Dodaj do ulubionych

Neutralne światopoglądowo

17.07.14, 14:51
Właśnie widzimy kolejną próbę przeciągnięcia równowagi na stronę żądnych władzy religiantów. A nuż się uda.

Królikowski przeprowadza swoją interpretację konstytucji. Dr Piotrowski: Atakuje podstawy ustroju i prawa obywatelskie

Dr Piotrowski w rozmowie z Agatą Kowalską odnosił się do artykułu wiceministra Michała Królikowskiego z Rzeczpospolitej. Królikowski dokonuje w nim swojej interpretacji konstytucji i przekonuje, że polska ustawa zasadnicza nie narzuca świeckiej wizji państwa. Podstawowym przekłamaniem jest głoszenie tezy, że państwo polskie ma funkcjonować jako tzw. państwo świeckie - przekonuje wiceminister.

To jednak tylko odczucie Królikowskiego. - Poglądy mogą być różne, ale istotne jest w tej sprawie stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który dokonuje wykładni konstytucji - podkreślił w TOK FM dr Piotrowski. A co mówi TK? - Trybunał w uzasadnieniu jednego ze swoich orzeczeń, mianowicie wyroku z 2 grudnia 2009 roku w sprawie 10/07, powiada, że z Konstytucji RP, a zwłaszcza z art. 25 i 53 wynika neutralny światopoglądowo, świecki w istocie charakter państwa - zauważył gość Post Factum.

(...)


Tak wynika ale nie dla tych, którzy chcieliby widzieć państwo polskie zarządzane na prawach wyłączności przez katolików. A myślący inaczej i chcący inaczej żyć? Won z Polski...?

Klasyka prześladowań religijnych z dawnych wieków.
Obserwuj wątek
    • kotekali Re: Neutralne światopoglądowo 17.07.14, 15:30
      powtorka z historii ... czy nastapi kolejny upadek Polski? To katolicka Polska ulegla rozbiorom, katolicka Polska za podszeptem papiestwa wpadala w tarapaty ...

      ostanio cos mnoza sie wyskoki katolickich talibow ...a tu cos, a tm cos...dosc czeste

      sa tacy co twierdza ,ze to zwyczajne konwulsje przedagonalne ...moze czarni maja jakies statystyki ( na swoj urzytek tylko) i ostatnim rzutem na tasme probuja utrzymac wplyw na panstwo..hmm zobaczymy
    • grgkh Trwa agresywna wojna religijna 17.07.14, 15:49
      Co jest jej celem?

      Zabić myślenie, wolność i przejąć władzę za pomocą głupoty. Czy wygląda to na teorię spiskową? Pozornie tak, ale gdy się przyjrzeć sprawie, to już, niestety, nie. Dlaczego? Bo po stronie religii stoją ci, którzy NIGDY NIE MÓWIĄ PRAWDY.

      Coś na ten temat mówi prof. Radosław Markowski.
      Markowski o wzmożeniu prawicy: Uderzenie w kręgosłup cywilizowanego kraju. Gdzie jest państwo? Gdzie jest prezydent?

      - To nie jest jeden czy drugi incydent. To dobry polityczny plan ciągłego podważania konstytucyjnego porządku państwa - mówił w Poranku Radia TOK FM prof. Radosław Markowski, mówiąc o nasilającym się światopoglądowym konflikcie. - To uderzenie w kręgosłup każdego cywilizowanego kraju. Pytam się: gdzie jest państwo? - wskazywał socjolog i zastanawiał się, dlaczego nie widać reakcji prezydenta jako "strażnika konstytucji".

      We Wrocławiu grupa nastolatków koczowała przez kilka dni przed Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym. Nie godzili się z uznaniem śmierci kolegi, 17-letniego Kamila. Chłopak tydzień temu trafił do szpitala po wypadku samochodowym. Odniósł w nim poważne obrażenia. Lekarze chcieli odłączyć go od respiratora po tym, jak orzekli śmierć mózgową, ale na to nie zgodziła się matka.

      "Nieprawdopodobna akcja, wstrząsająca"

      Prawicowe media grzmiały: to eutanazja. Morderstwo w majestacie prawa, Handel organami zamiast ratowania życia - można było przeczytać na transparentach przygotowanych przez nastolatków. Do protestujących przyjechał dominikanin, o. Stefan Norkowski, przekonując, że można przywrócić funkcje ciężko uszkodzonego mózgu. Dołącza do niego prof. Jan Talar z Bydgoszczy, który przekonuje, że śmierć mózgu nie istnieje.

      - Nieprawdopodobna akcja, wstrząsająca - komentowała dziś w Poranku Radia TOK FM Janina Paradowska. - Młodzież opowiadająca głupstwa, wywieszająca plakaty, że to handel organami, podgrzewana przez prawicowe portale i media. Mam wrażenie, że znajdujemy się w coraz ciemniejszym zaułku - stwierdziła.

      Zapaść w transplantacji?

      - Trzy dni takiego pokazu i będzie zapaść w transplantacji. A ledwo się zaczęła po Ziobrze dźwigać - kontynuowała Paradowska. Jej zdaniem protesty młodych ludzi były szkodliwe, gdyż wydawały się wiarygodne, a były niszczące.

      Adam Szostkiewicz z Polityki zwrócił jednak uwagę, że sytuacja we Wrocławiu ewoluowała. Najpierw był wybuch emocji, które później zaczęły być sterowane. - Pojawili się tam ludzie, których tam nie powinno być. Najpierw dominikanin z wrocławskiego klasztoru, który opowiadał tym biednym młodym ludziom, że trzeba walczyć. A potem rzekomy profesor, który specjalizuje się z wybudzania ze śpiączek - wskazywał. - A przecież nie o śpiączkę tu chodziło - zauważyła Paradowska.

      "Uderzenie w kręgosłup każdego cywilizowanego kraju"

      - Gdzie jest polska szkoła? - pytał Szostkiewicz. - Pomijam dom, organizacje społeczne. Ale gdzie jest szkoła, żeby młodzież nie mogła być w ten sposób manipulowana? - dopytywał.

      - Fala narasta - stwierdził prof. Radosław Markowski, socjolog z SWPS i PAN. Wskazał na sprawę prof. Chazana, deklarację wiary czy ostatni incydent z Wrocławia. - To cały ciąg wypowiedzi ludzi, którzy kwestionują porządek prawny, konstytucyjny tego państwa. Uderzenie w kręgosłup każdego cywilizowanego kraju. Mogę się pytać o rodzinę, ale ja się pytam: gdzie jest państwo? - wskazywał Markowski.

      "W Kościele coraz mniej intelektualistów, a coraz więcej egzorcystów"

      Zdaniem prof. Markowskiego w tej sytuacji powinien zareagować prezydent Bronisław Komorowski. - Nie może być tak, że wybierany w bezpośrednich wyborach, opakowany kilkuset urzędnikami polityk w takiej sytuacji się nie odzywa. Stanowcza wypowiedź w tej sprawie, tego oczekuję. Od premiera także, ale szef egzekutywy jest tu stroną. Prezydent stoi na straży konstytucji - podkreślał.

      - To nie jest jeden czy drugi incydent. To dobry polityczny plan ciągłego podważania konstytucyjnego porządku państwa - uzasadniał socjolog.

      W potrzebę zaangażowania prezydenta powątpiewał Paweł Wroński z Gazety Wyborczej. Przyznał jednak: - Jesteśmy coraz bliżej czasów saskich. Rządzi nami nie nauka, a pseudonauka. W Kościele coraz mniej intelektualistów, a coraz więcej egzorcystów, polscy politycy zastanawiają się, jak ładnie wyglądać w telewizji, a nie co robić. Otacza nas decorum - skwitował.
    • katrina_bush Polska to pluralistyczny kraj,jak kazdy inny. 20.07.14, 23:37
      Polska to pluralistyczny kraj, jak kazdy inny.

      W konstytucji rozdzial kosciola od panstwa stoi jasno - jak byk, czarno na bialym.

      Czesci katolikow i kosciolowi marzy sie szariat i terror religijny - z rzeczywistoscia spoleczna nie ma to nic wspolnego, tak samo jak ich religia.




    • m_toch Re: Neutralne światopoglądowo 30.07.14, 15:51
      Żadne państwo nie jest i nie może być neutralne !

      Niektórzy mylą neutralność z ateistycznym dyktatem :
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,152350009,152350009,Ateistyczny_dyktat_ministerki_.html

      --
      m jak moderator
      • grgkh Re: Neutralne światopoglądowo 30.07.14, 21:15
        m_toch napisał(a):

        > Żadne państwo nie jest i nie może być neutralne !

        Udowodnij.

        > Niektórzy mylą neutralność z ateistycznym dyktatem :
        > forum.gazeta.pl/forum/w,28,152350009,152350009,Ateistyczny_dyktat_ministerki_.html

        Dyktat to jest tylko od strony idei (teistycznej). Brak idei nie może być przyczyną dyktatu. Coś Ci się w głowie z logiką porobiło, nie sądzisz?

        I nie cytuj, jeśli nie rozumiesz, co jest pod cytatem napisane.
        • m_toch Re: Neutralne światopoglądowo 01.08.14, 13:55
          > > Żadne państwo nie jest i nie może być neutralne !
          >
          > Udowodnij.

          To oczywiste. Np. "prawa człowieka" wynikają z przesłanek światopoglądowych

          > Brak idei nie może być przyc
          > zyną dyktatu.

          Dogmat o nieistnieniu Boga jest ideą...


          --
          www.biznesnetworking.pl/rzady-potwierdzaja-chemtrails-praktykowane-jest-od-wielu-lat/
          • grgkh Re: Neutralne światopoglądowo 01.08.14, 16:14
            m_toch napisał(a):

            > > > Żadne państwo nie jest i nie może być neutralne !
            > >
            > > Udowodnij.
            >
            > To oczywiste. Np. "prawa człowieka" wynikają z przesłanek światopoglądowych

            Dowód Ci się nie udał, nie ma go. Nie widzę związku Twojej odpowiedzi z zapytaniem o dowód, bo go nie określiłeś (masz jakiś problem z jasnym artykułowaniem myśli) ale powiem, co myślę o prawach człowieka.

            Bóg traktuje ludzi niesprawiedliwie i nieuczciwie, bo jednym sprzyja (wtedy żyją w błogostanie i dobrobycie) a innym, niestety także i tym płaszczącym się przed jego totalitarną władzą, daje popalić. Dlaczego? Bóg raczy wiedzieć. A tak bardziej na serio to i on nie raczy.

            Dlaczego ta nadistota w tej sytuacji czegoś od ludzi oczekuje? Bóg raczy wiedzieć. Czyli jak zwykle wytłumaczenia nie ma, co ma znaczyć tyle że mamy się zamknąć i nie myśleć. Skąd człowiek ma wiedzieć, jak ma postępować i najważniejsze - dlaczego tak ma robić?

            Sprawa jest prosta, gdy uruchomić myślenie, które jest przez boga zakazane. Człowiek powinien przyjąć takie zasady postępowania, by nie krzywdzić innych, co się przekłada na to, że rosną jego szanse, by sam nie był krzywdzony.

            I tu pojawiają się prawa człowieka, któreśmy sobie tak rozumowo wypowiedzieli, by krzywda ludzka była po prostu ich przekroczeniem. Jeśli ktoś kogoś krzywdzi, to jest to równoważne temu, że łamie prawa człowieka.

            Prawa człowieka nie wynikają ze światopoglądu ale z rozumienia i przyjęcia zasad współistnienia nas wszystkich z nami wszystkimi. A państwo czyli my staramy się, by wszyscy byli traktowani sprawiedliwie i równo, a nie tak jak bóg da.

            Państwo stara się być neutralne. A najmniej neutralne jest na przykład wtedy, gdy uprzywilejowuje jakąś sektę powołującą się na nieistniejących bożków. Oczywiście kosztem pozostałych obywateli.

            > > Brak idei nie może być przyc
            > > zyną dyktatu.
            >
            > Dogmat o nieistnieniu Boga jest ideą...

            Nie. Wewnątrz świata nie da się udowodnić istnienia boga - wobec czego ten bóg dla nas nie istnieje z powodu braku dowodu. Nikt nic nie musi robić. Istnienie pojawia się, gdy jest dowód istnienia. Reszta dzieje się sama i robi to za nas logika.

            Nie muszę "ideowo" stwierdzać braku istnienia wszystkich bogów, których ludzie sobie wymyślają.

            A Ty, nie wierząc w innych bogów, posługujesz się ideami? :) Ile ich masz? Wypisz je tu po kolei.
            • m_toch Re: Neutralne światopoglądowo 04.08.14, 16:44
              > I tu pojawiają się prawa człowieka, któreśmy sobie tak rozumowo wypowiedzieli,
              > by krzywda ludzka była po prostu ich przekroczeniem. Jeśli ktoś kogoś krzywdzi,
              > to jest to równoważne temu, że łamie prawa człowieka.
              >
              > Prawa człowieka nie wynikają ze światopoglądu ale z rozumienia i przyjęcia zasa
              > d współistnienia

              Nie rozumiesz , że pojęcie 'krzywdy' i 'zasad współistnienia' wynika ze światopoglądu ?...


              --
              > snajper55 napisał:
              > Nie ma bardziej krwiozerczych bestii niż chrześcijanie. Moze to dlatego że ich
              > kaplani piją krew swego boga i jedzą jego ciało
              forum.gazeta.pl/forum/w,721,152057557,152355909,Re_Biblia_jako_zrodlo_historyczne.html
              • grgkh Re: Neutralne światopoglądowo 04.08.14, 23:41
                m_toch napisał(a):

                > > I tu pojawiają się prawa człowieka, któreśmy sobie tak rozumowo wypowiedzieli,
                > > by krzywda ludzka była po prostu ich przekroczeniem. Jeśli ktoś kogoś krzywdzi,
                > > to jest to równoważne temu, że łamie prawa człowieka.
                > >
                > > Prawa człowieka nie wynikają ze światopoglądu ale z rozumienia i przyjęcia zasa
                > > d współistnienia

                > Nie rozumiesz , że pojęcie 'krzywdy' i 'zasad współistnienia' wynika ze światopoglądu ?...

                Zwierzęta też respektują pewne zasady współistnienia NIE KRZYWDZĄC BEZ POTRZEBY innych istot. A jakiż to światopogląd one mają, z którego te ich zasady wynikają? Masz jakiś pomysł? :)
                • m_toch Re: Neutralne światopoglądowo 05.08.14, 14:28
                  > > Nie rozumiesz , że pojęcie 'krzywdy' i 'zasad współistnienia' wynika ze ś
                  > wiatopoglądu ?...
                  >
                  > Zwierzęta też respektują pewne zasady współistnienia NIE KRZYWDZĄC BEZ POTRZEBY
                  > innych istot. A jakiż to światopogląd one mają, z którego te ich zasady wynika
                  > ją? Masz jakiś pomysł? :)

                  Nie zrozumiałeś ...
                  Zwierzęta nie mają pojęcia zasad i krzywdy.


                  --
                  m jak moderator
                  • grgkh Re: Neutralne światopoglądowo 05.08.14, 14:42
                    m_toch napisał(a):

                    > > > Nie rozumiesz , że pojęcie 'krzywdy' i 'zasad współistnienia' wynik
                    > a ze ś
                    > > wiatopoglądu ?...
                    > >
                    > > Zwierzęta też respektują pewne zasady współistnienia NIE KRZYWDZĄC BEZ POTRZEBY
                    > > innych istot. A jakiż to światopogląd one mają, z którego te ich zasady wynika
                    > > ją? Masz jakiś pomysł? :)
                    >
                    > Nie zrozumiałeś ...
                    > Zwierzęta nie mają pojęcia zasad i krzywdy.

                    Zwierzęta używają takich zasad. A religia twierdzi, że one "pochodzą od boga". To nonsens.
                    Zwierzęta nie krzywdzą. A że my to "nazywamy"? A co zmienia nazwa? Nic.

                    Masz tu przykład: deser.pl/deser/10,88223,16412492,Niedzwiedz_ratuje_wrone_przed_utonieciem.html

                    Niedźwiedź mógłby to zignorować lub z racji swego jadłospisu zeżreć wroną lub choćby odruchowo ją "skrzywdzić" raniąc lub zabijając. Ale nie zrobił tego, bo posługiwał się optymalną strategią - jej treść mówi: nie krzywdź a sam nie będziesz krzywdzony. I do istnienia takiej strategii religia jest całkowicie zbędna, gdyż istnienie całej biosfery opiera się na współistnieniu istot żywych oraz dawaniu przykładu i uczeniu się na przykładach, które dają nam inni. Zwierzę testuje (bez nazywania) strategię, która jest pożyteczna dla niego w dłuższym czasie (nie ma bezpośredniego powiązania przyczyny i natychmiastowego skutku). Człowiek to nazywa i opisuje, co dla samej strategii nie ma większego znaczenia. Ale lepiej jest, gdy sobie to potrafimy uzasadnić rozumowo niż gdybyśmy mieli przyjąć to jako bezwzględny i ogłupiający nakaz "od boga". Rozum i logika są ludzkie. Ogłupienie, które zakazuje nadrzędności rozumu to atrybut władzy religijnej i niewolnictwa.

                    I dlatego religia jest złem absolutnym.
                    • m_toch Re: Neutralne światopoglądowo 06.08.14, 16:04
                      > religia jest złem absolutnym.
                      >

                      Absolutnym złem jest ateistyczne zaślepienie i obskuranctwo...
                      • grgkh Re: Neutralne światopoglądowo 07.08.14, 02:10
                        m_toch napisał(a):

                        > > religia jest złem absolutnym.
                        > >
                        >
                        > Absolutnym złem jest ateistyczne zaślepienie i obskuranctwo...

                        Moja teza dowodzi się sama. Otóż religia opiera się na myśleniu dogmatycznym a dogmatyzm zawsze mija się z prawdą.

                        A ateizm jest brakiem teizmu więc nie może być obciążany jego wadami.
                        • m_toch Re: Neutralne światopoglądowo 07.08.14, 15:33
                          > Moja teza dowodzi się sama. Otóż religia opiera się na myśleniu dogmatycznym a
                          > dogmatyzm zawsze mija się z prawdą.

                          I znów napisałeś głupstwo... Dogmat może być prawdziwy lub nie (np. dogmat o nieistnieniu Boga)

                          > A ateizm jest

                          ... dogmatem


                          --
                          Sorry , takie mamy autostrady !
                          • grgkh Re: Neutralne światopoglądowo 07.08.14, 20:35
                            m_toch napisał(a):

                            > > Moja teza dowodzi się sama. Otóż religia opiera się na myśleniu dogmatycz
                            > nym a
                            > > dogmatyzm zawsze mija się z prawdą.
                            >
                            > I znów napisałeś głupstwo... Dogmat może być prawdziwy lub nie
                            Nie, przyjacielu - MOŻE BYĆ to nie to samo co JEST. Myślimy i mówimy w czasie teraźniejszym.

                            Każda hipoteza może być prawdziwa lub fałszywa. Dopóki tego nie ustalimy, dopóty jest tylko niewiedza. NIE WOLNO - nie wiedząc - mówić, że dogmat JEST prawdziwy.

                            > (np. dogmat o nieistnieniu Boga)

                            Na jakiej zasadzie odrzuciłeś istnienie innych bogów? Dogmaty?

                            Wobec tego nie wiesz, którzy z bogów istnieją a którzy nie istnieją.

                            > > A ateizm jest
                            >
                            > ... dogmatem

                            Jest brakiem dogmatu. Rzucanie zaklęć jest nieskuteczne.
                            • m_toch Re: Neutralne światopoglądowo 11.08.14, 14:10
                              > dogmatyzm zawsze mija się z prawdą.
                              > >
                              > > I znów napisałeś głupstwo... Dogmat może być prawdziwy lub nie
                              > Nie, przyjacielu - MOŻE BYĆ


                              Skoro może to dlaczego "zawsze mija się z prawdą" ? ...Gdzie twoja słynna "logika" ?... :)))


                              > Jest brakiem dogmatu.

                              Dogmat o nieistnieniu Boga jest dogmatem


                              --
                              m jak moderator
                              • kolter-rm Re: Neutralne światopoglądowo 11.08.14, 17:12
                                m_toch napisał(a):


                                > > Jest brakiem dogmatu.
                                >
                                > Dogmat o nieistnieniu Boga jest dogmatem

                                Niedługo dogmatem na tym forum stanie się to ze idiota nie rozumie pojęcia ateizmu i ze nie ma to nic wspólnego z dogmatem
                              • grgkh Re: Neutralne światopoglądowo 12.08.14, 17:18
                                m_toch napisał(a):

                                > > dogmatyzm zawsze mija się z prawdą.

                                > > > I znów napisałeś głupstwo... Dogmat może być prawdziwy lub nie

                                > > Nie, przyjacielu - MOŻE BYĆ

                                ... TYLKO fałszywy.

                                Nie wycinaj kontekstu i nie manipuluj tekstem.

                                > Skoro może to dlaczego "zawsze mija się z prawdą" ? ...Gdzie twoja słynna "logika" ?... :)))

                                Zawsze mija się z prawdą więc NIE MOŻE BYĆ NIGDY prawdziwy.

                                Twierdzenie, że dogmat jest prawdziwy to fałsz. Prawda jest skutkiem dowodzenia. Nie ma innej możliwości. Prawda nie powstaje niezależnie i z niczego, jak objawienie.

                                Gdzie Twoja logika?

                                > > Jest brakiem dogmatu.
                                >
                                > Dogmat o nieistnieniu Boga jest dogmatem

                                Zaiste, w Twym umyśle nic poza dogmatami...
                                Nie ma dogmatu o nieistnieniu boga, bo musiałbyś mieć cały umysł wypełniony bez reszty nieskończoną ilością dogmatów o nieistnieniu innych niż ten jeden Twój bożków.

                                Ile ich masz? Śmiało, przyjacielu, mów mi o tym jak Ojcu swemu. :)
                                W ilu bogów nie wierzysz?
                  • karbat Re: Neutralne światopoglądowo 05.08.14, 14:48
                    m_toch napisał(a):

                    > Nie zrozumiałeś ...
                    > Zwierzęta nie mają pojęcia zasad i krzywdy.

                    swoje uczucia , odczucia , sfere emocjonalna, masz w spadku po zwierzetach
                    ksiadz nie wspominal , nie ma w programie kolel rozancowych ...
                    NIC cie nie usprawiedliwia , tego jest mnostwo w Ksiazkach ( duze K)

                    zwierzeta nie operuja pojeciami , niemniej ......
                    chcesz powaznie rozmawiac o zwierzetach, jakie zasady panuja wsrod zwierzat ,
                    o ich wrazliwosci , emaptii , opiekunczosci , wyrazanej radosci , smutku , itp itd

                    proponuje forum zwierzeta/ zzologia dowiesz o zwierzetach wiele ciekawych rzeczy ,-
                    calkowicie sprzecznych z pogladami wynikajacymi z judeochrzescijanstwa .


                  • bookworm Re: Neutralne światopoglądowo 05.08.14, 14:50
                    m_toch napisał(a):

                    > > > Nie rozumiesz , że pojęcie 'krzywdy' i 'zasad współistnienia' wynik
                    > a ze ś
                    > > wiatopoglądu ?...
                    > >
                    > > Zwierzęta też respektują pewne zasady współistnienia NIE KRZYWDZĄC BEZ PO
                    > TRZEBY
                    > > innych istot. A jakiż to światopogląd one mają, z którego te ich zasady w
                    > ynika
                    > > ją? Masz jakiś pomysł? :)
                    >
                    > Nie zrozumiałeś ...
                    > Zwierzęta nie mają pojęcia zasad i krzywdy.

                    A jednak zachowują się jakby je miały. Natomiast katolicy mając je zachowują się jakby nigdy nie słyszeli o żadnym z wyjątkiem zasady wyspowiadania się po skrzywdzeniu kogoś. Czy to wynik tego, że zostali stworzeni na podobieństwo ich boga?
                  • kolter-rm Re: Neutralne światopoglądowo 07.08.14, 09:38
                    m_toch napisał(a):

                    > Nie zrozumiałeś ...
                    > Zwierzęta nie mają pojęcia zasad i krzywdy.

                    Emdzik weź z piwnicy do domu kota , i zobacz jak ci nabroi kiedy mu coś złego zrobi
    • tade-k53 Re: Neutralne światopoglądowo 06.08.14, 22:09
      Kto nie czci Boga, prędzej czy później, świadomie czy nieświadomie czci demony..
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
    • mariner4 Re: Neutralne światopoglądowo 10.08.14, 14:28
      Ja to rozumiem tak:
      Państwo powinno się zajmować wyłącznie tym co łączy wszystkich obywateli. Wszystkimi innymi sprawami powinny się zajmować instytucje pozarządowe, np kościoły. Inaczej będziemy mieli do czynienia z permanentnym konfliktem.
      Więc państwo powinno być neutralne światopoglądowo. Powinno pozwalać na różne światopoglądy, ale nie być stroną.
      M.
      • tade-k53 Re: Neutralne światopoglądowo 11.08.14, 21:34
        Pan Bóg stworzył państwo po to, by dbało o porządek ustanowiony przez Boga i wspólnie z kościołem dbało o dobro obywateli a najwyższym dobrem jest zbawienie duszy.
        Tak było do bandyckiego SW II.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka