olek13
09.01.20, 23:16
Jak to jest, że postępowcy, tak zajadle walczący w tutejszą religią (która dawno utraciła kły i pazury) ochoczo chcą przyjmować imigrantów, niosących religię, nakazującą takim jak oni bezbożnikom ścinać głowy?
Walczący o różne "równości" aktywiści nie widzą, że napływ wyznawców Allaha w konsekwencji zrówna ich, ale z glebą?
Potrafi ktoś to wyjaśnić, czy też jest to wielka tajemnica wiary (w postęp)?