Dodaj do ulubionych

Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ?

27.12.13, 23:19
No przynawac sie (jak na spowiedzi hehehe :)
Dla mnie to bylo 21 lat temu. Pamietam dokladnie, bo ksiadz chcial wiedziec wszystko z detalami, gdzie, kiedy, z kim, jak i ile razy !
Obserwuj wątek
    • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 27.12.13, 23:24
      poziomka785 napisał(a):

      > No przynawac sie (jak na spowiedzi hehehe :)
      > Dla mnie to bylo 21 lat temu. Pamietam dokladnie, bo ksiadz chcial wiedziec wsz
      > ystko z detalami, gdzie, kiedy, z kim, jak i ile razy !

      Nie proponował Ci przyjścia do niego na poprawkę, pardon, naukę?
      • poziomka785 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 27.12.13, 23:36
        marina0321 napisał(a):

        > poziomka785 napisał(a):
        >
        > > No przynawac sie (jak na spowiedzi hehehe :)
        > > Dla mnie to bylo 21 lat temu. Pamietam dokladnie, bo ksiadz chcial wiedzi
        > ec wsz
        > > ystko z detalami, gdzie, kiedy, z kim, jak i ile razy !
        >
        > Nie proponował Ci przyjścia do niego na poprawkę, pardon, naukę?

        Nie, ale zrobil mi wyklad takim glosnym glosem, ze pol kosciola go slyszalo. Jak wyszlam z tej jego budki to sie wszyscy na mnie gapili !
        • poziomka785 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 00:44
          poziomka785 napisał(a):
          > zrobil mi wyklad takim glosnym glosem, ze pol kosciola go slyszalo. Ja
          > k wyszlam z tej jego budki to sie wszyscy na mnie gapili !

          jak tak sobie teraz pomysle, to moze on z zazdrosci tak szalał ? :)
          • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 00:55
            poziomka785 napisał(a):

            > poziomka785 napisał(a):
            > > zrobil mi wyklad takim glosnym glosem, ze pol kosciola go slyszalo. Ja
            > > k wyszlam z tej jego budki to sie wszyscy na mnie gapili !
            >
            > jak tak sobie teraz pomysle, to moze on z zazdrosci tak szalał ? :)

            Wszystko prawdopodobne.
    • kolter-xl Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 27.12.13, 23:53
      poziomka785 napisał(a):

      > No przynawac sie (jak na spowiedzi hehehe :)

      Ja około roku 1977, jako wzorowy ministrant ,zanim klecha alkoholik skutecznie mnie do tego zniechęcił.
    • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 00:01
      poziomka785 napisał(a):

      > No przynawac sie (jak na spowiedzi hehehe :)

      Ja nie tak dawno, 4 lata temu i nie wiedziałam jeszcze wtedy, że była to moja ostatnia spowiedź.
      • poziomka785 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 00:05
        marina0321 napisał(a):
        > Ja nie tak dawno, 4 lata temu i nie wiedziałam jeszcze wtedy, że była to moja o
        > statnia spowiedź.

        to byla spowiedz czy przesluchanie ? :))
        • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 00:13
          poziomka785 napisał(a):
          > to byla spowiedz czy przesluchanie ? :))

          ...tylko spowiedź. Mieszkam na Zachodzie, a u nas wygląda to nieco inaczej. Księża nie zadają żadnych pytań, chyba, że w polskim kościele, ale też nie wszyscy.
          • pocoo Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 00:31
            marina0321 napisał(a):
            > ...tylko spowiedź.

            Nigdy nie miałaś moralnego kaca,że jakiemuś facetowi mówisz na ucho o swoich sprawach intymnych?No chyba,ze jesteś jeszcze cnotliwa to zwracam spowiedź.
            • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 00:37
              pocoo napisała:

              > marina0321 napisał(a):
              > > ...tylko spowiedź.
              >
              > Nigdy nie miałaś moralnego kaca,że jakiemuś facetowi mówisz na ucho o swoich sp
              > rawach intymnych?No chyba,ze jesteś jeszcze cnotliwa to zwracam spowiedź.

              Jestem jeszcze cnotliwa...
              • pocoo Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 01:21
                marina0321 napisał(a):
                > Jestem jeszcze cnotliwa...
                >
                No to jak już nie latasz do spowiedzi to najwyższy czas pozbyć się tej ...cnoty?
    • elam1 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 09:14
      1987 na pewno - przedślubna, następnej nie pamiętam, może jeszcze raz a może już i nie.Ww 1989 zaczęłam czytać Pismo Święte i od tego momentu nie byłam.
      Oczywiście obecnie przepraszam bezpośrednio Pana Boga za moje grzechy, w bezpośredniej modlitwie.
      • kolter-xl Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 09:16
        elam1 napisała:

        > Oczywiście obecnie przepraszam bezpośrednio Pana Boga za moje grzechy, w bezpośredniej modlitwie.

        Jakże to nie potrzebujesz pośrednika ?? :) Przecież do sukienki duchownej powołuje sam Bóg.No a ten w sukience przy ołtarzu jest niczym Chrystus :)
        • elam1 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 09:27
          No i co ja będę Tobie tłumaczyć :-) "ten" przy ołtarzu rzeczywiście czuje się jak Bóg. Podczas mszy przecież na jego wezwanie sam Chrystus jest posłuszny. To co ja tu wypisuję - też powinnam jak w KRK - przynajmniej raz w roku - a tu tyle lat zaniedbania, nie chodzenia do tegoż kościoła, a nawet zgłoszenie w parafii o swojej decyzji (wiem nieskuteczne), ale tyleż lat nie czuje się tez członkiem KRK - pomimo, że w papierach diecezjalnych na pewno mnie maja.
          • kolter-xl Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 13:25
            elam1 napisała:

            > No i co ja będę Tobie tłumaczyć :-) "ten" przy ołtarzu rzeczywiście czuje się jak Bóg.

            Dokładnie tak poczułem juz jako 11 latek .Tzn nie ze on jest Bogiem a ze mu się we łbie miesza od picia wódy:))

            >Podczas mszy przecież na jego wezwanie sam Chrystus jest posłuszny.

            Tak z nieba go ściąga a jak kawałek z niego zostanie to na noc w metalowej skrzynce schowa :))

            To co ja tu wypisuję - też powinnam jak w KRK - przynajmniej raz w roku - a
            > tu tyle lat zaniedbania, nie chodzenia do tegoż kościoła, a nawet zgłoszenie w
            > parafii o swojej decyzji (wiem nieskuteczne), ale tyleż lat nie czuje się tez
            > członkiem KRK - pomimo, że w papierach diecezjalnych na pewno mnie maja.

            Mają cię w szponach , przecież woda katolickiego pokropku według nich jest niezmywalna.
        • lumpior Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 11:00
          kolter-xl napisał:

          > elam1 napisała:
          >
          > > Oczywiście obecnie przepraszam bezpośrednio Pana Boga za moje grzechy, w
          > bezpośredniej modlitwie.
          >
          > Jakże to nie potrzebujesz pośrednika ?? :) Przecież do sukienki duchownej powoł
          > uje sam Bóg.No a ten w sukience przy ołtarzu jest niczym Chrystus :)
          >
          >
          facet.interia.pl/obyczaje/religie/news-krotka-historia-spowiedzi,nId,449186
    • sclavus Wyobraź sobie, 28.12.13, 10:50
      że nigdy się nie spowiadałem!!!
      ... przełkniesz to?
      :D:D:D
      • karbat Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 13:03
        na kolana przed jakims obcym facetem w budce ... ponizac sie za wlasne pieniadze ...
        masochizm w czystej postaci .

        dac robic z siebie grzesznika przez szamana wg jego Dogmatow. - zboczenie, perwersja .

        sa czyny poprawne, obojetne, zle z moralnego/etycznego punktu widzenia,- odpowiada sie
        za nie osobiscie, ponosi sie osobiscie konsekwencje zgodnie z normami spolecznymi , kodeksami .

      • kolter-xl Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 13:26
        sclavus napisał:

        > że nigdy się nie spowiadałem!!!
        > ... przełkniesz to?
        > :D:D:D

        Ja to robiłem z 8-10 razy :))
        • sclavus Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 13:34
          Miałem to "szczęście", że moi rodzice, to było małżeństwo mieszane - ojciec ewangelik a matka katoliczka... ochrzcili mnie w kościele ewangelickim...
          Po trzech latach się rozwiedli a po rozwodzie, ani matka, ani babka, ani tym bardziej ojczym nie zajmowali się moim "wychowaniem religijnym" - ot, babka prowadzała mnie na niedzielne msze... do dziewiątego roku a potem uznała, że mogę już sam ;)
          Sam - zacząłem chodzić poza kościół... i tak to się zaczęło!
          PeeS - dziwne bo o to "wychowanie religijne przyrodniego brata już zadbali - zaliczył pierwszą komunię a w dwa lata później umarł...
          • kolter-xl Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 14:51
            sclavus napisał:

            > Miałem to "szczęście", że moi rodzice, to było małżeństwo mieszane - ojciec ewa
            > ngelik a matka katoliczka... ochrzcili mnie w kościele ewangelickim...

            Ja miałem pecha bo choć ojciec ateista , matka obojętna religijnie , to babkę miałem tradycjonalistkę .

            > Sam - zacząłem chodzić poza kościół... i tak to się zaczęło!

            Wagary z Kocioła :))

            > PeeS - dziwne bo o to "wychowanie religijne przyrodniego brata już zadbali - zaliczył pierwszą komunię a w dwa lata później umarł...

            Pech to pech.
      • pocoo Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 14:16
        sclavus napisał:

        > że nigdy się nie spowiadałem!!!
        > ... przełkniesz to?
        > :D:D:D
        Nawet żonie?
        • sclavus Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 14:59
          ... ;) - z żonami "rozmawiałem" tylko...
          • pocoo Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 15:35
            sclavus napisał:

            > ... ;) - z żonami "rozmawiałem" tylko...

            A nie było czegoś takiego;
            "mów mi tu zaraz prawdę jak na świętej spowiedzi".
            No to mówiłeś "prawdę",jak to na spowiedzi.
            • sclavus Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 19:15
              ... hihihi...
              Nie miałem takich żon!!!
              • pocoo Re: Wyobraź sobie, 28.12.13, 20:19
                sclavus napisał:

                > ... hihihi...
                > Nie miałem takich żon!!!
                Szczęściarz.Jesteś "potomkiem"Henryka VIII?Historia lubi się powtarzać?
                Mnie absolutnie nie interesuje ,co mój mąż robi poza domem?
                Wyjeżdża jutro do swojej garsoniery w Gdańsku i wraca po Nowym Roku.
                Tłumaczenie godne faceta;
                Z Gdańska mam bliżej na sylwestrowy koncert do Gdyni.Genialne.
                Nie tylko Ty masz szczęście.
    • marbor1 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 14:02
      No to ja mam najdłuższy z was staż nie chodzenia do spowiedzi. Ostatni raz było to jakieś 64-65 lat temu. Było to w 6 lub 7 klasie szkoły podstawowej. Na lekcjach religii namiętnie czytałam wtedy książkę Van de Velde "Małżeństwo doskonałe". Ksiądz widział, że ja zamiast uczestniczyć w lekcji coś zawsze czytam. Kiedyś niespodziewanie kolega siedzący za mną niespodziewanie szturchną mnie w plecy, a to ksiądz leciał w moim kierunku. Odruchowo książkę szurnęłam pod ławkę. Ksiądz złapał mój tornister i wszystko wysypał z tornistra na środek klasy.
      Wezwał moją ciotkę [ja byłam sierotą] i zażądał żeby spaliła wszystkie moje książki, które nie są przeznaczone do nauki, mnie zaś chciał widzieć u siebie na plebanii.
      Ponieważ ja byłam dziewczyna jak na swój wiek rozgarnięta, wiedziałam czym to się może skończyć. Zresztą moja ciotka też mnie przestrzegła. I tak się skończyło moje chodzenie na religię, do kościoła i do spowiedzi, czego do dziś absolutnie nie żałuję, pomimo swego podeszłego wieku.
      • sclavus Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 14:10
        Widzisz!... Ty jednak byłaś... ;)
        A ja - wcale!!! :)
        • pocoo Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 14:21
          sclavus napisał:

          > Widzisz!... Ty jednak byłaś... ;)
          > A ja - wcale!!! :)
          Ty sclavus się tak nie ciesz.Ja też nie wiem,jak wygląda spowiedź"od środka".Widziałam spowiadająych się.
      • kolter-xl Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 14:55
        marbor1 napisała:
        > Ponieważ ja byłam dziewczyna jak na swój wiek rozgarnięta, wiedziałam czym to się może skończyć. Zresztą moja ciotka też mnie przestrzegła. I tak się skończył
        > o moje chodzenie na religię, do kościoła i do spowiedzi,

        Ja tam się swojego plebana z tego powodu nie bałem, był normalnym heterykiem :))Miał panią ponad 20 lat do czasu zawału.Ale zapewnił jej byt ,wysłał do kolegi koło Legnicy.No a ze było to ciotka kumpeli stąd wiem ze razem się tam zachlali na śmierć .
        • karbat Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 16:44
          bylem z trzy , cztery razy razy , jako dziecko ... wszyscy szli ... jak barany wiec i ja ;) .

          mialem juz wowczas problem, -

          - z zamkniatym faceten w budce , na kolanach przed obcym facetem
          - mam wymyslac, jakies grzechy ?,... wiec jakies wymyslalem, by gosc byl zadowolony
          - juz wowczas sobie myslalem, skoro bog Wszystko widzi, po co facet w sukience interesuje sie szczeniecymi wybrykami j smarkacza .
          - wiecej . nie wierzylem od dziecka, ze Bog sie interesuje dzieciecymi grzechami.
          nie ma nic innego lepszego do roboty ?. niz zawracanie sobie glowy postepowaniem dzieci ?.

          bedac dzieckiem, ojciec mi mowil, jesli z kimkolwiek rozmawiasz, patrz mu w oczy . punkt .
          nie dalo sie mi tego pogodzic , "rozmawiac " z kims poprzez kratki . ojciec nie zyje . wiem ,
          ze mial racje .
          • poziomka785 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 17:01
            karbat napisał:

            > bylem z trzy , cztery razy razy , jako dziecko ... wszyscy szli ... jak barany
            > wiec i ja ;) .

            To przynajmniej miales jakis wybor. Mnie zmusili do spowiedzi przedkomunijnej rodzice i to bylo jedno z najgorszych przezyc mojego zycia. Troche tak jakby mnie przed kims obcym sila rozebrali do naga.
          • pocoo Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 17:08
            karbat napisał:

            > - mam wymyslac, jakies grzechy ?,... wiec jakies wymyslalem, by gosc byl zadowolony

            Kiedy byłam dzieckiem,to czasami szłam z koleżankami do kościoła (one do spowiedzi).Pytałam ,co one gadają temu księdzu w budce.A no ,że mówiły brzydkie słowa,przezywały rodzeństwo,nie słuchały mamy...i tak na okrągło.Pytałam ,dlaczego całują księdza szalik?Nie wiedziały.Tak trzeba a ten szalik to nazywa się stuła.To są kpiny z dzieciaków.Dorośli sami robią z siebie jaja.
            • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 17:30
              Pierwsza spowiedź przed I Komunią była dla mnie niesamowitym stresem. Siostra zakonna kazała nam wypisać grzechy na kartce, potem nauczyć się je na pamięć. Wyszukiwałam grzechy na podstawie pytań w katechizmie. Wypisałam więcej, niż miałam, z obawy, żeby jakiegoś nie zataić i ponownie na spowiedzi "nie zgrzeszyć". Mimo, że nie miałam problemu z uczeniem się na pamięć, z grzechami to mi jakoś nie wyszło. Uważałam to za bzdurne, ale nie chciałam grzeszyć myślą, więc nie myślałam, a na spowiedzi grzechy przeczytałam z kartki. Ksiądz potem powiedział, że następnym razem nie mam czytać, tylko nauczyć się na pamięć.
              Pierwsza spowiedź była dla mnie "przejściem przez piekło". Następne spowiedzi już jakoś poszły, bo miałam w pamięci pytania w katechizmie, na które próbowałam odpowiadać.
              Potem, przez następne lata, zawsze były te same grzechy, więc automatycznie wbiły się w głowę (opuściłam mszę, zaniedbywałam modlitwy, pokłóciłam się z bratem, rodzicami i takie dziecięce duperele).
              Swoje dzieci uczyłam już inaczej; jeżeli się pokłócą, powinne się pojednać, a nie lecieć do konfesjonału... bez sensu.
              • elam1 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 18:22
                marina0321 napisał(a):
                > Swoje dzieci uczyłam już inaczej; jeżeli się pokłócą, powinne się pojednać, a n
                > ie lecieć do konfesjonału... bez sensu.

                I słusznie, jest przecież napisane, żeby "słonce nie zachodziło na waszym gniewem", w innym miejscu " zostaw swoją ofiarę i idź się pojednać z bratem"
    • tomasz_456 Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 17:36
      Ile tu pięknych świadectw spowiedzi i jak zafascynowani nią dyskutanci.

      Cieszy to, bo jest nadzieja.
      • marina0321 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 17:41
        tomasz_456 napisał:

        > Ile tu pięknych świadectw spowiedzi i jak zafascynowani nią dyskutanci.
        > Cieszy to, bo jest nadzieja.

        Tomuś, to już BYŁO i nie powróci.
      • poziomka785 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 17:54
        tomasz_456 napisał:

        > Ile tu pięknych świadectw spowiedzi i jak zafascynowani nią dyskutanci.
        >
        > Cieszy to, bo jest nadzieja.

        Wszyscy bedziemy sie smazyc w katolickim piekle, no nie ? ;)
        Drogi Tomaszu, podaj mi cytat z NT, w ktorym jest napisane, ze mamy sie spowiadac katolickim ksiedzom w ich budkach, to sie doglebnie zastanowie nad moim powrotem na lono KRK.
        • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 17:59
          poziomka785 napisał(a):

          > tomasz_456 napisał:
          >
          > > Ile tu pięknych świadectw spowiedzi i jak zafascynowani nią dyskutanci.
          > >
          > > Cieszy to, bo jest nadzieja.
          >
          > Wszyscy bedziemy sie smazyc w katolickim piekle, no nie ? ;)
          > Drogi Tomaszu, podaj mi cytat z NT, w ktorym jest napisane, ze mamy sie spowiad
          > ac katolickim ksiedzom w ich budkach, to sie doglebnie zastanowie nad moim powrotem na lono KRK.

          Potem ci zacytuje cytat z listu Jakuba ,on kompletnie odrzuca to co robi kler watykański :))
        • tomasz_456 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 19:13
          poziomka785 napisał(a):

          > tomasz_456 napisał:
          >
          > > Ile tu pięknych świadectw spowiedzi i jak zafascynowani nią dyskutanci.
          > >
          > > Cieszy to, bo jest nadzieja.
          >
          > Wszyscy bedziemy sie smazyc w katolickim piekle, no nie ? ;)
          > Drogi Tomaszu, podaj mi cytat z NT, w ktorym jest napisane, ze mamy sie spowiad
          > ac katolickim ksiedzom w ich budkach, to sie doglebnie zastanowie nad moim powr
          > otem na lono KRK.

          Mamy się spowiadać? Co najwyżej możemy i chcemy się spowiadać.
          Dlaczego - patrz KKK.

          • poziomka785 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 19:35
            tomasz_456 napisał:

            > Mamy się spowiadać? Co najwyżej możemy i chcemy się spowiadać.

            Tak ? O ile wiem to bez spowiedzi u katolickich ksiezy nie mozna byc potem nawet swiadkiem na czyims slubie ! Spowiedz jest wymagana przy wszystkich koscielnych sakramentach. I nie ma mowy o spowiedzi powszechnej. Niektorzy ksieza wymagaja nawet papierek, jako dowod ze sie bylo u spowiedzi. Powiedz ludziom z ambony ze spowiedz nie jest przymusem w KRK i zobaczysz ilu przyjdzie jeszcze do spowiedzi !
            • tomasz_456 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 19:48
              poziomka785 napisał(a):

              > tomasz_456 napisał:
              >
              > > Mamy się spowiadać? Co najwyżej możemy i chcemy się spowiadać.
              >
              > Tak ? O ile wiem to bez spowiedzi u katolickich ksiezy nie mozna byc potem nawe
              > t swiadkiem na czyims slubie ! Spowiedz jest wymagana przy wszystkich koscielny
              > ch sakramentach. I nie ma mowy o spowiedzi powszechnej. Niektorzy ksieza wymaga
              > ja nawet papierek, jako dowod ze sie bylo u spowiedzi. Powiedz ludziom z ambony
              > ze spowiedz nie jest przymusem w KRK i zobaczysz ilu przyjdzie jeszcze do spow
              > iedzi !

              Konsekwencja życia w grzechu, a nie braku spowiedzi jest niemożność przystępowania do innych Sakramentów. Jesteś w stanie grzechu śmiertelnego, nie spowiadasz się i nie korzystasz z innych Sakramentów. Pełna logika, ale i tak niektórym ona przeszkadza. Szczególnie ateistom.

              Co świadków ślubu nie jest wymagana spowiedź, aczkolwiek sam sens bycia świadkiem w stanie grzechu śmiertelnego jest idiotyzmem.
              Do łez rozśmieszają mnie narzekania ateistów, iż ksiądz krzywo patrzy, bo oni są ważnymi świadkami. Po co, skoro odrzucają wiarę i tym samym odrzucają cała ideę ślubu zawieranego w Kościele.



              Natomiast sens bycia świadkiem na katolickim ślubie jest zerowy.
              Zresztą jaki jest sens bycia świadkiem na ślubie
              • poziomka785 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 20:05
                tomasz_456 napisał:

                > Konsekwencja życia w grzechu, a nie braku spowiedzi jest niemożność przystępowa
                > nia do innych Sakramentów. Jesteś w stanie grzechu śmiertelnego, nie spowiadasz
                > się i nie korzystasz z innych Sakramentów.

                Gdyby chodzilo tylko o grzech to spowiedz powszechna (czy nawet wyznanie grzechu przyjaciolom) i szczery zal za grzechy, obiecanie Bogu poprawy i proba naprawienia bledu, by wystarczyly. Spowiedz katolicka jest po to, zeby psychologicznie trzymac wladze nad ludzmi.

                >Szczególnie ateistom.

                Przyczepiles sie tych ateistow, jak rzep. Ja mysle, ze Bog woli uczciwego, dobrego i tolerancyjnego ateiste, niz zepsutego i ziejacego nienawiscia do nich katolika.
                • tomasz_456 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 20:13
                  poziomka785 napisał(a):


                  > Gdyby chodzilo tylko o grzech to spowiedz powszechna (czy nawet wyznanie grzech
                  > u przyjaciolom) i szczery zal za grzechy, obiecanie Bogu poprawy i proba napraw
                  > ienia bledu, by wystarczyly.

                  I praktycznie, dla wierzącego katolika taka spowiedź wystarcza. Spowiedź uszna jest potrzebna tylko w wypadku grzechów śmiertelnych, które stanowią zerwanie więzi także z Kościołem.
                  Jedynym faktycznym obowiązkiem, jest raz do roku do spowiedzi usznej przystąpić.

                  >Spowiedz katolicka jest po to, zeby psychologiczn
                  > ie trzymac wladze nad ludzmi.

                  Ciekawe w jaki sposób skoro spowiedź uszna jest anonimowa.
                  >
                  > >Szczególnie ateistom.
                  >
                  > Przyczepiles sie tych ateistow, jak rzep.

                  Bo katolicy nie mają problemów ze spowiedzią. To jest ewidentnie problem niewierzących czyli ateistów.
                  • lumpior Czy może być coś bardziej upodlającego? 28.12.13, 20:21
                    Od spowiedzi.Upodlenie,głupota,draństwo,ohyda.
                    • pocoo Re: Czy może być coś bardziej upodlającego? 28.12.13, 20:51
                      lumpior napisał:

                      > Od spowiedzi.Upodlenie,głupota,draństwo,ohyda.

                      To jest równoznaczne z zawołaniem;"na kolana psie". I katolicy padają na kolana w konfesjonale,w którym siedzi klecha...słów mi brak.
                  • poziomka785 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 20:27
                    tomasz_456 napisał:

                    > Spowiedź uszna jest potrzebna tylko w wypadku grzechów śmiertelnych,

                    kto o tym zadecydowal ? ksiadz z ambony ? Bo na pewno nie Bog.

                    > Jedynym faktycznym obowiązkiem, jest raz do roku do spowiedzi usznej przystąpić

                    wiec nie mow, ze "nie musimy, ale mozemy i chcemy". Sam sobie przeczysz !

                    (poziomka: Spowiedz katolicka jest po to, zeby psychologiczn ie trzymac wladze nad ludzmi.)

                    (tomasz_456 :Ciekawe w jaki sposób skoro spowiedź uszna jest anonimowa. )

                    nie chodzi o to co sie dzieje poza budka, tylko wlasnie w budce.

                    > Bo katolicy nie mają problemów ze spowiedzią. To jest ewidentnie problem niewie
                    > rzących czyli ateistów.

                    Nie jestem ateistka i mam ten sam problem.
                  • pocoo Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 20:42
                    tomasz_456 napisał:

                    > Spowiedź uszna jest potrzebna tylko w wypadku grzechów śmiertelnych, które stanowią >zerwanie więzi także z Kościołem.

                    I znów żelazko spadło ci na głowę...Po co się spowiadać na ucho z grzechów nieodpuszczanych?

                    > Jedynym faktycznym obowiązkiem, jest raz do roku do spowiedzi usznej przystąpić

                    A po jaki gwint?To te wszyskie grzeszki były odpuszczane połowicznie?
                  • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 21:11
                    tomasz_456 napisał:

                    > I praktycznie, dla wierzącego katolika taka spowiedź wystarcza. Spowiedź uszna
                    > jest potrzebna tylko w wypadku grzechów śmiertelnych, które stanowią zerwanie więzi także z Kościołem.
                    > Jedynym faktycznym obowiązkiem, jest raz do roku do spowiedzi usznej przystąpić

                    Opowiedz no w której z ksiąg biblijnych o tym mowa ,ze ktoś zamiast Bogu ma jakiemuś pseudo pośrednikowi swoje grzechy wyznawać ?

                    > Ciekawe w jaki sposób skoro spowiedź uszna jest anonimowa.

                    Głupcze kiedy wprowadzano spowiedź w średniowieczu straszono ludzi piekłem ,wystraszeni idioci opowiadali wszystko klesze co tylko chciał usłyszeć. No a ze klecha często i gesto był bratem lokalnego władcy kler był uszami władzy.

                    > Bo katolicy nie mają problemów ze spowiedzią.

                    Bo do niej nie chodzą .

                    >To jest ewidentnie problem niewierzących czyli ateistów.

                    Nie, to jest temat zastępczy dla forumowych teistycznych botów .
              • pocoo Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 20:48
                tomasz_456 napisał:
                > Jesteś w stanie grzechu śmiertelnego, nie spowiadasz
                > się i nie korzystasz z innych Sakramentów. Pełna logika, ale i tak niektórym o
                > na przeszkadza. Szczególnie ateistom.

                A to grzech śmiertelny może być odpuszczony? To jaki on śmiertelny?Gó.wniany a nie śmiertelny.Mi nic nie przeszkadza bo ja...ubóstwiam swoje grzechy.Jest mi z nimi jak w siódmym niebie.Nie oddam ich żadnemu klesze.Kocham je.

              • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 21:05
                tomasz_456 napisał:

                > Konsekwencja życia w grzechu, a nie braku spowiedzi jest niemożność przystępowania do innych Sakramentów. Jesteś w stanie grzechu śmiertelnego, nie spowiadasz
                > się i nie korzystasz z innych Sakramentów. Pełna logika, ale i tak niektórym o
                > na przeszkadza. Szczególnie ateistom.

                Co to za bzdury te wasz smieszne sakramenty , opłatek z żywego mięsa faceta który zmarł 2 tys lat temu , to ja się ku... mać pytam gdzie jest sanepid ???

                > Co świadków ślubu nie jest wymagana spowiedź, aczkolwiek sam sens bycia świadkiem w stanie grzechu śmiertelnego jest idiotyzmem.

                Kłamiesz !!ktoś kto nie jest katolikiem jest o ile pamietam tylko zwolniony ze spowiedzi.

                > Do łez rozśmieszają mnie narzekania ateistów, iż ksiądz krzywo patrzy, bo oni s
                > ą ważnymi świadkami. Po co, skoro odrzucają wiarę i tym samym odrzucają cała ideę ślubu zawieranego w Kościele.

                Sr... na z waszą jarmarczną wiarę ,ale są głupcy dla których welon jest ważny.

                > Natomiast sens bycia świadkiem na katolickim ślubie jest zerowy.
                > Zresztą jaki jest sens bycia świadkiem na ślubie

                No popatrz a nie świadczysz przed samym Bogiem w obrazku zaklętym ?
          • pocoo Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 20:25
            tomasz_456 napisał:

            > Mamy się spowiadać? Co najwyżej możemy i chcemy się spowiadać.
            > Dlaczego - patrz KKK.
            >
            Jaki idealny kościólek.Cacy...cacy...
            A ja...Kocham swoje grzechy.Uwielbiam je.Nigdy ich nie opuszczę ani nie oddam żadnemu księdzu ani bogu.Kocham swoje grzechy.Jestem ateistką ale kocham grzechy.A co? Nie wolno?
          • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 21:00
            tomasz_456 napisał:


            > Mamy się spowiadać? Co najwyżej możemy i chcemy się spowiadać.
            > Dlaczego - patrz KKK

            Dlaczego normalny człowiek ma klesze opowiada o swoich grzeszkach ??.
            Komu Jezus się poza Bogiem spowiadał ?
            Czemu mam do ucha klechy mówić o swoich grzeszkach , skoro on dopiero co zgwałcił ministranta , kto komu ma odpuścić ?
            • elam1 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 08:56
              kolter-xl napisał:
              Komu Jezus się poza Bogiem spowiadał ?

              Biblia Warszawska: Hebr 4,15
              Nie mamy bowiem arcykapłana, który by nie mógł współczuć ze słabościami naszymi, lecz doświadczonego we wszystkim, podobnie jak my, z wyjątkiem grzechu.
              • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 09:58
                elam1 napisała:

                > kolter-xl napisał:
                > Komu Jezus się poza Bogiem spowiadał ?
                >
                > Biblia Warszawska: Hebr 4,15
                > Nie mamy bowiem arcykapłana, który by nie mógł współczuć ze słabościami naszymi
                > , lecz doświadczonego we wszystkim, podobnie jak my, z wyjątkiem grzechu.

                Czyli sam do siebie się modlił ? Nie, Jezus to pośrednik,on jest tą drogą która prowadzi nie do niego a do Boga.
                • elam1 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:03
                  Modlitwa a spowiedź to dwie różne sprawy. Owszem można w modlitwie wyznać swoje grzechy. Ale to nie dotyczy osoby Pana Jezusa. On nie popełnił grzechu, jako jedyny.
                  • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:08
                    elam1 napisała:

                    > Modlitwa a spowiedź to dwie różne sprawy.

                    Generalnie modlitwa to rozmowa ,w rozmowie opowiadasz rożne rzeczy w tym się kajasz .

                    Owszem można w modlitwie wyznać swoje
                    > grzechy. Ale to nie dotyczy osoby Pana Jezusa. On nie popełnił grzechu, jako jedyny.

                    Paweł w to wierzył ? Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli...
                    • elam1 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:22
                      Dwa przykładowe wersety 1 Piotra 2,22, II kor5,21
                      • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:31
                        elam1 napisała:

                        > Dwa przykładowe wersety 1 Piotra 2,22,

                        Akurat o Pawła pytałem .Paweł jednak miał trochę inne podejście.

                        >II kor5,21

                        Nie znał grzechu ,czy urodził się bez grzechu ?

                        Poza tym za szybko odpisałaś, miałem ochotę z kimś(Tomuś) innym o tym popisać :))
                        • elam1 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:34

                          >
                          >
                          > Poza tym za szybko odpisałaś, miałem ochotę z kimś(Tomuś) innym o tym popisać
                          > :))


                          Bardzo przepraszam, teraz odczekam trochę :-)
                          • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:36
                            elam1 napisała:


                            > > Poza tym za szybko odpisałaś, miałem ochotę z kimś(Tomuś) innym o tym popisać
                            > > :))
                            > Bardzo przepraszam, teraz odczekam trochę :-)

                            Wal śmiało juz po ptokach :)
                    • tomasz_456 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:37
                      Koletr-xl - nie masz wystarczającej wiedzy teologicznej do takich dyskusji.
                      • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:39
                        tomasz_456 napisał:

                        > Koletr-xl - nie masz wystarczającej wiedzy teologicznej do takich dyskusji.

                        Tomuś to udowodnij to jakimś np cytatem z Biblii :))
                        • tomasz_456 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:42
                          kolter-xl napisał:

                          > tomasz_456 napisał:
                          >
                          > > Koletr-xl - nie masz wystarczającej wiedzy teologicznej do takich dyskusj
                          > i.
                          >
                          > Tomuś to udowodnij to jakimś np cytatem z Biblii :))
                          >
                          Sam to udowodniłeś w innym wątku. Jesteś tylko zwykłym ateistycznym amatorem, który przeczytał 50-60 książek. i uważa się za mądrego. Nic więcej.

                          >
                          • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:51
                            tomasz_456 napisał:

                            > > i.
                            > >
                            > > Tomuś to udowodnij to jakimś np cytatem z Biblii :))
                            > >
                            > Sam to udowodniłeś w innym wątku.

                            Tak ? a pokaż w którym :))

                            Jesteś tylko zwykłym ateistycznym amatorem, który przeczytał 50-60 książek.

                            Mylisz się synku 50-60 książek autorów katolickich a tych innych drugie tyle

                            >i uważa się za mądrego. Nic więcej.

                            Przy tobie moja wiedza teologiczna jest na poziomie geniuszu !! No a skoro masz wątpliwości to przestań tylko oceniać tylko osoby na forum a odpowiedz na jedno proste pytanie ; Czemu ten cały Zając się myli co do aniołów ??
                      • marina0321 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 14:47
                        tomasz_456 napisał:

                        > Koletr-xl - nie masz wystarczającej wiedzy teologicznej do takich dyskusji.

                        Wiedzę teologiczą stworzył Kościół, żeby swoim laniem wody w rafinowany sposób umieć ogłupiać ludzi. Natomiast na wiele rzeczy, których kościelni dostojnicy nie potrafią wyjaśnić, mają jedną odpowiedź - TAJEMNICA BOZA. To jest cała wasza teologia.
                        • marina0321 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 16:07
                          marina0321 napisał(a):
                          > Wiedzę teologiczą stworzył Kościół, żeby swoim laniem wody w rafinowany sposób
                          > umieć ogłupiać ludzi. Natomiast na wiele rzeczy, których kościelni dostojnicy
                          > nie potrafią wyjaśnić, mają jedną odpowiedź - TAJEMNICA BOZA. To jest cała w
                          > asza teologia.

                          Muszę uzupełnić swoją wypowiedź: miałam tu na myśli tzw. teologię katolicką. Są również i teolodzy świeccy, których interpretacje pism są dla mnie bardziej wiarygodne, ponieważ ci nie są związani z żadną religią.
                          • tomasz_456 Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 16:21
                            Są tez ateiści uznający się za wybitnych znawców teologii, po wieczorowym kursie czytania 60 książek.

                            • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 29.12.13, 16:29
                              tomasz_456 napisał:

                              > Są tez ateiści uznający się za wybitnych znawców teologii, po wieczorowym kursie czytania 60 książek.

                              Którym nawet butów nie mógłbyś czyścic nieuku teologiczny :))
                              Gdybyś potrafił odpowiedzieć na teologiczne pytanie mógłbyś być w tej prymitywnej kpinie choć trochę wiarygodny .Ale ktoś kto nie zna z Biblii spotkania Aniołów z Abrahamem czy Lotem , jest w stu % teologicznym ignorantem :))
      • kolter-xl Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 17:56
        tomasz_456 napisał:

        > Ile tu pięknych świadectw spowiedzi i jak zafascynowani nią dyskutanci.
        >
        > Cieszy to, bo jest nadzieja.

        Tomciu spowiedź to nie to co robisz wasz katabas .Radzę poczytać List Jakuba w Biblii gdybyś nie wiedział gdzie szukać .
        • karbat Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 19:29
          marina0321 napisał(a):
          > Pierwsza spowiedź przed I Komunią była dla mnie niesamowitym stresem. Siostra z
          > akonna kazała nam wypisać grzechy na kartce, potem nauczyć się je na pamięć. Wy
          > szukiwałam grzechy na podstawie pytań w katechizmie. Wypisałam więcej, niż mia
          > łam, z obawy, żeby jakiegoś nie zataić i ponownie na spowiedzi "nie zgrzeszyć".
          > Mimo, że nie miałam problemu z uczeniem się na pamięć, z grzechami to mi jakoś
          > nie wyszło. Uważałam to za bzdurne, ale nie chciałam grzeszyć myślą, więc nie
          > myślałam, a na spowiedzi grzechy przeczytałam z kartki. Ksiądz potem powiedział
          > , że następnym razem nie mam czytać, tylko nauczyć się na pamięć.
          > Pierwsza spowiedź była dla mnie "przejściem przez piekło". Następne spowiedzi j
          > uż jakoś poszły, bo miałam w pamięci pytania w katechizmie, na które próbowałam
          > odpowiadać.
          > Potem, przez następne lata, zawsze były te same grzechy, więc automatycznie wbi
          > ły się w głowę (opuściłam mszę, zaniedbywałam modlitwy, pokłóciłam się z bratem
          > , rodzicami i takie dziecięce duperele).

          Siostra zakonna kazala wypisywac grzechy na kartce .... . Tej doroslej kretynce nie przyszlo nigdy do glowy ... jakie grzechy moga miec dzieci ? .
          Ta idiotka w wierze nie wiedziala , ze dzieci maja prawo postepowac niemoralnie ,
          sie mylic ..., by sie czegos nauczyc na swoich bledach, korygowynych przez rodzicow ,
          szkole, spoleczenstwo . To jest ich prawo ! , wynikajace z bycia dzieckiem !

          jej chodzilo o indoktrynacje po katolicku, formowanie, zakazenie, zaszczepienie w mozgu malego dziecka kato wiary , ... bez wzgledu na konsekwencje .

          religijna indoktrynycja dzieci , w imie dogmatow , to dranstwo , squ...elstwo , -

          wiesz czemu szamani tak postepuja .... inoktrynizacja doroslych , uksztaltowanych, samodzielnie , krytycznie myslacych ludzi , zadajacych krytyczne pytania .... jest malo efektywne . najczesciej nieskuteczne .
          Rozum , skazic za mlodzi , im wczesniej tym lepiej - to nazywam squ...elstwem po katolicku.

          panstwo im w tym pomaga ... olac tych politykierow co to forsuja .

          Jestes pelnoletni, odpowiedzialny, szukaj sobie boga ... za swoje wlasne pieniadze ,
          w czym problem ! .
          Jesli wiara w wieczna dziewice, boga biegajacego po wodzie jest taka atrakcyjna ,
          szamani nie powinni miec problemow z wiercami , czyz nie byloby to uczciwe ...
          • pocoo Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 20:35
            karbat napisał:
            > religijna indoktrynycja dzieci , w imie dogmatow , to dranstwo , squ...elstwo

            Chyba nie wiesz,jak potrafią indoktrynować Kościoły Protestanckie.
            Czego nauczają swoje dzieci rodzice ewangelicy,baptysci,adwentyści,świadkowie Jehowy itd?
            To jest "piękne".Dziecko nie ma najmniejszych szans.Kiedy dorośnie,to wtedy albo się da ochrzcić,albo odchodzi,albo je wyrzucają ze społeczności w której żył naście lat.Każda religia to skurw..ysyństwo i gwałt na psychice.Niech ich szlag.
      • pocoo Re: Spowiedz fascynacja ateisty 28.12.13, 19:13
        tomasz_456 napisał:
        > Cieszy to, bo jest nadzieja.
        Zawsze jest nadzieja,że nareszcie ktoś bez względu na płeć ,pozwoli ci przeżyć orgazm.A potem będziesz ciągle chciał, i chciał,i chciał...
    • poziomka785 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 20:30
      tomasz_456 napisał:
      > > Spowiedź uszna jest potrzebna tylko w wypadku grzechów śmiertelnych,

      to dlaczego zmuszacie dzieci do spowiedzi przed pierwsza komunia sw. ? Jakie to grzechy smiertelne moze miec dziecieciolatek ????? Co za hipokryzja!
      • tomasz_456 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 20:55
        poziomka785 napisał(a):


        > > > Spowiedź uszna jest potrzebna tylko w wypadku grzechów śmiertelnyc
        > h,
        >
        > to dlaczego zmuszacie dzieci do spowiedzi przed pierwsza komunia sw. ? Jakie t
        > o grzechy smiertelne moze miec dziecieciolatek ????? Co za hipokryzja!

        Po pierwsze dziecko może zgrzeszyć śmiertelnie, o ile zgrzeszy świadomie i dobrowolnie w ważnej materii.

        Po drugie jedynymi, którzy ewentualnie zmuszają do spowiedzi są rodzice dziecka. Nie ma obowiązku Spowiedzi, tak jak nie ma obowiązku przyjecia I Komunii św.

        Po trzecie, nawet dorośli, którzy nie zgrzeszyli śmiertelnie często (np. raz na dwa tygodnie)przystępują do sakramentu Spowiedzi. Czyli nie robią tego zmuszeni swoimi grzechami i prawem kościelnym. Dlaczego więc to robią? Jak znajdziesz odpowiedź na to pytanie, zrozumiesz o co chodzi z I Spowiedzią świętą.
        • olsah65 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 21:10
          tomasz_456 napisał: ym. Dlaczego więc to robią? Jak znajdziesz
          > odpowiedź na to pytanie, zrozumiesz o co chodzi z I Spowiedzią świętą.
          Nie ma potrzeby strasznie poszukiwać. Robią to bo czegoś chcą. Boję się pomyśleć , że tak są przestraszeni,iż robią to ze strachu i tą odpowiedź odrzucam.
        • poziomka785 odwracanie kota ogonem 28.12.13, 21:13
          tomasz_456 napisał:

          > Po drugie jedynymi, którzy ewentualnie zmuszają do spowiedzi są rodzice dziecka.

          Bez obowiazkowej spowiedzi u ksiedza, dziecko nie zostanie dopuszczone do pierwszej komuni sw. chocby nie popelnilo grzechu smiertelnego.

          > Nie ma obowiązku Spowiedzi,

          wiec nie mow, ze nie ma obowiazku spowiedzi.
          Twoje rozumowanie to jest odwracanie kota ogonem.

          > Po trzecie, nawet dorośli, którzy nie zgrzeszyli śmiertelnie często (np. raz na
          > dwa tygodnie)przystępują do sakramentu Spowiedzi. Czyli nie robią tego zmuszen
          > i swoimi grzechami i prawem kościelnym. Dlaczego więc to robią?

          1% z wlasnej woli
          1% z tradycji
          1 % z glupoty
          97 % jest zastraszona wizja piekla
          • tomasz_456 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 22:47
            poziomka785 napisał(a):

            > tomasz_456 napisał:
            >
            > > Po drugie jedynymi, którzy ewentualnie zmuszają do spowiedzi są rodzice d
            > ziecka.
            >
            > Bez obowiazkowej spowiedzi u ksiedza, dziecko nie zostanie dopuszczone do pierw
            > szej komuni sw. chocby nie popelnilo grzechu smiertelnego.

            Skąd wiesz, czy dziecko popełniało jakiś grzech, a w szczególności śmiertelny. Jesteś jego sumieniem?

            Ale zacznijmy od tego, iż naprawdę nie ma obowiązku I Komunii św. Skoro rodzic nie rozumie, czym jest I Spowiedź św. to tym bardziej nie rozumie, czym jest I Komunia św.
            Czy wiec może zmuszać swoje dziecko do jej przyjęcia?

            > > Po trzecie, nawet dorośli, którzy nie zgrzeszyli śmiertelnie często (np.
            > raz na
            > > dwa tygodnie)przystępują do sakramentu Spowiedzi. Czyli nie robią tego z
            > muszen
            > > i swoimi grzechami i prawem kościelnym. Dlaczego więc to robią?
            >
            > 1% z wlasnej woli
            > 1% z tradycji
            > 1 % z glupoty
            > 97 % jest zastraszona wizja piekla

            Każda Spowiedź św. jest z własnej woli.



            • kolter-xl Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 22:53
              tomasz_456 napisał:

              >
              > Skąd wiesz, czy dziecko popełniało jakiś grzech, a w szczególności śmiertelny.
              > Jesteś jego sumieniem?

              Facet to czemu dopiero osoba pełnoletnia może być skazana za najcięższe przestępstwa najsurowszymi karami ,czemu ustawodawca nie przewiduje dożywocia dla 15 letniego mordercy ?? Czyżby z powodu tego ze dziecko ma inny system wartości ??

              > Ale zacznijmy od tego, iż naprawdę nie ma obowiązku I Komunii św. Skoro rodzic
              > nie rozumie, czym jest I Spowiedź św. to tym bardziej nie rozumie, czym jest I
              > Komunia św.
              > Czy wiec może zmuszać swoje dziecko do jej przyjęcia?

              Zmuszają czasem .

              > > 1% z tradycji
              > > 1 % z glupoty
              > > 97 % jest zastraszona wizja piekla
              >
              > Każda Spowiedź św. jest z własnej woli.

              Kłamiesz .
            • poziomka785 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:00
              tomasz_456 napisał:

              > Każda Spowiedź św. jest z własnej woli.

              Ha ha ha !!!!! Jakby lyla z wlasnej woli to nikt by do niej nie chodzil. Do spowiedzi to sie chodzi ze strachu przed pieklem.
              • tomasz_456 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:11
                poziomka785 napisał(a):

                > tomasz_456 napisał:
                >
                > > Każda Spowiedź św. jest z własnej woli.
                >
                > Ha ha ha !!!!! Jakby lyla z wlasnej woli to nikt by do niej nie chodzil. Do spo
                > wiedzi to sie chodzi ze strachu przed pieklem.

                Jest drobny tylko problem, wg badań sondażowych zleconych przez GW tylko 31% katolików wierzy w piekło. Czyli milcząco zakładasz, ze tylko tyle się katolików spowiada?
                Możesz podać skąd masz takie dane?
                • kolter-xl Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:19
                  tomasz_456 napisał:

                  > Jest drobny tylko problem, wg badań sondażowych zleconych przez GW tylko 31% ka
                  > tolików wierzy w piekło. Czyli milcząco zakładasz, ze tylko tyle się katolików spowiada?
                  > Możesz podać skąd masz takie dane?

                  Ta, ciekawe od kiedy dla ciebie dane sondażowe sa wiarygodne ??Nie dalej jak rano kwestionowałeś liczbę księży jacy posłużyli do badania stanu ich aktywności seksualnych . No a tu masz sam cyframi szafujesz :))
                  • tomasz_456 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:25
                    kolter-xl napisał:

                    > tomasz_456 napisał:
                    >
                    > > Jest drobny tylko problem, wg badań sondażowych zleconych przez GW tylko
                    > 31% ka
                    > > tolików wierzy w piekło. Czyli milcząco zakładasz, ze tylko tyle się kato
                    > lików spowiada?
                    > > Możesz podać skąd masz takie dane?
                    >
                    > Ta, ciekawe od kiedy dla ciebie dane sondażowe sa wiarygodne ??Nie dalej jak ra
                    > no kwestionowałeś liczbę księży jacy posłużyli do badania stanu ich aktywności
                    > seksualnych . No a tu masz sam cyframi szafujesz :))
                    >
                    >
                    Nie rozumiesz różnic metodologicznych w tych badaniach?
                    Ale oczywiście możesz podważyć badania zlecone przez GW. O ile się znasz na badanych statystycznych.

                    • poziomka785 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:34
                      tomasz_456 napisał:

                      > Nie rozumiesz różnic metodologicznych w tych badaniach?
                      > Ale oczywiście możesz podważyć badania zlecone przez GW. O ile się znasz na ba
                      > danych statystycznych.

                      Juz nie wiem czy ty jestes glupi, czy taki naiwny....
                      • kolter-xl Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:41
                        poziomka785 napisał(a):

                        > tomasz_456 napisał:
                        >
                        > > Nie rozumiesz różnic metodologicznych w tych badaniach?
                        > > Ale oczywiście możesz podważyć badania zlecone przez GW. O ile się znasz
                        > na badanych statystycznych.
                        >
                        > Juz nie wiem czy ty jestes glupi, czy taki naiwny....

                        Hipokryta , który w tragicznie żałosny sposób łata cnotę dziwki która od 1700 lat daje dupy na prawo i lewo.
                    • kolter-xl Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:37
                      tomasz_456 napisał:

                      > >
                      > Nie rozumiesz różnic metodologicznych w tych badaniach?

                      Nie rób z siebie błazna metoda badania jebaków w sukienkach jest be a ta jest cacy :)) ??

                      > Ale oczywiście możesz podważyć badania zlecone przez GW. O ile się znasz na badanych statystycznych.

                      Ja nie podważam , to ty to dziś na tym forum robiłeś !!Bo ci nie pasowały dane dotyczące kleru !!
                • poziomka785 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:22
                  tomasz_456 napisał:

                  > poziomka785 napisał(a):
                  >
                  > > tomasz_456 napisał:
                  > >
                  > > > Każda Spowiedź św. jest z własnej woli.
                  > >
                  > > Ha ha ha !!!!! Jakby lyla z wlasnej woli to nikt by do niej nie chodzil.
                  > Do spo
                  > > wiedzi to sie chodzi ze strachu przed pieklem.
                  >
                  > Jest drobny tylko problem, wg badań sondażowych zleconych przez GW tylko 31% ka
                  > tolików wierzy w piekło. Czyli milcząco zakładasz, ze tylko tyle się katolików
                  > spowiada?
                  > Możesz podać skąd masz takie dane?

                  W takich danych po prostu wyroslam.
                  • tomasz_456 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:33
                    poziomka785 napisał(a):


                    > > Jest drobny tylko problem, wg badań sondażowych zleconych przez GW tylko
                    > 31% ka
                    > > tolików wierzy w piekło. Czyli milcząco zakładasz, ze tylko tyle się kato
                    > lików
                    > > spowiada?
                    > > Możesz podać skąd masz takie dane?
                    >
                    > W takich danych po prostu wyroslam.

                    21 lat temu też tylko 31% katolików wierzyło w istnienie piekła? Wtedy tez GW przeprowadziła sondaż?

                    Niestety, ale mam wrażenie, ze od 21 lat nie nastąpił wzrost podstawowej wiedzy religijnej u Ciebie.
                    • poziomka785 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:38
                      tomasz_456 napisał:

                      > Niestety, ale mam wrażenie, ze od 21 lat nie nastąpił wzrost podstawowej wiedzy
                      > religijnej u Ciebie.

                      Gdyby nie nastapil to nadal nalezalabym do KRK.
                      • tomasz_456 Re: odwracanie kota ogonem 29.12.13, 00:57
                        poziomka785 napisał(a):


                        >
                        > Gdyby nie nastapil to nadal nalezalabym do KRK.

                        Nie należysz (w swojej opinii) do KRK, a jednocześnie zajmujesz się sprawami KRK. Dosyć ciekawe podejście. Liczę, ze to Twoje zainteresowanie pozwoli ci do nas wrócić.
                        • poziomka785 Re: odwracanie kota ogonem 29.12.13, 01:26
                          tomasz_456 napisał:

                          > Nie należysz (w swojej opinii) do KRK, a jednocześnie zajmujesz się sprawami KR
                          > K. Dosyć ciekawe podejście.

                          Zajmuje sie, bo w mojej rodzinie sa jeszcze katolicy ( chociaz tez juz pewnie nie na dllugo).

                          >Liczę, ze to Twoje zainteresowanie pozwoli ci do na
                          > s wrócić.

                          Jak juz ktos wzial do reki NT ( zamiast wierzyc katolickiemu ksiedzu na slowo) to od razu widzi w jak wielkim stopniu doktryna katolicka jest zaklamana. Mowy nie ma o powrocie.

                    • marina0321 Re: odwracanie kota ogonem 28.12.13, 23:44
                      tomasz_456 napisał:
                      > Niestety, ale mam wrażenie, ze od 21 lat nie nastąpił wzrost podstawowej wiedzy
                      > religijnej u Ciebie.

                      U mnie za to nastąpił ten wzrost. Dowiedziałam się o CRIMEN SOLICITATIONIS. Wiesz, co to jest?
        • kolter-xl Tomuś ty skończony debilu. 28.12.13, 21:15
          tomasz_456 napisał:

          > Po pierwsze dziecko może zgrzeszyć śmiertelnie, o ile zgrzeszy świadomie i dobrowolnie w ważnej materii.

          Ty idiotko katolicki a jakie zrozumienie tego co jest a co nie jest grzechem może mieć 9-10 letnie dziecko ???

          > Po drugie jedynymi, którzy ewentualnie zmuszają do spowiedzi są rodzice dziecka
          > . Nie ma obowiązku Spowiedzi, tak jak nie ma obowiązku przyjecia I Komunii św.

          Nie ma ale co ludzie powiedzą ? to jest istota waszej jarmarcznej wiary .Ludzie oko i nic wiecej !!

          > Po trzecie, nawet dorośli, którzy nie zgrzeszyli śmiertelnie często (np. raz na
          > dwa tygodnie)przystępują do sakramentu Spowiedzi. Czyli nie robią tego zmuszen
          > i swoimi grzechami i prawem kościelnym. Dlaczego więc to robią? Jak znajdziesz
          > odpowiedź na to pytanie, zrozumiesz o co chodzi z I Spowiedzią świętą.

          Bo są ogłupieni i zindoktrynowani
          • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 28.12.13, 22:37
            kolter-xl napisał:

            > tomasz_456 napisał:
            >
            > > Po pierwsze dziecko może zgrzeszyć śmiertelnie, o ile zgrzeszy świadomie
            > i dobrowolnie w ważnej materii.
            >
            > Ty idiotko katolicki a jakie zrozumienie tego co jest a co nie jest grzechem mo
            > że mieć 9-10 letnie dziecko ???
            >

            Ciekawa uwaga.
            Szczególnie w obliczu ciągłego wykazywania przez wielu, iż dziecko 6 letnie jest dojrzałe do edukacji.
            Ale jednocześnie w tym wieku nie potrafi rozpoznawać co jest dobre, a co złe?
            Czyli jakby używa rozumu (edukacja) i go jednocześnie nie używa (rozpoznanie dobro/zło).
            Dyskusje z ateistami są naprawdę pasjonujące.
            • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 28.12.13, 22:48
              tomasz_456 napisał:

              > Ciekawa uwaga.
              > Szczególnie w obliczu ciągłego wykazywania przez wielu, iż dziecko 6 letnie jest dojrzałe do edukacji.

              No a co ma do tego nauka 2+2 ??

              > Ale jednocześnie w tym wieku nie potrafi rozpoznawać co jest dobre, a co złe?

              No a jest w stanie logicznie do tego podejść rozumie zasadę odkupienia grzechu .Skoro ty nie masz o tym pojęcia !!

              > Czyli jakby używa rozumu (edukacja) i go jednocześnie nie używa (rozpoznanie do
              > bro/zło).
              > Dyskusje z ateistami są naprawdę pasjonujące.

              Ośle nie zestawiaj nauczania początkowego z tak subtelną sprawą jak wiara i zrozumienie zasad biblijnych !!
              • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 28.12.13, 23:45
                kolter-xl napisał:

                >
                > Ośle nie zestawiaj nauczania początkowego z tak subtelną sprawą jak wiara i zro
                > zumienie zasad biblijnych !!

                To ze ty do tej pory ich nie rozumiesz, nie oznacza, iż dziecko 6 letnie nie potrafi samodzielnie rozróżnić dobro od zła.
                Masz dzieci?
                Jeżli tak, to kiedy je uczyłeś co jest dobrem, a co złem?

                • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 28.12.13, 23:53
                  tomasz_456 napisał:

                  >
                  > To ze ty do tej pory ich nie rozumiesz, nie oznacza, iż dziecko 6 letnie nie po
                  > trafi samodzielnie rozróżnić dobro od zła.

                  Ale ty masz nasrane we łbie , nawet w twojej sekcie zastanawiają się a nawet robić zaczęli tak żeby nie męczyć małych dzieci tym czego nie rozumieja a tym bardziej tak abstrakcyjnego pojęcia jak grzech śmiertelny. Przykładem biskup ze Szczecina pozwala podwyższyć wiek dziecka które ma do komunii oraz spowiedzi sie pierwszy raz udać.

                  > Masz dzieci?
                  > Jeżli tak, to kiedy je uczyłeś co jest dobrem, a co złem?

                  Ja je mam na pewno ty ich nie masz i nie masz pojęcia, ze dziecko może i wie co to dobro a co zło ale nie umie tego ubrać w ramy grzechu !!!
                  • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 00:05
                    kolter-xl napisał:

                    > Ale ty masz nasrane we łbie , nawet w twojej sekcie zastanawiają się a nawet ro
                    > bić zaczęli tak żeby nie męczyć małych dzieci tym czego nie rozumieja a tym bar
                    > dziej tak abstrakcyjnego pojęcia jak grzech śmiertelny. Przykładem biskup ze Sz
                    > czecina pozwala podwyższyć wiek dziecka które ma do komunii oraz spowiedzi sie
                    > pierwszy raz udać.

                    Masz pełną racje, podwyższają (średni) wiek dzieci przystępujących do I Komunii św z 9 lat na 9 lat.


                    • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 00:10
                      tomasz_456 napisał:


                      > Masz pełną racje, podwyższają (średni) wiek dzieci przystępujących do I Komunii
                      > św z 9 lat na 9 lat.

                      Bzdura ,w Szczecinie może to być nawet 14 latek, o tym decyduje się juz indywidualnie od stanu emocjonalnego osoby .
                      • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 00:13
                        kolter-xl napisał:

                        > tomasz_456 napisał:
                        >
                        >
                        > > Masz pełną racje, podwyższają (średni) wiek dzieci przystępujących do I K
                        > omunii
                        > > św z 9 lat na 9 lat.
                        >
                        > Bzdura ,w Szczecinie może to być nawet 14 latek, o tym decyduje się juz indywid
                        > ualnie od stanu emocjonalnego osoby .

                        A wszędzie do I Komunii może iść i 90 latek.

                        • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 00:19
                          tomasz_456 napisał:


                          > A wszędzie do I Komunii może iść i 90 latek.

                          Tak o ile nie był przedtem katolickim dzieckiem indoktrynowanym od przedszkola przez katechetę a o tych mowa.Nie interesuje mnie ktos kto późno przystąpił do waszej sekty
                          • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 00:26
                            kolter-xl napisał:


                            > Tak o ile nie był przedtem katolickim dzieckiem indoktrynowanym od przedszkola
                            > przez katechetę a o tych mowa.Nie interesuje mnie ktos kto późno przystąpił do
                            > waszej sekty

                            Nie ma żadnego obowiązku przystępowania do I Komunii sw w wieku lat 9.
                            Ale widać masz z tym wielki osobisty problem.

                            • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 01:12
                              tomasz_456 napisał:

                              > kolter-xl napisał:
                              >
                              >
                              > > Tak o ile nie był przedtem katolickim dzieckiem indoktrynowanym od przeds
                              > zkola
                              > > przez katechetę a o tych mowa.Nie interesuje mnie ktos kto późno przystąp
                              > ił do
                              > > waszej sekty
                              >
                              > Nie ma żadnego obowiązku przystępowania do I Komunii sw w wieku lat 9.
                              > Ale widać masz z tym wielki osobisty problem.

                              Kan. 914 - Jest przede wszystkim obowiązkiem rodziców oraz tych, którzy ich zastępują, jak również proboszcza troszczyć się, ażeby dzieci, po dojściu do używania rozumu, zostały odpowiednio przygotowane i jak najszybciej posiliły się tym Bożym pokarmem, po uprzedniej sakramentalnej spowiedzi. Do proboszcza należy również czuwać nad tym, by do Stołu Pańskiego nie dopuszczać dzieci, które nie osiągnęły używania rozumu albo jego zdaniem nie są wystarczająco przygotowane.
                              • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 01:28
                                kolter-xl napisał:

                                > >
                                > > Nie ma żadnego obowiązku przystępowania do I Komunii sw w wieku l
                                > at 9.
                                > > Ale widać masz z tym wielki osobisty problem.
                                >
                                > Kan. 914 - Jest przede wszystkim obowiązkiem rodziców oraz tych, którzy
                                > ich zastępują, jak również proboszcza troszczyć się, ażeby dzieci, po do
                                > jściu do używania rozumu, zostały odpowiednio przygotowane i jak najszybciej po
                                > siliły się tym Bożym pokarmem, po uprzedniej sakramentalnej spowiedzi. Do probo
                                > szcza należy również czuwać nad tym, by do Stołu Pańskiego nie dopuszczać dziec
                                > i, które nie osiągnęły używania rozumu albo jego zdaniem nie są wystarczająco p
                                > rzygotowane.

                                Wskaż w którym konkretnym miejscu powyższego kanonu jest obowiązek przystępowania do I Komunii sw w wieku lat 9.
                                jeśli nie jest tam napisane literalnie 9 lat, to znaczy iż twój tak usilnie wyszukany cytat KPK jest (jak zwykle) nie na temat.

                                • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 01:37
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > Wskaż w którym konkretnym miejscu powyższego kanonu jest obowiązek przystępowan
                                  > ia do I Komunii sw w wieku lat 9.

                                  Nie pieprz tani demagogu przyjęło się od lat ze dziecko idzie w swojej grupie wiekowej do komunii !!

                                  > jeśli nie jest tam napisane literalnie 9 lat, to znaczy iż twój tak usilnie wyszukany cytat KPK jest (jak zwykle) nie na temat.

                                  To znaczy załgany patologicznie katoliku ze rodzice i klecha mają obowiązek aby dzieci " jak najszybciej posiliły się tym Bożym pokarmem" O ile dziecko nie jest niedorozwinięte umysłowo odbywa się to w wieku lat 9.
                                  • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 01:52
                                    kolter-xl napisał:

                                    > tomasz_456 napisał:
                                    >
                                    > > Wskaż w którym konkretnym miejscu powyższego kanonu jest obowiązek przyst
                                    > ępowan
                                    > > ia do I Komunii sw w wieku lat 9.
                                    >
                                    > Nie pieprz tani demagogu przyjęło się od lat ze dziecko idzie w swojej grupie
                                    > wiekowej do komunii !!
                                    >
                                    > > jeśli nie jest tam napisane literalnie 9 lat, to znaczy iż twój tak usiln
                                    > ie wyszukany cytat KPK jest (jak zwykle) nie na temat.
                                    >
                                    > To znaczy załgany patologicznie katoliku ze rodzice i klecha mają obowiązek aby
                                    > dzieci " jak najszybciej posiliły się tym Bożym pokarmem" O ile dziecko
                                    > nie jest niedorozwinięte umysłowo odbywa się to w wieku lat 9.

                                    Picu picu.... było w KPK 9 lat? Oobowiżake był, ale nie przyjęcia I Komunii św. Ale czy to ma dla Koltera-xl jakieś znaczenie. Coś poczytał, cos sobie dośpiewał i ma gotową tezę.
                                    ps.
                                    Nic się nie przyjęło, lecz jest zaleceniem KEP, aby I Komunia św. była w klasie II/III.
                                    Ale tam też nie ma słowa o obowiązku przyjęcia I Komunii św.
                                    • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 01:56
                                      tomasz_456 napisał:

                                      > Picu picu.... było w KPK 9 lat?

                                      Nie manipuluj boś na to za prymitywny !!KPK jest dla całego katolicyzmu a tu mowa tylko o Polsce gdzie zwyczajowo od co najmniej 20 lat dzieci idą do komunii w tym wieku.

                                      Oobowiżake był, ale nie przyjęcia I Komunii św.
                                      > Ale czy to ma dla Koltera-xl jakieś znaczenie. Coś poczytał, cos sobie dośpiew
                                      > ał i ma gotową tezę.
                                      > ps.
                                      > Nic się nie przyjęło, lecz jest zaleceniem KEP, aby I Komunia św. była w klasie
                                      > II/III.
                                      > Ale tam też nie ma słowa o obowiązku przyjęcia I Komunii św.

                                      No widzisz kiepski manipulancie .
                                      • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 09:20
                                        kolter-xl napisał:

                                        > tomasz_456 napisał:
                                        >
                                        > > Picu picu.... było w KPK 9 lat?
                                        >
                                        > Nie manipuluj boś na to za prymitywny !!KPK jest dla całego katolicyzmu a tu mo
                                        > wa tylko o Polsce gdzie zwyczajowo od co najmniej 20 lat dzieci idą do komunii
                                        > w tym wieku.

                                        Skoro nie rozróżnisz pojęć zwyczajowo od obowiązku, to tak tutaj piszesz.
                                        Jeszcze raz napisze, abyś to w końcu zrozumiał.
                                        Nie ma obowiązku, aby dziecko przystępowało do I Komunii św. w wieku lat 9.




                                        • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 09:59
                                          tomasz_456 napisał:

                                          > Skoro nie rozróżnisz pojęć zwyczajowo od obowiązku, to tak tutaj piszesz.
                                          > Jeszcze raz napisze, abyś to w końcu zrozumiał.
                                          > Nie ma obowiązku, aby dziecko przystępowało do I Komunii św. w wieku lat 9.

                                          Jest zalecenie , o ile dziecko nie jest upośledzone zawsze idzie ze swoją grupą.
                                          • tomasz_456 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 10:03
                                            kolter-xl napisał:


                                            > > Nie ma obowiązku, aby dziecko przystępowało do I Komunii św. w wie
                                            > ku lat 9.
                                            >
                                            > Jest zalecenie , o ile dziecko nie jest upośledzone zawsze idzie ze swoją grupą
                                            > .
                                            Nie zawsze, może iść wcześniej, albo później. Idzie zazwyczaj. Ale to nie jest obowiązek. Szczególnie iż nie zawsze idzie przystępuje do I Komunii sw ze swoją klasą.

                                            Ale i tak będziesz się upierał, ze wiesz lepiej. Jak zwykle....
                                            • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 10:15
                                              tomasz_456 napisał:

                                              > kolter-xl napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > > Nie ma obowiązku, aby dziecko przystępowało do I Komunii św
                                              > . w wie
                                              > > ku lat 9.
                                              > >
                                              > > Jest zalecenie , o ile dziecko nie jest upośledzone zawsze idzie ze swoją grupą
                                              > > .
                                              > Nie zawsze, może iść wcześniej, albo później. Idzie zazwyczaj. Ale to ni
                                              > e jest obowiązek. Szczególnie iż nie zawsze idzie przystępuje do I Komunii sw ze swoją klasą.
                                              >
                                              > Ale i tak będziesz się upierał, ze wiesz lepiej. Jak zwykle....

                                              Chyba juz nie pamiętasz co pisałem na temat zarządzenia Biskupa ze Szczecina ??
                • marina0321 Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 00:00
                  tomasz_456 napisał:

                  > To ze ty do tej pory ich nie rozumiesz, nie oznacza, iż dziecko 6 letnie nie po
                  > trafi samodzielnie rozróżnić dobro od zła.

                  Jaki ciężki grzech może popełnić 6-letnie dziecko? Ach...zapomniałam.....księdza zgwałcić.
                  • kolter-xl Re: Tomuś ty skończony debilu. 29.12.13, 00:04
                    marina0321 napisał(a):

                    > tomasz_456 napisał:
                    >
                    > > To ze ty do tej pory ich nie rozumiesz, nie oznacza, iż dziecko 6 letnie nie potrafi samodzielnie rozróżnić dobro od zła.
                    >
                    > Jaki ciężki grzech może popełnić 6-letnie dziecko? Ach...zapomniałam.....księdza zgwałcić.

                    Ciekawe czemu 6 latka do komunii i do spowiedzi nie kierują ??
            • poziomka785 Re: Tomuś ty skończony debilu. 28.12.13, 22:56
              tomasz_456 napisał:

              > Ciekawa uwaga.
              > Szczególnie w obliczu ciągłego wykazywania przez wielu, iż dziecko 6 letnie jes
              > t dojrzałe do edukacji.
              > Ale jednocześnie w tym wieku nie potrafi rozpoznawać co jest dobre, a co złe?
              > Czyli jakby używa rozumu (edukacja) i go jednocześnie nie używa (rozpoznanie do
              > bro/zło).Dyskusje z ateistami są naprawdę pasjonujące.

              Szescioletnie dziecko jest zwykle dojrzale do tego zeby sie ZACZAC sie uczyc, rozwijac swoja pamiec itp. ale to dziecko jeszcze wszystkiego nie rozumie i mozna latwo je zmanipulowac. Ono juz wie, ze nie pokazuje sie nikomu swojego siusiaczka. Klecha moze mu wmowic, ze jest inaczej.
        • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 21:15
          tomasz_456 napisał:
          > Po pierwsze dziecko może zgrzeszyć śmiertelnie, o ile zgrzeszy świadomie i dobr
          > owolnie w ważnej materii.

          Jakie grzechy śmiertelne może popełnić dziecko?
          • kolter-xl Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 21:19
            marina0321 napisał(a):

            > tomasz_456 napisał:
            > > Po pierwsze dziecko może zgrzeszyć śmiertelnie, o ile zgrzeszy świadomie
            > i dobrowolnie w ważnej materii.
            >
            > Jakie grzechy śmiertelne może popełnić dziecko?

            Krzyczy w rozpaczy kiedy na zapleczu plebani klecha che jego rączką wyprodukować trochę świętych olejów .Czyli stoi na przeszkodzie do świętości jaką chce uzyskać pleban .
            • marina0321 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 21:35
              kolter-xl napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              > > Jakie grzechy śmiertelne może popełnić dziecko?

              > Krzyczy w rozpaczy kiedy na zapleczu plebani klecha che jego rączką wyprodu
              > kować
              trochę świętych olejów .Czyli stoi na przeszkodzie do święt
              > ości
              jaką chce uzyskać pleban .

              Następny śmiertelny grzech dziecka, kiedy ono zdradzi "tajemnicę", że go pleban wy........ .
              • poziomka785 Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 21:44
                marina0321 napisał(a):

                > kolter-xl napisał:
                >
                > > marina0321 napisał(a):
                > > > Jakie grzechy śmiertelne może popełnić dziecko?
                >
                > > Krzyczy w rozpaczy kiedy na zapleczu plebani klecha che jego rączką w
                > yprodu
                > > kować
                trochę świętych olejów .Czyli stoi na przeszkodzie do
                > święt
                > > ości
                jaką chce uzyskać pleban .
                >
                > Następny śmiertelny grzech dziecka, kiedy ono zdradzi "tajemnicę", że go pleban
                > wy........

                Jest jedno wyjscie ktore moze rozwiazac problem wykorzystywaniu dzieci przez ksiezy: trzeba ich poddac obowiazkowej kastracji (tak jak moje koty :) W koncu po co im niektore narzady, skoro maja zyc w czystosci, no nie ? ;) Swoja droga, to ciekawe, ile bysmy mieli wtedy zakonnikow w Polsce ?
              • kolter-xl Re: Kiedy byliscie ostatni raz u spowiedzi ? 28.12.13, 21:46
                marina0321 napisał(a):

                > Następny śmiertelny grzech dziecka, kiedy ono zdradzi "tajemnicę", że go pleban
                > wy........ .

                Za drzwi ?
    • edico Religijny odpał? 28.12.13, 22:27
      Komu i po co spowiadał się Gil? Jak długo będziesz tak naiwna obnażając się przed krętaczami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka