Dodaj do ulubionych

W obronie Świadków Jehowy

28.04.15, 01:04
Zaczynając tworzenie tego blogu nie zamierzałem rozszerzać swoich wpisów na kolejne tematy, jednak uznałem, że warto to zrobić. Dlatego stworzyłem dwa kolejne miejsca w sieci, które bronią Pisma Świętego i Świadków Jehowy. Przed czym? Jak się okazuje Pismo Święte często jest tłumaczone w bardzo tendencyjny, niezupełnie poprawny sposób. Dlatego stworzyłem blog Tłumaczenie Biblii, który zwraca uwagę na techniczne aspekty tłumaczenia tej księgi. Natomiast Świadkowie Jehowy są oskarżani o głoszenie fałszywych nauk. Tak więc nie wystarczy jedynie wskazać, że osoby piszące takie artykuły często fałszują prawdę lub próbują ośmieszyć to wyznanie. Nie wystarczy wskazanie na fakt, że manipuluje się informacjami na temat Świadków - należy też pokazać, dlaczego nie jest to prawdą i gdzie ona leży. Dlatego stworzyłem blog Co mówi Biblia. Jest to miejsce wskazujące na to czego uczy Biblia. Zachęcam do odwiedzenia tych miejsc. W bocznej szpalcie tego blogu znajdziecie linki do tych miejsc.

Tutaj więcej:
wobroniesj.blox.pl/2014/01/W-obronie-Swiadkow-Jehowy.html
Obserwuj wątek
    • olek13 Re: W obronie Świadków Jehowy 28.04.15, 07:39
      Tłumaczenie bajek to zapewne inspirujące zajęcie. Ale nie dość, by warto się tym interesować.
      O wiele ciekawsze (z punktu widzenia antropologicznego i psychologicznego) jest obserwowanie interpretatorów bajek, jak choćby autor tego wątku.
    • pocoo Re: W obronie Świadków Jehowy 28.04.15, 07:43
      Byłam kiedyś Adwentystką Dnia Siódmego.Do jakiego tłumaczenia Biblii chcesz mnie przekonać? 41 tysięcy wyznań, a tylko wy macie rację.Tak,taką samą jak te pozostałe.
      Możesz zrobić eksperyment.Wymyśl zasady ,które trafią do potrzebujących tego ludzi a zobaczysz,jak łatwo zdobędziesz zwolenników i będziesz liczył dobrowolne datki wiernych.Im więcej wiernych ,tym więcej dobrowolnych datków.
      Mechanizm jest zawsze ten sam.
      • bookworm Re: W obronie Świadków Jehowy 28.04.15, 08:52
        pocoo napisała:

        > Byłam kiedyś Adwentystką Dnia Siódmego.Do jakiego tłumaczenia Biblii chcesz mni
        > e przekonać? 41 tysięcy wyznań, a tylko wy macie rację.Tak,taką samą jak te poz
        > ostałe.
        > Możesz zrobić eksperyment.Wymyśl zasady ,które trafią do potrzebujących tego lu
        > dzi a zobaczysz,jak łatwo zdobędziesz zwolenników i będziesz liczył dobrowolne
        > datki wiernych.Im więcej wiernych ,tym więcej dobrowolnych datków.
        > Mechanizm jest zawsze ten sam.

        Jesli chodzi o bajki to od biblii znacznie bardziej wolę Muminki lub tradycyjną Astrid Lindgren. Mądrzejsze, bardziej ludzkie, więcej humoru, i w stosunku do biblii zdecydownie mniej nakazanego przez boga mordowania kobiet, dzieci i starców, gwałcenia, kazirodztwa pomiędzy rodzicami i potomstwem, składania krwawych ofiar, kamienowania i nazywania tego moralnym i uzasadnionym. Biblia to bajka zdecydowanie dla dorosłych - powinna trafić na półkę obok Tory, Koranu i Mein Kampf - jako historyczne kuriozum i studium psychozy ludzkości.
    • 9rgkh Fatalny wizerunek tego boga (jednego z wielu) 28.04.15, 09:14
      Ile religii, tyle bogów a nawet więcej. Istnienia żadnego nie udowodniono a o to, kto ma rację z istnieniami, wierzący gotowi są pozabijać siebie wzajemnie i każdego kto im stanie na drodze w głoszeniu "świętej prawdy". Bo prawdy trzeba dowodzić przemocą i manipulacją - tak uważają. A jest jakby każdy z wymyślonych bożków nie mógł zadbać o swoje interesy sam.

      No ale czego można się spodziewać po bogu nieudaczniku, który sam nie wie, czego chce i co powinien robić? No bo nie wie, gdyż wciąż zabiega o to, by ludzie mu podpowiadali coś o swoich potrzebach w modlitwach. Może zrobi, może nie zrobi ale jeśli nawet już, to siłami natury. To nic, że wygląda to jakby było działaniem praw fizyki, byle wierzący uwierzyli, że mogą pokierować boskimi intencjami.

      A organizacje religijne? Jest ich mnogość wielka i każda z nich świętą księgę interpretuje jak daje radę, bo przecież pisana była półsłówkami na poziomie umysłowym dla półgłówków a nieudacznik bóg nie jest łaskaw powiedzieć wprost o co mu naprawdę chodziło wtedy i chodzi teraz. Woli stan, gdy nikt niczego na pewno nie wie. Czy naprawdę taki jest plan projektanta, który stworzył sobie ludziki na wzór i podobieństwo swoje a potem, gdy okazało się, że spieprzył robotę, to się na nich poobrażał i wyżywa się na nich? Dał im rozum ale odwołuje się wyłącznie do strachu przed nim i obietnic bez pokrycia i szczegółów i żąda od nich wyłączenia myślenia?

      Nic dziwnego, że takie oto wśród ludzi krążą o nim opinie:

      - Bóg Starego Testamentu jest prawdopodobnie najbardziej nieprzyjemną postacią w starożytnej fikcji literackiej. Zazdrosny i dumny z tego, nielitościwy, niesprawiedliwy, nieprzebaczający dziwoląg. Mściwy i żądny krwi, uciskający różne grupy etniczne. Antyfeministyczny homofob i rasista, infantylny ludobójca, synobójca, nieznośny, megalomański, sadomasochistyczny i rozkapryszony, wrogo nastawiony tyran.

      Takiego to boga stworzyli sobie ludzie w tej księdze.
      • pocoo Re: Fatalny wizerunek tego boga (jednego z wielu) 28.04.15, 10:08
        Dzieci przekonuje się,jaki to bóg jest dobry,jak zawsze można na niego liczyć,zawsze pomoże...jest Miłością.
        Dzieci,którym nie podoba się otaczający je świat ,wchodzą w ten religijny świat baśni.A potem...potem widzą,że ten "dobry ojciec",jest dużo gorszy niż inni.Cwaniacy żerują na uczuciach i dobrze im się żyje,więc doskonalą technikę.Jaki bóg ,tacy słudzy.Jacy słudzy ,tacy niewolnicy.
    • sclavus Re: W obronie Świadków Jehowy 28.04.15, 10:43

      Nie do obrony - ni świadkowie Jehowy, ni świadkowie Jezusa, ni świadkowie jakiegokolwiek innego "boga"...
      Zatem, w samotności, w trakcie defekacji - broń... sobie!!!
      ... a swoimi manifestami, możesz się podcierać, ale nie tutaj!! - w WC!!! :D
      --
      make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka