Dodaj do ulubionych

Wielki piątek samotność Chrystusa

10.04.20, 08:01
W ogrójcu był sam pod krzyżem tez został prawie sam ... i my tez jesteśmy dziś prawie sami zamknięci w czterech ścianach zwl ci na kwarantannach . W tym A.D roku 2020 jesteśmy bliżej cierpienia Chrystusa niż kiedykolwiek wcześniej ...
Obserwuj wątek
    • awariant Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 08:14
      oszol-lom-z-rm napisał:

      > W ogrójcu był sam pod krzyżem tez został prawie sam ... i my tez jesteśmy dziś
      > prawie sami zamknięci w czterech ścianach zwl ci na kwarantannach . W tym A.D r
      > oku 2020 jesteśmy bliżej cierpienia Chrystusa niż kiedykolwiek wcześniej ...

      Bez obaw - apostołowie się znajdą, gdy zagrożenie minie.
      • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 08:33
        Możesz wyjść z ukrycia. Tchórzu ...
        • awariant Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 09:30
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > Możesz wyjść z ukrycia. Tchórzu ...

          To nie prawda - Jezus nie powiedział swoim apostołom, którzy uciekli z Jerozolimy
          do Emaus (60 stadiów,. ok.11 km) " Możesz wyjść z ukrycia. Tchórzu".
          Rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» (Łk 24,41)

          Jestem ciekaw, co teraz zrobiłby prawdziwy katolik, gdyby przyszedł do niego
          jakiś uchodźca z Bliskiego Wschodu i zapytał: «Macie tu coś do jedzenia?»
          • wawrzanka Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 09:50
            awariant napisał:

            > Jestem ciekaw, co teraz zrobiłby prawdziwy katolik, gdyby przyszedł do niego
            > jakiś uchodźca z Bliskiego Wschodu i zapytał: «Macie tu coś do jedzenia?»

            Z tym prawdziwy katolik nie miałby problemu. Niewiernemu można odmówić pod przykrywką, że nosi w sobie szatana. Ale co by zrobił, gdyby przyszedł do niego drugi katolik, na przykład z Włoch? Oto jest pytanie.
            • awariant Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 10:13
              wawrzanka napisała:

              > Z tym prawdziwy katolik nie miałby problemu. Niewiernemu można odmówić
              > pod przykrywką, że nosi w sobie szatana.

              Katolik też go w sobie nosi, więc pewnie przykrywką byłyby jakiś pierwotniak czy inny pasożyt.
            • pocoo Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 10:23
              wawrzanka napisała:

              > Z tym prawdziwy katolik nie miałby problemu. Niewiernemu można odmówić pod przy
              > krywką, że nosi w sobie szatana. Ale co by zrobił, gdyby przyszedł do niego dru
              > gi katolik, na przykład z Włoch? Oto jest pytanie.

              Zapytałby teściową. Awaryjnie, wziąłby różaniec w rękę i sru Włocha w łeb.Przecież oszołom to prawdziwy katolik.
            • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 12:44
              Dostałby prowiant na drogę i adieu
          • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 11:59
            Ja nie cytowałem ewangelii tylko wyrażałem swoją własna opinie o tobie
        • pocoo Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 10:31
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > Możesz wyjść z ukrycia. Tchórzu ...

          Tak powinien zawołać Jezus do Piotra. Apostoła.
    • pocoo Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 10:29
      oszol-lom-z-rm napisał:

      > W ogrójcu był sam ...

      To skąd wiadomo, o co prosił miłosiernego tatusia?

      >pod krzyżem tez został prawie sam ...

      A pewnie.Nawet Piotr wyparł się znajomości z Jezusem. Nie tylko on okazał się prawdziwym "przyjacielem, uczniem, apostołem".Wierzyli Jezusowi jak cholera. "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie? Prawda oszołom?
      • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 12:01
        Ale Jezus im przebaczył i dał jeszcze jedna szanse . Wszyscy oni potem. Cierpieli za niego , tylko św Jan dożył późnej starości
    • wawrzanka Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 11:35
      A dlaczego był sam? Dwunastu przyjaciół, jeden go sprzedał za psie pieniądze, drugi się wyparł, pozostali dali dyla. Ładny przykład dla reszty ludzkości.

      Najbardziej mnie jednak zastanawia cała idea "odkupienia". Bóg rzucił wstrętnym ludziom swojego ukochanego syna na pożarcie, ale przecież z góry wiedział jak to wszystko się skończy. Zatem czego tu żałować? 33 lata kawalerskiego życia i z powrotem do nieba. Taka przygoda wśród ludzi.

      Bóg sobie trochę pomieszkał na Ziemi w ludzkiej postaci, zobaczył jak to jest. Może nie do końca, bo rodziny nie założył. I co mu się stało? Nic. Rozmnożył się do liczby TRZY, dalej siedzi w niebie, a ludzkość jak cierpiała tak cierpi już dwa tysiące lat i wciąż w kółko to samo.
      • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 12:02
        Właściwy przykład dali św Jan Nartja i Magda Magdalena
        • awariant Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 12:53
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > Właściwy przykład dali św Jan Nartja i Magda Magdalena

          Podobno Magda Magdalena nawet Jezusowi dawała przykład.
          • banowanyzaprawde1 Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 17:20
            awariant napisał:

            > oszol-lom-z-rm napisał:
            >
            > > Właściwy przykład dali św Jan Nartja i Magda Magdalena
            >
            > Podobno Magda Magdalena nawet Jezusowi dawała przykład.


            A Jan Narciarz wygrał jakieś zawody?
          • pocoo Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 18:26
            awariant napisał:

            > Podobno Magda Magdalena nawet Jezusowi dawała przykład.

            Przed nawróceniem i po, to chyba Maria Magdalena nie tylko Jezusowi dawała "przykład".
            • awariant Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 19:00
              pocoo napisała:

              > Przed nawróceniem i po, to chyba Maria Magdalena nie tylko Jezusowi dawała "przykład".

              Czy misyjna działalność Jezusa miała związek z wyborem pozycji?
              Czy, tak jak Ojciec, uważał, że to mężczyzna zawsze musi być górą?
        • banowanyzaprawde1 Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 17:17
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > Właściwy przykład dali św Jan Nartja i Magda Magdalena


          W jakim zespole śpiewała ta Magda Magdalena?
      • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 12:07
        Ale potem mi uwierzyli i byli gotowi za niego zginąć nie rozumieli jego ale potem zrozumieli...
        • dunajec1 Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 13:16
          Osiol, nerwy ci puszczaja i zaczynasz wyzywac, ciekawe co na to Jezus by powiedzial?
          • awariant Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 13:32
            dunajec1 napisał:

            > Osiol, nerwy ci puszczaja i zaczynasz wyzywac, ciekawe co na to Jezus by powiedzial?

            Powiedziałby, że olejek do namaszczania się wytarł i trzeba zabieg powtórzyć.
      • kociak40 Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 14:09

        "Może nie do końca, bo rodziny nie założył" - wawrzanka

        Jezus nie ożenił się, bo wiedział, że trudno jest uwierzyć, że z tą samą żoną jutro będzie lepsze.
        • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 16:40
          O wy bezbożnicy ... czyściec macie gwarantowany a módlcie byście do piekła nie trafili
          • feelek Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 17:52
            Oszoł, Oszoł!
            Apage!
            Nie pamiętasz?
            : Będziesz miłował... bliźniego swego... etc...
            Pozdrawiam
            Bóg

            PS. Bardzo wszystkich przepraszam, ale nie jestem wszechmocny, jak widać, nie mogę zapanować nad samowolą/nienawistnictwem Oszoła
            • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 18:54
              Pamiętaj ze Jezus wypędził kupców ze świątyni ukręcił bić z piasku i ich okładał
              • feelek Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 19:42
                Oszołom: " pamiętaj, że Jezus ..."

                No, owszem, zrobiłem tak raz...
                Ale...
                ALE!
                Nie będziesz Oszole mówił mi co i kiedy mam robić!
                Bóg
                PS. Nie mógłbyś, choć przy Wielkiej nocy, choć trochę odpuścić?
                • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 19:52
                  Ty i tobie podobie tez moglibyście odpuścić
                  • feelek Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 20:11
                    odpuszczam
                    • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 22:05
                      Idz i nie grzesz więcej .twoje grzechy są odpuszczone
          • pocoo Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 18:27
            oszol-lom-z-rm napisał:

            > O wy bezbożnicy ... czyściec macie gwarantowany a módlcie byście do piekła nie
            > trafili

            Ale się przestraszyłam...
            • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 18:55
              W końcu...
              • feelek Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 19:55
                z offu: " Michale Archaniele, co to za bałagan na tym forum religia, skaranie bos... skaranie z tym Oszołem...no wchodzi w moje buty!

                Michał Archanioł: ale p. Boże co my mamy zrobić, już ten cały Rydzyk ma nas w ....

                Z offu: no już dobrze, dobrze, nie róbmy z Nieba Radyja...
                • kociak40 Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 20:59

                  " skaranie z tym Oszołem..." - feelek

                  Zwykle tępy człowiek dąży do ostrych spięć. Żyje z tego, że wierzy, nauka dla niego za trudna.
                  • wawrzanka Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 21:02
                    kociak40 napisał:

                    > Zwykle tępy człowiek dąży do ostrych spięć.

                    On się nawet specjalnie ostro nie spina. Coś mu nie styka.
                    • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 21:30
                      A po co sie tak spinacie i stykacie skoro i tak wszystko diabli biorą ?
                      • feelek Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 21:48
                        Oszołom: "..skoro i tak wszystko diabli biorą..."
                        ... to - u ciebie, skoro tak piszesz.
                        U mnie - 60 lat najgorszego życia.
                        Polecam.
                        • feelek Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 21:50
                          miało być : nienajgorszego a wyszło, jak wyszło...
                          Ki diabeł ? (sic!)
                        • oszol-lom-z-rm Re: Wielki piątek samotność Chrystusa 10.04.20, 21:51
                          Sporo go zmarnowałeś ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka