Dodaj do ulubionych

Biblijny Potop-czyste fakty naukowe

25.09.15, 17:53
Jak wiadomo Bóg stworzył świat .Któregoś razu obraził się srodze na swe żyjące stworzenie i postanowił je zatopić.Ale,że żydowski Jahwe w Trójcy Jedyny:Bóg Ojciec,Jezus Chrystus i Duch Święty jest niekończoną Miłością to postanowił uratować kilka milionów gatunków zwierząt umieszczając je po parze(nawet dwupłciowego tasiemca i dżdżownicę) na arce Noego.Wszystko to jest oczywistą prawdą i tylko głąby,niedowiarki w to nie wierzą.
Ale moi drodzy ilość gatunków umieszczonych na arce to nic w przypadku wody.
Co to znaczy powódź?Ta przeważnie związana jest z wylewami rzek i podtopieniami najniżej położonych obszarów z nią sąsiadujących.Przecież oddalone od rzek i położone wysoko tereny raczej nie są zalewane wodą.A tu stała się rzecz niezwykła:została zatopiona cała ziemia.
I tu dochodzimy do sedna sprawy.Woda ma to do siebie,że ścieka z góry na dół .Ile zatem trzeba wody by zatopić Karpaty?Alpy?Kordyliery?Himalaje?By zatopić najwyższy szczyt Mount Everest potrzebne było by woda od morza podniosła się do poziomu 8850 metrów-wyobrażacie sobie ludzie:8,85 kilometra wody od poziomu morza w górę?
Jakie są opady roczne w Polsce:550 mm=0,55 metra.Zakładając,że ta woda nie wsiąkała i nie wyparowywała potrzebne do zatopienia Everestu były opady polskie z kilkunastu tysięcy lat.Ale w Biblii stał się cud i cała ziemia została zatopiona w przeciągu 40 lub 150 dni.Cud.Istny cud.Ja tam wiem,że to prawda bo to czysty fakt naukowy:)))))))
Obserwuj wątek
    • jotkajot49 Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 25.09.15, 19:24
      >...Ale w Biblii stał się cud i cała ziemia została zatopiona w przeciągu
      40 lub 150 dni. Cud. Istny cud...<

      A co se będziemy cudów żałować...

      "...Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, znów wypuścił z arki gołębicę (11) i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła."

      Po przeszło półrocznym pobycie pod wodą drzewko oliwne wychynęło na świat ze ubrane w świeże listki.
      Może wyrosło z dnia na dzień w rozmiękłej ziemi ? Z ziarenka, które leżało pół roku pod wodą?
      Mówimy o oliwce, drzewie, które wymaga gruntu o małej wilgotności i dużego nasłonecznienia.
      Może autorzy się pomylili i chodziło im o ryż?
      A ciągnąc dalej tę bajdurkę o potopie, najbardziej podoba mi się pomysł Noego, by w podzięce złożyć Jahwemu niektóre z uratowanych zwierząt.
      Chwila, moment - olśniło mnie - to wyjaśnia, dlaczego nie przetrwały dinozaury!













      • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 25.09.15, 19:48
        A no tak,złożył Noe w ofierze dinozaury i dlatego wyginęły:)Piękne wytłumaczenie.Zaskakuje jak bardzo żydowski Bóg jest mądry i jak dobry-sama Miłość.Bóg jest Miłością.Tak kochał świat,że go zatopił.Zrobił to z wielkiej miłości dla swoich stworzeń.Pewnie Hitler też kochał Żydów i dlatego ich zabijał.Robił to z wielkiej miłości dla nich.
        • pocoo Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 25.09.15, 23:30
          Fantazja was ponosi z tymi dinozaurami.Do arki same zwierzęta szły;po jednej parze zwierząt nieczystych i po siedem par zwierząt czystych.Dinozaury przed wejściem na arkę były miniaturyzowane,gdyż inaczej nie zmieściłaby się nawet jedna para najmniejszego gatunku.Bogu można było ofiarować tylko czyste zwierzę ,ponieważ wlazło ich na arkę po siedem par,chyba że bóg nieczyste "wszystkie umył".
          Jeżeli ziemię otaczał pierścień wody grubością zakrywającą najwyższe szczyty,to sam bóg swoją wszechpotęgą musiał trzymać tę niesamowitą masę aby nie wypadła z orbity.A wody odpadły na Marsa i stąd na nim lód. Najprawdziwsza to prawda.
          • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 08:59
            pocoo napisała:

            > Fantazja was ponosi z tymi dinozaurami.Do arki same zwierzęta szły;po jednej pa
            > rze zwierząt nieczystych i po siedem par zwierząt czystych.Dinozaury przed wejś
            > ciem na arkę były miniaturyzowane,gdyż inaczej nie zmieściłaby się nawet jedna
            > para najmniejszego gatunku.Bogu można było ofiarować tylko czyste zwierzę ,poni
            > eważ wlazło ich na arkę po siedem par,chyba że bóg nieczyste "wszystkie umył
            > ".
            > Jeżeli ziemię otaczał pierścień wody grubością zakrywającą najwyższe szczyty,to
            > sam bóg swoją wszechpotęgą musiał trzymać tę niesamowitą masę aby nie wypadła
            > z orbity.A wody odpadły na Marsa i stąd na nim lód. Najprawdziwsza to prawda.

            Bardzo dobre wytłumaczenie.
            A co to znaczy 9 kilometrów wody od poziomu?Średnia głębokość oceanów to około 4000 metrów wody.Ale przecież są jeszcze lądy.Znaczy,że tej wody napadało 3 razy tyle ile jest normalnie na ziemi.Realne?Dla izraelskiego Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
            • pocoo Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 09:53
              olszak-przytycki napisał(a):

              > A co to znaczy 9 kilometrów wody od poziomu?

              Na pewno parę razy więcej ,niż wszystkie obecne wody na ziemi i w jej wnętrzu.

              > Dla izraelskiego Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

              A jak?Jak jest wszechmocny to wszystko może ,nawet największą boską głupotę.
              • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 13:12
                pocoo napisała:

                > olszak-przytycki napisał(a):
                >
                > > A co to znaczy 9 kilometrów wody od poziomu?
                >
                > Na pewno parę razy więcej ,niż wszystkie obecne wody na ziemi i w jej wnętrzu.
                >
                > > Dla izraelskiego Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
                >
                > A jak?Jak jest wszechmocny to wszystko może ,nawet największą boską głupotę.

                Wysuszanie tak wielkiej wody powinno trwać kilkaset albo kilka tysięcy lat.I dziwne,że nie wyginęły wszystkie rośliny.Cud.Doprawdy cud.
                • bookworm Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 16:43
                  olszak-przytycki napisał(a):

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > > olszak-przytycki napisał(a):
                  > >
                  > > > A co to znaczy 9 kilometrów wody od poziomu?
                  > >
                  > > Na pewno parę razy więcej ,niż wszystkie obecne wody na ziemi i w jej wnę
                  > trzu.
                  > >
                  > > > Dla izraelskiego Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
                  > >
                  > > A jak?Jak jest wszechmocny to wszystko może ,nawet największą boską głupo
                  > tę.
                  >
                  > Wysuszanie tak wielkiej wody powinno trwać kilkaset albo kilka tysięcy lat.I dz
                  > iwne,że nie wyginęły wszystkie rośliny.Cud.Doprawdy cud.

                  Z tym wysuszaniem to przesadziłeś.
                  Przecież wystarczyło, że Bóg wyciągnął zatyczkę i cała woda spłynęła jak w wannie przez otwór spustowy w płaskiej Ziemi. Jak widzisz, żaden cud. To po prostu Bóg wszech-hydraulik.
                  • pocoo Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 17:16
                    Swięta racja.Potopową wodą zalał wulkany i powstały gejzery.Nie musiał wysilać boskiej mocy,aby gejzery stwarzać.
                    • bookworm Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 18:08
                      pocoo napisała:

                      > Swięta racja.Potopową wodą zalał wulkany i powstały gejzery.Nie musiał wysilać
                      > boskiej mocy,aby gejzery stwarzać.

                      Nie wulkany tylko piekło. Pod ziemią jest piekło. Jak mogłaś zapomnieć.
                      • pocoo Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 18:30
                        bookworm napisał:
                        > Nie wulkany tylko piekło. Pod ziemią jest piekło. Jak mogłaś zapomnieć.

                        Oj, heretyk z Ciebie niemożliwy.To podziemne piekło wymyślili katolicy,a przed potopem katolików nie było.Diabły za pan brat z bogiem były ,wiec jak mogły pod ziemią siedzieć.Bóg do nich na piwo wpadał i o życie ludzi się zakładał.
                  • jotkajot49 Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 17:21
                    >Przecież wystarczyło, że Bóg wyciągnął zatyczkę i...

                    Niemożliwe!
                    Przecież w potopie załatwił całą grzeszną ludzkość. Gdzie ona trafiła?
                    Oczywiście do piekła. Kotły musiały zasuwać na trzy zmiany, rozpalone do czerwoności!
                    A Ty chcesz wyciągnąć zatyczkę i zalać piekło zimną wodą! Dwie możliwości - albo
                    wielkie bum, albo wystudzone piekło, W obu wypadkach grzesznicy unikają kary.
                    To nie po bożemu!
                    • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 19:23
                      Znaczy,że Bóg działał wbrew naturze?To dlaczego teraz nie wstrzymuje słońca,nie zatapia gór i nie rzuca kamieniami z nieba w grzeszników?Znudziło mu się?
                      • jotkajot49 Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 20:18
                        >Znudziło mu się?

                        Zestarzał się, stetryczał. Podagra, Parkinson, może Altzheimer.
                        Może tak wcześniejsza emerytura?
                        • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 26.09.15, 21:11
                          jotkajot49 napisał:

                          > >Znudziło mu się?
                          >
                          > Zestarzał się, stetryczał. Podagra, Parkinson, może Altzheimer.
                          > Może tak wcześniejsza emerytura?

                          No tak,Jahwe ma pewnie ze 5766 lat jak nie więcej wierząc Biblii.
                          • pocoo Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 27.09.15, 11:49
                            olszak-przytycki napisał(a):
                            > No tak,Jahwe ma pewnie ze 5766 lat jak nie więcej wierząc Biblii.

                            A kto go tam wie,kiedy siebie stworzył?
                            Uważam,ze tyle wyznań religijnych natworzyli i tak zawracali boskie dupsko różnymi,nudnymi pierdołami,że zwiał na inną Galaktykę patrzeć na tamten "ichni" seks.Na pewno z tamtymi bogami nie walczy,tylko siedzi sobie cichutko i patrzy.Patrzy i może bosko kombinuje , aby na innej planecie stworzyć sobie "boska agencję towarzyską".Na błędach, to nawet "nieomylni" bogowie się uczą.
                          • jotkajot49 Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 27.09.15, 14:45
                            > No tak,Jahwe ma pewnie ze 5766 lat jak nie więcej wierząc Bibli

                            Jakieś wątpliwości?
                            Toż my tutaj rozważamy wyłącznie czyste naukowe fakty zawarte w onej.
                            • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 27.09.15, 20:10
                              Ja tak dla żartu.Religie to bajki dla naiwnych.
        • bioslawek Kiedy wyginęły dinozaury? 01.10.15, 07:19
          //A no tak,złożył Noe w ofierze dinozaury i dlatego wyginęły:)//

          Noe nie mógłby złożyć w ofierze gadów, ponieważ według Prawa Mojżeszowego były to zwierzęta nieczyste (gady):

          bioslawek.wordpress.com/2015/09/28/ksiega-rodzaju-kontra-kronika-skamielin/
          [....]

          bioslawek.wordpress.com/2013/08/24/kiedy-wyginely-dinozaury/

          „Kiedy wyginęły dinozaury? Niektóre dinozaury przetrwały wielkie wymieranie nawet o 700 tys. lat – piszą naukowcy na łamach periodyku „Geology”. Naukowcy z kanadyjskiego University of Alberta ustalili wiek skamieniałości dinozaura znalezionej w Nowym Meksyku w Stanach Zjednoczonych. Okazuje się, że kość udowa tego hadrozaura pochodzi sprzed 64,8 mln lat. Wielkie wymieranie dinozaurów, spowodowane najprawdopodobniej uderzeniem w Ziemię potężnej planetoidy, datuje się na 65,5-66 mln lat temu. Oznacza to, że część dinozaurów żyła jeszcze ok. 700 tys. lat po globalnej katastrofie. Zespół, kierowany przez Larry’ego Heamana, zastosował nową technikę datowania, bazującą na pomiarze radioaktywności skamieniałości w oparciu o pierwiastki uranu i ołowiu. Ta metoda pozwala nie tylko na określenie bezwzględnego (niezależnego od datowania warstw geologicznych) wieku skamieniałości, ale również na ustalenie rodzaju pożywienia dinozaura. Zdaniem Heamana, mimo globalnego kataklizmu, na niektórych obszarach wegetacja mogła nie doznać poważnego uszczerbku. Tam właśnie mogły przetrwać różne gatunki hadrozaurów. Badacz zastanawia się również, jak kataklizm przetrwały złożone jaja dinozaurów. Heaman podkreśla, że nową metodę datowania należy zastosować też do innych skamieniałości. Być może okaże się, że w wielu przypadkach są one młodsze niż styk kredy i trzeciorzędu, który wyznacza czas katastrofy. Wówczas trzeba będzie zrewidować dotychczasowy punkt widzenia na zagładę dinozaurów.”

          Ludzie często się zastanawiają czy jest możliwe, aby w przeszłości ludzie żyli współcześnie z dinozaurami. Jeżeli chodzi o ściśle naukowe myślenie, to nic nie stało na przeszkodzie, żeby tak było. Takiej możliwości nie jest w stanie merytorycznie wyeliminować żaden badacz – ewolucjonista. Na przykład do naszych czasów dożyły krokodyle, które według zapisu kopalnego są starsze od dinozaurów, więc dlaczego by nie mogły dotrwać dinozaury? Jedyne argumenty za hipotezą, że dinozaury wymarły długo przed pojawieniem się na ziemi człowieka zawierają się w stwierdzeniu, że nigdy nie znaleziono kości dinozaurów i ludzi w tych samych warstwach skalnych. Ale przecież tak jest z ogromną większością gatunków zamieszkujących naszą planetę – szczątków ich przodków nigdy nie znaleziono ze szczątkami przodków ludzi. Z pewnością 700 tysięcy lat, to mniejsza luka niż 50 czy 100 milionowa w wiedzy na temat historii roślin na naszej planecie. Niemniej odkrycie szczątków tych dinozaurów kolejny raz nas poucza, że zapis skamielin pozostawia dużo do życzenia. Uczeni badający kronikę skamielin pokazują nam imponujący obraz życia na naszej planecie w przeszłości, jednak ogromna większość tek księgi, to niezapisane karty, co jest spowodowane rozległymi obszarami niewiedzy.

          Szczątki dinozaurów w skałach pochodzących z okresów jurajskiego i kredowego są bardzo liczne, ponieważ to one głównie zamieszkiwały ziemię stanowiąc istotny element jej ekosystemów. W późniejszym okresie jednak do istnienia zostały powołane inne organizmy, w tym wiele gatunków ssaków wraz ze środowiskami, w jakich żyły. Populacje dotąd licznych dinozaurów mogły być z tego powodu stopniowo redukowane pod względem liczebnym, a występujące dotąd na całym świecie po jakimś czasie mogły zacząć zamieszkiwać lokalne obszary na naszej planecie. Jeżeli na ziemi jakieś organizmy są bardzo liczne, to prawdopodobieństwo zachowania pozostałości po nich w zapisie kopalnym również wzrasta. Kiedy jednak populacja jest radykalnie zredukowana, to prawdopodobieństwo maleje. Paleontologowie i geologowie jak dotąd zbadali dość znaczne obszary ziemi, ale to i tak jest tylko wierzchołek góry lodowej. Wiele znacznych połaci naszej planety, na których żyły kiedyś organizmy lądowe pokrywa dzisiaj morze, pustynie lub lasy deszczowe. Na innych zbudowano miasta zanim je zbadano. Reszta czeka na nowe odkrycia.
      • bioslawek 'Podwodne" drzewko oliwne 01.10.15, 07:15
        //Po przeszło półrocznym pobycie pod wodą drzewko oliwne wychynęło na świat ze ubrane w świeże listki. //

        Czas trwania jakiejkolwiek lokalnej powodzi liczy się w dniach, potop zaś trwał przeszło rok, z czego większą część zajęło ustępowanie wód. Podczas tego ustępowania wód wiele obszarów lądu mogło zostać odsłoniętych dużo wcześniej zanim Arka Noego spoczęła na suchej ziemi. Czas wegetacji figowca od zasiania do wypuszczenia liści nie jest długi:

        pl.wikipedia.org/wiki/Figowiec
        "Figowiec, fikus (Ficus L.) – rodzaj roślin z rodziny morwowatych (Moraceae Link), do niedawna obejmujący ok. 1200 gatunków, z których część została obecnie wydzielona w odrębne rodzaje tej rodziny. [....]"

        www.zielonyogrodek.pl/figowce-idealne-rosliny-do-mieszkan
        "Figowce można podzielić na 3 grupy: figowce o liściach małych, dużych oraz pnące i płożące. ... Maja niewielkie wymagania i żyją bardzo długo. ... Roślina ta bardzo szybko rośnie i mocno się rozgałęzia - wymaga więc dużo przestrzeni."
        • jotkajot49 Re: 'Podwodne" drzewko oliwne 02.10.15, 01:13
          "Po przeszło półrocznym pobycie pod wodą drzewko oliwne wychynęło na świat
          ubrane w świeże listki."

          >Czas wegetacji figowca od zasiania do wypuszczenia liści nie jest długi:

          Lubię, gdy tacy entuzjaści kombinują jak koń pod górę.
          Co tu, w tym temacie robi figowiec?
          • bioslawek Re: 'Podwodne" drzewko oliwne 02.10.15, 08:29
            jotkajot49 napisał:

            > Lubię, gdy tacy entuzjaści kombinują jak koń pod górę.
            > Co tu, w tym temacie robi figowiec?

            Listek figowy, który gołąb przyniosł Noemu musiał pochodzić od któregoś z setek gatunków figowców.
            • 9rgkh Re: 'Podwodne" drzewko oliwne 02.10.15, 12:20
              bioslawek napisał:

              > jotkajot49 napisał:
              >
              > > Lubię, gdy tacy entuzjaści kombinują jak koń pod górę.
              > > Co tu, w tym temacie robi figowiec?
              >
              > Listek figowy, który gołąb przyniosł Noemu musiał pochodzić od któregoś z setek
              > gatunków figowców.

              A jak przetrwały potop niektóre rośliny, bakterie, wirusy? Też były zabierane na arkę?
          • pocoo Re: 'Podwodne" drzewko oliwne 02.10.15, 20:48
            A niby figa z makiem na sośnie rośnie?
        • olszak-przytycki Re: 'Podwodne" drzewko oliwne 04.10.15, 21:35
          9 kilometrów wody ustąpiło w ciągu roku?Bo przecież Potop zatopił nawet Himalaje....Niektórzy ludzie mają takiego hopla na punkcie religii,że aż się wierzyć nie chce.Pewnie kolega wierzy,że Bóg stworzył człowieka z gliny a kobietę z żebra Adama.Są jakieś fakty naukowe na ten temat???
    • prawdawaszaboli Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 27.09.15, 22:50
      > .Ja tam wiem,że to prawda bo to czysty fakt naukowy:)))))))

      Ateizm ogłupia... Potop to przypowieść , dlatego Kościół nie traktuje go jako dogmatu wiary
      • 9rgkh Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 27.09.15, 23:19
        prawdawaszaboli napisał:

        > > .Ja tam wiem,że to prawda bo to czysty fakt naukowy:)))))))
        >
        > Ateizm ogłupia... Potop to przypowieść , dlatego
        > Kościół nie traktuje go jako dogmatu wiary

        Fantastyczne - ludzie decydują, co w świętej księdze jest prawdą objawioną a co przypowieścią. I do tego coraz to zmieniają pogląd na to.

        A od kiedy potop przestał być dogmatem wiary w waszym towarzystwie religijnym? Bo chyba od zawsze to tak nie było? Czy aby nie wpłynęła na to nauka, zasoby udowodnionej prawdy i ludzki rozum? Liczycie się już z nauką? Ale tak całkowicie czy tylko wyrywkowo?
        • bookworm Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 28.09.15, 10:20
          9rgkh napisał:

          > prawdawaszaboli napisał:
          >
          > > > .Ja tam wiem,że to prawda bo to czysty fakt naukowy:)))))))
          > >
          > > Ateizm ogłupia... Potop to przypowieść , dlatego
          > > Kościół nie traktuje go jako dogmatu wiary
          >
          > Fantastyczne - ludzie decydują, co w świętej księdze jest prawdą objawioną a co
          > przypowieścią. I do tego coraz to zmieniają pogląd na to.

          Tak było do samego początku. Nawet Jezus nie zawsze był bogiem tylko się nim okazał koło IVw. Maryję też "wniebowzięto" dogmatem wiary dopiero w XXw - wcześniej najwidoczniej było to wątpliwe (mimo, że funkcjonowało od VII po tym jak w głosowaniu pokonało koncepcję "zaśnięcia") ale od 1950 (pewnie znaleźli się "nowi/objawieni" świadkowie) jest niekwestionowaną katolicką prawdą (które to prawdy są dość nisko klasyfikowalne w kategoriach tischnerowskich)

          > A od kiedy potop przestał być dogmatem wiary w waszym towarzystwie religijnym?

          No i dlaczego wliczają Noego do jakiś patriarchów. Postać z przypowieści historycznym patriarchą religijnym? Dobrze, że nie Szewczyk Dratewka.

          > Bo chyba od zawsze to tak nie było? Czy aby nie wpłynęła na to nauka, zasoby [b
          > ]udowodnionej prawdy[/b] i ludzki rozum? Liczycie się już z nauką? Ale tak całk
          > owicie czy tylko wyrywkowo?

          Wcześniej byli w stanie Giordano Bruno spalić na stosie za "wywrotowość" czyli głoszenie czegoś czego nie ma w Biblii. Za kwestionowanie dosłowności Biblii ludzie umierali na stosach i nagle w XXw. (1948r.) egzegeza katolicka uznała, że opowieści biblijnych nie należy rozumieć „dosłownie” gdyż zawierają one religijne mity. Oznaczało to, iż KK pozwala wiernym nie wierzyć w dosłowność Pisma św.
          Oczywiście co jest dosłowne, a co nie jest zależało (i zależy) od KK (i co sprytniejszych teologów) i od potrzeby. Raz Adam, Ewa i Noe są postaciami historycznymi innym razem powieściami z mitów/przypowieści.
          Za jakie grzechy "przypowieściowego" Adama zginął "mityczny" Jezus, i, co istotniejsze, za jakie grzechy katolicy zmuszają myślących ludzi do wiary w ich bajki, bóg jeden (ten "mityczny") raczy wiedzieć.
          • bioslawek Humani Generis 02.10.15, 08:35
            //Wcześniej byli w stanie Giordano Bruno spalić na stosie za "wywrotowość" czyli głoszenie czegoś czego nie ma w Biblii. Za kwestionowanie dosłowności Biblii ludzie umierali na stosach i nagle w XXw. (1948r.) egzegeza katolicka uznała, że opowieści biblijnych nie należy rozumieć „dosłownie” gdyż zawierają one religijne mity. Oznaczało to, iż KK pozwala wiernym nie wierzyć w dosłowność Pisma św.
            Oczywiście co jest dosłowne, a co nie jest zależało (i zależy) od KK (i co sprytniejszych teologów) i od potrzeby. Raz Adam, Ewa i Noe są postaciami historycznymi innym razem powieściami z mitów/przypowieści.
            Za jakie grzechy "przypowieściowego" Adama zginął "mityczny" Jezus, i, co istotniejsze, za jakie grzechy katolicy zmuszają myślących ludzi do wiary w ich bajki, bóg jeden (ten "mityczny") raczy wiedzieć. //

            Słuszne wnioski :)

            bioslawek.wordpress.com/2013/08/24/kosciol-katolicki-a-hipoteza-darwina-na-bezdrozach-ewolucjonizmu-teistycznego-kreacjonizmu-neodarwinowskiego/
            [.....] No cóż z encykliki Piusa XII przebija jeszcze umiarkowany rozsądek i ostrożność, ale inni duchowni, w tym Jan Paweł II, NIE BYLI JUŻ TAK OSTROŻNI. Ale o tym w zalinkowanym tekście. Zwrócę jeszcze uwagę na encyklikę Piusa XII Humani Generis, a właściwie na jeden jej aspekt . Pius XII poszedł na kompromis z ludzką pseudofilozofią i otworzył bramkę dla wiary, że ciało człowieka mogło pochodzić od małpy [zwierzęcia], a Bóg stworzył tylko duszę i na drodze asekuracji zabronił wyznawania hipotezy poligenizmu [wielości Adamów], ponieważ zdawał sobie sprawę, że taki pogląd jest sprzeczny z nauką biblijną, która głosi, że z jednego Adama Bóg wyprowadził rodzaj ludzki i dlatego musiał umrzeć jeden Jezus. A więc poligenizm podkopuje fundamentalną naukę o okupie. Jednak mało kto zwraca uwagę na to, że Pius XII zaserwował nam typowo pseudoteologiczny pogląd, gdyż skoro z Adama wywodzą się wszyscy ludzie, to przecież, jak uczy Księga Rodzaju, Ewa również. Czyżby Adam, zdaniem Piusa XII, mógł być uczłowieczoną małpą, której Bóg stworzył tylko duszę, natomiast Ewa powstała już z żebra Adama?

            • bookworm Re: Humani Generis 02.10.15, 09:11
              Potrafisz czasem własnymi słowami czy tylko kopiuj-wklej-bibuła?
              Co z tego co wkleiłeś wynika? Co chciałeś przekazać? Jakiś Pius sobie coś powiedział. Do uprawomocnienia swojej tezy wykorzystał swój autorytet. Czy Twoim zdaniem to wystarczy. Gdy jakiś Pius coś powie to staje się to automatycznie prawdą?
            • 9rgkh Re: Humani Generis 02.10.15, 12:16
              bioslawek napisał:

              > i dlatego musiał umrzeć jeden Jezus.

              Ciekawa sprawa. Czary. Bóg coś MUSI. Musi sam siebie zabić rękami ludzi.

              Przecież reguła ta ogranicza niezależność boga. Bóg nie mógł "odpuścić" wyimaginowanej ludzkiej winy i MUSI posłużyć się rytuałem, bo jeśli tego dokładnie tak nie zrobi to sam nie będzie mógł wybaczyć. :) :) :)

              Dlaczego w tym tajemnym rytuale to ludzie MUSZĄ zamordować, udręczyć Jezusa? A gdyby okazali się bardziej humanistyczni i nie dokonali tego mordu, to zbawienia by nie było?

              Co to za debilizm tej reguły? Nic Cię w tym nie razi?

              Oto bóg stwarza świat a jego produkt jest nieidealny. Cudaczni "pomocnicy" i ludzkie marionetki buntują się. Robią coś wbrew, choć podlegają przecież pułapkom zastawionym przez boga, który "nie wie" co się stanie. Ale ludzkość jest obwiniana za to. I karana przez próżnego tyrana kreatora-programistę, który obserwuje swoje kukiełki i kochając ich tylko czeka kiedy będzie mógł zadać im trochę cierpienia.

              Nie rażą Cię te sprzeczności, ten bełkot?
    • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 28.09.15, 19:41
      Sprytne podejście KK do niewygodnych faktów naukowych.Póki co z głównego mitu o niezwykłym Jezusie Chrystusie nie wycofują się.Uważają,że przemienienie wody w wino,wskrzeszanie zmarłych i zmartwychastanie są prawdą a nie wymysłami.
    • pocoo Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 28.09.15, 21:18
      Oj tak,tak...Łazarz już się rozkładać zaczął i śmierdział nieborak,jak go Jezus wskrzesił.Ciekawe,czy umarł jeszcze raz?Chyba nie,ponieważ takiego łazarza ostatnio widziałam.Śmierdział niemiłosiernie.
    • kszeszokszeszo Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 01.10.15, 00:44
      Co z rybami ? Podczas potopu wymieszały sie wody słodkie ze słonymi , co było zabójcze dla ryb morskich i dla ryb rzecznych. Jak Pam Buk poradzil sobie z tym faktem ?
    • bioslawek Wody do przeprowadzenia potopu wystarczyło :) 01.10.15, 06:58
      olszak-przytycki napisał(a):

      > I tu dochodzimy do sedna sprawy.Woda ma to do siebie,że ścieka z góry na dół .I
      > le zatem trzeba wody by zatopić Karpaty?Alpy?Kordyliery?Himalaje?By zatopić naj
      > wyższy szczyt Mount Everest potrzebne było by woda od morza podniosła się do po
      > ziomu 8850 metrów-wyobrażacie sobie ludzie:8,85 kilometra wody od poziomu morza
      > w górę?
      > Jakie są opady roczne w Polsce:550 mm=0,55 metra.Zakładając,że ta woda nie wsią
      > kała i nie wyparowywała potrzebne do zatopienia Everestu były opady polskie z k
      > ilkunastu tysięcy lat.Ale w Biblii stał się cud i cała ziemia została zatopiona
      > w przeciągu 40 lub 150 dni.Cud.Istny cud.Ja tam wiem,że to prawda bo to czysty
      > fakt naukowy:)))))))

      kopalniawiedzy.pl/Ziemia-woda-ringwoodyt,23105
      "Głęboko pod powierzchnią Ziemi znajdują się olbrzymie zasoby wody. Jest jej trzykrotnie więcej niż we wszystkich ziemskich oceanach. Woda zamknięta jest w ringwoodycie, skale zawierającej nawet 3% H2O i znajduje się na głębokości 700 kilometrów. Obecność tak olbrzymich ilości wody może tłumaczyć, skąd wzięły się ziemskie oceany."


      A skąd się wzięły wody potopu i gdzie spłynęły?

      wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1200001150?q=wody+potopu&p=par
      "Wody potopu. Ocenia się, że gdyby cała wilgoć zawarta w atmosferze nagle uległa skropleniu w postaci deszczu, pokryłaby powierzchnię ziemi zaledwie na kilka centymetrów. Skąd więc pochodziły wody wielkiego potopu z czasów Noego? Według Księgi Rodzaju Bóg oznajmił: „A oto ja [Jehowa] sprowadzam potop [lub „ocean niebieski”; hebr. mabbúl] wód na ziemię” (Rdz 6:17, przyp. w NW). W następnym rozdziale tak opisano, co się wydarzyło: „Wytrysnęły wszystkie źródła ogromnej głębiny wodnej i otworzyły się upusty niebios” (Rdz 7:11). Wody było tak dużo, że „zostały zakryte wszystkie wysokie góry, które były pod całymi niebiosami” (Rdz 7:19)."

      Czym twoim zdaniem są źródła ogromnej głębiny wodnej?


      I po co te twoje wyliczenia? :)
    • bioslawek Jak zwierzęta z Arki dotarły do Australii? 01.10.15, 07:24
      Jak różne zwierzęta dotarły z Arki Noego do Australii?

      bioslawekblog.wordpress.com/2015/09/14/jak-rozne-zwierzeta-dotarly-z-arki-noego-do-australii/
      https://bioslawekblog.files.wordpress.com/2015/09/11781814_892233090871381_3526522197037041250_n.jpg?w=870&h=740
    • bioslawek Potop w legendach świata 01.10.15, 07:25
      bioslawek.wordpress.com/2012/09/26/potop-w-legendach-swiata/
      • wariant_b Re: Potop w legendach świata 01.10.15, 07:57
        Fajnie - tylko dlaczego i w jaki sposób ma to świadczyć o istnieniu boga Jahwe,
        świętobliwego pijaczka imieniem Noe?
    • bioslawek Odpowiedzi na zarzuty odnośnie biblijnego potopu 01.10.15, 07:28
      Odpowiedzi na zarzuty odnośnie biblijnego potopu i Arki Noego

      Jak ludzie uratowani na Arce Noego usuwali z niej nieczystości (odchody) produkowane przez zwierzęta zabrane do arki? W jaki sposób Arka była wentylowana? Czy, jak to możliwe, że osiem osób było w stanie codziennie opiekować się tyloma zwierzętami?

      Takich pytań jest oczywiście dużo więcej, ponieważ pomysłowość w wyszukiwaniu sobie problemów, które nie istnieją praktycznie nie ma końca, a ogromna większość tych zarzutów jest generowana bezmyślnie, bez żadnego zastanowienia. Poniżej przytaczam znaleziony w sieci artykuł:

      bioslawek.wordpress.com/2012/08/29/odpowiedzi-na-zarzuty-odnosnie-biblijnego-potopu-i-arki-noego/
      https://i0.wp.com/aviewfromtheright.com/wp-content/uploads/2010/04/noahs_ark.jpg

      https://bioslawek.files.wordpress.com/2012/08/17014_884324174995606_3081181001305129946_n.jpg?w=827&h=827
    • bioslawek Potop a ustalenia naukowe? 01.10.15, 07:33
      lubimyczytac.pl/ksiazka/216735/potop-noego
      https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/216000/216735/267053-352x500.jpg

      "Potop Noego

      Nowe odkrycia naukowe dotyczące wydarzenia, które zmieniło bieg historii. "Potop Noego" to fascynująca i porywająca naukowa opowieść detektywistyczna!
      Czy biblijny potop wydarzył się naprawdę? Dwaj wybitni geolodzy morscy, William B.F. Ryan i Walter C. Pitman, pracownicy naukowi Lamont-Doherty Earth Observatory Uniwersytetu Columbia, dostarczają dowodów na to, że około 7500 lat temu spiętrzone wody morskie z siłą czterysta razy większą niż wodospad Niagara runęły przez Bosfor do Morza Czarnego, niszcząc wszystko na swojej drodze.

      Czy to możliwe, zastanawiają się autorzy, by wydarzenie to pozostawiło tak trwałe wspomnienia, że stały się one inspiracją do powstania w późniejszym czasie opowieści o wielkiej powodzi, opisanej w babilońskim eposie o Gilgameszu? I czy tu należy szukać źródła powstania opowieści o Noem?
      Tę książkę, zdaniem Roberta D. Ballarda, przewodniczącego Institut for Exploration, po prostu trzeba przeczytać. "


      www.proszynski.pl/A_jednak_byl_potop__Od_mitu_do_historycznej_prawdy-p-1104-2000-.html
      https://www.proszynski.pl/images/media/products//ajednakbylpotop.jpg

      "A jednak był potop. Od mitu do historycznej prawdy

      Biblijny potop, którego opisy przetrwały także w licznych mitach i legendach ludów żyjącychz dala od siebie, to kataklizm, który się wydarzył naprawdę - twierdzą Alexander Tollman, światowej sławy geolog, profesor Uniwersytetu Wiedeńskiego, i jego żona Edith, mikropaleontolog. Porównując dostępne dziś dane geologiczne z prastarymi opowieściami o potopie, doszli oni do wniosku, że niecałe dziesięć tysięcy lat temu ludzkość istotnie przeżyła koszmar: wskutek zderzenia naszej planety z planetoidą lub kometą nastąpiły trzęsienia ziemi, spadł ognisty deszcz, atmosferę wypełnił gęsty, trujący dym, a wielkie niczym góry fale morskie zmiatały wszystko, co napotkały na swej drodze ..."


      • 9rgkh Re: Potop a ustalenia naukowe? 01.10.15, 20:21
        bioslawek napisał:

        > Nowe odkrycia naukowe dotyczące wydarzenia, które zmieniło bieg historii. "Poto
        > p Noego" to fascynująca i porywająca naukowa opowieść detektywistyczna!

        N
        Ale to nie potop Noego.

        > Czy biblijny potop wydarzył się naprawdę?

        Nie.

        > Dwaj wybitni geolodzy morscy, William
        > B.F. Ryan i Walter C. Pitman, pracownicy naukowi Lamont-Doherty Earth Observat
        > ory Uniwersytetu Columbia, dostarczają dowodów na to, że około 7500 lat temu sp
        > iętrzone wody morskie z siłą czterysta razy większą niż wodospad Niagara runęły
        > przez Bosfor do Morza Czarnego, niszcząc wszystko na swojej drodze.

        Tak. Takie zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. W trwającej miliardy lat geologicznej historii Ziemi podobne zdarzenia miały miejsce nieraz. Ale nie miało to nic wspólnego z bogami.

        > Czy to możliwe, zastanawiają się autorzy, by wydarzenie to pozostawiło tak trwa
        > łe wspomnienia, że stały się one inspiracją do powstania w późniejszym czasie o
        > powieści o wielkiej powodzi, opisanej w babilońskim eposie o Gilgameszu? I czy
        > tu należy szukać źródła powstania opowieści o Noem?

        Oczywiście, że możliwe. W różnych kulturach istnieje wiele wariantów takich wydarzeń. Ubarwiające takie zdarzenie szczegóły to demonstracja ludzkiej fantazji. Wiadomo, cała Biblia to zlepek takich zdarzeń z rzeczywistości pomieszanych z fantazjami.

        > "A jednak był potop. Od mitu do historycznej prawdy

        Nie potop.

        > Biblijny potop, którego opisy przetrwały także w licznych mitach i legendach lu
        > dów żyjącychz dala od siebie, to kataklizm, który się wydarzył naprawdę - twier
        > dzą Alexander Tollman, światowej sławy geolog, profesor Uniwersytetu Wiedeńskie
        > go, i jego żona Edith, mikropaleontolog.

        W rzeczywistości to jest podważenie treści Biblii (gdy chodzi o boga, arkę itp.). Ciekawe, że godzisz się na to i szukasz uprawdopodobnienia tego utworu w metodzie naukowej. Czy to jakiś nowy prąd w religii? Teraz już będziecie wszystkiego dowodzili?

        > Porównując dostępne dziś dane geologic
        > zne z prastarymi opowieściami o potopie,

        Nie musieli sięgać do Biblii, która zresztą przeinacza to wydarzenie (jeśli w ogóle właśnie do tego się odwołuje). Ślady tego, co się stało, są naukową prawdą i opisują to inaczej niż Biblia.

        > doszli oni do wniosku, że niecałe dzie
        > sięć tysięcy lat temu ludzkość istotnie przeżyła koszmar: wskutek zderzenia nas
        > zej planety z planetoidą lub kometą nastąpiły trzęsienia ziemi, spadł ognisty d
        > eszcz, atmosferę wypełnił gęsty, trujący dym, a wielkie niczym góry fale morski
        > e zmiatały wszystko, co napotkały na swej drodze ..."

        Nie mieszajmy wszystkiego naraz. Odtworzenie wodnego połączenia Morza Czarnego ze Śródziemnym to jedno wydarzenie a na temat kolizji z ciałem kosmicznym to nie ma danych... nawet w Biblii. :)
        • bioslawek Re: Potop a ustalenia naukowe? 02.10.15, 08:24
          9rgkh napisał:


          > Ale to nie potop Noego.

          Skąd wiesz?
          • 9rgkh Co jest prawdą? 02.10.15, 12:03
            bioslawek napisał:

            > 9rgkh napisał:
            >
            > > Ale to nie potop Noego.
            >
            > Skąd wiesz?

            Sprawa jest prosta ale ponieważ nie używasz logiki, więc ta ja muszę Ci to wytłumaczyć.

            Istnieje nieskończenie wiele wersji np. opowieści o potopie lub innych kataklizmach. Istnieje bardzo wiele religii, mitologii, ludowych opowieści, SF, fantasy, literatury i innej ludzkiej twórczości. Czy to ja muszę UDOWADNIAĆ, że każda z nich nie jest faktem, prawdą historyczną? Nie.

            To ty musiałbyś udowodnić, że wersja biblijna jest absolutną prawdą a sama Biblia nie zawiera żadnego słowa nieścisłości względem nauki. Tymczasem opisy z Biblii nie są zgodne ze stanem naszej wiedzy naukowej o świecie, z fizyką. I to je dyskwalifikuje stawiając na poziomie innych beletrystycznych, fantastycznych, ludzkich wymysłów.

            Bóg z Biblii to kompletny idiota działający chaotycznie, sprzecznie z fizyką. A fizyka zdefiniowana przez nas i wszystko, co z niej wynika to idealna metodą przewidywania skutków pewnych działań. To absolutnie sprawdzony, prawdziwy opis działania świata. Sprzeczny z boskim debilizmem - np. po co bóg miałby niszczyć w potopie cały świat, jeśli to okazało się nieskuteczne, bo natychmiast po tym wydarzeniu działanie ludzi wróciło do poprzedniego stanu? Dlaczego ten idiota zastosował metodę sprzeczną z fizyką, biorąc nie wiadomo skąd tyle wody (w chmurach) :) a potem ją gdzieś zabrał (sama "zeszła"?) :) jeśli mógł w dowolny inny sposób, bez sprzeczności z fizyką, dokonać aktu totalnej eksterminacji?

            Ale to nie bóg jest tym idiotą. Idiotami są ludzie, którzy WIERZĄ, że bóg idiota istnieje a działania, które mu s swojej niepełnosprawności umysłowej przypisują są jakkolwiek racjonalne.

            Zaiste, religia degeneruje myślenie. Każda z religii na swój sposób ale każda czyni ludzi jednakowo uzależnionymi od dawcy tych wypocin. A żaden z bogów nie pofatyguje się, żeby utwierdzić ludzkość w swoim tylko istnieniu.

            A więc odwracam Twoje pytanie do Ciebie, bo to Ty ma UDOWODNIĆ PRAWDZIWOŚĆ a nie ja nieprawdziwość - skąd wiesz, że Twoja wersja religii jest prawdziwa a inne są fałszywe? :) Na jakiej podstawie Ty, człowiek, dokonujesz selekcji tego, co jest w Biblii dosłowne a co jakąś "przypowieścią", alegorią?

            :)
        • bookworm Re: Potop a ustalenia naukowe? 02.10.15, 09:16
          > > doszli oni do wniosku, że niecałe dzie
          > > sięć tysięcy lat temu ludzkość istotnie przeżyła koszmar: wskutek zderzen
          > ia nas
          > > zej planety z planetoidą lub kometą nastąpiły trzęsienia ziemi, spadł ogn
          > isty d
          > > eszcz, atmosferę wypełnił gęsty, trujący dym, a wielkie niczym góry fale
          > morski
          > > e zmiatały wszystko, co napotkały na swej drodze ..."
          >
          > Nie mieszajmy wszystkiego naraz. Odtworzenie wodnego połączenia Morza Czarnego
          > ze Śródziemnym to jedno wydarzenie a na temat kolizji z ciałem kosmicznym to ni
          > e ma danych... nawet w Biblii. :)

          Ja jest ciekawy badań potwierdzających zderzenie z planetoidą lub kometą sprzed 10 tys. lat. Nie słyszałem żeby od czasu pojawienia się małp człekokształtnych (ostatnie 20 milionów lat) miała miejsce taka kolizja. Biosławku podaj link do tych danych geologicznych. Chyba, że Twoi "naukowcy" doszli do tych wniosków po "przestudiowaniu" biblii...
    • olszak-przytycki Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 04.10.15, 21:41
      A podobno po zmartwychwstaniu Jezusa otworzyły się groby i wyszli z nich święci.A potem pofrunęli do nieba....A niebo-raj-jak jest ono wysoko?Nie jest tam przypadkiem za zimno?Proszę o jakieś fakty naukowe.A piekło jak wiadomo jest pod ziemią-tam rzeczywiście jest gorąco.O,Biblia czasem nie kłamie:)
      • jeepwdyzlu bzdety i kłamstwa 12.10.15, 13:42
        jeszcze warto tu:
        www.racjonalista.pl/kk.php/s,193
    • jeepwdyzlu Re: Biblijny Potop-czyste fakty naukowe 12.10.15, 13:40
      jakiś mały potopik był...
      a to większa fala zalała jakieś miasto...
      a to wystąpiła z brzegów rzeka...
      a to doszło do katastrofy jakieś konstrukcji typu falochron czy tama....

      No i co z tego????
      Cała biblia jest wtórna, eksploatuje wątki starsze od siebie i pochodzące z innych cywilizacji i innych religii...
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,181/q,Egipskie.zrodla.Objawienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka