panzerrover
02.02.15, 21:24
Ok 2-3 mln Polaków korzysta z porad jasnowidzów, wróżek, uzdrowicieli. Osobiście, telefonicznie lub mailowo. Płacą za te przepowiednie setki złotych, nawet po 2 tys za jakieś rzucanie uroków miłosnych itp.
Próbowałam dyskutować na forach wróżbiarskich GW i wykazać bezsens takiego poradnictwa ale tam jest beton dosłownie. Ci ludzie wierzą w te horoskopy, wróżby, przepowiednie. Nielogicznie tłumaczą swój los jakimiś numerologiami, tarotami, kartami, kamieniami.
Wierzą, że można coś odczynić, załatwić albo przynajmniej przewidzieć przyszłość.
Dlaczego ludzie potrzebują takich bzdur?
To jest to samo co religie, bogowie i duchy.