W Warszawie wreszcie Hyde Park mamy
ale tam rzadko głos zabieramy
nieszczęśliwy był początek
kiedy burmistrz otwierał zakątek
wówczas policja go zwinęła
przesłuchiwać już zaczęła
temat wszak nie był polityczny
raczej kynologiczno-ichtiologiczny
ciekawe dalsze losy Parku
może zabierzesz głos tam Darku?...

))
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34888,4758918.html