grgkh
09.09.14, 12:21
Franciszek likwiduje handel błogosławieństwem
Watykan cofa koncesję dla zewnętrznych pośredników na sprzedaż papieskiego błogosławieństwa. Dotychczas pergamin z imiennym błogosławieństwem papieża można było zamówić w blisko stu punktach w pobliżu Watykanu.
12 kwietnia papieski jałmużnik abp Konrad Krajewski, który ma przywilej rozdawania takich błogosławieństw za niewielką ofiarę, wysłał list do pośredników informując ich, że będą mogli działać jedynie do 31 grudnia. Od stycznia 2015 będzie można zamówić błogosławieństwo tylko w watykańskim Urzędzie Dobroczynności Apostolskiej. W ubiegłym tygodniu ok. pięćdziesięciu pośredników wysłało prośbę do papieża, by cofnął tę decyzję.
Jak podaje watykanista Andrea Tornielli na portalu Vatican Insider, dotychczas do pośredników płynęła „rzeka pieniędzy”. Według niego miesięcznie pośrednik zarabiał na papieskich błogosławieństwach od 15 do 20 tys. euro. Sprzedawane one są w cenach od 10 (za niewielki pergamin) do 50 i więcej euro. Tymczasem koszt wytworzenia takiego błogosławieństwa (pergamin, nadruk i ręczne pozłocenie inicjałów oraz ofiara 3 euro dla jałmużnika) to ok. 10 euro. Pozostała część to zysk dla pośrednika.
(...)