exwir
29.08.13, 11:21
Znajomy lekarz opowiadał mi jak postanowił zbadać czy woda ze źródełka w Lourdes ma naprawdę właściwości lecznicze. Zabrał się do tego naukowo tj. zrobił to wg obowiązujących we współczesnej medycynie zasad.
Badania kliniczne nowego leku robi się tzw. podwójnie ślepą próbą. W skrócie polega to na tym, że ani lekarz ani pacjent nie wie czy dostaje badaną substancję leczniczą, czy placebo (niedziałająca substancja). Potem się opracowuje materiał i jeśli badana substancja poprawia stan zdrowia chorego bardziej niż placebo, to można ją wprowadzić do leczenia.
Lekarz ten poprosił pielgrzymów aby przywieźli mu 3 litry wody z Lourdes.
Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ale chorzy przyjmujący wodę z Lourdes zdrowieli 28-34% szybciej niż dostający placebo. Oczywiście wszyscy byli leczeni też lekami uznanymi przez obecną medycynę.
Lekarz zadbał też o zgodę pacjentów na eksperyment.
Zaskakujące, nieprawdaż?