Dodaj do ulubionych

Bog Hipoteza

26.01.14, 12:14
tym kim, czym jest katolicki bog, jak ma na imie -> Hipoteza .
tyle mozna o nim powiedziec i NIC mniej , ani wiecej .

katolicki bog jest tylko jedna z wielu, setek ludzkich Hipotez i takim pozostanie.
dlaczego?, uwielbia sie bawic, tak jak male dzieci w przedszkolu .... w chowanego .
Ksiadz katolicki nazywa ta zabawe boga w chowanego ... teologicznie - Wielka Tajemnica.

wiara w boga Hipoteze, padanie przed bogiem Hipoteza na kolana
do jakiego stanu trzeba doprowadzic ludzi, by tak postepowali ... .
Obserwuj wątek
    • mieux Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 17:21
      Bóg katolicki czyli bóg biblijny to istota materialna, gdyż w Apokalipsie opisane są statki kosmiczne tego boga. Statków kosmicznych duch by nie potrzebował.
      Bogów na Ziemi było wielu. Przez boga należy rozumieć istotę materialną na wyższym poziomie umiejętności lub większych możliwościach umysłu. Dowodem na przebywanie tych bogów na Ziemi są obiekty architektoniczne, które nie były możliwe dla człowieka do zbudowania (wykorzystywany był tysiące lat temu laser, sztuczny kamień itp).

      Ludzie zwykle oddawali cześć osobom posiadającym większe umiejętności, np. podróżnikom, którzy niejednokrotnie byli uznawani przez różne społeczności za bogów.

      > do jakiego stanu trzeba doprowadzic ludzi, by tak postepowali ... .

      Niech się kłaniają komu chcą, problem polega na tym, że z 90% człekopodobnych nie ma cech człowieka. To maszyny do okradania, oszukiwania, szkodzenia. To są chwasty, toksyczne, a nie ludzie.
      • bookworm Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 21:10
        mieux napisała:

        > Bóg katolicki czyli bóg biblijny to istota materialna, gdyż w Apokalipsie opisa
        > ne są statki kosmiczne tego boga. Statków kosmicznych duch by nie potrzebował.

        a świstak siedzi i zawiaja w te sreberka...

        > Bogów na Ziemi było wielu. Przez boga należy rozumieć istotę materialną na wyżs
        > zym poziomie umiejętności lub większych możliwościach umysłu. Dowodem na przeby
        > wanie tych bogów na Ziemi są obiekty architektoniczne, które nie były możliwe d
        > la człowieka do zbudowania (wykorzystywany był tysiące lat temu laser, sztuczny
        > kamień itp).

        paleoastronautyka - kolejny pseudonaukowy debilizm
        • mieux Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 21:50
          To Ty wierzysz (głęboka Twa wiara), że np. piramidy zbudowali faraonowie? przy pomocy niewolników, którzy wielkie bloki skalne dźwigali na linach i wznosili na kilkanaście metrów i wyżej? i tak dokładnie te kamienie wyrównywali?
          Ot, wierzący w nałukofe teorie
          • grgkh Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 22:15
            www.gabo.hi.pl/ciekawostki/budowapiramid.htm
            Budowa piramidy
            O budowie piramidy pisał już Herodot: Cheops na wystawienie piramidy potrzebował dwudziestu lat. Wszystkim Egipcjanom kazał na siebie pracować. Jednym rozporządzono z łomów kamienia w górach arabskich włóczyć skały do Nilu, innym sprowadzone na łodziach przez rzekę kazał odbierać. Pracowało tak bez przerwy do stu tysięcy ludzi. Budowano zaś piramidę w kształt schodów.


            Starożytne maszyny 1

            JAK BUDOWANO PIRAMIDY

            EGIPSKIE PIRAMIDY

            Jak zarzadzano budowa piramid?

            i tak dalej
            • mieux Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 22:38
              Jak Herodot jest ałtorytejtem i nałukofcem, to koniec dyskusji.

              Naprawdę wierzysz w takie budowanie piramid? No to ciekawe, gdyż wszelkie próby odtworzenia tej budowy - praktycznie, nawet dla maciupkiej piramidki, okazały się daremne.

              Faraonowe nie budowali piramid, tylko je zastali.
              • grgkh Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:10
                mieux napisała:

                > Jak Herodot jest ałtorytejtem i nałukofcem, to koniec dyskusji.

                Nie sil się na erystyczne chwyty.

                > Naprawdę wierzysz w takie budowanie piramid?

                Ja w nic nie wierzę. Jestem sceptyczny.

                > No to ciekawe, gdyż wszelkie próby odtworzenia tej budowy
                > - praktycznie, nawet dla maciupkiej piramidki, okazały
                > się daremne.
                >
                > Faraonowe nie budowali piramid, tylko je zastali.

                Zastali? :) Wszystkie rodzaje, te duże, średnie, małe, mastaby i inne konstrukcje?

                Nie chce mi się prowadzić z Tobą dyskusji na ten temat, bo mnie on dziś już "średnio" interesuje. Poczytaj materiały, które Ci zalinkowałem i rzetelnie poszukaj wszystkich informacji. Ja tylko pobieżnie rzuciłem na to okiem. Zlokalizowano miejsca, w których wydobywano surowiec kamienny i pozostałości narzędzi, w tym również takie, które są pochodzenia organicznego i których wiek można by określić metodą radiowęglową.

                A piramidy innych cywilizacji - Bliski Wschód, Ameryka itp? Też kosmici? :) Naczytałaś się Dänikena i Mostowicza?
              • bezpocztyonline Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:11
                Herodot był osobiście w Egipcie, rozmawiał z egipskimi kapłanami, spisał, co mu mówili.

                Tak, metody Herodota były naukowe. Zawsze zapisywał, jeśli widział coś naocznie i odróżniał od opowieści, które usłyszał (podawał wtedy, od kogo), ale których sam sprawdzić nie mógł.

                Co do rzekomej niemożności odtworzenia takiej formy budowania: nie wiem, skąd ty czerpiesz tego typu informacje? Nikt piramidy dziś nie buduje, bo i po co, ale próby i demonstracje opisanych przez Herodota urządzeń, możesz sobie znaleźć w necie. Nie tylko ten jeden filmik.
            • bezpocztyonline Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:00
              en.wikipedia.org/wiki/Jean-Pierre_Houdin
              Francuski architekt sugeruje nawet łatwiejszą wersję: pośrodku ściany zostawiali ponoć rampę dookoła piramidy, tak, by łatwo po takiej rampie wciągać kamienie na górę. Ponoć w Piramidzie Cheopsa rzeczywiście pozostała przestrzeń po takiej rampie w ścianach.

              en.wikipedia.org/wiki/Egyptian_pyramid_construction_techniques
              • mieux Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:11
                Egipcjanie nie mogli zbudować piramid w Gizie.

                " Brak czasu za panowania faraona na ułożenie wszystkich kamiennych bloków wielkiej piramidy, wyklucza zbudowanie jej przez Egipcjan. Wielka piramida w Gizie jest zbudowana z dwóch i pół miliona kamiennych bloków. By taką ilość kamiennych bloków dostarczyć i ustawić w odpowiednim miejscu konstrukcji piramidy, należało każdego dnia ustawić 330. Nawet gdyby były przygotowane cztery rampy, to jeszcze brakowałaby budowniczym siedmiokrotna ilość czasu. Dodatkowo ustawienie czterech ramp na wyższych poziomach montażu jest niemożliwe do wykonania z organizacyjnego punktu widzenia. Jeżeli jednak byłyby cztery rampy to z kolei po każdej z nich, co dziewięć minut, musiałby być transportowany jeden kamienny blok.
                Jeden taki blok na godzinę, ostatecznie taka częstotliwość transportu na rampie jest do przyjęcia. Lecz w takim przypadku, gdy zamiast co dziewięć minut jeden blok transportowany jest co godzinę, czas budowy wydłuża się siedmiokrotnie. Budowa musiała w takiej sytuacji trwać nie dwadzieścia a sto czterdzieści lat."
                • grgkh Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:18
                  Nie ufam Twoim wyliczeniom. :)

                  Natomiast jest wiele opinii naukowców z prawdziwego zdarzenia, którzy dopuszczają możliwość wykonania tych prac.

                  Rozmawiać możemy tak: znajdziesz takie opracowania (więcej niż jedno) i poddasz je krytyce. A ja sobie przeczytam oryginał i Twoje kontrargumenty i się ustosunkuję do tego. Na rzazie głosisz jakiś parareligijny dogmat, z którym nie będę dyskutował. :)
            • mieux Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:04
              Sfinksa i piramidy zbudowano kilkadziesiąt tysięcy lat temu.
              Za faraonów wykonane zostały jedynie pokrycia piramid.
              "Faraonowie postanowili skorzystać z istniejących piramid, by uczynić z nich grobowce. Kultura cywilizacji istniejącej w Egipcie za czasów faraonów, objawiała się między innymi w postaci estetycznie wykończonych budowli. Powierzchnia piramid w postaci kolejnych warstw bloków skalnych, niezbyt pasowała do gustu społeczeństwa, lub chociażby faraonów.
              Postanowili upiększyć, te monumentalne budowle, przy tym zmieniając ich wygląd zewnętrzny. Wykonane zostały dodatkowe warstwy i wapienne poszycie. Faraon Cheops jako pierwszy wybrał sobie największą z piramid, tę, która obecnie nosi jego imię. Kolejny Faraon wybrał następną według wielkości i w taki sposób, niezgodny z zasadami rozwoju myśli twórczej cykl budowy, który z natury pozwala budować coraz większe obiekty w tym przypadku został odwrócony. Takie odwrócenie jest zgodne z zasadą, „kto pierwszy ten lepszy”, pierwszy Faraon wybrał największą. Cheops nie był pierwszym faraonem w Egipcie, jednak w stosunku do piramid w jakiś sposób jest pierwszym."
              • grgkh Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:13
                Czy czytałaś inne materiały na ten temat? Czy dogmatycznie "wierzysz" w jedną, jedyną możliwą dla Ciebie wersję?

                Przeczytaj coś innego.

                Ze szczegółami Twojej wypowiedzi nawet nie chce mi się dyskutować.
              • bezpocztyonline Re: Bog -istota materialna 30.01.14, 23:17
                Sfinksa się datuje na około 12. tys. lat temu.

                Na to ponoć wskazują zwietrzenia. Ale nie na "kilkadziesiąt tysięcy lat temu".

                Jasne, że i 12 tys. lat daje archeologom i historykom zagadkę. Takich zagadek (miasta pod wodą, zalane też w podobnym czasie) jest zresztą więcej.

                Ale mózgi homo sapiens sprzed około 120 tys. lat temu nie różniły się już podobno za bardzo od naszych. Niewykluczone zatem, że niektóre ludy mogły już około 12 tys. lat temu dawać sobie radę z takimi budowlami.
                • mieux Re: Bog -istota materialna 01.02.14, 17:57
                  >niektóre ludy mogły już około 12 tys. lat temu dawać sobie radę z takimi budowlami.

                  Tymczasem zgodnie z przeliczeniami biblijnymi człowiek został stworzony przez boga 7tys. lat temu.
                  A gdzie umieszcza nałuka człowieka 12tys. lat temu? Przy budowie piramidy czy czymś zdecydowanie prymitywniejszym?

                  Zaprezentowane więc zostały różne teorie: biblijna, nałukowa, Twoja - że człowiek miał ogromną wiedzę i możliwości oraz moja, która z Twoją wcale nie jest sprzeczna tylko dopełniająca.

                  Nałukofe teorie są tylko hipotezami. Jeśli ktoś w nie wierzy, to nie wiem czemu zarzuca innym wiarę w boga, którego istnienie też jest tylko hipotezą.
                  • mieux Re: Bog -istota materialna 01.02.14, 18:00
                    PS> Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, czym się różni nauka od nałuki.
                    • grgkh Re: Bog -istota materialna 01.02.14, 20:17
                      mieux napisała:

                      > PS> Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, czym się różni nauka od nałuki.

                      Wg mnie tym, że zapominasz reguł ortografii. Zgadłem?
                  • bezpocztyonline Re: Bog -istota materialna 01.02.14, 19:13
                    mieux napisała:

                    > Nałukofe teorie są tylko hipotezami.

                    Wszystko jest tylko hipotezą.

                    Pytanie, na czym jedna czy druga hipoteza została oparta.

                    Czy na śnie jednego szalonego pastucha kóz sprzed 3000 lat czy na podstawie nowoczesnych badań empirycznych.

                    Naukowcy kierują się wynikami badań.

                    Jeśli wyniki badań wykażą, że powinni zmienić hipotezę, to ją zmienią.

                    Jeszcze 25 lat temu w Układzie Słonecznym krążyło 9 planet. Od 20 lat krąży ich tylko 8 (choć może znów pojawi się dziewiąta).

                    Jeszcze 20 lat temu neandertalczycy byli niemymi, prymitywnymi osobnikami.

                    W ciągu kilku ostatnich lat awansowali na pełnoprawnych ludzi, myślących, mówiących, korzystających z ozdób, stosujących pochówki.

                    Jeśli znajdą coś, co ich przekona ostatecznie, że ludzkość tworzyła rozwinięte cywilizacje już kilkanaście lat temu (albo i wcześniej) i coś, co im wyjaśni, dlaczego później ludzkość znów musiała zaczynać od jaskiń, szałasów i namiotów, to zmodyfikują swoją hipotezę.

                    Jak na razie Däniken nie dostarczył przekonujących dowodów na swoją teorię najwyraźniej.
                    Ta teoria zresztą w sporej części opiera się na przekonaniu, ze ludzie są (byli) zbyt głupi, by samym dojść do rozwoju cywilizacji, do zbudowania wielkich budowli etc.

                    Religia starożytnej Grecji mówiła, że ludzi wszystkiego nauczyli bogowie (głównie Prometeusz, ale nie tylko).
                    Religie hinduskie mówiły, że ludzi wszystkiego nauczyli bogowie.
                    Religia żydowska mówiła, że ludzi wszystkiego nauczyli aniołowie.
                    Teoria Dänikena mówi, że ludzi wszystkiego nauczyli kosmici.

                    Kilka lat temu pracownik firmy informatycznej w Dehli wstawił w dzielnicy slamsów komputer. Bez żadnych instrukcji. W ciągu kilku godzin dzieciaki ze slamsów świetnie sobie poradziły z jego obsługą - nie mając nikogo, kto by im cokolwiek podpowiedział. W miejscowości 300 km od Dehli, "daleko od szosy" w maleńkiej miejscowości pozostawił inny samotny komputer - też bez instrukcji. W ciągu kilku tygodni dzieciaki opanowały w dość poważnym stopniu podstawy genetyki - w języku angielskim, same wcześniej angielskiego nie znając.

                    Wniosek: im bardziej ludzie będą współpracować ze sobą, do tym lepszych wyników dojdą.
                    Nie muszą pozyskać "objawienia" ani instrukcji z zewnątrz, by móc stworzyć coś wielkiego, by móc sobie poradzić z zadaniami. Dojdą do wszystkiego metodą prób i błędów.

                    Są na YouTube filmiki ze śladów budowy kamiennych miast w Ameryce Południowej. Z kamieniołomów. Są ślady, jak wygładzali kamienie piaskiem.
                    I tak dalej.

                    Naprawdę żadni bogowie, olbrzymi ani kosmici nie byli do tego potrzebni.
                    • bezpocztyonline Sprostowanie 01.02.14, 19:16
                      bezpocztyonline napisała:

                      > Jeśli znajdą coś, co ich przekona ostatecznie, że ludzkość tworzyła rozwinięte
                      > cywilizacje już kilkanaście * lat temu

                      Kilkanaście tysięcy lat temu, oczywiście.
                      • mieux Re: Sprostowanie 01.02.14, 20:12
                        >Wszystko jest tylko hipotezą.

                        Otóż to. Oczywiście wyjątkiem są twierdzenia matematyczne, które są zawsze prawdziwe.

                        >Pytanie, na czym jedna czy druga hipoteza została oparta.

                        Jest to pytanie niezwykle ważne. Nauka oparta na badaniach ankietowych nie jest żadną nauką, tylko naukę ośmiesza. Należałoby rozróżniać zbiór informacji na jakiś temat od nauki.

                        >Naukowcy kierują się wynikami badań. Jeśli wyniki badań wykażą, że powinni zmienić hipotezę, to ją zmienią.

                        To już jest tylko Twoja wiara. Zauważ jak ciężko jest się przebić przez stare poglądy. Ktoś zarabia na starej wiedzy, to nowej nie dopuszcza. Zmieniane są te hipotezy, na których nikt nie zarobił lub na nowych hipotezach zarobiłby więcej.
                        • grgkh Re: Sprostowanie 01.02.14, 20:20
                          mieux napisała:

                          > >Wszystko jest tylko hipotezą.
                          >
                          > Otóż to. Oczywiście wyjątkiem są twierdzenia matematyczne, które są zawsze praw
                          > dziwe.

                          Nie "zawsze". Też każdą należy weryfikować.
                          • mieux Re: Sprostowanie 01.02.14, 20:32
                            > Nie "zawsze". Też każdą należy weryfikować.

                            Twierdzenie matematyczne (założenia i teza) posiada dowód matematyczny. Jedno twierdzenie może mieć kilkadziesiąt dowodów matematycznych.
                            Twierdzenia matematyczne są zawsze prawdziwe, bez względu na czas (a więc także te udowodnione w starożytności), poglądy i pieniądze.
                            • grgkh Re: Sprostowanie 01.02.14, 21:32
                              mieux napisała:

                              > > Nie "zawsze". Też każdą należy weryfikować.
                              >
                              > Twierdzenie matematyczne (założenia i teza) posiada dowód matematyczny. Jedno t
                              > wierdzenie może mieć kilkadziesiąt dowodów matematycznych.
                              > Twierdzenia matematyczne są zawsze prawdziwe, bez względu na czas (a więc także
                              > te udowodnione w starożytności), poglądy i pieniądze.

                              Ale pierwszy raz były udowadniane? Czy przyjęto je na "wiarę"?

                              Poza tym sprawdza się czasem takie - najczęściej świeże - dowody pod kątem poprawności dowodzenia.

                              Nieprawdą jest więc Twoja teza, że takich hipotez nie sprawdzamy.
                    • mieux Re: Bog -istota materialna 01.02.14, 20:18
                      >komputer. Bez żadnych instrukcji. W ciągu kilku godzin dzieciaki ze slamsów świetnie sobie poradziły z jego obsługą.

                      Przepiękny przykład. Masz wspaniały umysł i wielką wiarę w człowieka.
                      • bezpocztyonline Re: Bog -istota materialna 02.02.14, 09:50
                        mieux napisała:

                        > >komputer. Bez żadnych instrukcji. W ciągu kilku godzin dzieciaki ze slamsó
                        > w świetnie sobie poradziły z jego obsługą.
                        >
                        > Przepiękny przykład. Masz wspaniały umysł i wielką wiarę w człowieka.

                        www.ted.com/talks/sugata_mitra_shows_how_kids_teach_themselves.html
                        Facet po prostu się nasłuchał od kolegów z pracy, jak to ich dzieci są genialne i świetnie sobie z komputerami radzą. Zaczął się zastanawiać, czy dzieci jego kolegów z pracy są jakieś wyjątkowe, czy nie. Okazało się, że nie.

                        Poczytaj też historyków starożytnych, przekonasz się, jak ludzie ówcześni myśleli, jak radzili sobie z zadaniami i z problemami.
                        Myśleli równie racjonalnie, jak my dzisiaj, a do problemów czy zadań podchodzili twórczo.

                        Jeśli mózg ludzki jest pod względem budowy podobny dzisiaj, jak już 120 tys. lat temu, to czemu ze starożytnych ludzi robić idiotów? A pamiętaj, że homo sapiens mieli starszych krewniaków, równie logicznie myślących.

                        A! a propos: homo floresiensis zostali odkryci zaledwie kilka lat temu.

                        Kilka kości plus narzędzia i już naukowcy zmodyfikowali hipotezę: uznali nowy gatunek człowieka, równie inteligentny, jak homo sapiens, choć miał mniejszy mózg niż homo sapiens.
                        • grgkh Re: Bog -istota materialna 02.02.14, 10:20
                          bezpocztyonline napisała:

                          > Poczytaj też historyków starożytnych, przekonasz się, jak ludzie ówcześni myśle
                          > li, jak radzili sobie z zadaniami i z problemami.
                          > Myśleli równie racjonalnie, jak my dzisiaj, a do problemów czy zadań podchodzil
                          > i twórczo.
                          >
                          > Jeśli mózg ludzki jest pod względem budowy podobny dzisiaj, jak już 120 tys. la
                          > t temu, to czemu ze starożytnych ludzi robić idiotów? A pamiętaj, że homo sapie
                          > ns mieli starszych krewniaków, równie logicznie myślących.
                          >
                          > A! a propos: homo floresiensis zostali odkryci zaledwie kilka lat temu.
                          >
                          > Kilka kości plus narzędzia i już naukowcy zmodyfikowali hipotezę: uznali nowy g
                          > atunek człowieka, równie inteligentny, jak homo sapiens, choć miał mniejszy móz
                          > g niż homo sapiens.

                          Dokładnie tak.

                          Coś uzupełnię...

                          Wg reguł logiki działają WSZYSTKIE systemy biologiczne, nawet te najprostsze, na poziomie wyboru tej a nie innej reakcji chemicznej i jej skutków oraz przekazywania informacji. Każde zwierzę postępuje logicznie, bo gdyby tak nie było, to zostałoby wyeliminowane przez te, które realizują program swego działania jako bardziej logiczny, lepiej odwzorowujący otaczający nas wspólny świat i jego działanie. Nasz mózg jest przede wszystkim automatem biologicznym. Kierują nami odruchy i pierwotne funkcje zaprogramowane w budowie mózgów - "gadzi mózg". Zwierzęta przewidują przyszłość - bez tego niemożliwe byłoby w ogóle funkcjonowanie w świecie konkurencji i rywalizacji o zasoby środowiska. A wszystko to zawiera w sobie tę samą logikę, która porządkuje nasz świat opisywany pojęciami abstrakcyjnymi ludzkiego myślenia.

                          I dlatego że już zwierzęta potrafią "odkrywać" pewne sposoby działania, uczyć siebie wzajemnie korzystania z nich, potrafią wymyślać narzędzia i z nich korzystać, to nie ma podstaw, by pierwotnym praludziom odmawiać możliwości formułowania dowolnych pojęć abstrakcyjnych i opisywania nimi reguł działania świata. Praludzie, odkąd tylko ich umysł stał się zdolny do zgromadzenia wystarczającego zasobu abstrakcji, od razu byli zdolni do formułowania logicznego abstrakcyjnego opisu świata zgodnego z wielkością tego zasobu.

                          Tak działa nasze poznawanie świat również i dzisiaj. Gdy tylko pojawi się odpowiedni zasób wiedzy, bardzo często zdarza się, że identyczne odkrycia dokonywane są w różnych miejscach naszego globu.
                  • grgkh Re: Bog -istota materialna 01.02.14, 20:16
                    Naucz się pisać normalnie, bez pogardy wyrażanej ortografią, i emocji to będziemy dalej rozmawiać.
              • mudlciesie Re: Bog -istota materialna 02.02.14, 13:16
                Naprawdę uważasz, że cywilizacja na wysokim poziomie technicznym byłaby zainteresowana budową zamków z piasku, czym de facto są piramidy?

                A w ogóle to po co? Dla celów religijnych? Wraz z rozwojem technicznym rozpowszechnienie religii i innych guseł słabnie, więc ten argument raczej odpada.
                • mieux Re: Bog -istota materialna 02.02.14, 15:47
                  >cywilizacja na wysokim poziomie technicznym byłaby zainteresowana budową zamków z piasku, czym de facto są piramidy? A w ogóle to po co? Dla celów religijnych?

                  Słuszna uwaga. Piramidy nie służyły do celów religijnych! Miały konkretne zastosowanie, dzięki swej schodkowej budowie i dzięki ściśle określonemu położeniu. Wyrównanie tej powierzchni przez faraonów, kiedy już dawno zostały opuszczone, faktycznie utrudniło zrozumienie ich funkcji.
                  • grgkh Re: Bog -istota materialna 02.02.14, 20:32
                    mieux napisała:

                    > >cywilizacja na wysokim poziomie technicznym byłaby zainteresowana budową z
                    > amków z piasku, czym de facto są piramidy?

                    Słusznie, po co kosmici mieliby budować ludziom piramidy? Albo sobie na planecie ludzi. Absurd.

                    > A w ogóle to po co? Dla celów religijnych?

                    Demonstracja władzy i cele religijne. Podobnie mają Rydzyk w Toruniu, Glemp w Warszawie i jakiś tam księżulo z Lichenia.

                    > Słuszna uwaga.

                    Słusznie, ale opacznie rozumiesz poprzednią wypowiedź.

                    > Piramidy nie służyły do celów religijnych!

                    Służyły, bo WSZYSTKIE były miejscem pochówku władców uważających się za bogów, których ciała specjalnie preparowano do życia wiecznego.

                    > Miały konkretne zasto
                    > sowanie, dzięki swej schodkowej budowie i dzięki ściśle określonemu położeniu.

                    Bóg był słońcem więc nic dziwnego, że pewne parametry piramid odnosiły się do danych z nieba.

                    > Wyrównanie tej powierzchni przez faraonów, kiedy już dawno zostały opuszczone,
                    > faktycznie utrudniło zrozumienie ich funkcji.

                    Absurd. Dogmatyzm nakazuje Ci odrzucać te wszystko, co nie zgadza się z Twoją teorią i naciągać to, co do niej pasuje. Takie poglądy są śmieszne.
                  • bezpocztyonline Re: Bog -istota materialna 02.02.14, 21:49
                    mieux napisała:

                    > Miały konkretne zastosowanie, dzięki swej schodkowej budowie i dzięki ściśle określonemu > położeniu.

                    Piramid, które były od początku schodkowe jest stosunkowo niewiele i datują się na okres po mastabach, a przed piramidami typu tych w Gizie.

                    Piramidy w Gizie nie były schodkowe, to znaczy od zewnątrz nie było widać schodków. Miały pokrycie kamieniami od zewnątrz, tworzącymi gładkie okrycie ścian, gładkie powierzchnie.

                    Ślady tych zsuniętych kamieni (a niektórych jeszcze nie zsuniętych) widać zwłaszcza, kiedy się jest tam na miejscu.

                    I - muszę cię zmartwić: w okolicy piramid w Gizie znaleziono ruiny całego "miasteczka robotniczego" a w nim różne znaleziska, jak to po ludziach oraz zapiski zarządców, kupców etc. Wiadomo nawet, czym karmiono robotników. Nie znaleziono natomiast laserów ani innych ewentualnych urządzeń do dźwiękowego cięcia kamieni.

                    > Wyrównanie tej powierzchni przez faraonów, kiedy już dawno zostały opuszczone,
                    > faktycznie utrudniło zrozumienie ich funkcji.

                    Chyba nie zrozumiałam, co masz na myśli
                    • bookworm Re: Bog -istota materialna 03.02.14, 10:02
                      bezpocztyonline napisała:

                      > mieux napisała:
                      >
                      > > Miały konkretne zastosowanie, dzięki swej schodkowej budowie i dzięki ści
                      > śle określonemu > położeniu.
                      >
                      > Piramid, które były od początku schodkowe jest stosunkowo niewiele i datują się
                      > na okres po mastabach, a przed piramidami typu tych w Gizie.
                      >
                      > Piramidy w Gizie nie były schodkowe, to znaczy od zewnątrz nie było widać schod
                      > ków. Miały pokrycie kamieniami od zewnątrz, tworzącymi gładkie okrycie ścian, g
                      > ładkie powierzchnie.
                      >
                      > Ślady tych zsuniętych kamieni (a niektórych jeszcze nie zsuniętych) widać zwłas
                      > zcza, kiedy się jest tam na miejscu.
                      >
                      > I - muszę cię zmartwić: w okolicy piramid w Gizie znaleziono ruiny całego "mias
                      > teczka robotniczego" a w nim różne znaleziska, jak to po ludziach oraz zapiski
                      > zarządców, kupców etc. Wiadomo nawet, czym karmiono robotników. Nie znaleziono
                      > natomiast laserów ani innych ewentualnych urządzeń do dźwiękowego cięcia kamien
                      > i.
                      >
                      > > Wyrównanie tej powierzchni przez faraonów, kiedy już dawno zostały opuszc
                      > zone,
                      > > faktycznie utrudniło zrozumienie ich funkcji.
                      >
                      > Chyba nie zrozumiałam, co masz na myśli

                      Tworzenie piramid laserami ale już brak jakiejkolwiek instalacji elektrycznej (atomowej) do oświetlenia. Mają lasery do Cięcia kamieni ale wnętrza oświetlają pochodniami. Zbudować gigantycznie wielki kloc kamienny, który nie nadaje się absolutnie do nieczego poza manifestowaniem wielkości pochowanego w nim zmarłego.

                      Budowanie piramidy z inskrypcjami dotyczącymi pierdół o boskich kłótniach i o tym ile wielbłądów miał zmarły zamiast zostawić przepis jak zbudować laser. No i skoro mieli te lasery i taką wspaniałą technologię to po kiego diabła tłukli się maczugami i mieczami z brązu.

                      No i poziom architektury. Piramida? Technologicznie to jest architektura grawitacyjna na poziomie żuczka gnojarza. Poza wielkością nie ma w niej nic ani technologicznie ani architektonicznie zadziwiającego. Ale jak widać przeświadczenie faraonów o możliwości zaimponowania wielkością, która skłoni maluczkich do wiary, że ich (piramid) twórcy byli bogami było słuszne. Na maluczkich działa.
      • ankaskakanka14 Re: Bog -istota materialna 03.02.14, 08:40
        mieux napisała:




        > Niech się kłaniają komu chcą, problem polega na tym, że z 90% człekopodobnych n
        > ie ma cech człowieka. To maszyny do okradania, oszukiwania, szkodzenia. To są c
        > hwasty, toksyczne, a nie ludzie.


        Lepiej bym tego nie ujęła.
        • bezpocztyonline Re: Bog -istota materialna 03.02.14, 09:05
          ankaskakanka14 napisała:

          > mieux napisała:
          >
          >
          >
          >
          > > Niech się kłaniają komu chcą, problem polega na tym, że z 90% człekopodob
          > nych n
          > > ie ma cech człowieka. To maszyny do okradania, oszukiwania, szkodzenia. T
          > o są c
          > > hwasty, toksyczne, a nie ludzie.
          >
          >
          > Lepiej bym tego nie ujęła.

          Albo w jakiejś alternatywnej rzeczywistości żyjecie, albo ja przez całe życie obracam się prawie wyłącznie wśród wyselekcjonowanych 10%. A także cała moja rodzina i wszyscy moi znajomi. Nieuczciwych w dalszym otoczeniu kojarzę, ale są to pojedyncze sztuki.
          • ankaskakanka14 Re: Bog -istota materialna 03.02.14, 09:11
            bezpocztyonline napisała:


            > Albo w jakiejś alternatywnej rzeczywistości żyjecie, albo ja przez całe życie o
            > bracam się prawie wyłącznie wśród wyselekcjonowanych 10%. A także cała moja rod
            > zina i wszyscy moi znajomi. Nieuczciwych w dalszym otoczeniu kojarzę, ale są to
            > pojedyncze sztuki.

            No to Ci zazdroszczę sposobu postrzegania rzeczywistości / zwłaszcza tej politycznej gdzie się nas w uja robi na każdym kroku / naprawdę zazdroszczę :)))
    • katrina_bush Aby wierzyc, warto wiedziec w co, czy nie ? 01.02.14, 15:47
      karbat napisał:

      > tym kim, czym jest katolicki bog, jak ma na imie -> Hipoteza .
      > tyle mozna o nim powiedziec i NIC mniej , ani wiecej .
      >
      > katolicki bog jest tylko jedna z wielu, setek ludzkich Hipotez i takim pozostan
      > ie.

      > Ksiadz katolicki nazywa ta zabawe boga w chowanego ... teologicznie -
      Wielka Tajemnica.

      Aby wierzyc, warto wiedziec w co.
      Tak czy nie ?


      W przypadku religii katolickiej istnieje co prawda slowo "Bóg", ale nikt nie wie, co ono oznacza.

      W katolicyzmie znaczenie slowa "Bóg" jest Wielką Tajemnicą.


      Istnieje co prawda rzekome "credo" ale nikt tu nic nie kuma..
      • pocoo Re: Aby wierzyc, warto wiedziec w co, czy nie ? 03.02.14, 11:29
        katrina_bush napisała:

        > W katolicyzmie znaczenie slowa "Bóg" jest Wielką Tajemnicą.[/b]
        >
        > Istnieje co prawda rzekome "credo" ale nikt tu nic nie kuma..

        Gdyby wierzący w jakiegokolwiek boga cokolwiek kumał,to nie utrzymywałby bandy darmozjadów.A tak...pasożyty dobrze się mają.
        • katrina_bush I nie pytam tu owieczek, co znaczy slowo "Bóg" 03.02.14, 21:11
          pocoo napisała:

          >
          > Gdyby wierzący w jakiegokolwiek boga cokolwiek kumał,to nie utrzymywałby bandy
          > darmozjadów.A tak...pasożyty dobrze się mają.

          I nie pytam tu zdeozorientowanych katolickich owieczek, co znaczy tajemnicze slowo "Bóg" - pytam Watykan !

          By wierzyc, wypada chyba wiedziec w co ?

          W katechizmie KK, znajdziemy cytat: "Tajemnica Trójcy Świętej stanowi centrum tajemnicy wiary i życia".

          Dalej jest mowa o Objawionej Tajemnicy.

          Tu nasuwa sie pytanie, czy istnieje w ogole cos takiego jak tajemnica objawiona, bo brzmi to co najmniej absurdalnie.

          ---------------------------------------

          Gdy czytam na temat Trojcy Swietej - zaczyna sie robic interesujaco.

          Czy Trojca Swieta stworzyla czlowieka na obraz i podobienstwo wlasne ?

          Czy nastepnie ukarala czlowieka smiercia i chorobami za grzech pierworodny,
          za sprzeciwienie sie Trojcy ?

          To oczywiste - za Pawlem z Tarsu i wg. "Ojcow Kosciola".

          Komu zostal zlozony Syn Bozy w przeblagalnej ofierze ?

          Trojcy Swietej.

          Ale Syn Bozy to Trojca Swieta i tak dalej...

          -------------------------------------------------

          Pomijajac juz kwestie tzw. grzechu pierworodnego pierwszych ludzi.


          Wg. nauki tzw. Adam i Ewa mieli rodzicow/przodkow. Kazda istota zywa ma przodkow.

          Wg. Biblii tzw. Adam i Ewa nie mogli miec rodzicow, bo wtedy nie byliby pierwszymi ludzmi.

          Biorac pod uwage ciaglosc ewolucji (kazda istota zywa ma przodkow) - to pierwszym czlowiekiem na ziemii byla ameba ?!..

          A bez grzechu pierworodnego pierwszych ludzi nie ma odkupienia za ten grzech.





    • pocoo Re: Bog Hipoteza 03.02.14, 12:40
      karbat napisał:

      > wiara w boga Hipoteze, padanie przed bogiem Hipoteza na kolana
      > do jakiego stanu trzeba doprowadzic ludzi, by tak postepowali ... .

      Spora część katolików jest przekonana,że "hipoteza"ich nie widzi ,więc nie będą sobie brudzili kolan i kucają.
    • xxsunrise Re: Bog Hipoteza 03.02.14, 17:47
      Piramidy były już na Ziemi zanim powstali ludzie, a nawet długo przed tym, jak powstał świat. Na przykład Sfinks powstał ok. 12 tysięcy lat temu, a Biblia mówi, że świat ma 7 tysięcy lat.
      • pocoo Re: Bog Hipoteza 03.02.14, 20:40
        xxsunrise napisał(a):

        > Piramidy były już na Ziemi zanim powstali ludzie, a nawet długo przed tym, jak
        > powstał świat. Na przykład Sfinks powstał ok. 12 tysięcy lat temu, a Biblia mów
        > i, że świat ma 7 tysięcy lat.
        No pewnie,a co?
        Węgiel i diamenty stworzył bóg.Dinozaury (diabelski wybryk natury)wyginęły na długo przed stworzeniem baranków.A co kurna,nie wolno im?
      • mieux Re: Bog Hipoteza 03.02.14, 21:12
        > Piramidy były już na Ziemi zanim powstali ludzie, a nawet długo przed tym, jak
        > powstał świat.

        Proponuję przeliczenia: wg świadków Jehowy w 1975 r. od stworzenia człowieka minęło 7tys. lat, dlatego spodziewali się wtedy końca świata, jako że bóg stwarzał świat przez 7 dni. Oni przeliczają dzień na 1000lat czyli wg nich świat ma
        7tys lat +7 tys. lat +(2014-1975).

        Ja czytałam, że wg najnowszych badań Sfinks ma przynajmniej 24 tys.lat, co potwierdza Twoje zdanie, że piramidy powstały zanim powstał świat :)

        Faktycznie, nie było nic prócz Żółwia na słoniach i Sfinksa :D
        • pocoo Re: Bog Hipoteza 03.02.14, 21:48
          mieux napisała:

          > Faktycznie, nie było nic prócz Żółwia na słoniach

          > i Sfinksa :D

          Na piramidach.
          • bookworm Re: Bog Hipoteza 03.02.14, 23:26
            pocoo napisała:

            > mieux napisała:
            >
            > > Faktycznie, nie było nic prócz Żółwia na słoniach
            >
            > > i Sfinksa :D
            >
            > Na piramidach.

            I już wiemy jaka była praprzyczyna.

            Na początku była ciemność. I rozległ się huk, gdy pambuk jebnął się czaszką o jakiś twardy kant. I wściekły krzyknął: niech będzie jasność.
            I patrzy, a tam ku.wa piramidy.
            • pocoo Re: Bog Hipoteza 04.02.14, 09:07
              bookworm napisał:
              > Na początku była ciemność. I rozległ się huk, gdy pambuk jebnął się czaszką o j
              > akiś twardy kant.

              A był to gigantyczny kant religijny.

              I wściekły krzyknął: niech będzie jasność.
              > I patrzy, a tam ku.wa piramidy.

              A tą ciemnością przed jasnościa ,była pierwsza plaga egipska.
              • mieux Re: Bog Hipoteza 04.02.14, 20:52
                Plagi egipskie to był skutek wybuchu wulkanu.
                Musi jakaś piramida wybuchła? :D
                No, chyba katastrofa budowlana czy cóś jej się stanęło, że aż pociemniało.
                • grgkh Re: Bog Hipoteza 04.02.14, 23:07
                  Mówisz to poważnie czy znosisz jaja?
                  • mieux Re: Bog Hipoteza 04.02.14, 23:30
                    No nie gadaj, że nie wiesz, że Żółw był na słoniach. Sama widziałam (na okładce mistrza wszechczasów prozy).
              • bookworm Re: Bog Hipoteza 05.02.14, 10:21
                pocoo napisała:

                > bookworm napisał:
                > > Na początku była ciemność. I rozległ się huk, gdy pambuk jebnął się czasz
                > ką o j
                > > akiś twardy kant.
                >
                > A był to gigantyczny kant religijny.

                Podoba mi się to skojarzenie.

                > I wściekły krzyknął: niech będzie jasność.
                > > I patrzy, a tam ku.wa piramidy.
                >
                > A tą ciemnością przed jasnościa ,była pierwsza plaga egipska.

                A to jest bardzo, bardzo możliwe.
                • grgkh Re: Bog Hipoteza 05.02.14, 12:23
                  bookworm napisał:

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > > bookworm napisał:
                  > > > Na początku była ciemność. I rozległ się huk, gdy pambuk jebnął się
                  > czasz
                  > > ką o j
                  > > > akiś twardy kant.
                  > >
                  > > A był to gigantyczny kant religijny.
                  >
                  > Podoba mi się to skojarzenie.

                  Mnie też. Wiadomo, muza o wysokich kwalifikacjach. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka