Dodaj do ulubionych

Cudowna woda z Lourdes

29.08.13, 11:21
Znajomy lekarz opowiadał mi jak postanowił zbadać czy woda ze źródełka w Lourdes ma naprawdę właściwości lecznicze. Zabrał się do tego naukowo tj. zrobił to wg obowiązujących we współczesnej medycynie zasad.
Badania kliniczne nowego leku robi się tzw. podwójnie ślepą próbą. W skrócie polega to na tym, że ani lekarz ani pacjent nie wie czy dostaje badaną substancję leczniczą, czy placebo (niedziałająca substancja). Potem się opracowuje materiał i jeśli badana substancja poprawia stan zdrowia chorego bardziej niż placebo, to można ją wprowadzić do leczenia.
Lekarz ten poprosił pielgrzymów aby przywieźli mu 3 litry wody z Lourdes.
Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ale chorzy przyjmujący wodę z Lourdes zdrowieli 28-34% szybciej niż dostający placebo. Oczywiście wszyscy byli leczeni też lekami uznanymi przez obecną medycynę.
Lekarz zadbał też o zgodę pacjentów na eksperyment.
Zaskakujące, nieprawdaż?
Obserwuj wątek
    • bookworm Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 12:25
      podaj link do tych badań - aż dziw, że wyniki nie zostały opublikowane, a leku nie zaczęto rozdawać. zaskakujące co, ściemniający?
      • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 15:21
        bookworm napisał:

        > podaj link do tych badań - aż dziw, że wyniki nie zostały opublikowane, a leku
        > nie zaczęto rozdawać. zaskakujące co, ściemniający?

        Rozumiem, że wg Ciebie, czego nie znajdziesz necie, to nie istnieje. ;PP
        Dr mówił, że raczej tego nie opublikuje, bo jeszcze komisja etyki lekarskiej zacznie go ścigać.
        Poza tym nie chce mieć opinii złośliwców, że jest lekarzem od wody święconej.
        To jest człowiek lubiący wiedzę, ale najlepiej jak sam sprawdzi. Badania zrobił dla własnej ciekawości. Na początku był sceptyczny. Poza tym nie jest człowiekiem specjalnie religijnym.
        "Materiał" miał spory, bo przyjmuje dziennie ponad 30 pacjentów z różnymi chorobami.
        • bookworm Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 15:32
          Mój ulubiony dowód: wiem ale nie powiem.

          Prawdopodobnie rozwiązanie jest jak podała marina, naukowo wyjaśnialne i w ogóle nie-cudowne. Antyoksydanty
          • piwi77.0 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 15:44
            Wyjasnienie jest jeszcze prostsze.
            a. Pan doktór nie istnieje
            b. Pan doktór istnieje i pie... od rzeczy bo
            b1. przyświrował
            b2. zapragnął sukcesu
            b3. chce zarobić
    • piwi77.0 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 12:40
      A mój znajomy lekarz zrobił inny eksperyment. Dał połowie chorych do potrzymania krucyfiks, a innej połowie placebo i okazało się, że ci ściskający krucyfiks umierali częściej. To znaczy o około 17 do 21%.
      • sclavus :) 29.08.13, 12:53
        ... z przyjemnością poznał bym tego twojego znajomego lekarza ;)
        PeeS - ten exwir, to powinien wsiąść w samolot i szybciutko znaleźć się w Lourdes - szuka wiary... wychłeptałby z pińć litrów tej cudownej wody i natychmiast wiarę by odnalazł...
        • exwir Re: :) 29.08.13, 15:30
          Jednak jesteś złośliwy Niesiołku ale i tak Cię lubię zabawny organiku ;PP
          Ja nawet nie pisałem jaki jest mój stosunek do tych badań. Raczej uważam, że to właściwości samej wody z pewnych miejsc. Nie wykluczam jednak wpływu Ducha, czy modlitw. Siłę modlitwy można dziś zbadać naukowo.

          Jak w Polsacie Zbyszek Nowak energetyzował wodę, to "większa połowa" Polski to robiła. ;)
          Zresztą Polsat nawet zrobił badania ilu ludziom pomogła woda Nowaka, ilu wyleczył Kaszpirowskij. Te audycje miały oglądalność do 5 mln widzów, z tego 3% odczuła poprawę zdrowia. To sobie policz na kalkulatorku. ;PP
          • piwi77.0 Re: :) 29.08.13, 15:38
            Ale wielkie cuda robił ten Zbyszek Nowak. Ja też potrafię energetyzować wodę, zresztą energetyzuje się u mnie stale w piwnicy, w zasadzie tylko ja ją zażywam i jako, że mnie pomaga, to mamy skuteczność 100%. Niech sie Nowak schowa ze swoimi 3%, śmiechu warte.
            • exwir Re: :) 29.08.13, 16:40
              Widzę, że jesteś "małosprytny" ;PP
              Zatem wyjaśnię, że grupa badana musi być statystycznie znamienna.
              1 osobnik to za mało dla statystyki.
              • piwi77.0 Re: :) 29.08.13, 19:13
                To co ja opisuję to są fakty, a nie statystyka.
              • snajper55 Re: :) 31.08.13, 21:20
                A jaką grupę chorych twój znajomy poił tymi 3 litrami cudownej wody? A może ona się cudownie mnozyla jak tę ryby i chleby?

                S
                • exwir Re: :) 31.08.13, 22:18
                  snajper55 napisał:

                  > A jaką grupę chorych twój znajomy poił tymi 3 litrami cudownej wody? A może ona
                  > się cudownie mnozyla jak tę ryby i chleby?

                  Albo nie czytałeś wątku, albo czytłeś niedokładnie. Badanie trwało 3 miesiące. Lekarz przyjmuje dziennie ponad 30 chorych, zatem w tym czasie udzielił ok. 1000 porad. Grupa chorych liczyła zatem wg mojej oceny ok. 300 osób.
                  Gdyby Cie to interesowało naprawdę, to mogę uzyskać dokładne dane, ale z tych drwin o rozmnożeniu ryb i chleba wynika, że chcesz mnie i doktora ośmieszać. Ja rozumiem że jesteś tu funkcjonariuszem poglądów GW i tak musisz. Ale weź się nad sobą zastanów.
                  • grgkh Re: :) 01.09.13, 17:22
                    Pamiętam podobne "badania" dotyczące promieniowania żył wodnych, ustawiania łóżek względem nich, wahadełka, różdżki itp. ;) Przypominam sobie Kaszpirowskiego i jego seanse telewizyjne...

                    Ech, ciemnota.
                  • snajper55 Re: :) 04.09.13, 01:13
                    exwir napisał(a):

                    > Albo nie czytałeś wątku, albo czytłeś niedokładnie. Badanie trwało 3 miesiące.
                    > Lekarz przyjmuje dziennie ponad 30 chorych, zatem w tym czasie udzielił ok. 100
                    > 0 porad. Grupa chorych liczyła zatem wg mojej oceny ok. 300 osób.

                    3 litry na 300 osób? 10 mililitrów na osobę? Czy to już homeopatia?
                    Tak to jest gdy mały Jasio zabiera się do robienia doświadczeń nie mając nawet zestawu "Mały naukowiec".

                    > Gdyby Cie to interesowało naprawdę, to mogę uzyskać dokładne dane

                    Nie, nie jestem ciekaw tej amatorszczyzny. Rzeczy śmiesznych mam wokół wystarczającą ilość.

                    > ale z tych drwin o rozmnożeniu ryb i chleba wynika, że chcesz mnie i doktora ośmieszać.

                    Nie chcę. Świetnie ci to idzie i nie ma sensu, abym cię zastępował.

                    > Ja rozumiem że jesteś tu funkcjonariuszem poglądów GW i tak musisz. Ale weź się na
                    > d sobą zastanów.

                    No to źle rozumiesz. Nie jestem tu żadnym funkcjonariuszem tylko pomagam administracji utrzymać porządek usuwając posty łamiące regulamin. A poglądy mam swoje własne. Ty nie?

                    S.
    • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 12:56
      Tu można poczytać ogólnie o wodzie i wyciągnąć własne wnioski.

      www.woda-kangen.com/
      • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 13:04
        marina0321 napisał(a):

        > Tu można poczytać ogólnie o wodzie i wyciągnąć własne wnioski.
        >
        > www.woda-kangen.com/

        ...a tu już konkretnie o Lourdes i innych.

        www.woda-kangen.com/6-zrodla.htm
        • billy.the.kid Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 13:45
          najbardziej miem siem podobywał ten co to mu włosy odrosły.
          • sclavus Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 14:36
            ... z moim paleniem było tak:
            Mam sąsiada, który ma polskie korzenie...
            W dniu otwarcia Euro2012, zadzwonił i wprosił się na mecz otwarcia... - przyszedł po meczu, napruty, jak na prawdziwego Polaka przystało ... pił dalej ;)
            Jednocześnie, zaczął mi doopę zawracać, że już trzy dni nie pali papierosów, tylko e-papierosa używa (to zawracanie, to powtarzanie tego w kółko, z dobrych trzydzieści razy)
            Nie pomagało, że pojadę do butiku i spróbuję - musiałem go poprosić, żeby sobie poszedł - a nie miał najmniejszej ochoty ;)
            Jak to się mówi: słowo się rzekło - kobyłka u płota...
            Pojechałem więc następnego dnia do tego butiku, kupiłem co trza, ustaliłem smak i ... przestałem używać papierosów...
            ... a mogłem, qrva(!!), tylko szklankę wody z Lourde przełknąć...
            • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 09:17
              sclavus napisał:

              > Jak to się mówi: słowo się rzekło - kobyłka u płota...
              > Pojechałem więc następnego dnia do tego butiku, kupiłem co trza, ustaliłem smak
              > i ... przestałem używać papierosów...
              > ... a mogłem, qrva(!!), tylko szklankę wody z Lourde przełknąć...
              >
              Myślisz,że byłoby taniej?
              Ja zrobiłam to najtaniej jak można.Powiedziałam sobie po wielu latach dosyć.Nie palę już 10 miesięcy chociaż moje papierosy leżą na widoku ponieważ mój szanowny mąż takowe pali.Sobie zawsze dotrzymuję słowa.Innym nie zawsze.A co? Taka jestem.
              • kolter-xl Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 10:47
                pocoo napisała:

                > Myślisz,że byłoby taniej?
                > Ja zrobiłam to najtaniej jak można.Powiedziałam sobie po wielu latach dosyć.Nie
                > palę już 10 miesięcy chociaż moje papierosy leżą na widoku ponieważ mój szanow
                > ny mąż takowe pali.Sobie zawsze dotrzymuję słowa.Innym nie zawsze.A co? Taka jestem.

                Ja papierosowi 25 lat temu powiedziałem; ty nawet nie masz mózgu to czemu masz mną rządzić.
                • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 14:20
                  kolter-xl napisał:

                  > Ja papierosowi 25 lat temu powiedziałem; ty nawet nie masz mózgu to czemu m
                  > asz mną rządzić.


                  Zrobiłam podobnie używając magicznego słowa "spier..dalaj".
                  • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 14:49
                    pocoo napisała:

                    > kolter-xl napisał:
                    >
                    > > Ja papierosowi 25 lat temu powiedziałem; ty nawet nie masz mózgu to czemu
                    > > masz mną rządzić.


                    > Zrobiłam podobnie używając magicznego słowa "spier..dalaj".

                    Mi to do tej pory jakoś nie wyszło. Spróbuję zapożyczyć wasze magiczne słowa, może tym razem się uda?
                    • kolter-xl Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 15:08
                      marina0321 napisał(a):

                      > > Zrobiłam podobnie używając magicznego słowa "spier..dalaj".
                      >
                      > Mi to do tej pory jakoś nie wyszło. Spróbuję zapożyczyć wasze magiczne słowa, m
                      > oże tym razem się uda?

                      Tobie poradzę inaczej , powiedz mu tak ; ty jesteś za mały żebym to ja ciebie w buzi mamlała!!
                      • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 15:37
                        kolter-xl napisał:

                        > marina0321 napisał(a):
                        > > > Zrobiłam podobnie używając magicznego słowa "spier..dalaj".
                        > >
                        > > Mi to do tej pory jakoś nie wyszło. Spróbuję zapożyczyć wasze magiczne sł
                        > owa, m
                        > > oże tym razem się uda?
                        >
                        > Tobie poradzę inaczej , powiedz mu tak ; ty jesteś za mały żebym to ja ciebi
                        > e w buzi mamlała
                        !!

                        Wszystko zapisałam. Każde słowo, jeżeli pozytywnie poskutkuje, jest dobre.
                        • kolter-xl Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 15:49
                          marina0321 napisał(a):


                          > Wszystko zapisałam. Każde słowo, jeżeli pozytywnie poskutkuje, jest dobre.

                          Powiedz mu jeszcze ze średnia europejska to 14 cm a on ile ? :)
                          • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 20:24
                            kolter-xl napisał:
                            > Powiedz mu jeszcze ze średnia europejska to 14 cm a on ile ? :)

                            Mój długi Cigarillos ma 10 cm - ciągle poniżej średniej.
                            • kolter-xl Re: Cudowna woda z Lourdes 02.09.13, 14:29
                              marina0321 napisał(a):

                              > kolter-xl napisał:
                              > > Powiedz mu jeszcze ze średnia europejska to 14 cm a on ile ? :)
                              >
                              > Mój długi Cigarillos ma 10 cm - ciągle poniżej średniej.
                              >

                              No a ty nadal mymlosz maluszka .
                  • kolter-xl Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 15:04
                    pocoo napisała:

                    > kolter-xl napisał:
                    >
                    > > Ja papierosowi 25 lat temu powiedziałem; ty nawet nie masz mózgu to czemu masz mną rządzić.
                    >
                    > Zrobiłam podobnie używając magicznego słowa "spier..dalaj".

                    Tylko prawdziwy dyplomata powie to tak ze fajka poczuje emocje związanie ze zbliżającą się wyprawą :)
        • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 15:14
          @marina0321
          Dzięki za linki o wodzie. ;)
          Myślałem, że to coś w rodzaju wody utlenionej z kuracji wg Nieumywakina.
          www.igya.pl/terapie-naturalne/oczyszczanie/268-leczenie-woda-utleniona.html
        • chasyd_666 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 15:31
          Naukowe badania i testy kliniczne z wodą z Tlacote wykazały następujące, procentowe uzdrowienia:
          HIV (niewydolność immunologiczna) - 100%
          Alergie - 99%
          Choroby Skórne - 96%
          Choroby Układu Trawienia - 91%
          Niewydolności układu oddechowego - 89%
          Artretyczne-Reumatyczne - 87%
          Cukrzyca - 88%
          Uszkodzenia Neurologiczne - 59%


          Obecność 'aktywnego wodoru' nie wyjaśnia tych uzdrowień - więc przyczyna jest poza-fizyczna...
          • bookworm Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 15:35
            np. Błędna wstępna diagnoza.

            Napisz jeszcze jaką ma skuteczność w leczeniu amputacji i zespołu downa. Stawiam że coś w okolicach 0%.
          • piwi77.0 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 15:41
            chasyd_666 napisał:

            Obecność 'aktywnego wodoru' nie wyjaśnia tych uzdrowień - więc przyczyna jest poza-fizyczna...

            Skoro nie fizyczna, to fantastyczna.
          • kotekali Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 16:07
            no co tu duzo w bawelne owijac :) ....to bog zdzialal , w dodatku chadzajacy na pasku glodzia, michalika , hozera, bashobory i innych im podobnych

            chasydzie lepiej troche sie zaintersuj co sie dzieje w nauce...szczegolnie w neurobiologii ,wnet sie dowiesz skad sie bierze religijnosc hehehe

            pzdr :)
          • sclavus Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 16:31
            Chlapnij, choćby łyczka... łyczusia...
            ... gupku gupi :D:D
            Zobaczymy czy ci pomoże!!!
          • jeanie_mccake Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 16:40
            chasyd_666 napisał:

            > Naukowe badania i testy kliniczne z wodą z Tlacote wykazały następujące, procen
            > towe uzdrowienia:
            > HIV (niewydolność immunologiczna) - 100%
            > Alergie - 99%
            > Choroby Skórne - 96%

            No, skoro firma tak pisze w reklamie to musi być prawdą, badania i testy z produktem na pewno przeprowadzili ludzie niezwiązani z firmą, każdy z nich dostał Nobla i było o tym cudownym leku głośno w telewizji...
            • kotekali Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 17:00
              osobiscie moge polecic sol bochenska jesli ktos ma problemy ze sciagnami Achillesa...np.przeciazenie albo niezbyt ostra wersja zapalenia....mnie pomoglo juz po 5 dniach stosowania

              jednak nie doszukuje sie w tym jakiegosc cudu :)

              pzdr :)
              • jeanie_mccake Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 17:15
                kotekali napisał:

                > osobiscie moge polecic sol bochenska jesli ktos ma problemy ze sciagnami Achill
                > esa...np.przeciazenie albo niezbyt ostra wersja zapalenia....mnie pomoglo juz p
                > o 5 dniach stosowania
                >
                > jednak nie doszukuje sie w tym jakiegosc cudu :)

                A ja zawsze leczy grypę kranówką. Myję się nią codziennie przez 7 dni aż nagle... grypy już nie ma. Może jakiś katolik chciałby kupić mój cudowny kran?
            • chasyd_666 Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 15:04
              > No, skoro firma tak pisze w reklamie to musi być prawdą, badania i testy z prod
              > uktem na pewno przeprowadzili ludzie niezwiązani z firmą,

              Zastrzeżenia do metodologii przesyłaj tu :

              "Badania te przeprowadzono w Montevideo, w General Hospital w Urugwaju przez Dr Gracele Camps Salaberry (3,673 pacjentów)."
              • kotekali Re: Cudowna woda z Lourdes 02.09.13, 19:27
                no patrzcie jak sie ciemnogrod nauka podpiera...trzeba by jeszcze wiedziec coz to za dr hahaha
    • der-chef Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 17:36
      Kurde że też nikt nie wykorzystał na masową skalę tego darmowego leku, miliardy litrów idą do rzeki Gave de Pau.
    • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 18:47
      Coś ciekawego mi się nasunęło, kiedy przeczytałam tekst:

      "Tlacote - znane źródło od maja 1991 r. 2,5 godziny jazdy na północ od miasta Mexico City, gdzie Jesus Chahin - gospodarz, odkrył to źródło na swojej farmie. Wszystko zaczęło się od chorego psa, który napił się wody z błotnistej kałuży. Źródło oczyszczono i próbowano dawać wode ludziom chorym - wszyscy wyzdrowieli. Miejscowy ksiądz wystąpił do rządu meksykańskiego o fundusze na filtrowanie i pompowanie wody, ale mu odmówiono. Dopiero gdy wysłano wodę do pobliskiego szpitala wojskowego i sześciuset żołnierzy wyzdrowiało, zainteresowano się szerzej wyjątkową mocą wody Tlacote."

      Chodzi mi o tego księdza - być może, że chciał to miejsce już zawłaszczyć. Potem Kościół dorobiłby do tego jakąś legendę objawień i zacząłby się rozwijać interes (medaliki, krzyżyki itp. dewocjonalia). Całe szczęście, że mu odmówiono. (Podobnie mogło być i z Loudes).
      Jeżeli Katolicy wierzą, że Bóg stworzył świat doskonały, dlaczego musi przychodzić Matka Boska i po Nim poprawiać?
      Być może, jak powstał świat, źródeł leczniczych wód było o wiele więcej, ale człowiek zanieczyścił naturę.
      • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 19:35
        @marina0321
        W judaizmie panował monoteistyczny patriarchat. Jahwe to mężczyzna.
        Potem we "wczesnym" chrześcijaństwie dołączono Jezusa- to też mężczyzna. Duch Święty, choć niby gołębica, to też raczej mężczyzna, albo ktoś o nieustalonej płci.
        Brakowało elementu żeńskiego w Trójcy, czy czwórcy. W większości religii na czele panteonu był najczęściej ojciec, matka i dziecko. Tak też zrobiono w chrześcijaństwie. Kobieta-Bóg przyciąga do religii kobiety. Łatwiej się z nią rozmawia jako z Matką, kimś opiekuńczym, przystępnym, można coś łatwiej załatwić za jej pośrednictwem. Ta postać zrobiła zawrotną karierę". Takie moje zdanie.
        • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 19:45
          exwir napisał(a):

          > @marina0321
          > W judaizmie panował monoteistyczny patriarchat. Jahwe to mężczyzna.
          > Potem we "wczesnym" chrześcijaństwie dołączono Jezusa- to też mężczyzna. Duch
          > Święty, choć niby gołębica, to też raczej mężczyzna, albo ktoś o nieustalonej p
          > łci.
          > Brakowało elementu żeńskiego w Trójcy, czy czwórcy. W większości religii na cze
          > le panteonu był najczęściej ojciec, matka i dziecko. Tak też zrobiono w chrześc
          > ijaństwie. Kobieta-Bóg przyciąga do religii kobiety. Łatwiej się z nią rozmawia
          > jako z Matką, kimś opiekuńczym, przystępnym, można coś łatwiej załatwić za jej
          > pośrednictwem. Ta postać zrobiła zawrotną karierę". Takie moje zdanie.

          Też tak myślę -chociaż nie tylko kobiety, bo księża katoliccy nie mogą mieć kobiet cielesnych, więc obrali sobie boginię kobietę.
          • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 19:54
            Zapewne księża też wolą Kobietę-Boga, niż gniewnego dziadka w chmurach. Zgadzam się.
            Jahwe był bogiem pogody, płodności, plonów. Miał żonę Aszerę, ale gdzieś się zagubiła potem.
          • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 20:45
            marina0321 napisał(a):

            > Też tak myślę -chociaż nie tylko kobiety, bo księża katoliccy nie mogą mieć kob
            > iet cielesnych, więc obrali sobie boginię kobietę.

            No kurka wodna,święci katoliccy wypisywali takie idiotyzmy o kobietach,że głowa mała.Maria urodziła Jezusa ale w czasach kiedy żyła była nikim.Za to teraz...podaż...popyt...gospodarka rynkowa.
            • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 30.08.13, 08:59
              pocoo napisała:

              > marina0321 napisał(a):
              > > Też tak myślę -chociaż nie tylko kobiety, bo księża katoliccy nie mogą mieć
              > > kobiet cielesnych, więc obrali sobie boginię kobietę.

              > No kurka wodna,święci katoliccy wypisywali takie idiotyzmy o kobietach,że głowa
              > mała.Maria urodziła Jezusa ale w czasach kiedy żyła była nikim.Za to teraz...p
              > odaż...popyt...gospodarka rynkowa.

              To dotyczy kobiet cielesnych. Kobieta wirtualna, czy spirytualna, jak Maryja, nic im nie powie, niczego im nie zabierze i pod jej płaszczykiem mogą ociemniać ludzi. Gdyby kapłan miał żonę i rodzinę, majątki po śmierci jego należały by do rodziny.
              W Licheniu, kiedy budowali kościół i przy tym swoje rezydencje, to rozsyłali broszury, prosząc o datki dla Matki Boskiej. Nawet były w tym prymitywne zdania "...niech Matka Boska ma".
              • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 30.08.13, 09:25
                marina0321 napisał(a):

                > > odaż...popyt...gospodarka rynkowa.

                > ...niech Matka Boska ma".
                To tak jak "bóg zapłać".Wszystko zwalają na boga.Sami niech zapłacą.Sami "niech mają"...
                • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 30.08.13, 10:10
                  pocoo napisała:
                  > To tak jak "bóg zapłać".Wszystko zwalają na boga.Sami niech zapłacą.Sami "niec
                  > h mają"...

                  Kiedy byłam mała i w kościele siedziałam u mamy na kolanach, a kościelny zbierał pieniądze, zawsze słyszałam tylko słowo "...zapłać". Nie rozumiałam, dlaczego on dopiero mówi "zapłać" po wrzuceniu pieniędzy, kiedy już jest zapłacone. Któregoś dnia zapytałam mamę. Ona mi wyjaśniła - "Bóg zapłać". Jeszcze większy mentlik powstał w mojej głowie. Bóg też ma zapłacić? Ale jak? Po dalszych pytaniach "dowiedziałam się", że to to samo, co dziękuję. Dalej nie mogłam zrozumieć, dlaczego nie powie po prostu "dziękuję". Po czasie "dotarło do mnie", że kościół posiada swój odrębny "języki kościelny". Po kilku latach na religii byłam indoktrynowana, że za każdą "ofiarę na rzecz kościoła" Bóg nam wynagrodzi, bo co dla nich, to dla Boga (Bóg zapłać).
                  Po latach znowu się zastanawiałam, jaka ofiara milsza jest Bogu, czy pieniądze na tacę (dla Boga), czy rzeczy, tzn. ciuchy, które mama rozdawała ludziom, z których już wyrosłam, zabawki i inne rzeczy, bo mama lubiała dawać. Dalej nie pamiętam, jakie z tego wyciągałam wnioski.
                  • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 30.08.13, 11:36
                    Ofiarą, która trafi "na pewno" do boga byłoby spalenie na ołtarzu pliku banknotów.
                    Tylko, że pod surową karą nie wolno nam niszczyć biletów NBP :P
    • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 29.08.13, 20:48
      exwir napisał(a):
      > Zaskakujące, nieprawdaż?
      Ciekawe,jakie właściwości ma woda w toaletach okolicznych mieszkańców.Czy oni nigdy nie chorują i dożywają 200lat?Jeżeli nie ,to do dupy z taką wodą.
    • feel_good_inc Odebrał już swoją nagrodę nobla? 29.08.13, 21:42
      exwir napisał(a):
      > Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ale chorzy przyjmujący wodę z Lourdes zdrow
      > ieli 28-34% szybciej niż dostający placebo.

      Czy dalej na nią czeka w zakamarkach twojej imaginacji?
    • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 08:23
      Co roku w Lourdes jest ok. 50 uzdrowień potwierdzonych przez lekarzy. Do takiego potwierdzenia są specjalne procedury i robi to lekarska komisja kilkuosobowa. Zatem są to uzdrowienia potwierdzone naukowo.
      • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 09:14
        exwir 29.08.13, 11:21
        *Lekarz ten poprosił pielgrzymów aby przywieźli mu 3 litry wody z Lourdes.
        Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ale chorzy przyjmujący wodę z Lourdes zdrowieli 28-34% szybciej niż dostający placebo. Oczywiście wszyscy byli leczeni też lekami uznanymi przez obecną medycynę.
        Lekarz zadbał też o zgodę pacjentów na eksperyment. Zaskakujące, nieprawdaż? *

        ze tez panstwo polskie jeszcze na to nie wpadlo. - oskarzam polski rzad oto , ze nie

        - importuje wody swieconej z Lourdes
        - i nie aplikje jej obowiazkowo , zamiast lekarstw , osobom typu exwir .

        wiara musi bazowac na zidioceniu wiercow ,
        inaczej nie bylaby w stanie wypelniac swej roli .

        cudowna woda . ludzie po jej zazyciu zdrowieja ,
        ilu po jej zazyciu przenosi sie b. szybko do bozi ... to tajemnica ducha sfientego .
        nadzorcy cudownej wody milcza . - to typowy przaklad naukai po katolicku .
        • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 10:27
          Zaprzeczasz naukowym doniesieniom. Co roku jest udokumentowanych ok. 50 uzdrowień w Lourdes.
          • pvf Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 10:54
            exwir napisał(a):

            > Zaprzeczasz naukowym doniesieniom. Co roku jest udokumentowanych ok. 50 uzdrowi
            > eń w Lourdes.

            Zapomniałeś napisać, że jest to 50 osób na 6 milionów odwiedzających. Efektywność na poziomie błędu statystycznego.

            Pierwszy z brzegu szpital powiatowy ma lepsze wyniki. W zakresie "cudownych uzdrowień" prawdopodobnie będzie na podobnym poziomie.
          • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 11:49
            exwir napisał(a):

            > Co roku jest udokumentowanych ok. 50 uzdrowień w Lourdes.

            Piszesz o uzdrowieniach nieuleczalnie chorych?
            W każdym uzdrowisku jest pijalnia miejscowych wód.Picie tych wód jest zalecane przez lekarzy i bardzo pomaga chorym.One też są cudowne.Gwarantuje,chociaż nic nie mają wspólnego z "przenajświętszą matuchną".
            • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 12:22
              pvf napisał:
              > Zapomniałeś napisać, że jest to 50 osób na 6 milionów odwiedzających. Efektywno
              > ść na poziomie błędu statystycznego.

              duzo wody, - niezly interes , bez podatku ,bez zadnej odpowiedzialnosci .

              > Pierwszy z brzegu szpital powiatowy ma lepsze wyniki. W zakresie "cudownych uzd
              > rowień" prawdopodobnie będzie na podobnym poziomie.

              pracownicy szpitali powiatowych nie moga sobie pozwolic na cuda.
              elementarna uczciwosc nie pozwala im zerowaniu na ludzkiej naiwnosci
              i ludzkim nieszczesciu .
            • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 12:28
              pocoo napisała:

              > exwir napisał(a):
              > > Co roku jest udokumentowanych ok. 50 uzdrowień w Lourdes.

              > Piszesz o uzdrowieniach nieuleczalnie chorych?
              > W każdym uzdrowisku jest pijalnia miejscowych wód.Picie tych wód jest zalecane
              > przez lekarzy i bardzo pomaga chorym.One też są cudowne.Gwarantuje,chociaż nic
              > nie mają wspólnego z "przenajświętszą matuchną".

              Dokładnie tak. Są to miejscowości, których Kościół po prostu nie zdążył sobie zawłaszczyć i przypisać ich Matce Boskiej.
              Teraz się powtórzę, co już napisałam. Katolicy niby wierzą w Boga, wierzą, że stworzył świat doskonały, ale jednak nie, bo Matka Boska musi się objawiać i po Nim poprawiać.
              • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 13:45
                marina0321 napisał(a):
                > Dokładnie tak. Są to miejscowości, których Kościół po prostu nie zdążył sobie z
                > awłaszczyć i przypisać ich Matce Boskiej.

                moze sie myle, ale gdym to samo, przed rokiem, napisal pod twoim adresem,
                bylabys mocno obrazona .
                "zgubny wplyw" , pocoo, grgkh, na twoje uwagi, spostrzezenia ;)

                > Katolicy niby wierzą w Boga, wierzą, że stworzył świat doskonały,
                > ale jednak nie, bo Matka Boska musi się objawiać i po Nim poprawiać.

                wiara w bogow w kondensacie . zaskoczony logicznym wyciaganiem wnioskow .

                katolik modlac sie przed obrazkami, pokolorowanymi rzezbami
                Maryji , sfientych - twierdzi, ze jego wiara jest ... monoteistyczna .
                • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 14:04
                  karbat napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  > > Dokładnie tak. Są to miejscowości, których Kościół po prostu nie zdążył sobie
                  > > zawłaszczyć i przypisać ich Matce Boskiej.

                  > moze sie myle, ale gdym to samo, przed rokiem, napisal pod twoim adresem,
                  > bylabys mocno obrazona .
                  > "zgubny wplyw" , pocoo, grgkh, na twoje uwagi, spostrzezenia ;)

                  Oooj, to się grubo mylisz. Zle mnie oceniałeś, jak wielu innych (ateistów) to czyniło, którzy nie odróżniają wiary w Boga od religii. Wielu myśli, że wierzący w Stwórcę, to katolicki religiant. Dla mnie każda religia jest sektą i nie ma za dużo wspólnego z Wyższymi Siłami. Religia, to zawłaszczenie sobie Boga i formowanie Go na swój strój, żeby podporządkować sobie wiernych dla własnych profitów. Wielu duchownych nie wierzy w Boga. W polskich kościołach więcej mówi się o JPII, Popiełuszcze, Faustynie, Augustynie i innych świętych, niż o naukach Jezusa. Jeżeli chcemy szukać ateistów, zacznijmy od biskupów, chociaż oni nigdy się do tego nie przyznają, bo ucieknie im taca.
                  • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 14:24
                    marina0321 napisał(a):

                    >Wielu myśli, że wierzący
                    > w Stwórcę, to katolicki religiant.

                    Zgadza się i mnie to czasem bawi ,bo na pierwszy rzut oka widać wpływ protestantyzmu.

                    >Dla mnie każda religia jest sektą i nie ma za dużo wspólnego z Wyższymi Siłami. Religia, to >zawłaszczenie sobie Boga i formowanie Go na swój strój, żeby podporządkować sobie >wiernych dla własnych profitów.

                    Tak jest od zarania dziejów.
                    No ...jest jeszcze areligijna Nauka Ojca...tfu...wyplułam te słowa.

                    >Wielu duchownych nie wierzy w Boga.

                    Katolickich? Prawie wszyscy.
                    • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 14:38
                      pocoo napisała:

                      > marina0321 napisał(a):
                      > >Wielu duchownych nie wierzy w Boga.

                      > Katolickich? Prawie wszyscy.

                      No, jeżeli rzeczywiście wierzą w takiego boga, jakiego go prezentują; osobowego staruszka z siwą brodą, z lagą w ręku a na dzieci grożącym paluszkiem, który nic innego nie ma do roboty, jak cały dzień siedzieć na jednym miejscu i na nas patrzeć z chmur i czekać, kiedy zgrzeszymy i żeby nas sieknąć ("...bo kiedy Ojciec rozgniewany siecze..." słowa pieśni), to są daleeeeko za Murzynami.
          • grgkh Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 17:17
            exwir napisał(a):

            > Zaprzeczasz naukowym doniesieniom. Co roku jest udokumentowanych ok. 50 uzdrowi
            > eń w Lourdes.

            Ale jakich? Odrastają im kończyny?

            A ilu spośród tych "pacjentów" umiera, choć leczeni mogliby jeszcze żyć lub wyzdrowieć?
          • ziner Poproszę link do tych naukowych doniesień 31.08.13, 19:19
            exwir napisał(a):

            > Zaprzeczasz naukowym doniesieniom. Co roku jest udokumentowanych ok. 50 uzdrowi
            > eń w Lourdes.

            Tylko wolałbym, żeby pochodziły z NEJM albo Lancet'u. A nie z Gościa Niedzielnego.

            A tak BTW, to czy autorytety, sygnujące owe naukowe doniesienia, badają rocznie wszystkie 350,000 osób przed terapią wodną, czy też skupiają się tylko na tych, którzy cudownie ozdrowieli?
            • exwir Re: Poproszę link do tych naukowych doniesień 31.08.13, 19:43
              Od 2006 roku specjalna komisja lekarska w trzech etapach rozpatruje informacje o uzdrowieniach. Na pierwszym etapie, opierając się na historii choroby, stwierdza, czy uzdrowienie nastąpiło nieoczekiwanie. Drugi krok to wyjaśnienie, czy uzdrowienie to zostało „potwierdzone”. „Niezwykły charakter” uzdrowienia – jak w obecnych przypadkach – orzekany jest dopiero w trzecim etapie. wg Frondy

              Uzdrowienia z Medziugorje zgłasza się na takim formularzu

              FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY O CUDOWNYM UZDROWIENIU CIELESNYM
              Data zgłoszenia …………………………
              Imię …………………………
              Nazwisko …………………………
              Data urodzenia …………………………
              Obywatelstwo …………………………
              Adres …………………………
              Diagnoza …………………………

              POTRZEBNA DOKUMENTACJA
              A) Potwierdzenie choroby
              Kserokopie potwierdzające leczenie szpitalne danej choroby
              Potwierdzenia badań kontrolnych przed uzdrowieniem
              Wszystkie wyniki badań przeprowadzonych w trakcie przeglądów kontrolnych
              Opis terapii i leków, stopnia ich skuteczności
              B) Dowody uzdrowienia
              Wyniki badań kontrolnych po uzdrowieniu
              Potwierdzenie badań specjalistycznych o stanie obecnym
              C) Relacja osoby uzdrowionej
              Osoba uzdrowiona powinna opisać wszystkie drobne szczegóły dotyczące uzdrowienia (data, miejsce, kontekst religijny, czas trwania...)
              • ziner Prosiłem o linka do naukowych doniesień, 31.08.13, 20:29
                dostałem wycinek z Frondy

                Oczywiście o metodologii badania raczej nie znajdziemy tam nic. Wielkość próbki, grupa kontrolna i tym podobne "duperele" nie są przecież nikomu potrzebne.

                Ale za to wiem, jak wygląda "FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY O CUDOWNYM UZDROWIENIU CIELESNYM". A to przecież podstawa...

                ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                Pamiętaj 13 Nie-Przykazanie Luźnego Kanonu:
                13. Będziesz raczej rozbawiony niż rozzłoszczony słowami i czynami idiotów; gdyż Jam jest twój Makaronowy Pan i stworzyłem idiotów jedynie dla celów rozrywkowych, początkowo dla Siebie, ale dla ciebie również.
                • exwir Re: Prosiłem o linka do naukowych doniesień, 31.08.13, 21:02
                  A co to są "naukowe doniesienia"? Takie, które Ty uznasz za naukowe? Z "Lanceta", czy może z "Prawdy"? 'P
                  Pisałem jak lekarz robił badania. Ściśle wg metod naukowych wg tzw. podwójnie ślepej próby.
                  To, że metoda jest moim zdaniem do bani to inna sprawa. Ale koncerny farmaceutyczne wcisnęły ją jako obowiązującą i dzięki temu sprzedają swoją toksyczną chemie za krocie.
                  • ziner Re: Prosiłem o linka do naukowych doniesień, 01.09.13, 09:29
                    exwir napisał(a):

                    > A co to są "naukowe doniesienia"? Takie, które Ty uznasz za naukowe? Z "Lanceta
                    > ", czy może z "Prawdy"? 'P

                    Lancet może być. Tak samo jak "The New England Journal of Medicine" (NEJM) . Za "Prawdę" podziękuję. Ma dla mnie taką samą wartość jak Fronda. Czyli żadną.
                    I co teraz? Co po delikatnym zasugerowaniu, że autorytetem jest dla mnie "Prawda", czyli że jestem komuszym synem? Rzeczowa dyskusja, czy też będziesz błotem obrzucał, mając nadzieję, że coś się przyklei?

                    > Pisałem jak lekarz robił badania. Ściśle wg metod naukowych wg tzw. podwójnie
                    > ślepej próby.

                    Który lekarz? Ten znajomy, który Ci "opowiadał", czy też któryś ze specjalnej komisji lekarskiej, badającej uzdrowienia z Lourdes?

                    Bo ja prosiłem o linka do naukowych doniesień, na które powoływałeś się w poście:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,146614223,146648085,Re_Cudowna_woda_z_Lourdes.html
                    Tyle że odnoszę wrażenie, że te Twoje naukowe doniesienia kończą się na artykule we Frondzie. A teraz próbujesz odwracać kota ogonem, i opowiadasz, jak to mityczny znajomy lekarz robił badania "ściśle wg metod naukowych". I chcesz żebym w to uwierzył. Chyba kpisz.
                    Podaj mi TWARDE dane. Wielkość próbki. Wielkości grupy eksperymentalnej i kontrolnej. Metodologię przydziału osób uczestniczących w eksperymencie do tych dwóch grup. Historie choroby i leczenie równoległe do trwania eksperymentu. Dawkowanie specyfiku. I wreszcie wyniki z obu grup, skorelowane z ww informacjami.

                    Bez tych informacji Twoje sensacje raczej między bajki włożę, niż na serio potraktuję.

                    A tak BTW, na ilu pacjentów starczyło mu te "3 litry wody z Lourdes", które pielgrzymi mu przywieźli? Dawkował szklankami, czy raczej po kropelce?

                    > To, że metoda jest moim zdaniem do bani to inna sprawa. Ale koncerny farmaceutyczne
                    > wcisnęły ją jako obowiązującą i dzięki temu sprzedają swoją toksyczną chemie
                    > za krocie.

                    Masz zupełną rację. Bo nic tak gorączki nie spędza, niż trzy zdrowaśki w piecu spędzone. W ciągu 24 godzin po zastosowaniu kuracji temperatura spada o jakieś 37 do 41 stopni. I niech ta toksyczna chemia tych diabelskich koncernów farmaceutycznych się schowa.
                    A co więcej, po takiej kuracji osoba zresztą już nigdy nie choruje.
            • karbat Re: Poproszę link do tych naukowych doniesień 31.08.13, 22:20
              > ziner napisał:
              > oszolom napisał:
              > > > interpretacja sama sie nasuwa wystarczy zestawić fakty i porównać
              >
              > > Czyli zgadzasz się, że za globalne ocieplenie odpowiedzialne jest wyginię
              > >cie piratów? Eaka "interpretacja" sama się przecież nasuwa po zestawieniu faktów.

              > > Problem w tym, że tak jak w przypadku powyższego przykładu nie masz żadny
              > ch dowodów, którymi mógłbyś wykazać związek przyczynowo skutkowy pomiędzy
              > pobożnością, a przestępczością. Równie dobrze mógłbyś stwierdzić, że pobożność jest
              > spowodowana brakiem przestępczości.

              > > To może dwa inne przykłady zastosowania Twojej metody "interpretacji":
              >
              > > Porównanie wolumenu sprzedaży lodów na patyku i liczby utonięć wykazuje,
              > >że gdy rośnie sprzedaż, liczba utonięć wzrasta. Ergo, wg Twojej logiki, sprzedaż
              > /konsumpcja lodów jest przyczyną utonięć.

              > > No bo przecież INTERPRETACJA SAMA SIĘ NASUWA !!!

              > > Statystyki wykazują, że od lat 50-tych poziom dwutlenku węgla w atmosferz
              > e i liczba osób otyłych gwałtownie rosły. Ergo: dwutlenek węgla powoduje otyłoś
              > ć.

              > > No bo przecież INTERPRETACJA SAMA SIĘ NASUWA !!!

              > > A jako bonus:
              > > Porównanie potęgo Imperium Rzymskiego i liczby chrześcijan wykazuje,
              > > że gdy liczba chrześcijan wzrastała, potęga Imperium malała. ERGO:
              > > za upadek Rzymu są odpowiedzialni chrześcijanie.

              > > Więc przestań wróżyć z fusów, i na siłę próbować sprzedawać nam
              hipotezy,na poparcie których nie masz nawet źdźbła dowodów.
              Chyba że takie dowody masz.Tyle że muszą one nieco bardziej przyzwoite niż
              "no bo nałożyłem na siebie dwie mapki i INTERPRETACJA SAMA SIĘ NASUWA"
              >
              > > I to by było na tyle.

              pozwolilem sobie przeniesc twoj wpis z FS na FR .
              Jestem pewien , ze argumentacja ziner´a , krytyczne rzeczowe, podejscie
              do wpisow forumowiczow bedzie wzbogaceniem FR , czas pokaze ;) .
              • ziner Re: Poproszę link do tych naukowych doniesień 01.09.13, 10:40
                karbat napisał:

                (...)
                >
                > pozwolilem sobie przeniesc twoj wpis z FS na FR .
                > Jestem pewien , ze argumentacja ziner´a , krytyczne rzeczowe, podejscie
                > do wpisow forumowiczow bedzie wzbogaceniem FR , czas pokaze ;) .

                Uwierzę, jak zobaczę ;-)
                • kolter-xl Re: Poproszę link do tych naukowych doniesień 01.09.13, 10:52
                  ziner napisał:

                  > karbat napisał:
                  >
                  > (...)
                  > >
                  > > pozwolilem sobie przeniesc twoj wpis z FS na FR .
                  > > Jestem pewien , ze argumentacja ziner´a , krytyczne rzeczowe, podejsci
                  > e
                  > > do wpisow forumowiczow bedzie wzbogaceniem FR , czas pokaze ;) .
                  >
                  > Uwierzę, jak zobaczę ;-)
                  >

                  Tomaszu :))

                  " Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. (25) Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę. (26) A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz /domu/ i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam! (27) Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. (28) Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! "
                  • pocoo Re: Poproszę link do tych naukowych doniesień 01.09.13, 14:27
                    kolter-xl napisał:

                    > Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł:
                    > Pokój wam! (27) Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz
                    > moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym.

                    Przejście przez zamknięte drzwi ,rany w doskonałym zmartwychwstałym ciele i możliwość włożenia palca w ranę...

                    David Cooperfield moim idolem.Ten przynajmniej robi lepsze sztuczki i nie bredzi o tatusiu niebieskim.
      • grgkh Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 17:15
        exwir napisał(a):

        > Co roku w Lourdes jest ok. 50 uzdrowień potwierdzonych przez lekarzy. Do takieg
        > o potwierdzenia są specjalne procedury i robi to lekarska komisja kilkuosobowa.
        > Zatem są to uzdrowienia potwierdzone naukowo.

        Co roku w szpitalach i wskutek interwencji medycyny jako nauki jest dużo więcej ozdrowień.

        Twoje wnioskowanie jest fałszywe.
      • piwi77.0 Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 18:07
        exwir napisał(a):

        Co roku w Lourdes jest ok. 50 uzdrowień potwierdzonych przez lekarzy.

        Przyjrzałbym się tym konowałom, czy aby na pewno zasługują na miano lekarzy.
        • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 19:07
          marina0321 napisał(a):
          > Oooj, to się grubo mylisz. Zle mnie oceniałeś, jak wielu innych (ateistów) to c
          > zyniło, którzy nie odróżniają wiary w Boga od religii.

          mozna odniesc wrazenie, ze nie widzisz, nie dostrzegasz zwiazku, zaleznosci ,
          Sil Wyzszych <-> religia , bo nie chcesz . zaraz wyjasnie .

          > Dla mnie każda religia jest sektą i nie ma za dużo wspólnego z Wyższymi Siłami. Religia, to >zawłaszczenie sobie Boga i formowanie Go na swój strój, żeby podporządkować sobie >wiernych dla własnych profitów.

          tworzysz sobie wizerunek Sily Wyzszych -Boga na miare swojej wyobrazni .
          wyobrazsz sobie jakiegos Boga - Sile wyzsza. Probujesz go sobie opisac -element religii .

          tak , tak , to religianci opisuja wyobrazenia o swoim bogu , tworza swoje religie .

          Modlisz sie do niego, masz oczekiwania wobec twojej Sily Wyzszej,
          twoja Sila Wyzsza ma oczekiwania wobec ciebie . - to sa elementy religii .
          Potrzebujesz jeszcze okreslonego obrzadku zwiazanego z twoim Bogiem
          i juz masz swoja religie, stworzylas sobie wlasna jednoosobnowa sekte na wlasny uzytek.

          twoja religia jednoosobowej sekty, rozni sie od innych tylko .... ilosciowo i niczym wiecej .

          chcesz powaznie dyskutowac na wplyw niematerialnych Sil Wyzszych - bogow
          na materie, na otaczajaca nas rzeczywistosc ..... , przytocz jeden jedyny przyklad .

          nie jestes w stanie przytoczyc takiego przykladu, tzn. twoje Sily Wyzsze
          mozna by tak powiedziec, ( sorry ) mozna rozbic o kant doopy.
          • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 21:39
            karbat napisał:

            > nie jestes w stanie przytoczyc takiego przykladu, tzn. twoje Sily Wyzsze
            > mozna by tak powiedziec, ( sorry ) mozna rozbic o kant doopy.

            Rozbijaj swoje, a innych zostaw w spokoju.
            • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 22:05
              marina0321 napisał(a):
              > karbat napisał:
              > > nie jestes w stanie przytoczyc takiego przykladu, tzn. twoje Sily Wyzsze
              > > mozna by tak powiedziec, ( sorry ) mozna rozbic o kant doopy.

              > Rozbijaj swoje, a innych zostaw w spokoju.

              przykro mi , ale juz dawno to zrobilem . pytam , gdzei sa te Sily Wyzsze , co one robia , jak je mozna rozpoznac .
              pojecie Sil Wyzszych-Bogow, nie istnieje do czasu, dopoki nam sie je nie zaszczepi .

              marina0321 nie badz obrazalska, tylko podaj jeden jedyny przyklad
              wplywu niematerialnych Sil Wyzszych na materie . dziekuje .

              i zycze powodzenia w tworzeniu jednoosobowej sekty ,ze stworzona przez ciebie,
              na miare twojej wyobrazni, czysto subiektywna Sila Wyzsza -Bogiem .

              Bogi powstaja w glowach , to tylko kwestia wyobrazni .
              • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 02:28
                karbat napisał:

                > pojecie Sil Wyzszych-Bogow, nie istnieje do czasu, dopoki nam sie je nie zaszczepi .

                Pozostałe szczepionki przyjąłeś?

                > marina0321 nie badz obrazalska, tylko podaj jeden jedyny przyklad
                > wplywu niematerialnych Sil Wyzszych na materie . dziekuje .

                Kiedy niematerialna siła (energia) Ciebie opuści, będziesz trupem.

                > i zycze powodzenia w tworzeniu jednoosobowej sekty ,ze stworzona przez ciebie,

                Ty naprawdę nie rozróżniasz religii od wiary .

                > na miare twojej wyobrazni, czysto subiektywna Sila Wyzsza -Bogiem .

                Nie chciałabym cierpieć na brak wyobraźni, w przeciwieństwie do Ciebie.

                > Bogi powstaja w glowach , to tylko kwestia wyobrazni .

                Nie przejmuj się, Tobie to nie grozi.
                • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 07:23
                  marina0321 napisał(a):

                  > Kiedy niematerialna siła (energia) Ciebie opuści, będziesz trupem.

                  A to jest więcej niż pewne.
                  A są jeszcze zjawiska na tym świecie,które się "fizjologom nie śniły".
                  A...
                  • kolter-xl Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 10:44
                    pocoo napisała:

                    > marina0321 napisał(a):
                    >
                    > > Kiedy niematerialna siła (energia) Ciebie opuści, będziesz trupem.
                    >
                    > A to jest więcej niż pewne.
                    > A są jeszcze zjawiska na tym świecie,które się "fizjologom nie śniły".
                    > A...

                    Se zobaczymy :))

                    " Powiedziałem sobie: Zarówno sprawiedliwego jak i bezbożnego będzie sądził Bóg: na każdą bowiem sprawę i na każdy czyn jest czas wyznaczony. (18) Powiedziałem sobie: Ze względu na synów ludzkich tak się dzieje. Bóg chce ich bowiem doświadczyć, żeby wiedzieli, że sami przez się są tylko zwierzętami. (19) Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością. (20) Wszystko idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca. (21) Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę, a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi? (22) Zobaczyłem więc, że nie ma nic lepszego nad to, że się człowiek cieszy ze swych dzieł, gdyż taki jego udział. Bo któż mu pozwoli widzieć, co stanie się potem? "
                  • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 11:02
                    pocoo napisała:
                    > marina0321 napisał(a):

                    > > Kiedy niematerialna siła (energia) Ciebie opuści, będziesz trupem.

                    > A to jest więcej niż pewne.

                    niematerialna Sila Wyzsza - Bog - energia (?) mnie opusci bede trupem -
                    no to juz dzisiaj powinienem w zasadzie byc tym trupem .

                    Pocoo, Marina uwazacie , ze we mnie, w was siedza jakies Sily Wyzsze/Bog /energia ,
                    ktore ludzi opuszczaja ..... ?

                    aby Sila Wyzssza / Bog energia opuszczala czlowieka, musi najpierw w niego wstapic.
                    Pocoo, Marina, napiszcie , oswieccie mnie prosze, kiedy te Sily Wyzsze /Bogowie /energie
                    w was, nas wstepuja, jak to robia ?.

                    piszecie o jakiejs SW- BOG/ energii, jakie sa jej wlasciwosci, jak ja mozna stwierdzic .

                    > A są jeszcze zjawiska na tym świecie,które się "fizjologom nie śniły".
                    > A...

                    skoro sie zjawisaka nawet nie snily ... skad wiesz o ich istnieniu ...
                    wystepuje, wystapi jakies zjawisko, ktorego nie potrafimy wyjasnic -
                    uczciwsze e jest mowienie , NIE WIEMY .

                    Zamiast uczciwie powiedziec NIE WIEM, wielu postuluje istnienie
                    Sil Wyzszych /Bogow /wstepujacych - wystepujacych z czlowieka tajemnych energii .
                    • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 12:10
                      karbat napisał:
                      > niematerialna Sila Wyzsza - Bog - energia (?) mnie opusci bede trupem -
                      > no to juz dzisiaj powinienem w zasadzie byc tym trupem .
                      >
                      > Pocoo, Marina uwazacie , ze we mnie, w was siedza jakies Sily Wyzsze/Bog /ener
                      > gia ,
                      > ktore ludzi opuszczaja ..... ?
                      >
                      > aby Sila Wyzssza / Bog energia opuszczala czlowieka, musi najpierw w niego wstapic.
                      > Pocoo, Marina, napiszcie , oswieccie mnie prosze, kiedy te Sily Wyzsze /Bogowie
                      > /energie
                      > w was, nas wstepuja, jak to robia ?.
                      >
                      > piszecie o jakiejs SW- BOG/ energii, jakie sa jej wlasciwosci, jak ja mozna stwierdzic .

                      > skoro sie zjawisaka nawet nie snily ... skad wiesz o ich istnieniu ...
                      > wystepuje, wystapi jakies zjawisko, ktorego nie potrafimy wyjasnic -
                      > uczciwsze e jest mowienie , NIE WIEMY .
                      >
                      > Zamiast uczciwie powiedziec NIE WIEM, wielu postuluje istnienie
                      > Sil Wyzszych /Bogow /wstepujacych - wystepujacych z czlowieka tajemnych energii.

                      Jeżeli słyszałeś coś o realnej energii w oparciu o fizykę kwantową, możesz poczytać tu; nie musisz tego rozumieć, ale................co mi szkodzi podać link?

                      zenforest.wordpress.com/2009/09/13/fizyka-kwantowa-a-realizacja-marzen-czesc-i/
                      • grgkh Re: Cudowna woda z Lourdes 02.09.13, 21:11
                        Pod linkiem, który tu zamieściłaś jest TOTALNY BEŁKOT. Jest to używanie terminologii naukowej niezgodnie z definicjami. Te zdania nic nie znaczą i są sprzeczne z wiedzą naukową. W całej "nowej" koncepcji.

                        Nie dałem rady dotrwać do końca. Wybacz.
                    • pocoo Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 13:57
                      karbat napisał:
                      > Pocoo, Marina uwazacie , ze we mnie, w was siedza jakies Sily Wyzsze/Bog /ener
                      > gia ,
                      > ktore ludzi opuszczaja ..... ?

                      Karbat.Jakie tam siły wyższe?Ja nie widziałam trupa pełnego energii i werwy.Dlatego napisalam,że więcej niż pewne.
                      Marina, napiszcie , oswieccie mnie prosze, kiedy te Sily Wyzsze /Bogowie
                      > /energie
                      > w was, nas wstepuja, jak to robia ?.

                      We mnie to ino demony wstepują .Bogowie mnie omijają szerokim łukiem.Nie jestem z ich bajki.Jestem realistką do bólu.

                      > skoro sie zjawisaka nawet nie snily ... skad wiesz o ich istnieniu ...

                      Od Ferdynanda Kiepskiego.

                      Oj Karbat.Zwątpiłeś we mnie?
                      • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 19:24
                        pocoo napisała:
                        > Karbat.Jakie tam siły wyższe?Ja nie widziałam trupa pełnego energii i werwy.Dl
                        > atego napisalam,że więcej niż pewne.
                        > Marina, napiszcie , oswieccie mnie prosze, kiedy te Sily Wyzsze /Bogowie
                        > > /energie w was, nas wstepuja, jak to robia ?.

                        > We mnie to ino demony wstepują .Bogowie mnie omijają szerokim łukiem.Nie jestem
                        > z ich bajki.Jestem realistką do bólu.

                        > > skoro sie zjawisaka nawet nie snily ... skad wiesz o ich istnieniu ...
                        >
                        > Od Ferdynanda Kiepskiego.
                        >
                        > Oj Karbat.Zwątpiłeś we mnie?

                        ;) pocoo w kazdym calu . jestes zawsze w dobrej formie .-
                        dowcipnie , lekko , przyjemnie z przymrozeniem oka .

                        w przeciwienstwie do mariny , serwuje mi artykul o kwantach , -
                        ma to byc podobno ta Sila Wyzsza / Bog *, co w nia wstepuje i po smierci ja opuszcza .

                        * Wierzaca w Sily Wyzsze , szukajaca Boga , - znalazla go w kwantach .... niezle jaja .
                        • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 20:35
                          karbat napisał:
                          pocoo w kazdym calu . jestes zawsze w dobrej formie .-
                          > dowcipnie , lekko , przyjemnie z przymrozeniem oka .

                          > w przeciwienstwie do mariny , serwuje mi artykul o kwantach , -
                          > ma to byc podobno ta Sila Wyzsza / Bog *, co w nia wstepuje i po smierci ja op
                          > uszcza .

                          > * Wierzaca w Sily Wyzsze , szukajaca Boga , - znalazla go w kwantach .... niezle jaja .

                          Haha..... mówiłam, że nic z tego nie zrozumiesz, ale przyznam się, była to z mojej strony lekka ironia, pisząc, ..."jeśli zrozumiesz". Sama w to nie wierzyłam, że tak będzie na pewno, więc mimo wszystko mnie zaskoczyłeś. Ale nie przejmuj się... nie każdy musi wszystko wiedzieć i rozumieć. Być może dobry jesteś w innej dziedzinie (???).
                          • marina0321 Re: Cudowna woda z Lourdes 01.09.13, 20:42

                            > karbat napisał:
                            > > * Wierzaca w Sily Wyzsze , szukajaca Boga , - znalazla go w kwantach ....
                            > niezle jaja .

                            Najważniejsze, że mnie rozśmieszyłeś. Smiech wysyła pozytywną energię.....ot, chyba znów się zagalopowałam, mówiąc tobie o "jakiejś" energii....(hihihi).
        • exwir Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 19:15
          piwi77.0 napisał:

          > exwir napisał(a):
          >
          > Co roku w Lourdes jest ok. 50 uzdrowień potwierdzonych przez lekarzy.
          >
          > Przyjrzałbym się tym konowałom, czy aby na pewno zasługują na miano lekarzy.

          To jest argument. Uderzyć w lekarzy z komisji, wtedy problem uzdrowień się rozwiąże.
          Pracowałeś towarzyszu na UBecji, czy w czymś podobnym?
          • grgkh Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 19:37
            exwir napisał(a):

            > To jest argument. Uderzyć w lekarzy z komisji,
            > wtedy problem uzdrowień się rozwiąże.
            > Pracowałeś towarzyszu na UBecji, czy w czymś podobnym?

            A może jakieś uzasadnienie, że taki argument przyszedł Ci do głowy? Co ma UB do tematu rozmowy?

            Czy możesz zaprzestać używania erystyki w takiej formie? Czy tresura religijna raz na zawsze Ci to uniemożliwiła?
            • karbat Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 21:34
              snajpert55 , co ci przeszkadza w tym watku o cudownej wodzie ... ?

              -krytyczne wpisy na temat metodyki badan katolickich lekarzy "naukowcow"
              -rola wody w biznesie po katolicku ...
              -a moze stwierdzenie ," masowe, cudowne uzdrowienia w szpitalach powiatowych
              nie daja sie zamienic na monete " ...
    • keram_aktsu Re: Cudowna woda z Lourdes 31.08.13, 21:52
      exwir napisał(a):

      > Znajomy lekarz opowiadał
      [..]

      Nie pisz bredni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka