczytać sobie" o tym czy owym, to bez wątpienia jest to os
              > ioł kt
              > > óry nic nie poczytał, a uchyla się przed konkretną odpowiedzią.
              >
              > Czyli Ty jesteś oczytany i zindoktrynowany książkami naukowymi, tak samo jak wi
              > erzący świętymi księgami. Żadnej różnicy nie widzę.

              Nie widzę ani wynikania jednego z drugiego, ani nie widzę nawet przesłanek, które dziwacznie mieszasz.


              > Mało tego, sam jestem zindoktrynowany przez dzieła Barucha.

              Czyżby? Ktoś cię zmuszał do sięgania po te "dzieła"? Wbijał ci do głowy od urodzenia jego tezy? Zostałeś skutecznie zindoktrynowany przez religię katolicką. Tak skutecznie, że nawet po dostrzeżeniu jej absurdalności musiałeś poszukać sobie jakiejś innej. Klasyczny przykład ewolucji memu religii. Ta ścieżka jest jednak ślepą uliczką. Mem religii w wydaniu Spinozy nie rozprzestrzenia się, gdyż nie przynosi korzyści.
              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:13
                Te Memy, to w jakiej strukturze mózgu są? Można je jakoś zobaczyć w technice obrazowania OUN? Bo moim zdaniem Memy, to Krasnoludki z mózgu ateistów. Wierzący nie mają Memów, tylko np. Ducha Świętego, albo co tam sobie wymyślą w zależności od religii.
                • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:44
                  spin0za napisał:

                  > Te Memy, to w jakiej strukturze mózgu są?

                  W korze nowej

                  > Można je jakoś zobaczyć w technice obrazowania OUN?

                  Nie

                  > Bo moim zdaniem Memy, to Krasnoludki z mózgu ateistów. Wierzący
                  > nie mają Memów, tylko np. Ducha Świętego, albo co tam sobie wymyślą w zależnośc
                  > i od religii.

                  Twoje zdanie jest mało istotne.
                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:51
                    k_a_p_p_a napisał:
                    ...

                    Ale dokładniej w jakim płacie mózgu, to można by jakoś te Memy/krasnoludki usunąć. Choćby laserem.

                    A moje zdanie liczy się tak samo jak ateistów i katolików.
                    • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 16:27
                      spin0za napisał:

                      > k_a_p_p_a napisał:
                      > ...
                      >
                      > Ale dokładniej w jakim płacie mózgu, to można by jakoś te Memy/krasnoludki usun
                      > ąć. Choćby laserem.

                      W kresomózgowiu. Lepiej żebyś nie gmerał.
                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:07
                        Nie masz pojęcia o anatomii mózgu, poza tym się zaplątałeś.
                        Jak można mówić o jakichś memach, jeśli nie można ich zobaczyć? Co to za nauka?
                        • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:11
                          spin0za napisał:

                          > Nie masz pojęcia o anatomii mózgu,

                          :DDD

                          > poza tym się zaplątałeś.

                          O, a to w którym miejscu?

                          > Jak można mówić o jakichś memach, jeśli nie można ich zobaczyć? Co to za nauka?

                          Jak można mówić o grawitacji jak nie można jej zobaczyć?
                          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:23
                            Grawitacje można zmierzyć. Memów ksiądz Dawkins nie zmierzył. To hipoteza.
                            • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:19
                              spin0za napisał:

                              > Grawitacje można zmierzyć. Memów ksiądz Dawkins nie zmierzył. To hipoteza.

                              Pisałeś o wadzie, jaką jest niemożność zobaczenia memów. teraz chcesz je mierzyć. Podnosisz poprzeczkę? Twój koleś noveyy zjebałby cię na funty. Ja tylko zwracam grzecznie uwagę, że się plączesz w zeznaniach.
                              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:26
                                Zobaczyć, to w potocznym języku zbadać naukowo.
                                To ty się plączesz i zapętlasz w błędnym kole.
                                • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:40
                                  spin0za napisał:

                                  > Zobaczyć, to w potocznym języku zbadać naukowo.
                                  > To ty się plączesz i zapętlasz w błędnym kole.

                                  A sprawdzałeś definicje pojęć których tak nieudolnie używasz?
                                  -zobaczyć
                                  -błędne koło
                                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:46
                                    Dlaczego mi wmawiasz, że używam definicji ???

                                    Używam wyłącznie propozycji.
                                    • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:53
                                      spin0za napisał:

                                      > Dlaczego mi wmawiasz, że używam definicji ???
                                      >
                                      > Używam wyłącznie propozycji.

                                      A to trzeba tak było od razu. W takim razie nie, dziękuję, nie skorzystam.
                                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:57
                                        Proszę. Tyle się natrudziłeś. Stworzyłeś jakieś definicje i inne memy.
                                        • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 19:22
                                          nie!
        • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:05
          > Ile razy rozmawiam z jakimś ateistą, to on mi mówi, poczytaj Dawkinsa.

          Masz pecha w ustach. Trzeba było porozmawiać ze mną, gdy byłem jeszcze ateistą.
        • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:21
          spin0za napisał:

          > Ile razy rozmawiam z jakimś ateistą, to on mi mówi, poczytaj Dawkinsa.

          To ciekawe.

          Sama jestem ateistką od wieludziesięciu lat, a nazwisko Dawkins usłyszałam po raz pierwszy w tym roku. Czytać jego jeszcze nic nie czytałam.
          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:16
            irma223 napisała:

            > spin0za napisał:
            >
            > > Ile razy rozmawiam z jakimś ateistą, to on mi mówi, poczytaj Dawkinsa.
            >
            > To ciekawe.
            >
            > Sama jestem ateistką od wieludziesięciu lat, a nazwisko Dawkins usłyszałam po r
            > az pierwszy w tym roku. Czytać jego jeszcze nic nie czytałam.

            Koniecznie przeczytaj. Dowiesz się o Kosmitach i Krasnoludkach mieszkających w ateistycznych mózgach.
            Ty jesteś ateistką, bo się na księdza pogniewałaś. Ot cały mechanizm.
            • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 16:12
              spin0za napisał:

              > Ty jesteś ateistką, bo się na księdza pogniewałaś.


              ???

              Nie, nie pogniewałam się na księdza. W owych czasach księża bywali nawet czasem dość mili dla ludzi. Starali się.

              Nic tak dobrze nie wpływa na zachowanie kleru, jak odciąć ich od władzy.
      • voxave Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:28
        Zwisa mi Dawkins nie znam i nie wypatruje boga z kosmosu---ale inne istoty mogą być, bo nie możemy być tacy zarozumiali, by mysleć, iz tylko nam dane istnienie we wszechświecie.
        • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:39
          voxave napisała:

          > nie możemy być tacy zarozumiali, by mysleć, iz tylko nam dane istnieni
          > e we wszechświecie.

          Zatem Jahwe mógł być kosmitą. Zasiał życie na planecie Ziemia, z siewu powstał w końcu człowiek. Czyli zgadzasz się z Dawkinsem.
          • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:42
            spin0za napisał:


            >
            > Zatem Jahwe mógł być kosmitą. Zasiał życie na planecie Ziemia, z siewu powstał
            > w końcu człowiek. Czyli zgadzasz się z Dawkinsem.

            Nie. Dawkins wprost powiedział, że Jahwe nie istnieje.
            • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 13:57
              Ale Dawkins powiedział, że jest pewien tylko na 99%.
              Przecież w Księdze Jozuego jest opisany statek kosmiczny. Zresztą Daniken dostarczył całą masę dowodów na obecność kosmitów na ziemi. Nie ma wątpliwości, że Jahwe był Kosmitą.
              • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:21
                spin0za napisał:

                > Ale Dawkins powiedział, że jest pewien tylko na 99%.

                To tylko odpowiedź na idiotyczne pytanie, nie jestem nią związany w żaden sposób.

                > Przecież w Księdze Jozuego jest opisany statek kosmiczny. Zresztą Daniken dosta
                > rczył całą masę dowodów na obecność kosmitów na ziemi. Nie ma wątpliwości, że J
                > ahwe był Kosmitą.

                A tu już zaczynamy wchodzić w zagadnienie co jest dowodem.
                Twierdzę, że Daniken nie dostarczył żadnych dowodów, podobnie jak nie jest dowodem żaden opis w żadnej księdze. Jeśli nawet faktycznie tam jest, możesz przytoczyć?
                • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:55
                  k_a_p_p_a napisał:


                  > > Przecież w Księdze Jozuego jest opisany statek kosmiczny.

                  A nie Ezechiela?

                  biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=705
                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:21
                    irma223 napisała:

                    > k_a_p_p_a napisał:
                    >
                    >
                    > > > Przecież w Księdze Jozuego jest opisany statek kosmiczny.
                    >
                    > A nie Ezechiela?
                    >
                    > biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=705

                    No właśnie ten fragment. Ezechiel. Nie bardzo znam się na judeo-chrześcijańskich dawkinsopodobnych księgach.
                    • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:48
                      spin0za napisał:

                      > irma223 napisała:
                      >
                      > > k_a_p_p_a napisał:
                      > >
                      > >
                      > > > > Przecież w Księdze Jozuego jest opisany statek kosmiczny.
                      > >
                      > > A nie Ezechiela?
                      > >
                      > > rel="nofollow">biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=705
                      >
                      > No właśnie ten fragment. Ezechiel. Nie bardzo znam się na judeo-chrześcijańskic
                      > h dawkinsopodobnych księgach.

                      Dało się zauważyć.
                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:55
                        Ostatni bardziej zajmują mnie brednie Dawkinsa niż Ezechiela. Jedne i drugie są bardzo zabawne, ale Dawkinsa nowsze.
                        • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 16:21
                          spin0za napisał:

                          > Ostatni bardziej zajmują mnie brednie Dawkinsa niż Ezechiela. Jedne i drugie są
                          > bardzo zabawne, ale Dawkinsa nowsze.

                          Musisz jeszcze popracować bo mylisz je równie często.
                          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:10
                            Bełkot, to bełkot. Jak bym wrzucił rozdział z Dawkinsa o krasnoludkach Memach do Biblii, to nawet ksiądz by się nie zorientował, że ta Księga Dawkinsa jest nieboską komedią.
                            • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:13
                              Ksiądz zapewne zorientowałby się. To ty mylisz.
                              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:26
                                k_a_p_p_a napisał:

                                > Ksiądz zapewne zorientowałby się. To ty mylisz.

                                Kolega jest księdzem i wiem od niego, że na studiach to ST biorą po łebkach, głównie pod względem przepowiedni przyjścia Zbawiciela. Niektórych ksiąg ST w ogóle nie czytają. To mozna im coś dopisać i się w większości nie zorientują.
                                • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:21
                                  spin0za napisał:

                                  > k_a_p_p_a napisał:
                                  >
                                  > > Ksiądz zapewne zorientowałby się. To ty mylisz.
                                  >
                                  > Kolega jest księdzem i wiem od niego, że na studiach to ST biorą po łebkach, gł
                                  > ównie pod względem przepowiedni przyjścia Zbawiciela. Niektórych ksiąg ST w ogó
                                  > le nie czytają. To mozna im coś dopisać i się w większości nie zorientują.

                                  Cała ta broszurka to zbiór dopisków, ale nie o tym się przekomarzamy.
                                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:28
                                    Bo to Memy piszą te święte księgi. Złośliwe trolle kresomózgowia.
                                    • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:41
                                      spin0za napisał:

                                      > Bo to Memy piszą te święte księgi. Złośliwe trolle kresomózgowia.

                                      Bingo!
                                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:47
                                        No i złapałeś się we własne sidła.
                                        • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:54
                                          spin0za napisał:

                                          > No i złapałeś się we własne sidła.
                                          ?????????????????? pogorszyło ci się?
                                          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:58
                                            Znaczy przegrałeś. Leżysz i kwiczysz z bólu.
                                            • k_a_p_p_a Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 19:22
                                              spin0za napisał:

                                              > Znaczy przegrałeś. Leżysz i kwiczysz z bólu.

                                              Zdecydowanie. Przyznaję się do bezradności.
                                              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 20:40
                                                Może wejdziesz z innym nickiem?
            • nehsa Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:03
              Spinoza!
              Twój idol Baruch Spinoza, o czym piszę po raz kolejny, założył, że jego spinozi bóg, jest tożsamy z wszechświatem, tym samym nie zdołał podać różnicy, pomiędzy swoim spinozim bogiem, a rzeczywistością, zatem nie podał żadnego dowodu, faktu istnienia tego, spinoziego boga.

              Konkluzja: hipoteza Barucha Spinozy, jest dokładnie stuprocentową brednią.
              • nehsa Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:10
                A odnośnie istnienia Istot Boskich. Jeżeli nie istnieją, to wystarczy podać dowód-fakt zależności od nas postrzegalnego minimum we Wszechświeciecie=rzeczywistości, czyli fakt zależności od nas, od człowieka - słowa z ust.

                Skoro tego nikt nie uczynił, i nie uczyni, należy skoncentrować się nad faktami zależności naszego człowieczeństwa od Istot Boskich, które podaje Nauka Ojca, i wyciągnąć z tych faktów zależności stosowne wnioski.
                • nehsa Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:13
                  A odnośnie kosmitów, innych cywilizacji.
                  Poza naszą cywilizacją, nie ma, i nie było we wszechświecie żadnej innej cywilizacji.
                  • jotkajot49 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:25
                    > Poza naszą cywilizacją, nie ma, i nie było we wszechświecie żadnej innej
                    > cywilizacji.

                    Powinieneś to podeprzeć niepodważalnym argumentem:
                    " Daję Wam na to moje uroczyste słowo honoru!"

                    • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:38
                      > Powinieneś to podeprzeć niepodważalnym argumentem:
                      > " Daję Wam na to moje uroczyste słowo honoru!"
                      >



                      Dowodem jest niematerialność sensu istnienia cywilizacji, czy jakoś tak. :)
                      • ultimate.strike BTW 14.12.11, 14:39
                        ciekawe, czy Kosmici też chodzą w kiltach? Czy wierzą w Dress COde'a - Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu?
                        • spin0za Re: BTW 14.12.11, 15:33
                          ultimate.strike napisał:

                          > ciekawe, czy Kosmici też chodzą w kiltach? Czy wierzą w Dress COde'a - Stworzyc
                          > iela Wszelkiego Profesjonalizmu?

                          Napisz do Dawkinsa, ale uważaj, to bardzo nerwowy człowiek. Nie wywodzi się od Kosmitów, ale od bocznej małpiej gałęzi ewolucyjnej. Zresztą zanim odpisze, to może znów się nawróci na anglikanizm.
                          • ultimate.strike Re: BTW 14.12.11, 18:19
                            Masz może zdiagnozowaną nerwicę natręctw?
                    • nehsa Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:16
                      Fakty zależności naszego człowieczeństwa, czyli życia człowieka od Stwórcy, dowodzą istnienia Istot Boskich, Dwóch autonomicznych Bogów.
                      Żaden z NICH, nie jest kapitalistą, nie pracuje w celu osiągnięcia zysku, i nie selekcjonuje wartości żadnego człowieka poprzez konkurencję.
                      Dlatego istnienie innej cywilizacji we Wszechświecie, jest kategorycznie wykluczone.
                      Ale takie cywilizacje będą, po Dniu Sądnym.
              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:29
                nehsa napisał:

                > Spinoza!
                > Twój idol Baruch Spinoza, o czym piszę po raz kolejny, założył, że jego spinozi
                > bóg, jest tożsamy z wszechświatem, tym samym nie zdołał podać różnicy, pomiędz
                > y swoim spinozim bogiem, a rzeczywistością, zatem nie podał żadnego dowodu
                > , faktu istnienia tego, spinoziego boga.

                >
                > Konkluzja: hipoteza Barucha Spinozy, jest dokładnie stuprocentową brednią.

                Spinoza to geniusz wszech czasów. Przy tym człek bardzo skromny. On nie miał dowodów tylko propozycje.
                Nie przyjął dożywotniej pensji od Ludwika XIV, ani propozycji pracy na uniwerku w Heidelbergu. Gdyby to zrobił, to być może dziś obowiązywałby w Europie panteizm.
                Ale jemu religie zwisały, nie był z żadną związany. Wyobrażasz sobie? Syn Żydów, w dodatku przymusowo ochrzczonych. Nie wierzył w JHWH. To chyba Kosmita wg Dawkinsa musiał być ;)
                • nehsa Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:23
                  Ja, zdaje sobie sprawę z talentów Spinozy, a jego charakter szczerze podziwiam.
                  Ale pozostawiając na uboczu problematykę teodycei, założenie Spinozy, było po prostu błędne.
                  Brak różnicy, pomiędzy jego spinozim Bogiem, a rzeczywistością, "rozkłada" hipotezę.
                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:31
                    Bo to a propozycje. I one się mogą zmieniać.
          • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:35
            > Zatem Jahwe mógł być kosmitą.

            Niemożliwe, jedyna definicja tego bytu znajduje się w ST. Nie ma tam ani słowa o kosmicznym pochodzeniu JHWH, jest za to opis Stworzenia Kosmosu. Kosmita, będący mieszkańcem Kosmosu, nie mógł być jego stwórcą.
            • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:36
              ultimate.strike napisał:

              > > Zatem Jahwe mógł być kosmitą.
              >
              > Niemożliwe, jedyna definicja tego bytu znajduje się w ST. Nie ma tam ani słowa
              > o kosmicznym pochodzeniu JHWH, jest za to opis Stworzenia Kosmosu. Kosmita, będ
              > ący mieszkańcem Kosmosu, nie mógł być jego stwórcą.

              Stary Testament pisali żydowscy kapłani ku pokrzepieniu żydowskich serc.
              Nie wierz w te bajki.
              Wierz w Dawkinsa. To Rydzyk ateistów.
              • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:13
                > Nie wierz w te bajki.

                Zachęcasz do niewiary w Boga? Czy to przypadkiem nie jest grzech, jakieś fałszywe świadectwo, czy coś w tym rodzaju?

                > Wierz w Dawkinsa. To Rydzyk ateistów.

                Wierzę w Dress Code'a, nie jestem grzybiarzem.
                • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:29
                  Zachęcam do panteizmu. To ma sens i jest rozwojowe.
                  Widziałeś Kosmitę?
                  • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:39
                    > Zachęcam do panteizmu.

                    Mam uwierzyć, że Bóg stworzył się sam? A gdzie był Bóg zanim postanowił się stworzyć?

                    skoro w umyśle istnieje pojęcie rzeczy najdoskonalszej, to musi ona istnieć realnie

                    Skoro w umyśle istnieje idea statku międzygwiezdnego, to musi on istnieć naprawdę. O której odlatuje rakieta na Alfa Centauri?
                    • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:50
                      Bóg=Materia są wieczne. Nikt ich nie stwarzał.

                      Statek międzygwiezdny a nawet międzygalaktyczny, to nie jest najdoskonalsza rzecz.
                      • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 19:16
                        > Statek międzygwiezdny a nawet międzygalaktyczny, to nie jest najdoskonalsza rze
                        > cz.

                        To nie ma znaczenia. Istnieje pojęcie takiego statku wiec musi też istnieć statek. Podrzuć linka do aktualnego rozkładu lotów.
                        • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 20:53
                          Tu się głupio dałeś złapać.
                          Ludzie wymyślili podróż na Księżyc, taki Julek Verne na przykład. I za jakiś czas ludzie tam polecieli. No niby nie ma dowodów, że tam Amerykanie byli, ale...
                          Jeśli wymyślą racjonalny (przemyślany, rozsądny) statek międzygwiezdny, to polecą. Sondy już lecą. Polecą i ludzie. Teraz nie ma po co, bo pomrą po drodze.
                          Kluczem do tego spinozjańskiego wątku jest racjonalność.

                          Jeszcze raz powtórzę, bo mało kumaty jesteś.
                          Skoro istnieje możliwość uporządkowania własnych myśli w spójny system, to znaczy, że natura też jest racjonalna, gdyż gdyby nie była, myśli również nie mogłyby nigdy utworzyć racjonalnego zbioru, skoro są one stworzone z tej samej substancji, co wszystkie inne przejawy istnienia.
                          • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:15
                            > Ludzie wymyślili podróż na Księżyc, taki Julek Verne na przykład. I za jakiś cz
                            > as ludzie tam polecieli.

                            Inaczej mówiąc, ludzie wymyślili istotę najdoskonalszą i za jakiś czas taka istota się pojawi. :)
                            Dokładniej, ludzie ta istotę wyprodukują, jak rzeczony statek międzygwiezdny. :)
                            Myślisz, ze tak łatwo Ci ze mną pójdzie?

                            > Kluczem do tego spinozjańskiego wątku jest racjonalność.

                            Na początek kluczem jest jego najważniejszy dowód, który okazał się kompletnym absurdem.
                            • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:34
                              Nie ma dowodów. Są propozycje.
                              Nie ma "istoty najdoskonalszej", boga osobowego, istoty mniej doskonałej itp.
                              Jest racjonalna materia/bóg/substancja/duch. To są pojęcia tożsame.
                              • ultimate.strike Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 15.12.11, 09:02
                                > Jest racjonalna materia/bóg/substancja/duch.

                                Materia i duch są tożsame? Wychodzi, że duch jest materialny. Inaczej, jest swoim własnym przeciwieństwem. :)
    • irma223 Żle zrozumiałeś 14.12.11, 14:18
      Ja wywód Dawkinsa rozumiem tak: jeśli by w ogóle przyjąć, czy dopuścić możliwość, że ktoś tutaj na Ziemi trochę pomanipulował życiem cz rozwojem człowieka, to mogłyby to zrobić jedynie po prostu inne inteligentne istoty (podobne do nas), które wcześniej niż my osiągnęły wyższy od nas wysoki stopień rozwoju technologicznego.

      Nie była to jednak żadna wieczna, ani odwieczna, ani wszechmocna istota, podobnie, jak i my nie jesteśmy wieczni, ani odwieczni, ani wszechmocni.

      Za ileś-set lat, to my (w sensie: nasi potomkowie, przedstawiciele naszego gatunku) będziemy mogli manipulować i sterować rozwojem na jakiejś innej planecie.

      14 miliardów lat to chyba wystarczająco dużo, by gdzieś indziej we wszechświecie przy bardziej sprzyjających warunkach ktoś inny mógł się szybciej rozwinąć od nas?

      Zwłaszcza, jeśli jego myślenia nie ograniczała żadna wiara w bogów i ich zakazy?
      • spin0za Re: Żle zrozumiałeś 14.12.11, 15:41
        irma223 napisała:

        ....

        Niestety cały Twój wywód jest gorszy od Biblii. Same przypuszczenia.
    • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 14:41
      spin0za napisał:


      > Ale skąd się wzięli Kosmici? No, pewnie inni Kosmici ich zaprojektowali itd.

      Niekoniecznie.

      > Czy człowiek, który wierzy w Kosmitów jest zdrowy psychicznie?

      Hm... A dlaczegóż to?

      Ciekawych dowodów dostarczają nam Święte Księgi:

      - Mahabharata (bogom się nie chciało pracować, więc stworzyli sobie ludzi, by ci na nich pracowali i z efektów swojej pracy składali im ofiary)

      - Księga Rodzaju (Bóg (ten, który mówi o sobie i do siebie w liczbie mnogiej), stworzywszy człowieka najbardziej bał się, że człowiek mógłby posiąść wiedzę, a przez to stać się równy Bogu. Najbardziej bał się ludzkiego umysłu i współdziałania (Raj, wieża Babel)

      Wieczny, odwieczny, wszechmocny, wszechwiedzący? Bał się słabych stworzeń, żyjących średnio około 30 lat? I to tylko przy stałym dostępie wody, tlenu i pożywienia?

      A może tak samo żyjący w ograniczonym czasie i potrzebujący pokarmów, lecz posiadający większą wiedzę techniczną? Skoro człowiek - istota inteligentna, myśląca, kojarząca - tę wiedzę posiądzie - to faktycznie stanie się mu równa?
      • voxave Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:08
        Instynktownie lgne do Irmy :)
      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 15:45
        Czyli nie tylko w Biblii ale i w innych Świętych Księgach opisują Kosmitów.
    • angelfree spinoza 14.12.11, 15:46
      Czy spinoza to nazwa jakiejś choroby?
      • spin0za Re: spinoza 14.12.11, 16:00
        angelfree napisała:

        > Czy spinoza to nazwa jakiejś choroby?

        Sprawdź w Wikipedii, albo lepiej idź do biblioteki. To taki domek z papierowymi książkami na półkach.
        Ponieważ nie pójdziesz tam, to Ci powiem ci, że Spinozę uważa się za jednego z największych etyków, gdyż stworzył on pierwszy w historii system, w którym pojęcia "dobra" i "zła" nie są traktowane jak niezależne byty, lecz jako relacje między innymi bytami.
        • angelfree Re: spinoza 14.12.11, 16:58
          O! A ja myślałam, że to nazwa jakiejś choroby umysłowej. Coś w rodzaju kręćka.
          • spin0za Re: spinoza 14.12.11, 17:02
            angelfree napisała:

            > O! A ja myślałam, że to nazwa jakiejś choroby umysłowej. Coś w rodzaju kręćka.
            >

            Bo o Baruchu Spinozie dopiero na studiach uczą. I to nie na wszystkich. Poczekaj cierpliwie.
    • der-chef Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 16:19
      Jest to nawet pewne. Gdybyś się cofnął w czasie o jakieś 10 tysięcy lat i pokazał się z telefonem komórkowym a w dodatku wylądował helikopterem to do dziś uznawano by cię za boga. Aha, musiał byś jeszcze podyktować jakiś kodeks czy dekalog.
      • kontik_71 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 16:36
        Wystarczylaby zwykla latarka.. toz to w koncu prawie miotanie piorunami jest :D
        • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:04
          kontik_71 napisał:

          > Wystarczylaby zwykla latarka.. toz to w koncu prawie miotanie piorunami jest :D

          To tylko bajki z książek Alfreda Szklarskiego.
      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:00
        der-chef napisała:

        > Jest to nawet pewne. Gdybyś się cofnął w czasie o jakieś 10 tysięcy lat i pokaz
        > ał się z telefonem komórkowym a w dodatku wylądował helikopterem to do dziś uzn
        > awano by cię za boga. Aha, musiał byś jeszcze podyktować jakiś kodeks czy dekal
        > og.

        Niestety to tak nie działało. Spotkanie ludzi z plemion z epoki kamiennej, z ludźmi wieku pary i elektryczności nie czyniło z tych ostatnich bogów. Nawet ognistych kijów za bardzo się nie bali.
        • der-chef Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:12
          spin0za napisał:

          > der-chef napisała:
          >
          > > Jest to nawet pewne. Gdybyś się cofnął w czasie o jakieś 10 tysięcy lat i
          > pokaz
          > > ał się z telefonem komórkowym a w dodatku wylądował helikopterem to do dz
          > iś uzn
          > > awano by cię za boga. Aha, musiał byś jeszcze podyktować jakiś kodeks czy
          > dekal
          > > og.
          >
          > Niestety to tak nie działało. Spotkanie ludzi z plemion z epoki kamiennej, z l
          > udźmi wieku pary i elektryczności nie czyniło z tych ostatnich bogów. Nawet ogn
          > istych kijów za bardzo się nie bali.

          Oczywiście że nie, bo się nie spotkali.
          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 17:31
            der-chef napisała:
            > Oczywiście że nie, bo się nie spotkali.

            Toś pierd.olneła jak myśliwy jajami o sosnę. :))
            Mało czytałaś o podróżnikach i spotkaniach ludzi z bardzo odległych epok.
        • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:24
          spin0za napisał:

          > Niestety to tak nie działało. Spotkanie ludzi z plemion z epoki kamiennej, z l
          > udźmi wieku pary i elektryczności nie czyniło z tych ostatnich bogów. Nawet ogn
          > istych kijów za bardzo się nie bali.

          I dlatego Indianie dali się wymordować konkwistadorom na koniach bijąc im pokłony?
          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:33
            Jak pierwszy konkwistador spadł z konia, to "teoria centaurów" padła.
            Dali się wymordować nie dlatego, że uwierzyli w boskość konkwistadorów. Dziś też mała grupa komandosów może wymordować dywizję marnej piechoty.
            • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:39
              spin0za napisał:

              > Jak pierwszy konkwistador spadł z konia, to "teoria centaurów" padła.

              Może dlatego opisywani przez autorów Starego Testamentu Bóg i aniołowie nie byli widziani przez tłum, a wyłącznie przez pojedyncze osoby, które miały mieć zaszczyt dostąpić tego widoku?

              Trochę huku, trochę ognia, trochę dymu, odbijające światło kostiumy czy skafandry, do tego megafon - i pastuch kóz pada na twarz?
              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:52
                Mojżesz nie był pastuchem. To wykształcony Egipcjanin z wysoko postawionego rodu.
                • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 18:57
                  spin0za napisał:

                  > Mojżesz nie był pastuchem. To wykształcony Egipcjanin z wysoko postawionego rod
                  > u.

                  Myślałam, że rozmawiamy o autorze Księgi Ezechiela.
                  Nie wiemy, czy Mojżesz w ogóle istniał.
                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 19:01
                    Kosmici gadali z różnymi prorokami. Ezechiel, czy Mojżesz, jaka różnica.
                    Taka jak miedzy Dawkinsem, Danikenem i Lehmem.
                    • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 19:27
                      spin0za napisał:

                      > Kosmici gadali z różnymi prorokami. Ezechiel, czy Mojżesz, jaka różnica.

                      Byłeś, widziałeś? Nagrałeś te rozmowy? Wrzuć na YT.
                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 20:36
                        Memy to widziały. Zresztą, zapytaj Dawkinsa.
                        • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:02
                          spin0za napisał:

                          > Memy to widziały.

                          Memy widziały???

                          Dobrze się czujesz?

                          Cóż to za personifikacja?

                          Memem nazwano umownie jednostkę pojęcia kulturowego.
                          Przyjmowaną od osobnika (człowieka) do osobnika.

                          Podobnie, jak "nie jedz muchomorów, bo się otrujesz", można też przyjąć "Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi". Od człowieka do człowieka.

                          Muchomór = trucizna = mem
                          Bóg = Stwórca = mem
                          Święty Mikołaj = prezenty = mem

                          Nawiasem mówiąc w Indiach może można to zauważyć lepiej.
                          Prawdopodobnie nie znają tam muchomorów, bóstw mają zatrzęsienie, a prezenty dostają kiedy indziej i od kogoś innego.

                          > Zresztą, zapytaj Dawkinsa.
                          • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:11
                            Przeczytaj dokładnie księdza Dawkinsa:
                            Memy powielają się poprzez naśladownictwo, w procesie ich replikacji działa dobór naturalny. Podlegają również mutacji.
                            Memy, to są krasnoludki kresomózgowia. Podlegają prawom księdza Darwina.
                            • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:25
                              spin0za napisał:

                              > Przeczytaj dokładnie księdza Dawkinsa:

                              Kiedy został wyświecony i przez kogo?

                              > Memy powielają się poprzez naśladownictwo, w procesie ich replikacji działa
                              > dobór naturalny. Podlegają również mutacji.


                              Cytujesz tutaj polską Wikipedię, nie Dawkinsa.

                              Dość obrazowe porównanie, ale w zasadzie trafione.

                              Dlatego amerykańskie Walentynki (= mem) się w Polsce przyjmują, choć wolniej niż np. (zmodyfikowany) Halloween (= mem), a na przykład Święto Dziękczynienia ( = mem) nie.

                              Przez naśladownictwo, może ulec modyfikacji (Halloween), może też zostać wyparte z kręgu kulturowego (Katarzynki ( = mem), święto Kupały ( = mem)).
                              • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 21:38
                                Wikipedia cytuje Dawkinsa, a dokładniej cytuje polski przekład Dawkinsa. Można się rzeczywiście czepiać, bo tłumaczenie ma wiele nieścisłości.
                                Tak samo jak tłumaczenia Biblii albo "Mechanicznej Pomarańczy".

                                Dawkins sam się wyświęcił na księdza ateistów np. w polemice/monologu z Benedyktem XVI.
                                • bling.bling Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 22:07
                                  Masz absolutnie rację. Dawkins jest papieżem ateizmu i jego jedynym wcielonym Bogiem synem ojcem i duchem świętym oraz pra memem.
                                  Trochę mnie jednak niepokoi twoje schodzenie z poziomem. Długo ci zajęło dojście do tej oryginalnej konkluzji że ateizm to też religia?
                                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 23:32
                                    bling.bling napisał:

                                    > Długo ci zajęło dojści
                                    > e do tej oryginalnej konkluzji że ateizm to też religia?

                                    Niedługo.
                                    Ateizm posiada swojego przywódcę= papieża w osobie Richarda Dawkinsa oraz biblię w postaci książki "Bóg urojony".
                                    Wiele osób (vide forum religia) mieniących się ateistami traktuje ten światopogląd jako zorganizowaną ideologię, którą należy głosić i wciskać innym za pomocą internetu, spotkań, organizacji.
                                    Wielu ateistów łączy się w grupy i stowarzyszenia (kościoły), które regularnie się spotykają i czytają swoje pisemka jak np. ŚJ.
                                    Na spotkaniach zachowują się jak na nabożeństwach. Popatrz na spotkania z Dawkinsem, są identyczne jak z JPII. Uwielbienie, brawa, poczucie jedności, siły. Dawkins nie mówi do ludzi, do dziennikarzy własnymi słowami. Cytuje z "Boga urojonego", jakby czytał słowa objawione.
                                    W dzieciństwie Rysio był indoktrynowany przez rodziców ateizmem, darwinizmem, "nauką".
                                    Można tak wymieniać do rana. Ateiści to była taka niezorganizowana, rozrzucona grupka ludzi, ale od czasów wydania Biblii Dawkinsa ewidentnie przeszli na wyznanie ateizmu.
                                    W sumie to niech idzie im na zdrowie, ale są niekonsekwentni. Zaprzeczając istnieniu Boga, sami popadli w pułapkę religii.
                                    • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 15.12.11, 00:02
                                      spin0za napisał:

                                      > Dawkins nie mówi do ludzi, do dziennikarzy własnymi słowami. Cytuje z "Boga urojo
                                      > nego", jakby czytał słowa objawione.

                                      ???

                                      www.youtube.com/watch?v=z5qYfJ5cuIY&feature=related
                                      www.youtube.com/watch?v=MGKKHC3u8Ek&feature=endscreen&NR=1
                                      www.youtube.com/watch?v=_w6tARpUr3A
                                      Przy okazji oświadczam, że nie podoba mi się sposób, w jaki potraktował rozmówcę z ostatniego filmiku. Trochę miłosierdzia dla ludzi by mu się przydało. Mógłby to jakoś inaczej ubrać w słowa tak, by człowiekowi nie sprawiać przykrości.
                                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 15.12.11, 00:24
                                        Na każdym spotkaniu powtarza tę samą mantrę o Krisznie, Śiwie, Allahu, Wodanie, Zeusie, Apollo. Zapomina powiedzieć, że sam był przez rodziców indoktrynowany ateizmem.
                                        • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 15.12.11, 10:28
                                          spin0za napisał:

                                          > Na każdym spotkaniu

                                          Jeździsz za nim? To już obsesja...

                                          > powtarza tę samą mantrę o Krisznie, Śiwie, Allahu, Wodanie, Zeusie, Apollo.

                                          Myślałam, że to po prostu rozsądny argument. A okazuje się, że mantra.

                                          > Zapomina powiedzieć, że sam był przez rodziców indoktrynowany ateizmem.

                                          ??? Chyba kiedyś mówił, że był wychowywany w religijnej rodzinie i sam był religijny.
                                          Przestał być dopiero jako nastolatek, kiedy się zainteresował bliżej teorią ewolucji.
                                    • bling.bling Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 15.12.11, 09:26
                                      > Niedługo.
                                      No właśnie. Niedługo. Prawda przez ciebie przemawia spin0za jak przez jakiegoś proroka. Jakby była objawiona. Najgorsze to są obrzędy religijne na spotkaniach hodowców kanarków. Tam to dopiero się dzieje religia. Słuchają przemówień o najnowszych sposobach kolorowania skrzydełek i karmienia z otwartymi gębami niczym słów JP2. Oddają cześć zwierzętom! Książki kupują! Składki regularnie opłacają.
                                      A weźmy na przykład spotkania koła poetów. To jest dopiero szczyt religijnego obrządku. Jeden recytuje, reszta słucha. Potem dyskusja. Niektórzy nawet płaczą.
                                      Albo takie szoł:
                                      youtu.be/RxPZh4AnWyk?t=1m7s
                                      Ludzie płaczą słuchając! Też religia.
                                      Albo stanie w kolejce. Tak jak do konfesjonału.
                                      Albo jedzenie co dzień chleba. Tak jak na mszy.
                                      Picie wina? Ksiądz też na mszy pije. Czytanie książek? Tak jak Biblii.
                                      Wszystko jest religią. Jak się nie ma argumentów a chce się komuś przywalić a tak zwykle robią religianci to rzucają ostateczną w ich mniemaniu kalumnię. Ateizm jest jak religia. Uuuuu strach się bać.
                                • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 22:14
                                  spin0za napisał:


                                  > Dawkins sam się wyświęcił na księdza ateistów np. w polemice/monologu z Benedyk
                                  > tem XVI.


                                  O to ci chodzi?

                                  informacje24.co.uk/wielka-brytania/wiadomoci/2203-dawkins-qchce-aresztowac-papieza-podczas-wizyty-w-ukq.html
                                  No, kurczę, ma gość rację.

                                  Jak aresztowano Polańskiego w Szwajcarii, to nikt się na forach jakoś na to nie oburzał.
                                  • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 22:49
                                    No widzisz. Przepowiednia Nostradamusa się sprawdziła. 2 papieży się spotkało w wielkim mieście. A widziałaś i słyszałaś to przemówienia księdza Dawkinsa? To dopiero odlot i bełkot.
                                    • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 23:42
                                      spin0za napisał:

                                      > No widzisz. Przepowiednia Nostradamusa się sprawdziła. 2 papieży się spotkało w
                                      > wielkim mieście.

                                      A to chyba już wcześniej - w Konstancji w 1415 roku.

                                      > A widziałaś i słyszałaś to przemówienia księdza Dawkinsa?

                                      O co ci chodzi ciągle z tym księdzem?

                                      > To dopiero odlot i bełkot.

                                      To?

                                      www.youtube.com/watch?v=NlCJBxEAVT4
                                      W którym miejscu?

                                      Hitlera nie czytałam, więc nie wiem, Stalin był wychowankiem seminarium teologicznego.

                                      A z przemówieniem Dawkinsa od 6:01 do 7:40 zgadzam się całkowicie.

                                      Co do stosunku Ratzingera odnośnie kościoła anglikańskiego - nie wiem, nie znam się i nie sądzę, by to było dla istoty rzeczy ważne. Choć pewnie dla społeczeństwa anglikańskiego ważne jest.
                                      • spin0za Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 14.12.11, 23:55
                                        Powiedz sama, Dawkins wygląda jak Rydzyk, polski papież i tak samo gada.
                                        A te brawa, okrzyki uwielbienia, podziwu. Jak na spotkaniach z JPII. Ludzie przyszli na nabożeństwo.
                                        Dawkins cytuje często biblię ateistów "Bóg urojony". Jak ma coś powiedzieć własnymi słowami, to się gubi. Mówi nie na temat, albo powtarza te same wyuczone teksty modlitwy.

                                        • irma223 Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 15.12.11, 00:23
                                          spin0za napisał:

                                          > Powiedz sama, Dawkins wygląda jak Rydzyk, polski papież i tak samo gada.

                                          Jakoś podobieństwa nie widzę.

                                          > A te brawa, okrzyki uwielbienia, podziwu. Jak na spotkaniach z JPII. Ludzie prz
                                          > yszli na nabożeństwo.

                                          Ludzie odsądzani od człowieczeństwa przyszli posłuchać i zobaczyć, że nie są jedyni, którzy akurat tak myślą. Podobnie bywało przy przemówieniach Martina Lutera Kinga, pewnie na demonstracjach socjalistów na początku XX wieku, na spotkaniach sufrażystek.
                                          Czy to religia? Nie sądzę.

                                          > Dawkins cytuje często biblię ateistów "Bóg urojony".

                                          Nie sądzę, by była to "biblia ateistów". Nawet tego czegoś nie czytałam.

                                          > Jak ma coś powiedzieć własnymi słowami, to się gubi.

                                          Nie zauważam tego. Ale nawet gdyby tak było, oznaczałoby to, że człowiek ten nie jest urodzonym mówcą i oratorem. Ale czy z tego powodu miałby być uważany za mniej inteligentnego człowieka, lub mniej wiarygodnego, niż ktoś, kto gładko i "z głowy, czyli z niczego" rzuca kłamstwami czy kalumniami?


                                          > Mówi nie na temat, albo powtarza te same wyuczone teksty modlitwy.

                                          ???
    • tanebo Re: Bóg ateistów jest Kosmitą 15.12.11, 17:53
      Twoje tezy są równie zmanipulowane jak powyższy wywiad. Dawkins odwołał się do teorii panspermii. Ale w teorii panspermii nie ma nic o kosmitach. Jako nośnik życia brane są np komety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka