Dodaj do ulubionych

Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców?

29.08.13, 13:45
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14511134,Bez_tacy_KUL_ma_problemy__Prosi_biskupow_o_pomoc.html? //
Obserwuj wątek
    • volupte Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 29.08.13, 13:51
      A czesne?
      • snajper55 Czesne to na waciki /nt 03.09.13, 03:00

    • bkn6 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 29.08.13, 20:12
      óczelnia liczy na drapane

      --
      www.wolnoscodreligii.pl/
    • wanda43 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 29.08.13, 20:19
      Rozwiązać i po sprawie!
    • privus Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 31.08.13, 10:50
      Wolą żyć i funkcjonować na koszt innych. Niewolnictwo od samego zarania wpisane jest w tą religię.
      • aderydy inne uczelnie 03.09.13, 07:01
        takze "zyją i funkcjonują" na koszt innych...
        tez niewolnictwo wpisane w ich statuty???
        hihihii
        • privus Re: inne uczelnie 03.09.13, 07:38
          aderydy napisał:

          > takze "zyją i funkcjonują" na koszt innych...
          > tez niewolnictwo wpisane w ich statuty???
          > hihihii

          W intelekt niektórych także.
        • grgkh Re: inne uczelnie 03.09.13, 19:10
          Uczelnie zawierają rdzeń "nauka. Jaką "nauką" jest religia?

          Uczelnie pod przewodnictwem państwa powinno uczyć obiektywnej, niezależnej od organizacji prawdy o świecie. Jaką prawdę o świecie dysponuje religia?
    • keram_aktsu Niech Rydzyk wykupi KUL.....n/t 02.09.13, 22:42
    • skomar102 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 18:43
      I nie tylko wyznawców.
      • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 19:14
        Kogo jeszcze i na jakiej podstawie?

        Może ja też mam jakieś osobiste poglądy i chciałbym Ciebie w związku z nimi opodatkować? Czy godziłbyś się na to?

        Religia jest sprawą PRYWATNĄ. To coś zupełnie innego niż porządkujący reguły współistnienia jakiś organizm administracyjny (samorząd, państwo).

        U podstawy religii jest wyłącznie prywatne przekonanie. Niech się dla krzewienia takiego przekonania opodatkowują Ci, którym na tym zależy.
        • skomar102 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 19:26
          grgkh napisał:

          > Kogo jeszcze i na jakiej podstawie?

          Uważasz że twoja kasa nie idzie na KUL jeżeli
          płacisz podatki to idzie.
          • kolter-xl Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 20:23
            skomar102 napisał:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Kogo jeszcze i na jakiej podstawie?
            >
            > Uważasz że twoja kasa nie idzie na KUL jeżeli
            > płacisz podatki to idzie.

            Nie o tym mowa ,ale i tak nie zrozumiesz bo masz IQ na poziomie pawiana
            • skomar102 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 20:34
              kolter-xl napisał:

              > skomar102 napisał:
              >
              > > grgkh napisał:
              > >
              > > > Kogo jeszcze i na jakiej podstawie?
              > >
              > > Uważasz że twoja kasa nie idzie na KUL jeżeli
              > > płacisz podatki to idzie.
              >
              > Nie o tym mowa ,ale i tak nie zrozumiesz bo masz IQ na poziomie pawiana
              >
              >
              Kotlecie ty pedale odwal się mówiłem ci że z takimi
              zbokami jak ty nie gadam.
              Darek cię kopnął co szukasz przyjaciela, nie ten adres
              odwal się.
              • kolter-xl Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 20:41
                skomar102 napisał:

                > Kotlecie ty pedale odwal się mówiłem ci że z takimi
                > zbokami jak ty nie gadam.

                Pani wybaczy ,ale to forum publiczne i każdy wpis takiego debila jak twój , ma wprost obowiązek skomentować :))

                > Darek cię kopnął co szukasz przyjaciela, nie ten adres
                > odwal się.

                Darek o ile wiem posuwa teraz twojego ex faceta na plebani.
                • skomar102 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 17:15
                  kolter-xl napisał:

                  > Darek o ile wiem posuwa teraz twojego ex faceta na plebani.


                  To jednak zostawił cię, a to niewdzięcznik tak się starałeś.
                  • kolter-xl Marianie z Radomia 05.09.13, 15:19
                    skomar102 napisał:

                    > To jednak zostawił cię, a to niewdzięcznik tak się starałeś.

                    Marian , ja na prawdę nie wiem kim był narzeczony owego Dareczka nie znam pederasty wabiącym się tu w dosłownie kilku postach kolter2 .Obstawiam ze to jakiś nienawidzący mnie katolicki śmieć .Bo tak sie składa ze na tym forum śa przede wszystkim nienawistne katolickie śmieci
          • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 21:35
            skomar102 napisał:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Kogo jeszcze i na jakiej podstawie?
            >
            > Uważasz że twoja kasa nie idzie na KUL jeżeli
            > płacisz podatki to idzie.

            Uważam, że moja kasa idzie na religię. A nie chciałbym tego.

            Czy zgadzasz się z moimi ogólnymi argumentami z poprzedniego posta?
            • skomar102 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 17:12
              grgkh napisał:
              > Uważam, że moja kasa idzie na religię. A nie chciałbym tego.
              >
              > Czy zgadzasz się z moimi ogólnymi argumentami z poprzedniego posta?

              Niewiele mamy wpływu a właściwie wcale nie mamy możliwości
              zarządzania na jaki cel idą nasze podatki płacone przez nas.
              Ja bym na przykład nie chciał utrzymywać partii politycznych
              ale niestety.

              • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 20:12
                skomar102 napisał:

                > grgkh napisał:
                > > Uważam, że moja kasa idzie na religię. A nie chciałbym tego.
                > >
                > > Czy zgadzasz się z moimi ogólnymi argumentami z poprzedniego posta?
                >
                > Niewiele mamy wpływu a właściwie wcale nie mamy możliwości
                > zarządzania na jaki cel idą nasze podatki płacone przez nas.
                > Ja bym na przykład nie chciał utrzymywać partii politycznych
                > ale niestety.

                Skomarze, zacznij rozmawiać na poziomie.

                W moim pytaniu nie było nic o tym, ile mamy wpływu. To jest Twoja teza, przy okazji. Wiesz, są takie chwyty erystyczne :)

                11.Dać przeciwnikowi do wyboru między proponowaną przez nas tezą a przejaskrawioną antytezą. (Szare obok białego wydaje się czarnym, a obok czarnego wydaje się białym).

                13.Przedstawić przeciwnikowi jakiekolwiek słuszne, choć nie oczywiste, stwierdzenie. Jeśli odrzuci (przez podejrzliwość) – wykazujemy, że jest słuszne i triumfujemy; jeśli przyjmie – mamy plus, bo zgodził się z naszym twierdzeniem.

                23.Dywersja: Widząc, że zaczynamy przegrywać, rozpoczynamy mówić zupełnie o czymś innym, jak gdyby to było argumentem przeciwnym (bezczelne, kiedy nie dotyczy to w ogóle tematu dyskusji).


                Trzymaj się tematu, który był w moim poscie, jeśli mnie odpowiadasz... a nie rozmawiasz sam ze sobą.
                • skomar102 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 20:34
                  grgkh napisał:
                  > W moim pytaniu nie było nic o tym, ile mamy wpływu.

                  No tak twoje pytanie było czy się z tobą zgadzam, otóż nie do końca
                  masz rację.

                  > Trzymaj się tematu, który był w moim poscie,

                  Ty też trzymaj się swojego tematu.
                  • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 22:11
                    skomar102 napisał:

                    > grgkh napisał:
                    > > W moim pytaniu nie było nic o tym, ile mamy wpływu.
                    >
                    > No tak twoje pytanie było czy się z tobą zgadzam, otóż nie do końca
                    > masz rację.

                    Czyli znów nie odpowiadasz? Dlaczego i na ile się nie zgadzasz? Ciekawi mnie to. Może popełniam jakiś błąd. Chcę wiedzieć, co inni myślą o tym, co mówię. Po to - także - tutaj przychodzę.

                    Szukam prawdy i w rozmowach staram się ją ustalić.

                    > > Trzymaj się tematu, który był w moim poscie,
                    >
                    > Ty też trzymaj się swojego tematu.

                    A jednak znów stosujesz erystykę. Gdybyś to Ty rzucił jakąś myśl, zadał pytanie, a ja nie odpowiadałbym na to lub mówił coś pokrętnie, to powyższe zdanie miałoby sens. Ale nie ma go, bo to ja Tobie zadałem pytanie i nie doczekałem się kontynuacji (trzymania się tematu).

                    Czy rozumiesz? To Ty zacząłeś coś mówić, a potem robisz uniki, nie trzymasz się tematu.

                    Powtarzanie po kimś - w innym kontekscie - nie zawsze ma sens.
      • kolter-xl Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 20:22
        skomar102 napisał:

        > I nie tylko wyznawców.

        Ja mam na pederastów w sukienkach niby płacić ? won chamie
    • tade-k53 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 19:12
      Kto do kościoła chodzi sam sobie szkodzi. Traci czas, pieniądze i życie wieczne.
      Unikajcie „Kościoła” posoborowego jak ognia piekielnego!
      Czarno na białym.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 19:15
        Unikajcie w ogóle religii. Wiara ogłupia. Chcesz dowodu tego? Mogę go przedstawić.
        • tade-k53 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 20:15
          Pomyśl o wieczności. Masz do wyboru niebo albo piekło.
          Nie dbasz o zbawienie duszy?
          tradycja-2007.blog.onet.pl/
          • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 21:43
            tade-k53 napisał:

            > Pomyśl o wieczności.

            Zdefiniuj wieczność. Ja uważam, że takie pojęcie jest bez sensu.

            > Masz do wyboru niebo albo piekło.

            Mam, bo Ty tak mówisz? :)

            A ja Ci mówię, że niebo i piekło to ludzie sobie potrafią zgotować tylko tu i teraz. Innej wersji nie ma i Ty nie udowodnisz, że jest.

            > Nie dbasz o zbawienie duszy?

            Nie ma duszy i nie dasz rady udowodnić, że jest.

            Jest świadomość. Ale to jest ogólna cecha wszechświata. To jego właściwość. Odpowiednia struktura jest informacją złożoną, gdy powstaną w takowej luki (ubytki w sieci neuronów) to każdy z nas coś przestaje rozumieć. "Dusza", która nic nie rozumie, nie istnieje.

            A teraz bierz się za definiowanie pojęć, o których tu wspominasz. Jak dojdziemy do porozumienia z definicjami, to pogadamy dalej.
            • tade-k53 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 22:47
              Wieczność jest po śmierci. Albo niebo albo piekło.
              • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 23:25
                tade-k53 napisał:

                > Wieczność jest po śmierci. Albo niebo albo piekło.

                Nie widzę tu definicji.

                1) Wieczność

                Jak długo trwa wieczność? Dla jednych zaczyna się wcześniej (ci, co wcześniej umarli), a dla drugich później - płynie więc tam czas.

                Ale czas płynie podczas życia. Zmieniają się zasoby naszej pamięci - zapamiętujemy i zapominamy.

                Czy po śmierci zasoby pamięci będą dostępne dla duszy?
                Jeśli tak, to czy wszystkie (które tak, a które nie)?
                Jeśli nie, to czy będzie się z duszą coś działo (czy będzie płynął czas), czy inaczej - jej stan przez tę "wieczność" będzie niezmienny?
                Jaki jest cel "producenta dusz" (boga), który "programuje" ich zawartość podczas niejednakowego dla wszystkich testu (jedni mają łatwe życie, inni trudne), a potem umieszcza ich "na wieczność" w warunkach najlepszych (niebo) lub najgorszych (piekło)?

                2) Co to jest niebo? po co testowanie dusz i osadzanie jednych w niebie, a innych w piekle?

                3) Co to jest piekło? Jeśli bóg stworzył wszystko, to stworzył także i piekło. Po co?
                • tade-k53 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 19:29

                  > > Wieczność jest po śmierci. Albo niebo albo piekło.
                  >
                  > Nie widzę tu definicji.
                  >
                  > 1) Wieczność
                  >
                  > Jak długo trwa wieczność? Dla jednych zaczyna się wcześniej (ci, co wcześniej u
                  > marli), a dla drugich później - płynie więc tam czas.
                  >
                  Wieczność nigdy się nie skończy bo trwa wiecznie.
                  • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 20:24
                    tade-k53 napisał:

                    >
                    > > > Wieczność jest po śmierci. Albo niebo albo piekło.
                    > >
                    > > Nie widzę tu definicji.
                    > >
                    > > 1) Wieczność
                    > >
                    > > Jak długo trwa wieczność? Dla jednych zaczyna się wcześniej (ci, co wcześ
                    > niej u
                    > > marli), a dla drugich później - płynie więc tam czas.
                    > >
                    > Wieczność nigdy się nie skończy bo trwa wiecznie.

                    1. Trwanie - o którym mówisz - to zmienność związana z upływem czasu. Czy dusze czują ten upływający czas? Czy mogą się spotykać po śmierci ze sobą a jeśli tak, to jaki to ma dla nich skutek?

                    2. Co to znaczy wiecznie? Wieczna wieczność? To pleonazm - taka autodefinicja nic nie znacząca. Definiuj dalej...
      • skomar102 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 19:28
        tade-k53 napisał:

        > Kto do kościoła chodzi sam sobie szkodzi. Traci czas, pieniądze i życie wieczne
        > .
        > Unikajcie „Kościoła” posoborowego jak ognia piekielnego!
        > Czarno na białym.

        Nikt cie nie zmusza abyś chodził do kościoła.
        • grgkh Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 03.09.13, 21:45
          skomar102 napisał:

          > tade-k53 napisał:
          >
          > > Kto do kościoła chodzi sam sobie szkodzi. Traci czas, pieniądze i życie w
          > ieczne
          > > .
          > > Unikajcie „Kościoła” posoborowego jak ognia piekielnego!
          > > Czarno na białym.
          >
          > Nikt cie nie zmusza abyś chodził do kościoła.

          E tam... dzieci w Polsce są zmuszane. Indoktrynacja w szkołach trwa. Gdy ktoś się chce wychylić (tu zależy to dużym stopniu od środowiska), naraża się na społeczną, bardzo bolesną "krytykę".
        • tade-k53 Re: Brak kasy na KUL.Opodatkować wyznawców? 04.09.13, 19:30
          Poza Kościołem przedsoborowym nie ma zbawienia.
          Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
          tradycja-2007.blog.onet.pl/
    • keram_aktsu Chasyd_666 ile wpłaciłeś na na KUL...n/t 04.09.13, 17:19
      • tade-k53 Re: Chasyd_666 ile wpłaciłeś na na KUL...n/t 04.09.13, 20:16
        Tylko szaleniec da pieniądze na KUL.
    • jeepwdyzlu kasa na KUL się znajdzie 05.09.13, 18:26
      bo wszystkie grubasy arcybiskupy to doktory habilitowane
      a gdzie te doktoraty zrobione?
      i habilitacyjki?
      BINGO!
      Tera dług spłacić trza...
      jeep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka